Zewsząd
Opowieść o mojej (nie)śląskiej rodzinie
zapowiedź
-
Autor: Bernadeta Prandzioch
- Wydawca: Czarne
- ISBN: 9788383963839
- EAN: 9788383963839
- Oprawa: oprawa: broszurowa
- Język: polski
- Seria: SULINA
- Format: 195x125 mm
- Liczba stron: 336
- Rok wydania: 2026
- Wysyłamy w ciągu: po 14.10.2026
-
Brak ocen
-
34,27złCena detaliczna: 59,90 złNajniższa cena z ostatnich 30 dni: 35,16 zł
x
Co dziś znaczy być Ślązakiem czy Ślązaczką? Czy to tożsamość, która istnieje wyłącznie w kontrze do niemieckości lub polskości? Bernadeta Prandzioch pokazuje coś wręcz przeciwnego – śląskość włączającą i otwartą, tworzoną na równi przez przyjezdnych i tych, którzy przez wieki żyli w Katowicach, Gliwicach, Opolu czy Bytomiu. Rodzinna historia staje się dla autorki tłem do opowiedzenia o powstańcach, którzy walczyli o przyłączenie Górnego Śląska do Polski, o Górnoślązakach, którzy w 1921 i w 1945 roku wybrali Niemcy, oraz o losach tej części społeczności, która lawirowała gdzieś „pomiędzy”. Do tej tożsamościowej układanki dołączają historie krewnych, którzy – w poszukiwaniu pracy – wyemigrowali na Górny Śląsk z Lubelszczyzny czy Bieszczad. Przybywali ze świata nieznającego przemysłowej nowoczesności. I z bagażem zupełnie innych doświadczeń: walki z UPA, przynależności do AK, akcji „Wisła”. Losy ich wszystkich splatają się w katowickim Załężu. A z zebranych w jednej rodzinie przeżyć wyłania się śląskość we współczesnym wydaniu – zdolna pomieścić historię wszystkich, którzy mieszkają na Górnym Śląsku i chcą nazywać siebie Ślązakami. W pewnym momencie zrozumiałam, że w mojej wersji śląskości musi być miejsce na wszystko, co znałam z domowych przekazów, o czym czytałam i co odkryłam w archiwach: na śląskich powstańców, żołnierzy walczących w niemieckich mundurach, pradziadka z AK, który zginął w Auschwitz, greckokatolickich przodków z Bieszczad i na prababcię używającą ukraińskich słów. Autorka