Akcja powieści fantastyczno-przygodowej Stefana Chwina/Maxa Larsa Piratki. Przygody trzech kobiet na wyspach Archipelagu San Juan de la Cruz opiera się na prostej fabule ratowania mężczyzn przez trzy kobiety. Fabuła łączy napięcie poszukiwania, pokonywania trudności z nadzieją (spełnioną) na dobre zakończenie. Tłem całej historii jest zwyczaj, który pojawiał się w większości kultur świata, a mianowicie składanie ofiar z ludzi, praktykowane po to, by poprawić los tych, którzy pozostają przy życiu. Ideę tę znajdziemy w wielu kulturach, a jej zasada jest prosta: należy zabijać jednych, by polepszyć los drugich. Tak było choćby w państwie Azteków, gdzie masowe ofiary z ludzi, składane na szczycie piramid, miały zapewnić przetrwanie i dobrobyt żywym. W Piratkach ludzkość staje wobec śmiertelnego zagrożenia: epidemicznej choroby o światowym zasięgu. Odpowiedzią na to zagrożenie jest akcja państwa, które chce odnaleźć ludzi o szczególnej odporności immunologicznej, sprawiającej, że w sytuacji gdy chorują i umierają tysiące, zawsze jakaś grupka przeżyje i ocaleje, nawet jeśli nie jest poddana leczeniu. Jest to mniejszość biologicznie wyróżniona, która musi zostać bezwzględnie wykorzystana (złożona w ofierze) dla dobra innych, by mieli oni szansę na przeżycie. U podłoża całej powieściowej fabuły tkwi paradoks znany już od czasów, gdy powstawała Biblia, która od początku głosiła zasadę: trzeba złożyć ofiarę z jednego (albo z jakiejś grupy mniejszościowej), by ocalić pozostałych. Ratując z uwięzienia swoich mężczyzn bohaterki Piratek działają przeciwko tej zasadzie, bo kierują się miłością do poszczególnych osób, a nie miłością do zagrożonego gatunku.
Opowiadania poważne i żartobliwe, pogodne i refleksyjne, kpiarskie i na serio.
Stefan Chwin gra tu pięknie na wielu instrumentach, bawi się i rozmyśla nad głębokimi tajemnicami, krąży wokół Biblii i zagadek anielskich, ale też kpi, drwi, zadaje ciosy szpadą ironii i po prostu – wesoło się śmieje, z tego co go rozbawia w literaturze, sztuce i życiu. Ileż tu tonacji, zmiennych nastrojów, paradoksów, niepokojących idei! A część z tych opowieści zrodzona z naszych rozmów, przekomarzań się, wspólnych zamyśleń, radości i nadziei. Nowe, nieznane Przyjaciołom i Wrogom, oblicze autora słynnego Hanemanna…
Krystyna Lars
Grzech istnienia to jedna z najbardziej zadziwiających idei cywilizacji europejskiej. Czym był dla pisarzy, filozofów i artystów? Jakie miejsce zajmował w kulturze romantyzmu? Jak idea "grzechu istnienia" łączyła się z myślą o samobójstwie, czasem prowadząc ludzi w śmierć?
Na te pytania szuka odpowiedzi Stefan Chwin, dając obraz "samobójstwa romantycznego" daleko wychodzący poza tradycyjne ujęcia.
To, że nie popełniamy samobójstwa, zależy od tysiąca okoliczności i przypadków. Ale im dłużej zajmuję się ta sprawą, tym większej nabieram pewności, że istnieją sytuacje, w których samobójstwo popełniłby każdy. Jeśli nie popełniamy go, to tylko dlatego, że jeszcze nie znaleźliśmy się w takiej sytuacji.
Stefan Chwin
To będzie tu powiedział. Zaczął żegnać się z przyjaciółmi i matką. Chciał się modlić, zaczął Ojcze nasz, ale przerwał, bo nie mógł sobie przypomnieć słów. Potem powiedział, że chce wziąć z nią ślub.
Niezwykła historia życia Eryka Stamelmanna, tajemniczego makijażysty gwiazd filmowych i polityków, zaczyna się na początku XX wieku w starym Gdańsku, biegnie dalej przez Monachium, Berlin, wojenną Warszawę, Moskwę i zataczając wielki krąg na mapie Europy, powraca znowu do Gdańska. Pełne zaskakujących zdarzeń życie bohatera łączy w sobie grozę i żart, powagę i wzruszenie. Eryk Stamelmann - trochę łgarz, trochę przestępca, trochę czarownik - dzięki swojej profesji poznaje sławnych ludzi, pojawia się w różnych miejscach, zmienia swoją tożsamość, a podczas tej fascynującej podróży poprzez niemal całe ubiegłe stulecie rozmyśla nad tajemnicami piękna, wierności i zdrady, dobra i zła. Historia jego życia jest też metaforą sytuacji artysty w nieprzejrzystym świecie XX wieku. Jak w swoich innych powieściach Stefan Chwin łączy różne tonacje i gatunki, dając barwny obraz ludzi i miejsc. Konwencję ironicznej biografii zderza się z refleksją moralną i ważnymi pytaniami filozoficznymi. Kto chce, może tę powieść czytać jako wciągającą, żywo napisaną "powieść przygód". Kto chce, może odnaleźć w niej także coś więcej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?