"Historia czytania" to zbiór esejów, usiana anegdotami wędrówka przez labirynty biblioteki ludzkości, której patronem jest Jorge Luis Borges. Nieprzypadkowo: Alberto Manguel był bowiem lektorem ociemniałego Borgesa i - jak niegdyś Borges - dyrektorem Narodowej Biblioteki Argentyńskiej. To książka o niewyczerpanym bogactwie praktyk czytelniczych. O czytaniu na głos i po cichu. W rozmaitych warunkach. O różnorodności materialnego wymiaru tekstu. O tym, jak niezwykle złożonym doświadczeniem kulturowym jest czytanie. O skomplikowanej, angażującej wszystkie zmysły relacji między czytającym a tekstem. Od Arystotelesa po czasy współczesne, od tabliczek klinowych po ekrany komputerów. Autor tego dzieła, ilustrowanego i inkrustowanego licznymi anegdotami, uświadamia Czytelnikowi, że każdy zmienia się pod wpływem czytania i że każda lektura wpływa na ludzkie życie.
Powieść Konrada Cezarego Kędera Jak masz na imię osadzona jest w fikcyjnym świecie przypominającym miasta Górnego Śląska w latach 90. XX w. Głównymi postaciami są typowy bohater lat 90. XX w., copywriter na stanowisku kierowniczym w niewielkiej prywatnej firmie oraz jego liczne partnerki. Fikcyjność tych postaci jest podkreślona przez fakt, że nie mają one ustalonych personaliów, zamiast nich narrator prowadzi tytułową "grę w imiona", której reguły w trakcie lektury odkrywamy. Z wypowiedzi i narracji głównego męskiego bohatera wynika, że jest on w trakcie tajemniczej misji, którą określa jako rozsiewanie wirusa.Jak sam zauważa autor: "stawką było dla mnie zaspokojenie ciekawości, czy polszczyzna udźwignie połączenie narracji pierwszo-, drugo- i trzecioosobowej na poziomie zdań; rozleglejsza w słowach forma świetnie sprawdza działanie wynalazków, które w krótkich formach nie wybudzają, stają się nazbyt łatwe do pominięcia, potraktowania jako kaprys czy poboczny poetyzm. Realizacja zamysłu wpisania w formę powieści podmiotu wciąż osiągającego spójność i wciąż się rozpadającego, ale bez popadania w zabiegi zniechęcające miłośników wartkiej akcji, ma swoją długą historię".
Flagi pokrył kurz to trzecia książka w dorobku giganta amerykańskiej prozy, pierwsza z cyklu poświęconego fikcyjnemu okręgowi Yoknapatawpha. Jesienią 1927 roku Faulkner z dumą posłał sążnisty, blisko sześciusetstronicowy maszynopis do wydawnictwa, pyszniąc się, że jest to TA książka, najdiabelniejsza, jaką dotąd napisał. Jego samozadowolenie na nic się nie zdało, nie mógł bowiem znaleźć dla niej wydawcy. Za namową pewnego redaktora skrócił ją więc znacznie i wydał jako Sartoris (1. wyd. pol. PIW 1960). Pełnej wersji nie opublikował za życia.
Fizyczna i psychiczna groza: odległe, zrujnowane zamki, pozornie nadprzyrodzone wydarzenia, ponury, intrygujący czarny charakter i prześladowana bohaterka oto Tajemnice zamku Udolpho. Romans strofami poezji przetykany (1794), czwarta i najpopularniejsza powieść angielskiej pisarki Ann Radcliffe. Akcja rozgrywa się w 1584 roku w południowej Francji i północnych Włoszech, przedstawia losy Emily St. Aubert, młodej Francuzki osieroconej po śmierci ojca. Dziewczyna zostaje uwięziona przez włoskiego bandytę Signora Montoni w ponurym zamczysku Udolpho.
Znakomity reżyser w roli powieściopisarza. Szeroko komentowana, budząca wiele emocji powieść Wernera Herzoga w przekładzie Małgorzaty Łukasiewicz. „Zmierzchanie świata" to oparta na prawdziwych wydarzeniach („wiele szczegółów się zgadza, wiele nie”) historia japońskiego żołnierza Hiroo Onody, który po zakończeniu II wojny światowej przez kolejne dwadzieścia dziewięć lat walczy o utrzymanie pozycji na filipińskiej wyspie.
Werner Herzog spotkał siedemdziesięciopięcioletniego Hiroo Onodę pod koniec lat dziewięćdziesiątych w Japonii. Jest rok 1974, znajdujemy się na maleńkiej, porośniętej dżunglą wyspie Lubang, na krótko przed kapitulacją Hiroo Onody. Onoda jest doskonale wkomponowany w otoczenie. Jak duch porusza się po lesie, w którym ukrywał się przez dziesiątki lat, przekonany, że wojna z Amerykanami wciąż trwa. Spotyka wtedy młodego Japończyka Suzukiego Norio, który porzucił studia, by zrealizować trzy cele: zobaczyć Yeti, pandę na wolności i odnaleźć porucznika Onodę.
Projekt okładki: Frycz i Wicha
Kim jest Wojciech Chmielewski? Pisarzem z Warszawy, który debiutował w 2003 roku na łamach Nowej Okolicy Poetów", autorem kilku zbiorów opowiadań, laureatem Nagrody Literackiej im. Marka Nowakowskiego (2017) oraz Nagrody im. Cypriana Kamila Norwida (2018), ale przede wszystkim - jak zauważa Jakub Beczek w swoim posłowiu - Jest Wojciech Chmielewski uważnym obserwatorem realności. Odkrywa ją, rejestruje i utrwala. Potrafi też przywołać i zatrzymać to, co minione - przeżyć przeszłe zdarzenie na nowo i w ten sposób je urealnić. Obcy diabeł zaś to pierwszy wybór jego najlepszych opowiadań, to trzydzieści jeden tekstów prezentujących pisarza, który z właściwą sobie wrażliwością gromadzi realność.
Jeśli „w stuleciu kłamstwa prawda niekiedy podnosiła głowę i wybuchała śmiechem”, to właśnie za sprawą osób takich jak Simon Leys. Posługujący się tym pseudonimem belgijski sinolog Pierre Ryckmans był jednym z najwybitniejszych współczesnych myślicieli – pisarzem, tłumaczem, krytykiem literackim, historykiem sztuki, miłośnikiem kaligrafii, żeglarstwa i małych rybek. Oddał nieocenione zasługi dla sinologii – nie tylko jako wybitny tłumacz chińskiej klasyki, ale też ten, który jako pierwszy odważnie opisał horror rewolucji kulturalnej. Jego prace o Chinach – dziś już klasyczne – opierając się na rzetelnej analizie źródeł, sprzeciwiały się dominującym nastrojom oraz lansowanym narracjom, bo tak postrzegał zadanie historyka: „rzucać światło, krystalizować pamięć, demaskować kłamstwo i rozpraszać ignorancję”.
Książka Pierre’a Boncenne’a to wnikliwy portret Simona Leysa – błyskotliwego intelektualisty i przyjaciela – ale też dużo więcej. To obraz elit zaczadzonych maoizmem, pełen budzących niedowierzanie cytatów z dzieł i wystąpień „autorytetów” sławiących dokonania Mao. To w końcu gorzka lekcja historii, wciąż nieodrobiona do końca.
Kontusz to inaczej polski strój narodowy, odzienie specyficzne, po którym przez wieki rozpoznawano przedstawicieli Rzeczpospolitej. I nie zmieniły tego ni rozbiory ni ciemne lata PRL. Ten element dorobku rodzimej kultury ma swoją barwną i ciekawą historię powstawania, ewolucji, wreszcie symbolikę. Książka jest pierwszą, bardzo udaną próbą syntetycznego opisania tego symbolu kultury polskiej, a opisowi towarzyszy wspaniały zestaw ilustracji dobranych ze znawstwem i smakiem. A rzecz cała wyszła spod piór uznanych specjalistek od dziejów ubioru, pionierek badań nad specyfiką polskiego stroju narodowego.
Iris Murdoch, znana w Polsce głównie jako pisarka, była też wybitną przedstawicielką filozofii, przemawiającą głosem odrębnym na tle innych dwudziestowiecznych myślicieli. Prezentowany tom jest pierwszym w Polsce tak bogatym zbiorem jej esejów filozoficznych, dotyczących głównie etyki i metafizyki, a zwłaszcza ich związków z literaturą. Myśl Iris Murdoch - krytyczna synteza platonizmu z wątkami egzystencjalnymi - wyróżnia się racjonalnością, logiczną precyzją, celnością argumentu i dbałością o szczegół. Ogromna erudycja i przenikliwość diagnoz sprawiają, że jej głos filozoficzny pozostaje donośny i niezmiennie inspirujący.
Jeśli zimową nocą podróżny" - książka uznawana za summę literackich dokonań Calvina - pełna odniesień do literatury, filozofii, historii, nauk ścisłych, jest przewrotna z samego założenia. Calvino napisał ją, podejmując wyzwanie, jakie eksperymentalna grupa OuLiPo rzuciła tradycyjnym strukturom literackim. W roku setnych urodzin autora wznawiamy najważniejszą jego powieść, czy może tom opowiadań (ponoć Calvino nie pisał powieści). Książkę skonstruowaną z matematyczną precyzją, obrosłą wielorakimi interpretacjami. Oto dziesięć początków powieści każdy urywa się w punkcie kulminacyjnym. Para bohaterów, Czytelnik i Czytelniczka, poszukuje kompletnego tekstu, autora, bezbłędnego wydania, właściwego tłumacza. Gromadzą poszlaki, mnożą przypuszczenia; to gubią tropy, to znów je odnajdują. Rozumowanie oparte na jasnych i logicznych przesłankach musi ich jednak zawieść, świat nie jest bowiem ani racjonalny, ani posłuszny zasadom logiki.
IX tom Dzieł zebranych Stanisława Rembeka to prawdziwy rarytas. Czytelnicy znajdą w nim niepublikowany dotąd Wianek Malwiny. Powieść z 1820-1830. To opowieść o okresie po wojnach napoleońskich, koronacja Mikołaja I na króla Polski oraz Powstaniu Listopadowym. Ambicja moją - pisał Rembek - jest dać jak najszerszy obraz społeczeństwa polskiego w swej najbardziej może obok powstania Kościuszki, a przed rokiem 1945 przełomowej epoce. Jest to zresztą epoka najwyższego rozkwitu myśli polskiej.
Powstanie Styczniowe to mój ulubiony temat - pisał Stanisław Rembek do przyjaciela. - Zainteresowanie powstaniami wynika u mnie nie tylko ze studiów historycznych. Również z rodzinnych tradycji. Obaj pradziadowie walczyli w Postaniu Listopadowym a dziadek walczył w Powstaniu Styczniowym w partii Taczanowskiego. W praktyce zwrot pisarza do tematyki Powstania Styczniowego wymusił na pisarzu ograniczony repertuar tematów, tolerowanych przez wymogi ówczesnej polityki kulturalnej, a dowodem na to ukazanie się drukiem tomu Ballada o wzgardliwym wisielcu oraz dwie gawędy styczniowe (1956) oraz jego dwa wznowienia. Na tym jednak skończyła się oficjalna pisarska Stanisława Rembeka w PRL-u.
Powieść historyczna była ulubionym gatunkiem Stanisława Rembeka. Jeśli wierzyć słowom pisarza, pierwszy taki utwór napisał w wieku sześciu (!) lat. „Przemoc i szabla. Powieść z XVIII wieku” to pierwsza opublikowana powieść historyczna autora „W polu” (wydrukowana w roku 1939w odcinkach na łamach „Kuriera Porannego”). Na formę książkową musiała jednak zaczekać do roku 2011. Zaważyła na tym problematyka powieści, a zwłaszcza sposób ukazania Rosjan. W „Przemocy i szabli” podbijają oni Polskę w imieniu rzekomo prześladowanych innowierców, jak jej działaniom patronują zachodni intelektualiści, walczący z polską nietolerancją. Rembek opisuje wydarzenia, które rozgrywały się w Polsce, głównie w Warszawie, po głośnym uwięzieniu i wywiezieniu posłów opozycji do Kaługi na rozkaz rosyjskiego posła w Warszawie, Repnina, co doprowadziło do zawiązania konfederacji barskiej w lutym roku 1768. Te dramatyczne i kluczowe dla dziejów Polski wypadki, rozgrywające się w ciągu kilku burzliwych miesięcy, oglądamy oczyma najmłodszego ówczesnego, bo ledwie dwudziestoletniego, posła na sejm, Józefa Wybickiego
Ksiądz Profesor Jan Sochoń jest nie tylko cenionym naukowcem, nauczycielem akademickim, popularyzatorem myśli filozoficznej, ale też cenionym poetą i pisarzem. Wyrazem wdzięczności i podsumowaniem bogatego dorobku Księdza Profesora Jana Sochonia, a zarazem zapisem cennego dialogu między filozofią, religią i sztuką, jest księga pamiątkowa, zawierająca teksty wybitnych polskich filozofów, pisarzy, poetów, tłumaczy, literaturoznawców i artystów: ks. Andrzeja Wiercińskiego, Holgera Zaborowskiego, Johna T. Hamiltona, Marka Szulakiewicza, Janusza Drzewuckiego, Ernesta Brylla, Stefana Morawskiego, Moniki Jurkowskiej, Jarosława Jakubowskiego, Wojciecha Kaliszewskiego, Stefana Radziszewskiego, Beaty Łukarskiej, Izabeli Rutkowskiej, Janusza Kotańskiego, Danuty Ulickiej, Bartosza Jastrzębskiego, ks. Jerzego Szymika, ks. Marka Wittbrota, Witolda Sadowskiego, Piotra Nowaka, Anny Mikołejko, Zbigniewa Mikołejko, ks. Piotra Moskala, Stefana Chwina, Marka Zagańczyka, Jacka Solińskiego, ks. Macieja Bały, bpa Jacka Grzybowskiego, Ewy Rogalewskiej, Agnieszki Gralewicz, Marii M. Boużyk, Piotra Jaroszyńskiego, Henryka Kieresia, ks. Piotra Roszaka i ks. Piotra Mazurkiewicza.
Książka będzie się składać ze stu biogramów drugo- i trzecioplanowych postaci z dziejów Rzeczypospolitej Obojga Narodów z czasów panowania Zygmunta Augusta i królów elekcyjnych do 1668 roku. Zamysł polega na zobrazowaniu wielokulturowości i wielowyznaniowości dawnej Rzeczypospolitej, spojonej przez zasadę obywatelskiej odpowiedzialności. W książce znajdą się życiorysy osób pochodzenia polskiego, ruskiego, litewskiego, żydowskiego, ormiańskiego, tatarskiego, niemieckiego w wydaniu pruskim i inflanckim a także włoskiego, greckiego, wołoskiego (rumuńskiego) i szwedzkiego, które wywodziły się ze szlachty lub zostały uszlachcone, stając się pełnoprawnymi członkami społeczeństwa obywatelskiego Rzeczypospolitej. Większość biogramów będzie ukazywać osobowości złożone, w różnym stopniu łączące typowe cechy pozytywne i negatywne staropolskiego społeczeństwa, ale ideą główną jest ukazanie spajającego tę wspólnotę poczucia obywatelskiej wolności.
Fascynująca, napisana popularyzatorskim językiem książka Williama Daviesa mówi o tym, jak pojęcie szczęścia stało się obiektem współczesnego marketingu - przedmiotem, który można sprzedać jak każdy inny produkt. To, co dla filozofów było przez wieki najdonioślejszym, bo również niezwykle wymagającym moralnie, celem ludzkiego życia, dziś zostało sprowadzone przez światowe koncerny (a nierzadko także przez polityków, którzy zabiegają o kapitał wyborczy) do "well-beingu", dobrego samopoczucia czy dobrostanu. Davies opisuje degenerację tego szlachetnego pojęcia, wskazując, że obecnie mamy do czynienia z parametryzacją szczęścia - próbami ujęcia go w wymierne kategorie, co prowadzi z kolei do niebezpiecznego redukcjonizmu. Celem takiego przemianowania rozumienia szczęścia jest, jak wskazuje autor, zysk ekonomiczny, tymczasem w sprawach najważniejszych dla człowieczeństwa, kategorie prosto rozumianej korzyści nie powinny obowiązywać - zwłaszcza gdy jest to korzyść nie samego człowieka, a prowadzących własne gry polityków czy przedsiębiorców. Książka Daviesa stawia ważne pytania, jednocześnie budząc niepokój, okazuje się bowiem, że nad współczesnymi społeczeństwami Zachodu długim cieniem kładzie się dystopijna wizja w stylu A. Huxleya.
W serii Proza światowa prezentujemy wielką (nie tylko objętościowo) powieść urodzonego w 1785 roku w Mediolanie Alessandra Manzoniego. Sytuując akcję "Narzeczonych" w latach 1628-1630, opierał się autor na sumiennych studiach. Dzieje miłości wiejskiej pary, borykającej się z licznymi przeciwieństwami, to tylko pretekst dla nakreślenia szerokiej społecznej panoramy na tle posępnego okresu Włoch wydanych na pastwę hiszpańskich najeźdźców i epidemii dżumy, opisanej z przeraźliwą wnikliwością i realizmem. Nie brak tu jednak miejsc jasnych, pełnych humoru i komizmu. To kamień węgielny włoskiej powieści, a zarazem jej kamień milowy; regularnie wznawiana wciąż cieszy się należnym jej uznaniem.
W roku Aleksandra Fredry PIW przypomina najlepsze i najbardziej aktualne utwory pisarza. Na czterotomową edycję złożą się trzy tomy komedii w wyborze prof. Anny Kuligowskiej-Korzeniewskiej oraz wspomnienia napoleońskie Trzy po trzy. Do dziś pamiętnik ten jest nieocenionym źródłem do poznania Fredry pisze w posłowiu Krystyna Czajkowska Jego stosunku do życia i ludzi, do takich spraw jak koleżeństwo, przyjaźń, uczciwość, sprawiedliwość, wolność, niewola, honor czy sprawa narodowa. [] Z przemieszania śmiechu i płaczu, ciętego humoru i serdecznego wzruszenia, realistycznego przeżywania faktów i pełnej melancholii zadumy nad głębszym ich sensem zrodził się pamiętnik, który tak trafnie nazwał Kazimierz Wyka klejnotem uczuciowego pamiętnikarstwa, dodając, że swoją wagą poetycką i artystyczną nie ustępuje on szczytowym komediom Fredry. Będzie to edycja multimedialna, która dzięki kodom QR odeśle czytelnika do najsłynniejszych fredrowskich adaptacji Teatru Telewizji TVP.
W swojej drugiej prozatorskiej książce Łukasz Nicpan ponownie zanurza się w świat wspomnień. Tym razem jednak zapuszcza się głębiej niż w "Fajerwerkach nad otuliną" . W tomie opowiadań "Kawalerka z witrażem" więcej jest odwołań do czasów dzieciństwa spędzonych w powojennej Łodzi i Radomsku (u dziadków). Zresztą nawet kiedy autor przeskakuje do lat 80., to ma się wrażenie, że to ten sam arkadyjski świat z czapkami ze sztucznego misia i z miękkim daszkiem. Narrator w formie krótkich, a jednak pełnych poezji, opowieści oprowadza czytelnika po swoim życiu i zmieniających się z czasem axis mundi, a u Nicpana magiczne jest wszystko: bona, bo nikt jej nie ma, mrugające zielonym okiem radio Pionier (rówieśnik autora) i elementarz Falskiego. Tu nawet kawalerka ma witraż...
Ludzka twórczość zna tylko dwa wielkie tematy miłość i śmierć, będące różnymi stronami tej samej monety. Największe z uczuć jako sens i ucieleśnienie życia próbuje przeciwstawić się nieuchronności śmierci. W bajkach, legendach i ludowych podaniach zwycięża. W prawdziwym życiu często staje się powodem trosk, zmartwień, a nawet śmierci.Na ile sposobów można umierać? Śmierć przez zapominanie, rozpad, bezruch, poświęcenie. Śmierć z wykorzenienia. Umieranie jako istnienie poza czasem. Śmiertelny przemysł i samobójcza determinacja. Dzieci będące nosicielami małych apokalips, jakie pielęgnują w sobie od dnia, gdy odkrywają własną śmiertelność. Przebywające w przestrzeni niebytu przedmioty, których nie potrafimy odnaleźć, bo wypadały poza granice naszego świata. Patrzenie na falującą pierś śpiącego ojca, by myśl o przemijaniu strącić w otchłań podświadomości. Budynki mające w sobie tajemniczą żywotność. Bomba tykającej martwoty umieszczona w środku wyschniętego łona. Starszy mężczyzna uwięziony w klatce swego nieśmiertelnego przeznaczenia, który choć w oczach tak wielu jest uosobieniem władzy nie może samowolnie udać się spacer. Dzwony wyręczające ludzi w czynności, na którą oni nie mają już sił doniosłym, niosącym się po okolicy lamencie, podniebnym krzyku wzywającym do ostatniego pożegnania.Na ile sposobów można umierać każdego dnia, tygodnia, miesiąca? Być może refleksja nad tym da nam to, czego naprawdę szukamy. Odpowiedź na pytanie: jak żyć?O tym właśnie jest ta książka.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?