Historia rodziny Bonieckich sięga piętnastego wieku i osady Bończa, położonej na obu brzegach Pilicy, dokąd przodkowie rodu przybyli podobno aż z Italii. Los rzucał ich następnie od Mazowsza po dzisiejszą Ukrainę i na dobre związał z ziemią i z rolnictwem, choć bywali też wśród nich kawalerzyści, urzędnicy państwowi i artyści. We dworach i w pałacach przekazywano kolejnym pokoleniom Bonieckich, że noblesse oblige ziemiańskie pochodzenie zobowiązuje.Druga wojna światowa, mocniej niż wcześniejsze zawirowania polskiej historii, wstrząsnęła losami Bonieckich, a komunizm dopełnił ich losy. Ojciec księdza Adama Bonieckiego zginął w 1944 roku, osierocając pięcioro dzieci. Matka Grażyna po wojnie imała się różnych zajęć. Rodowy pałac w Świdnie przejęła Gromadzka Rada Narodowa, dwór w Potworowie został spalony, a rodzina, ukrywając swoje pochodzenie, zamieniła życie ziemian na status obywateli PRL, lecz tych gorszego sortu, naznaczonych przedwojenną pozycją i nazwiskiem.Dzięki rozmowom ze stryjem księdzem Adamem Bonieckim, ojcem Tadeuszem, zapiskom krewnych oraz wspomnieniom z dzieciństwa Maria Fredro-Boniecka odtwarza barwne, choć często bolesne losy swojej rodziny. Za kryształową szybą to również uniwersalna opowieść o losach polskich ziemian i o sile więzów, które wytrzymują nawet najcięższą próbę.
Wołyń. Świadkowie mówią to zbiór wywiadów z ludźmi, którzy przeżyli mordy ludności polskiej na Kresach Wschodnich. Autor ? Miłosz Socha ? po latach zadał starszym osobom pozornie proste pytanie: Czy może Pan/Pani opowiedzieć mi historię swojego życia? Ta prośba zabierała jednak spokój z twarzy rozmówców. Powracały dramatyczne wspomnienia, kiedy to uciekając przed śmiercią, często musieli pozostawić najbliższych członków rodziny. Dziś nie wiadomo nawet, gdzie ? i czy w ogóle ? zostali oni pochowani zgodnie z należytym szacunkiem.Obowiązkiem pokoleń wychowanych w czasach pokoju jest pamięć o przodkach i ich losach w okresach największej próby. Próby zachowania resztek człowieczeństwa w pułapce wojny, w czasach eskalacji nienawiści i zbiorowej paranoi, pozwalającej z zimną krwią zabijać, palić i rabować, mając za nic życie tych, których uznano za wrogów. Pokój nie jest człowiekowi dany raz na zawsze, a biografie tych, którzy tak boleśnie musieli się o tym przekonać, niech będą ostrzeżeniem dla następnych pokoleń.
W pewnym momencie doszedłem do wniosku, że nie chcę, żeby pamiętano mnie tylko z tego badania. W dodatku ze swoją czarną kozią bródką wyglądam jak diabeł. Oto facet, który stworzył zło. Umiałem wyjaśnić swoje podejście naprawdę tworzyłem zło, bo badałem zło, wydobywając je na powierzchnię. (...) Wtedy przyszło mi do głowy, że to z tego zostanę zapamiętany. Możliwe, że ktoś nawet zapytał: czy na twoim nagrobku wyryją napis Był dyrektorem Więzienia Stanfordzkiego?Wychował się w sycylijsko-amerykańskiej rodzinie w czasach wielkiego kryzysu. Od dzieciństwa zmagał się z biedą, poważnie chorował. Ze względu na pochodzenie szkolni koledzy uznali go za członka sycylijskiej mafii i wykluczyli z grupy. Podobnych historii przeżył jeszcze kilka.Pierwszy kurs psychologii, którego był słuchaczem, śmiertelnie go znudził. Wyciągnął wnioski i we własnej pracy ze studentami był daleki od przyjętych konwencji akademickiego wykładu. Zaplanował i przeprowadził jedno z najbardziej kontrowersyjnych badań w historii psychologii i choć badał także zagadnienia nieśmiałości, perspektywy czasowej, bohaterstwa, kryzysu męskości i PTSD, to wydarzenia z piwnicy Stanforda wciąż budzą najsilniejsze emocje.Ta książka to zilustrowany fotografiami z prywatnego archiwum zapis siedmiu rozmów przeprowadzonych w ramach projektu historii mówionej Uniwersytetu Stanforda. Zimbardo opowiada w nim o swoim dzieciństwie, karierze akademickiej i społecznej działalności. Z osobistych wspomnień wyłania się także obraz samej psychologii społecznej i głębokich przemian, jakie od lat 70. XX wieku zaszły w sposobie uprawiania tej dyscypliny.
Paweł Reszka, autor bestsellerowego cyklu o lekarzach Mali Bogowie tym razem wszedł w środowisko księży, żeby zobaczyć od środka, co tak naprawdę sprawia, że kapłani popadają w największe patologie i prowadzą niemoralne życie. W ramach reporterskiego eksperymentu założył sutannę, żeby poczuć, jaką reakcję wywołuje koloratka w czasach, gdy Kościół coraz częściej jest synonimem grzechu. Każda plebania wieczorem wygląda smutno. Każdy zamyka się w swoim pokoju. Cicho, bo każdy ze słuchawkami na uszach siedzi w internecie. Raczej nie czyta rozważań sławnych teologów tego jest dość i za dnia. Wieczorem jest czas na głupie filmy, pornografię albo alkohol. Na tym polega życie księdza, że wieczorem nie masz gdzie iść. Chyba, że masz kochankę, ale wtedy jest jeszcze gorzej. Prowadzisz podwójne życie, codziennie myślisz, żeby zrzucić sutannę. Rozmawiałem z wikarymi, proboszczami, zakonnikami. Księżmi naukowcami z wielkich miast i prostymi prowincjonalnymi klechami. O pieniądzach, grzechu, seksie. A najczęściej o codzienności. Chciałem zobaczyć w nich nie wysłanników Pana Boga, a zwykłych ludzi którzy mają takie same pragnienia jak i my. Słuchałem opowieści o ich miłościach, tęsknotach i czasami niewybaczalnych grzechach. Spotykałem też ludzi w księżach zakochanych i przez nich skrzywdzonych. W końcu w ramach reporterskiego eksperymentu sam założyłem sutannę. Chciałem popatrzeć na świat oczami duchownego.
Lata PRL-u nie były łaskawe dla twórców filmowych. Reżyserzy, niczym członkowie sekcji gimnastycznej, musieli nauczyć się wielu akrobatycznych figur, by uniknąć starcia z władzą. Jednocześnie to właśnie w tych trudnych czasach powstały największe polskie dzieła fabularne i dokumentalne, rodzime filmy były popularne za granicą, a gwiazdy kina Polski Ludowej do dziś świecą najjaśniejszym blaskiem.
Krytyk filmowy i dziennikarz Piotr Czerkawski rozmawia z reżyserami, którzy na stałe wpisali się w historię polskiej kinematografii. Jerzy Hoffman, Kazimierz Kutz, Marek Piwowski, Jerzy Antczak, Jerzy Gruza, Marek Piestrak, Wojciech Marczewski, Janusz Kondratiuk, Agnieszka Holland, Krzysztof Zanussi, Magdalena Łazarkiewicz, Maria Zmarz-Koczanowicz i Janusz Zaorski przedstawiają strategie przetrwania w niezbyt przyjaznym czasie i przeprowadzają nas przed trudny okres transformacji. „Drżące kadry” to dowcipna i barwna opowieść o życiu i duchu tej pozornie szarej epoki.
„Zwycięstwo filmowców tworzących w PRL-u polegało na tym, że flirtowali z rzeczywistością, jednocześnie ją odrzucając. Wygrali z systemem, bo mieli talent. Wygrali, ponieważ wiedzieli, o czym chcą opowiedzieć i kto będzie ich widzem. Podczas lektury „Drżących kadrów” marszczyłem czoło, dziwiłem się, najczęściej jednak uśmiechałem: książka Piotra Czerkawskiego ujawnia bowiem jeszcze jedną, rzadką przypominaną cechę twórców polskiego kina – ich poczucie humoru. To cecha nieobca również autorowi tych fascynujących rozmów.” Łukasz Maciejewski
Książka Marii Reimann jest próbą opisu zmagań z fizycznymi ograniczeniami i zrozumienia różnych znaczeń odmienności nie w pełni sprawnego ciała. Punktem wyjścia są dla autorki jej rozmowy z kobietami urodzonymi z zespołem Turnera, szczególną kondycją genetyczną wywołującą różne niejednoznaczne zmiany w budowie i funkcjonowaniu organizmu. Głosy rozmówczyń łączy zaś z własnym doświadczeniem życia z niepełnosprawnością. Skupienie, empatia i subtelne poczucie humoru towarzyszą głęboko humanistycznemu namysłowi nad cierpieniem i strategiami przekraczania ograniczeń. W efekcie otrzymujemy misternie skonstruowaną, złożoną z żywych, nasyconych uczuciami obrazów, poruszającą refleksję nad kondycją naszego człowieczeństwa.
Nie ma rzeczy cenniejszych od życia i pamięci
Są postawy, które są niezmienne bez względu na okoliczności historyczne. Są wybory, które determinuje zmysł moralny i elementarne poczucie ludzkiej solidarności.
Aleksander B. Skotnicki w rozmowie z dwójką dziennikarzy opowiada o swojej codziennej walce o życie pacjentów z białaczką i o przeszczepach szpiku, które pozwalają okiełznać chorobę. Druga jego pasja i obszar niestrudzonej aktywności to przywracanie powszechnej pamięci niewiarygodnych losów podopiecznych Oskara Schindlera ocalonych przez niego z Holokaustu.
1943 rok, krakowskie getto. Nastoletnia dziewczyna pozuje do zdjęcia, choć grozi za to śmierć.
2005 rok, Tel Awiw. Hematolog z Krakowa prof. Aleksander B. Skotnicki prezentuje historyczne zdjęcia miasta, którego już nie ma. Na widowni ponad setka byłych mieszkańców Krakowa, ocalałych z Holokaustu. Gdy wyświetla zdjęcie nastolatki, na widowni odzywa się mocny głos: „To ja jestem na tym zdjęciu”.
Na co dzień zajmuję się ratowaniem życia. Historie tych, którzy je zachowali w tak okrutnych czasach, wzbogacają mnie jako lekarza. Pomagają mi wskazywać moim chorym wartość i sens życia.
Aleksander B. Skotnicki
Aleksander B. Skotnicki – profesor medycyny, hematolog, transplantolog, były kierownik Katedry Hematologii CMUJ, twórca i długoletni ordynator Kliniki Hematologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, członek Polskiej Akademii Umiejętności, następca profesora Juliana Aleksandrowicza. Społecznik, badacz losów Żydów uratowanych z Holokaustu i ich wielki przyjaciel.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
O tym, jak grają najlepsi polscy siatkarze, wiemy bardzo wiele. Wystarczy oglądać mecze, śledzić ich w mistrzostwach świata, które po raz drugi w historii wygrali w 2014 roku w katowickim Spodku, by obronić tytuł cztery lata później w Turynie. Mało kto jednak zna ich jako ludzi i mało kto wie, jaką pokonywali drogę, by dojść na szczyt. ""Ludzie ze złota"" to zbiór 20 szczerych rozmów o siatkówce, ale też o życiu, z czołowymi zawodnikami, którzy stali się mistrzami, oraz z trenerami Stephanem Antigą i Vitalem Heynenem którzy ich do tego sukcesu prowadzili.Edyta Kowalczyk i Jakub Radomski, dziennikarze ""Przeglądu Sportowego"", porozmawiali też z dwójką ludzi, którzy wiedzą, jak, poza mistrzostwem świata, zdobywa się złoto igrzysk (Ryszard Bosek i Tomasz Wójtowicz) oraz Grzegorzem Wagnerem, synem ich trenera-kata. Znajdziecie też wywiad z Piotrem Gruszką - rekordowym, 450-krotnym reprezentantem Polski i mistrzem Europy. Książkę kończy duża rozmowa z Wilfredo Leonem - najlepszym siatkarzem świata, który ma polskie obywatelstwo i podczas igrzysk w Tokio w 2020 roku ma nas poprowadzić do kolejnego olimpijskiego złota.""Złoto"" - można powiedzieć, że to słowo-klucz tej książki. A jego blask mieni się w każdej historii.
#niedopodrobienia" to książka o Monice Goździalskiej, dziewczynie, której show-biznes nie zepsuł. Martyna Rokita rozmawia z nią na różne tematy. Dowiecie się, jak nie dać się zwariować, goniąc za trendami, jak nie wierzyć we wszystko, co mówią w mediach.
Książka to także przepisy na szybkie i zdrowe potrawy oraz ćwiczenia, które pomogą w utrzymaniu zgrabnej sylwetki (Monika jeszcze niedawno nie wyglądała tak super jak teraz, ale intensywne treningi sprawiły, że ma ciało jak niejedna sportsmenka). Goździalska jest zwyczajną dziewczyną, która żyje po swojemu i nikogo nie udaje. Jest sobą i zachęca innych, by również byli wierni sobie. To jedyna gwiazda, która mówi to, co myśli. Nie ściemnia, że coś jest dobre, bo dostała to za darmo. Za wszystko płaci sama, dlatego ma odwagę krytykować złe produkty na swoim Instagramie.
Monika Goździalska - gwiazda, celebrytka, influancerka, kucharka, miłośniczka fitnessu i zdrowego stylu życia, krótko mówiąc, kobieta, która inspiruje, ale również szokuje, przede wszystkim swoimi szczerymi do bólu opiniami i wypowiedziami.
Twórca kultowego programu ""Magazyn kryminalny 997"", który przez lata elektryzował całą Polskę. Człowiek orkiestra, dziecko szczęścia, miłośnik dobrej zabawy, dziennikarz, wymagający szef, zdyscyplinowany, choć rozrywkowy. Szczerze opowiada o sobie, o plusach i minusach sławy, kulisach pracy dziennikarza i swej przewrotnej naturze. Nie oszczędza też TVP, do której niedawno wrócił, lecz na bardzo krótkoMa na koncie sporo:- mnóstwo programów, w których badał zagadkowe zbrodnie sprzed lat, uczył, jak strzec się przed przestępcami, edukował - razem ze znanymi aktorami - jak nie wpaść w sidła naciągaczy- kilkaset filmów dokumentalnych- doświadczenia zdobywane podczas podróży - objechał niemal cały świat- tysiące fotografii, szczególnie cykle portretów-oraz życzliwość całego grona wiernych przyjaciół, choć trzeba przyznać, że nie mają z nim lekko, jako że co i rusz zastawia na nich pułapkę.
MIŁOŚĆ I PAMIĘĆ OCALONE Z HOLOCAUSTU
Zawsze patrzy przed siebie: „Przeszłość żyje obok mnie, ale ja nie żyję przeszłością”. Jeśli kocha, to całą sobą: „Ja nie wierzyłam, gdy mówili, że Boga trzeba kochać więcej niż wszystkich. Myślałam zawsze: ja moją mamę kocham więcej niż Boga, więcej niż wszystko”. Miała trzynaście lat, gdy straciła ukochaną matkę na Majdanku, gdzie zostały wywiezione z warszawskiego getta. Była też więźniarką Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück oraz Neustadt-Glewe. Przywraca pamięć o tych, których nie pamiętałby już nikt. Odważnie mówi o sprawach, o których zazwyczaj się milczy.
Jeden z najmocniejszych od lat głosów z głębi Shoah, niezwykle poruszające świadectwo siły życia, kobiecości i pamięci. W głębokiej i osobistej rozmowie z Moniką Tutak-Goll Halina Birenbaum wspomina swoje dzieciństwo w Warszawie, dojrzewanie w getcie, zamordowanie rodziców, pierwszą miłość w Auschwitz, a także odzyskaną wolność, drogę do Izraela oraz budowanie na nowo państwa i rodziny.
Ta przejmująca herstoria – książka pisana z perspektywy kobiecej – to opowieść o sprzecznościach i podobieństwach: o Polsce i Izraelu, o łączeniu macierzyństwa z pisaniem, o wpływie Zagłady na relacje z innymi, o zazdrości i miłości, o lęku przed stratą, o wyzwoleniu z poczucia winy wobec dzieci. A nade wszystko to manifest chęci życia i pojednania – nie tylko między krajami, ale także między ludźmi i rodzinami.
Halina Birenbaum (ur. 15 września 1929 r. w Warszawie) – polsko-izraelska pisarka, poetka, tłumaczka. W czasie wojny w getcie warszawskim, a następnie więziona w obozach na Majdanku, Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück oraz Neustadt-Glewe. Od 1947 roku mieszka w Izraelu. Autorka książek: Nadzieja umiera ostatnia (1967), Powrót do ziemi praojców (1991), Każdy odzyskany dzień (1998), Wołanie o pamięć (1999), Echa dalekie i bliskie. Spotkania z młodzieżą (2001), Życie każdemu drogie (2005), Ludzie wciąż pytają (2014) i tomów poezji: Nawet gdy się śmieję (1990), Nie o kwiatach (1993), Jak można w słowach (1995) i tomu wierszy zebranych Moje życie zaczęło się od końca (2010).
W 1999 r. odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2001 r. Polska Rada Chrześcijan i Żydów przyznała Halinie Birenbaum tytuł Człowieka Pojednania, w 2018 r. została Honorową Obywatelką miasta stołecznego Warszawy i Superbohaterką „Wysokich Obcasów”.
Monika Tutak-Goll - reporterka, redaktorka i wicenaczelna „Wysokich Obcasów”. Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim, gender studies w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Szkoły Reportażu w Instytucie Reportażu. Od lat zajmuje się tematyką praw kobiet w Polsce.
Ksiądz infułat Jan Sikorski ze swoim ogromnym doświadczeniem życiowym, kapłańskim i duszpasterskim, z osobistym świadectwem wiary i postawą gotowości, aby służyć, by być dla innych jest doskonałym rozmówcą. Bo chyba tylko z perspektywy autorytetu można mówić o tym, co ważne. Dlatego w biograficznym wywiadzie rzece podejmujemy również wiele ważnych tematów z życia Kościoła (zwłaszcza tego lokalnego, skupionego wokół Parafii Świętego Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny na warszawskim Kole) oraz tych dotyczących przełomowych wydarzeń historycznych, których mój Bohater był świadkiem bądź w których uczestniczył.Będą Państwo mieli okazję przyjrzeć się temu, jak wyglądało duszpasterstwo internowanych, poznać kulisy tworzącego się dopiero duszpasterstwa więźniów czy dowiedzieć się więcej o prężnie działającej parafii, gdy przez dwadzieścia lat jej proboszczem był Ksiądz Sikorski.Ale książka to także dzieciństwo i młodość ks. Jana. Na koniec zawarliśmy bogaty materiał zdjęciowy z różnych lat życia i posługi ks. Jana Sikorskiego.
Można by powiedzieć, że to wywiad rzeka o sile determinacji i pragnieniu podążania zawsze własną drogą. Ale to tylko część prawdy. W dużej mierze jest to książka o tym, co w życiu najważniejsze. Z rozmów Jacka Marczyńskiego przeprowadzonych ze znakomitym bas-barytonem występującym w operach od Warszawy po Tokio i Nowy Jork, Tomaszem Koniecznym, wyłania się obraz artysty skromnego, otwartego i… bardzo rodzinnego, który w swoim kalendarzu wypełnionym po brzegi na parę lat do przodu zawsze znajdzie czas dla bliskich. Konieczny szczerze mówi, czym okupione jest przygotowanie się do roli, wspinanie się po kolejnych szczeblach kariery i jak ważne jest dbanie o zdrowe relacje z innymi ludźmi, choć wielki świat może łatwo uwieść. Zdradza także, dlaczego znani polscy śpiewacy operowi częściej występują za granicą niż w kraju. My, widzowie, zachwycamy się przedstawieniem operowym, ale nie zdajemy sobie sprawy, że efekt końcowy to wynik ciężkiej pracy całego sztabu ludzi – autorzy książki uchylają rąbka tajemnicy i w tej sprawie. Znany na całym świecie bas-baryton powraca także we wspomnieniach do swego dzieciństwa, do młodości, opowiada, jak z aktora przeistoczył się w śpiewaka operowego, kto pomógł mu zyskać świadomość artystyczną. Z pasją mówi o swoich ukochanych operach, a o ich bohaterach jak o ludziach z krwi i kości. Szczególne miejsce w jego sercu i dorobku artystycznym zajmują dzieła Richarda Wagnera, dlatego już w tytule książki odwołuje się do Wagnerowskiego Wotana. Konieczny podkreśla, że zawsze warto pozostać prawdziwym człowiekiem, nawet jeśli kuszą sława, blichtr i pieniądze.
Zbiór blisko trzydziestu wywiadów z przedstawicielami najniższych warstw chińskiego społeczeństwa. Wśród rozmówców Liao Yiwu są m. in.: handlarz ludźmi, kierownik szaletu publicznego, mistrz feng shui, trędowaty, chłopski cesarz, lunatyk, śpiewak uliczny. Ich opowieści mówią nam równie wiele o życiu codziennym Chińczyków żyjących na samym dole drabiny społecznej, ile o kulturowym bogactwie, wielosetletniej tradycji i skomplikowanej historii najnowszej tego kraju. Oddając głos tym, jak to określił Philip Gourevitch, „zakneblowanym grupom społeczeństwa”, tym nieuznawanym przez Partię renegatom i pariasom, Liao Yiwu kreśli pasjonujący i bardzo prawdziwy obraz Chin.
„Liao Yiwu daje głos Chińczykom, których normalnie nie zaprasza się do wywiadów, bo nie pasują do obrazu chińskiego sukcesu. Są wśród nich tytułowy prowadzący umarłych, jest hiena cmentarna, zawodowy żałobnik i wyznawczyni Falun Gong. To niezwykła galeria postaci. Ich opowieści to skarbnica wiedzy o chińskim doświadczeniu historycznym. Niesamowite, niekiedy zabawne, częściej straszne, a wysłuchane z wyjątkowym darem przez pisarza, którego pasją po wyjściu z więzienia, gdzie siedział cztery lata po 1989 roku, stało się dotarcie do prawdy o własnym kraju.” Maria Kruczkowska
„Liao Yiwu jest twórcą oryginalnym, ale można by się założyć, że pisarze tak różni jak Mark Twain i Jack London, Mikołaj Gogol i George Orwell, François Rabelais i Primo Levi natychmiast wyczuliby w nim bratnią duszę.” Ze wstępu Philipa Gourevitcha
Książka oparta na faktach. Powstała, aby pokazać, że nic nie jest czarno-białe. Stawia pytania, skąd bierze się agresja i czy jest bariera między nami i bohaterkami nakreślonych portretów.Pomysł napisania Polskich morderczyń zrodził się kilka lat temu, gdy jej autorka, Katarzyna Bonda, pracowała jako sprawozdawca sądowy w jednym z ogólnopolskich dzienników. Przed warszawskim sądem toczyło się właśnie kilka procesów kobiet oskarżonych o zabójstwo.Media wykreowały ich wizerunek złych, zdegenerowanych, bezlitosnych bestii w ludzkiej, często pięknej, skórze. Pochodzą z różnych domów, zabiły z różnych motywów, mają odmienne osobowości, wiek i wygląd.Autorka, szukając odpowiedzi na nurtujące ją pytania Jak to możliwe, że te kobiety wzięły udział w tak brutalnych zbrodniach, same zabiły albo wszystko ze szczegółami zaplanowały, a do wykonania morderstwa posłużyły się rękami mężczyzn? Jakie są? Dlaczego? Skąd wzięła się ich agresja? przeprowadziła w ciągu dwóch lat wiele kilkugodzinnych wywiadów z każdą z bohaterek książki.Zbrodnia podzieliła ich życie na dwie części. I tak też autorka starała się pokazać morderczynie. Nie chce ich usprawiedliwiać, wybielać, udowadniać, że nie ma w nich zła. Postanowiła dać prawo wypowiedzi każdej z nich. Wiele z tych kobiet po raz pierwszy udzieliło wywiadu, którego odmawiały dziennikarzom latami. Mówią o różnych aspektach życia kobiety: miłości, macierzyństwie, pieniądzach, marzeniach, śmierci... Ich zbrodnie zaś poznajemy z rozdziałów sporządzonych na podstawie akt sądowych, które autorka przeczytała i posiłkując się nimi wszystkie historie starała się opisać rzetelnie i bez emocji.
Dwie strony życia, dwa ustroje – jeden niesamowity los
Człowiek orkiestra, człowiek instytucja, kochany przez publiczność Alosza Awdiejew opowiada o tym, jak stał się Polakiem z wyboru. Jak przetrwał wojnę, dzięki komu odebrał „czerwone” wychowanie i dlaczego osiadł nad Wisłą.
Ale zaraz, czy łatwo zostać Polakiem? Alosza przeszedł tę drogę z ogromną pasją i determinacją. I nadal nie żałuje. Ponad pięćdziesiąt lat spędził w Polsce, od ponad ćwierćwiecza ma polskie obywatelstwo. Przygarnął go cały naród i Alosza liczy, że już go nie odda.
Ta książka to KAWAŁ historii Polski i Rosji w jednym tomie.
Jest człowiekiem słowa: badanego, mówionego, śpiewanego. Jako Profesor i Piosenkarz, jako Polak i Rosjanin, jako Myśliciel i Rozbawiacz – jest osobowością integralną.
prof. Jerzy Bralczyk
Łączy w sobie bezpruderyjną radość Wiosny i niedaremny smutek Jesieni. Ot, Zjawisko Przyrodnicze. Zjawisko - chłonę, podziwiam i dziękuję Komu Trzeba, że jest.
Andrzej Poniedzielski
Alosza to: profesor, polonista, anglista, felietonista, malarz, ogrodnik, pianista, mim, kucharz, karateka i tenisista w jednym. Znam go długo, ale po każdym wywiadzie, tak jak i po lekturze tej książki, dowiaduję się, że nie wiem o nim wszystkiego.
Henryk Sawka
Najbardziej znanym księdzem w bezbożnych Czechach jest Polak. Ksiądz Zbigniew Czendlik przyjechał do Náchodu dwadzieścia pięć lat temu z Chorzowa. Kapłan z prowincji szybko zdobył popularność. Dzisiaj nadal jest proboszczem w małej miejscowości Lanškroun, a także prowadzi w telewizji swój talk-show. Kardynał Dominik Duka powiedział kiedyś dziennikarzom, że jeden Czendlik w czeskim Kościele to jeszcze nie problem, ale dziesięciu takich Czendlików oznaczałoby spore kłopoty. Ksiądz Zbigniew mówi, co myśli, nie chodzi w sutannie ani koloratce, a poranne msze przeniósł na dziewiątą trzydzieści, bo kto by wstał na szóstą?
Ta książka – w oryginale pod tytułem „Postel, hospoda, kostel” (łóżko, knajpa, kościół) – w głosowaniu czytelników zdobyła najważniejszą czeską literacką Magnesia Litera i była bestsellerem.
Nic dziwnego, że dzięki księdzu Czendlikowi coraz więcej Czechów lgnie do Boga, skoro ich pasterz potrafi wywiesić na drzwiach swojej sypialni tabliczkę: „Budzić w razie pożaru lub zniesienia celibatu”.
Źródło i mielizny"" to kontynuacja zbioru esejów zatytułowanego ""Dla Sprawy"". Tym razem autor zamierzał pisać w tonie zupełnie poważnym, ale i tak wkradło się do tej książki sporo lekkiego humoru. Chesterton z właściwą sobie przenikliwością przygląda się rozmaitym przejawom współczesnego życia i kryjącym się za nimi ideom. Opisuje komunizm jako rozpasany ascetyzm, a kapitalizm jako głównego wroga rodziny. Chwali uroki pustelnictwa, wyjaśnia, czemu dzisiejsza ekonomia jest chora i czemu każdy powinien żyć trzysta lat. Zajmuje się historiografią i aliteracją, krytykuje fanatyczną pasję zakazywania oraz kontrolę urodzeń. We wszystkich tych kwestiach pokazuje, że ilekroć cywilizacja odchodzi od katolicyzmu, prędzej czy później odchodzi też od zdrowego rozsądku i popada w taką czy inną ideologiczną obsesję. Wiara katolicka, twierdzi Chesterton, jest wiecznym źródłem, podczas gdy wiele nowoczesnych trendów to tylko zwodnicze mielizny.
„Brawurowa jazda po prądach ideologicznych i mieliznach myśli dwudziestego wieku” - „Los Angeles Times”
Rozważania o wieku XX to ostatnia książka wybitnego historyka Tony’ego Judta – zapis jego kilkumiesięcznych rozmów z Timothym Snyderem, znawcą dziejów Europy Środkowo-Wschodniej – którą można nazwać jego testamentem intelektualnym.
Minione stulecie ożywa w niej jako wiek idei, okres, w którym myśli nielicznych decydowały o życiu milionów. Wychodząc od wspomnień osobistych, Judt ukazuje blaski i mroki XX wieku przez pryzmat ideologów i myślicieli, którzy ukształtowali ten okres, w tym swoich bohaterów: Koestlera, Kołakowskiego, Keynesa, Primo Leviego, Léona Bluma i Miłosza. Dzieli się przemyśleniami na temat historii i kultury, mówi o wpływie wojen światowych i Wielkiego Kryzysu na politykę i filozofię, rywalizacji oraz wzajemnej fascynacji komunizmu i faszyzmu, a także walce o rolę państwa w życiu człowieka – najważniejszym według niego konflikcie XX wieku. To książka o przeszłości, ale i o tym, jaką wybierzemy przyszłość.
Brawurowa jazda po prądach ideologicznych i mieliznach myśli dwudziestego wieku. - „Los Angeles Times”
W tej wspaniałej książce dwóch odkrywców wyrusza w podróż, z której powróci tylko jeden. Nieznanym lądem jest często przerażający kontynent nazywany XX wiekiem. Droga wiedzie przez ich umysły i wspomnienia - Neal Ascherson, „The Guardian”
Dziś na szczęście nie żyjemy w świecie, w którym idee można było przekładać na monstrualne programy transformacji społeczeństw, a bycie intelektualistą często oznaczało współudział w ogromnych zbrodniach. - Francis Fukuyama, z recenzji „Rozważań o wieku XX”, „The New York Times”
Historia i totalitaryzmy, wiara i przemoc, rodzina i polityka. Sława, skromność, samotność. Mądrość mistrza i pokora ucznia. Krzysztof Zanussi, twórca m.in. Struktury kryształu, Barw ochronnych i Życia jako śmiertelnej choroby przenoszonej drogą płciową, odpowiada na wnikliwe i intymne pytania Jacka Moskwy. Polski reżyser zdradza szczegóły dotyczące życia osobistego, pracy z czołowymi polskimi aktorami i osobistościami światowej sławy. Dzieli się bezkompromisowymi opiniami o sztuce, polityce i wierze. To książka klucz do zrozumienia filmów i bogatej osobowości fascynującego reżysera. Krzysztof Zanussi – reżyser, scenarzysta, publicysta, filozof. Dyrektor studia filmowego TOR. Jego filmy były nagradzane podczas festiwali na całym świecie. Ostatnio wyreżyserował Eter (2018). Doktor honoris causa licznych uniwersytetów europejskich, uhonorowany m.in. Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Jacek Moskwa – dziennikarz, pisarz, watykanista. Przez piętnaście lat był korespondentem polskich mediów akredytowanym w Rzymie i przy Stolicy Apostolskiej. Autor m.in. wywiadu rzeki z ks. Janem Zieją Życie Ewangelią, biografii Droga Karola Wojtyły oraz historycznego reportażu o okolicznościach wyboru Jana Pawła II Tajemnice konklawe 1978 (2018).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?