Dwusetna rocznica urodzin Karola Miarki, legendarnego redaktora Katolika, oraz jednogłośne, ponad wszelkimi podziałami politycznymi, przyjęcie przez Sejm RP Uchwały upamiętniającej go (co miało miejsce 17 października2025 r., inicjatorem i wnioskodawcą Uchwały był poseł Ziemi Śląskiej Łukasz Ściebiorowski) to znakomite okazje, by przypomnieć postać nieco zapomnianego ostatnimi laty bohatera. Punktem wyjścia do lektury niniejszej książki Stanisława Bełzy Karol Miarka. Kartka z dziejów Górnego Śląska (Warszawa 1880) jest rozpoznanie jej potrójnej natury: to jednocześnie zwięzła biografia przywódcy, szkic o polskości Górnego Śląska oraz interwencyjna publikacja adresowana do inteligencji warszawskiej. Niewielka objętość (ok. 60 stron, z jedną ryciną) skłania do selekcji faktów i do języka, który pracuje na rzecz sprawy: autor chce, aby czytelnik nie tylko dowiedział się, kim jest Miarka, ale by uznał go za figurę godną poparcia i za czytelny symbol nowoczesnej pracy przez książkę. Ten zamiar zdradza już sam tryb publikacji: tekst najpierw ukazał się w Tygodniku Ilustrowanym, a niemal równocześnie wyszedł jako osobna odbitka w warszawskiej drukarni J. Ungra.
STANISŁAW BEŁZA (1849-1929) adwokat, pisarz, publicysta, działacz społeczny. Zapalony podróżnik. Zwiedził niemal całą Europę wszerz i wzdłuż, Afrykę Północną oraz Indie. Liczne podróże zaowocowały kilkudziesięcioma bardzo poczytnymi tomami relacji, wielokrotnie wznawianymi. Współpracownik gazet i czasopism warszawskich. Redaktor tygodnika literackiego „Ziarno". W 1898 roku ukazał się jego opis podróży do Konstantynopola pt. W stolicy padyszacha.Stolica Imperium Osmańskiego, miasto meczetów i klasztorów derwiszy, „perła mórz", niezwykle malowniczo położona w miejscu, gdzie Europa łączy się z Azją, od dawna przyciągała rzesze podróżników. Przemierzamy ją u schyłku XIX wieku - pieszo i konno - razem ze Stanisławem Bełzą, zafascynowanym światem tajemniczego i egzotycznego Orientu. Zapis wrażeń, doświadczeń i obserwacji z tych wędrówek ukazuje orientalny urok metropolii, jej największe osobliwości oraz ślady dawnej świetności z czasów Rzymu i Bizancjum. Uzupełniają go dziewiętnastowieczne widoki miasta, jego zabytkowych budowli oraz obrazy z życia codziennego mieszkańców, zatrzymane w kadrze przez osiadłego nad Bosforem szwedzkiego fotografika Guillaume a Berggrena (1835-1920).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?