Zamieszczone w tej książce rozważania Drogi Krzyżowej zostały napisane przez krakowskiego metropolitę abp. Marka Jędraszewskiego dla nabożeństwa, które w Wielki Piątek roku 2020 miało zostać odprawione w Nowej Hucie. Nie mogło być odprawione z powodu pandemii koronawirusa. Ale te bardzo ciekawe, warte utrwalenia rozważania ukazują się w postaci książkowej.Oparta na paralelach czternastu epizodów Męki Pańskiej z czternastoma epizodami z życia Jana Pawła II konstrukcja tych rozmyślań, powstałych dla uczczenia stulecia urodzin Świętego Papieża, nabrała w kontekście opustoszałych polskich miast, ludzi zamkniętych w domach z poważnej obawy o własne życie, szczególnie dramatycznego wyrazu. Niezwykle poruszająco ukazuje Autor przy każdej stacji jak bardzo naznaczone dźwiganiem krzyża życie Karola Wojtyły Jana Pawła II było naśladowaniem Chrystusa, nieustannym podążaniem za Mistrzem. Plastyczną ilustrację dla pięknych i głębokich rozważań stanowią zarówno wybitne dzieła sztuki religijnej jak i fotografie Świętego Papieża z różnych okresów wykonane przez Adama Bujaka. Budują one scenograficzne ramy, ale też współtworzą nastrój pozwalając zagłębić się w misterium wiary.
Ogłoszony przez polski parlament Rok św. Jana Pawła II w stulecie jego urodzin (1920–2020) każe zastanowić się nad dziełem naszego wielkiego rodaka. Ks. Karol Wojtyła na drogę swego dorosłego życia wybrał dewizę Totus Tuus, czyli po polsku Cały Twój – zawołanie odnosi się do Maryi, Matki Jezusa. To Jej tak młody kapłan, jak i sędziwy Papież zawierzył siebie samego, Ojczyznę oraz cały świat. Podkreślał zawsze, że nabożeństwo do Matki Bożej jest nie tylko wyrazem miłości do Niej, ale przede wszystkim drogą do Chrystusa. Pobożności Maryjnej uczył się św. Jan Paweł II już w czasach dzieciństwa w rodzinnym domu i podczas pielgrzymek do pobliskiej Kalwarii Zebrzydowskiej. Potem zafascynował go Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny Ludwika de Montfort; z niego zaczerpnął znane potem na cały świat słowa biskupiego, a następnie papieskiego zawołania Totus Tuus. Oznaczały one całkowite oddanie się w opiekę Matce Bożej. Jan Paweł II zawierzał potem stopniowo Maryi także cały Kościół. Aktów zawierzenia narodów dokonywał w każdym kraju, do którego pielgrzymował, a w Fatimie zawierzył Maryi całą ludzkość. Był przekonany, że Pani Fatimskiej zawdzięcza swe ocalenie z zamachu. O roli Maryi w życiu Karola Wojtyły i ogóle w dziejach polskiego narodu opowiada w obszernym wprowadzeniu do albumu
ks. prof. Jan Machniak, który miał zaszczyt i radość bezpośrednio współpracować ze św. Janem Pawłem II. Wybitny artysta Adam Bujak, który fotografował Karola Wojtyłę – Jana Pawła II przez 40 lat!, ukazuje w tym albumie zarówno niezwykły kult Matki Bożej, jak i związki polskiego Papieża z pobożnością Maryjną. Autor pięknymi obrazami objaśnia sens dewizy Totus Tuus. Papież Polak nawiedził na swej pielgrzymiej drodze bardzo wiele sanktuariów, jednak najbliższe więzy łączyły go z Jasną Górą, siedzibą Królowej Polski, oraz z Kalwarią Zebrzydowską. To również zostało w tej książce podkreślone. Piękno zdjęć oddaje urok Maryjnych wizerunków rozsianych po całym świecie, szczególnie po naszej Ojczyźnie. Wzruszająca podniosłość Maryjnej pobożności, która była siłą Jana Pawła II, była też i nadal pozostaje siłą polskiego narodu.
Monumentalne malowidło z 1897 r. ukazujące zdobycie Sybinu w 1849 r. przez powstańców węgierskich pod dowództwem polskiego generała Józefa Bema, na którym przedstawiony został również jego adiutant, węgierski poeta romantyczny Sándor Petőfi. Dzieło nie doczekało się stałej ekspozycji jak Panorama Racławicka. Zostało więc pocięte przez malarza na wiele oddzielnych obrazów, które do dziś wędrują po całym świecie. Muzeum Okręgowe w Tarnowie zgromadziło wiele jego fragmentów. Książka ta jest próbą rekonstrukcji całości fascynującego malowidła i ukazania bohaterskiego zrywu wolnościowego Węgrów w okresie Wiosny Ludów.
Az 1897-ben született monumentális festmény azt mutatja be, hogy a lengyel Bem József tábornok magyar honvédei miként veszik be Nagyszebent 1849 tavaszán.
A festményen látható a romantika korának nagy magyar költője, Petőfi Sándor,
a tábornok hadsegéde is. A szebeni csatakörkép nem kapott állandó kiállítási helyet, ellentétben a Racławicei csatakörképpel. Egyik festője darabokra szabdalta,
s a festményrészletek szétszóródtak a nagyvilágban. A Tarnówi Körzeti Műzeum számos darabját összegyűjtötte. E könyv kísérlet arra, hogy az izgalmas festményt rekonstruálja és a magyarok 1848–49-es hősi szabadságküzdelmét bemutassa.
Tom III największej na świecie biografii św. Jana Pawła II.Tom III, obejmujący lata 1990-97, ukazuje św. Jana Pawła II zmagającego się z wieloma niepokojącymi zjawiskami, które po jego śmierci zatrzęsą podstawami chrześcijańskiej cywilizacji. Hetman Chrystusa odwiedza wtedy m.in. kraje postkomunistyczne, woła uporczywie i niestrudzenie o budowanie ""Europy ducha"", o właściwe używanie wolności, respektowanie Dekalogu i opartej na nim, sprawdzonej przez wieki moralności, która jako jedyna stanowi receptę na zahamowanie ""dżumy XX w."", czyli AIDS. Nie dysponujący żadną dywizją Papież, który w tym okresie trzykrotnie trafia do szpitala, walczy mimo słabnących sił o zaprzestanie bratobójczych wojen na Bliskim Wschodzie i Bałkanach, w Rwandzie, Somalii, Angoli. Walczy też o rodziny, obronę ludzkiego życia i godność kobiet, będąc już teraz niemal bezustannie atakowany przez rosnące w siłę liberalno-lewicowe media.
Wreszcie jest z niecierpliwością oczekiwany przez tysiące Polaków kolejnytom wielkiego dzieła prof. Andrzeja Nowaka! Rzeczpospolita lat 1468-1572to mocarstwo, potęga militarna i kulturalna. A zarazem kraina wolności niespotykanejw ówczesnej Europie. Szlachta co prawda walczy z monarchąo przywileje (słynna konstytucja nihil novi), ale nie uchyla się od obowiązkuobrony Ojczyzny, odróżnia jeszcze świętą wolność od swawoli, którajest surowo potępiana. Dynastyczne imperium Jagiellonów przekształca sięw Rzeczpospolitą Obojga Narodów dzięki Unii Lubelskiej, której 450. rocznicęustanowienia świętujemy w tym roku. Fascynująca i świetnie napisanahistoria naszego kraju jest zwieńczona w IV tomie Dziejów Polski ślubemprzyszłego wielkiego króla Stefana Batorego z Anną Jagiellonką oraz jegoprzyrzeczeniem (dotrzymanym!) m.in. odebrania ziem zagrabionych przez Rosję.
Niezakłamana biografia Antoniego Macierewicza.
Antoni Macierewicz to chyba najbardziej demonizowany i szkalowany polityk III RP. Przez opozycję totalną i lewaków w ogóle nękany jest nieustannymi procesami sądowymi. Za co? Za niezłomny patriotyzm, nieustępliwość w służbie Polsce, wierność wartościom chrześcijańskim, za sprzeciw wobec kolonizacji Polski przed i po 1989 r. Najzacieklej atakowany jest za listę nazwisk współpracowników komunistycznej bezpieki i za dociekania smoleńskiej prawdy. To jeden z niezbyt wielu w rodzimej polityce mężów stanu, dla którego dobro Ojczyzny jest najważniejsze. Niestrudzenie pracuje dla kraju wedle słów ks. Piotra Skargi: „własnych pożytków zapomniawszy”.
Ostatnimi czasy już nie tylko media, ale i autorzy książek rzucili się na Antoniego Macierewicza. Wszystkim paszkwilom, którymi został obrzucony, daje odpór autoryzowana biografia, którą trzymacie Państwo w ręku. „Macierewicz. Człowiek do zadań niemożliwych” to efekt dziesiątków rozmów (oczywiście nie tylko z bohaterem tej publikacji), spenetrowania setek dokumentów i wydawnictw. Uwikłania bohatera w najważniejsze wydarzenia historyczne i polityczne ostatniego półwiecza są zdumiewające. Kogo interesują kulisy władzy, ten przeczyta tę biografię jednym tchem. Np. wyjaśnienie dymisji Macierewicza jako ministra obrony jest zupełnie inne niż domniemały wszystkie media.
Poznajemy też opinie o Macierewiczu zarówno jego bliskich współpracowników, jak i oponentów. Dowiadujemy się np. na czym polega(ła) jego walka z Adamem Michnikiem, który od dawna prezentuje serwilistyczną postawę wobec sił zewnętrznych, a wyniosłą, albo nawet agresywną, wobec obozu narodowego.
Bogato ilustrowana (ponad sto zdjęć, wiele prywatnych), sięgająca
XIX-wiecznych korzeni biografia, wyszła spod pióra Jerzego Kłosińskiego, wieloletniego redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność”, autora publikacji z zakresu najnowszej historii. Tylko ktoś, kto sam znajdował się w środku opisywanych wydarzeń, mógł tak głęboko wniknąć zarówno w realia PRL-u, jak i III RP. Kłosiński kreśli wyrazisty portret bohatera książki, który niezmiennie twierdzi, iż „niepodległość ma jeden kształt, a wiele form niewola”. O tę niepodległość trzeba było toczyć zacięte boje, płacić uwięzieniem, internowaniem, polityczną i społeczną eliminacją. Premier Jan Olszewski trafnie nazwał Antoniego Macierewicza „człowiekiem do zadań niemożliwych”.
Książka Wojciecha Polaka i Sylwii Galij-Skarbińskiej Zbrodnia i grabież. Jak Niemcy tuszują prawdę o sobie jest dramatyczną panoramą trudnych relacji polsko-niemieckich po 1939 r. Opowiada o ludobójstwie dokonanym przez III Rzeszę, kiedy Niemcy podczas II wojny światowej dokonali nieprawdopodobnych zbrodni wobec Polaków: wymordowali ponad 5 milionów 200 tysięcy naszych obywateli, wywozili masowo naszych rodziców i dziadków na roboty przymusowe w głąb Rzeszy (gdzie byli zazwyczaj traktowani gorzej niż zwierzęta), terroryzowali i poniżali Polaków, więzili ich i torturowali w obozach koncentracyjnych i gestapowskich oraz policyjnych kazamatach, zniszczyli setki polskich miast i tysiące wsi, zrabowali nasze skarby narodowe, dzieła sztuki, aktywa bankowe, zakłady przemysłowe, wywieźli do Rzeszy w celu zniemczenia 200 tysięcy polskich dzieci, celowo spalili wiele polskich zabytków, skarbów kultury, największe archiwa i biblioteki.Te zbrodnie nigdy nie zostały odpowiednio ukarane. O owym braku kary i sprawiedliwości również opowiada ta książka, a ponadto opisane są dzisiejsze relacje polsko-niemieckie. Są one złe i to wyłącznie z winy naszego sąsiada zza Odry. W ostatnich dziesięcioleciach polityka Republiki Federalnej Niemiec wobec wolnej już Polski była bowiem bezwzględna i cyniczna.Na końcu książki zawarte są rozważania na temat perspektyw sąsiedzkich relacji polsko-niemieckich. Tak, Niemcy są naszym sąsiadem, z którym powinniśmy ułożyć sobie partnerskie stosunki. Konieczne są rozmowy i rokowania dyplomatyczne w sprawach gospodarczych, politycznych i kulturalnych, np. kwestiach reparacji wojennych, w sprawach związanych z sytuacją ludności polskiej za Odrą i brakiem uznania jej za mniejszość polską w RFN oraz dotyczących szerzenia się nastrojów antypolskich w Niemczech, w sprawie zabierania rodzicom polskich dzieci przez organy państwa niemieckiego, w kwestii dyskryminacji polskich firm i przedsiębiorstw.Tematów do rozmów są tysiące. Punktem wyjścia do dialogu może być jednak tylko stan realny, a nie zakłamana iluzja. Ten punkt wyjścia opisany jest właśnie w książce Zbrodnia i grabież. Jak Niemcy tuszują prawdę o sobie Wojciecha Polaka i Sylwii Galij-Skarbińskiej.Spis treści:Wprowadzenie. Historyczny bagaż win Niemiec wobec Polski1 . Zbrodnie niemieckie w Polsce w okresie II wojny światowejGenocide zbrodnia ludobójstwaMiasta żywe i umarłeKrwawa ofiara bohaterów WrześniaLos jeńców wojennychPacyfikacje wsiNiemieckie akcje specjalne, masowe egzekucjePrześladowania i eksterminacja ludności żydowskiej.Krwawe represje na Polakach ratujących ŻydówEksterminacja dzieciGermanizacja dzieciAkcje wysiedleńczeNiemieckie obozy zagładyLos robotników przymusowychDestrukcja i grabież. Polityka III Rzeszyw stosunku do okupowanych ziem polskich2. Tuszowanie zbrodniFałszowanie przeszłości, przemilczanie zbrodniBezkarny wymiar sprawiedliwości i sprzeniewierzeni lekarzeWehrmacht jako organizacja zbrodniczaPolitycy, media i przemysł pod znakiem swastykiNiemiecka polityka historycznaKwestia reparacji dla PolskiPrzetrzymywanie skradzionych polskich dóbr kultury3. Dzisiejsza polityka Niemiec wobec PolskiPolityka wpływuNiemieckie działania w celu wasalizacji PolskiSny o MitteleuropieNiemcy imperium światowe?Niemiecka polityka pogardyNiemcy wobec rządu Prawa i SprawiedliwościPerspektywy sąsiedztwa
Odmawialiśmy „Ojcze nasz” tysiące razy, od dziecka znamy na pamięć treść tej modlitwy – ale czy naprawdę dobrze ją rozumiemy? To pytanie staje się szczególnie aktualne w obliczu nowego tłumaczenia szóstej prośby Modlitwy Pańskiej: „i nie wódź nas na pokuszenie”. Bóg nas ani nie kusi, ani nie przywodzi do złego – taka wykładnia chyba nikomu wierzącemu nie przychodziła do głowy. A jednak w mediach takie interpretacje zaczęły się pojawiać, stąd niezwykle istotne i palące stało się, abyśmy w pełni zrozumieli Modlitwę Pańską, każde jej słowo. Abyśmy poznali także jej historyczne uwarunkowania.
Nie ma lepszego przewodnika po tych zagadnieniach niż wybitny biblista i wielki erudyta ks. prof. Waldemar Chrostowski. W książce tej prowadzi nas po każdej części Modlitwy Pańskiej, tłumacząc jej sens, trwałe zakorzenienie w Piśmie Świętym – także w Starym Testamencie – wskazując głębokie teologiczne treści zawarte w jej słowach. Czyni to językiem pięknym i zrozumiałym. Odwołuje się zarówno do Biblii, jak i długiej tradycji Kościoła, a także medytacji kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz papieży św. Jana Pawła II i Benedykta XVI.
„Ojcze nasz” jest bogactwem i darem, jak każda modlitwa, czyli rozmowa z Bogiem. Słowa codziennego pacierza, do których jesteśmy przyzwyczajeni od małego, mogą dzięki dogłębnej refleksji i dogłębnemu poznaniu obdarzyć nas nową duchową mocą. Ks. prof. Waldemar Chrostowski proponuje, „aby zakończywszy lekturę tej książki, wziąć do ręki kartkę papieru i napisać na niej poszczególne prośby Modlitwy Pańskiej; jest ich siedem. Niezwykle owocne będzie zastanowienie się, co w każdej z nich najbardziej mnie poruszyło i dotknęło, co okazało się najważniejsze i być może zmieniło odmawianie i przeżywanie tej modlitwy. Taki wysiłek przyniesie wielki pożytek duchowy każdemu, kto go podejmie”.
Olśniewający album o Matce każdego z nas!Mamy w Polsce od wieków ogromny skarb. Ta książka tego dowodzi. Tym skarbem jest wielka miłość i cześć dla Matki Bożej, którą nazywamy też Królową Polski. Nie jest to w żadnym razie - tak jak w wielu krajach Zachodu - miłość-relikt zaklęta w dawnych dziełach sztuki, na które patrzy się jak na obiekty muzealne. Jest to miłość żywa i żarliwa, której płomień stale jest podsycany przez następne pokolenia.Uciekamy się w Polsce do Bożej Rodzicielki także na początku XXI w. I wcale się tego nie wstydzimy, wręcz przeciwnie - jesteśmy z tego dumni nawet w czasach postprawdy, brutalnego promowania genderyzmu i podstępnej walki z Kościołem. Ten jedyny w swoim rodzaju album ukazuje ziemskie życie Dziewicy z Nazaretu utrwalone w obrazach i rzeźbach, które uwiecznił obiektywem swego aparatu Adam Bujak podczas licznych podróży po Polsce i świecie.Oglądamy zatem w albumie wizerunki Maryi, Matki Bożej, która wskazuje nam Drogę do Syna, Matki Czułej, Karmiącej, Miłosiernej, Łaskawej, Bolejącej, Niepokalanej, Wniebowziętej, Różańcowej, Wspomożycielki Wiernych, Apokaliptycznej itd. Nie ma przy tym znaczenia, czy są to dzieła sztuki znane z wielkich sanktuariów, czy znajdujące się gdzieś w niedużym kościółku, gdyż wiara i czucie inną kierują się miarą. Poznajemy także bliżej Świętą Rodzinę.Gdy w krajach zachodnich coraz częściej słyszy się - obiekt niegdyś uważany za cudowny, w Polsce mówi się - obraz słynący łaskami, obraz cudowny. Z tego możemy być dumni. Wizerunków maryjnych stale nam przybywa. Stale przybywa też nowych sanktuariów. Trudno wprost oprzeć się wrażeniu, że Maryja specjalizuje się u nas w wielu coraz to nowych dziedzinach, żeby wspomnieć tylko Orędowniczkę Oczekiwanego Macierzyństwa, Opiekunkę Rodzin Robotniczych czy Matkę Bożą Pomordowanych na Wschodzie. Pięknym i poruszającym jak zwykle fotografiom Adama Bujaka towarzyszy esej Jolanty Sosnowskiej o życiu Najświętszej Panienki i najważniejszych typach Jej przedstawień w sztuce, a także zawierające wiele ciekawych informacji bogate podpisy komentujące fotografie.Książka ta to niezbity dowód, że Matka Boża jest także naszą Matką, Matką każdego z nas.
Czy to już koniec naszej cywilizacji?
Trzymamy w ręku książkę, która jest jednym z najważniejszych dzieł współczesnej humanistyki, nie tylko polskiej. Wybitny uczony i pisarz, wielki erudyta, prof. Wojciech Roszkowski, dokonuje w niej bilansu naszej cywilizacji. Bilans to dramatyczny. Upadek zachodniej kultury, do której przecież i my, Polacy, należymy, wieszczono co prawda już sto lat temu, ale wówczas była to bardziej przepowiednia niż udokumentowana teza. Dziś nasze wielowiekowe dziedzictwo zostało przez elity europejskie oraz amerykańskie w całości odrzucone, co uznaje się za wyraz… postępu.
Konsekwencją takiej postawy jest zrównanie zbrodni i osiągnięć, wierności i zdrady, bohaterstwa i tchórzostwa, mądrości i głupoty, kłamstwa i prawdy. Obrazowo rzecz ujmując, zwolennicy teorii o istnieniu wielu prawd chcą się przejrzeć w roztrzaskanym lustrze.
Autor „Roztrzaskanego Lustra” analizuje setki przejawów dekadencji; czyni to w sposób barwny i wielostronny. Jego opisy i refleksje są logiczne oraz przekonujące. Język książki jest jej niepodważalną zaletą: lapidarny, skrzący dowcipem, mimo poruszania skomplikowanych spraw – prosty, precyzyjny i zrozumiały.
„Roztrzaskane lustro” wciąga Czytelnika i zaprasza do myślenia.
Sporo pisze się o Józefie Piłsudskim, ale rzadko oddaje się głos jemu samemu. W tej książce jest inaczej.
Tu Marszałek przemawia do nas wprost. Rozmów z nim spisano podczas jego życia nie za wiele, jeszcze rzadziej były publikowane w formie książkowej, trwałej – toteż nie są zbyt znane. A szkoda, gdyż Komendant bardzo dużo opowiadał w nich o sobie; o swoim życiu prywatnym, ale i swoich poglądach na Rzeczpospolitą oraz Europę. Są one nieraz nawet bulwersujące, ponadto często trafnie przewidywały rozwój sytuacji za lat kilka lub kilkanaście.
Zawarte w tej książce słowa Marszałka pochodzą z trzech źródeł. Pierwszym są „Rozmowy z Piłsudskim” legionisty, publicysty i dyplomaty Władysława Baranowskiego, które ukazały się pod koniec 1938 r., ale ani wtedy (z racji nadchodzącej wojny), ani potem nie przedarły się do masowej świadomości. Wybitny znawca życia i dzieła Józefa Piłsudskiego dr Bohdan Urbankowski tak skomentował pracę Baranowskiego: „Jest to uczciwe świadectwo człowieka, który pomimo fascynacji Marszałkiem zachował niezależność spojrzenia oraz inteligencję. Z upływem czasu wartość historyczna jego książki być może zblaknie, ale socjologiczna i psychologiczna wzrośnie”.
Drugie źródło to rozmowy z początku lat 1930., o które z myślą o monografii poprosił sam Marszałek, zwracając się do wybitnego przedwojennego pisarza, ale i polityka (przez moment nawet premiera) Artura Śliwińskiego; był on osobą bardzo bliską Piłsudskiemu, przez pewien czas jego emisariuszem. Ten wszechstronnie utalentowany człowiek opublikował przed wojną wywiady z Marszałkiem w niskonakładowym periodyku „Niepodległość” – część z nich trafiła do tej książki. Autorka bogatej biografii Artura Śliwińskiego, Katarzyna Czekaj, słusznie stwierdziła, że „Piłsudski wybrał do tego celu [rozmowy] osobę, którą darzył pełnym zaufaniem, w której obiektywny sąd i czyste intencje nigdy nie miał prawa wątpić”. Trzecim źródłem jest „Ilustrowany Kurier Codzienny”, który opublikował bardzo ważne opinie Marszałka na temat przewrotu majowego, sformułowane zaledwie parę dni po zamachu.
Wszystkie te wypowiedzi uzupełniają naszą wiedzę na temat Józefa Piłsudskiego, prostują wiele obiegowych opinii na jego temat oraz – świetnie się je czyta!
Drugi tom „Hetmana Chrystusa” wkracza w kolejny intensywny rozdział ewangelizacji świata tylko przyhamowany próbą zabójstwa Papieża Polaka.
Odbywamy z Janem Pawłem II następne podróże po świecie, w tym bardzo niebezpieczne, do targanych wojnami domowymi państw Ameryki Łacińskiej i Afryki, do obcych wyznaniowo krajów azjatyckich, do wielu krajów wyspiarskich, a także dwie pielgrzymki do Ojczyzny. Obserwujemy jak osobowość Papieża Polaka wpływa nie tylko na pojedynczych ludzi, ale na światową politykę; dzięki niemu np. pokojowo kończy się konflikt o Falklandy-Malwiny a także spór argentyńsko-chilijski o kanał Beagle. Jesteśmy świadkami jak Ojciec Święty gorąco zabiega o zakończenie wszystkich wojen. Uczestniczymy w jego rozmowach z najważniejszymi politykami – w tym z Ronaldem Reaganem i Michaiłem Gorbaczowem. Bierzemy także udział w audiencjach z najbiedniejszymi i zupełnie nieznanymi, a wielce ciekawymi ludźmi. Poza tym towarzyszymy Papieżowi podczas wakacji w Alpach i Dolomitach, podziwiamy wraz z nim Mont Blanc. Ze wzruszeniem śledzimy ponadto kolejne dowody nieustannej troski Jana Pawła II o Polskę i jego reakcje na przełom „okrągłostołowy” w 1989 r. Autorka odkrywa kulisy wielu wydarzeń.
Wielką wartością tej książki są liczne cytaty z oficjalnych i prywatnych wystąpień, a także z pism papieskich.
Są to całkowicie aktualne myśli, tak jakby Papież teraz analizował sytuację w Polsce, w Europie i w świecie oraz w Kościele. Zapoznajemy się nie tylko z życiem św. Jana Pawła II, które co prawda przeminęło, ale także z jego nauczaniem, które przeminąć nigdy nie powinno – po to też powstaje to dzieło.
„Hetman Chrystusa” to jedyna na świecie tak bogata biografia Ojca Świętego, zaplanowana na cztery obszerne tomy – bogato ilustrowane (w tym tomie 150 fotografii) – oraz napisane piękną i zrozumiałą polszczyzną.
To fascynująca podróż do czasów Jana Pawła II, która porwie każdego.
Cóż za barwny i bogaty żywot! Historia prawdziwego romantyka, jakim był Harro Harring (1798–1870). Duńczyk z urodzenia, niemieckojęzyczny pisarz, z wyboru Polak, był zarówno niebywale popularnym w swej epoce poetą, jak i niepospolicie odważnym bojownikiem o wolność narodów, prześladowanym do końca swoich dni przez… carską policję. Mając niespełna 30 lat został ułanem, oficerem gwardii przybocznej wielkiego księcia Konstantego w Warszawie. W zamian za świetną służbę zaproponowano mu tam stanowisko… międzynarodowego szpiega carskiego na dworach europejskich. Kiedy oburzony odmówił, przedstawiono mu alternatywę: kazamaty na Syberii. Niewiele czekając czmychnął z Warszawy; ścigano go do granicy, a potem – niemal do końca życia. W każdym kraju, gdzie zjawiał się Harro Harring, ambasadorzy carscy żądali wydalenia go. Ich żądaniom czyniono (już wtedy…) zawsze zadość!
Gdzież nie był ten poeta zawadiaka… Poza niemal całą Europą dotarł do Rio de Janeiro, do Ameryki Północnej, nawet do Australii. Często pod przybranymi nazwiskami. I zawsze walczył. Najpierw podwójnym orężem, czyli bronią i piórem; wielokroć raniony i kontuzjowany, przez 34 lata z kulą pistoletową w piersi, która ugrzęzła tam w wyniku pojedynku. Potem posługiwał się tylko piórem. Jego porywające wiersze uwielbiano na wszystkich kontynentach; wiele z nich poświęcił bohaterom Powstania Listopadowego i uciemiężonej Polsce. Zakochany w pięknej polskiej arystokratce, związał się na zawsze z jej ojczyzną i przybrał polskie nazwisko Kazimirowicz.
Harro Harring najbardziej zasłynął oskarżycielskimi tekstami wobec rosyjskiego despotyzmu pt. Pamiętnik o Polsce pod rosyjskim panowaniem. Obnażył brutalność oraz cynizm carskiej władzy i ostrzegał przed nią, otwierając oczy wielu osobom w Europie i Ameryce. Kiedy na dodatek zdemaskował ważnego moskiewskiego szpiega na Zachodzie, barona von Schweizera, nie mógł już zaznać spokoju ze strony tajnych służb. Czując stałe niebezpieczeństwo, nigdy nie wychodził z domu bez pistoletu i sztyletu.
Przepędzany, aresztowany, uwalniany w wyniku interwencji porządnych ludzi, trwał niezłomnie przy swoich ideałach. Bardzo płodny pisarz i publicysta, władający dziewięcioma językami. Opublikował ok. stu tomów swoich utworów, a mimo to żył nieraz w skrajnej nędzy, ratowany od śmierci głodowej przez przyjaciół. Uznawany za rewolucjonistę stał się jednak obiektem ostrej publicystycznej napaści Karola Marksa, ponieważ zwalczał rodzący się właśnie komunizm, który uważał za „bałamutny filozoficzny materializm i ateizm”. Ostatni tekst publicystyczny z 1869 roku poświęcił (po angielsku) swej przybranej ojczyźnie i zatytułował znamiennie Do wrogów Polski.
Krystyna Szayna-Dec, posługując się znakomitą polszczyzną i opierając się tylko na faktach, napisała biografię, którą czyta się jak powieść awanturniczą. Nic dziwnego, taki bowiem był żywot tego wielkiego Polaka z wyboru.
Książka ta zrodziła się z fascynacji polskim Papieżem i z niezgody na traktowanie go jako dobrotliwego staruszka i miłośnika kremówek, na umniejszanie jego postaci, przebogatego dorobku i ogromnego autorytetu. Ojciec Święty jawi się tu jako osobowość zachwycająca - pasterz wyrazisty, konsekwentny, inteligentny, odpowiedzialny i odważny. Wielką zaletą książki jest to, że Autorka wędrując śladami Jana Pawła II umiejętnie przytacza obszerne, najciekawsze fragmenty jego nauczania. Myśli polskiego Papieża okazują się dziś bowiem jeszcze bardziej aktualne niż przed laty! Wiele z nich ma walor sprawdzających się na naszych oczach przepowiedni. Nikt nie objaśnia(ł) nowoczesnego świata tak zrozumiale, tak logicznie, jak św. Jan Paweł II. Dlatego ""Hetman Chrystusa"" może być swoistym poradnikiem. Znajdziemy w tej książce odpowiedzi na wiele pytań, np. jak rozumieć współczesne podej-ście do religii, kulturę, historię, prawo, stosunki społeczne, politykę. Jan Paweł II już 40 lat temu dostrzegał wielkie zagrożenia dla rodziny i małżeństwa, które z taką destrukcyjną siłą objawiły się ostatnimi czasy. Dostrzegał i ostrzegał.Jolanta Sosnowska snując literacką opowieść o arcybogatym w wydarzenia pontyfikacie św. Jana Pawła II przybliża miejsca i osoby, z którymi kontaktował się Papież, objaśnia kontekst historyczny oraz sytuacje społeczne i polityczne w danych krajach, omawia trudności albo niebezpieczeństwa wynikłe z wyznawania wiary w Chrystusa w różnych regionach świata. Autorka ukazuje nieustan-ne zatroskanie Ojca Świętego Polską i ambasadorowanie na jej rzecz we wszystkich krajach i zakątkach globu. Papieskie odniesienia do Ojczyzny często były (rzecz jak dotąd niezauważana w publikacjach) znakomitymi pomostami do tych ludzi, którzy byli wrodzy Kościołowi albo Chrystusowi; szczery patriotyzm Jana Pawła II wzbudzał bowiem powszechny szacunek w świecie. Podziwem zaś napawało - niezależnie od wyznawanych poglądów - jego zaangażowanie modlitewne i wzniosła duchowość.Autorka słusznie nazwała go pięknym polskim mianem: Hetman Chrystusa. Był jak nasi dawni wodzowie: niezłomny, waleczny, ufający Bogu. I zwycięski. Jego hufce to wszyscy wyznawcy Jezusa. Genialny strateg, utalentowany dyplomata, człowiek ujmujący swą powierzchownością tak samo, jak intelektem czy głębią wiary. Takiego Jana Pawła II poznajemy z kart tej książki, którą czyta się jednym tchem. Jest to pierwsza na świecie tak bogata biografia, zaplanowana na 4 wielkie tomy. Ten obejmuje okres kształtowa-nia się nowego Watykanu, nowego modelu papiestwa, zryw misyjny, pierwsze starcia z wrogami Kościoła, zamach na Papieża aż po dziękczynną pielgrzymkę do Fatimy. Świetnym uzupełnieniem dzieła są 163 fascynujące zdjęcia.
Niewyobrażalne i bezmyślne zniszczenie oraz setki tysięcy niewinnych ofiar – ich symbolem stało się w ostatnim czasie syryjskie Aleppo. Jego mieszkańcy wielokrotnie z żalem mówili, że świat o nich zapomniał. Kto jak kto, ale my – Polacy – dobrze powinniśmy pamiętać i rozumieć owo uczucie opuszczenia i zapomnienia przez wszystkich, czego symbolem stała się zbur-zona doszczętnie przez Niemców podczas II wojny światowej Warszawa. Tylko dzięki niezłomności Polaków nasza stolica na nowo odrodziła się z popiołów i zgliszcz. Dlatego trzeba było, żeby do Aleppo pojechał Polak. Żeby pojechał tam nie zważając na ogromne niebezpieczeństwa Adam Bujak, wybitny artysta fotografik, syn oficera Legionów, żarliwy patriota i katolik. Żeby zobaczył og-rom tego nieszczęścia na własne oczy, głęboko przeżył i żeby zdał nam relację. Ta relacja jest doprawdy wstrząsająca, a zdjęcia zrujnowanego Aleppo do złudzenia przypominają zdjęcia zrujnowanej i spalonej niegdyś Warszawy.
Jednak jest to relacja niosąca także nadzieję – bowiem życie w Aleppo oraz w innych syryjskich miastach powoli się odradza. Dzięki wsparciu Pa-pieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, w tym ofiarności Po-laków, oraz niezłomności chrześcijańskiego ducha tamtejszych mieszkańców. O tym wszystkim opowiadają także komentarze do zdjęć, których autorem jest ks. prof. Waldemar Cisło, niestrudzony szef polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie, który regularnie spieszy na Bliski Wschód z konkretnym wspar-ciem materialnym. Materialnym, bo duchowo ci ludzie tam się nie załamali, cechuje ich niezwykła głębia wiary. „Tragedia Aleppo” podkreśla dramatyczną konieczność pomagania tam na miejscu, bowiem mimo kuszenia luksusem i zasiłkami socjalnymi przez kraje zachodnie, większość tamtejszych ludzi nie chce nigdzie emigrować. W Europie trzeba zachęcać nie do uzupełniania rynku pracy na Zachodzie tzw. uchodźcami, ale do odbudowy takich starożytnych mi-ast jak Aleppo i ratowania jego mieszkańców, dzieci, kobiet, starców, rodzin – to jest postawa chrześcijańska.
Współczesny człowiek bardzo oswoił się z okrucieństwem i często nadaje mu wymiar tylko wirtualny, jakoby śmierć nie istniała i można było po wielo-kroć zaczynać życie od nowa. Wrażliwość u odbiorców zlaicyzowanych mediów europejskich – tępieje, zwłaszcza na cierpienia chrześcijan. Ale ta książka pobudza ?do solidarności w nieszczęściu i pozostanie na zawsze świadectwem.
Biograficzna, ilustrowana opowieść o polskim świętym - Bracie Albercie Chmielowskim.Bohater, artysta, święty. Powstaniec styczniowy, utalentowany malarz, opiekun nędzarzy. Tak można najkrócej opisać niezwykłą i do dziś fascynującą postać Adama Chmielowskiego, którego imię zakonne Brat Albert stało się w Polsce powszechnie znane już pod koniec XIX wieku. Te trzy rodzaje działalności i te trzy postawy życiowe zostały pięknie ukazane w niezwykłej książce. Niezwykłej nie tylko z uwagi na głównego bohatera, Brata Alberta, ale także na niespotykaną, podwójną narrację o nim. Jedna to opowieść złożona z ponad 50 obrazów malarskich, ilustrujących ważne sceny z życia Brata Alberta od narodzin aż po śmierć oraz jego kult. Obrazy te wyszły spod bardzo sprawnej ręki przedwojennego profesora rysunku i scenografa Zygmunta Wierciaka, który w młodości miał jeszcze możliwość osobiście zetknąć się z Bratem Albertem i jego miłosiernym dziełem. Kilkanaście nastrojowych fotografii (w tym z beatyfikacji i kanonizacji) oraz reprodukcji obrazów Adama Chmielowskiego uzupełnia tę bogatą opowieść ilustracyjną.Druga narracja prowadzona jest równolegle przy użyciu słowa. Znana autorka licznych artykułów i książek przybliżających literacko wielkie postaci oraz wydarzenia związane z życiem Kościoła, Jolanta Sosnowska ukazuje nam zarówno heroizm, jak i głębię wiary Brata Alberta. Heroizm, który po raz pierwszy wyraża się na polu bitwy z wojskami zaborcy, a potem podczas amputacji nogi; drugi raz w odrzuceniu blichtru środowiska tzw. śmietanki artystyczno-towarzyskiej i poświęceniu się bez reszty ludziom najuboższym, brudnym, obdartym, wynędzniałym, upadłym moralnie, odrzuconym przez wszystkich. Głębię wiary, która cechowała go w każdej sytuacji przejął nasz bohater od rodziców, w szczególności od matki. Nawet podczas tragicznej amputacji w polowych warunkach po powstańczej bitwie nie stracił ufności w Bożą moc. Nawet gdy wraz ze swymi podopiecznymi zaczynał nieraz przymierać głodem pomoc zawsze nadchodziła, choć nieraz w ostatniej chwili. Autorka teksu odnosząc się do scen przedstawionych przez malarza, opiera się jednocześnie na najnowszej wiedzy na temat życia Brata Alberta. Książka z uwagi na swoje walory plastyczne i literackie jest świetnym narzędziem popularyzacji postaci św. Brata Alberta oraz ideałów chrześcijańskich, w szczególności zaś miłosierdzia.
Opisane w Cyberwojnie wydarzenia i postaci mogą wydawać się fikcją literacką przedstawiającą ponurą wizję przyszłości. Tym bardziej fikcją, że książka ta napisana została wartko i barwnym językiem. Są to jednak opowieści jak najbardziej realne. Wykorzystywanie potencjału tkwiącego w komputerach i łączącej je globalnej sieci w celu atakowania wroga w tak zwanej cyberprzestrzeni stanowi dziś jak najbardziej prawdziwe zagrożenie. Zdolny programista, mając do dyspozycji jedynie podłączony do internetu komputer i siedząc przed nim w dowolnym miejscu na świecie, jest w stanie doprowadzić np. do zdalnego wyłączenia prądu w całym regionie, unieszkodli-wienia systemów obrony przeciwlotniczej, a nawet do całkowitego paraliżu sektora bankowego. Autor książki, dr Piotr Łuczuk, podaje bardzo wiele przykładów takich działań hakerów z różnych państw.
Choć ta „cyberwalka” toczy się naprawdę, na oczach wszystkich, mało kto ją dostrzega. Osoby korzystające z internetu – a więc praktycznie każdy z nas – nie bardzo są świadome, że same padają ofiarą zmasowanych i doskonale kamuflowanych ataków propagandowych. Żeby ugodzić dziś z wielką precyzją człowieka, równie dotkliwie jak bronią konwencjonalną, wystarczy atak internetowy przy pomocy oszczerstw, pomówień i kłamstw. W powszechnej bowiem opinii to, co napisane i to, co pokazuje obrazek, zwłaszcza na ekranie, uznawane jest za prawdę. Tymczasem sposobów manipulowania słowem i obrazem są tysiące, podobnie jak sposobów nękania – a nawet totalnego niszczenia wroga za pomocą internetu. By móc się bronić, by nie ulegać manip-ulacjom, trzeba poznać ich mechanizmy – temu właśnie służy Cyberwojna Piotra Łuczuka.
Niespotykanym walorem publikacji jest nie tylko opis przebiegu i metod cyberwojny, ale także rozważania o charakterze moralnym oparte na nauczaniu Kościoła katolickiego. Autor objaśnia np. zagadnienia wojny sprawiedliwej, prewencyjnej, obronnej. Powołuje się przy tym na wybitne autorytety, w tym na kilku ostatnich papieży, również św. Jana Pawła II. Odsłania kulisy dema-gogicznych działań zmierzających nie tylko do destrukcji militarnej i gospodarczej, ale także światopoglądowej całych narodów. Książka ta wyry-wa nas z bierności i umacnia.
Treść ośmiu błogosławieństw wygłoszonych przez Chrystusa na Górze jest bez wątpienia znana większości katolikom. Jednak z właściwą ich interpretacją bywają niestety kłopoty. Najwięcej trudności przysparza zwykle wyjaśnienie, kogo miał Jezus na myśli mówiąc o „ubogich w duchu”. Jak wszyscy dobrze wiemy wiara żywi się pobożnością, ale trwały fundament ma w ugruntowanej wiedzy. Wtedy też wierzącym łatwiej jest wiarę w Boga z przekonaniem głosić i dawać jej świadectwo w codziennym życiu.
Głęboki sens i znaczenie ośmiu błogosławieństw wyjaśnia w tej mądrej, napisanej piękną polszczyzną i wysmakowanej edytorsko książce cieszący się ogromnym autorytetem biblista i teolog, ks. prof. Waldemar Chrostowski – laureat prestiżowej Nagrody Josepha Ratzingera. Zwraca uwagę, że błogosławieństwa „ukazują i potwierdzają najgłębszy sens i potrzebę Dobrej Nowiny. Uczniowie Jezusa zapamiętali te słowa, po czym utrwalili je na piśmie. Dzięki temu stały się one kluczowym programem religijnym i moralnym, który wyznacza główne kierunki życia i postępowania wyznawców Chrystusa”.
Każde z ośmiu błogosławieństw jest tu objaśnione osobno w odwołaniu zarówno do czasów Starego i Nowego Testamentu, jak i do współczesności, co następuje najczęściej poprzez przywoływanie rozważań dwóch wspaniałych papieży – św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Dodatkowym atutem tej książki są nawiązujące do treści ilustracje – ryciny z wielkich zasobów krakowskiego Muzeum Narodowego. Stanowią one nie tylko upiększenie, ale są niepodważalnym świadectwem, że Pismo Święte stanowi od wieków niewyczerpane źródło także artystycznych inspiracji.
,,Trzeci, ostatni tom ,,Świata Chrystusa"" prof. Roszkowskiego przedstawia historię ludzkości w okresie od 17 do 30 roku naszej ery. Przed oczyma Czytelnika ukazuje się obraz całego globu w politycznym i społecznym wymiarze. Syn Boży zasiał już ziarno, powoli zaczyna ono wydawać plon, plon, który z wieku na wiek będzie stu i tysiąc krotny!W trzecim tomie ,,Świata Chrystusa"" śledzimy wydarzenia dziejące się w młodości Syna Bożego, dochodząc do ostatnich trzech lat Jego życia, które są najlepiej udokumentowane. Jezus głosi swą naukę, powołując Apostołów, buduje zręby Kościoła. Nikt wtedy jeszcze nie przeczuwa, że drogami Palestyny wędruje ktoś, kto już zapoczątkował gruntowną przemianę świata. Świata, który od strony politycznej, społecznej i militarnej wydaje się ustabilizowany raz na zawsze, a który pogrąża się w coraz bardziej w dekadencji.Najnowszy tom ,,Świata Chrystusa"" to 456 stron i aż 107 ilustracji, a więc zdjęć, rycin i reprodukcji obrazów wspaniałych malarzy oraz map wykonanych własnoręcznie i z wielką pieczołowitością przez profesora Roszkowskiego!Wejdź w świat u zarania nowej ery i zobacz jak zmieniała się cywilizacja, jak rodziło się chrześcijaństwo w zgliszczach upadającego moralnie zdawałoby się wiecznego imperium!""
Kolejny tom wspaniałej historii Polski opowiedzianej piórem profesora Andrzeja Nowaka liczy 462 strony, czyli o 80 więcej niż poprzednia część. Podobnie jak dwa poprzednie tomy charakteryzuje się wysokim poziomem edytorskim. Zdobią go liczne fotografie, rysunki, ryciny i mapy, które nie tylko dopełniają narrację autora, ale i poruszają wyobraźnię czytelnika. Dzieło to owoc wspaniałego warsztatu badawczego, niesamowitego talentu pisarskiego i ogromnej wiedzy profesora Nowaka. Tym razem barwną przygodę z historią rozpoczynamy w 1340 roku od rządów króla Kazimierza Wielkiego, którego anonimowy autor Kroniki katedralnej krakowskiej przyrównuje do starotestamentowego króla Salomona. Przez karty monumentalnego tomu wędrujemy towarzysząc kolejnym postaciom historycznym – królowej Jadwidze, Władysławowi Jagielle, księciu Witoldowi, kardynałowi Zbigniewowi Oleśnickiemu, Kazimierzowi Jagiellończykowi i wielu innym – aż do roku 1468.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?