Uhonorowany najważniejszą czeską nagrodą literacką Magnesia Litera zbiór Zostańcie z nami dowodzi, że krótkie formy to wciąż jedna z najmocniejszych stron pisarzy zza naszej południowej granicy, a opowiadanie wcale nie musi być ubogim krewnym wielkiej pani powieści.
W ośmiu krótszych i dłuższych historiach autor oddaje nam swoich niedoskonałych bohaterów bez retuszu, co już może boleć, a boli jeszcze bardziej, kiedy dość szybko rozpoznajemy w nich samych siebie. Ludzi zakładających maski, z przyzwyczajenia tkwiących w wygasłych związkach, prześlizgujących się przez życie, unikających samokrytyki. Ludzi, którzy zrobią wszystko, żeby nie zauważyć, że w ich życiu coś umarło.
Šindelka pisze rytmicznie, dynamicznie, w punkt, bez dłużyzn, jakby zdawał sobie sprawę, że w naszych czasach nic, co nie spodoba się „od pierwszego kliknięcia”, nie zostanie przeczytane.
Lektura Zostańcie z nami jest jak spotkanie ze szczerym do bólu obserwatorem, który mówi: spójrz na siebie, taki jesteś, wszyscy jesteśmy podobni. Przejrzenie na oczy może nie być przyjemne, ale tylko z tą świadomością możemy się zmienić.
Na dnie jeziora zostaje znalezione ciało policjanta. Kto stoi za jego śmiercią? I czy zbrodnia może mieć związek ze znakiem zodiaku? Podinspektor Marin Holina ma słabość do rogalików, którym wystawia noty od w skali od 1-5; bardziej niż nowoczesnym metodom śledczym ufa własnej intuicji, objawiającej się łaskotaniem w okolicach pępka; w chwilach słabości zwraca się do Najwyższej Instancji (po słowacku), a gdy się denerwuje, rzuca mięsem (po węgiersku). Niemniej specyficzni są jego partnerzy, niedoświadczony i ciągle wyrywający się przed szereg aspirant Divi oraz hiperaktywna kapitan otolov. Jakby tego było mało, w praskim Wydziale Zabójstw robotę omawia się raczej w stołówce niż przy biurku. Sympatyczny, bezpretensjonalny i pozbawiony supermocy zespół Holiny, wciągająca intryga oraz nieodzowny czeski humor sprawiają, że Iva Prochazkov wprowadza nową jakość do literatury kryminalnej. Prochzkov jest autorką scenariusza do popularnego serialu telewizyjnego Zabójstwa w kręgu (Vrady v kruhu, w którym Marin Holina (w tej roli dobrze znany także polskim widzom Ivan Trojan) i jego zespół badają zbrodnie z wykorzystaniem nieoczywistych metod śledczych. W serii książkowej, którą otwiera Mężczyzna na dnie, autorka nawiązuje do serialu, lecz prezentuje zupełnie nowe historie. Książka otwiera w wydawnictwie Afera serię Czeskie Krymi, w której będą się ukazywać najciekawsze pozycje literatury kryminalnej zza południowej granicy.
Mama umiera w sobotę to zbiór siedmiu na pierwszy rzut oka bardzo różnych opowiadań, które łączą w sobie wielki temat relacji rodzinnych z elementem nieznanego.
Obserwujemy tu m.in. skomplikowane relacje pomiędzy: piękną żoną a mężem garbusem-zazdrośnikiem, dorastającym w dusznej atmosferze rodzeństwem, tajemniczym dziadkiem a jego nieletnim podopiecznym, przyziemnym ojcem a synem-marzycielem, małżeństwem w patriarchalnej społeczności.
Niemczyk, zupełnie nie przejmując się zalecaną debiutantowi ostrożnością, żongluje sceneriami: osadza swoich bohaterów to pod budką z piwem na polskim blokowisku, to w pachnącej kwiatem lotosu willi w Bombaju. Misternie konstruuje przedstawione światy, nie boi się niedopowiedzeń i symboliki.
W jego opowiadaniach często czai się trudna do sprecyzowania groza rodem z Miasteczka Twin Peaks. Coś tajemniczego i niepokojącego bez przerwy wisi w powietrzu, czyha za rogiem i wyciąga włochatą łapę. Po bohaterów. I czytelników.
Książka rozpoczyna prezentującą rodzimych debiutantów serię Nowe Polskie.
Wydawnictwo Afera wraz z książką Mama umiera w sobotę jeszcze przed oficjalną premierą zdobyło Nagrodę Główną w organizowanym przez Fundację Tygodnika Powszechnego i Instytut Książki konkursie Promotorzy Debiutów.
Krótka ocena jury konkursu: Siedem nad wyraz zgrabnych, skonstruowanych z wyczuciem opowiadań – tak można by najkrócej opisać debiutancki tom prozy Rafała Niemczyka. Od razu widać, że autor uczył się literackiego fachu od najlepszych. Warto zapamiętać to nazwisko.
Rafał Niemczyk (ur. 1982) – z wykształcenia dziennikarz, niezależny recenzent, copywriter (współautor książki „Copywriting. Jak sprzedawać słowem”), maratończyk.
Laureat kilku konkursów literackich (pierwsza nagroda w XI Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Haliny Sopkiewicz, pierwsza nagroda w XV Ogólnopolskim Konkursie Literackim „Pisanie dobre na chandrę”) W opowiadaniach bawi się formą, nie zgadza się jednak na kryzys fabuły. Mieszka w Jaworznie.
Martin Vrána dorasta na ostrawskim blokowisku w ponurych czasach realnego socjalizmu, nowa rzeczywistość lat dziewięćdziesiątych okazuje się jednak niewiele radośniejsza...
Kto nam kazał tu żyć? Tu, wśród krzaków, których ogołocone gałęzie przyodziały się teraz w strzępy plastikowych worków. Tu, gdzie płaty żelaza kruszą się od rdzy, gdzie żelazo jest zmęczone, barierka wygięta, szyny puste, domy zamknięte, okna mętne i brudne od nieprzyjaznych spojrzeń i ciągłego gapienia się na niskie niebo, z którego sączy się paskudna marcowa mżawka.
Martina i innych bohaterów książki Którędy szedł anioł spotykamy w przełomowych dla nich momentach, kiedy wszystko, naczym opierali swoje dotychczasowe życie, nagle zostaje podane w wątpliwość.
Bohaterowie powieści, zwyczajni ludzie, nierzadko ciężko doświadczeni przez los, zabierają nas w świat pełen surowego piękna, melancholijnych i ciemnych, jakby wiecznie przyprószonych sadzą obrazów górniczego miasta. Świat przerażający i pusty, a jednak – zdaje się mówić Balabán – stworzony po to, by się w nim zadomowić. Mimo wszystko.
Którędy szedł anioł to trzecia książka Jana Balabána w Polsce, poprzednie Wakacje/ Możliwe, że odchodzimy (2011, Afera) i Zapytaj taty (2013, Książkowe Klimaty) zyskały uznanie czytelników i krytyki.
Bercik ma dziewięć lat. Jedzie z mamą i jej partnerem, Richardem, na wakacje. Chciaż wcale nie chce jechać. Wolałby zostać u taty, oglądać telewizję, grać na konsoli i pić fantę, bo u taty może jeść i pić co mu się podoba. Mama mówi, że na wakacjach będzie fajnie, że pozna inne dzieci. Ale Bercik nie za bardzo lubi poznawać nowych ludzi. To drugi powód, dla którego nie chce jechać. Pierwszy jest oczywiście taki, że nie chce być nigdzie, gdzie jest Richard.Kiedy pewnego dnia obrażony i zły na cały świat Bercik ucieka do lasu, spotyka dziwne zwierzę. Zwierzę, które mówi.-Nie jestem zwykłym zwierzęciem.-No to kto ty jesteś?-Niuniuch.-Nie ma niczego takiego na świecie....
Praga, cudowne lata osiemdziesiąte. W szkołach uczą, że kultura przywędrowała zza wschodniej granicy, w radiu króluje koncert życzeń, a najłatwiej dostępną rozrywką jest przesiadywanie na podwórku pod trzepakiem. Jak przetrwać w szarej rzeczywistości i nie umrzeć z nudów? Da się. Wystarczy mieć szesnaście lat, parę koron na piwo i kumpli kumpli na śmierć i życie.Bohaterowie Pijanych bananów zabierają nas do zalatującego osiedlową knajpą świata szczeniackich wybryków, pierwszych miłości, rozczarowań, na pozór banalnych marzeń, błahych i poważnych kłopotów.Mistrz anegdoty Petr abach jak zawsze niezawodnie wywołuje w czytelniku ataki niepohamowanego śmiechu, a równocześnie nastrój nostalgii i udowadnia, że nawet mało atrakcyjne życie, w jeszcze mniej atrakcyjnych czasach można nie tylko znieść, ale wręcz szczerze pokochać.Na motywach książki powstał znany także w Polsce film Pupendo w reżyserii Jana Hebejka.
W Godzinie w niebie pewnego mroźnego, sylwestrowego wieczora, bohater trafia do zabitej dechami podgórskiej wioski, gdzie można napotkać tajemnicze Anioły i ludzkie indywidua o zachowaniu co najmniej oryginalnym. Bohater wchodzi w tę społeczność na prawach gościa, który nie tylko pragnie coś naprawić, ale też dowiedzieć się czegoś więcej o samym sobie. Są więc sprawy przeszłości i teraźniejszości, problemy damsko-męskie i kwestie trudności w porozumieniu z młodym pokoleniem.
Jak bardzo różnią się od siebie chłopcy i dziewczynki, mężczyźni i kobiety?... Czy w ferworze walki płci w ogóle jest możliwy pokój? Zbiór Gówno się pali to pełna ciepłego humoru odpowiedź na te pytania.W dwóch pierwszych opowiadaniach spotykamy m. in. staruszków, którym typowo męska skłonność do rywalizacji wcale nie przeszła z wiekiem, dziewczynkę, zdecydowaną na operację zmiany płci, dziewięciolatka, który posiusiał się w nocy do łóżka, mamusię- anioła, dziadka, którego przy piwie, rumie i kartach dopadł atak kamieni nerkowych i wiele innych, niemniej barwnych postaci...W trzeciej części książki autor opisuje historię miłości dwojga ludzi od szkoły podstawowej aż po kryzys wieku średniego.Mnóstwo knajpianych anegdot, zabawnych przygód z młodości, walka o niezależność w czasach byłego reżimu...Gówno się pali to absolutny czeski bestseller, książka 15 razy wznawiana za naszą południową granicą. Na jej podstawie został nakręcony kultowy film Pelky (polski tytuł Pod jednym dachem) w reżyserii Jana Hebejka. U nas również, po dwóch dodrukach, książka doczekała się wznowienia.
Wysoko w Białych Karpatach, na pograniczu Moraw i Słowacji, w odciętej od świata wsi Žítková żyły wyjątkowe kobiety. Potrafiły leczyć ziołami, przepowiadać przyszłość, poskramiać żywioły. Nazywano je boginiami, a ich tajemniczą sztukę bogowaniem.Dora Idesová należy do ostatnich z rodu bogiń, nie chce jednak praktykować magii. Opuszcza rodzinne strony, kończy etnografię i postanawia zgłębiać fenomen bogiń od strony naukowej. Pewnego dnia odkrywa, że wśród materiałów tajnych służb StB znajduje się teczka jej ciotki, bogini Surmeny.Dora krok po kroku poznaje zdumiewającą historię kilku rodów bogiń z Žítkovej, historię, która prowadzi od siedemnastowiecznych krwawych procesów o czary przez drugą wojnę światową i czasy surowego komunizmu aż do końca lat dziewięćdziesiątych. Podczas fascynującej i niepokojąco mrocznej podróży śladami swoich bliskich Dora zaczyna rozumieć, że nie zawsze możemy odciąć się od przeszłości...Boginie z Žítkovej - zgrabne połączenie powieści historycznej z fikcją spotkały się w Czechach z entuzjastycznym przyjęciem czytelników. Powieść młodej autorki, Kateřiny Tučkovej, została obsypana nagrodami (m.in. Nagroda Josefa Škvoreckiego, Nagroda Czytelników - Magnesia Litera, Nagroda Czytelników - Česká Kniha) oraz otrzymała tytuł Czeski Bestseller jako najlepiej sprzedająca się książka w 2012 roku.Na podstawie książki Boginie z Žítkovej zrealizowano przedstawienie pod tym samym tytułem, grane przez Teatr Miejski w Zlínie. Trwają także przygotowania do ekranizacji, film powstanie w polskiej koprodukcji.
Dlaczego z pary skarpet tak często zostaje nam tylko jedna, nie do pary?To nie pies i nie pralka, nawet nie nasze własne bałaganiarstwo. Za kradzież skarpetek są odpowiedzialne stworki, które po prostu je zjadają - niedoparki.Przestańcie dziwnie się uśmiechać, niedoparki istnieją naprawdę! Jednak my, ludzie, widzimy je tylko jako rozmazane smugi. Zaraz, zaraz - nie czytaliście pierwszej części? Szybko to nadróbcie, a w drugiej......niedoparek Hihlik jedzie do Afryki, żeby odnaleźć swoich rodziców. Co go tam czeka? Tymczasem w Pradze profesor Kędziorek niezbyt dobrze radzi sobie z prowadzeniem ośrodka dla bezdomnych niedoparków, członkowie byłego gangu Kudły Dederona nie są stworzeni do spokojnego życia. A co z ich przywódcą, Kudłą? Zginął podczas wyburzania baru Kilimandżaro. Przynajmniej tak się wszystkim wydawało...Niedoparki powracają to druga z trzech części najpopularniejszej czeskiej sagi dla dzieci ostatnich lat. Pierwszy tom, Niedoparki, podbił serca także polskich czytelników. W książce Niedoparki powracają pełne humoru pióro Pavla Šruta i rewelacyjna kreska Galiny Miklínovej znów dają nam tysiące powodów, byśmy rano, stojąc nad szufladą pełną skarpet nie do pary, nie powiedzieli ,,a niech to"", tylko po prostu ,,smacznego""!
Zasady śmiesznego zachowania ? czeska proza, do której idealnie pasują patetyczne i niemodne przymiotniki: piękna i mądra.
Zasady śmiesznego zachowania to rozdarta na trzy części intymna spowiedź bohatera, którego trafnie charakteryzuje pewna uwikłana w relację z nim kobieta: Jesteś wiecznie niezadowolony, podkurwiony, nieokreślony, nie można się do ciebie zbliżyć, nie dasz się nabrać, robisz z siebie gwiazdę, chlejesz, rżysz jak koń, w środku cały się trzęsiesz, potem bierzesz stilnox, żeby zasnąć. Chcesz tak umrzeć? Chcesz i jeszcze będziesz z tego śmiesznie dumny.
Z każdą stroną książki coraz bardziej zaprzyjaźniamy się z dość irytującym facetem. Towarzyszymy mu, kiedy lata na paralotni odurzony psychotropami, robi bilans ?straconych lat?, zajmuje rozmową umierającego ojca, zbywa niedającą się zbyć panią, czy płynie w dół delty Dunaju, żeby wysypać prochy ojca do najbardziej obrzydliwego z mórz, a, jak się okazuje, także symbolicznie odnaleźć samego siebie.
Proza Hakla unosi na hipnotyzujących falach pomysłowego języka, celnych obserwacji, zaskakująco intymnych zwierzeń i energicznych, dowcipnych dialogów.
Choć z książki możemy się dowiedzieć, co trzeba zrobić, żeby się ośmieszyć, ona sama zdecydowanie nie ośmiesza autora, przeciwnie ? stawia go wśród najciekawszych osobowości literatury czeskiej.
Książkę wyróżniono prestiżową Nagrodą Josefa Škvoreckiego.
Plastikowe M3, czyli czeska pornografia to proza uhonorowana Nagrodą Jiřího Ortena; na podstawie książki powstała sztuka teatralna Czeska pornografia.Książka ostro prowokuje i wkurza, bawi i zniecierpliwia, wywołuje mimowolne podniecenie i chęć wydania okrzyku ,,po co to?!"". Bohaterka - trzydziestoletnia praska prostytutka - w lekko postrzelonym monologu z wyjątkową fantazją słowotwórczą odkrywa tajemnice najstarszego zawodu świata. Bezwstydnie opisuje często fałszywą pieśń ,,wtykacza"" (wagina) i ,,raszpli"" (penis). A cały ten seks rozgrywa się w dekoracjach współczesnego digiświata, którego hipokryzję demaskuje równie namiętnie, jak nasze najskrytsze fantazje.Humor, ironia, barwne neologizmy charakteryzujące ,,te sprawy"" i oryginalna narracja sprawiają, że Plastikowe M3... nie jest obsceniczną lekturą dla panów, ale świetną zabawą, choć już po pierwszych kilku stronach czytelnika zaczyna nurtować pytanie, czy autorka przypadkiem nie robi sobie z niego jaj... A Twoja raszpla / Twój wtykacz - jak się ma w digiświecie?
To najnowsza powieść Petra Sabacha, która z miejsca uzyskała w Czechach status bestsellera i znalazła się w finale Nagrody Josefa Skvoreckiego.
Fani czeskiego humoru znajdą tu wszystko, co lubią: dowcipne dialogi, absurdalne sytuacje, które przecież zdarzają się na co dzień, mnóstwo tylko na pozór niepowiązanych ze sobą anegdot.
Kuba ma sześć lat, osiem miesięcy i trzynaście dni. Pomijając fakt, że brat go nie lubi, a tata za bardzo nie zwraca na niego uwagi, nic złego mu się w życiu nie dzieje. Po prostu nie lubi treningów i nie lubi brata, Martina, jak go straszy. Kuba jest cały jaśniutki i strasznie mały jak na swój wiek. Nie lubi jeść. Czasami wyrzuca przez okno. Ale potem już się boi, bo raz kawałek mięsa spadł na parapet sąsiadów z dołu. Kuba ma dla siebie całą mamę, Martin całego tatę i każdy z nich chciałby też kawałek tego drugiego rodzica. Vojta jest rudy i wycina z papieru modele okrętów. Mama mówi, że kiedy wycina, nic do niego nie dociera. Nie za bardzo to kuma, ale przywykła. Siostra, Pavla, nie przywykła, a to dlatego, że jest strasznie głupia. Ale to tak naprawdę strasznie. Uczy się na kucharkę i już teraz jest okropnie gruba. Vojta ma jedenaście lat, Pavlina szesnaście, ale i tak by go nie dogoniła, on biega szybciej.Vojta i Pavla mieszkają z mamą. Tata Vojty podobno jest marynarzem i służy na statku gdzieś za granicą. Tata Pavliny mieszka w Stanach i czasem wysyła jej paczki, ale też jest dupkiem. Helena sama wychowuje Jirika. Tata nie za bardzo chce go widywać. Jego pech, idiota. Ale płaci. Helena ma młodszą siostrę, Hanę, ale nigdy za sobą nie przepadały. Po prawie dwudziestu latach Hana odzywa się do siostry tylko z powodu śmierci kogoś, kogo Helena nie tylko całe wieki nie widziała, ale nawet wcześniej nie lubiła. Hanka pisze Przyjedź. Czemu nie. Helena chciała to przecież zrobić już ze sto razy. Nie, dużo więcej razy. Ale kiedy przyjeżdża, zauważa coś dziwnego. Jej własny syn wygląda jak jej ojczym. Coś jest nie tak. Zniknąć - trzy nowele, trzy współczesne historie rodzinne. Trudno się od nich oderwać. Opowiedziane wartko i beznamiętnie, wywołują jednak w czytelniku burzę emocji. Doskonale skonstruowana fabuła, żywi bohaterowie, którzy zabierają w swój świat równocześnie, niepostrzeżenie i z zaskakującą siłą prowokując nasze własne wspomnienia - najmocniejsze - rodzinne. Bo właśnie w tych relacjach - rodzinnych - jak nigdzie indziej zacierają się granice między miłością a nienawiścią, egoizmem a poświęceniem, codziennością a mroczną tajemnicą. Nic nie daje nam tyle sił i równocześnie tak bezwzględnie nie obezwładnia, jak rodzina. Przecież wszyscy wiemy, że... ...najwięcej wypadków przydarza się w domu! Zniknąć błyskawicznie stało się w Czechach bestsellerem i przyniosło młodej autorce, Petrze Soukupovej, najważniejszą czeską nagrodę literacką Magnesia Litera w kategorii Książka Roku.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?