Czy wiecie, co to takiego postestas clavium? Oczywiście, wiecie, ale według wszelkiego prawdopodobieństwa jedynie w przybliżeniu, kto bowiem miałby w dzisiejszych czasach ochotę zajmować się dogmatyką katolicką?! Tymczasem istnieją wszelkie podstawy do przypuszczenia, że chyba nie mamy racji, sądząc, że dogmatyka katolicka pozostaje nam tak bardzo obca. Zerwijcie zewnętrzną powłokę z dowolnego Europejczyka, choćby nawet był on pozytywistą albo materialistą, a bardzo szybko dostrzeżecie średniowiecznego katolika, trzymającego się kurczowo niezbywalnego i wyłącznego prawa otwierania wrót królestwa niebieskiego dla siebie i swoich bliźnich. Do prawa tego pretendują na równi i materialiści, i ateiści, i wierne owieczki wielkiego stada podległego namiestnikowi świętego Piotra. (...) (fragment)
Lew Szestow, właśc. Lew Isaakowicz Szwarcman. Pochodził z zamożnej rodziny kupieckiej. W Kijowie, Moskwie i Berlinie studiował matematykę i prawo; nie odebrał akademickiego wykształcenia filozoficznego. W latach 1896–1914 podróżował po Europie, na dłużej zatrzymał się we Włoszech i Szwajcarii. Pomiędzy rokiem 1914–1920 mieszkał w kraju, rewolucję lutową przeżył w Moskwie.
W tym czasie pracował m.in. jako wykładowca na uniwersytecie w Kijowie.
W roku 1920 opuścił komunistyczną Rosję, w której jego poglądy były źle widziane. Początkowo zamieszkał w Genewie, później, tj. w 1921 r. przeniósł się do Paryża, w którym natychmiast zdobył rozgłos. Został profesorem slawistyki na Sorbonie – w latach 1922–1936 wykładał tam także filozofię. Był to czas wytężonej pracy pisarskiej, dzięki której Szestow obok Kierkegaarda, stał się jednym z najważniejszych inicjatorów egzystencjalizmu chrześcijańskiego.
Jego twórczość obejmuje kilkaset artykułów i kilkanaście książek, które po dziś dzień cieszą się dużym uznaniem.
(...) Na przełomie XIX i XX wieku wiara w historię zastąpiła w znacznej mierze religię. Od czasu, kiedy Droysen powiedział, że człowiek nie ma natury, lecz historię, próbowano odgadnąć wzniosłą tajemnicę dziejów, tak jak próbuje się odgadnąć przyszłość człowieka. Niestety, spotykały nas ciągłe rozczarowania. A może rzeczywiście nie pozostaje nic innego, jak troska o indywidualne zbawienie? Ewentualnie wiara w antyczny, cykliczny bieg rzeczy, na który nie mamy żadnego wpływu?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?