John Lennon ma sto dwadzieścia lat i komponuje piosenki wyłącznie dla bogatej, pięknej i szaleńczo w nim zakochanej kobiety. Alfred Ulver, psychiatra hochsztapler, utrzymuje się głównie z pracy swojego cyfrowego klona i sesji cochingowych. Lizę Trommer, skromną krawcową, odwiedza w domu dawno zmarły ojciec, który uciekł z Forever, wirtualnego świata spokojnej starości.
Alskopp, dumny i potężny król smoków Drumloftu, wydał ostatnie tchnienie na londyńskiej Tottenham Court Road. Uderzenie skrzydeł motyla może zmienić losy świata. Upadek smoka zmienia, i to diametralnie! Rzeczywistość i światy wirtualne okazują się być połączone znacznie ściślej, niż się to dotąd wydawało i nie są tym, za co je uważano.
Co jest prawdziwe, a co urojone? Kim jesteśmy, a kogo jedynie odgrywamy? Czy śmierć jest ostateczną granicą, a jeśli tak, to kto mieszka za nią?
***
„Na pierwszym poziomie zanurzenia »Vivo« jest trzymającą w napięciu i dowcipną powieścią przygodową. Na drugim poziomie zanurzenia otrzymacie inteligentne science-fiction, stawiające pytania o odpowiedzialność człowieka względem światów, które sam stworzył. Na kolejnym poziomie zanurzenia… musicie się zastanowić, czy macie odwagę zejść tak głęboko.”
Katarzyna Rupiewicz, autorka „Redlum”
Każda historia ma swój początek, a każdy przedsiębiorca musiał od czegoś zaczynać.
Fabrykowanie artefaktów to nie bułka z masłem!
Zanim Mistrz Haxerlin rozkręcił swój „czarodziejski” interes i zaczął regularnie wpadać w tarapaty, wiódł poczciwy żywot studenta Collegium Magicum, gdzie o kłopoty równie łatwo jak na szlaku.
Jakie zagrożenie czyha w murach uczelni? Czy spryt wygra w starciu z mrocznymi siłami? I przede wszystkim: czy Mistrz Haxerlin zaliczy drugi semestr?!
Starcie z Kaosem, tajemnica starego kevlarskiego cmentarza, intrygi Czarnocieni i wywrotowa poezja. Wszystko to w kolejnej odsłonie przygód Mistrza Haxerlina!
***
„Nie polecam lektury w miejscach publicznych, w których głośne parskanie śmiechem jest niemile widziane!”
Małgorzata Lisińska, autorka powieści „Tropiciel”
Czwarta część pięciotomowego cyklu „Gamedec”.
Mija sto cykli od powstania Way Empire. Imperator ludzkości, Gorgon Nemezjus Ezra, chce uczcić to wydarzenie, odbijając z rąk Erthirów Ziemię. Nie zapomina przy tym, że wypaczeni Unithirowie, którzy po Wielkiej Przegranej uciekli w kosmos, powrócą, by skonfrontować się z Imperium. Torkil Aymore, Pionier, Podróżnik i Gamedec, a przede wszystkim Ran, żołnierz elitarnej Pierwszej Centurii Pierwszego Maodionu, usiłuje pogodzić bycie żołnierzem i głową rodzinnego klanu. Nie wie, że małżeńskie kłótnie z Pauline to ostatnia rzecz, jaką powinien się martwić. Wkrótce będzie musiał zmierzyć się z przeznaczeniem.
We wszystkich pięciu wcieleniach.
„Taki już jest człowiek – wierzy w cuda, mimo że nic ich istnienia nie potwierdza, przeciwnie – wszystko im przeczy. Miłością obdarza nawet kata, który wznosi topór. Bo człowiek przed śmiercią musi kogoś kochać”.
W dniu urodzin Emilia otrzymuje zagadkowy list od swojej matki. Kobieta porzuciła córkę, gdy ta miała niespełna dwa latka. Od tego czasu dziewczyna żyje w przeświadczeniu, że była niekochana. Ciężar, jaki nosi w sercu, wypalił głębokie piętno.
Gdy otrzymuje prośbę o spotkanie, nie waha się, by rozliczyć matkę, która zabrała jej to, co najcenniejsze – poczucie miłości. Bieszczady jednak skrywają więcej tajemnic, niż Emilia mogła przypuszczać. Okazuje się, że nic nie jest oczywiste.
Czy będzie w stanie wybaczyć mamie oraz… sobie?
„Wybacz mi” jest pierwszą częścią cyklu Bieszczadzka Rapsodia.
Niezwykle prawdziwa powieść o szczęśliwej rodzinie. Do czasu!Pewnego dnia życie gdańskiego naukowca rozsypało się na miliony kawałków. Na jednej szali znalazły się żona, córka i kariera, a drugą dociążyło sumienie. Mężczyzna w jednej chwili znalazł się w schizofrenicznym świecie. Co musi się stać, by znów zaczął naprawdę istnieć?Przemilczał prawdę czy zabrnął w kłamstwo? Czy niedopowiedzenie jest oszustwem?
Trzy historie mężczyzn, nazwanych protekcjonalnie „kociakami”. Każdy z nich w jakiś sposób przeżywa „kryzys męskości”, przejmując „kobiece” role społeczne. Są tu zatem mężowie dominujących, utrzymujących rodzinę żon. Mężowie ci piastują stanowisko „kury domowej”: zajmują się wychowywaniem dzieci, sprzątaniem i gotowaniem. Jest też lowelas, próbujący za wszelką cenę przypodobać się kobietom. Ale, ale. W książce nie ma nic z moralizatorstwa. Jej słuchanie można porównać do zabawy na karuzeli. Akcja nabiera tempa. Jest śmiesznie, mnóstwo żartów i rechotów, choć momentami bywa też strasznie.
Intrygująca, momentami nieodparcie śmieszna lektura.O ludziach i ich poplątanych relacjach ze sobą i wszystkim, z czym można wejść w relacje - guziczkiem, niedopałkiem w bibułce, drugim człowiekiem czy wielką dynią.Celne, zwięzłe, świetnie spointowane opowiadania Anny Onichimowskiej niepokoją, balansując na cienkiej granicy pomiędzy tym, co ""normalne"", a tym, co już niekoniecznie.
Czy prawdziwa miłość jest w stanie pokonać uprzedzenia? Wybaczyć ból i poniżenie? Przegonić duchy przeszłości? Klara i Wojtek przechodzą kryzys małżeński. Klara nie jest już niczego pewna, również tego, czy Wojtek jest mężczyzną jej życia a może jest nim ktoś inny? Za sprawą ojca, uznanego malarza portrecisty, który nie okazywał zbyt wiele ciepła synowi, Wojtek wzrastał w przekonaniu, że okazywanie uczuć jest objawem słabości. Była jeszcze ta kobieta z przeszłości ojca, przez którą jego matka tak cierpiała... Gdy Wojtek poznał Klarę, jego świat wywrócił się do góry nogami. Pokazała mu jak kochać i czuć. Niestety, przeszłość dała o sobie znać w najmniej odpowiednim momencie. W pogodzeniu małżonków będzie chciał pomóc ojciec Wojtka, nie zdając sobie sprawy, co spowoduje zaproszeniem do swojego majątku w Kamieńczyku. Gdy los wystawi uczucie tych dwojga na próbę, czy będą umieli zawalczyć o swoją miłość?
Tadeusz i Wojciech Kossakowie, synowie znanego malarza Juliusza, byli bliźniakami. Ożenili się z pannami Kisielnickimi, kuzynkami. Tadeusz i Anna byli rodzicami znanej pisarki: Zofii Kossak-Szczuckiej-Szatkowskiej. Wojciech i Maria wydali na świat poetkę: Lilkę (Marię Pawlikowską-Jasnorzewską), satyryczkę: Madzię (Magdalenę Samozwaniec) i malarza: Jerzego Kossaka.
Jak to się stało, że domy podobnych do siebie jak dwie krople wody braci, które prowadziły tak podobne do siebie kobiety, prawie siostry – były odległe, jak dwa różne światy?
Kolejna książka biografki Zofii Kossak i autorki „Kobiet Kossaków” ujawnia nieznane, zaskakujące fakty dotyczące ziemiańskiej i artystycznej rodziny Kossaków. Jest próbą odpowiedzi na pytanie – czego jeszcze o nich nie wiemy? Jakie tajemnice skrywają ich domy? Czy Kossakówka jest nawiedzona? Jakie niezawinione winy ma na swoim sumieniu Jerzy Kossak? Czy Lilka była jedynie subtelną poetką; Magdalena – królową satyry, życie traktującą z przymrużeniem oka; a Zofia matką-Polką? Do kogo pisali w tym samym czasie listy miłosne syn i ojciec – Wojciech i Jerzy? Która z Kossakówien nosi imię kochanki Wojciecha? Dlaczego Magdalena Samozwaniec nie witała na lotnisku powracającej z emigracji kuzynki – Zofii?
***
„»Ich nie dotyczy czas przeszły dokonany« – mówi o rodzie Kossaków autorka i niczym okruchy barwnego witrażu podsuwa przed oczy czytelników obrazy. Chwile pasji, sławy i chwały, dni ciemne i mroczne, głęboko ukryte sekrety, zadry i zdrady – jedne po drugich migoczą, tworząc wielowymiarowy obraz rodziny, która, jak żadna inna, wrosła w polską świadomość. Joanna Jurgała-Jureczka prowadzi nas z czułością do ostatniego mazura Kossaków”
Elżbieta Cherezińska
Czasami dopiero na bieszczadzkiej wsi życie nabiera prawdziwego znaczeniaFilip Spalski jest pilotem, kocha swoją pracę. Pewnego dnia wraca do domu po długim locie przez Atlantyk i dowiaduje się, że jego żona odeszła. Nie chciała dłużej czekać na niego, na dziecko, na wspólne życie. Filip nagle widzi, że nic mu nie zostało. Jest sam, nie ma przyjaciół ani rodziny. Wsiada w samochód i rusza przed siebie.Dojeżdża na koniec świata, do małej wioski w Bieszczadach, gdzie czas płynie tak wolno, że wszyscy kupują gazety sprzed tygodnia. Na nieczynnej poza sezonem stacji kolejowej spotyka mężczyznę, który też chce gdzieś uciec. Filip kupuje od nieznajomego zaniedbany pensjonat Magnolia. Pracuje tam kilka niezwykłych kobiet, które odmienią jego życie...
Po sześciu miesiącach spędzonych na oddziale psychiatrycznym, do służby w Wydziale Kryminalnym Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie wraca podkomisarz Daniel Atman. To wybitny śledczy o zachwianej psychice, ezoteryk i pasjonat środków psychodelicznych, człowiek ze skomplikowaną przeszłością.
Specjalny zespół do spraw otwartych i niewyjaśnionych, znany jako Archiwum X, ma do rozwiązania nową zagadkę. W największym w mieście centrum medycyny niekonwencjonalnej dochodzi do brutalnego zabójstwa jednego z członków zarządu spółki. Działając niestandardowo i niejednokrotnie omijając procedury, funkcjonariusze docierają do wydarzeń sprzed trzech lat, kiedy to ówczesny prezes spółki popełnił samobójstwo dokładnie w tym samym pomieszczeniu, w którym niedawno doszło do makabrycznej zbrodni. A to nie koniec zabójstw w królewskim mieście – krąg podejrzanych ciągle rośnie…
W pościgu za sprawcą policjanci będą zmuszeni myśleć i działać nieszablonowo, posługując się blefem, prowokacją, a także swoimi wtykami w mediach. Trop prowadzi daleko w przeszłość…
Czy przed publicznością czujesz się całkiem swobodnie?Czy z łatwością przygotowujesz atrakcyjne wystąpienia?Czy wiesz, co zrobić, gdy słuchacze zaczynają się nudzić?Czy masz dobrą dykcję i wszyscy rozumieją, co mówisz?Czy wiesz, co zrobić z rękami podczas wypowiedzi?Czy opowiadasz ciekawie i dynamicznie?Czy potrafisz odpowiedzieć na niezręczne pytania?Jeśli na wszystkie pytania odpowiedziałaś/odpowiedziałeś TAK, to odłóż ten audiobook i zapomnij o nim. Albo kup w prezencie komuś, kto jak ognia boi się wystąpień publicznych. Jeśli jednak padła choć jeden raz odpowiedź przecząca, to już zmienia postać rzeczyCo zrobić, by publiczność z zaciekawieniem słuchała wystąpienia? Jak poprowadzić prezentację, by widownia nagrodziła mówcę brawami? Jak dobrze sprzedać się publiczności kontrahentom, szefom, potencjalnym klientom? Jak na forum publicznym skutecznie zaprezentować siebie i swoje pomysły?Znam odpowiedź na te pytania i się nimi podzielę. Zapraszam do słuchania!Maciej Orłoś
Sara Weronika Sokalska wyszła zwycięsko z konfrontacji z Nocnym Królem i Mistrzem Twardowskim. Nawet jej najwięksi wrogowie otwarcie nie kwestionują już jej prawa do tytułowania się Pierwszą Czarodziejką Polanii. Cały czas trwa jednak zakulisowa i brutalna walka o wpływy na dworze. Dla wielu potężnych frakcji pozbycie się Saniki z najbliższego otoczenia króla Juliana jest pierwszym krokiem do zdobycia kontroli nad monarchą. Kluczem do sukcesu wydaje się być rozwikłanie tajemnicy pochodzenia Pierwszej i źródła jej wyjątkowych mocy.
Tymczasem Sara pozostaje sobą, czyli „Piekielnicą”. Upartą czarodziejką o ciętym języku, której maniery pozostawiają wiele do życzenia. Większość problemów rozwiązuje nie siłą argumentów, a argumentem siły. Za nic ma prośby i błagania króla Juliana, pragnącego mieć w niej oparcie.
A Polanii jak zawsze grozi wielkie niebezpieczeństwo i sama magia nie wystarczy, aby je pokonać!
***
„Pełna magii rzeczywistość alternatywnego Krakowa jest tak wiarygodna, że po zakończeniu lektury z trudem sobie przypominamy, że nie ma młodego króla na Wawelu, a knowania czarodziejów z Uniwersytetu Jagiellońskiego nie współtworzą naszej polityki. Ale to czarownica Sanika pozostaje głównym aktorem tego przedstawienia. Śledzimy jej losy, do końca niepewni, czy ugnie się pod ciężarem odpowiedzialności i podąży w mrok.”
Aleksandra Janusz, autorka serii „Kroniki Rozdartego Świata”
Malowniczy dworek w podlaskich Bujanach, noc świętojańska i siła tradycji, która jest dobrym duchem, ale czasem także przekleństwem pokoleń.
Piękna historia o mocy przyjaźni i różnych odcieniach miłości.
Czas letniego przesilenia to święto zjednoczenia największych przeciwstawnych sobie sił – ognia i wody, słońca i księżyca, mężczyzny i kobiety oraz tego, co ich łączy i jednocześnie dzieli.
W noc świętojańską, pełną ludowej magii i wróżb, Ksenia plecie wianek z polnych kwiatów i ziół, by rzucić go w nurt Biebrzy i poznać odpowiedzi na zapisane w sercu pytania.
Nie jest to jednak tak proste, jak by się wydawało. Podlaska zielarka zdradza stare sekrety, tatarska fałdżejka odprawia własne uroki… Za ich sprawą ścieżki, którymi podąża Ksenia, plączą się coraz mocniej.
Na szczęście stary dworek w Bujanach – otoczony kwiatami, aromatycznymi ziołami i dobrą energią – daje Kseni siłę, by podążać drogą, którą wiedzie ją intuicja.
Poprzez pełne uroku podlaskie krajobrazy, w otoczeniu prastarych słowiańskich zaklęć i w towarzystwie oryginalnych przyjaciół, ekscentrycznej babki i ciemnookiego Tatara, Ksenia zbliża się do rozwiązania sekretu swojej rodziny.
Odnalezienie właściwej drogi pozwoli Kseni na dotarcie do najpilniej strzeżonych tajemnic, odkrycie kart rodzinnej historii przyniesie jej duszy ukojenie, a sercu przywróci jego właściwy rytm.
Nik Pierumow z wielkim powodzeniem pełni rolę przewodnika Śmiertelnych po baśniowych krainach zamieszkałych przez ludzi, krasnoludy, elfy i przeróżne stwory. W trzecim tomie „Pierścienia Mroku” nie uwolnił bohaterów od działania rządzących nimi osobliwych sił. Wciąż uwikłani są w walkę Dobra ze Złem, Światła z Ciemnością.
Sympatyczne krasnoludy – zacięte w boju, nieocenione w przyjaźni – oraz ich oddani współtowarzysze (pojawiła się kobieta!) mają teraz nie lada przeciwnika: Adamant Henny. Szczególny klejnot poraża złowróżebnym, niszczącym blaskiem; przywódca Taregów strzeże swojego skarbu niezwykle czujnie. Jego moc nie ma sobie równej. Dla śmiałków, którzy odważą się stawić czoło Nieznanemu, oznacza to, iż staną się uczestnikami wydarzeń, przekraczających granice wyobraźni...
KIEDY KONIEC STAJE SIĘ NOWYM POCZĄTKIEM Nadia jest zmuszona zacząć wszystko od nowa. Silną niegdyś kobietę zastąpiła osoba ze strachem oglądająca się za siebie. Kiedy znajduje pracę w charakterze opiekunki, wydaje jej się, że to szansa na spokój, którego tak bardzo potrzebuje. Garrett miał absolutnie wszystko. Piękną dziewczynę, sukcesy w sporcie. Nie przypuszczał, że tak łatwo zostanie mu odebrane to, kim był. Teraz młody, ekscentryczny prawnik każdego dnia próbuje udowodnić, że niepełnosprawność to tylko minimalna przeszkoda na drodze do życia pełną piersią. Kiedy jego rodzice zatrudniają dla niego pielęgniarkę, postanawia zrobić wszystko, aby się jej pozbyć...
Do wartemborskiego pałacu, obecnie funkcjonującego jako hotel, przyjeżdżają goście: pisarz zainteresowany historią drugiej wojny światowej, emerytowany architekt o nienagannych manierach, roztargniona, samotna dziewczyna, sympatyczne starsze małżeństwo, wścibska pani Róża z mężem pantoflarzem i tajemniczy miłośnicy wędkowania, którzy znikają na całe dnie. Czy ktoś z nich stoi za uprowadzeniem małej Rosalie oraz jej niani? I jaki związek z tym incydentem ma stara kołysanka wygrywana przez zabytkową pozytywkę?Tę zagadkę spróbuje rozwikłać Klara, znana słuchaczom z powieści ""Tajemnice Luizy Bein"", jednocześnie usiłując nie zepsuć swojego obfitującego w burzliwe momenty związku z Kubą.
Projekt: Prawda to pozycja, jakiej na polskim rynku jeszcze nie było.Składają się na nią miniatury Mariusza Szczygła z własnego i cudzego życia oraz powieść z 1959 roku Portret z pamięci zapomnianego dziś pisarza, Stanisława Stanucha.Bohater powieści Stanucha wyznaje: Przyszło mi do głowy, że każdy rozsądny człowiek powinien dążyć do prawdy, starać się odkryć w swoim życiu jedną, bodaj najmniejszą prawdę. W przeciwnym razie życie jego wydawać się może zmarnowane.Projekt: Prawda składa się z trzech części. W pierwszej jest zapisem intymnych przeżyć autora, który chowa się przed światem między malarstwem a muzyką. Część druga to Portret z pamięci, czyli książka w książce. Część trzecia jest zapisem apetytu na życie, a precyzyjniej ujmując: apetytu na ludzi. Reporter Szczygieł nie ma żadnych zahamowań, aby przypadkowo poznane osoby pytać o ich osobistą filozofię. Spotkani ludzie powierzają mu swoje życiowe odkrycia.
Lampedusa. Włoska wyspa, choć bliżej z niej do Afryki niż do Włoch. 20 km2 lądu na Morzu Śródziemnym. Najwyższe wzniesienie: 133 metry. Drzew prawie nie ma. Ptaki tylko przelatują nad wyspą. Żyją tu żółwie, króliki i ogromne psy. Oraz 6 400 Lampedusańczyków, przez życie których przewinęło się około 800 000 uchodźców uciekających przed wojną i ubóstwem. Ich łódki rozbijają się u wybrzeży. Morze wyrzuca na plaże buty, puszki z jedzeniem, zabawki...
Książka J. Mikołajewskiego to opowieść o wyspie i jej mieszkańcach – lekarzu, księdzu, miejscowym artyście, opiekunce żółwi, profesorze, który kopiuje obrazy Caravaggia – którzy na co dzień obcują z tragedią ludzi przychodzących z morza.
Mikołajewski – poeta i znawca kultury włoskiej – z czułością i delikatnością kreśli reporterski portret wyspy, przedsionka Ziemi Obiecanej uchodźców. Lampedusa jest kroplą: skupia się w niej jak w soczewce współczesna Europa i problemy, z którymi musimy się zmierzyć. Wszyscy jesteśmy Lampedusańczykami.
Kochaj się tak, jakby od tego zależało twoje życie bo od tego właśnie zależy.Anita MoorjaniPo czterech latach walki z rakiem, Anita Moorjani przegrała ją.Pozostawiając ciało za sobą, zrozumiała, że nim nie jest, a jej esencja nie umiera nigdy. Po drugiej stronie istnienia poznała przyczynę swej choroby, sens i cel życia oraz znaczenie bezwarunkowej miłości do samej siebie. Gdy podjęła decyzję o powrocie do świata ziemskiego, jej ciało, jak na życzenie, powróciło do zdrowia w ciągu kilku dni, a jej życie rozkwitło spełnieniem.Refleksyjna opowieść bestsellerowej autorki New York Timesa o samopoznaniu, samouzdrawianiu oraz wadze miłości i akceptacji samego siebie, od których zależy, jak przeżywamy nasze życie oraz to, co jesteśmy w stanie zaoferować innym.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?