KATEGORIE [rozwiń]

Wydawnictwo Kronos

Okładka książki Corpus Dionysiacum

70,00 zł 41,99 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 41,85 zł

Każdy, kto poświęcił choćby chwilę na zapoznanie się z dziełami Pseudo-Dionizego Areopagity, obecnie najczęściej określanymi jako Corpus Dionysiacum, niechybnie uległ pewnej odmianie poznawczego dysonansu. Z jednej strony bowiem teksty te są niesamowicie trudne, do tego stopnia, że często nie jesteśmy w stanie zorientować się, o czym autor tak naprawdę pisze, czy o Bogu, czy o jakichś tajemniczych duchowych bytach, czy o obecności Boga w misteriach, w których wierzący są wprowadzani w tajemnice liturgii Kościoła. Z drugiej jednak strony im trudniejsze są te teksty, tym bardziej wydają nam się natchnione i tym bardziej wciągają nas w mistyczny świat. Spotykamy się tutaj ze swoistym labiryntem, w którym każdy następny korytarz jest jak odkrycie kolejnej prawdy o tajemniczej relacji człowieka z Bogiem, ale jednocześnie każde odkrycie rodzi kolejną zagadkę, nowe wyzwanie dla naszej zdolności pojmowania tego, co czytamy. Na pewno jednym z powodów, dla których dzieła te nie są tylko wyblakłym świadectwem przebrzmiałych prób ujęcia Nienazwanego, ale ciągle poruszają i inspirują zarówno filozofów, jak i mistyków, jest sam Pseudo- Dionizy. Podczas lektury Corpus Dionysiacum towarzyszy nam nieodparte wrażenie, że nie obcujemy z neutralnym opisem, ale raczej ze świadectwem „z wewnątrz", w którym filozof, teolog i mistyk prowadzi nas drogą, którą sam przeszedł. Tomasz Stępień, Wprowadzenie Spis treści Tomasz Stępień, Wprowadzenie . . . V Corpus Dionysiacum Hierarchia niebiańska . . . 3 Hierarchia kościelna . . . 83 Imiona boskie . . . 181 Teologia mistyczna . . . 311 Listy . . . 321 Maria Dzielska, Od tłumaczki . . . 367 Tomasz Stępień, Nota . . . 373 Indeks osób . . . 377 Indeks pojęć . . . 381
Okładka książki Wartości. Dlaczego ich potrzebujemy, chociaż...

45,00 zł 27,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 27,23 zł

Wartości jako byty fikcyjne i wyimaginowane są czymś bardzo odpowiednim dla społeczeństw, w których to, co wyimaginowane i fikcyjne, zyskało sobie dominujące znaczenie, i to – w odróżnieniu od społeczeństw charakteryzujących się silną religijnością, a więc obecnością fikcji uważanej za bezwarunkową prawdę – przy zachowaniu pełnej świadomości, że przedmiot wiary, to, co uznaje się za wartościowe, jest wyimaginowany i fikcyjny. Zdeklarowani ontologowie wartości, wierzący w byt -sam -w-sobie wartości, to gatunek wymierający, w którym nadreprezentowani są politycy, „kreatorzy opinii” i „specjaliści od mediów”. Żyjemy w świecie świadomego jak-gdyby. Dlatego jest rzeczą normalną, że świadomość owego jak-gdyby obejmuje także „podstawy normatywne”, czyli właśnie wartości. Wartości, przybierając postać jak-gdyby-substancji, dostarczają nowoczesnym społeczeństwom sensu. Nie potrzebujemy ich dlatego, że bez nich bylibyśmy pozbawieni punktów orientacyjnych, lecz dlatego, że rozpinają one sieci komunikacyjne, w które złowić można najrozmaitsze rzeczywistości.
Okładka książki Filozofia Jakoba Bohmego

90,00 zł 53,98 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 53,80 zł

Böhme jest jednym z najbardziej tajemniczych myślicieli świata, a jego książki są, być może, najbardziej fatalnie w świecie napisane. Böhme pisał, jak mówił, mówił, jak myślał, żeby wyrazić siebie. Słowo, mowa nigdy nie stanowiły dla niego narzędzia służącego do formowania konceptów; mowa wyrażała żywe życie, tworzące się i określane w procesie wypowiadania, dlatego wszystkie składniki wypowiedzi (wypowiedzi wypowiadanej) zbiegały się i uczestniczyły w wypowiadanym: dźwięk, melodia frazy, nieuchronne jej powtórzenia, rytm zmienny i zmieniający obrazowanie, z konieczności niespójne. Mowa Böhmego jest mową poetycką i jako poezję należy ją traktować. Nie sposób przykładać do tej mowy gotowych reguł stylistycznych, on nie chce podawać czytelnikowi - słuchaczowi gotowych pojęć, niestrudzenie powtarza, że tylko w sobie samym odnaleźć możnaskładniki poznania, że nie chce „nauczać”, lecz tylko wywoływać i wyzwalać akty i nastawienia mentalne potrzebne do rozbłyśnięcia światła w duszy. Böhme uprawia – sądzimy, że niekiedy świadomie – magię słów. Przełożył i posłowiem opatrzył Krzysztof Rutkowski
Okładka książki Kronos 3/2020 Luter

20,00 zł 12,15 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 12,11 zł

Nie jest czymś oczywistym wiązać ruch religijny, nawet najbardziej kontestatorski, z nowoczesnością, a w szczególności z jej osobliwym pokłosiem: sekularyzacją. Pozornie wiąże się ona bowiem raczej z ateizmem i areligijnością, szkaradnego karła teologii spychając wstydliwie pod stół, sprawiając przy tym wrażenie zupełnie transparentnej świeckości. Tym bardziej nie jest czymś oczywistym uznać Lutra za jej fundatora. Taylor, Lwith i Habermas w swych genealogiach nowoczesności nie poświęcają Lutrowi większej uwagi. Habermas zaczyna Filozoficzny dyskurs nowoczesności od Hegla, choć przecież bez Lutra nie byłoby Hegla. Sam Hegel w swej monumentalnej historii filozofii też nie uznaje Lutra za godnego uwagi. Nie jest on zatem oczywistą figurą w panteonie twórców nowoczesności. Pod wieloma względami był on z dzisiejszej perspektywy zupełnie nienowoczesny. A jednak w roli twórcy nowoczesności został, nolens volens, obsadzony.
Okładka książki Pisma machabejskie. Religia i walka

40,01 zł 24,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 23,92 zł

Stary katolicyzm walczy. Nie tylko o dusze ludzkie, ale o swe własne przetrwanie w Europie. „Europa” jest trzecim – obok „religii” i „walki” – pojęciem wyznaczającym zakres podjętych tu poszukiwań. Książka ta wpisuje się w nurt szeroko rozumianej refleksji apokaliptycznej. Coraz liczniejsze i – w opinii piszącej te słowa – coraz bardziej przekonujące są bowiem diagnozy schyłku cywilizacji zachodniej. Pisma machabejskie wynikają zatem z przekonania, że istota europejskości ulega daleko idącej transformacji, zwiastującej rychły koniec tej cywilizacji. Przy tym zasada uwiądu jest całkowicie wewnętrzna, na wskroś europejska. Wszystko, co w Europie było najlepsze, co stanowiło jej istotę – uznanie wagi jednostkowego istnienia, rozumne powiązanie wolności z powinnością oraz tradycji z rozwojem, przyznanie człowiekowi praw jedynie na mocy jego przynależności do gatunku ludzkiego, uznanie sumienia za istotną zmienną w działaniach politycznych, niegdysiejszy rozkwit kultury i sztuki – wszystko to wyrodziło się, przybrało formy karykaturalne, wręcz spotworniałe. W swej istocie są to formy tanatyczne, dosłownie „ku-śmiertne”. To jednak nie Europa umiera, ale Arcyeuropa, nie Europejczycy stali się bezpłodni, ale Arcyeuropejczycy. Justyna Melonowska (1976) – doktor filozofii. Adiunkt w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. Autorka książek i artykułów naukowych, m.in.: Osob(n)a: kobieta a personalizm Karola Wojtyły – Jana Pawła II. Doktryna i rewizja (2016), Ordo amoris, amor ordinis. Emancypacja w konserwatyzmie (2018).
Okładka książki Nietzsche Rilke

20,00 zł 12,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 11,96 zł

Kłamią filozofowie, ilekroć zmieniają się w ideologów, pedagogów, politruków i opowiadają nie o tym, co jest, tylko jak ma być. Choć mit poetycki w całości jest fałszem, zawarte są w nim także elementy prawdy, mówi Platon (377a). Dlatego spór między poezją a filozofią, rywalizacja z-myślenia poetyckiego z filozoficznym roszczeniem do prawdy tli się do dziś.
Okładka książki Antologia grecka

120,00 zł 72,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 71,76 zł

Grecy nauczyli nas nie tyle myśleć, gdyż wszystkie ludzkie istoty zwykły to robić, ile myśleć o myśleniu i stawiać takie pytania, jak: co myślę? co ta czy tamta osoba albo jeszcze inni ludzie myślą? w jakiej kwestii zgadzamy się lub nie zgadzamy? i dlaczego? I nie tylko nauczyli nas stawiać pytania o myślenie, lecz także odkryli, jak zamiast udzielać bezpośrednich odpowiedzi, zakładać pewną możliwość, a następnie badać jej konsekwencje. Jeżeli niektóre pytania Greków zostały przez nich nieodpowiednio postawione, a udzielone na nie odpowiedzi okazały się błędne, nie ma to większego znaczenia. Gdyby cywilizacja grecka nigdy nie istniała, moglibyśmy lękać się Boga, odnosić się sprawiedliwie do naszych bliźnich, moglibyśmy uprawiać sztuki, a nawet nauczyć się obsługiwać stosunkowo proste urządzenia. A jednak bez Greków nigdy nie stalibyśmy się w pełni świadomi, co należy rozumieć tak, że nigdy nie nauczylibyśmy się być pełnymi – na dobre i na złe – ludźmi. W.H. Auden (1907–1973) – autor potężnych wierszy, do trzydziestki uważany za największego poetę języka angielskiego XX wieku. Po licencjacie w Oksfordzie spędził ze swoim partnerem Christopherem Isherwoodem a gap year w Berlinie. Jako kierowca ambulansu wziął udział w wojnie domowej w Hiszpanii, która na zawsze wyleczyła go z „choroby lewicowości”. Homoseksualista żonaty z Eriką Mann, córką Thomasa, także homoseksualistką. Długoletni partner swojego studenta Chestera Kallmana, przyjaciel Hannah Arendt. Po emigracji do Stanów w 1939 roku jakoby „urwał mu się wątek i wypaliły emocje” (Philip Larkin), w co jednak trudno uwierzyć. Tak zwany późny Auden to poeta konserwatywny, bliski chrześcijaństwu. Pisał libretta do oper i piękne eseje. Lubił wypić. Umarł w pobliżu Wiener Staatsoper.
Okładka książki Lata nauki Wilhelma Meistra

90,00 zł 53,98 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 53,80 zł

Duch tej książki to artystyczny ateizm (Novalis).Zwykłe oczekiwania jedności i zwartości powieść ta w równym stopniu zawodzi, jak i je spełnia. Kto jednak posiada prawdziwie systematyczny instynkt, zmysł dla uniwersum, owo przeczucie całości świata, które czyni Wilhelma tak interesującym, odczuje wszędzie niejako osobowość i żywotną indywidualność dzieła, a im głębiej docieka, tym więcej odkrywa w nim odniesień i pokrewieństw, tym więcej duchowych relacji. Jeśli jakaś książka ma swojego geniusza, to właśnie ta (Friedrich Schlegel).Rewolucja Francuska, Teoria wiedzy Fichtego i Wilhelm Meister Goethego to najważniejsze tendencje tej epoki (Friedrich Schlegel).Przejścia między rozdziałami Wilhelma Meistra są tak prymitywne, że uczeń klasy maturalnej, by się ich powstydził (Arno Schmidt).
Okładka książki Esej o tragiczności

45,00 zł 27,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,91 zł

Dzieje filozofii tragiczności same nie są wolne od tragizmu. Przypominają lot Ikara. Im bardziej myślenie przybliża się do ogólnego pojęcia, tym słabiej trzyma się go substancja, której zawdzięcza swój wzlot. Na wyżynach rozumnego wglądu w strukturę tragiczności zapada się bezsilnie w sobie.
Okładka książki Metafizyka i fikcja światów spoza nauki

35,00 zł 21,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 20,93 zł

Dlaczego nie przystać na to, co nam zgodnie mówią logika (zasada niesprzeczności) i doświadczenie (przeszłe lub teraźniejsze), mianowicie że nic nie stoi na przeszkodzie, by teraźniejszy świat spoczywał na grucie ruchomym, który tego czy innego dnia mógłby ustąpic nam spod nóg?
Okładka książki Pulcinella, czyli Rozrywka dla dzieci w czterech..

45,00 zł 27,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,91 zł

Pomiędzy rokiem 1793 – tym, w którym Goya zaczyna swoje Kaprysy – a 1797 – rokiem upadku Republiki Weneckiej – Giandomenico (lub Domenico, jak lubi się podpisywać) Tiepolo wykonuje w willi w Zianigo, odziedziczonej po ojcu, Giambattiście, w której zamieszkał po opuszczeniu swojej Wenecji, cykl fresków poświęconych Pulcinelli. Kiedy maluje dwa ostatnie freski, Pulcinella zakochany i Odejście Pulcinelli, ma dokładnie siedemdziesiąt lat. Sala zawierająca historie Pulcinelli nie była duża, mogła być sypialnią malarza albo, co niewykluczone, miejscem medytacji. W każdym razie kiedy dotarł już do ostatniego etapu swojego życia, Giandomenico chce mieć przed oczami tylko Pulcinellę, rozmawiać jedynie z nim. Życie Pulcinelli, opowiedziane na stu czterech rysunkach – narodziny, dzieciństwo, zabawy, miłość i ślub, ojcostwo, szczęście domowe, zawody, rozrywki i przygody, podróże, zbrodnia i kara, choroba i śmierć – jest również życiem Giandomenica. Zastanawiając się nad własnym życiem, siedemdziesięcioletni malarz zdaje sobie sprawę, że je przeżył i chciał je przeżyć tak jak Pulcinella, nie zastanawiając się nad jego sensem, końcem i klęską: po prostu przeżywając je bezpośrednio, nie pamiętając o nim – kontemplując je, by tak rzec, z zamkniętymi oczami. I nie tylko po to, by uśmiechnąć się na koniec z powodu jego absurdalności. Tajemnica Pulcinelli polega na tym, że nie ma żadnej tajemnicy, a jedynie, w każdej chwili, jakaś droga wyjścia.
Okładka książki Jak myślimy. Mieszaniny pojęciowe i ukryta...

75,00 zł 44,99 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 44,84 zł

Pięćdziesiąt tysięcy lat temu, w epoce paleolitu górnego, nasi przodkowie wykonali najbardziej spektakularny skok rozwojowy w całych dziejach człowieka. Wcześniej – istoty ludzkie stanowiły mało znaczącą grupę dużych ssaków. Później – ludzki umysł był zdolny zawojować cały świat. Co takiego się stało? W książce tej skupiamy się na tworzeniu mieszanin pojęciowych, wspaniałej umysłowej zdolności, która w swojej najbardziej zaawansowanej formie „dwuzakresowej” pozwoliła naszym przodkom osiągnąć przewagę i – na dobre lub na złe – uczyniła człowieka tym, kim jest dzisiaj. Badamy zasady tworzenia mieszanin pojęciowych, fascynującą dynamikę tego procesu i jego kluczową rolę w naszym myśleniu i naszym życiu.
Okładka książki Nomos ziemi

42,00 zł 25,20 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 25,11 zł

Przemija dotychczasowy europocentryczny porządek prawa międzynarodowego, a wraz z nim stary nomos ziemi. Do jego powstania doprowadziło niespodziewane odkrycie Nowego Świata, wyjątkowe wydarzenie historyczne, które przypominało raczej baśnie niż rzeczywistość. Nowoczesną powtórkę można sobie wyobrazić jedynie w formie fantastycznych paraleli, np. że na drodze do Księżyca ludzie odkryli nowe, jak dotąd zupełnie nieznane ciało niebieskie, które mogą dowolnie eksploatować, co pozwala złagodzić ich walkę o Ziemię. Tego rodzaju fantazje nie dostarczają odpowiedzi na pytanie o nowy nomos ziemi, nie przynoszą jej także kolejne odkrycia przyrodnicze. Myślenie ludzi ponownie musi się skierować ku elementarnym porządkom ich ziemskiego bytu. Poszukujemy głębi sensu ziemi. Oto ryzyko tej książki i pierwsze przykazanie naszej pracy.Posiadanie ziemi na własność obiecano tym, którzy wprowadzają pokój. Idea nowego nomosu ziemi będzie zrozumiała tylko dla nich.
Okładka książki Psyche. Dzieje pojęcia

90,00 zł 53,98 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 53,80 zł

Dzieje pojęć umysłu i duszy to złożona i splątana sieć rozmaitych ścieżek, a każda z nich najeżona jest przeszkodami; niektóre wiodą donikąd, inne zwodzą już od samego początku albo biegną w ukryciu, jeszcze inne zawracają w stare myślowe koleiny lub wyrywają się w przód w pogoni za jakimiś chimerami. Założycielskim mitem filozofii zachodniej jest przypowieść Platona o tym, że Sokrates nie umarł. Czym zatem jest to, co z człowieka nie umiera? Tradycja grecka nazywa to psyche, duszą. O duszy mówi się jednak wielorako – he psyche legetai pollachos – by sparafrazować Arystotelesa. Niemniej to ciągle jedna i ta sama dusza. Czym jest ona w istocie, skoro tak wielorako się jawi? Czym jest to, co nas boli, gdy idziemy do tego, który potrafi ją uleczyć, do terapeuty psyche? Jakiej odwagi wymaga od nas uznanie, że coś jej dolega; a nawet samo uznanie, że ona w ogóle jest. Czy jednak jesteśmy w stanie wyzwolić się z przesądów naszej epoki na temat duszy? Jak myśleć o duszy, gdy obwieszczono nam już śmierć Boga i śmierć człowieka? Nowoczesna psychologia, w dużej mierze wywodząca się z amerykańskiej tradycji behawioralnej, bierze klasyczną teologię i antropologię w nawias, by zacząć badanie duszy niejako od nowa. Zachowujemy się niczym dzieci, które na nowo odkrywają świat. Tradycyjne wyobrażenia duszy wydają nam się oderwane od naszego doświadczenia, są niezrozumiałe, urojone, mityczne. Historia psychologii zaczyna się dla nas pod koniec XIX wieku, od psychologii naukowej Wundta, jak gdyby wcześniejsza nauką nie była.
Okładka książki Dziewczęta i kobiety Shakespeare'a

35,00 zł 21,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 20,93 zł

Mdli mnie, gdy sobie pomyślę, że Shakespeare jest Anglikiem i należy do tego odrażającego ludu, który Bóg stworzył w przypływie gniewu.
Okładka książki O Niemczech i o sobie

90,00 zł 53,98 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 53,80 zł

Heinricha Heinego tłumaczono w Polsce chętnie i często, ale zazwyczaj przede wszystkim jako „poetę romantycznego”. Heine jako myśliciel, choć na filozofię niemiecką wywarł wpływ znaczący i długotrwały, był nad Wisłą długo ignorowany. Zapewne dlatego, że w tej roli sytuował się raczej w – niezbyt u nas popularnej – sceptycznej tradycji oświecenia, którego pojęcie, zdaniem Theodora W. Adorno, „przechował w stanie nierozwodnionym”. To jednak nie było oświecenie pierwotne, samo w sobie skłonne do pewnego dogmatyzmu, lecz raczej – jak je nazywa Peter Bürger – „drugie oświecenie”: oświecenie, które potrafi zdobyć się na rewizję własnych aksjomatów, dostrzegające złożoność świata i jego dialektyczny charakter. To dlatego Heine, choć diagnozuje w myśli niemieckiej śmierć chrześcijaństwa, a spinozyzm ogłasza „ukrytą religią Niemiec”, będzie kpił zarazem z fanatycznych i nieprzejednanych „mnichów ateizmu”. Autor Szkoły romantycznej to przy tym także mistrz eseju filozoficznego i krytycznoliterackiego. A choć współcześni mu zawodowi myśliciele nierzadko go lekceważyli, to jego analizy i diagnozy zdumiewająco dobrze przetrwały próbę czasu. I trudno bez ich znajomości zrozumieć także Niemcy dzisiejsze.
Okładka książki Przemoc i słowa. W kręgu filozofii politycznej...

40,01 zł 24,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 23,92 zł

Wraz z publikacją Eichmanna w Jerozolimie podniosły się głosy sprzeciwu i żywiołowej krytyki. To chyba Israel Gutman, powstaniec z getta warszawskiego, jako pierwszy ukuł powiedzenie o „żydowskim antysemityzmie Arendt”, o jej „nienawiści do siebie jako Żydówki”, które w lot podchwycili inni. Nagłówek Self-hating Jewess writes pro-Eichmann series for New Yorker magazine – powtarzano w większości amerykańskich gazet. Anti-Defamation League, żydowska organizacja działająca w Stanach Zjednoczonych, zwalczająca wszelkie przejawy antysemityzmu, wszczęła przeciwko Eichmannowi kampanię na skalę niemającą żadnego precedensu. Mówiąc krócej, postanowiono Arendt wbić w ziemię, zatrzeć pamięć o niej, lecz naprzód zlinczować jako „kryptonazistkę”. Przed prawdziwym życiem, które zakłada odpowiedzialność za to, co się z nim robi, chroniły Eichmanna sztampa, klisze, wyświechtane zwroty, ideologia wypełniająca mu głowę obrazami wolnej od Żydów Europy. Gdyby zadał sobie trud postawienia paru elementarnych pytań – o sens okrucieństwa, sens wolności, o władzę i tytuł do zadawania cierpienia innym ludziom, o prawo do pozbawiania ich życia – być może oprzytomniałby i ocalił swą duszę. Myślenie bowiem podważa normy, które zastaje, pytając o ich prawomocność; z definicji nie tworzy sztywnego kodeksu zasad. Umożliwia wolny osąd. Ale i więcej: przerywa wszystkie inne czynności, odrywa od codziennej krzątaniny, od świata zjawisk z jego przetartymi drogami. W ten sposób myślenie upodabnia niejako żywych do umarłych. Wyłączając człowieka ze świata, sprawia, że staje się on bliższy samemu sobie; otwiera go na dialog, jaki prowadzi sam ze sobą.
Okładka książki Filozofia Piłsudskiego

30,00 zł 18,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 17,94 zł

Piłsudski odrzucał śmieszące go podziały na lewicę i prawicę, które uważał wręcz za absurdalne. Jako takie nic nie wnosiły. Marszałek stawiał się ponad tymi podziałami, co czyniło z niego swoistego „nadczłowieka polityki”. Tak jak nadczłowiek Nietzschego był poza dobrem i złem, tak nadczłowiek Piłsudski był poza lewicą i prawicą. Jego jedynym wyznacznikiem kierunku działania była własna wola, którą odczytywał jako służbę Polsce. „Prawicowość” i „lewicowość” były zabawkami sejmokracji. Jego nie interesowały, szczególnie jeżeli chodziło o odwoływanie się do tradycji historycznych. Zwracał jednocześnie uwagę na niezwykłość polskiej sceny politycznej, w której nic nie jest tym, czym się jawi. Paweł Rzewuski (1990) – filozof i historyk. Doktorant w IF UW. Zajmuje się polską filozofią polityki.
Okładka książki Krótki traktat z ontologii przejściowej

35,00 zł 21,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 20,93 zł

Do filozofii należy wypowiedzenie i uzasadnienie równania: matematyka = ontologia. Czyniąc to, filozofia sama uwalnia się od swego pozornie najwyższego zadania: stwierdza, że nie do niej należy myślenie bytu jako bytu. Ruch, przez który filozofia oczyszcza się z tego, co jej nie przypada, jest obecny w całej historii filozofii. Myślenie jako filozofia organizowało od zawsze – w pierwotnym pęknięciu swej dyspozycji – równocześnie z normatywną władzą jedności także ochronę przed tą władzą, subtrakcję spod tej władzy.
Okładka książki Idea i światopogląd

40,01 zł 24,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 23,92 zł

Czym jest historia filozofii polskiej? Odpowiedź na powyższe pytanie wydaje się prosta. Historia filozofii polskiej bada historię filozofii w Polsce. Mówimy zatem o dyscyplinie historycznej, będącej dyscypliną pomocniczą nauki podstawowej, jaką jest filozofia, albo – ponieważ filozofia nie jest dyscypliną historyczną, lecz nauką spekulatywną albo analityczną – mówimy o dziedzinie badań interdyscyplinarnych, łączących kompetencje historyczne i filozoficzne. Historyk filozofii polskiej nie tylko zatem bada dzieje idei, lecz także widzi te ostatnie w ich historycznym i biograficznym kontekście; jego tematem są nie tylko dzieje pojęć, lecz także historia języka ojczystego, w którym były one artykułowane; i wreszcie – rzecz ostatnia, ale ważna – w jego polu badawczym pojawiają się obiekty materialne: manuskrypty, kolejne wydania analizowanych tekstów i szczegółowe pomiędzy nimi relacje. Tak właśnie uprawia historię filozofii polskiej Stanisław Pieróg, któremu ten tom, złożony z prac jego uczniów i przyjaciół, jest dedykowany. W pracach Stanisława Pieroga i w jego aktywności nauczycielskiej jest jednak coś więcej, pewien znaczący naddatek, który – jeśli to właśnie od Pieroga chcielibyśmy się dowiedzieć, czym jest historia filozofii polskiej – sprawia, że odpowiedź na tytułowe pytanie przestaje być oczywista. Historia filozofii polskiej może być bowiem filozofią albo, mówiąc ostrożniej, pytanie, czym jest historia filozofii polskiej, może być pytaniem filozoficznym. Sposób, w jaki ją uprawiamy (a przynajmniej sposób, w jaki uprawia ją Stanisław Pieróg), zakłada już bowiem pewne filozoficzne rozstrzygnięcia (ze Wstępu Wawrzyńca Rymkiewicza).
Bestsellery
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 39,21 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,95 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 29,10 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 28,04 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,45 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 37,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 37,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 37,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 69,00 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 29,76 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 69,00 zł
Okładka książki Kapłanka Tafti

35,90 zł
49,49 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 35,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 25,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 56,63 zł
Okładka książki Bóg mówi

28,04 zł
52,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 28,04 zł

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj