Kolejna książka z cyklu o świecie Dysku, jednocześnie otwierająca cykl o śmierci. Czasem nawet śmierć potrzebuje wakacji - a na świecie Dysku, jedynej Płaskie Ziemi we wszystkich wszechświatach, kościsty strażnik klepsydry życia uświadamia sobie, że tylko jedno może dać mu chwilę wytchnienia : terminator. Wybiera więc sobie Morta - chłopca gorliwie pragnącego zdobyć wiedzę, której stanowczo posiadać nie powinien. Wprawdzie Mort szybko opanowuje tajniki przechodzenia przez ściany, jednak nauka obiektywizmu to całkiem inna sprawa. Zwłaszcza kiedy życie, po które został wysłany, należy do pięknej, młodej księżniczki. W związku ze zmianą biegu losu rzeczywistość chwieje się w posadach. A że śmierć wyruszył w podróż, by poznać rozkosze śmiertelnych, to właśnie Mort, z pomocą niezbyt kompletnego maga imieniem Cutwell oraz adoptowanej i pełnej entuzjazmu córki śmierci, musi naprawić przyszły tor historii - zanim Dysk się przekręci... Terry Pratchett - Urodził się 28 kwietnia 1948 roku w Beaconsfield, zmarł 12 marca 2015. Jako autor opowiadań zadebiutował w wieku 13 lat. Już wtedy było oczywiste, że czeka go świetlana przyszłość. W 1965 roku zaczął pracować jako dziennikarz. W 1971 roku wydana została jego pierwsza powieść The Carpet People, a potem kolejne The Dark Side of the Sun (1976) i Strata (1981). W 1980 roku został rzecznikiem prasowym Centralnego Zarządu Elektroenergetyki. W 1983 roku wydana została jego pierwsza powieść z cyklu świat Dysku - Kolor magii. Po ukazaniu się w 1986 roku książek Blask fantastyczny i Mort Terry Pratchett zdecydował się poświęcić wyłącznie pisaniu. Od tego czasu zarówno ilość wydanych i sprzedawanych książek, jak i popularność pisarza systematycznie wzrasta. Pratchett był także autorem kilku książek dla młodych czytelników. W 1998 roku został uhonorowany przez królową brytyjską Orderem Imperium Brytyjskiego za zasługi dla literatury.
Kolor magii to pierwsza część słynnego wieloksięgu rozgrywającego się na płaskiej Ziemi.
W odległym, trochę już zużytym układzie współrzędnych, na płaszczyźnie astralnej, która nigdy nie była szczególnie płaska, skłębiona mgiełka gwiazd rozstępuje się z wolna… Spójrzcie…
Kolor Magii – Prolog
Śmieszna, mądra i cudownie zadowalająca – jak wszystkie książki Prachetta.
Zostań prawdziwym mężczyzną w Straży! Straż Miejska potrzebuje ludzi! Ale ci, których naprawdę dostaje, to m.in. kapral Marchewa (formalnie krasnolud), młodszy funkcjonariusz Cuddy (naprawdę krasnolud), młodszy funkcjonariusz Detrytus (troll), młodsza funkcjonariusz Angua (kobieta na ogół) i kapral Nobbs (wykluczony z rasy ludzkiej za faule). Przyda im się każda pomoc. Bo zło unosi się w powietrzu, mord czai za progiem, a coś bardzo paskudnego na ulicach. Dobrze by było, gdyby wszystko udało się załatwić do południa, ponieważ wtedy właśnie kapitan Vimes oficjalnie przechodzi w stan spoczynku, oddaje odznakę i się żeni. A że wszystko to dzieje się w Ankh-Morpork, wiele rzeczy może się wydarzyć w samo południe.
Czas jest zasobem - wszyscy wiedzą, że trzeba nim gospodarować. Na Dysku zadanie to przypada Mnichom Historii, którzy magazynują go i przepompowują z miejsc, gdzie się marnuje (na przykład spod wody - ile czasu potrzebuje dorsz), do miast, gdzie nigdy nie ma dość czasu. Ale konstrukcja pierwszego na świecie naprawdę dokładnego zegara staje się dla Lu-Tze i jego ucznia Lobsanga Ludda początkiem wyścigu... no, z czasem. Ponieważ ten zegar zatrzyma czas. A to będzie dopiero początkiem kłopotów. Złodziej czasu prezentuje także pełen komplet postaci drugoplanowych - bohaterów i złoczyńców, yetich, mistrzów sztuk walki oraz Ronniego, piątego Jeźdźca Apokalipsy (który odszedł, zanim stali się sławni)
Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork miał wszystko. Ale teraz wrócił do swojej własnej, twardej i ostrej przeszłości, pozbawiony nawet ubrania, które miał na sobie, gdy uderzyła błyskawica. Życie w przeszłości jest trudne. Śmierć w przeszłości jest niezwykle łatwa. Musi jednak przeżyć, by wykonać swoją robotę. Ma wyśledzić mordercę, nauczyć swoje młodsze ja, jak być dobrym gliną, i zmienić rezultat krwawej rewolucji. Jest też pewien problem: jeśli wygra, straci żonę, straci dziecko, straci przyszłość. Dyskowa Opowieść o jednym mieście, z pełnym zespołem ulicznych urwisów, dam negocjowalnego afektu, rebeliantów, tajnej policji i innych dzieci rewolucji. Prawda! Sprawiedliwość! Wolność! I Jajko Na Twardo!
Każda kraina potrzebuje własnej czarownicy Na wysokich halach, w rzece pojawia się potwór, a na drodze bezgłowy jeździec. Teraz, kiedy nie ma już babci Obolałej, tylko młoda Tiffany Obolała może strzec granic. By nie wpuścić tu różnych rzeczy. To jej kraina. Jej obowiązek. Ale zadziwiające, jak pomocna może się okazać horda niesfornych piktali, jeśli tylko skieruje się ich we właściwą stronę i jeśli najpierw przestaną bić się między sobą
Opowieść o opowieściach, o tym, co to znaczy być wróżką i matką chrzestną, ale przede wszystkim o zwierciadłach i odbiciach. Magrat Garlick dziedziczy magiczną różdżkę, która potrafi wyczarowywać dynie (i właściwie nic więcej ) i z pozostałymi wiedźmami udaje się do Genui, żeby pewne dziewczę nie poślubiło księcia. Wbrew Przeznaczeniu i Happy-endyzmowi. W całym wszechświecie żyją prymitywne plemiona, które nie ufają lustrom i obrazom. Uważają one, że lustra kradną część duszy. Są też inni ludzie (ci noszą więcej odzieży), którzy twierdzą, że to zwykłe przesądy. Przesądy nie muszą być jednak fałszywe. Lustro może wessać skrawek duszy, może w kawałku nie grubszego niż tchnienie, posrebrzonego szkła, pomieścić odbicie całego wszechświata, a nawet niebo pełne gwiazd. Kto rozumie lustra, ten rozumie prawie wszystko. Spójrzmy w lustro głębiej na pomarańczowe światełko na nagim górskim wierzchołku, tysiące mil od roślinnego ciepła bagien
William de Worde jest przypadkowym wydawcą pierwszej gazety na Dysku. Musi sobie radzić z tradycyjnymi problemami dziennikarskiego życia - ludźmi, którzy chcą, by zginął, wampirem na odwyku, żywiącym samobójczą fascynację fotografowaniem z lampą błyskową, innymi ludźmi, którzy też chcą, by zginął, choć w inny sposób, oraz, co najgorsze, człowiekiem, który błaga go, by publikował zdjęcia jego ziemniaków o zabawnych kształtach.
Kolejna powieść mistrza literatury fantastycznej z cyklu Świat Dysku. Ukryte we wnętrzu kamer chochliki błyskawicznie malują kolejne klatki na celuloidowej taśmie. Świat Dysku odkrywa magię Srebrnego Ekranu! Nie wystarczy jednak usiąść w kinowym fotelu i z przejęciem śledzić losy bohaterów Porwanego wiatrem, najdziwniejszego filmu o Wojnie Domowej, jaki kiedykolwiek powstał. Przede wszystkim trzeba wyjaśnić, jaką tajemnicę skrywa wzgórze Świętego Gaju (czyli Holy Woodu), nie przejmując się tym, że Gaspode, Cudowny Pies, ma wielką ochotę na to, by uratować świat
Moist von Lipwig to artysta oszustwa. A także hochsztapler i człowiek, który musi dokonać życiowego wyboru: zostanie powieszony, albo postawi na nogi konające usługi pocztowe w Ankh-Morpork. To trudna decyzja. Musi dopilnować, by przesyłki docierały na miejsce, choćby na przeszkodzie stanął im deszcz, grad, śnieg, psy, Przyjazne i Dobroczynne Stowarzyszenie Pracowników Pocztowych, zły prezes zarządu kompanii semaforowej Wielkiego Pnia oraz nocny zabójca. Randka z Adorą Belle Dearheart też byłaby miła.
Przedstawienie trwa, póki nie zaśpiewa gruba dama! Upiór grasuje w budynku Opery w Ankh-Morpork. Nosi maskę białą jak kość i terroryzuje cały zespół, w tym nieśmiertelnego Enrico Basilicę, który je bez przerwy, nawet kiedy śpiewa. Głównie spaghetti w sosie pomidorowym. Czy jest lepszy sposób na pozbycie się upiora niż czarownica Na scenę wkracza najnowsza operowa diwa, Perdita X. Nitt, o takiej skali głosu, że może śpiewać chórem sama ze sobą. I robi to. Aby bardziej skomplikować sytuację (bo czemu nie), za sceną pojawia się kot, który czasami zmienia się w człowieka tylko dlatego, że to łatwe. Nie wspominając już o starym przyjacielu babci Weatherwax, Śmierci, którego od zbyt częstego używania boli już ostrze kosy. I który także niekiedy wkłada maskę
Obyś żył w ciekawych czasach - starożytna klątwa. Kiedy kurierski albatros przybywa z żądaniem przysłania Wielkiego Maga, Rincewind zostaje wezwany do trapionego niepokojami Imperium Hongów, Sungów, Fangów, Tangów i Mc Sweeneyów, gdzie decydują się losy tronu. Rincewindowi pomaga Cohen Barbarzyńca, a także napędzany mrówkami komputer HEX, fraktalny motyl pogody ze skrzydełkami Mandelbrota oraz przerażająca, choć dość powolna armia, złożona z sześciu staruszków - Srebrna Orda. Ich misją jest albo obronić, albo zdobyć Zakazane Miasto Hunghung. Niestety, instrukcje nie są jasne Książce Terry Pratchetta Ciekawe czasy przyznano tytuł Asa Empiku 2003, w kategorii Fantastyka Zagraniczna.
The twenty-fifth of May is an important, sombre day in Ankh-Morpork - the anniversary of one of the city's bloodiest rebellions.
But crime stops for nothing, as Commander Sam Vimes of the City Watch knows. When a notorious serial killer emerges from hiding, the chase leads the Watch to the roofs of Unseen University where a magical storm is brewing. It's a case of wrong place, very wrong time.
For Vimes finds himself back in his own rough, tough past with only a killer for company and a city on the brink of revolution to contend with. But he must survive, because he has a job to do: track down the murderer and change the outcome of the rebellion.
And get back to the future before his wife gives birth, of course.
All in a day's work ...
'The best Discworld book in the whole world ever. Until next time.' SFX
Night Watch is the sixth book in the City Watch series, but you can read the Discworld novels in any order.
Commander Sam Vimes of the Ankh-Morpork City Watch is having some time off. Apparently.
But crime doesn't take a break - it's a truth universally acknowledged that a policeman on holiday would barely have time to open his suitcase before he finds his first corpse.
In the seemingly peaceful countryside, Vimes discovers much more than a body in the wardrobe. For the local nobles are hiding a deep, dark secret. There are many, many bodies - and an ancient atrocity more terrible than murder.
Vimes is out of his jurisdiction, out of his depth and out of his mind. But never out of ideas. Where there is a crime there must be a punishment.
They say that in the end all sins are forgiven. This might be the exception ...
'As effortlessly, generously funny as only Pratchett can be, Snuff doesn't stint on laying bare the darker side of life either' Sunday Times
Times are a-changing in Ankh-Morpork's Night Watch.
New recruits have been hired to reflect the city's diversity, including Corporal Carrot (technically a dwarf), Lance-constable Cuddy (really a dwarf), Lance-constable Detritus (a troll), and Lance-constable Angua (a woman ... full moons aside).
What's more, Captain Sam Vimes is getting married and retiring from the Watch. For good. Which is a shame, because no one knows the streets of Ankh-Morpork or its criminal underworld better than him.
And someone armed and dangerous has been getting ideas about power and destiny and lost kings, committing a string of seemingly random murders across the city.
The new recruits will need to learn fast ...
'Funny, wise and mock heroic . . . the best-crafted book I have read all year' Sunday Express
The city of Ankh-Morpork is in turmoil, its citizens revolting. Again.
A shadowy secret brotherhood has summoned a dragon to spread terror throughout the city, intent on overthrowing the Patrician and ruling in his place. Too bad the dragon has ideas of its own ...
It's up to Captain Sam Vimes and the ramshackle Night Watch to stop it. Only problem is, the Watch are more used to dealing with mobs than dragons.
And if they can't bring down this fire-breathing tyrant and reinstate their own, slightly less dangerous one, Ankh-Morpork might be lost. For ever...
'This is one of Pratchett's best books. Hilarious and highly recommended' The Time
Commander Sam Vimes of the City Watch is used to trouble. There's always trouble in Ankh-Morpork.
But this is new: people are being brutally murdered and there's no evidence of anything alive having been at the crime scene. At the same time, the most powerful man in the city has been poisoned and is clinging on to life by a thread.
It's a conundrum of a case. With the help of Captain Carrot, the only watchman who knows the law inside-out; Corporal Cheery Littlebottom, an unconventional dwarf with an eye for forensics; and Constable Angua, a werewolf with an excellent sense of smell, Vimes tries to solve the mystery.
But time is of the essence, for something extremely dangerous is loose in the city, its red eyes glowing in the night ...
'Fantastical, inventive . . . laughter waiting to be uncovered on each page' Observer
In the city of Ankh-Morpork, tension is rising between dwarf and troll communities.
A dwarven fanatic has been stoking the flames of an old hatred born of the Battle of Koom Valley -an ancient war between the races that neither side has quite got over. When the dwarf is murdered, with a troll the only witness, Commander Sam Vimes of the City Watch must solve the case before history repeats itself.
With his beloved Watch crumbling around him and war drums sounding, Vimes must unravel every clue, outwit every assassin and brave any darkness to find the solution. But darkness is following him ...
And at six o'clock every day he must go home to read a bedtime story to his son. There are some things you have to do.
Commander Sam Vimes of the Ankh-Morpork City Watch is a long way from home.
Sent as reluctant ambassador to Uberwald, a mysterious region inhabited by dwarfs, vampires and werewolves, Vimes must learn the art of diplomacy. Fast. But when he uncovers a mystery with ties back home, the policeman in him can't help but investigate. What could possibly go wrong?
Well, quite a lot actually. Vimes finds himself on the run through the frozen forests of Uberwald, armed with only his wits and the trousers of Uncle Vanya (don't ask). And if he doesn't make it, there's going to be a terrible war.
But there are monsters on his trail. They're smart. They're fast. They're werewolves.
And they're catching up . . .
War is brewing on the Discworld.
An island has appeared from the ocean depths, right in the middle of the sea which separates the proud empires of Klatch and Ankh-Morpork. Of course, no one would dream of starting a war with the neighbours without a perfectly good reason . . . such as a 'strategic' piece of old rock, for instance.
But when a Klatchian Prince is almost assassinated, peace talks break down and violent nationalism begins to spread. Ankh-Morpork prepares to fight. Only thing is, they don't have an army. Or much in the way of weapons.
Commander Sam Vimes and the 'officially disbanded' City Watch get caught up in a deadly political game where the enemy appears to be on both sides and no one will listen to reason.
And if they don't stop this absurd war, no one will . . .
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?