Czy to, jak wyglądamy, decyduje o tym, kim jesteśmy? Zwariowana bajka zwierzęca o poszukiwaniu własnej tożsamości. Amadeusz Foczka to niezwykła postać. Ma foczy ogon, bobrzą głowę i ważny dylemat do rozstrzygnięcia: czy jest foką z głową bobra, czy bobrem z ciałem foki? W swoim zakładzie fryzjerskim przyjmuje klientów równie niezwykłych jak on sam: Longinę Dystans - pół żółwicę, pół gepardzicę, Damiana Lamę - pół lamę, pół leniwca czy Wierę Wiórek - pół owcę, pół wiewiórkę. Może oni pomogą mu znaleźć odpowiedź?Zabawny tekst i pełne surowego wdzięku ilustracje z lekkością i absurdalnym humorem dotykają ważnego problemu: czy ważne jest to, kim się czujemy, czy to, jak widzą nas inni?Amadeusz Foczka (ale z głową bobra) zdobył nagrodę główną jury wydawniczego w III edycji międzynarodowego konkursu na projekt ilustrowanej książki dla dzieci JASNOWIDZE.
Poruszająca opowieść o chłopięcym wybryku, który nieoczekiwanie wymyka się spod kontroli, o zmaganiu się z poczuciem winy i o dziecięcych uprzedzeniach.Ward i Bernie są przyjaciółmi. Zawsze razem, jak jedna para butów. Jest ostatni dzień roku, chłopcy spacerują po łąkach z psem Warda, Elmerem. Niby przypadkiem trafiają do zagrody Betjemana, mężczyzny ze sztuczną ręką. Ward wyjmuje z kojca jego starą kaczkę, żeby się z nią pobawić i niechcący ją zabija. Tak zaczyna się nieubłagany splot zdarzeń i konsekwencji, który sprawi, że nic już nie będzie takie samo.Bart Moeyaert z bezkompromisową szczerością oddaje przeżycia młodego bohatera i po mistrzowsku buduje opresyjną atmosferę, która sprawia, że wszystko czuje się na własnej skórze. I choć książka ta została napisana z myślą o młodzieży, jej literacką jakość i siłę wyrazu docenią nawet najbardziej wymagający dorośli czytelnicy.Gołymi rękami zostało wyróżnione wieloma nagrodami, w tym Deutscher Jugendliteraturpreis i prestiżowym niderlandzkim Srebrnym Rysikiem.Niewielu jest pisarzy tak surowych, a jednocześnie tak wrażliwych.NRC HandelsbladBędziecie czytali tę książkę ze ściśniętym sercem, bo jest tak przejmująca, bo jest tak wspaniale napisana bo takie rzeczy zdarzają się naprawdę.De Groene AmsterdammerMoeyaert nie robi żadnych uników, przed niczym się nie cofa. Ta książka jest nieustraszona, świetnie napisana i, szczerze mówiąc, chwilami dość przerażająca.David AlmondJęzyk Barta Moeyaerta jest oszczędny i muzyczny, rezonują w nim tłumione emocje i niewypowiedziane pragnienia. Twórczość tego pisarza to doskonały przykład na to, że książki dla dzieci i młodzieży stanowią pełnoprawną część literatury światowej.z werdyktu jury Astrid Lindgren Memorial Award
Poruszająca powieść dla młodzieży o samotności, trudnej przyjaźni i odwadze. Dla tych, którzy kochają baśń o małej syrence – i nie tylko.
To jest opowieść o morzu. O tajemniczych wodnych stworzeniach i o groźnych piratach. O admirale i jego Czarnym Domu, gdzie, jak mówią, mieszka potwór. O szarej latarni morskiej na małym półwyspie. O Lampce, córce latarnika, która co dzień wspina się po sześćdziesięciu
jeden stopniach, żeby zapalić światło. I o pewnym sztormowym wieczorze, gdy zabrakło zapałek i wszystko poszło nie tak.
Debiutancka powieść młodzieżowa holenderskiej pisarki i ilustratorki Annet Schaap, nagrodzona między innymi prestiżowym Złotym Rysikiem i przełożona na szesnaście języków.
Kolejny tom serii Mistrzowie Ilustracji. Pełna wdzięku książkowa perełka sprzed lat z suspensem, wartkim wierszowanym tekstem i urokliwymi ilustracjami pierwszej damy polskiej ilustracji.Na imieninowym przyjęciu zajęczycy Trusi trwa wesoła zabawa. Goście jedzą, piją, tańczą i śpiewają gdy nagle okazuje się, że zginął jeden z prześlicznych klipsów, które solenizantka dostała w prezencie od dzięcioła.Szybko przejrzanoswe toaletynie znalezionoklipsa, niestety.O, drobiazg takiznaleźć to sztuka.Więc goście proszą:POMÓŻCIE SZUKAĆ!Klips zawieruszył się gdzieś na stole? Spadł w tańcu? A może ktoś go ukradł?! Na szczęście wśród gości jest słynny detektyw, który natychmiast rozpoczyna dochodzenie.Lekkie, dowcipne i potoczyste rymy autora, który jako wieloletni redaktor naczelny Świerszczyka świetnie znał gusta dzieci. A do tego koronkowe i fikuśne ilustracje jednej z najwybitniejszych polskich ilustratorek. Ta książka to doskonały prezent nie tylko dla najmłodszych czytelników. I nie tylko na imieniny.
Najsłynniejsze holenderskie 5-latki znów w Polsce!Pobawimy się w panią i pana decyduje Janeczka. Czy napije się pan herbaty?Nie odpowiada Jaś. Nie lubię herbaty.Oj! Janeczka jest niezadowolona. Pan nigdy tak nie mówi. Pan grzecznie siada i pije herbatę.To ja nie chcę być panem mówi Jaś.Znacie ich? Oto Jaś i Janeczka para nierozłącznych przyjaciół. Są ciekawscy, mają szalone pomysły i mnóstwo przygód. Bawią się, rozrabiają i razem odkrywają świat.Napisane prostym językiem opowiadania o ich codziennych perypetiach to klasyka niderlandzkiej literatury dziecięcej. Teraz prezentujemy je polskim czytelnikom w nowym przekładzie.Przygody Jasia i Janeczki były publikowane w odcinkach w holenderskim dzienniku Het Parool w latach 19521957. Później zostały zebrane w 5-tomową serię książkową i doczekały się licznych wydań w wielu językach. Pierwsze polskie wydanie nosiło tytuł Julek i Julka.
Pełna zaskakujących zwrotów akcji i przewrotnego humoru powieść dla najmłodszych stworzona przez autorki kultowej serii o Jasiu i Janeczce.Ten chyba nie żyje zauważyła dziewczynka.Wąsik przyjrzał się kulce i stwierdził:To w ogóle nie jest jeż. Podniósł ją i dodał: Tylko jakaś gruda ziemi. Z gałązkami i liśćmi, i czekaj no drucikami iOtrzepał kulkę z ziemi i liści i zobaczył jakiś przedmiot z zegarkiem, jakby małym budzikiem. Była toWąsik znieruchomiał, a jego serce podskoczyło ze strachu. Bomba.Specjalny pociąg reprezentacyjny rusza w odświętny kurs. Na pokładzie są sami ważni goście. Kolejarz Wąsik już sięga po gwizdek, żeby dać sygnał do odjazdu, ale w ostatniej chwili powstrzymuje go mała Jurka z Jeżowego Patrolu. Na torach są jeże! I wkrótce okazuje się, że to niejedyna przeszkoda, a pasażerom grozi śmiertelne niebezpieczeństwoCzy Jurka i Wąsik zdołają mu zapobiec?
Felek i Tola teraz w wersji dla najmłodszych! Duży format, kartonowe strony i całkiem nowe przygody.W ciepłej, przytulnej norce w środku lasu mieszka nierozłączna para: lis Felek i zajączka Tola.Pewnej nocy budzi ich dziwny dźwięk. Po lesie rozlega się: Uhuu, uhuu!. A w dziupli drzewa obok ich norki pali się światło Czy to duch? A może rabuś? Felek i Tola muszą to sprawdzić!Znacie i lubicie Felka i Tolę? Teraz będą się mogli z nimi zaprzyjaźnić także młodsza siostra i brat. Krótki tekst i duże ilustracje nie pozwolą maluchom się znużyć, kartonowe strony wytrzymają nawet najbardziej intensywną lekturę. A starsi wielbiciele lisa łakomczucha i roztropnej zajączki pewnie też chętnie dowiedzą się, jak to było, gdy puchacz Henio dopiero wprowadzał się do dziupli drzewa po sąsiedzku.Polecamy także drugi tom dla najmłodszych Felek i Tola i balon Henia i tomy dla nieco starszych czytelników: Felek i Tola, Do zobaczenia, Felku i Tolu, Felek i Tola na wyspie, Felek i Tola i porywacze.
Wzruszająca książka obrazkowa o tym, że w Wigilię naprawdę zdarzają się cuda.Małgorzata jak co roku spędza Wigilię samotnie. Tak jej wygodnie. Rodzinne święta ją męczą, zresztą w ogóle nie wychodzi już z domu ma ponad osiemdziesiąt lat, a na zewnątrz czai się tyle niebezpieczeństw... Właśnie zamierza usiąść do kolacji przed telewizorem, gdy nagle zdarza się coś, co odmieni te święta i wszystkie następne dni...Magia tej niezwykłej historii przekracza granice wieku choć jej subtelny urok w pełni docenią przede wszystkim dorośli.Książka nagrodzona jednym z najbardziej prestiżowych międzynarodowych wyróżnień w dziedzinie ilustracji książkowej BolognaRagazzi 2014.
Dowcipna powieść kryminalna o niepokornej uczennicy na tropie szkolnej intrygi.Nad głowami Lotki i Wandy zadzwonił dzwonek. Dziewczynkiześlizgnęły się z parapetu (SIADANIE NA PARAPETACH SUROWO ZABRONIONE) i były gotowe rozejść się do swoich klas, kiedy za zakrętem szkolnego korytarza rozległ się stukot kopyt i zza rogu wyszedł osioł. Całkiem spory i zupełnie prawdziwy. Z uszami. Zwierzę przystanęło na chwilę,po czym dostrzegło jabłka w rękach dziewczynek i żwawym kłusem ruszyło w ich stronę.Lotka i Wanda rzuciły się do ucieczki. Biegły korytarzem, słysząc za sobą tętent kopyt ślizgających się na drewnianej posadzce.Czy to?Naprawdę?Osioł?!Wyrzuć ogryzek! przytomnie zawołała Lotka.Lotka ma jedenaści lat, chodzi do piątej klasy i lubi ubierać się na czarno. Wtedy łatwiej jej wtapiać się w tło i udawać cień. Na przykład na lekcji, gdy zaczyna się odpytywanie, a ona chce spokojnie poczytać pod ławką powieść o przygodach inspektora Mrocka, który rozwiązuje najtrudniejsze zagadki kryminalne. Nie zawsze jednak wszystko idzie zgodnie z planem. Kiedy seria dziwnych wypadków wywraca życie szkoły do góry nogami, to właśnie Lotka staje się główną podejrzaną. Czy uda jej się przeprowadzić śledztwo na miarę Mrocka i wykryć prawdziwego sprawcę?
Skrząca się łobuzerskim dowcipem opowieść o rezolutnej dziewczynce i jej pierwszym roku w szkole.Hedwiga ma 7 lat. Mieszka w małym czerwonym domku z rodzicami, psem, dwoma kotami i tysiącem pająków, które siedzą w piwnicy i tylko czekają, żeby wejść jej pod koszulkę. W sąsiedztwie nie ma żadnych dzieci, więc często się nudzi.Wszystko się zmienia, kiedy zaczyna chodzić do szkoły. Czekała na nią całą wieczność!Już pierwszego zaczynają się przygody. Hedwiga zaprzyjaźnia się z Lindą, która ma z przodu krzywy ząb, biały jak kostka cukru. Razem wywołują duchy w toalecie, próbują zemścić się na pani ze stołówki za wątróbkę i o mało nie zabijają Rickarda mydłem w płynie Ich pomysły często doprowadzają do katastrofy (albo prawie) ale nigdy nie jest nudno!
24. tom serii „Mistrzowie Ilustracji”: ponadczasowa powieść dla dziewcząt z niezapomnianymi ilustracjami Antoniego Uniechowskiego.
Sara jest ulubienicą pensji panny Minchin. Dobrze wychowana, skromna, pilna i serdeczna, a przede wszystkim bardzo bogata – zamożny ojciec hojnie łoży na utrzymanie ukochanej córki. Aż pewnego dnia prawnik przynosi smutną wiadomość o jego bankructwie i śmierci. Od tej chwili wszystko w życiu Sary się zmienia…
Mimo że powieść powstała ponad 100 lat temu, wciąż zachwyca kolejne pokolenia dziewcząt. Doczekała się wielu wydań. Jednak to z ilustracjami Antoniego Uniechowskiego uchodzi za klasyczne. Wielu mamom kojarzy się z czasami, gdy będąc w wieku swoich córek, wzruszały się do łez losem małej Sary.
Winda zatrzymała się na moim piętrze, rozległy się drobniutkie kroki, ktoś zadzwonił szybko, więc pobiegłem do drzwi, otworzyłem je... i cofnąłem się zdumiony. Na progu stała żyrafa i uśmiechała się najmilszym uśmiechem.Może napijemy się na razie i coś przekąsimy? Jest szyneczka, serdelki, pomidorek, jabłuszko.O, nie! Pan żartuje. Nie jadam żadnych okrągłych potraw. Proszę spojrzeć na moją szyję. Muszę zachować linię. Najchętniej jadam potrawy o kształcie podłużnym: makaron czterometrowy, węgorze, ogórki podłużne, kiełbasy, tatarak jako sałatkę, a na deser kilka trzcin, ale prosto z wody.Napisana z wdziękiem i absurdalnym poczuciem humoru, zabawna opowieść o żyrafie, która niespodziewanie odwiedza jednego z mieszkańców stolicy i stawia cały jego dom na głowie. Żyrafa podróżniczka przywykła pić wyłącznie ze szkła i porcelany, jada jedynie podłużne potrawy, na co dzień pracuje w porcie jako dźwig przeładunkowy, a poza tym jest niezwykle dystyngowana.Towarzyszące tekstowi prace autorstwa Mirosława Pokory to znakomity przykład grafiki książkowej ze złotego okresu polskiej ilustracji. Zabawne, ciepłe rysunki dodają książce niezwykłego uroku.Dla dzieci od 4 roku życia.
Sto tradycyjnych polskich potraw w wersji wegańskiej – roślinnie, prosto, szybko i zdrowo!
Chcecie zrezygnować z produktów zwierzęcych, ale nie wyobrażacie sobie niedzielnego obiadu bez rosołu i schabowego z purée ziemniaczanym i mizerią? Nic nie poprawia wam nastroju tak jak ptasie mleczko, szarlotka z bitą śmietaną albo solidna porcja sernika, ale nie możecie jeść nabiału? Jesteście weganami, ale tęsknicie za smakami dzieciństwa? Brakuje wam pierogów ruskich, naleśników, pomidorowej, bigosu? Szukacie odchudzonych, unowocześnionych albo bezglutenowych wersji babcinych przepisów?
Ta książka jest dla was!
Ida Kulawik, autorka bloga kulinarnego Veganbanda, po mistrzowsku odtwarza tradycyjne polskie smaki, a nastrojowe zdjęcia Katarzyny Cichoń sprawią, że będziecie chcieli spróbować wszystkiego!
Wierszowana książeczka o bohaterach kultowej serii wyszukiwanek. Dla małych fanów ulicy Czereśniowej i dla tych, którzy jej jeszcze nie znają.Znasz Czereśniową? Czego tu nie ma!Jest dom handlowy z piętrami trzema,rynek, przedszkole, dworzec, księgarnia,wózek z lodami, park i kawiarnia.Psy, koty, lisy, dzieci, rodzice,sroki, pingwiny i zakonnice.Rowery, traktor, skutery, auta,czasem przejedzie z hukiem śmieciarka...Mieszka tu Marek. Nie znasz go jeszcze?Zobacz, jest w parku. Kto za nim drepcze?
Zabawny i zaskakujący obrazkowy atlas zwierząt: ponad 600 gatunków z całego świata podzielonych na 40 zwariowanych rodzin.Giganci i liliputy. Uwodziciele i samotnicy. Truciciele i wyklęci. Mistrzowie kamuflażu i gladiatorzy. Specjaliści od architektury i nocne marki. Błękitni, szmaragdowi, cytrynowi, różowiutcy, pręgowani.Czyli o zwierzętach zupełnie inaczej. Bo nie pochodzenie ani przynależność gatunkowa są tu ważne. Liczą się charakter, możliwości, upodobania, rozmiar, kolor i wiele innych zaskakujących cech.Daleki od stereotypowych ujęć, znanych z lekcji biologii, ten obrazkowy atlas sprawi, że już nigdy nie będziesz patrzeć na zwierzaki tak samo, jak dotąd.
Nikt nie wie, że tu mieszka dziewczynka. Będziesz tu mieszkała jak krasnoludek. Tak mi powiedziała. [...] Nie czułam się smutna. Nie było mi źle. Nie wiedziałam w ogóle, że jest inne życie. Myślałam, że tak to jest. Nigdy nie chciałam wyjść, bo nie wiedziałam, że można wyjść.
Zosia, córka Natalii i Szymona Zajczyków, była malutkim dzieckiem, gdy wybuchła wojna. Jesienią 1940 roku wraz z rodziną trafiła do warszawskiego getta. By ocalić córkę, Natalia ukryła ją w piwnicy. Dziewczynka spędziła tam długie miesiące tylko z ukochaną lalką, w świecie wyobraźni stworzonym dla niej przez matkę.
Nie pamięta muru, głodnych ludzi na ulicach, opasek z gwiazdą Dawida. Pamięta kasztany i listki, które przynosiła jej mama, sanki rysowane węglem na podłodze i odwiedzające ją szczury, których na początku wcale się nie bała.
Zosia Zajczyk ocalała, jako jedna z niewielu. Po latach opowiada swoją historię.
Mama zawsze wraca to spisana przez pisarkę i reportażystkę Agatę Tuszyńską opowieść o niezwykłej więzi matki i córki wśród okrucieństwa wojny. Dodatkowy wymiar nadają jej subtelne, poetyckie ilustracje cenionej w Polsce i na świecie artystki Iwony Chmielewskiej.
Nałożona na okładkę papierowa opaska z ważnym w opowieści haftowanym motywem to próba odwrócenia symboliki opaski z gwiazdą Dawida. Tutaj ten kawałek płótna staje się znakiem czułości, ochronnym gestem otaczającym ukryty w książce kruchy świat Natalii i Zosi.
Zosię poznałam dawno. Podczas pierwszego, a może drugiego przyjazdu do Izraela. […] Połączenie języka i wrażliwości dziecka z okrucieństwem ówczesnej codzienności sprawiło, że wtedy, dwadzieścia lat temu, przerosła mnie ta opowieść. […] Zamknęłam ją na długo na dnie pamięci. Otworzyłam po latach, silniejsza. […] Uświadomiłam sobie wtedy, jak bliskie są nasze losy. […] Przeglądam się w lustrze tej historii. Historii miłości i nadziei. Historii, która pozwala wierzyć w moc słowa.
Agata Tuszyńska
Nowa seria dla najmłodszych! Poznajcie małą Minę, która bardzo chce być samodzielna, i troskliwego Pokę, który wspiera ją w każdej sytuacji.Mała Mina marzy, żeby grać w piłkę nożną. Poka zapisuje ją do klubu, kupują ochraniacze i najlepsze buty, jakie były w sklepie. Mina już nie może się doczekać!Okazuje się jednak, że turbokorki to za mało, żeby być gwiazdą futbolu W czasie treningu chłopcy nie oszczędzają Miny, trener krzyczy: Szybciej! Ruszaj się!, a strzelanie goli okazuje się trudniejsze, niż myślała. Minie chce się płakać, ale nie zamierza się poddawać!Uwielbiana przez małych czytelników na całym świecie seria książeczek o dużym Poce i małej Minie to mądre i zabawne miniopowieści o sytuacjach znanych wszystkim rodzicom i dzieciom. W króciutkich historyjkach, ilustrowanych pełnymi wyrazu rysunkami, Kitty Crowther w przenikliwy i dowcipny sposób opowiada o codziennych wyzwaniach i o tym, że dobrze jest mieć przy sobie kogoś, na kim można polegać.
Nowa seria dla najmłodszych! Poznajcie małą Minę, która bardzo chce być samodzielna, i troskliwego Pokę, który wspiera ją w każdej sytuacji.W sobotę Poka zabiera Minę do muzeum. W czasie zwiedzania Mina nagle musi iść do łazienki. Trafia do niej sama, ale po wyjściu gubi się w muzealnych korytarzach. Tyle tu schodów i drzwi! Jak ma teraz znaleźć Pokę? Minie zbiera się na płacz. Jednak po chwili okazuje się, że tuż obok jest ktoś jeszcze bardziej zagubiony niż ona...Uwielbiana przez małych czytelników na całym świecie seria o dużym Poce i małej Minie to mądre i zabawne miniopowieści o sytuacjach znanych wszystkim rodzicom i dzieciom. W króciutkich historyjkach, ilustrowanych pełnymi wyrazu rysunkami, Kitty Crowther w przenikliwy i dowcipny sposób opowiada o codziennych wyzwaniach i o tym, że dobrze jest mieć przy sobie kogoś, na kim można polegać.
Dowcipna książka o małej dziewczynce i niezwykle tajemniczym zwierzątku.
W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko!
Skąd o tym wiem? Czasem słyszę, jak warczy, mruczy i gulgocze. Po jedzeniu czuję, jak rośnie, a kiedy za długo go nie karmię – wpada we wściekłość! Gdy długo się nie odzywa – zaczynam się niepokoić. To w końcu moje zwierzątko, które w nocy odstrasza warczeniem duchy!
– Myślisz, że ono nie wyskoczy?
Miałam nadzieję, że nie. Bo niby którędy?
– A jak tam weszło? – zapytał kolega.
– Nie wiem – wyznałam szczerze.
– Może wypiłaś wodę z kałuży? – zastanawiał się kolega. – Albo nie umyłaś rąk przed jedzeniem? Zwierzątko było małe jak bakteria, więc je połknęłaś, a teraz ono rośnie i rośnie?
Całkiem możliwe!
Po jednym ze spotkań autorskich młoda mama opowiedziała mi zabawną historię. Jej paroletnia córeczka, wsłuchawszy się w swój burczący brzuch, nabrała przekonania że mieszka w nim jakieś zwierzątko. Stwierdziłem, że to fantastyczny pomysł na książkę.
Grzegorz Kasdepke
Ture Sventon najsprytniejszy ze szwedzkich detektywów na tropie porywaczy zwierząt cyrkowych!Kiedy z cyrku Rinaldo znika Izabella, pełnokrwisty koń arabski, a wezwany na pomoc Ture Sventon mimo doskonałego przebrania zostaje natychmiast rozpoznany, to znaczy, że sprawa jest naprawdę poważna. A gdy w tłumie pojawia się mężczyzna w niezwykle szpiczastych pantoflach, wiadomo, że gorzej być nie może. Takie pantofle nosi tylko Wiluś ŁasicaNa szczęście w cyrku pracuje także stary znajomy Sventona pan Omar z pustyni arabskiej.Czy z pomocą pana Omara i dzieci dyrektora bystrych skautów Erika i Vanji detektyw zdoła rozprawić się z niebezpieczną przestępczą szajką?A więc zaginął jeden koń? upewnił się Sventon.Jeden koń? Dyrektor Gustafsson wydawał się urażony. To mało powiedziane.Czy coś jeszcze? spytał Sventon głosem tak ostrym, że obudził lwa.Coś jeszcze? Jeszcze czego! zawołał dyrektor, z trudem łapiąc oddech.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?