W ciągu ponad dwóch dekad od pierwszej publikacji, książka stała się podstawą do ciągłego badania związku między filozofią dialogu Bubera a psychologią dialogu terapeutycznego. Wyjaśniając parametry zasad terapii Gestalt i ich współistnienia ze współczesnymi podejściami, takimi jak ""intersubiektywna"" psychologia Ja i ""Buberowska"" psychoterapia dialogiczna, tekst ten przywraca znaczenie dialogu w relacji terapeutycznej opisując jego lecznicze funkcje.Ponieważ terapia Gestalt narodziła się jako część humanistycznej krytyki psychoanalizy, korzeniami sięgając psychologii Gestalt, egzystencjalizmu i fenomenologii, spostrzeżenia w ramach obu tych koncepcji pozwalają wzbogacić zarówno jej aktualną teorię kliniczną, jak i ich pierwotne idee.Książka użyteczna dla psychoterapeutów wszystkich podejść, może być wspierającym narzędziem relacyjnych wysiłków nauczycieli, psychologów, aktywistów społecznych. Zawiera wskazówki jak w procesie dialogu wpuścić innego do środka nie potykając się o różnice zdań i poglądów. Autorzy postrzegają zindywidualizowaną ""psychopatologię"" współczesności jako rezultat wczesnego przerwania dialogu.""Psychoterapia dialogiczna to sposób bycia. W samym sercu tego podejścia tkwi przekonanie, że ostateczna podstawa naszej egzystencji jest relacyjna czy dialogiczna z natury: wszyscy jesteśmy wątkami międzyludzkiej tkaniny"".- Rich HycnerPrzez dialogiczność rozumiemy całokształt relacyjnego kontekstu, w którym ceniona jest wyjątkowość każdej osoby, akcentowane są bezpośrednie, wzajemne i otwarte relacje między ludźmi, a pełnia i obecność ludzkiego ducha są szanowane i uwzględniane. To raczej płynące z głębi serca podejście niż teoria.Podobnie jak Irvin Yalom w książce Z każdym dniem trochę bliżej. Jedna terapia dwie opowieści, autor decyduje się na odsłonięcie swoich notatek z sesji zapraszając do tego samego swoją klientkę. Jest to żywy sposób na opisanie tego, co autorzy chcą wyłożyć w teorii. O wartości prawdziwego słuchania tego, co klienci mają nam do powiedzenia:Jeśli chodzi o ogólny plan książki, część pierwsza przygląda się podejściu dialogicznemu w gestaltowskiej teorii i praktyce. Część druga wiąże dialogiczne fundamenty terapii Gestalt z teorią intersubiektywności i psychologią self. Natomiast część trzecia wydobywa tematy związane z innością istotne dla terapeutów Gestalt i wskazuje na możliwe kierunki badań interesujące dla praktyków korzystających ze spostrzeżeń teorii intersubiektywności i psychologii self.
Książka Jana Roubala poświęcona jest doświadczeniu pracy terapeutycznej z osobami cierpiącymi na depresję widzianemu przede wszystkim z perspektywy samego terapeuty. Autor, łącząc wiedzę psychiatryczną, psychoterapeutyczną i teorię pola Gestalt, opisuje emocjonalne obciążenia, wypalenie, bezradność i ryzyko utraty sensu, które mogą pojawiać się w kontakcie z depresyjnym polem. To nie tylko publikacja o leczeniu depresji, ale także refleksja nad kondycją pomagających i możliwością odzyskiwania nadziei oraz żywego kontaktu w pracy klinicznej. Książka łączy teorię z osobistym doświadczeniem i może stanowić ważne wsparcie dla psychoterapeutów, superwizorów i osób pracujących pomocowo.
We współczesnym świecie rozpiętym między twardymi danymi, sztuczną inteligencją i tęsknotą za żywymi relacjami, coraz częściej cierpimy w samotności, zagubieni w tłumie metropolii. Doświadczamy emocjonalnego głodu i niezrozumienia, zapominając o naszej ewolucyjnej naturze plemiennej, zanurzonej w relacjach z krajobrazem i innymi gatunkami. Pełnia człowieczeństwa nie sprowadza się do intelektu. To także ciało, emocje i intuicja zdolności, które od początku wiązały nas z tym, co pierwotne. Naszą pierwszą więź stworzyliśmy nie z freudowską matką czy kleinowską karmiącą piersią, lecz z Ziemią żywą Przyrodą, w której odbija się nasza jaźń niczym w lustrze. Ekopsychologia pozwala zrozumieć, że zdrowie psychiczne nie istnieje bez zdrowego środowiska, a sens istnienia możemy odnaleźć jedynie we wspólnocie stworzeń. To książka, która uczy na nowo patrzeć na siebie i świat jako na jedność. Po trzydziestu latach polski czytelnik otrzymuje tłumaczenie przełomowego zbioru esejów, których wspólnym przesłaniem jest afirmacja życia w nas i wokół nas.
Katalog plakatu z okazji 30-lecia pracy twórczej.Paweł Sky to artysta, który w plakatowej twórczości autorskiej dokonuje syntezy graffiti, znaków drogowych i Polskiej Szkoły Plakatu. W ciągu 30 lat stworzył ponad 2000 plakatów, w tym 150 autorskich. Katalog prezentuje głównie plakaty autorskie z lat 20102024. Katalog zawiera: 100 reprodukcji plakatów 22 pełno stronicowe zdjęcia 4 pocztówki 2 wersje językowe (PL i EN) Plakat nie ma szans na wiecznotrwałość pomników.Piotr Rymarczyksocjolog, pisarz, działacz społeczny Po co są jubileusze artystów i dla kogo? Dla nich? Dla innych? Dla podsumowań, porządków, refleksji, planów na przyszłość? Zapewne dla wszystkiego po trochu. Dla Pawła Skya, tak sądzę, 30 lat twórczej pracy, w tym 14 poświęconych plakatowi autorskiemu, to głównie moment podsumowań i chęć podzielenia się tym, co dla niego ważne, z innymi. Wybrał lata z plakatem autorskim, bo ten etap jest dla niego najbardziej znaczący, osobisty, sprawczy. Ale zostawił też nieco miejsca dla równie ważnych plakatów użytkowych, które tworzył np: dla teatru Pożar w Burdelu czy Art-Clubu PraCoVnia.Kim jest Paweł Sky? Człowiekiem wielu talentów, nietuzinkową osobowością. Plakacistą, grafikiem, muzykiem, performerem, aktywistą społecznym. W jednej osobie połączyły się nieokiełznana fantazja, otwartość, a jednocześnie jasna forma przekazu. Paweł jest zdecydowanie artystą awangardowym, ale trafiającym nie tylko do wyrobionego odbiorcy. Jest w tym magia połączona z prostotą. Jego plakaty jednych zainteresują kształtem elementów, innych przekazywaną ideą, a jeszcze kogoś zagadką, jaką w sobie niosą.(fragment tekstu wprowadzającego)Jolanta Zietek-Vargadziennikarka, redaktorka
Z ogromną przyjemnością oddajemy do rąk czytelnika długo oczekiwane polskie wydanie założycielskiego tekstu psychoterapii Gestalt. Książka, którą masz przed sobą, to pierwszy tom dwuczęściowej publikacji zatytułowany „Nowość, pobudzenie i wzrost”, zawierający teoretyczną część dzieła wydanego po raz pierwszy przez Julian Press w Nowym Jorku w 1951 roku.
Zaprezentowana tutaj teoria stanowi wysoce zaawansowany, przemyślany i gruntowny wykład filozoficzny i historyczno-społeczny oparty na odkryciach psychoanalizy, którą zarazem ostro krytykuje, a jednocześnie w dalszym ciągu rozwija. Dużą część książki zajmuje szczegółowa krytyka ortodoksyjnej psychoanalizy jako skupionej zbytnio na odzyskiwaniu traum z dzieciństwa. Jednocześnie autorzy uważnie wybierają co bardziej radykalne wątki Freudowskiego spojrzenia, poddają je dogłębnej analizie i systematycznie włączają w całościową, progresywną i integracyjną psychologię, gdzie takie psychoanalityczne pojęcia, jak na przykład: zasada rzeczywistości, to, ja i self, są ponownie przywracane do życia, ale już w całkiem nowej formie. Nic nie jest marnowane, wszystko zostaje poddane procesowi recyklingu w zaiste innowacyjny sposób.
Prawdopodobnie najbardziej przełomowy aspekt tego dzieła tkwi w nacisku autorów na istnienie ciągłych wzajemnych zależności czy relacji między jednostką a środowiskiem, osobą a innymi ludźmi i, ogólnie mówiąc, społeczeństwem i jego instytucjami, a zwłaszcza między klientem i terapeutą. Tak jak jednostka i jej otoczenie nie stanowią wcale odrębnych bytów, ale wspólnie tworzą funkcjonujący, wpływający na siebie wzajemnie, całościowy system, tak samo w gabinecie terapeutycznym, klient i terapeuta obopólnie się kształtują, podczas gdy w pełni uważne, świadome uczestnictwo w tym procesie współtworzenia stanowi sedno sytuacji terapeutycznej w terapii Gestalt.
Jeżeli terapia Gestalt może w dalszym ciągu stwarzać nadzieję na dostarczenie świeżej perspektywy w tej coraz hałaśliwszej terapeutycznej debacie, to dzieje się tak dlatego, że teoria Gestalt całkowicie zrezygnowała z posługiwania się modelem nauk przyrodniczych, i uczyniła to bez konieczności odwoływania się do mistycyzmu. Teoretyczna połowa książki Perlsa, Hefferline’a i Goodmana, zamiast próbować opisywać zdrowie i patologię w kategoriach zaczerpniętych z nauk opartych na związkach przyczynowo-skutkowych, prezentuje fenomenologiczne rozumienie tych zjawisk, polegające na obserwowalnym i dającym się natychmiast opisać doświadczeniu, w jaki sposób osoba tworzy i utrzymuje zdrową lub neurotyczną rzeczywistość. Stanowi to radykalne odejście od tradycyjnych paradygmatów psychoterapii, a zarazem powoduje, że terapia Gestalt nie musi opowiadać się po jednej czy drugiej stronie toczącej się obecnie debaty o tym, która dyscyplina lepiej reprezentuje rzeczywistą naukę o ludzkim cierpieniu.
Czy o miłości powiedziano już wszystko? Czy może istnieje jeszcze coś tajemniczego, co mielibyśmy nadzieję odkryć? A może czas porzucić oczekiwania i zawiłe koncepcje i dotrzeć do jej delikatnego sedna, jak się okazuje – będącego kierunkowskazem ku dobrej, życzliwej relacji?
Na te pytania znajdziecie odpowiedź w książce Lievena Migerode: Kocham cię i cię widzę, przewodnik po miłości. W opowieści o dobrej miłości i udanej relacji, o jej różnych językach i odcieniach, o tym, co miłość podsyca i w jaki sposób należy ją pielęgnować, prowadzi nas autor, a my z lekkością i wzruszeniem dajemy porwać się jego przewodnictwu.
Tak jak w podróży, dobry przewodnik zabiera nas w rejony, gdzie sami możemy poczuć się włączeni w historię i klimat danego miejsca. Miejsca miłości. Wyprawa, w jaką zaprasza nas Lieven Migerode, rozpoczyna się od objaśnienia, czym to uczucie jest. Jak bardzo jest złożone. Nie sposób go tak prosto zrozumieć, opisać i wyjaśnić.
Ma wiele zróżnicowanych powierzchni, według porównania autora, jak brylant. A relacje można szlifować, podobnie jak kamień. I odnośnie do tego wskazówki odnajdujemy w książce.
Autor, który od ponad trzydziestu lat pracuje z parami, dzieli się swoim doświadczeniem zawodowym i osobistym. Robi to w sposób, który pozbawiony jest fachowej terminologii, stroni od definicji, a nawet podkreśla, że ujmowanie miłości w wykresy, badania i naukowe teorie odbiera jej coś istotnego. Coś, co jest jej sednem: „Najważniejsze pytanie, jakie omawiam, brzmi: jak możemy wspierać miłość, podsycać ją i dbać o jej żywotność? Jeżeli nam się to uda, zbliżymy się do wymarzonego, długotrwałego związku romantycznego. A to oznacza między innymi, że dostrzegamy delikatność miłości”.
Ten przewodnik prowadzi nas po miłości. Poprzez złożoność emocji w miłości, przez różne języki miłości, zagrożenia dla jej żywotności, wreszcie dostrojenia się w miłości wobec osób trzecich, np. dzieci.
„Jesteśmy wyposażeni do miłości. Miłość pozwala na życie, w którym nie musimy chować się za murami. Miłość nie znosi złożoności, pozwala nam istnieć w oczach drugiej osoby i nadaje sens naszemu istnieniu”.
Lieven Migerode zadaje jeszcze jedno ważne pytanie. Czy to, jak dbamy o nasze relacje, może się przekładać na uważność i troskę o świat, w którym żyjemy? ,,Czy miłość mogłaby stanowić drogę do środka między indywidualizmem a kolektywizmem? […] być jednostką, a jednocześnie mieć więzi: być częścią związku, rodzin, grup, ludzi, świata. Aby wiedzieć, kim jesteśmy, zawsze potrzebujemy relacji, by się w niej odnaleźć”.
Zaproszenie to dotyczy zarówno ludzi, jak i innych istot.
Dobra miłość może nie tylko uleczyć nasze związki. Autor ma nadzieję, że może ona leczyć i karmić świat.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?