Siostra Salomea fantastycznie gotuje. Uwielbiam jej kuchnię!
Siostra Anastazja FDC
O makaronach wiemy prawie wszystko. Każdy przecież od czasu do czasu gotuje spaghetti, penne, świderki czy łazanki. Ale czy rzeczywiście jesteśmy takimi specjalistami? Nikt nie wie o makaronach tyle co Włosi. I to właśnie w słonecznej Italii, w przepięknym miasteczku Grottaferrata, położonym niedaleko Rzymu, Siostra Salomea przez wiele lat zgłębiała tajniki odpowiedniego przygotowywania makaronów.
Dania z makaronem są proste w wykonaniu, pożywne i sycące, ale żeby z nich wydobyć odpowiedni smak i to, co najcenniejsze, trzeba przestrzegać pewnych podstawowych zasad.
Dziś Siostra Salomea przekazuje je Państwu. Podpowiada, jaki makaron wybrać, jak go prawidłowo ugotować, jaki sos do niego przyrządzić. Mięsny, rybny, warzywny? Pikantny a może na słodko z truskawkami, suszonymi śliwkami, bakaliami, makiem czy jabłkami? Możliwości jest wiele
Makaron wcale nie musi być nudny. Dajmy się zaskoczyć bogactwem jego smaków.
Siostra Salomea fantastycznie gotuje. Myślę, że może być bardziej cenioną kucharkąSiostra AnastazjaWydaje się, że o makaronach wiemy wszystko, każdy przecież od czasu do czasu robi spaghetti, penne czy łazanki. Ale czy rzeczywiście jesteśmy takimi specjalistami? Nikt nie wie o makaronach więcej niż Włosi. I to właśnie w słonecznej Italii, w przepięknym miasteczku Grottaferrata, położonym niedaleko Rzymu, Siostra Salomea zgłębiała tajniki gotowania i przygotowywania makaronów.Okazuje się bowiem, że choć dania z makaronem są szybkie, smaczne i pożywne, to aby wydobyć z nich to, co najcenniejsze, trzeba trzymać się pewnych żelaznych zasad. Dziś Siostra Salomea przekazuje je Państwu. Podpowiada, jaki makaron wybrać, jak go dobrze przygotować, jaki sos do niego przyrządzić. Mięsny, rybny, warzywny? Pikantny a może na słodko np. z suszonymi śliwkami?Możliwości są setki. Makaron nie jest nudny. Dajmy zaskoczyć się bogactwem jego smaków.
To właśnie uważność ostatecznie prowadzi do Boga. Kontemplacja jest oglądaniem. W życiu wiecznym nie będziemy o Bogu rozmyślać, ale Go oglądać. Nie będziemy także zajmować się Bogiem w zewnętrznej aktywności, tylko oglądać Go i miłować. To, co w niebie będzie naszym jedynym zajęciem, zaczyna się już na ziemi.Spotkania z ludźmi podczas ponad trzydziestoletniej działalności duszpasterskiej doprowadziły mnie do przekonania, że tęsknią oni za prostym, spontanicznym i bezpośrednim dostępem do Boga. Wszędzie tam, gdzie prowadziłem do prostoty, bezpośredniości i ku ich własnemu wnętrzu, ludzie oddychali z ulgą i mówili mi, że już od wielu lat daremnie szukali takiej drogi. Ta droga do spotkania Boga otwiera się przez uważność. Nazywamy ją kontemplacją.Nowe, poprawione wydanie jednej z najważniejszych współczesnych książek o duchowości, dotychczas znanej polskim czytelnikom pod tytułem Rekolekcje kontemplatywne.Nie znam lepszego opracowania na temat modlitwy i jej wpływu na życie ludzkie.Jacek Bolewski SJ
Przedstawione rekolekcje poświęcone są życiu seksualnemu małżonków. Prowadzący wyjaśnia naukę Kościoła w tym trudnym obszarze i pokazuje proces coraz piękniejszego przeżywania życie intymnego nie tylko bez poczucia winy i grzechu, ale w poczuciu szczęścia i bliskości Boga płynącej z realizacji sakramentu małżeństwa.
Żyjemy w tym świecie, a nie w innym. W świecie, który pędzi, a my razem z nim. Dlatego ta książka wypełniona jest bardzo krótkimi refleksjami, każdą z nich można przeczytać w niecałe dziesięć minut. Czy to wystarczy? By poczuć grunt pod nogami, wystarczy. Podobnie jak we francuskich oddziałach Legii Cudzoziemskiej, ćwiczonych do walki w bardzo trudnych warunkach, zawołaniem stał się okrzyk: "Maszeruj albo giń!", tak w naszym pędzącym świecie hasłem, które może nas ocalić, jest: "Zatrzymaj się albo giń!".
Myśl M. Henryego jest zakorzeniona w fenomenologii, zainicjowanej przez Edmunda Husserla, i rozwija w oryginalny sposób tę tradycję, zwłaszcza jej wersję francuską. Czyni to, podejmując dyskusję jednocześnie z jej założycielem, jak i z jej przedstawicielami tej miary, co Martin Heidegger czy Max Scheler. Dlatego Michel Henry może być renomowany, obok Emmanuela Lévinasa, Paula Ricoeura czy Jean-Luca Mariona, za jednego z najmocniej twórczych fenomenologów francuskich. Jego filozofia pozostaje pod wpływem takich myślicieli, jak Kartezjusz czy Maine de Biran, którzy, każdy na swój sposób, wpłynęli na bogatą wewnętrznie tradycję określaną jako "filozofowanie po francusku". Myśl Henryego nosi jednak w dodatku znamię spotkania z teologią chrześcijańską, od jej początków - w postaci pism Jana Ewangelisty i Pawła, przez teksty Tertuliana i Ireneusza z Lyonu - aż po dzieła mistyków średniowiecznych, takich jak Mistrz Eckhart. Z tego powodu genealogia wpływów i zależności, w jakie wchodzi myśl francuskiego fenomenologa, sama w sobie powinna stać się przedmiotem rzetelnych studiów. Czytelnik naszej publikacji będzie mógł dowiedzieć się o niektórych z tych wpływów i zależności, gdyż stały się one przedmiotem analiz niemal wszelkich zawartych w niej artykułów.
(ze wstępu)
Pelagiusz znany jest najbardziej z tego, że zwalczał go św. Augustyn. Poza tym jednak był cenionym kierownikiem duchowym, kaznodzieją, patrzącym aż nazbyt optymistycznie na człowieka. Był sławny w całym ówczesnym świecie. Jego uczniowie naśladowali go przez kilka pokoleń, a sprowokowane przez niego dyskusje przyczyniły się do sprecyzowania nauk o zbawieniu.
Bazyli Wielki (325-379) pochodził z rodziny chrześcijańskiej, z której wyszło wielu świętych (np. Grzegorz z Nyssy czy Makaryna). Po głębokich studiach retoryki, filozofii, a nawet medycyny przyjął chrzest i zapragnął zostać pustelnikiem. Powołano go jednak na biskupa metropolitę Kapadocji (dziś środkowa Turcja) z siedzibą w Cezarei, gdzie okazał się bardzo sprawnym administratorem. Autor reguł zakonnych, wielu cennych listów, mów i pierwszej w Kościele książki "O Duchu Świętym".
Nieśmiertelny diament, W poszukiwaniu prawdziwego ja - opis produktu:To może być najważniejsze spotkanie w twoim życiu.Czy wiesz, kim jesteś? Czy znasz swoją prawdziwą wartość? Czy masz odwagę odkryć nieśmiertelny diament?Książka ojca Richarda Rohra pomoże Ci spotkać się z samym sobą. Aby dotrzeć na to spotkanie, trzeba zdjąć maskę i zrezygnować z kontroli nad wszystkim, co nas otacza. Uwolnić się od schematów, które nas niewolą. Innymi słowy - doświadczyć śmierci fałszywego ""ja"". Warto, nawet, jeśli zaboli. Prawda zawsze wyzwala.
Zamiast nieustannie wyliczać grzechy, porozmawiaj z Bogiem o swojej codziennościIGNACJAŃSKI RACHUNEK sumienia nie ma nic wspólnego z prokuratorskim tropieniem własnych błędów. To modlitwa prowadząca do bardziej świadomego, lepszego życia.Rachunek sumienia ojca Krzysztofa Osucha to jedna z tych książek, które narodziły się z potrzeby czytelników. Od kilkunastu lat kolejne wydania stanowią cenną pomoc dla osób pragnących żywej relacji z Bogiem. Autor w prosty sposób podpowiada, jak świadomie przeżywać mijające dni, aby dobrze wykorzystać wszystkie doświadczenia, które niesie codzienność.
Słynna kuracja oczyszczająca ciało i ducha nareszcie opisana w książce! Poddaj sługi twoje dziesięciodniowej próbie: niech nam dają jarzyny do jedzenia i wodę do picia (…). A po upływie dziesięciu dni wygląd ich był lepszy i zdrowszy niż innych młodzieńców, którzy spożywali potrawy królewskie (Dn 1,12-15). Potęgę tego biblijnego cytatu potwierdza współczesna medycyna. Post Daniela, dzięki swej prostocie, pomógł już tysiącom osób. W książce znajdziesz: 14-dniowy program oparty na diecie warzywno-owocowej dr Ewy Dąbrowskiej, opisany krok po kroku, przepisy na każdy dzień kuracji, wszystkie niezbędne informacje potrzebne do podjęcia postu Daniela (jak się przygotować, kiedy podjąć post, co robić po zakończeniu kuracji), duchowe rozważania ks. Łukasza Piórkowskiego, które pomogą Ci uczynić z postu czas prawdziwej, duchowej odnowy. Do podjęcia postu Daniela wystarczy Ci ta książka i trochę determinacji. Oczyść ciało i ducha w 14 dni. Autorka książki, Krystyna Dajka, jest nie tylko entuzjastką postu Daniela, który sama wielokrotnie podejmowała, ale ma także wielki dar praktycznego przygotowywania tej diety i szkolenia na organizowanych od lat turnusach zdrowotnych. Ze Wstępu dr Ewy Dąbrowskiej
Życie to nieustanna podróż. Warto trzymać się dobrego kierunkuKażdy z nas osiąga w końcu wiek, który kończy pierwszą połowę naszego życia. Zazwyczaj są to okolice czterdziestki. Chociaż "kryzys wieku średniego" to zmora naszych czasów, ojciec Richard Rohr OFM pokazuje w swej książce właściwą perspektywę - druga połówka życia może być wspaniałą przygodą.Książka Spadać w górę to GPS, który pozwoli Ci zorientować się, gdzie jesteś i dokąd zmierzasz. Tytułowe "spadanie w górę", choć brzmi groźnie, tak naprawdę dodaje nadziei - ostatecznie każdy upadek może być etapem wznoszenia się do Boga.
Zamiast nieustannie wyliczać grzechy, porozmawiaj z Bogiem o swojej codzienności.Ignacjański rachunek sumienia nie ma nic wspólnego z prokuratorskim tropieniem własnych błędów. To modlitwa, prowadząca do bardziej świadomego, lepszego życia.Rachunek sumienia ojca Krzysztofa Osucha to jedna z tych książek, które narodziły się z potrzeby czytelników. Od kilkunastu lat kolejne wydania stanowią cenną pomoc dla osób pragnących żywej relacji z Bogiem. W prosty sposób podpowiada, jak świadomie przeżywać mijające dni, aby dobrze wykorzystać wszystkie doświadczenia, które niesie codzienność.
To może być najważniejsze spotkanie w twoim życiuCzy wiesz, kim jesteś? Czy znasz swoją prawdziwą wartość? Czy masz odwagę odkryć nieśmiertelny diament?Książka ojca Richarda Rohra pomoże Ci spotkać się z samym sobą. Aby dotrzeć na to spotkanie, trzeba zdjąć maski i zrezygnować z kontroli nad wszystkim, co nas otacza. Uwolnić się od schematów, które nas niewolą. Innymi słowy - doświadczyć śmierci fałszywego "ja". Warto, nawet, jeśli zaboli. Prawda zawsze wyzwala.
Codzienny rachunek sumienia, który proponuje św. Ignacy Loyola w "Ćwiczeniach duchownych", nie jest "rozliczaniem się" z własnych upadków i słabości, ale szczerym i miłosnym dialogiem człowieka z Bogiem o naszym życiu. W codziennym rachunku sumienia odkrywamy najpierw bezwarunkową miłość Boga, a następnie naszą odpowiedź na nią. Rachunek sumienia, na który Ojciec Ignacy każdego dnia każe przeznaczyć kwadrans, to codziennym "Kwadrans szczerości" - kwadrans szukania Prawdy o Bogu i prawdy o człowieku.
Do książki został dołączony także rachunek sumienia mogący pomóc w bezpośrednim przygotowaniu do spowiedzi. Zwieńczeniem codziennego "kwadransa szczerości" staje się bowiem spotkanie człowieka z miłosiernym Ojcem w sakramencie pokuty i pojednania.
Podręcznik, który oddajemy do rąk uczniów i katechetów, w porównaniu z wcześniejszą edycją z 2011 r. ma nieznacznie zmienioną grafikę. Została ona dostosowana do wydawanych równolegle pomocy multimedialnych dla katechetów (płyty DVD). Nie różni się natomiast merytorycznie od dotychczasowego podręcznika z serii "" W drodze do Wieczernika"". Teksty, treść ilustracji i ich układ pozostały te same.Podręcznik ukazuje Kościół jako rodzinę Pana Jezusa, w którą dziecko włączone jest poprzez sakrament chrztu.Wprowadzone zostały katechezy mające przygotować ucznia klasy 1 do przeżywania okresów liturgicznych, uroczystości i świąt.Każda jednostka lekcyjna rozmieszczona jest na dwóch sąsiadujących stronach, co z pewnością ułatwi uczniowi odnalezienie potrzebnych wiadomości.W podręczniku znajdują się teksty PRZECZYTAJMY RAZEM! Stanowią one propozycję lektury podczas lekcji religii i do samodzielnej pracy w domu. Mogą również służyć jako wstęp do rozmów z dzieckiem na tematy religijne lub do wspólnej wieczornej modlitwy.Ilustracje do tekstów przedstawiają sytuacje z codziennego życia dzieci i obrazy biblijne przygotowane specjalnie do książki lub będące reprodukcjami dzieł sztuki.Na ostatnich stronach podręcznika, w rozdziale "" Pacierz rodziny Jezusa"", dzieci i rodzice znajdą teksty najważniejszych modlitw.
Heroiczna miłość, polskie podziemie i walka o pamięć
Nikt nie mógł się o nim dowiedzieć. Odkrycie przez Niemców rannego lotnika RAF-u byłoby druzgocące dla krakowskiej konspiracji. Pelagia wiedziała, że dla dobra wszystkich musi dochować tajemnicy.
Wszystko się zmieniło, kiedy kilkadziesiąt lat później przyjechała do Polski. Ale jej opowieść była tak nieprawdopodobna, że nawet najbliższa rodzina w nią nie uwierzyła… Dopiero Ania Petrycy, córka znanego lekarza i polityka, postanowiła pomóc ciotce w odnalezieniu świadków tamtych wydarzeń. Czy uda im się odtworzyć losy załogi Liberatora, alianckiego bombowca, który rozbił się pod koniec wojny na krakowskim Zabłociu?
W drugiej części sagi rodu Petrycych Autorka ponownie zaprasza w niesamowitą podróż ulicami wojennego Krakowa, który skrywa o wiele więcej tajemnic, niż mogłoby się wydawać.
Jeśli nasza modlitwa może poruszyć Ojca, który jest w niebie, to tym bardziej może to zrobić modlitwa, którą ofiarowujemy w różnych intencjach przez świętych! Przez życie nie idziemy sami, ale w ich towarzystwie. Czekają na nasze wołanie i zanoszą je Ojcu, który chętnie go wysłuchuje.Często pojawiają się jednak sytuacje tak trudne, że czujemy się wobec nich bezradni i wydaje się nam, że Bóg nie słyszy naszych błagań. W takich chwilach możemy liczyć na pomoc patronów od spraw trudnych i beznadziejnych, w których gronie znajdują się: św. Juda Tadeusz, św. Rita z Cascii, św. Ekspedyt i św. Peregryn Laziosi.
Z powstaniem kaliskiego obrazu św. Józefa wiąże się niezwykła historia. Niejaki Stobienia, złożony ciężką chorobą, cierpiał bardzo i nie mając już żadnej nadziei, prosił Boga o zakończenie cierpień. Zwrócił się do św. Józefa, patrona dobrej śmierci. Następnej nocy przyszedł do niego sędziwy starzec, w którym mężczyzna rozpoznał właśnie św. Józefa. Przybysz powiedział do chorego: "Wyzdrowiejesz, gdy każesz namalować́ obraz Świętej Rodziny z napisem «Idźcie do Józefa» i ofiarujesz go kolegiacie kaliskiej". Chory wypełnił ten nakaz. W chwili gdy ujrzał namalowany wizerunek i ucałował go, został całkowicie uzdrowiony. Obraz umieszczono w kolegiacie, a przybywający do niej wierni doznawali od samego początku różnych łask i cudów za wstawiennictwem św. Józefa.Druga część Cudów Świętego Józefa zawiera ponad siedemdziesiąt świadectw i kilkadziesiąt podziękowań, w których wierni z całego kraju wyrazili wdzięczność za rozmaite cudowne wydarzenia, jakie spotkały ich dzięki wstawiennictwu oblubieńca Matki Bożej. Opisane historie pokazują, że nie ma takich trudności, z których Pan Bóg nie mógłby wyprowadzić człowieka.Do świadectw i podziękowań dołączono także akty zawierzenia. Pozwalają one jeszcze wyraźniej dostrzec, jak wspaniałego orędownika otrzymali ludzie w osobie św. Józefa.
Heroiczna miłość, polskie podziemie i walka o pamięćNikt nie mógł się o nim dowiedzieć. Odkrycie przez Niemców rannego lotnika RAF-u byłoby druzgocące dla krakowskiej konspiracji. Pelagia wiedziała, że dla dobra wszystkich musi dochować tajemnicy.Wszystko się zmieniło, kiedy kilkadziesiąt lat później przyjechała do Polski. Ale jej opowieść była tak nieprawdopodobna, że nawet najbliższa rodzina w nią nie uwierzyła… Dopiero Ania Petrycy, córka znanego lekarza i polityka, postanowiła pomóc ciotce w odnalezieniu świadków tamtych wydarzeń. Czy uda im się odtworzyć losy załogi Liberatora, alianckiego bombowca, który rozbił się pod koniec wojny na krakowskim Zabłociu?W drugiej części sagi rodu Petrycych Autorka ponownie zaprasza w niesamowitą podróż ulicami wojennego Krakowa, który skrywa o wiele więcej tajemnic, niż mogłoby się wydawać.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?