Wierszyki dla maluszka Jedziemy do babci! Tam, gdzie chodzi lisek koło drogi, sroczka kaszkę warzyła, a dzieci robiły kosi, kosi łapci!
Oto rymowanki, które nigdy się nie zestarzeją!
Pan Pierdziołka, ten od stołka, swoją pierwszą książką podbił serca tysięcy czytelników. W kolejnym tomie powtarzanek i śpiewanek dowiemy się o nowych fikołkach naszego ulubieńca, o tym że wyprowadził się z Grajdołka,
… krótko żył w Berlinie,
Gdzie armaty rzeźbił w glinie.
Potem zjawił się w Paryżu,
Zająć się sadzeniem ryżu.
Oj, dużo się działo, oj dużo!
W końcu stworzył gdzieś w Meksyku
Szkołę rymów i wierszyków.
O tej szkole wszyscy już się zwiedzieli. Pchają się do niej, no bo gdy piątki dostaje się za wyrecytowanie: „Poszedł żuczek za chałupkę…”,
za odśpiewanie: „W murowanej piwnicy, tańcowali zbójnicy”,
za napisanie: „Nie dłub w nosie. Boś nie prosię” albo „Z drogi śledzie, bo król jedzie!”
Nikt nie chce ukończyć tej szkoły, bo cóż lepszego od szalonej zabawy w rymy.
A więc, moje Pierdziołki, za pióra i na stołki!
Poznaj psa! Poznaj psa! Każdy piesek ogon ma! To jest ogon, oczka, uszka - a to książka dla maluszka! Znam ją już i ja!Wspólny spacer z pieskiem i kilka pouczających, łatwo wpadających w ucho wierszyków. Poznawanie świata zaczyna się od własnego podwórka!
Oto kot. Śmieszny kot. A to koty dwa. Każdy kotek ma ogonek, każdy uszka ma. Dodatkowo, daję słowo, kotek ma pazurki. A my mamy piękną książkę: dla syna i córki.Wspólny spacer z kotkiem i kilka pouczających, łatwo wpadających w ucho wierszyków. Poznawanie świata zaczyna się od własnego podwórka!
Tu jest ogon, a tu grzywa, konik z nami świat nazywa! Odpowiada, gdy ktoś pyta, już stukają w rytm kopyta!
Świat rymuje się w rytmie kopyt naszego kucyka. Złap go za falującą grzywę i razem z nim poznawaj najbliższe otoczenie!
Tam, gdzie wąska biegnie dróżka, szła nad stawem raz kaczuszka: jedna nóżka, druga nóżka, woda w stawie cicho pluska - słyszysz? Kwa, kwa, kwa!Wspólny spacer z kaczuszką i kilka pouczających, łatwo wpadających w ucho wierszyków. Poznawanie świata zaczyna się od własnego podwórka!
A kuku! A kuku!Kto się tutaj chowa?Są zwierzątka, dom, rodzicew pierwszych dziecka słowach.Już maluszek znad poduszekśmieje się przecudnie.Zapraszamy! Baw się z namicałe popołudnie!
To niezwykły poetycki przewodnik po gatunkach ptaków, zamieszkujących lub czasowo przebywających na naszym kontynencie. Każdy wiersz celnie, dowcipnie charakteryzuje ptaka, a znakomite ilustracje ukazują zarówno prawdziwy wygląd przedstawianego osobnika, jak i pewne jego ""ludzkie"" cechy, wskazane przez Autorkę. Dołączona do książki płyta z zapowiadanymi głosami ptaków, podnosi niewątpliwie jej atrakcyjność edukacyjną.
Kolekcja „Poczytaj mi, mamo” to upominek dla paru pokoleń czytelników z okazji dziewięćdziesiątych urodzin „Naszej Księgarni”. Najpiękniejsze książeczki, które przez lata ukazywały się w tej serii, publikujemy w niezmienionej szacie graficznej, aby bajkom i wierszom znakomitych pisarzy znów mogły towarzyszyć prace wybitnych ilustratorów. W „Poczytaj mi, mamo. Księdze ósmej” po raz kolejny otwieramy drzwi do pełnego magii królestwa naszego dzieciństwa…
W tym tomie znajdziecie następujące poczytajki:
- „Kurczak”
- „Biuro paszportowe”
- „Pan Twardowski”
- „Placek Zgody i Pogody”
- „Księżyc nad Warszawą”
- „Kaczka dziwaczka”
- „Bieg z przeszkodami”
- „Domek zapomnienia”
- „Kaczki”
- „Co się liczy naprawdę?”
Wesołe wierszyki napisane specjalnie z myślą o dwulatkach. Krótkie, łatwe do zapamiętania rymowanki oraz rytmiczny, wpadający w ucho refren ułatwiają zapamiętanie tekstu i już po kilkukrotnym przeczytaniu dziecko powtarza fragmenty wierszyka. Urocze ilustracje z bohaterami Disneya i bliska tematyka przyciągają uwagę maluszka, a specjalnie wzmocnione kartki sprawią, że książka posłuży wam przez wiele miesięcy. Pamiętajmy, wspólne czytanie pozytywnie wpływa na rozwój mowy malucha, ćwiczy pamięć i poszerza słownictwo.
Ene, due, rabe, połknął bocian żabę, a żaba Chińczyka. Co z tego wynika?
Idzie kominiarz po drabinie: fiku-miku... już w kominie!
Zapraszamy wszystkie dzieci do wspólnego czytania, rymowania, śpiewania i dobrej zabawy.
Jest to wybór najbardziej znanych wierszyków dla dzieci tej autorki. Składa się z 8 części zawierających teksty ułożone tematycznie. Pierwsze 4 przynoszą radosne wierszyki o wiośnie. Kolejne zaś mówią o różnych zwierzętach, uczą jak radzić sobie z codziennymi problemami, na przykład takimi, jakie ma mała Renia .W ostatniej części można znaleźć ""Bajeczkę dla syneczka"" czy znaną wszystkim kołysankę ""A.a.a... kotki dwa"". Poetka, jak zwykle w swych utworach, przekazuje wiele cennych uwag i wskazówek dla młodego czytelnika. W wierszykach tych podkreśla konieczność poznawania piękna przyrody, wrażliwość na świat i przeżycia drugiej osoby, umiejętność zgodnego współżycia w domu, przedszkolu, szkole.
Ta książeczka zawierająca trzy wierszowane opowieści zachwyci młodych czytelników. Dorota Gellner to poetka i autorka wielu książek dla dzieci, programów telewizyjnych, słuchowisk radiowych oraz bajek muzycznych. Jej wiersze to zaproszenie najmłodszych do świata poezji.
Zbiór najlepszych utworów wybranych z bogatej twórczości ukochanej poetki dzieci i dorosłych. Przeczytajcie „Drzewo z czerwonym żaglem”, opowiadanie, które trafiło na międzynarodową Honorową Listę IBBY, zabawne wiersze o ptakach, instrumentach muzycznych i tańcach, rzeczach i zwierzętach, zastanówcie się wraz z poetką, co by było „Gdyby tygrysy jadły irysy” i „Po co krowie rogi na głowie?”, niech do snu ukołyszą Was „Poduszkowce” i „Kuchenna kołysanka”, zaśpiewajcie z Wandą Chotomską „Hej, hej, hej, dobry dzień!” i „Kochajcie czarownice”.
W wierszach, ale i prozie Wandy Chotomskiej ciągle ktoś fruwa. Ptaki, motyle, czarownice na miotłach – to jasne. Ale też klienci Wypożyczalni Skrzydeł. (...) Zaproście do lektury tej antologii Waszych rodziców, babcie i dziadków — i wszystkich dorosłych. Niech i oni, na skrzydłach pożyczonych od poetki, znów przeniosą się do Krainy Dzieciństwa – Krainy Wyobraźni. (Ze wstępu Zofii Beszczyńskiej)
Wanda Chotomska jest autorką ponad dwustu książek – wierszy i prozy, piosenek, audycji radiowych i utworów scenicznych. Wymyśliła najpopularniejsze postaci telewizyjnych Dobranocek – Jacka i Agatkę – sławny Order Uśmiechu, a także Dzień Taty i Dzień Dziadka. Jej imię noszą biblioteki, szkoły i przedszkola. A twórczość znają wszyscy, niezależnie od wieku. Opowiadanie „Drzewo z czerwonym żaglem” trafiło na międzynarodową Honorową Listę IBBY, pisane wierszem „Dzieci pana Astronoma” od lat są lekturą szkolną. I choć autorka najbardziej znana jest z poezji i pełnych poetyckiej magii opowiadań, napisała też kilka świetnych powieści z „Pięciopsiaczkami” i „Kluczami do jelenia” na czele. Piosenki do słów Wandy Chotomskiej śpiewały dzieci w znakomitym telewizyjnym teatrze piosenki dziecięcej Wiolinek (muzykę do nich komponował m.in. „Starszy Pan” Jerzy Wasowski), a trochę później – w cieszącym się wielką sławą i uznaniem harcerskim zespole tańca i śpiewu Gawęda. Ostatnio poetka pisze głównie dla poznańskich Łejerów, ale też organizuje własne widowiska dla dzieci, na przykład ogromnie popularne „Kabaret na jednej nodze” czy „Kabaret na kółkach – Chotomska i Spółka”. Jej miłość do muzyki zaowocowała też m.in. książkami „Muzyka pana Chopina” i „Muzyka pana Szymanowskiego”.
Urodziła się w 1929 r. w Warszawie, a większość dzieciństwa spędziła w wozie meblowym z wielkim napisem reklamującym firmę przewozową: „B-cia Chotomscy” (czyli „Bracia Chotomscy”), ciągnionym przez konie – jej pierwszych przyjaciół. Następnymi byli Cyganie, akrobaci, poeci. Chciała zostać aktorką, uczyła się muzyki, pracowała jako dziennikarka – ale zawsze i wszędzie była poetką. Przez kilka lat pisała razem z Mironem Białoszewskim – wiersze, scenki teatralno-kabaretowe – i pracowało się im tak dobrze, że tworzyli pod wspólnym pseudonimem: Wanda Miron. Do tej pory, w hołdzie dla przyjaciela, co roku poetka współorganizuje w Warszawie jednodniowy festiwal poezji, teatru, muzyki i sztuk plastycznych Mironalia. I ciągle pisze, i podróżuje, w Polsce i zagranicą, i ciągle rozmawia z nami, czytelnikami. Nie wiadomo, jak jej się to wszystko udaje. Może przez skrzydła?
Skrzydła poetki. (Zofia Beszczyńska)
Artur Gulewicz urodził się w 1978 roku. Absolwent łódzkiej ASP. Od ponad dwunastu lat zajmuje się ilustrowaniem i projektowaniem książek. Zaczynał od projektowania podręczników, a dziś skupia się głównie na ilustrowaniu książek dla dzieci, gdyż jak sam mówi, to sprawia mu największą radość i w tym może dać upust wyobraźni. Tworząc ilustracje, miesza różne style. Łączy pastele z akwarelami i zdjęciami, dążąc do uzyskania jak najciekawszego efektu. Współpracuje z czołówką polskich wydawnictw, a także wykonuje projekty dla UNICEF-u.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?