Poszukiwanie i odzyskiwanie dóbr kultury wymaga niezwykłej cierpliwości, żmudnych poszukiwań i przede wszystkim specjalistycznej wiedzy. W powojennej, chaotycznej rzeczywistości wymagało także determinacji i bezkompromisowości. Karol Estreicher był człowiekiem, który doskonale łączył w sobie wszystkie te cechy, wzmacniając je niezłomnym poczuciem misji i niezachwianą wiarą w jej słuszność. Biografia profesora UJ to jednocześnie powieść detektywistyczna, studium psychologiczne, wykład historyczny. W pamięci jednych zapisał się jako wybitny naukowiec i zasłużony rewindykator, dla innych był dyletantem i hochsztaplerem. Człowiekiem z imponującą pasją, a zarazem z talentem do zrażania innych do siebie. Bez niego do Polski nie wróciłby ołtarz Wita Stwosza ani wawelskie arrasy. A jednak Rada UJ miała dobre powody, by odmówić mu profesorskiego tytułu. Inwigilowany przez SB, odrzucony przez środowisko naukowe… Czarna legenda Estreichera mierzy się na szali z jego dziedzictwem.
Najdłuższe fallusy, srogie miny i duma z bycia Sarmatą
Poznaj swojego wewnętrznego Sarmatę!
Dowiedz się, czemu jesteśmy lepsi niż reszta świata!
Sprawdź, czy na pewno to Ty (a nie Twój sąsiad) jesteś potomkiem dumnego herbowego rodu!
I kto tak naprawdę po cichu włada Polską!
Artur Wójcik, autor najbardziej kontrowersyjnego bloga historycznego w polskim internecie, sięga po najgorętszy temat ostatnich setek lat na ziemiach polskich - SARMACJĘ. Odpowiada na wszystkie pytania, jakie mogą nam się nasunąć, gdy podziwiamy szlacheckiego wąsa, ćwiczymy walkę szablą lub rozkoszujemy się postacią Jana Pawła Adamczewskiego z serialu 1670.
Podczas gdy jedni z nas uważają się za Sarmatów z krwi i kości, inni sarmatyzm wyśmiewają, widząc w nim zacofanie i przyczynę upadku Rzeczypospolitej. Książka Artura Wójcika ma szansę pogodzić wszystkich, udowadniając, że nikt nie miał racji.
Sarmacja jest bliżej, niż nam się wydaje.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?