Naucz się, jak być zdrowym
Atlas Organów nie tylko opisuje możliwe zmiany (choroby) i biologiczne podłoże konfliktów, ale także wyjaśnia w zrozumiały sposób połączenie pomiędzy konfliktem, psychiką i organami obrazując jak przepływa informacja wewnątrz organizmu. Pomaga zrozumieć emocje leżące u podłoża konfliktów.
Atlas uzupełnia też znane już wcześniej opisane przez doktora Hamera informacje zawarte w Nowej Germańskiej Medycynie i pomaga zrozumieć tą metodę.
Atlas umożliwia neutralną i ściśle biologiczną interpretację chorób. Z pomocą Atlasu Organów każdy może indywidualnie odnaleźć, rozszyfrować i zrozumieć źródło problemu, przyczynę zmian, a następnie je wyeliminować.
Atlas Organów jest pozycją opartą na badaniach naukowych. Prezentuje wiedzę obiektywną, holistyczną, zwięzłą i wszechstronną, dlatego może być wykorzystywany na wiele sposobów (od materiałów prezentacyjnych po prace referencyjne).
5 Biologicznych Praw Natury, które ujawnił dr Hamer pokazują funkcjonowanie istot żywych w zupełnie nowym świetle. Podobnie Atlas Organów przekazuje nowe, „bio-logiczne” podstawy procesów, które odbywają się w organizmach, w powiązaniu ze światem duchowym i światem emocjonalnym człowieka.
Nasza psychika i anatomia w innej konfiguracji
Atlas Organów nie jest konwencjonalnym atlasem anatomii, ponieważ:
✓ Narządy nie są klasyfikowane według wspólnego układu narządów (zgodnie z tradycyjną nauką medyczną), ale są pogrupowane ontogenetycznie, czyli zgodnie z ich powstawaniem z listków zarodkowych.
✓ W tak pogrupowanych organach wymienione są funkcje biologiczne narządów
✓ Zdarzenia zachodzące w świecie emocjonalnym, tzw. konflikty są przypisane do konkretnych narządów.
KSIĘGA PRAWDZIWYCH ZDARZEŃ
Wszystkie wyrażenia i cytaty, które pojawiają się w Atlasie Organów i które opisują „treści emocjonalne” konfliktu pochodzą z własnych doświadczeń R. Barnai z pacjentami, a także z opisów pacjentów.
Sformułowania te opisujące doznania przekazywane przez różne osoby wykazały duże podobieństwo z opisanymi wcześniej przez dr. Hamera przypadkami, a także dużą zgodność z biologiczną interpretacją opisanych przez niego konfliktów. Dlatego ta emocjonalna treść, ta „komunikacja wewnętrzna” została wprowadzona do Atlasu w celu uzupełnienia i zwiększenia zrozumienia tych procesów.
Atlas pomaga zidentyfikować nasze emocje i zrozumieć logikę powiązań.
PONAD TO:
Terminy takie jak: DUSZA, EMOCJE, UCZUCIA i KONFLIKTY BIOLOGICZNE nigdy wcześniej nie były elementami atlasu anatomii
Pod tym względem Atlas Organów jest pozycją unikalną na skalę światową!
Dzisiaj książka jest czymś, co żyje na marginesie ? i niemal jako skutek pośredni ? wiecznie zmiennej magmy pojawiającej się na ekranach. To, że chodzi o ekrany, a nie o strony, stanowi różnicę gnozeologiczną, a nie funkcjonalną. Potrzeba będzie czasu, abyśmy zaczęli rozumieć, co takie przejście od strony do ekranu spowodowało w naszym aparacie poznawczym ijak doprowadziło do stopniowej eliminacji wszelkiej możliwościpatrzenia na świat jako na Liber mundi, chociaż właśnie taki sposób patrzenia pozostaje założeniem naszej najdonioślejszej przeszłości.
„Najlepsze, co poeta może powiedzieć, jest w jego poezji.” Roberto Juarroz tworzył poezję „pionową”, po prostu. Pisał bez przerwy, notował swoje utwory z góry na dół na niezliczonych karteluszkach, od których puchły jego kieszenie i teczki z materiałami na kolejne tomiki. Ale próżno doszukiwać się na przestrzeni lat jakiejkolwiek ewolucji w tym pisaniu. Zresztą, kolejne wydania Poezji pionowej nie prezentują wierszy w porządku chronologicznym, zgodnie z latami powstawania: przeciwnie, każdy tomik jest pewną kompozycją autorską, na którą składają się utwory stare i nowe. Tym bardziej niezwykła jest głęboka jednorodność właściwa całej twórczości Juarroza.
Do rąk czytelników polskich trafia tom POEZJI PIONOWYCH w wyborze i w tłumaczeniu Marty Eloy Cichockiej. Ten subiektywny wybór obejmuje utwory ze wszystkich tomików Poezji pionowej z zachowaniem ich oryginalnej numeracji.
[…] Już dawno nie czytałem wierszy, które by mnie do tego stopnia zmęczyły i zachwyciły, co Pańskie, i tak to Panu mówię w biegu i już nie czytając po raz drugi, bo na koniec człowiek głupieje i zaczyna się bać tylu wielkich słów. Ale czuję, że mi Pan uwierzy i że już jesteśmy przyjaciółmi.
Julio Cortázar
Roberto Juarroz – Argentyńczyk, z wykształcenia bibliotekarz, z zamiłowania – myśliciel, z głębokiej wewnętrznej potrzeby – poeta. Człowiek niezwykle świadomy i bardzo konsekwentny w swoich życiowych wyborach, zdecydowany wróg polityki i… literatury, przeciwnik angażowania się poetów w sprawy nie związane z poezją. Pozostawił po sobie kilkanaście tomików „poezji pionowej”, kilkaset „okruchów pionowych”, trzy wypowiedzi programowe – oraz nadzieję na uwolnienie poezji z bagażu gadulstwa i ciężaru ornamentyki.
Prawdziwe oblicza mistrzów renesansuZa fasadą harmonii i blasku włoskiego renesansu kryje się świat pełen sprzeczności, mroku i zaciekłej rywalizacji dwóch największych geniuszy epoki: Leonarda da Vinci, wizjonera o wyrafinowanym smaku, wiecznie niezadowolonego ze swoich prac, oraz Michała Anioła, samotnika o gwałtownym usposobieniu, który w napadzie furii potrafił zniszczyć niemal ukończoną rzeźbę.Ich współzawodnictwo, podsycane przez możnych mecenasów, przeszło do historii. Roberto Mercadini z pasją detektywa odtwarza ten fascynujący pojedynek, ukazując artystów jako ludzi napędzanych zarówno obsesjami, jak i kompleksami. Prowadzi nas do warsztatów pachnących farbą i pokrytych marmurowym pyłem oraz na dwory, gdzie krwawe polityczne rozgrywki czyniły z twórców narzędzia władzy. W takim otoczeniu snuje opowieść o tym, jak wielkie arcydzieła rodzą się z połączenia talentu i pasji - niekiedy bliskiej szaleństwu.Światło geniuszu, mrok rywalizacji to najbardziej aktualna biografia mistrzów renesansu, którą czyta się jak wciągający thriller kostiumowy - z tą różnicą, że opisuje prawdziwe wydarzenia.Świetna opowieść. Doskonale napisana, erudycyjna epopeja, która nie szeleści papierem, ale pulsuje prawdziwym życiem dwóch gigantów epoki renesansu - Leonarda da Vinci i Michała Anioła. Prawdziwa uczta, nie tylko dla znawców.Piotr KępińskiLeonardo, Michał Anioł, ale też wielu innych, wcale nie mniej wielkich. Wspierają się, rozmawiają na placach i poprzez dzieła. Być może nigdy wcześniej i nigdy później jeden czas i jedno miejsce nie zderzyły ze sobą tak wielu geniuszów jak Włochy XV i XVI wieku. Byli dla siebie inspiracją, rywalizowali ze sobą, bywali zawistni, przyglądali się swoim dziełom sztuki, które razem stworzyły mozaikę dziś nazywaną renesansem.Jarosław MikołajewskiMercadini to wybitny poeta i storyteller - za każdym razem, gdy pojawia się na scenie, wprawia nas w zachwyt.La RepubblicaPoeta, filozof, komik, opowiadacz Roberto Mercadini rozumie potęgę języka i potrafi wydobyć na światło dzienne to, co zwykle pozostaje w cieniu.Il Resto del CarlinoRoberto Mercadini to włoski dramaturg, poeta, pisarz. Opublikował kilkanaście książek, w tym nagradzaną Bomba Atomica czy dobrze przyjętą Storia perfetta dell'errore. Jak sam twierdzi, trudni się "opowiadaniem historii".
POCZĄTKI NAJFUTBOLNIEJSZYCH W KOMIKSIE!Rynek w Sewilce dosłownie pęka w szwach, a emocje sięgają zenitu! Wszyscy mieszkańcy zgromadzili się przed wielkim ekranem, aby podczas finału Mundialu dopingować reprezentację Hiszpanii. Nagle na stadionie gaśnie światło i transmisja zostaje przerwana. Czy to nie idealny moment, by rozegrać tradycyjny mecz dzieci kontra rodzice? NAPRZÓD, SOTO ALTO!Ta historia zaczyna się w ostatniej minucie finału Mistrzostw Świata, a wtedy wszystko może się zdarzyćCzwarty komiks z serii "Najfutbolniejsi".
Napisane przez Roberta Calassa tuż przed śmiercią Dzieło bez imienia jest wyjątkowym przewodnikiem po jego wcześniejszych książkach, a zarazem intelektualną autobiografią podaną w formie przenikliwego literackiego eseju. Calasso - obawiający się biografów i ich interpretacji - podsumowuje swoją twórczość i pozostawia czytelnikom swoisty duchowy testament. Porównuje napisane przez siebie książki do archipelagu - nie tworzą one bowiem spójnego dzieła, lecz są skupiskiem rozrzuconych wysp. Oddalonych od siebie, ale możliwych do połączenia mostami-tematami, do których Calasso regularnie powracał: sekularyzacją społeczeństwa, nowoczesnością, mitami greckimi (i nie tylko) czy refleksją nad utworami Charles'a Baudelaire'a i Franza Kafki."Upadek [królestwa] Kusz miał się okazać wylęgarnią całego Dzieła. W kolejnych książkach nie ma żadnego istotnego elementu, który by tam nie występował, niczym unerwienie, czasami ledwie widoczne, czasami wyraźne. Pierwszą rozpoznawalną rzeczą jest słowo w sanskrycie, ryta, na którego temat rozmaici wybitni indolodzy dyskutowali namiętnie i poruszająco, zastanawiając się, czy należy je przełożyć jako ład świata (to rozwiązanie przeważyło), czy jako prawdę. Słowo to pojawia się już na drugiej stronie książki, w powiązaniu z Kongresem Wiedeńskim"."Istnieje tysiąc słusznych powodów, by nie robić tego, co robię. I jeden tylko, by to uczynić: powiedzieć z możliwie największą precyzją kilka rzeczy o niektórych napisanych przez siebie utworach".Roberto Calasso
Przyjazd do Madonny di Campiglio jest jak podróż w czasie tak wiele historii kryją zarówno ścieżki tej perły Dolomitów, jak i otaczające ją góry. Pośród wszystkich grup górskich w Dolomitach grupa Brenta wyróż-nia się różnorodnością krajobrazów i widoków, a także bogactwem tras trekkingowych i dróg wspinaczkowych, które być może nie mają sobie równych. Od wędrówek przepięknymi dolinami w otoczeniu potężnych skalnych ścian po śmiałe trasy biegnące powyżej 3000 m n.p.m. półkami przecinającymi pionowe ściany. Tysiące szczytów i turni, nad którymi górują takie olbrzymy jak Cima Brenta, Cima Tosa, Crozzon di Brenta, Torre di Brenta, Pietra Grande oraz wspaniała, niebywale strzelista turnia Campanile Basso. I jakby tyle piękna nie wystarczało, aby uczynić dolinę Valle di Campiglio atrakcyjną, tej wschodniej, typowo dolomickiej części towarzyszy zachodnia część o charakterystyce tak alpejskiej, jakbyśmy znaleźli się w dolinie Val dAosta. Tu, w Grupie Presanella i Adamello, królują wysokie szczyty z rozsianymi u ich podnóży pełnymi uroku jeziorami polodowcowymi kraina łąk, skał i wody, która oczy syci kolorami, a duszę napełnia spokojem. To właśnie do tych dwóch światów trafiają turyści przemierzający ścieżki Dolomitów Brenta; mogąc każdego dnia podróżować przez dwie odmienne krainy, tak jakby przeżywali różne wakacje w ramach jednego wyjazdu. Wędrowcom, którzy zechcą ruszyć na wędrówkę tymi gościnnymi ścieżkami wśród zadziwiających natu-ralnych scenerii, życzę, aby znaleźli spokój, harmonię i pogodę ducha, które towarzyszyły mi podczas moich samotnych wypraw wokół Madonny di Campiglio. Roberto Ciri.
Żółw jest bardzo śpiący i zamierza przespać całą zimę. Gdy leży w łóżku po dokonaniu całego szeregu rytualnych czynności, jak mycie zębów, włożenie piżamy i ułożenie poduchy, słyszy pukanie do drzwi. To jego przyjaciele przynoszą prezenty, specjalnie przed jego długim snem. Przyjaźń jest dla żółwia ważna, z wdzięcznością przyjmuje więc kolejne podarki. Jednocześnie czuje się coraz bardziej zmęczony, marzy tylko o tym, by pozwolono mu zasnąć...
Lęk przed nocą, ciemnościami czy niepokój podczas snu są częste w dzieciństwie, dlatego nie bez znaczenia jest identyfikowanie się dzieci
z postaciami, które doświadczając podobnych uczuć, zachowują spokój.
W ten sposób mali czytelnicy uświadamiają sobie, że wypoczynek i cisza są potrzebne, naturalne i przyjemne.
Historia opowiedziana jest prostym językiem, składa się z rymów, powtórzeń
i wyliczeń. Zabawa słowem nadaje jej tradycyjny charakter i rytm, w którym mogą uczestniczyć słuchacze. Wszystko to powoduje, że tekst jest świetnie odbierany nawet przez najmłodsze dzieci.
Pełne humoru i czułości ilustracje przygotowała Alessandra Cimatoribus. Wyróżniają się one swoistym nastrojem i charakterystyczną dla artystki fakturą. Dzięki nim nasz zaspany żółw otrzymuje wyrazisty, ekspresyjny charakterek, wzbudzając powszechną sympatię i uśmiech.
Balistrieri to jedna z najbardziej udanych postaci we współczesnej literaturze kryminalnej. The IndependentRok 1990. W środku upalnego lata, gdy całe Włochy przeżywają magiczne noce mistrzostw świata w piłce nożnej, bez śladu znika syn potężnego rzymskiego dewelopera. Śledztwo przypada komisarzowi Balistreriemu, którego wcale nie cieszy, że musi szukać zbuntowanego syna przedsiębiorcy. Jednak wszystko zmienia odkrycie okrutnie okaleczonych zwłok młodego mężczyzny obok zwłok dziewczyny zniewolonej przez jednego z bossów camorry. Balistreri weźmie udział w strzelaninie, której dramatyczne konsekwencje uniemożliwią mu rozwiązanie sprawy.Rok 2018. Po prawie czterdziestu latach służby w policji Michele Balistreri przechodzi na emeryturę. Jego ciało i umysł noszą ślady intensywnego i pełnego cierpień życia. Ale nawet teraz nie znajduje spokoju: kiedy w dawnej rezydencji rodziny zamordowanego chłopaka zostają znalezione dwa manekiny odtwarzające okoliczności nierozwiązanej zbrodni sprzed niemal trzydziestu lat, dawny policyjny śledczy będzie musiał pomóc swojemu następcy w prowadzeniu śledztwa, które może się dla niego okazać ostatnim.
Komisarz Michele Balistreri musi spojrzeć w oczy komuś, o kimś przez lata usilnie próbował zapomnieć… sobie z przeszłości. Włochy 1974, sam środek dekady zwanej „latami ołowiu”, czas wzmożonej działalności grup terrorystycznych. Dwudziestoczteroletni wówczas Mike Balistreri, dla przyjaciół „Africa”, to pełen ideałów student utrzymujący się z uczenia sztuk walki w klubie sportowym znanym w środowisku rzymskiej skrajnej prawicy. Wraz z Ringiem, Benvenutim i Boccinem należy do radykalnej organizacji Ordine Nuovo, ale kiedy włoskie władze ją rozwiązują, weryfikuje dotychczasowe przekonania. Przestaje wierzyć, że bijatyki z „czerwonymi” i policją zmienią świat i że da się odróżnić zdrajców od zdradzonych. Nie umie nawet wybrać między dwiema kobietami, które stają na jego drodze. Los czterech towarzyszy ostatecznie rozdziela pistolet P38. Rok 1986. Tego samego dnia, kiedy słynne zagranie Maradony – „Ręka Boga” – niweczy mundialowe aspiracje Anglików, jeden strzał w serce z walthera P38 kończy życie Ringa, który z działacza skrajnej prawicy przeistoczył się w umiarkowanego parlamentarzystę zasiadającego w ławach rządzącej krajem Chrześcijańskiej Demokracji. Śledztwo ma prowadzić Michele Balistreri, mimo że znał ofiarę i zamieszanych w morderstwo. Najgorszym wrogiem, z którym będzie się musiał zmierzyć komisarz, jest on sam, Africa – chłopak, którego starał się pogrzebać przy pomocy alkoholu, tytoniu, kobiet i cynizmu. Aby znaleźć zabójcę, Balistreri spojrzy prosto w oczy sobie z przeszłości i zakwestionuje wiele żelaznych przekonań…
Roberto Recchioni burzy, by następnie na nowo zbudować i zdefiniować świat detektywa od koszmarów. Powstaje mini seria Dylan Dog 666, której pierwszy odcinek właśnie prezentujemy. W tomie tym autor zabiera nas w podróż do początków, ale bardziej mrocznych. Stan ten potęguje pełna niepokoju kreska i efekty cieniowania, które stosuje mistrz Corrado Roi. Pojawiają się postaci, które już znamy. Niektóre w innej roli. Bo czy można oderwać się tak zupełnie od tego, co było. Jak mówi główny bohater: W tych czasach nie ma już niczego nowego, a prawdziwy Dylan umarł dawno temu
Największa tajemnica Ojca Pio
Pragnął wieść spokojne życie zakonnika, sprawować mszę świętą, posługiwać w konfesjonale… Bóg przeznaczył mu jednak dodatkową, wyjątkowo trudną misję.
Jestem zanurzony w oceanie ognia. To rozdarcie, które ciągle krwawi. Wydaje mi się, że każda chwila jest moją ostatnią, ale to nieprawda: wykrwawiam się, lecz nie umieram.
Jak wyglądał ten dzień, w którym ojciec Pio został obdarzony stygmatami? Czy potrafił z ufnością przyjąć cierpienie jako znak pochodzący od Boga? Czy zostałby uznany za człowieka niezwykłego, gdyby nie to doświadczenie?
Roberto Allegri, opierając się na źródłach, opowiada tajemniczą historię ojca Pio. Prowadzeni poruszającym językiem opowieści zaglądamy za surowe klasztorne mury oraz wnikamy w serce i myśli jednego z najbardziej fascynujących świętych w historii.
"2666" Robaerta Bolano to projekt kolosalnych rozmiarów, pod względem objętości, jak i ambicji zostawiający w tyle "Dzikich detektywów". Czworo młodych literaturoznawców łączy przyjaźń oraz fascynacja dziełem Benna von Archimboldiego, którego literacka sława jest równie wielka, jak tajemnica otaczająca jego osobę: należy on do gatunku pisarzy zaginionych, których nikt nigdy nie widział. Na wieść o tym, że Archimboldi przebywa w Meksyku, w Santa Teresa, krytycy rozpoczynają poszukiwania.W Santa Teresa dowiadują się o serii okrutnych zabójstw kobiet, których ciała są porzucane na pustyni i na miejskich wysypiskach. Postać zaginionego pisarza oraz miasteczko Santa Teresa spinają pięć części powieści. W 2666 znajdziemy wszystko, co dla Bolana charakterystyczne niedopowiedzenie, meandryczny sposób snucia opowieści, polifoniczną narrację. Sam tytuł pozostaje zagadką. Przybrawszy kształt daty, ukonkretnia zło i zwiastuje apokalipsę.
Wydostaliśmy się ze średniowiecza, ale z tymi czarnymi dziurami nigdy nic nie wiadomo. Zamiast domu, naszym oczom ukazał się pustynny krajobraz oraz armia legionistów. Trafiliśmy do Cesarstwa Rzymskiego, gdzie czekał nas los niewolników. Nie wyglądało to najlepiej, a już najgorsze były walki w rzymskim cyrku, bo kto z naszych czasów chciałby zostać gladiatorem albo walczyć z groźnymi zwierzętami? Trzeba jakoś stąd uciec! Może dorośli coś wymyślą? A może Santi, Zuza albo Klara?Seria Zagubieni w czasie to cykl książek napisanych i zilustrowanych przez twórców bestsellerowej serii Najfutbolniejsi. Ich bohaterami jest zabawna rodzina Balbuenów oraz ich sąsiedzi, którzy za sprawą niewytłumaczalnych zdarzeń przenosizą się w czasie w różne epoki historyczne. Seria jest adresowana do dzieci w wieku 6-12 lat.Trzeci tom przygód rodziny Balbuenów, która w tym tomie przenosi się w czasy Cesarstwa Rzymskiego.
Piłka nożna to nie tylko sport, to coś znacznie więcej. Na pewno tak to widzą i czują dzieciaki ze szkolnej drużyny FC Soto Alto. Ta zgrana ekipa może nie zawsze mecze wygrywa, ale na pewno nigdy się nie poddaje. Nawet wtedy, gdy meczom towarzyszą bardzo tajemnicze zdarzenia, które wszystko mocno komplikują...
W Sewilce został otwarty kemping, a na nim pojawiła się piłkarska drużyna z Włoch. Powiedzieli, że nazywają się Tarantule i przyjechali grać w piłkę, ale tak naprawdę robią bardzo dziwne rzeczy. Najfutbolniejsi nie mają wyjścia, muszą rozwikłać tajemnicę skrywaną przez zagadkowych przybyszów. Na dodatek znad Afryki nadciągnęła burza piaskowa, podczas której widoczność spadła prawie do zera. Czy Łamadze i jego drużynie uda się odkryć sekret Tarantul?
Najfutbolniejsi to dowcipna, sympatycznie napisana i bogato ilustrowana seria książek, opowiadająca o pasji i zaangażowaniu, o przyjaźni i współpracy, o perypetiach i przeżyciach dzieci wchodzących w okres dojrzewania. A przede wszystkim – o zupełnie niesamowitych emocjach towarzyszących futbolowi!
Czternasta książka w serii poświęconej przygodom szkolnej drużyny piłkarskiej FC Soto Alto.
Piłka nożna to nie tylko sport, to coś znacznie więcej. Na pewno tak to widzą i czują dzieciaki ze szkolnej drużyny FC Soto Alto. Ta zgrana ekipa może nie zawsze mecze wygrywa, ale na pewno nigdy się nie poddaje. Nawet wtedy, gdy meczom towarzyszą bardzo tajemnicze zdarzenia, które wszystko mocno komplikują... Dwudziesty ósmy grudnia to dzień szczególny - urodziny taty Łamagi. Ale dla Franka to najgorszy dzień w roku. Dlaczego? Bo to także dzień, w którym wszyscy robią innym żarty, a niewielu rzeczy Łamaga nie cierpi tak bardzo, jak głupich dowcipów. Na dodatek okazało się, że z braku pieniędzy szkoła musi sprzedać boisko, a Najfutbolniejsi muszą zagrać mecz z drużyną największych chuliganów w lidze. I nie jest to niestety ostatnia zła wiadomość dla Łamagi i jego przyjaciół. Czy ich drużyna to przetrwa? Jedenasta książka w serii poświęconej przygodom szkolnej drużyny piłkarskiej FC Soto Alto. Dla dzieci w wieku 6-12 lat.
Piłka nożna to nie tylko sport, to coś znacznie więcej. Na pewno tak to widzą i czują dzieciaki ze szkolnej drużyny FC Soto Alto. Ta zgrana ekipa może nie zawsze mecze wygrywa, ale na pewno nigdy się nie poddaje. Nawet wtedy, gdy meczom towarzyszą bardzo tajemnicze zdarzenia, które wszystko mocno komplikują... Podczas wakacji zawodnicy z drużyny FC Soto Alto wyjeżdżają na wymarzoną wycieczkę do paryskiego Disneylandu. Mają zamiar się tam świetnie bawić i przeżyć niezapomniane wakacje. Tymczasem okoliczności sprawiają, że podczas otwarcia Deszczu Meteorytów, nowej atrakcji w parku rozrywki, zostają gośćmi specjalnymi. A właściwie, to zastępcami gości specjalnych. Ale niech tam, ważne, że mogą zagrać mecz o legendarny puchar. Tylko Gdzie jest ten puchar?! To nowa zagadka dla Najfutbolniejszych. Dziewiąta książka w serii poświęconej przygodom szkolnej drużyny piłkarskiej FC Soto Alto. Dla dzieci w wieku 6-12 lat.
Piłka nożna to nie tylko sport, to coś znacznie więcej… Na pewno tak to widzą i czują dzieciaki ze szkolnej drużyny FC Soto Alto. Ta zgrana z sobą ekipa może nie zawsze mecze wygrywa, ale na pewno nigdy się nie poddaje. Nawet wtedy, gdy meczom towarzyszą bardzo tajemnicze zdarzenia, które wszystko mocno komplikują…
Zbliża się najważniejszy moment sezonu ligowego, do końca zostało kilka meczów o wszystko. I to dosłownie – drużynie grozi likwidacja, a kiedy tylko mecz zaczyna dobrze się układać, sędzia ucina sobie drzemkę na boisku! Czy przez to drużyna spadnie z ligi i przestanie istnieć? Czy komuś na tym zależy? Dlaczego dorośli nie chcą poznać prawdy? Trzeba coś z tym zrobić! Mali piłkarze zawierają tajne przymierze, by rozwikłać zagadkę i uratować drużynę.
Najfutbolniejsi to dowcipna, sympatycznie napisana i bogato ilustrowana seria książek, opowiadająca o pasji i zaangażowaniu, o przyjaźni i współpracy, o perypetiach i przeżyciach dzieci wchodzących w okres dojrzewania. A przede wszystkim – o zupełnie niesamowitych emocjach towarzyszących futbolowi!
Pierwsza książka w serii poświęconej przygodom szkolnej drużyny piłkarskiej FC Soto Alto.
Do Sewilki przyjeżdża legendarny piłkarz. Postanawia podarować swoje stare buty jednemu z piłkarzy swojej dawnej drużyny. Szczęście dopisuje Łamadze i to on staje się nowym właścicielem butów, w których Fernangol strzelił pięćset goli. Dlatego mówi się, że te buty są magiczne. Tymczasem zbliża się finał rozgrywek ligowych, w których po raz pierwszy drużyna FC Soto Alto ma szansę zdobyć tytuł mistrzowski. Czy magiczne buty mogą w tym pomóc? To nowa zagadka dla Najfutbolniejszych. Najfutbolniejsi to dowcipna, sympatycznie napisana i bogato ilustrowana seria książek, opowiadająca o pasji i zaangażowaniu, o przyjaźni i współpracy, o perypetiach i przeżyciach dzieci wchodzących w okres dojrzewania. A przede wszystkim - o zupełnie niesamowitych emocjach towarzyszących futbolowi! Siedemnasta książka w serii poświęconej przygodom szkolnej drużyny piłkarskiej FC Soto Alto.
Piłka nożna to nie tylko sport, to coś znacznie więcej. Na pewno tak to widzą i czują dzieciaki ze szkolnej drużyny FC Soto Alto. Ta zgrana ekipa może nie zawsze mecze wygrywa, ale na pewno nigdy się nie poddaje. Nawet wtedy, gdy meczom towarzyszą bardzo tajemnicze zdarzenia, które wszystko mocno komplikują? W Sewilce otwarto nową prywatną szkołę. Jest bardzo nowoczesna, nazywa się Czarne Serce i mogą się tam uczyć tylko dziewczyny. Jej dyrektorka jest bardzo tajemnicza. Wygląda jak czarownica i ma wielką księgę zaklęć i czarów! Jednak najgorsze jest to, że Helence, Marylin i Anicie zaoferowali stypendium i zastanawiają się nad zmianą szkoły i nad przejściem do tamtejszej drużyny piłkarskiej. Czy istnieje jakieś zaklęcie, które je powstrzyma, czy to będzie koniec Najfutbolniejszych? Dziewiętnasta książka w serii poświęconej przygodom szkolnej drużyny piłkarskiej FC Soto Alto. Dla dzieci w wieku 6-12 lat.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?