Pewien facet, zadając się z nieodpowiednimi ludźmi, narobił sobie poważnych problemów i do skóry dobierają mu się gliny. Usiłuje wyjść z patowej sytuacji na własną rękę, ale poruszając się w półświatku, trafia na wrednych typów i na dodatek zadziera z gangsterami. Teraz jego sytuacja staje się nie do pozazdroszczenia…
Opowiadanie utrzymane w stylistyce czarnego kryminału.
Wiele zapisów w Biblii budzi wątpliwości, czy są rzeczywiście natchnionymi, które, co bardziej wyraziste, opisano w opracowaniu. Wydaje się, że wymaga to zajęcia odpowiedniego stanowiska przez powołane do tego kompetentne podmioty, aby zastępczą wartością nie stawał się co rusz postępujący konsumpcjonizm.
Autor porusza też w opracowaniu dalsze aspekty wynikające z wartości ponadmaterialnych.
Każdy, kto w jakimkolwiek stopniu interesuje się współczesną Turcją, z pewnością nie może w swoich przemyśleniach pominąć roli, jaką w tureckim społeczeństwie pełni postać Fethullaha Gülena. Nie sposób również bagatelizować korzyści wynikających z funkcjonowania zainspirowanego naukami tegoż wybitnego myśliciela ruchu społecznego o nazwie Hizmet, niekiedy określanego także mianem Ruchu Gülena.
Niniejsza książka odpowiada na najczęściej zadawane pytania dotyczące sylwetki M. Fethullaha Gülena, człowieka okrzykniętego przez czytelników amerykańskich magazynów „Foreign Policy” i „Prospect” najbardziej wpływowym intelektualistą świata. Jest to lektura obowiązkowa dla osób pragnących lepiej zrozumieć zarówno samą postać Fethullaha Gülena, jego poglądy, ale również wartości, jakimi kierują się w życiu jego liczni zwolennicy na całym świecie.
Czy jest sens w gromadzeniu pieniędzy i władzy? Czy koniec końców każdy nie odchodzi w ten sam sposób, obojętne, ile w życiu zdobył bogactw, wpływów, sławy?
– Jak… mogłeś… mi… to zrobić… ty… ty…! – wydusza z siebie Illona, rzucając się na mężczyznę z zakrzywionymi palcami. Wypielęgnowane paznokcie celujące w policzek przywodzą na myśl atak bezlitosnego drapieżnika…
I nagle jak błyskawica miga przed nią męska ręka. Ciszę przenika trzask odbijający się echem od ścian pokoju. Dziewczyna zatacza się, przyciskając rękę do bolącego policzka. Gniew znienacka odpływa, zastąpiony
przez oszołomienie… i nagłą świadomość własnej niemocy.
– Piłaś – Sergio marszczy nos z niewysłowioną odrazą, trąc rozwartą dłoń – piłaś, a co gorsza… myślałaś.
Oto świat, w którym rządzi Pieniądz, a Mesjasz, jeśli nadejdzie, będzie krzewił wiarę w zarabianie gotówki, marketing i dobry PR. Gdzie bogacenie się, a potem wydawanie wszystkiego w świątyniach handlu, hipergaleriach jest czymś naturalnym i nadrzędnym. Gdzie celebrytyzm, parcie do sławy i błysków fleszy jest podstawowym elementem kultury, celem ostatecznym, dla którego ludzie są w stanie zapłacić każdą cenę.
Nasz świat…
Nikt nie rodzi się Wilkiem z Wall Street, nie o taką zresztą filozofię funkcjonowania na rynkach finansowych nam chodzi. Powinniśmy jednak we własnym, dobrze pojętym interesie posiąść elementarną wiedzę, jak poruszać się w meandrach świata, w którym rządzi pieniądz. Stad właśnie „10 kroków”, które pomogą nam w tej podróży. W końcu jeśli wybieramy się w drogę i zamierzamy bez problemów dotrzeć do celu, to przedtem sięgamy po mapę, na której wytyczamy trasę przebiegającą przez kilka kluczowych punktów. Książkę rekomendują Piotr Kuczyński, główny analityk, Dom Inwestycyjny Xelion, Marek Ostrowski, psychoterapeuta prowadzący warsztaty o psychologii pieniądza, Witold Modzelewski, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, Instytut Studiów Podatkowych, wiceminister finansów w latach 1992-1996. Fryderyk Karzełek – sprawny finansista i ceniony money coach, od wielu lat z powodzeniem zarządzający kilkoma spółkami sektora finansowego. Człowiek, który z profesjonalnego doradztwa finansowego uczynił prawdziwą sztukę. Bazując na ogromnym doświadczeniu rynku niemieckiego i polskiego, opracował unikalne metody budowania zamożności wśród swoich klientów, dla których opracowuje indywidualne plany finansowe. Głośno mówi, że EMERYTURA TO BZDURA, o czym przekonują się ci, którzy dzięki współpracy z Polskim Doradztwem Finansowym uzyskali pełną niezależność finansową na długo przed osiągnięciem wielu emerytalnego. Z równie wielką pasją szkoli liderów największych korporacji zarówno sektora finansowego, jak i ubezpieczeniowego. Jego mistrzem i nauczycielem jest sam Bodo Schäfer. Fryderyk Karzełek ma na swoim koncie niemal 10 tysięcy przeszkolonych osób, które dzięki jego wiedzy skutecznie zaplanowały i realizują finansową przyszłość.
Sukienny Szkaplerz okrywający piersi, plecy i górną część ramion przypominał w pewnym stopniu zbroję rycerską, którą jest do dziś w sensie duchowym. Chroni bowiem człowieka podczas całego jego życia w różnych niebezpieczeństwach. Nadto popmaga nam rozwiązywać wszystkie nasze problemy dnia codziennego, które nas spotykają nieustannie.
Czemu by nie przyjąć tego klucza do nieba i zawiesić go na swojej szyi. Tak jak dziecku matka zawiesza klucz od domu, żeby go nie zgubił, tak Szkaplerz zawiesza nam Maryja, abyśmy nie zbłądzili, ale trafili do domu w Niebie, do domu naszego Boga.
Święta Teresa z Avila żyła w latach 1515-1582 w Hiszpanii. Wywarła ona ogromny wpływ na duchowość chrześcijańską, a swą niezwykłą osobowością, którą odkrywamy w Jej dziełach, stanowiących do dziś perły literatury, pozostawiła w kulturze światowej swój trwały ślad, przez co zaliczona została do grona najwybitniejszych autorytetów duchowych wszech czasów.
Niniejsza książka nie jest biografią, lecz w swej fabularnej treści nawiązuje do życia wielkiej Mistyczki i Jej pism. Jest próbą przybliżenia, choć w niewielkim stopniu, postaci tej pogodnej, wrażliwej i inteligentnej kobiety, dążącej z tak wielką determinacją przez modlitwę do zbawienia siebie i innych.
Osiemnastoletnia Tavia jako jedyna osoba uchodzi z życiem katastrofy lotniczej, w której giną jej rodzice. Kiedy ukazuje jej się tajemniczy chłopak-widmo, a wokół niej dzieje się coraz więcej niezrozumiałych rzeczy, zaczyna podejrzewać, że jej przeszłość kryje niejeden sekret. Tavia nie wie jeszcze, że jej rolą jest ocalenie świata i zatrzymanie Reduciatu, bractwa, które manipuluje rzeczywistością dla własnych, niecnych celów. Dziewczyna musi dokonać wyboru: odzyskać moc, odnaleźć zjawę i uratować chylący się ku upadkowi świat albo wybrać wolną wolę i miłość do Bensona.
Nie wszystko jednak jest takie oczywiste, jak się wydaje…
Książka pokazuje człowieka w zestawieniu z systemem, względem którego czuje się bezbronny, słaby i sfrustrowany. Jednakże nadchodzi moment, w którym postanawia zerwać z wszystkim tym, co go ogranicza, i wzbudzić w sobie pragnienie życia według własnych zasad.
Książka jest dokładnie taka jak autor – zarówno ekscentryczna i niepokorna, jak i szczera i nieprzyzwoita. Artur Krasicki – bliźniak, rocznik 1970, urodzony w Przemyślu. Wolny strzelec, dziennikarz, miłośnik przedwojennych i gadzinowych polskojęzycznych czasopism. Publikował m.in. w „Na przełaj”, „Mać Pariadce”, „Lampie i Iskrze Bożej”, „Machinie”, „Maxie”, krakowskim „Przekroju” i „Fakcie”. Autor głośnego Wal pókiś młody (Pink Service, 1993), skandalizujących Bajeczek („Lampa i Iskra Boża”, 1995), tomiku poezji Trzydzieści trzy (Unternet, 2003) oraz sztuki Jedno słowo (2005).
Po wielkim wybuchu powstaje nowy wymiar. Świat ten, niegdyś pokryty piaskami, a teraz powołany do życia przez magię Ametysty, powoli zaczynają zasiedlać mieszkańcy Kotaliny. Nie zdają sobie sprawy, że pod ziemią istnieje królestwo rządzone przez królową Mestę – okrutną, cyniczną i psychopatyczną wiedźmę. Obozy śmierci i rządy twardej ręki trzymają ten podziemny świat w ryzach. Co się stanie, gdy oba królestwa zetkną się ze sobą? Czy odmienne zwyczaje będą przyczyną konfliktu? Czy Max zdoła kochać tylko Brendę?
Viktoria Armstrong – to pseudonim polsko-amerykańskiej pisarki. Z wykształcenia i zamiłowania socjolog, swoją wiedzę wykorzystuje w biznesie. Inspiruje się życiem i ludźmi, których spotyka na swojej drodze. Uważa, że marzenia to nic innego jak plany, które trzeba zrealizować. Prywatnie matka dwóch nastolatek. Zdeklarowana kociara.
„Uśmiech losu” to wzruszająca historia dla małych i dużych… Opowiada o przyjaźni dorosłego i dziecka. Wnuczka Zuzia jest jedyną osobą, która sprawiła, że zmęczony życiem Franciszek czuł się szczęśliwy i potrzebny, która nadała sens jego życiu po utracie najbliższych. Każdego wieczora siedziała wtulona w objęciach dziadka, bawiąc się jego białą brodą, uwielbiała słuchać przeróżnych zabawnych historyjek i opowieści, które wzruszały do łez. Pewnego dnia dziadek Franciszek postanowił opowiedzieć dziewczynce prawdziwą historię, która wydarzyła się wiele lat temu, historię, która bardziej niż inne poruszała serce i umysł…
Przemierzałem odległe krainy, zagłębiałem się w niedostępną historykom otchłań czasu, aż znalazłem się zamknięty w małej puszce na środku oceanu. Moje drogi się płatały, ale niczego nie żałuję. Przeżyłem wiele dni, o których się mówi: "Ach, to ten najpiękniejszy w moim życiu" I oto, to co trzymasz w rękach , jest inspirowaną życiem mieszanką faktów i fikcji ukrytych w moździerzu mojej pamięci. Wcześniej, we fragmentach, było dostępne wirtualnym czytelnikom, którzy skłonili mnie do nadania zapiskom obecnej, zamkniętej formy. Życie pisze zaskakujące scenariusze…
Konstancja Radolińska, młoda Polka podróżująca po Europie, płynie do Neapolu na spotkanie ze swym prawie narzeczonym, Janem Morawskim, bohaterem Zbrodni w błękicie. Mężczyzna jednak w ostatniej chwili zmienia plany i rozżalona dziewczyna zaczyna podejrzewać, że Janowi na niej nie zależy. Przypadkowo Konstancja wpada na trop spisku anarchistycznego, którego pierwszym aktem był udany zamach na króla Włoch. Bez wahania postanawia rozwikłać tę zagadkę i ostatecznie podbić serce ukochanego.
Trafia do luksusowego hotelu w Sorrento, w sam środek międzynarodowego zgromadzenia arystokratów i awanturników, ale to, co miało być wakacyjną rozrywką, wkrótce zmienia się w tragedię, gdyż dochodzi do morderstwa. Dziewczyna bynajmniej nie rezygnuje i do zadania wytropienia spiskowców dokłada sobie nowy cel – upolowanie zabójcy. I nawet nie podejrzewa, że to jeszcze nie koniec niespodzianek.
W pogoni za przestępcami Konstancja zagłębia się w zaułki Neapolu, wspina na Wezuwiusz, zwiedza Pompeje, wędruje wokół Sorrento i płynie na Capri. Poznaje także nowe fakty z przeszłości Jana, a przede wszystkim odkrywa samą siebie.
W tle tych wydarzeń nieustannie ścierają się dwie rzeczywistości: rodowitych Włochów i turystów okupujących Południe. Ta pierwsza to świat kontrastów – nędzy i ekstrawagancji, żarliwego katolicyzmu i zabobonów, wiary w świętych i w loterię; to nory biedoty w półmilionowym mieście i pizza jedzona na ulicy. Ta druga – to codzienność wypełniona podróżami parowcami, pociągami i powozami; to ekskluzywne hotele i pieczone przepiórki na obiad. Z jednej strony chaos i hałas, z drugiej – etykieta i bedeker.
Czy jeden człowiek, cechujący się nieprzeciętną inteligencją, determinacją oraz okrutną bezwzględnością może w ciągu półwiecza odmienić świat, który znamy?
Miran Zieliński jest zdolnym genetykiem. Sfrustrowany pracą w Austrii, która nie daje mu możliwości rozwoju, postanawia wrócić do Polski i korzystając z pomocy finansowej zamożnego kochanka zrealizować plan. Plan, który pozwoli bez końca przedłużać ludzkie życie.
Zaskakujące zwroty akcji i liczne odniesienia do faktycznych odkryć naukowych prowadzą czytelnika w stronę kuszącej, przerażającej, a jednocześnie bardzo prawdopodobnej wizji przyszłości, w której jednej korporacji udaje się zdobyć niemal nieograniczoną władzę nad światem.
Kevin Aiston - prezenter telewizyjny i radiowy, artysta kabaretowy, znany z rozbawiania Polaków w talk-show "Europa da się lubić", nadawanego przez lata w TVP2.
Współautor kilku książek kucharskich. Prowadzi pokazy kulinarne, aktywnie propagując polską i angielską kuchnię na całym świecie.
Główną bohaterką książki jest 18 letnia Aniela, która wysiedlona z Polski wraz z rodziną do okupowanej przez hitlerowców Francji, przechodzi ciężką szkołę życia. Dziewczyna poszukując zrozumienia, a przede wszystkim wsparcia w tak trudnym dla siebie okresie, przeżywa liczne wzloty i upadki. O mało nie zgwałcona przez Klausa Kellera, zadaje mu śmiertelny cios, by krótko po tak bolesnym doświadczeniu włączyć się do Francuskiego Ruchu Oporu. Swój los, wiarę i uczucia lokuje w Michaelu, twardym, francuskim bojowniku. Jednak ślepy los okazuje się dla obojga okrutny.
Dariusz Kaźmierczak autor książek sensacyjno-obyczajowych, tym razem zaskakuje czytelnika. Jego najnowsza powieść, osadzona w realiach okupowanej przez hitlerowców Europy, przedstawia losy polskiej rodziny, która z trudem znosi wysiedlenie z ojczyzny. Temat wydaje się znany i oczywisty, ale tak naprawdę jest to tylko pozór.
Wieczorem Olga rozpoczęła lekturę otrzymanych dokumentów: Komendant Armii Krajowej „Leśnik”, donosił: „Ze szczególnym okrucieństwem rozprawili się Niemcy z Mazurami z powiatu Działdowo po przekroczeniu granicy w 1939 roku. Na przykład Herbert Wiebe, członek Salbstschutzu w obecności Edwarda Owasta i Fredricha Feijfera dokonali zbrodni na Janie Wiśniewskim, Józefie Urbańskim i będącej w ciąży Rozalii Skowrońskiej. Skatowanych Polaków wywieziono do lasu w okolicach Lidzbarka Welskiego, gdzie Wiebe nożem wydłubywał oczy swym ofiarom, obcinał im palce u rąk i nóg, a następnie po dokonanych torturach kolbą karabinu rozbijał im głowy. Podobny los spotkał innych Mazurów z powiatu działdowskiego, przeważnie znanych ze swej propolskości. Tego, czego dokonał demonstracyjnie Wiebe dokonywali później funkcjonariusze gestapo, maltretując aresztowanych. Komendant AK – „Leśnik”.
Kilka innych kartek czytanych dokumentów dotyczyło jeńców wojennych: „29.09 1939 r. Zabierają nas grupami. W dalszym ciągu nie wiemy dokąd. Skierowano mnie razem z 50 jeńcami. Już dziś zapędzili nas do kopania kartofli. Jesteśmy głodni, brudni, zawszeni. Na kolację dostajemy kocioł nieobranych kartofli. Śpimy w remizie strażackiej zamknięci. Nawet potrzeby fizjologiczne musimy załatwiać na Sali. Nie pomagają tłumaczenia, że jesteśmy jeńcami wojennymi ... W. Połabski, były żołnierz Wojska Polskiego, 19 pp”. Do tej notatki doklejony był wyciąg instrukcji z dnia 8 września 1941 roku Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu: „Należy dokonywać selekcji jeńców i likwidować osoby niepożądane ...”
W miarę czytania dokumentów Olga coraz bardziej odczuwała potrzebę porozmawiania z kimś, kto bliżej zna te skomplikowane sprawy. Rokossowski obiecał jej konsultanta, ale zbliżał się wieczór więc postanowiła z tym zwrócić się do niego jutro, a teraz zapragnęła chwilę odpocząć.
Ze wstępu do książki
Nieprzystający do nowych realiów w mediach Hubert, główny bohater „Konduktu umarłych”, próbuje rozwikłać zagadkę tajemniczo powiązanych morderstw.
Ślady zaprowadzą go do zagubionego wśród mazowieckich lasów kościółka i do bestii, miejscowego diabła, o którym opowiadają okoliczni mieszkańcy. Sprawy skomplikują się jeszcze bardziej, kiedy Hubert uczyni z tej dziwnej sprawy czołówkę „Kuriera Codziennego”, w którym pracuje. W czasie żałoby narodowej ogłoszonej po tym, jak samolot spadł pod Smoleńskiem, to po prostu niedopuszczalne. Wbrew wszystkiemu bohater będzie brnął dalej, mogąc liczyć a to na kufel piwa od osiadłego w Polsce Araba, a to na bimber wypity z musztardówki w towarzystwie przyjaciela.
Nowy kryminał Jerzego A. Wlazło zapewne ucieszy też czytelników poprzedniego. Jest prequelem „Kota Syjonu”, którego uznali za jeden z „225 Najlepszych Kryminałów Ever”*. W przeciwieństwie do pierwszej książki, której akcja rozgrywała się w Walii, w „Kondukcie umarłych” tłem dla zbrodni jest między innymi Warszawa i krakowski rynek. Jednak lwia część książki rozgrywa się w Radomiu (stąd pochodzi mieszkający obecnie w stolicy autor) i okolicach. Poznajemy urokliwy kościółek w Bardzicach, Jedlnię Letnisko czy Przytyk. Można w tej książce odnaleźć charakterystyczne miejsca Radomia, jak Bistro w centrum miasta – Wlazło spędził w nim wiele dni i nocy, radomską katedrę, Muzeum Wsi Radomskiej, budynek przy ul. Kościuszki, w którym podczas II wojny światowej miało swoją siedzibę gestapo. Choć cała akcja jest fikcją, składają się na nią także prawdziwe sytuacje, w których pisarz uczestniczył. Dlatego wraz z głównym bohaterem poznajemy postaci, których pierwowzorów można by szukać w warszawskich i radomskich mediach, ale nie tylko.
Jednym z nich jest nieżyjący już Wojciech Ozimek, znany i lubiany radomski dziennikarz, prywatnie przyjaciel autora.
Trzej bracia Rinucci nie mają szczęścia w miłości…
Ruggiero nie może zapomnieć o dziewczynie, która przed laty zniknęła bez śladu z jego życia. Carlo już planował ślub, ale jego ukochana nagle podjęła decyzję o rozstaniu. Francesco niedawno zakończył burzliwy związek. Wszyscy rzucają się w wir życia, by zapomnieć o smutkach i porażkach.
Nie wiedzą, że prawdziwe kłopoty są dopiero przed nimi...
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?