Paryż z końca XIX wieku. Utwór opowiada o zdemaskowaniu bezmyślności ludzi, którzy są próżni i poświęcają wszystko dla ambicji. Ludzie ci są przekonani, że najważniejsze są pieniądze i dzięki nim można osiągnąć wszystko.
Książka zawiera dodatek edukacyjny.
Les Eparges "Mówimy, że prowadzimy wojnę i prawdą jest, że to zrobiliśmy. To nie trwało długo. Prawie natychmiast zabrała nas i nie wiedzieliśmy, gdzie. 1 sierpnia 1914 r .: Francja zarządza powszechną mobilizacją. Genevoix, błyskotliwy normalizator, który nie ma jeszcze 24 lat, dołącza do 106. pułku piechoty. W styczniu 1915 r. Wojska starły się o grzbiet Les Éparges. Przez cztery długie miesiące grozy, 106. broni pozycji, za cenę rzezi. Na tym morderczym wzgórzu walki odbywają się w walce wręcz, granatami i ogniem z pocisków. Zanurzony w błocie, krwi, śmierci, piechocie dzień po dniu bierze udział w jednej z najbardziej zabójczych bitew wojny. Literackie arcydzieło i historyczne świadectwo, Les Éparges to ostatnia część zeszytów Genevoixa, wydana po raz pierwszy osobno w latach 1916-1923, a następnie zmontowana w jednym tomie pod tytułem Les of 14.
Wolter, genialny pisarz, filozof i historyk francuski, został pochowany w paryskim Panteonie. Na sarkofagu umieszczono napis: „Pomścił Calasa, Sirvena, La Barre’a i Montbailli’ego.” Jan Calas został niewinnie stracony 9 marca 1762 r. „W parę miesięcy później Wolter przystąpił do akcji. Opublikował zredagowane przez siebie listy i oświadczenia wdowy po Calasie i jej synów. W listach nawoływał swych przyjaciół do czynnego zajęcia się losem Calasów. Największy jednak nacisk kładł na zainteresowanie i poruszenie historią tuluzjańskiego procesu najszerszej opinii publicznej – nie tylko Francji, ale całej Europy. Zależało mu jednocześnie na jak najpełniejszym wykorzystaniu afery Calasa dla prowadzonej przezeń od dawna kampanii przeciwko fanatyzmowi…
Imponująca jest ta próba przedstawienia historycznej genezy nietolerancji religijnej, wszechstronnego, historycznego i socjologicznego zbadania tego zjawiska. Imponuje ogromny wachlarz argumentów przeciwko fanatyzmowi i za tolerancją. Argumenty te obliczone były nie tylko na ‘oświecony rozum’ filozofów, ale miały trafić przede wszystkim do świadomości ludzi zarażonych fanatyzmem religijnym, miały pobudzić ich do samodzielnego myślenia… ‘Traktat o tolerancji’ świadczy o tym, jak znakomitym propagatorem idei Oświecenia i wychowawcą społeczeństwa był Wolter…”
Akcja toczy się w XIX wieku, gdzieś na granicy francusko-hiszpańskiej. Fabuła rozgrywa się wokół antycznego posągu bogini Wenus, który wśród miejscowych ma opinię przynoszącego pecha. Panuje przekonanie, że tych co się zetkną z figurą, spotyka nieszczęście. Jednak właściciel rzeźby, miejscowy karczmarz, wielbiciel i znawca antyku, niewiele sobie robi ze złej opinii panującej na temat posągu. Z dumą prezentuje swój skarb przybyłemu właśnie do gospody sławnemu archeologowi. Nazajutrz ma się odbyć ślub jedynego syna oberżysty, Alphonse'a, z miejscową panną. Przyszły pan młody dla żartu wkłada pierścień na palec Wenus. Następnego dnia umiera w dziwnych okolicznościach.
Na początku Bóg stworzył niebiosa i ziemię ... Pierwsza księga Biblii, Genesis jest narratorem założycielskim chrześcijaństwa i judaizmu. Cudowny obraz i poezja, tekst ten jest także świętym tekstem dla wielu cywilizacji. Czytanie tego jest odkrywaniem korzeni mitów, które karmiły naszą kulturę, i uczenia się kwestionowania statusu słów, od Słowa do Wieży Babel.
Oświeceniowa satyryczna powiastka filozoficzna francuskiego filozofa Voltaire’a, po raz pierwszy wydana w 1759 r. Pełen tytuł powiastki brzmi Candide, ou L'Optimisme, traduit de l'Allemand de M. Le Docteur Ralph, avec les additions qu'on a trouvées dans la poche du docteur, lorsqu'il mourut a Minden, l'an de grâce 1759, a w polskim nowym przekładzie Tadeusza Boya-Żeleńskiego[1]: Kandyd, czyli optymizm. Dzieło przełożone z niemieckiego rękopisu doktora Ralfa z przyczynkami znalezionymi w kieszeni tegoż doktora zmarłego w Minden roku Pańskiego 1759. Pierwsze zaś polskie wydanie w przekładzie Jacka Przybylskiego pochodzi jeszcze z czasów I Rzeczypospolitej i ukazało się w 1780 roku[2]. Tytułowy bohater, Kandyd, który na początku powiastki żyje w cieplarnianych warunkach („raju ziemskim”) na zamku w Westfalii i jest karmiony przez swojego preceptora Panglossa leibnizowską filozofią optymizmu, na skutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności zostaje wygnany z tego raju i, tułając się po różnych krajach i kontynentach, przeżywa nieprawdopodobne przygody, które nieustannie wystawiają na szwank jego wiarę w dobroć świata. Na końcu powiastki Voltaire odrzuca twierdzenie Leibniza, jakoby ludzie żyli na „najlepszym z możliwych światów” i ustami Kandyda stawia tezę, że „trzeba uprawiać nasz ogródek”.
Kandyd jest napisany stylem ironicznym i sarkastycznym, cechuje się szybką narracją, pełną fantastycznych wydarzeń i nagłych zwrotów akcji. W warstwie treściowej Kandyd wykazuje cechy tak zwanej „powieści rozwojowej” (Bildungsroman) i powieści łotrzykowskiej, będąc jednocześnie parodią powieści przygodowych i romansów swojej epoki. Akcja Kandyda jest częściowo oparta na faktach historycznych, nawiązując np. do wydarzeń wojny siedmioletniej i trzęsienia ziemi w Lizbonie w 1755 r. W Kandydzie znajduje swoje odzwierciedlenie wiele problemów filozoficznych, na które zarówno w XVIII wieku jak i obecnie próbują znaleźć odpowiedź filozofowie – przede wszystkim problem zła. Przybierając postać alegorii, Kandyd jest satyrą na sposób rozpatrywania tych kwestii filozoficznych przez filozofów jak i samych filozofów (przede wszystkim koncentrując się tu na filozofii leibnizowskiej), ale też inne podmioty społeczeństwa oświeceniowego – kler, teologów, rządy i armie.
Młody i niezwykle przystojny, ale ubogi George Duroy przyjeżdża do Paryża. Miasto aż kipi od przepychu, zepsucia i, przede wszystkim, wielkich pieniędzy. Kiedy odkrywa, że ma do sprzedania bardzo „atrakcyjny towar”, postanawia, że za wszelką cenę, bez żadnych skrupułów, trafi do lepszego świata i zrobi w nim karierę.
Dzięki swojemu urokowi, pewności siebie i umiejętnie sterowanym intrygom wkrótce udaje mu się znaleźć w samym środku paryskiej elity. Droga na eleganckie salony wiedzie przez kobiece serca. Uwodzi wysoko postawione francuskie kobiety, bo zdaje sobie sprawę, że to one, choć kryją się w cieniach swoich mężów, mają faktyczny wpływ na to, co się dzieje w świecie.
George poznaje olśniewająco piękną, inteligentną, wpływową i niezależną Madeleine, która nade wszystko pożąda równości. Kobietą z elit jest także zaniedbywana przez swego męża piękna i swawolna Clotilde. Najbardziej zbliża się jednak do eleganckiej i poważnej madame Rousset, uchodzącej za prawą rękę swego potężnego i wpływowego męża.
Osobisty czar George'a pozwala mu uwodzić i sięgać po władzę, o jakiej marzył. Jednak w mieście, w którym seks jest siłą, a sława prawdziwą obsesją - wszystko ma swoją cenę.
Historia pewnego życia (oryg.fr. Une vie ou L'Humble Vérité) – powieść Guya de Maupassanta z 1883, publikowana w odcinkach w czasopismie Gil Blas.
Jest rok 1819, siedemnastoletnia Janina opuszcza klasztor w Rouen, gdzie wychowywała się podobnie jak inne dziewczynki pochodzące jak ona ze sfery arystokratycznej i wraca do rodzinnego zamku w Peuples. Jest pełna nadziei i marzeń o księciu z bajki, z którym może stworzyć szczęśliwą rodzinę. Tymczasem jej rodzice planują jej ślub z wicehrabią Julianem de Lamare, będącym idealną partią z ekonomicznego punktu widzenia. Po pierwszym spotkaniu z wicehrabią Janina jest zachwycona i pewna szczęśliwej przyszłości. Ślub dochodzi do skutku, jednak już noc poślubna przynosi dla młodej dziewczyny szok: Julian brutalnie wymusza na niej stosunek seksualny, po czym zasypia. Dalsze lata małżeństwa są dla Janiny jednym pasmem rozczarowań: Julian okazuje się być egoistą, skąpcem i domowym tyranem, a w dodatku zdradza żonę ze służącą. Spodziewanego szczęścia nie przynosi bohaterce nawet macierzyństwo, w dodatku młoda kobieta dowiaduje się, że jej matka również była w małżeństwie skrajnie nieszczęśliwa i przez wiele lat zdradzała męża. Janina, widząc brak perspektyw życiowych, skupia się jedynie na miłości macierzyńskiej. Będąc drugi raz w ciąży, dowiaduje się, że jej mąż znalazł sobie stałą kochankę - Gilbertę de Fourville. Gdy jej mąż dowiaduje się o tym fakcie, doprowadza do śmierci obojga w wypadku. Zszokowana Janina wydaje na świat martwą córeczkę.
Rachel, trzydziestoletnia mieszkanka Londynu codziennie o godz. 8:04 wsiada do pociągu i każdego dnia pokonuje tę samą trasę. Codziennie przygląda się też z okna stojącemu przy torach domowi numer 15 i jego szczęśliwym, pięknym lokatorom: zazdrości ślicznej parze. Jeszcze niedawno sama mieszkała w identycznym domu kawałek dalej, sama była szczęśliwa z Tomem, dopóki jej nie porzucił i nie ożenił się z Anną. Jeszcze niedawno jeździła tędy do pracy, bo teraz tylko… udaje przed swą przyjaciółką Cathy, u której pomieszkuje. Z pracy ją wyrzucono za alkoholową awanturę. Rachel mocno utyła, zbrzydła, czuje się niepotrzebna nikomu i bezwartościowa, i gdy pewnego dnia widzi swą piękną sąsiadkę z domu numer 15 w objęciach kogoś obcego, jest nią głęboko rozczarowana i postanawia przyjrzeć się efektownej Megan dokładniej. Wkrótce Megan znika bez śladu.
Rok 1957. Interesy rodzinnej księgarni Sempere i Synowie idą tak marnie jak nigdy dotąd. Daniel Sempere, bohater Cienia wiatru, wiedzie stateczny żywot jako mąż pięknej Bei i ojciec małego Juliana. Następny w kolejce do porzucenia stanu kawalerskiego jest przyjaciel Daniela, Fermín Romero de Torres, osobnik tyleż barwny, co zagadkowy: jego dawne losy wciąż pozostają owiane mgłą tajemnicy. Ni stąd, ni zowąd przeszłość Fermina puka do drzwi księgarni pod postacią pewnego odrażającego starucha. Daniel od dawna podejrzewał, że skoro przyjaciel nie chce mu opowiedzieć swej historii, to musi mieć ważny powód. Ale gdy Fermín wreszcie zdecyduje się wyjawić mroczne fakty, Daniel dowie się "rzeczy, o których Barcelona wolałaby zapomnieć".
Jednak niepogrzebane upiory przeszłości nie dadzą się tak łatwo wymazać z pamięci. Daniel coraz lepiej rozumie, że będzie musiał się z nimi zmierzyć.
Kiedy na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych zaczynał swoją przygodę, amerykańska scena muzyczna była dosyć monotonna. Popularne stacje radiowe nadawały piosenki łatwe i przyjemne. Słuchacze dopiero czekali na rewolucję, nową energię i nowe życie. Dylan nie chciał być rewolucjonistą, ale i nie wpisywał się w promowany przez radio nurt muzyki popularnej. Robił swoje, nie przejmując się, że – jak mu się zdawało – nie ma szans na komercyjny sukces. Muzykę folkową uważano wtedy za coś gorszego: trochę prostacka, trochę wstydliwa. Ale Dylan chciał ją grać – i żeby grać, porzucił dom, rodzinę i wyruszył do Nowego Jorku – miasta legendy i mekki artystów.
Kroniki to zapis pierwszych muzycznych doświadczeń i niezwykłych spotkań, które zapoczątkowały karierę jednego z najważniejszych artystów XX wieku.
Fabułę książki stanowią losy tytułowych bohaterów, mieszkających w Moskwie lat 30. XX w., a także wpleciona w narrację powieść historyczna (powieść w powieści) o Poncjuszu Piłacie w wielowątkowym powiązaniu z wizytą Szatana w ateistycznym Związku Radzieckim.
Bohaterem jest Korotkow, pracownik Głównej Centralnej Bazie Materiałów Zapałczanych. Pewnego dnia Korotkow dostaje pensje wypłaconą nie w walucie, a w dużej ilości zapałek. Postanawia je sprzedać, jednak, gdy zostaje mu podsunięta myśl, jakoby zapałki nie były palne, ten młody człowiek postanawia się namacalnie o tym przekonać. Kołotkow w czasie eksperymentu doznaje urazu i cąły świat się zmienia. W pracy zaczynają się dziać dziwne rzeczy, absurd goni absurd...
Wiosna 1963 roku. Po kolejnym nieudanym zamachu na prezydenta Francji Charles'a de Gaulle'a szef komórki operacyjnej organizacji terrorystycznej OAS, Marc Rodin, wynajmuje zawodowego zabójcę.
Tajemniczy Anglik posługujący się pseudonimem 'Szakal', układa misterny plan zamachu. O zamiarach OAS dowiadują się służby specjalne. Ale jak ścigać mordercę, skoro nikt nie wie, jak wygląda, jakim nazwiskiem się posługuje i gdzie przebywa? Do wytropienia Szakala zostaje wyznaczony komisarz Claude Lebel, najlepszy francuski gliniarz.
Rozpoczyna się dramatyczny pojedynek pomiędzy bezwzględnym i nieprzeciętnie inteligentnym zabójcą a skrępowanym przez biurokrację policjantem. Szakal z łatwością wymyka się z kolejnych pułapek.
Niezwykłe arcydzieło literatury światowej przetłumaczone na dwieście pięćdziesiąt trzy języki i dialekty i wydane w milionach egzemplarzy.
To wydanie jest w języku włoskim.
Espacio joven to czteropoziomowy kurs języka i kultury hiszpańskiej, zgodny z ESOKJ i programem nauczania Instytutu Cervantesa. Przeznaczony jest dla nastolatków, pozwala osiągnąć poziom B1 i przygotowuje do nowych egzaminów DELE.Przewodnik metodyczny zawiera wskazówki metodyczne, dodatkowe ćwiczenia, uwagi gramatyczne i kulturowe, transkrypcje nagrań, rozwiązania zadań, etc. Na materiały uzupełniające składają się: dodatkowe ćwiczenia gotowe do kopiowania, testy, klucz do zadań z zeszytu ćwiczeń i suplement z informacjami socjo-kulturowymi.
Atrakcyjne materiały uzupełniające, przydatne na lekcjach i kursach języka hiszpańskiego. Zgodne z Programem Nauczania Instytutu Cervantesa.- Gotowe do powielania zestawy z zadaniami dla uczniów i karty z instrukcjami dla nauczyciela.- Pozwalają uatrakcyjnić naukę dzięki zadaniom wykorzystującym gry i interakcje w zabawie.
Quatorze récits ou l'autobiographie se mele aux souvenirs imaginaires. L'auteur peint aussi bien une soirée de l'ex-roi Farouk que son pere traqué par la Gestapo, les débuts de sa mere, girl dans un music-hall d'Anvers, les personnages équivoques dont le couple est entouré, son adolescence, et enfin quelques tableaux de son propre foyer. Tout cela crée peu a peu un «livret de famille».
«Je n'ai jamais eu a chercher Dieu : je vis avec lui. Avant meme que je sois extrait par des spatules du ventre de ma mere ou je serais bien resté, si on m'avait demandé mon avis, il était en moi comme je suis en lui. Il m'accompagne tout le temps. Meme quand je dors.
C'est ma mere qui m'a inoculé Dieu. Une caricature de sainte mystique qu'un rien exaltait, des pivoines en fleur aussi bien qu'une crotte de son dernier-né, au fond du pot. Je suis sur qu'elle avait de l'eau bénite en guise de liquide amniotique. Elle exsudait la foi.»
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?