Dla Joachima, siedemnastolatka z Wrocławia, zbliżające się wakacje to osobista tragedia. Spędzi je w małym miasteczku. Na początku roku szkolnego nastolatek dokonał bowiem coming out?u i poinformował szkołę, jak również całą dzielnicę, w której mieszka, że jest gejem. Rodzice, aby odetchnąć od zamieszania, wyjeżdżają do Hiszpanii, zostawiając syna u swojej przyjaciółki w Bolesławcu.
Nowa opiekunka Joachima i jej przyjaciele nie zamierzają dopuścić, by chłopak poinformował bolesławian o swoich preferencjach i stosują zabawny fortel, aby milczał. Joachim powoli poznaje miasto, które rozpoczyna wielkie przygotowania do parady Glinoludów, w której każda inność ma swoje wyjątkowe miejsce.
Chłopak spotka w Bolesławcu rozmaitych ludzi: kochających swoje miasto, żądnych władzy, ukrywających swoją inność jak on. Pozna też blachary-galerianki (niepełnoletnie nastolatki), które spotykają się z dorosłymi mężczyznami na dyskotekach i w ich autach. Będzie też musiał pomóc młodej, zgwałconej dziewczynie. I dowiedzieć się, kim tak naprawdę jest on sam?
Mieszkańcy podwórka jednego z miast na Ziemiach Odzyskanych chcą zapomnieć o krzywdach doznanych w minionej wojnie. Te, które poraniły dusze, ujawniają się w codziennych sytuacjach:
- okrucieństwie i przemocy wobec dzieci,
- nawykach żywieniowych - rozmoczony suchy chleb to już posiłek,
- strachu przed kontaktem z jakąkolwiek władzą,
- prowadzących zazwyczaj do bójek dyskusjach o władzy i przyszłości ojczyzny,
- krwawych porachunkach, którymi kończy się prawie każda potańcówka,
- lukach edukacyjnych i analfabetyzmie.
Krzywdy wyrządzone przez bolszewików w wypadku kresowej szlachcianki Marii to sieroce zapracowane dzieciństwo. Wrażliwa i ambitna kobieta usiłuje mimo poważnych braków w wykształceniu i wychowaniu "udawać kogoś lepszego". Z fatalnym skutkiem…
Rafał wraca po paru latach emigracji do Polski i próbuje na nowo odnaleźć się w obcej mu rzeczywistości. Wynajmuje mieszkanie, które miało być azylem, a stało się jego przekleństwem. Stopniowo, dzień po dniu, w życiu mężczyzny dokonuje się przewrót. Najpierw odnosi wrażenie, że już kiedyś spotkał poprzednich mieszkańców tego domu, później narasta w nim przekonanie, że ich życia stale się przeplatały, a na końcu jest pewien, że tworzą jedność? Zaczyna żyć, równolegle, swoim i ich życiem? Pamięta wydarzenia, w których nigdy nie brał udziału, miejsca, w których nigdy nie był, ludzi, których nigdy nie znał. Zaczynają rządzić nim emocje niemające uzasadnienia, pragnie dziewczyny, o której istnieniu do niedawna nie miał pojęcia?
Tak oto mocno stąpający po ziemi lekarz, nauczyciel etyki zawodowej wkroczył w świat weneckiej legendy, zmieniającej jego życie w koszmar?
?Okiem młodego alkoholika? to opowieść autora o własnych problemach z nałogiem. Począwszy od dnia w którym pierwszy raz doznał objawów abstynencji, z czego jeszcze wtedy nie zdawał sobie sprawy. Celem autora było udowodnienie, że problem alkoholowy jest wszechobecny, i może dotknąć każdego człowieka, bez względu na wiek czy status społeczny. Książka umożliwia nam poznanie praw, jakimi rządzi się alkoholizm. Obnażenie, poniekąd wstydliwych, faktów z życia pijaka, skrzętnie ukrywanych przez większość ludzi dotkniętych nałogiem, pozwala zrozumieć proces pogłębiania się uzależnienia oraz towarzyszącej mu depresji.
Książka może zarówno przestrzec młodych ludzi przed zgubnymi skutkami nadużywania alkoholu, jak i pomóc osobom już dotkniętym przez nałóg w zrozumieniu własnego problemu i jego objawów. Utwór stanowić może świetne wsparcie dla ludzi posiadających w najbliższym otoczeniu osoby uzależnione oraz dla terapeutów, zawodowo zajmujących się tematyką alkoholizmu.
„Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki” to kilka sprawdzonych przepisów, szczypta ironii, pół szklanki arogancji i całe kilogramy dobrego humoru.
Autentyczna, niezmyślona, przezabawna i sympatyczna historia dla każdej kobiety.
Codzienne wydarzenia zakręconej trzydziestolatki podane w telegraficznym skrócie.
Autorka pozostaje ze swoimi czytelnikami w stałym kontakcie, prowadząc fotograficznego bloga, stronę na facebooku poświęconą książce oraz pisząc artykuły w serwisie natemat.pl.
Poza treścią jest i na co popatrzeć - ilustracje wykonała Milena Milak (www.milenamilak.com).
Takiej dynamicznej książki jeszcze nie było! Obiecuję i gwarantuję!
Kinga Matusiak, urodzona 6 marca 1981 w Bydgoszczy, właścicielka marki ClipClip, felietonistka. Debiutująca jako autorka książki „Co-dziennik sfustrowanej trzydziestki”. Matka, była żona, aktualnie narzeczona. Miłośniczka czekolady i Paryża. Kinia. Po prostu!
www.codziennik.flog.pl, www.milenamilak.com, www.clipclip.pl, www.kingamatusiak.natemat.pl, www.facebook.com/codziennik
Nie jestem chirurgiem - rzeźnikiem. Jestem inżynierem Naprawy. Na razie tej zwykłej, od ciała. To od ciebie rozpocznę przygodę z Naprawą umysłu. Prócz zabijania tylko ona jest w stanie mnie zaspokoić. Musi do niej dojść, abym nie został mordercą. Powinieneś być mi wdzięczny. Chcę ci ofiarować nowe, pozbawione ograniczeń życie. ""Odklejam Jerryemu taśmę szybkim pociągnięciem. - Pomyśl, z czego mógłbyś zrezygnować w życiu? Czasem trzeba dokonać drastycznych wyborów, by przetrwać. Masz godzinę na konkretną decyzję. Potem zadam ci pytanie. Dalsza terapia rozwinie się w zależności od twojej odpowiedzi. Albo jej braku... Do zobaczenia, Jerry - macham mu ręką. - Jeżeli nie wyzbędziesz się strachu, nie przetrzymasz Naprawy. dr Marvin Cross"" Czy Jerry przetrwa Naprawę Marvina? Dlaczego stał się zwierzyną? Jakie obaj skrywają tajemnice? ""Kostka"" to fascynująca podróż w głąb umysłu rasowego psychopaty, opowieść o ewolucji przekonań, wściekłym gniewie i nadziei, a przede wszystkim solidna dawka niebezpiecznej przyjemności podczas śledzenia terapii doktora Marvina Crossa - jakiej nie powstydziłby się sam Pan Układanka z Piły.
Romek Romański w jedenastym roku życia zadaje swojej matce pytanie ?dlaczego trzeba być dorosłym?? W zamian otrzymuje od niej zagadkowe stwierdzenie, które mocno nim wstrząsa.
Mimo ogromnej ciekawości, jakie wywołały w nim jej słowa, nie jest w stanie porozmawiać z matką na temat sensu owej zaskakującej odpowiedzi. Romek boi się, że każde następne pytanie jej zadane zrodzi kolejną bardziej niezrozumiałą odpowiedź. Bohater czuje, że matka jest w zmowie z tajemniczym osobnikiem, który włożył mu na głowę żółtą czapkę hańby.
Niewidzialne, aczkolwiek mocno uciążliwe nakrycie głowy Romek musi nosić do momentu, aż rozwikła zagadkowe słowa matki. Główny bohater wszelkimi możliwymi sposobami próbuje przez ponad trzydzieści lat rozszyfrować stwierdzenie rodzicielki. Romek wywołuje przeróżne, czasem komiczne zdarzenia, poznaje mnóstwo ciekawych ludzi, sądząc, że właśnie te sytuacje i osoby pomogą mu w rozwiązaniu trudnego zadania.
Między innymi zaprzyjaźnia się ze sznurówką od buta, kolekcjonuje znaczki pocztowe tylko po to, by zlizywać z nich klej, przez chwilę jest psem, sławnym aktorem i ma sąsiada, który wyhodował samowąchający się kwiat. Jednak mimo wielkiego wysiłku, jaki włożył, by dociec sensu słów z dzieciństwa, nie sądzi, że ich rozwikłanie jest bliżej, niż by się tego spodziewał.
Gdy Mike wszedł do pokoju, Robert Pine jak zwykle zasłonił swoje notatki. Odruchowo, gwałtownie i zupełnie niepotrzebnie.
- Poczta dla pana, sir.
- Dzięki, Mike – wymamrotał, udając, że szuka zszywacza.
Był zakłopotany. Jak zawsze, gdy trzęsły mu się ręce. Nie nadaję się do tej roboty – pomyślał. - Cholera! Jestem chemikiem, nie agentem...
Jest rok 1953. Społeczeństwo amerykańskie ogarnia atmosfera strachu, a komisja senatora McCarthy’ego wszędzie węszy komunistyczne spiski i rozpoczyna „polowanie na czarownice”.
Młody chemik, zatrudniony w tajnym wojskowym laboratorium opracowującym gazy bojowe, pada tymczasem ofiarą szantażu. Przekonany, że jego narzeczona została porwana, chcąc ocalić jej życie, ujawnia wzór na śmiercionośny gaz. Jeszcze tego samego dnia okazuje się jednak, że porwanie było mistyfikacją...
Kto wyłudził wzór? Główny bohater rozpoczyna prywatne śledztwo. Odkryje niejedną tajemnicę, ale czy uda mu się dotrzeć do prawdy?
Zbiór najbardziej popularnych legend plemion maoryskich z różnych regionów Nowej Zelandii. Opowieści o nimfach morskich, elementach natury, bohaterach walczących o równowagę pomiędzy światem ludzi i bogów, potworach kształtujących krajobrazy i zuchwałych półbogach. Opowiedziane po polsku przybliżają daleką i tajemniczą krainę Aotearoa, opisują jej piękno i nierozłączną od wieków więź człowieka z naturą.
Książka przeznaczona jest głównie dla młodego czytelnika, jako dodatek do pogłębienia wiedzy kulturowej o mało znanych w Polsce plemionach maoryskich. Z pewnością zainteresuje też dorosłych czytelników lubiących oryginalne opowieści przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Do każdej legendy załączone są ciekawe ćwiczenia oraz oryginalne rysunki wykonane przez ilustratorkę z Nowej Zelandii.
Pełna namiętności i licznych zwrotów akcji opowieść o dorastaniu, próbie odnalezienia samego siebie, a także? zagadkowej melodii pochodzącej z porcelanowej pozytywki.
Jeremy Bingley nie potrafi otrząsnąć się po stracie ukochanej siostry bliźniaczki. Czuje się odtrącony i nierozumiany nawet przez najbliższą rodzinę. Pewnego dnia, w nadziei na poprawę samopoczucia, wyrusza na wycieczkę w góry ze szkolnymi przyjaciółmi. Niestety, podczas zjazdu na nartach dochodzi do wypadku. Wydarzenie to wyzwala lawinę zdarzeń, które na zawsze odmienią życie Jeremy?ego. Zostaje uratowany przez grupę ludzi oraz zmuszony do zamieszkania w tajemniczej posiadłości Andrei Sorel?a. Czy bohaterowi uda się w końcu rozprawić ze swoimi rozterkami i odnaleźć to, czego szuka?
Porcelanowa pozytywka jest wzruszającą historią o zagubionym chłopcu, który staje się mężczyzną.
Po przejściu przez pewien próg bólu oraz lęku, obydwa znikają bez śladu. To, co wtedy odczuwamy, jest poza nimi. Poza bólem i lękiem jest tylko spokój.
Liv Kamark przez całe życie przeżywa ciągle to samo. Pijaństwo ojca, a później kochanka, śmierć siostry i tegoż ojca ? przez całe życie traci najbliższe osoby. W końcu zapętlają się również jej problemy osobiste, które równie dobrze mogłyby być problemami jej rodziców. Czy jest to powielanie czyichś błędów, czy coś, na co nie mamy wpływu?
Ideę wiecznego powrotu jako pierwsi dostrzegli i sformułowali starożytni Grecy. Rozwinął ją i po swojemu zinterpretował Nietzsche, wspominał Kundera w swojej twórczości. Teraz w jej obliczu stanęła Liv Kamark. Oko w oko. Chociaż dla niej koło się nie zamyka...
Komedia, miejscami poważna. Kryminał, czasami niepoważny. Romans, całkiem serio! Liliana ma trzydzieści pięć lat, kocha koty, wysokie szpilki i swoje auto. Posiada także kilka niegroźnych obsesji i bardzo wybujałą wyobraźnię. Pracuje w korporacji, ale ma dość wyścigu szczurów. Gdy pewien denerwujący przystojniak zajmuje jej miejsce parkingowe, Lilka nie zdaje sobie sprawy, że już wkrótce znajdzie się na celowniku. Tajemniczego Michała, irytującego Sekuli, a także pewnego socjopaty, który bardzo nie lubi pyskatych ""młodych gniewnych"". Tajemnicze kartki z numerkami, porwania, szalone przyjaciółki, pragnąca zięcia Mamulka, znienawidzone korpo i... gorrrący romans. Wszystko to sprawi, że na punkcie ""W szpilkach od Manolo"" dostaniecie prawdziwego bzika! ""Powieść ""W szpilkach od Manolo"" przywraca wiarę w polską komedię romantyczną, w to, że może być śmiesznie! Tak, jak w komedii powinno być! Kreuje też nowy typ bohaterki: kobiety silnej, panującej nad swym życiem i nieco grzesznej. Mocną stroną powieści są brawurowe dialogi i cięte riposty, a wątek sensacyjny to już znak rozpoznawczy autorki. Polecam! Ja przy ""Szpilkach..."" bawiłam się świetnie."" Mariola Zaczyńska, pisarka, dziennikarka, autorka ""Jak to robią twardzielki?"", ""Gonić króliczka"" i ""Szkodliwy pakiet cnót"".
„Czereśnie prosto z drzewa” to zbiór 10 opowiadań łączących w sobie sensację, fantastykę i współczesną obyczajowość z warstwą ukrytą – powłoką subtelnych pytań, na które czytelnik będzie musiał odpowiedzieć sobie sam. Wydaje się, że bez żadnej przesady można nazwać ten styl realizmem magicznym w wydaniu krwisto słowiańskim. Nie brakuje tutaj elementów klasycznych, znaków czasów, w których przyszło nam żyć, przeplatających się ze zdarzeniami oraz postaciami cudownymi.
Ciekawe konstrukcje składniowe, bogate słownictwo, nagromadzenie tropów, oryginalna pozycja, jaką zajmuje narrator oraz wiele odwołań do kultury zarówno wysokiej, jak i masowej czynią ze zbioru lekturę ciekawą, wciągającą, emocjonującą i niezapomnianą.
Karol Ketzer (1986), błękitnooki jedynak spod znaku Bliźniąt, poeta, prozaik, gitarzysta, synesteta, niedoszły absolwent Politechniki Gdańskiej. Biorąc pod uwagę cały szereg wstrząsających wydarzeń, wygląda na to, że pisanie ma we krwi. Uzależniony od papierosów oraz tanich napojów energetycznych. Prawdziwy romantyk i jak każdy prawdziwy romantyk – zatwardziały nihilista. Kiepski materiał na męża.
Ostatni z serii 22 statków badawczych wyrusza w kosmos z ponad tysięczną załogą, składającą się z ludzi różnych nacji. Kiedy wyprawa gotowa jest opuścić Układ Słoneczny, schowana za planetą Mars dowiaduje się o ataku obcych na Ziemię. Dowódca wyprawy, widząc z oddali zagładę naszej planety, podejmuje decyzję o ucieczce w kosmos. Dzięki nowym silnikom impulsowym statek może osiągać niespotykane dotąd prędkości, wielokrotnie przekraczające prędkość światła. Po kilkunastu tygodniach ucieczki ekspedycja dociera do pierwszych obcych planet, jednak te okazują się być niezdatne do życia. Przez przypadek kosmonauci natykają się na bardzo stary wrak statku obcej cywilizacji…
„Nowa era. Exodus” to pełna napięcia, błyskotliwa powieść futurologiczna, która na długo pozostanie w Twojej pamięci.
?Życie to iluzja? opowiada o człowieku, który poszukuje sensu własnego życia. Natchnienia, które pozwoli mu cieszyć się szczęściem i miłością. Wciąż jednak coś lub ktoś staje mu na drodze do osiągnięcia zamierzonego celu.
Powieść jest obrazem wewnętrznych przeżyć i alteracji rozdartego wewnętrznie bohatera. Autor kreśli psychologiczny portret człowieka zagubionego w świecie rzeczywistym , którego nie przyjmuje, uciekając w świat marzeń i snów. Żyje złudzeniem i mirażami dnia codziennego. W pewnym momencie dochodzi do tego, że całe jego życie wydaje się być tylko i wyłącznie ulotnym złudzeniem.
Szczęście nie istnieje, gdy się nim nie dzielimy, niekiedy jednak nie mamy z kim go współdzielić.
Harry Ambrose, student literatury, za sprawą swojego przyjaciela Evana zostaje siłą wyrwany z marazmu, w którym tkwi od wielu lat. Zyskując nowych przyjaciół odnajduje na nowo siebie, a także poznaje tajemniczą dziewczynę o imieniu Esme, która staje się obiektem jego pożądania. Na Harry?ego spada niespodziewanie obowiązek opiekowania się małą dziewczynką o imieniu Pati, która dla niego samego staje się najważniejszą osobą w jego dotychczasowym życiu. Wszystko układa się idealnie do czasu, gdy bohaterowie, stojąc u progu realizacji swoich życiowych marzeń, powoli opuszczają dotychczasowe środowisko, pozostawiając niewygodną pustkę?
?Przestrzeń samotności? to powieść o przemijaniu i emocjach, które towarzyszą człowiekowi w odosobnieniu.
Zanim opuściliśmy lokal, długo przyglądałem się Esme. Zauważyłem, że noc zawsze zmienia kształt moich myśli. Wieczorem czy późną nocą wszyscy wydają się łagodniejsi, bardziej tajemniczy, ale i zarazem otwarci, szukający oparcia, pocieszenia, miłości lub zwyczajnego spokoju i bezpieczeństwa, jakie może dać obecność przyjaciela siedzącego obok nas. To właśnie tak deformuje się nasz świat za każdym razem, gdy zachodzi słońce. Esme w tym nocnym kalejdoskopie myśli wydawała się błyszczeć jeszcze bardziej niż zwykle.
Oko Kanaloa. Szyfr Wtajemniczenia to pierwsza część opowieści o młodej dziewczynie, która przypadkiem wpada na ślad tajemniczego stowarzyszenia. Chcąc dogłębnie poznać organizację, wchodzi w jej szeregi i dowiaduje się o istnieniu istot, które dotąd znała jedynie z bajek. Vis Maior (Siła Wyższa) okazuje się być tajnym bractwem, które ma na celu utrzymać świat w błogiej nieświadomości o zagrożeniu ze strony istot magicznych. Jego antagonista, Neftyda (Czarny Księżyc) w tym czasie próbuje dostać się do siedliska demonów i uwolnić je.
`Piasek` to świetnie napisana powieść fantasy, z zapadającymi w pamięć bohaterami, bogata w intrygi, klimatyczna. Żywe bóstwo pustyni - jak o miejscu, gdzie żyją i z którym walczą, mówią bohaterowie książki - jest tu organizmem tajemniczym niby Solaris Lema, choć inaczej, bardziej pierwotnie groźnym. Barwnej, dynamicznej akcji w tej powieści towarzyszą błyskotliwe dialogi, a wątki polityczne znakomicie łączą się z wątkami osobistymi. Nie da się ukryć, że pod piórem Nesterowicza powstała historia pełna, mogąca zadowolić zarówno czytelnika szukającego akcji i przygody, jak również takiego, który lubi smakować zdania, opisy, i gotów jest poczuć żar bijący od Mutahariki. `Piasek` ma taki potencjał, że najlepiej byłoby, gdyby Piotr Nesterowicz już pisał dalszy ciąg tej historii.Jakub Winiarski, pisarz, krytyk, redaktor naczelny `Nowej Fantastyki` i kwartalnika `Fantastyka Wydanie Specjalne`.
?Gorycz? to zbiór osiemnastu opowiadań. Są one zróżnicowane ? mówi do nas nastolatka, młody ojciec rodziny, chłopka u schyłku życia, panienka z dobrego domu, babcia dumna z młodej wnuczki, sportowiec, samotna mama. Wszyscy zmagają się z uczuciem goryczy, które ma inne oblicze dla każdego bohatera. Ponieważ postacie są bardzo różne, mówią innym językiem. Ciekawą cechą ?Goryczy? jest traktowanie puenty jako najbardziej nośnego elementu opowiadania; to bardziej puenta, a nie treść, współgra z tytułem. Osiemnaście krótkich form, osiemnaście okazji przeżycia przyjemności czytania.
Czy znasz pierwszą zasadę dynamiki ludzkiego życia? Nie? To koniecznie przeczytaj tę książkę i zapewniam, że nie wyprodukowano jej w Chinach i nie ma też ona absolutnie nic wspólnego z lekcją fizyki. Ze swej strony mogę Ci z całą odpowiedzialnością zagwarantować, że nie będziesz się z nią ani przez jedną chwilę nudził.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?