Arcybiskup Karol Wojtyła należał do tych, których wkład w Sobór był wyjątkowy, bogaty w sensie ilościowym oraz szczególnie bogaty i różnorodny na poziomie doktrynalnym. Ojcowie soborowi mogli poznać teologiczną syntezę ujawniającą się w jego wypowiedziach. Sami biskupi polscy, zwłaszcza w drugiej części prac soborowych, uznali go za swego oficjalnego reprezentanta, o ile nie lidera, powierzając mu prawo do zabierania głosu w imieniu ich wszystkich. Nie ma wielu ojców soborowych, którzy by zabierali głos na Zgromadzeniu Ogólnym z równą częstotliwością, co ów krakowski biskup. Yves Congar pisał o nim: Wojtyła zrobił znakomite wrażenie. Ma dominującą osobowość. W jego osobie jest jakieś ożywienie, magnetyczna siła, profetyczna moc, pełna pokoju i nie do odparcia. W dziennikach soborowych innego jego uczestnika, o. Henri de Lubaca, znalazłem następującą notatkę z 1965 roku: Miejmy nadzieję, że Opatrzność na długie lata zachowa nam Pawła VI, lecz jeśli pewnego dnia potrzebować będziemy papieża, mój kandydat jest jeden: Wojtyła! Niestety, to niemożliwe. On jest bez szans. Jak się okazało, Duch Święty nie podzielał tej obawy. Karol Wojtyła wniósł do Kościoła coś bardzo wielkiego. ""Wierzyłem - napisał już jako papież - Duchowi, który do Kościoła i świata naszych czasów przemówił głosem Vaticanum II"".
„Ksiądz Dolindo przyciąga uwagę, bo to święty na czas kryzysu.” ks. prof. Robert Skrzypczak
Przeczytaj świadectwo duchowej córki ks. Dolindo Ruotolo i jego wyjątkowe katechezy
Niezwykłe świadectwo Enziny Cervo, najbliższej duchowej córki ks. Dolindo, do niedawna było zamknięte w archiwach rodzinnych i w aktach postulatora procesu beatyfikacyjnego. Tymczasem historia ks. Dolindo wywołuje kolejne pytania. Jak widzieli go najbliżsi? Jak się modlił? Jakie cuda wypraszał za życia i po śmierci? W kościołach Neapolu wytrwale głosił do ośmiu kazań dziennie – co mówił podczas nich? Odpowiedz na nie zawiera ta bezcenna relacja świadka życia i śmierci autora potężnej modlitwy Jezu, Ty się tym zajmij! oraz cykl jego niepublikowanych w Polsce katechez o potędze Bożej miłości.
Ks. prof. Robert Skrzypczak – wykłada teologię dogmatyczną na Papieskim Wydziale Teologicznym i w seminarium duchownym w Warszawie. Stale współpracuje z redakcją „Gościa Niedzielnego”.
W książeczce zamieszczono tekst, którego autor, ks. Robert Skrzypczak, przytacza m.in. nieznane proroctwo z 1965 r. włoskiego księdza Dolindo Ruotolo o Janie Pawle II. Ujawnia kulisy konklawe z 1978 r., na którym kard. Karola Wojtyłę wybrano papieżem. Podkreśla niezwykły styl sprawowania przez niego posługi Piotrowej. Opowiada też o kulisach najtrudniejszych spotkań Jana Pawła II, przedstawia sylwetki jego niezwykłych przyjaciół i bliskich współpracowników, takich jak arcybiskup Paweł Hnilica – działający w tajemnicy „agent specjalny” papieża.
Do książeczki dołączono znakomity film dokumentalny Metr od świętości (reż. Przemysław Hauser) – poruszające świadectwo o Janie Pawle II słynnego papieskiego fotografa Arturo Mari. Film ten Telewizja Polska emitowała w kilkuminutowych odcinkach w marcu i kwietniu 2014 r. – w dniach poprzedzających kanonizację Jana Pawła II.
Chrześcijański bieg z przeszkodami zaczyna się od konfrontacji z „nowoczesną mentalnością". W świecie, w którym nikt nie ceni sobie prawdy, istotne staje się dobre trawienie i środki nasenne. Bóg jest zbyt angażujący, Dekalog zbyt kategoryczny, Kościół zanadto staroświecki. Najlepiej przestać się tym wszystkim przejmować i zafundować sobie przyjemną, odprężającą ateistyczną drzemkę. Kto przejdzie pozytywnie tę próbę musi stawić czoła kolejnej, mierząc się z pytaniem, czy Ewangelia dziś jeszcze stosuje się do życia? Miłość do nieprzyjaciela czy paradoks stracenia życia, aby je odnaleźć - bez Chrystusa i Jego Boskiej mocy odnalezionej w Kościele - wgląda na szaloną ideologię dla potencjalnych pacjentów klinik psychiatrycznych. Tylko człowiek, który otrzymał nową naturę i nową moralność jest w stanie naśladować Chrystusa.
Jest to książka o perspektywach, które otwierają się przed tym, który decyduje się obdarzyć wiarą zmartwychwstałego Nauczyciela z Galilei. Błyskotliwie demaskuje ona pułapki współczesności, obala fałszywe przekonania na temat chrześcijaństwa, krzyża, grzechu, relacji uczuciowych, czy roli pieniądza. Uświadamia również, że iść za Chrystusem oznacza iść pod prąd, a opowiedzenie się za Nim kosztuje: czasem uśmieszek politowania czy wzruszenie ramionami. Stawką jednak jest życie szczęśliwe, które nie znajduje porównania z niczym innym na tym świecie...
Starałem się opisać mój Kościół według standardów Pawłowych, to znaczy "unikając postępowania ukrywającego sprawy hańbiące". Bez retuszu, ale i bez histerii, za to z augustyńską pokorą...
ks. Robert Skrzypczak
W zachodnioeuropejskich wspólnotach kościelnych mało kogo już dziwi odpust parafialny bez Eucharystii, konfesjonały bez kolejek czy konferencje na temat nieaktualności Humanae vitae. Nie dziwią księża czy świeccy katecheci, którzy nie lubią stuły i maryjnych procesji, za to uwielbiają dyskusje na temat wyrównywania nierówności społecznych, racji przemawiających za uznaniem eutanazji czy usprawiedliwiających pary "dorosłych dzieci" żyjących wspólnie bez ślubu. Są oni wytworem pokolenia `68, czyli generacji pigułki i lateksu. Ten styl myślenia, niestety, poprzez narzędzia zbiorowej wyobraźni i siłę spłaszczonego dyskursu, zaczyna dobierać się także do dzieci pokolenia S.B. kard. Stefana Wyszyńskiego i bł. ks. Jerzego Popiełuszki, nie myśląc oszczędzać nikogo. Potrzeba refleksji, potrzeba też nawrócenia.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?