Od pierwszego wydania Świata bez kobiet minęło 20 lat. Wiele się zmieniło na lepsze ale równie wiele na znacznie gorsze.Przeżywamy dziś apogeum procesu, którego wczesną fazę Agnieszka Graff diagnozowała. Nie zaczęła się wtedy dyskusja o prawach kobiet, bo ją przerywano i ośmieszano. Dziś widać, że nie przez przypadek. Milczenie to nieodłączna część układu politycznego: po 1989 roku budowano nad Wisłą demokrację, ale z pominięciem praw kobiet. Niemal całkowity zakaz aborcji wprowadzony w 1993 roku, nazywany kompromisem, miał ów porządek społeczny stabilizować.Teraz feminizm jest zjawiskiem masowym, choć osoby popierające te postulaty nie zawsze się za feministki i feministów uważają. Powstały Partia Kobiet i Kongres Kobiet, są Manify i Strajk Kobiet. Po drugiej stronie barykady znajduje się antyfeminizm podszyty nacjonalizmem, zawsze w zestawie z homofobią, nazywany też walką z ideologią gender. Rządy PiS pod rękę z Ordo Iuris zafundowały Polkom prawdziwą jazdę bez trzymanki. W odpowiedzi zrodził się potężny ruch kobiecy zdolny wyprowadzić na ulice setki tysięcy osób.Agnieszka Graff (ur. 1970) - tłumaczka i publicystka, absolwentka Amherst College i Oxfordu, profesorka w ośrodku Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka wielu esejów i felietonów (publikowanych m.in. w ,,Gazecie Wyborczej"", ,,Literaturze na Świecie"" i ,,Zadrze""). Współzałożycielka Porozumienia Kobiet 8 Marca, członkini zespołu Krytyki Politycznej oraz członkini rady programowej stowarzyszenia Kongres Kobiet. Wydała też Rykoszetem. Rzecz o płci, seksualności i narodzie (2008), Matkę Feministkę (2014) oraz Memy i graffy. Dżender, kasa i seks (2015, wspólnie z Martą Frej).
Po lekturze tej biografii perfumy Chanel No. 5 nigdy nie będą pachniały jak dawniej: poza różą stulistną, jaśminem, ambrą i ylang-ylang, można będzie w nich wyczuć zapach żydowskich pieniędzy, woń kolaboracji i nutę antysemityzmu.Ile wart był dla Coco Chanel flakon perfum podczas niemieckiej okupacji Paryża? Czy jej działania faktycznie mogły zaszkodzić Francji? Czy po prostu doskonale wiedziała, co przyniesie jej osobistą korzyść?Ikona stylu, która uwolniła kobiety z gorsetów i zbiła na tym fortunę, przed niemiecką inwazją uciekła do Vichy, a następnie powróciła do Paryża, gdzie resztę wojny spędziła w hotelu Ritz, w towarzystwie wysoko postawionych Niemców. Współpracowała w tym czasie z Abwehrą. Po wyzwoleniu Francji została na krótko aresztowana, ale wypuszczono ją między innymi dzięki protekcji Winstona Churchilla.Biografia, która jako pierwsza ujawnia szokujące fakty z życia legendarnej projektantki mody: współpracę z nazistami, długoletni romans z niemieckim szpiegiem i tajną misję dla Himmlera.Vaughan znakomicie udowadnia, że Chanel nie była niewinną ofiarą okoliczności podczas II wojny światowej, ale pełnoprawną agentką Abwehry z własnym numerem i kryptonimem: Westminster (bez wątpienia był to ukłon w stronę jej kochanka, diuka Westminsteru). Vaughan z polotem przedstawia głęboko zwodniczą osobowość Chanel.Tobias Gray, Financial TimesTo szczery i pozbawiony sentymentów portret postaci, której autorzy zajmujący się modą nie są w stanie skrytykować. Vaughan przedstawia bardzo szerokie spojrzenie na osobę, która została zarówno przesadnie opisana, jak i niedostatecznie zanalizowana.Isabel Schwab, The New RepublicNie jest to bynajmniej relacja o rodzącym się stylu, ale opowieść o tym, jak samotna kobieta stawiała czoła historii, dokonywała trudnych wyborów, knuła, kłamała, współpracowała i wykorzystywała każdy pomysł, żeby przeżyć i przekonać się, że ludzie, na których jej zależało, także przeżyli. Vaughan dotarł do dokumentów, które przez lata były rozrzucone po europejskich archiwach.Marie Arana, The Washington PostWojenne lata Chanel to materiał na film równie dobry co niezapomniane Bękarty wojny Quentina Tarantino. I równie trudno będzie teraz zapomnieć o zdemaskowanej Coco.David D'Arcy, San Francisco ChronicleHal Vaughan amerykański żołnierz, dyplomata, pisarz i dziennikarz. Służył w armii Stanów Zjednoczonych podczas II wojny światowej i w Korei. Był zaangażowany w wiele tajnych działań w czasie zimnej wojny oraz wojny w Wietnamie. Pełnił obowiązki dyplomatyczne w Europie i Azji. Jako korespondent pracował dla New York Daily News i International Press Service (IPS). Relacjonował próbę zabójstwa Jana Pawła II dla ABC-News w Rzymie. Poliglota władał językiem francuskim, niemieckim, włoskim, arabskim i urdu. Zmarł w 2013 roku w Paryżu.
Każde – najbardziej zwykłe, codzienne spotkanie – może przynieść coś, co zmieni nasze życie. Kiedy Heather Morris wysłuchała wspomnień Lalego Sokołowa – tatuażysty z Auschwitz – i postanowiła przenieść je na papier, nie spodziewała się, że ta historia porwie miliony osób na świecie: młodych i starych, a jej przyniesie międzynarodową sławę. I że pozwoli opowiedzieć nie mniej ważną historię Cilki – najdzielniejszej osoby, z jaką zetknął się Lale. W swojej najnowszej książce Heather opowiada o serdecznej przyjaźni z Lalem: o tym, jak się poznali i jak zaufali sobie na tyle, by zwierzył się jej z tego, o czym milczał od czasu zakończenia II wojny światowej. I jak zmieniło to ich oboje. Umiejętność słuchania i dotarcia do drugiej osoby to nie tylko przepis na światowy sukces wydawniczy, ale przede wszystkim ważna życiowa lekcja, której wszyscy potrzebujemy. W serii inspirujących rozdziałów Morris opowiada zarówno o osobach, z którymi pracowała i których historie spisywała, jak i o swojej rodzinie: pełnych miłości relacjach z Dziadkiem, ale także ucieczce z domu oraz trudnych kontaktach z matką. Opowieści o nadziei to przede wszystkim pochwała życia i zacieśniania więzi. Heather Morris pochodzi z Nowej Zelandii, a obecnie mieszka w Australii. Pracując w szpitalu w Melbourne, przez kilka lat czytała i pisała scenariusze. W 2003 roku spotkała starszego pana, który „miał historię wartą opowiedzenia”. W miarę, jak rozwijała się ich przyjaźń, Lale Sokołow otwierał przed nią najgłębsze zakamarki duszy, powierzając jej tajemnice życia w czasach Zagłady. Powieści Tatuażysta z Auschwitz i Podróż Cilki stały się bestsellerami wszędzie, gdzie się ukazały.
Oparta na faktach powieść uciekiniera z Auschwitz. Bohatera, którego odwaga uratowała życie dziesiątków tysięcy ludzi. Wiosną 1944 roku, po niemal dwóch latach nieustającego strachu, głodu, bestialskich mordów i nieludzkiego traktowania, dwóch słowackich Żydów uciekło z Auschwitz. Zabrali ze sobą dokumenty – plany obozu, krematoriów i komór gazowych, spisy tysięcy ludzi skazanych na śmierć tylko dlatego, że urodzili się w niewłaściwym kraju lub niewłaściwej rodzinie. Obaj wiedzieli, że bez twardych dowodów nikt nie uwierzy w to piekło na ziemi. Najbardziej przekonująca okazała się etykieta zerwana z kanistra z cyklonem B, początkowo służącego do odkażania baraków i odzieży, później używanego do szybkiej i efektywnej eksterminacji więźniów. Dzięki nim świat po raz pierwszy zyskał niepodważalne dowody na koszmar panujący za pilnie strzeżonym ogrodzeniem z drutu kolczastego. Ucieczka z Auschwitz to sfabularyzowane – ale nadal w pełni prawdziwe – wspomnienia Alfréda Wetzlera z lat katorgi. Fragment historii ludzkości, o którym wszyscy chcieliby zapomnieć, ale każdy ma obowiązek pamiętać. Wstrząsające świadectwo zła oraz dowód ludzkiej siły, wiary i niezłomności. Film na podstawie tamtych wydarzeń jest słowackim kandydatem do Oscara. W czasach, kiedy „szczepionka II wojny światowej” powoli przestaje działać, a miejsca związane z Zagładą stają się tłem do radosnych selfie, ta książka – opowiadająca o autentycznym bohaterstwie Żydów podczas pobytu w obozie Auschwitz i brawurowej ucieczce, oparta na własnych przeżyciach – jest arcyważnym świadectwem czasów minionych, oby nigdy niezapomnianych. Karolina Korwin-Piotrowska, dziennikarka Powieść Wetzlera niesie w sobie moralne przesłanie o odwadze człowieka, który przeciwstawia się złu nawet w najcięższych czy na pozór beznadziejnych sytuacjach… I zawiera jeszcze jedno ponadczasowe stwierdzenie: Holokaust nie rozpoczął się wtedy, gdy jego ofiary zapędzano do wagonów w pociągach deportacyjnych, czy też wtedy, gdy stanęły one pod bramami obozów zagłady i komorami gazowymi. To był kolejny etap procesu, który rozpoczął się od ataków słownych, ostracyzmu i prześladowania określonej grupy obywateli, których wkrótce uznano za wrogów narodu, państwa i całej ludzkości… Ivan Kamenec Alfréd Wetzler był prawdziwym bohaterem. Jego ucieczka z Auschwitz oraz raport, który pomógł stworzyć i w którym po raz pierwszy przekazał prawdę o tym obozie koncentracyjnym, przyczyniły się bezpośrednio do uratowania życia 120 000 Żydów z Budapesztu, którzy mieli zostać deportowani na śmierć. Żaden inny czyn jednostki podczas II wojny światowej nie uratował tylu Żydów przed losem, jaki zaplanowali dla nich Hitler i funkcjonariusze SS. sir Martin Gilbert Minęło ponad pół wieku lat od dnia, w którym świat po raz pierwszy usłyszał o udanej ucieczce Rudolfa Vrby i Alfréda Wetzlera z Auschwitz. Ich ucieczka i świadectwo o hitlerowskich obozach śmierci zmusiły przedstawicieli demokratycznego świata, by spojrzeli w oczy prawdzie, w którą wielu nie chciało uwierzyć, nawet po wojnie. Dzięki Vrbie i Wetzlerowi zbrodnie i zakres nazistowskiego „ostatecznego rozwiązania” są dziś powszechnie znane. Václav Havel Alfréd Wetzler (1918–1988). Jeden z dwunastu więźniów, którym udało się uciec z Auschwitz. Jako pierwszy, razem z Rudolfem Vrbą, opowiedział i opisał pod koniec kwietnia 1944 roku zbrodnie, których był tam świadkiem. Po wojnie pracował jako redaktor, robotnik, zajmował się także handlem. Był świadkiem podczas drugiego procesu oświęcimskiego we Frankfurcie, a także na procesie Adolfa Eichmanna w Jerozolimie. W 1946 roku przygotował Osviecim, hrobka štyroch miliónov ľudí (Auschwitz, grobowiec czterech milionów ludzi), który składał się ze świadectw niektórych uciekinierów z obozu oraz więźniów, którzy dotrwali do wyzwolenia Auschwitz. Pośmiertnie zostały mu przyznane wysokie słowackie odznaczenia państwowe: Order Ľudovíta Štúra II klasy oraz Krzyż Milana Rastislava Štefánika I klasy.
Nowa powieść autora światowego bestsellera W dół. Jest środek zimy. Audrey dowiaduje się o chorobie ojca. Razem z Caroline, swoją przyjaciółką ze studiów, wyrusza samochodem do oddalonej o ponad tysiąc kilometrów Minnesoty. Są już prawie u celu, gdy zostają zaatakowane przez dwóch młodych mężczyzn i wpadają do lodowatej rzeki. Audrey cudem udaje się przeżyć. Caroline tonie. Wypadek otwiera stare rany. Mieszkańcy rodzinnego miasta Audrey przypominają sobie o innej dziewczynie, która dziesięć lat wcześniej utonęła w tej samej rzece. I o tym, że zabójca być może wciąż mieszka wśród nich. Audrey nie może uwolnić się od poczucia, że z tą nierozwiązaną sprawą łączy ją coś więcej niż tylko rzeka. Kiedy podejmie własne dochodzenie, obudzą się zamrożone w czasie upiory ? złamane życiorysy, nieudowodnione podejrzenia, rozpacz i przemoc. Pełna napięcia, znakomicie napisana opowieść o tym, jak trudno uwolnić się od przeszłości. Tim Johnston – amerykański pisarz i nauczyciel kreatywnego pisania, autor powieści W dół (Marginesy 2016), powieści młodzieżowej Ever So Green (2002) oraz zbioru opowiadań Irish Girl (2009), za którą otrzymał Katherine Anne Portez Prize in Short Fiction, a tytułowe opowiadanie ze zbioru wyróżniono O. Henry Prize, New Letters Award for Writers i Gival Press Short Story Award. Jego najnowsza książka, Nurt, zdobyła w 2020 roku Midland Authors Adult Fiction Award. Współczesny kryminał nader często traktuje zbrodnie jak makabryczne układanki, w których liczy się tylko rozwiązanie zagadki. Johnston, choć umiejętnie korzysta z gatunkowych narzędzi, pozostaje empatycznym obserwatorem, skupionym przede wszystkim na losach tych, którym przyszło żyć w cieniu zbrodni. Dzięki temu Nurt to opowieść gęsta, ale też intrygująca i prawdziwa. Taka, która nie potrzebuje tanich sztuczek, by trzymać czytelnika w napięciu. Jakub Ćwiek Zanim wkroczysz w nurt tej opowieści, dobrze się zastanów. Porwie cię w mrok tajemnicy z przeszłości, przytłoczy bólem traumatycznej straty, zmrozi okropieństwem zbrodni. Wyrzuci na brzeg, dopiero gdy na bezdechu dotrzesz do ostatniej strony, ale niesamowity nastrój tej powieści pozostanie z tobą już na zawsze. Marta Bratkowska, „Książki. Magazyn do Czytania”
Powieść sensacyjna mistrza kryminału Prosty zniknął. Zostało po nim zdemolowane mieszkanie, ale on sam zapadł się pod ziemię. Nie bez powodu – szukają go gangsterzy. Oraz dawny przyjaciel, który przyjechał do Jeleniej Góry, żeby spłacić dawno zaciągnięty dług. Kłopot w tym, że wpada w sam środek niebezpiecznej gry. Nie zna jej zasad, ale wkrótce dowiaduje się, że stawka jest bardzo wysoka: Prostego chcą dorwać i jeleniogórscy gangsterzy, i czescy mafiosi. Żeby dotrzeć do Prostego i dowiedzieć się, o co tu chodzi, jego przyjaciel będzie musiał wszystkim stawić czoła, także romskiej mafii. A pomoże mu w tym pewna analityczka z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Prosta sprawa to pełna akcji powieść sensacyjna, której fabuła dzieje się w malowniczych Karkonoszach. Napisana w czasie lockdownu i początkowo publikowana w odcinkach na profilu autora cieszyła się wielkim powodzeniem. Teraz ukazuje się drukiem w poprawionej i rozszerzonej wersji. Wojciech Chmielarz (ur. 1984) – autor kryminałów, dziennikarz, laureat Nagrody Wielkiego Kalibru (2015 – za powieść „Przejęcie”) i Wielkiego Kalibru Czytelników (2019 – „Żmijowisko”), sześciokrotnie nominowany do tej nagrody. Publikował m.in. w „Pulsie Biznesu”, „Pressie”, „Nowej Fantastyce”, „Pocisku” i „Polityce”. Uznawany za jednego z najważniejszych pisarzy kryminalnych w kraju. Autor cyklu powieści o komisarzu Jakubie Mortce: Podpalacz (2012), Farma lalek (2013), Przejęcie (2014), Osiedle marzeń (2016), Cienie (2018) i cyklu gliwickiego: Wampir (2015) i Zombie (2017), postapokaliptycznej powieści „Królowa głodu” (2014). thrillera psychologicznego - Żmijowisko (2018), wyróżnionego tytułem bestsellera Lubimyczytać.pl. Powieść ta przyniosła mu także nagrodę Złotego Pocisku i Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Kryminalnego, została zekranizowana przez Canal +. W 2019 ukazała się jego powieść – „Rana”, a w 2020 – „Wyrwa”.
Koniki i kurki na ceramicznych kaflach ręcznie malowanych rożkiem, abstrakcyjnie zdobione talerze, pręgowane patery, pasiaste wazony i inne charakterystyczne naczynia we wzory trochę naiwne, ale urzekające i nie do podrobienia. Ponadto ceramiczne okładziny ścienne w rozpoznawalnych barwach i o niezwykłych fakturach, a nawet całe kominki – to wszystko składa się na fenomen łysogórskiej „Kamionki”, której ojcem jest Bolesław Książek. Po latach cieszy się ona coraz większym zainteresowaniem, poszukiwana i kolekcjonowana, na aukcjach osiąga zawrotne ceny. Podobno, by docenić jej urok, trzeba do niej dojrzeć. Ale jak już się ją pokocha, to na całe życie. Tytułowy czarodziej – Bolesław Książek – jeden z najwybitniejszych polskich ceramików, był już znanym i cenionym artystą, kiedy uwiedziony niespotykaną magią małej miejscowości koło Tarnowa porzucił Kraków i swoje dotychczasowe życie. Łysa Góra stała się jego domem, a tamtejszy zakład ceramiczny – zawodową obsesją. Poświęcał „Kamionce” niemal każdą chwilę, a swojej pracy nie ograniczał jedynie do powierzonych mu obowiązków kierownika artystycznego: zajmował się również sprawami technicznymi, uczył, a czasem można go było spotkać z kubłem farby i pędzlem czy nawet z miotłą. W ciągu niemal 20 lat spędzonych w Spółdzielni Pracy Rękodzieła Ludowego i Artystycznego wykonał ponad 1600 wzorów naczyń użytkowych i dekoracyjnych, rzeźb ceramicznych, płyt okładzinowych oraz ceramiki architektonicznej. W swoje projekty wkładał serce, a jego prace ciągle zachwycają poziomem artystycznym i kunsztem wykonania. Dziś, 26 lat po śmierci mistrza, można je oglądać w najważniejszych polskich muzeach i galeriach na całym świecie. Dla miłośników historii polskiego wzornictwa ta bogato ilustrowana pozycja winna być lekturą prawdziwie satysfakcjonującą, dzięki której, biorąc do rąk wazon czy talerz z charakterystyczną zdobiną w postaci jelonków lub kogucików, rozpoznają, że to tylko jeden z etapów artystycznych poszukiwań Książka. Barbara Banaś, kuratorka, kustoszka Działu Ceramiki i Szkła Muzeum Narodowego we Wrocławiu Jeśli zachwycacie się łysogórskimi wyrobami, po lekturze książki Bożeny Kostuch nabierzecie także szacunku do ludzi, dzięki którym możecie z nimi obcować, poznacie okoliczności powstania spółdzielni „Kamionka”, źródła inspiracji Bolesława Książka i tajniki produkcji jego fascynujących dzieł. Poczujecie atmosferę czasów, w których zdarzyły się prawdziwe czary. I pamiętajcie, że wiele ryzykujecie lekturą, bo ceramika unikatowa i artystyczna to najczęściej nie jest miłość od pierwszego wejrzenia, ale gdy już chwyci za serce, to nie ma ucieczki. Katarzyna Jasiołek, autorka książki Asteroid i półkotapczan, założycielka bloga HeliotropVintage.pl Imponująca fantazja! Bolesław Książek stworzył wyrazisty styl łysogórskiej ceramiki, ale nieustannie zaskakiwał: patrząc na jego dzieła, można pomyśleć, że powstawały w wyobraźni różnych osób. Chciał, by radość, jaka towarzyszy mu podczas pracy, stawała się udziałem oglądających jego twórczość. Dziś te skarby cieszą jeszcze bardziej, bo mają wartość i artystyczną, i sentymentalną. Joanna Nojszewska, fanka ceramiki vintage, redaktorka w „Twoim Stylu” Na Czarodzieja z Łysej Góry czekaliśmy od dawna. Bożena Kostuch przybliża tego genialnego artystę, przedstawiając nieznane wcześniej fakty i ukazując jego twórczość w zupełnie nowym świetle. Jednak to coś więcej niż tylko biografia – to także szansa dla kolejnych pokoleń na odkrycie wspaniałości jego dzieł. Paweł Naszkiewicz, antykwariat Skupuje.com Bożena Kostuch – doktor historii sztuki, kustoszka w Muzeum Narodowym w Krakowie, znawczyni ceramiki XIX i XX wieku, autorka publikacji naukowych i popularyzatorskich. Jej najbardziej docenianą książką jest jest Kolor i blask. Ceramika architektoniczna oraz mozaiki w Krakowie i Małopolsce po 1945 roku wyróżniona w Konkursie na Wydarzenie Muzealne Roku SYBILLA 2015 w kategorii Publikacje oraz nagrodzona tytułem Krakowskiej Książki Kwietnia 2016.
Najlepszy z dotychczasowych portret Agnieszki Osieckiej – artystki, poetki, matki, żony, kochanki, dziennikarki i ówczesnej celebrytki PRL-u. Nie jest to jednak typowa biografia. Zawiera liczne wspomnienia przyjaciół Osieckiej, fragmenty jej pamiętników, opowiadań i wierszy, a także archiwalne zdjęcia wykonane przez samą Osiecką. Odkrywa nieznane fakty i przypomina te, które zatarł czas. Agnieszka Osiecka urodziła się w rodzinie, dla której kultura była jak powietrze. W ich domu spotykała się śmietanka towarzyska – może dlatego we wczesnej młodości zaczęła pisać pamiętnik (fikcyjny, w co nie chcieli wierzyć rodzice). Gdy ojciec opuścił ją i matkę, wszystko runęło: później to jego obwiniała za swój brak pokory. Zofia Turowska zebrała bardzo różnorodny materiał, a pisząc bezpretensjonalnie, nie wkracza w zbędne dywagacje. Pokazuje Osiecką pełną życia, wolną, niedającą się ograniczać konwenansom, lecz historie licznych perypetii miłosnych, skandali, związków małżeńskich i partnerskich opisuje z wyczuciem i dyskrecją. „Są ludzie, których nie umiemy opowiedzieć…” – twierdziła Osiecka. Turowskiej udało się jednak opowiedzieć Agnieszkę. Dla kochających poezję – pozycja obowiązkowa. Dla nieprzekonanych – tym bardziej. Na antenie TVP od marca będzie można obejrzeć serial w dużej mierze oparty na Agnieszkach – w gwiazdorskiej obsadzie. Zofia Turowska – absolwentka wydziału dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka „Magazynu Filmowego”, łódzkiego oddziału „Trybuny Ludu”, Łódzkiego Ośrodka Telewizyjnego i Krajowej Agencji Wydawniczej. Członkini ZAiKS. Autorka sagi rodziny Onyszkiewiczów „Gniazdo”; współautorka kultowego reportażu – dokumentu o wydarzeniach w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku „Kto tu wpuścił dziennikarzy?”, faktograficznych powieści: o łódzkiej Szkole Filmowej „Filmówka” oraz Zespole Filmowym TOR, biograficznej opowieści Beaty Tyszkiewicz „Nie wszystko na sprzedaż”. Dla Marginesów napisała opowieść o Zofii Nasierowskiej „Fotobiografia”, biografię Janusza Majewskiego, a także otoczyła literacką opieką książkę Magdaleny Zawadzkiej „Gustaw i ja”. Przygotowuje biografię Gustawa Holoubka.
G.H. Fretwell, drugorzędny angielski pisarz, wyrusza w trasę promocyjną swojej najnowszej powieści. Liczy na świetne recenzje krytyków literackich, tłumy na spotkaniach i na to, że w końcu przebije się do pisarskiej pierwszej ligi, gdzie czekają na niego splendory i wielkie pieniądze. Niestety szybko się okazuje, że nic nie idzie zgodnie z planem, a podróż zamienia się w koszmar.Hotele zarezerwowane przez wydawcę na czas trasy to najniższy standard, prasa nie poświęca książce i autorowi nawet odrobiny uwagi, a frekwencja na spotkaniach i po autografy pozostawiają wiele do życzenia. Naprawdę wiele. Jakby tego było mało w ślad za G.H. Fretwellem podążą policja, bo dziwnym trafem w mieście, w którym ostatnio odwiedził księgarnię tego samego wieczora zginęła kobieta...Trasa promocyjna Andiego Watsona, uznanego brytyjskiego rysownika i scenarzysty, to niezwykle zabawny, momentami przerażający, ale cały czas pasjonujący kryminał ze światkiem wydawniczym i literackim w tle. Czarna komedia spotyka się tu z mroczną zagadką, Franz Kafka z Agathą Christie.
Podróż śladami Leopolda Tyrmanda i ludzi, których wyobraźnią zawładnął, to scenariusz hollywoodzkiego filmu. Warszawskie zaułki, kalifornijskie bezdroża, nowojorski zgiełk i moskiewskie mrozy. Reporterska opowieść o legendzie Warszawy i autorze Złego to historia znikania i powrotów. Gdy NKWD przystawia mu pistolet do głowy, Tyrmand w ostatniej chwili ucieka od zsyłki na Sybir. Gdy czeka go komora gazowa, zmienia tożsamość z polskiego Żyda na Francuza i jedzie do nazistowskich Niemiec. W Polsce jego książki znikają z księgarń w godzinę. Marek Hłasko nazywa go geniuszem, Witold Gombrowicz – spadkobiercą romantycznej tradycji, a Tadeusz Konwicki i Maria Dąbrowska połknęli Złego w jedną noc. Biografia Tyrmanda, to opowieść o optymizmie i wierze w szczęście, gdy nie ma się żadnych szans. O Złym, który okazuje się Dobrym, oraz o całej szajce Złego. Jest w niej rzeźbiarka, który lepi Tyrmanda z gliny. Jest dziennikarz, którego od Tyrmanda dzieli śnieżyca. Jest siwy autostopowicz, Zbyszek Herbert, agenci CIA, Sławomir Mrożek i człowiek gotowy pisać o Tyrmandzie arię operową. Jak potoczą się ich losy? Znikające dokumenty, zagubiony grób, tabliczka na oceanicznej wyspie, skarpetki, jazz, mroczna Warszawa i tajemnicze zdjęcie sprzed wojny. I jeden Tyrmand – pisarz o białych oczach.
Powieściopisarka, nowelistka, redaktorka. Żona Jerzego, partnerka Marii Dąbrowskiej, matka Tuli. Anna Kowalska była osobą niezwykłej energii i temperamentu, błyskotliwą i rozległych horyzontów intelektualistką, przewrotną i władczą indywidualnością.
Do swojej twórczości zawsze odnosiła się jednak krytycznie, ale pisać nie przestawała. Praca literacka była jej jedynym zawodowym wyborem i celem.
Wyjątkowość twórczego talentu Kowalskiej można odnaleźć bez wątpienia w prowadzonej od 1940 roku niemającej podobnego przykładu w historii literatury polskiej korespondencji z Marią Dąbrowską. Burzliwy, głęboki, długoletni związek dwóch pisarek porusza, intryguje i zachwyca. Ujawnia się w dokumentach osobistych, dzięki którym widać, że życie Anny stanowi przykład losu wyjątkowego i uniwersalnego jednocześnie, wykracza poza swój czas i zanurza się w teraźniejszości.
Kowalska. Ta od Dąbrowskiej opowiada m.in. historię uczucia dwóch kobiet, z którym nie wiadomo było, co uczynić – od samego jego początku. Ukazuje złożoność relacji z mężem oraz dramatyzm żywionych uczuć do Marii.
Sylwia Chwedorczuk w niezwykły sposób wydobywa z mroku niesłusznie zapomnianą pisarkę, autorkę przejmującej Szczeliny, autorytet dla Andrzejewskiego, Broniewskiego, Iwaszkiewicza, Parandowskiego, Słonimskiego czy Hartwig.
„Zapaszki” to wymarzona książka dla tych, którzy lubią dociekać – zabawne, zaskakujące i naukowe spojrzenie na zmysł węchu. Wszyscy mają jakiś zapach! Zmysł węchu odgrywa ważną rolę w przetrwaniu i komunikacji. Dzięki niemu czujemy też smak. Mało tego – jest podstawą przemysłu wartego miliardy dolarów. Ale mimo to o węchu często wiemy zaskakująco mało. Zmieni to na szczęście ta przezabawna i pełna ciekawostek książka. Dowiecie się wszystkiego o smrodach, zapachach i zapaszkach. O owocach tak cuchnących, że nie można ich wozić w autobusach ani jeść w hotelach i o ściśle tajnym programie wojskowym, którego celem było stworzenie najohydniejszej bomby śmierdzącej. Dowiecie się, jak zapachy przyczyniały się do rozkwitu imperiów i niszczenia całych miast, a także jak superśmierdzące wynalazki wciąż zmieniają nasz świat. Clive Gifford jest dziennikarzem i autorem ponad 180 książek oraz ponad 800 felietonów i opowiadań napisanych dla dorosłych i dzieci. Dobrze odnajduje się zarówno w beletrystyce, jak i non-fiction. Laureat Nagrody Blue Peter za najlepszą książkę faktograficzną i nagrody za najlepszą książkę dla młodzieży przyznawanej przez Royal Society.
Lata osiemdziesiąte, ostatnia dekada PRL-u. Muzyk Radek i jego przyjaciel Janek to szczecińskie młode wilki. Marzą o lepszym życiu. Magda, ich licealna miłość, wyjeżdża z ojcem na placówkę do Indii. Chłopaki także ruszają w świat. Zaczynają od drobnego przemytu z NRD. Przez Budapeszt trafiają do Stambułu i dalej – do Singapuru. Szmuglują magnetowidy, a potem złoto. Na ich drodze stają przeszłość oraz ambitny jak oni radca ambasady. Sensacyjna fabuła kryje autentyczną opowieść o zapomnianych początkach polskiej transformacji; o fachowcach działających zarówno w szarej strefie, jak i w polskiej dyplomacji w Azji. Prince Polonia to gra z kulturą niską i wysoką. Moralne rozterki bohaterów są tu równie ważne jak piosenki zespołu Banda i Wanda czy kolczyki Anny Jurksztowicz. Bo czy filmy oglądane na wideo oraz dekolt Sabriny, gwiazdy italo disco, nie przyczyniły się do upadku komunizmu na równi ze skokiem Wałęsy przez płot? Max Cegielski udowodnił, że można znakomicie połączyć reportaż z powieścią drogi, a nawet z literaturą pikarejską. Zabawne dialogi, wartka akcja, poetyckie opisy indyjskiej rzeczywistości przychodzą mu z ogromną łatwością i lekkością. Czyta się jednym tchem. Słowem – książka dobra na maksa. Anna Jurksztowicz, piosenkarka Równoległa historia polskiej transformacji, rozgrywająca się na trasie Szczecin–Indie–Singapur. Bez sporów polityków, dzielnych bohaterów, przekrętów i wielkich dat, za to z torbami pełnymi magnetowidów, VHS-ów i indyjskich ciuchów. Mało znany, szalenie ciekawy wątek w najnowszej historii Polski, zaserwowany jako wciągająca awanturnicza opowieść. Olga Drenda, Duchologia Polska Max Cegielski (ur. 1975) – pisarz, kurator, badacz, dziennikarz. Autor reportaży, powieści i biografii, m.in.: Masala (2002), Apocalypso (2004), Pijani Bogiem (2007), Oko świata. Od Konstantynopola do Stambułu (2009), za którą otrzymał nagrodę im. Beaty Pawlak, Mozaika. Śladami Rechowiczów (2011) oraz Wielki Gracz. Ze Żmudzi na Dach Świata (2015). Autor i kurator projektów artystycznych w Warszawie, Gdańsku, Bombaju i Stambule. Współzałożyciel Masala Sound System, z którym otrzymał tytuł „Antyfaszysty roku 2004”. Do 2015 roku prezenter TVP Kultura, współprowadzący Hali Odlotów, uhonorowanej nagrodą Grand Press. Obecnie współprowadzi Xięgarnię w TVN24, za którą otrzymał nagrodę PIK-owego Lauru.
Koniec z długimi listami trudno dostępnych składników. Dość rezygnacji z ulubionych, tradycyjnych smaków. Jadłonomia po polsku pokazuje, że kuchnia roślinna może być prosta jak barszcz i równie smaczna co ruskie pierogi. W sześciu rozdziałach podzielonych zgodnie z porami roku znajdziecie mnóstwo roślinnych inspiracji. To nie pomyłka, pór roku mamy w Polsce sześć – jest przecież przedwiośnie oraz trochę zapomniane przedzimie. W końcu czekając na nowalijki trzeba coś jeść, na przykład barszcz z wędzonymi śliwkami, kanapki z pastą z ciecierzycy i kiszonych ogórków, a na deser gryczaną granolę. Ta książka to nie tylko przepisy, ale też praktyczne porady, które sprawiają, że gotowanie jest zrozumiałe i pyszne. W końcu wiadomo, dlaczego latem do rosołu warto wrzucić bób, jak zrobić rewolucyjny pasztet bez pieczenia i czemu w bigosie tak dobrze smakuje kilka kawałków słodkiej dyni. A przede wszystkim: jak gotować roślinnie po polsku, czyli po naszemu – w zgodzie z naszymi smakami, chęciami, możliwościami. Marta Dymek to autorka kultowego roślinnego bloga Jadłonomia i książki pod tym samym tytułem, która doczekała się kilkunastu dodruków, a także bestsellera Nowa Jadłonomia (Marginesy 2017). Od dziesięciu lat prowadzi stronę z roślinnymi przepisami, która każdego miesiąca zalicza ponad milion odsłon. Współpracuje z najciekawszymi polskimi magazynami kulinarnymi, a od 2015 roku prowadzi autorski program kulinarny na kanale Kuchnia+ Zielona Rewolucja Marty Dymek. W 2019 roku została ambasadorką kampanii RoślinnieJemy. Wierzy, że każdy, kto chce, może jeść bardziej roślinnie.
Kiedy Maciej Tomski dowiaduje się, że jego żona Janina zginęła w wypadku samochodowym, myśli, że wali mu się cały świat. Jak powiedzieć dwóm córeczkom, że właśnie straciły matkę? Jak powiedzieć teściom? Jak ma teraz funkcjonować, gdy dotychczasowe, spokojne życie nagle szarzeje i zmienia się w ciąg udręk?Maciej nie ma jednak pojęcia, dlaczego do wypadku doszło pod Mrągowem, skoro Janina powiedziała mu, że jedzie na delegację pod Kraków. Pomyliła się? Okłamała go? A gdy na jej pogrzebie pojawia się tajemniczy mężczyzna, Maciej zaczyna rozumieć, że Janina miała wiele sekretów. Znacznie więcej, niż można się spodziewać po kimś tak zagonionym i zapracowanym. I że musi się z nimi zmierzyć.Pytania zaczynają się mnożyć, a tragedia zmienia w skomplikowaną zagadkę. Maciej jedzie na Mazury i wkrótce przekonuje się, że być może tak naprawdę nie znał kobiety, z którą spędził ostatnich dwanaście lat życia.Wyrwa to opowieść o mężczyznach, którzy kochali tę samą kobietę i którzy będą musieli zmierzyć się z tajemnicą jej śmierci. O poczuciu straty i głuchej rozpaczy zmieniającej się w gniew, który szuka ujścia. To także historia o splątanych uczuciach, o trudnej przyjaźni i o konsekwencjach życiowych błędów. I o tym, że można niewiele wiedzieć o kimś, z kim mieszka się pod jednym dachem.Nowy thriller psychologiczny Wojciecha Chmielarza, autora znakomicie przyjętej Rany i zekranizowanego przez Canal+ Żmijowiska.WOJCIECH CHMIELARZ (ur. 1984) autor kryminałów, dziennikarz, zdobywca Nagrody Wielkiego Kalibru (2015) i Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru (2019), ośmiokrotnie nominowany do tej nagrody, zdobywca Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Kryminału (2019) i Złotego Pocisku (2019). Uznawany za jednego z najlepszych pisarzy kryminalnych.
Co to za książka? Co to za zwierzę? Spójrz na strony książki pod światło, a sam się przekonasz!Zwykle patrzysz NA stronę, żeby zobaczyć ilustrację, w przypadku tej książki jest inaczej! Aby sprawdzić, jakie zwierzę kryje się na obrazku i upewnić się, że dobrze rozwiązałeś zagadkę, musisz spojrzeć pod światło PRZEZ poszczególne strony. Ta sprytna i zabawna książka została wymyślona przez Eda Emberleya pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku. Po dziś dzień ani sam pomysł, ani szata graficzna książki nie straciły nic ze swej oryginalności i świeżości. „Zgadnij, co to?” jest dowodem na to, że papier może być interaktywny i zaskakuje nawet w dobie powszechnej cyfryzacji.Świetna zabawa gwarantowana! (tak długo aż wyładują się baterie w latarce…).ED EMBERLEYur. 19 października 1931 w Malden ? amerykański artysta, ilustrator książek dla dzieci. Emberley studiował malarstwo i ilustrację w Massachusetts School of Art w Bostonie, a także w Rhode Island School of Design.Za swoje ilustracje otrzymał wiele nagród i wyróżnień. Pierwsza jego książka The Wing on a Flea (1961), znalazła się na liście ALA Notable Book ? książek wyróżnianych raz w roku przez Stowarzyszenie Bibliotek Amerykańskich oraz na liście „New York Timesa” najlepiej zilustrowanych książek roku. W roku 1968, Ed Emberley zdobył nagrodę Caldecott Medal oraz Lewis Carroll Shelf Award za ilustracje do książki swojej żony Barbary Emberley's pt. Drummer Hoff. Jest autorem ponad 80 kreatywnych książek dla dzieci.
Mężczyzna wynajmuje mieszkanie, rozstawia sprzęt i zaczyna przez okno podglądać i fotografować mieszkańców sąsiedniego bloku. Nie wychodzi, zakupy robi przez internet, nie kontaktuje się z nikim. Kiedyś mieszkał naprzeciwko, a teraz aparatem poluje na żonę, którą porzucił kilka lat wcześniej. Jak się poznali? Dlaczego rozstali? Kim jest mężczyzna? Czy zjawia się dlatego, że chce wrócić? A może chce jej i sobie coś udowodnić?Wyraźnie widać w nim ślady choroby psychicznej, potrzebę odizolowania się, a jednocześnie konieczność dominacji. Pragnie być zbrodniarzem doskonałym, choć nie popełnia żadnej zbrodni. Wszystko ma przemyślane i zorganizowane. Ale czy panuje nad rzeczywistością? To książka o obsesji, o wielopłaszczyznowości ludzkiego myślenia. O fascynującym problemie linearnej koncepcji czasu. O pamięci funkcjonującej w osobowości zaburzonej. I wreszcie bohater najważniejszy ? fotografia. Amatorskie próby utrwalenia świata, by nad nim zapanować. Wiele miejsca w tej powieści poświęcono różnorodnym, starym i najnowszym, technikom fotograficznym, a autorka starała się wejść w osobowość autora zdjęć, jednocześnie zaburzoną i genialną.Pierwsza od czerech lat powieść Zośki Papużanki, uznanej za jedną z ciekawszych polskich pisarek.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?