Etiopia - ziemia obiecana, kolebka ludzkości, biblijny Eden...Wacław Korabiewicz trafił dwukrotnie do ""krainy zaczarowanej baśni"", jak zwykł mawiać o Etiopii. W pierwszym spotkaniu wystąpił w roli lekarza, a w Afryce to wyzwanie tylko dla śmiałków o mocnych nerwach. Po kilku latach powrócił ogarnięty pasją badacza. Jego opowieść znakomicie wprowadza w mistyczny świat tej perły Rogu Afryki. Każdym słowem ożywia jej barwy, zapachy i smaki. Rozwikłuje tajemnice ukryte w bezcennych skarbach historii i kultury. A jest ich całe mnóstwo - od starożytnego cesarskiego miasta Gonder nieopodal gór Semien, przez wykuty w skałach kompleks sakralny w Lalibeli, aż do Aksum z Arką Przymierza, którą, według legendy, przywiózł z Jerozolimy Menelik I, syn króla Salomona i królowej Saby.Słońce na ambach to niepowtarzalna podróż po świecie bajecznych krajobrazów Etiopii, gdzie panuje wszędobylski uśmiech i ujmujące spojrzenie najpiękniejszych i najdzielniejszych ludzi Afryki.
Czy trzeba mieć miliony, żeby podróżować po świecie? Niekoniecznie. Czasami wystarczy wielka pasja, odwaga i konsekwencja. Z Autorem przemierzamy autostopem 26 000 kilometrów z Gdańska przez Rosję, Kazachstan, Kirgistan, Chiny, Laos, Tajlandię aż do Birmy. W tym czasie kazachskiej rodzinie pomagamy przy budowie jurty, uczestniczymy w lekcjach angielskiego w sierocińcu w Tajlandii, uciekamy też przed uzbrojonymi Laotańczykami. To tylko niektóre z licznych, niekiedy zwariowanych przygód Autora. Jeśli nadarza się okazja to nawet skaczemy na bungee. Podczas tej podróży, trwającej ponad 3 miesiące, Autor nie zapomina też o najciekawszych zabytkach znajdujących się na trasie, takich jak: moskiewski Kreml, Wielki Mur Chiński, Terakotowa Armia, czy świątynie w Pagan. Udziela też wielu wskazówek wszystkim tym, którzy chcieliby odbyć podobną podróż. Książka przepojona jest pozytywną energią, którą Autor zaraża Czytelnika.
Autorka podróżuje po krajach, gdzie samotna kobieta jest zjawiskiem niezwyczajnym: Armenia, Osetia, Kurdystan, Iran, Irak Kałmucja, Górski Karabach.
Fascynująca opowieść o krajach, ludziach, obyczajach.
Jeśli można dotrzeć lądem z Polski do Malezji, to właściwie dlaczego by tego nie zrobić? Jeśli człowiek spotkany w drodze zachowuje się dziwnie, to dlaczego by nie spróbować go zrozumieć? Jesli oferuje gościnę, to dlaczego by z niej nie skorzystać? Jeśli można wyruszyć na pustynię, aby w samotności medytować, to dlaczego by tego nie zrobić? „Dlaczego“ – to słowo-klucz tej książki. Maciej Roszkowski przez prawie dwa lata wędrował po Azji. Jego wspomnienia, relacje z podróży i reportaże to wyszukana kolekcja osobistych refleksji, wrażeń, momentów szczęścia i zdziwienia. Ta książka uświadamia, że warto odrzucić stereotypy. Że opłaca się jechać w nieznane bez gotowych scenariuszy, bo tylko wtedy spotka nas nagroda: poznanie nieznanego. „Pisane słońcem” to świadoma podróż przez Kurdystan, Iran, Indie, Tajlandię, Malezję, Laos, Chiny, Tajwan, Koreę, Japonię, Kirgistan i Kazachstan pod prąd uprzedzeniom i fałszywym wyobrażeniom. To też podróż odkrywcza – w głąb samego siebie.
Urlop możesz mieć co tydzień, a Europa jest tańsza, niż ci się wydaje. Nadchodzi weekend i nie wiesz, dokąd pojechać? Boisz się korków na polskich drogach, kolejek po gofra nad morzem, lub przepychanek po oscypka w górach? Uwolnij wyobraźnię, obudź marzenia i ruszaj! Wybierz się w sobotę do magicznego Budapesztu, w którym zjesz lokalne smakołyki za 15 złotych! W niedzielę leć do majestatycznego Rzymu za jedyne kilkadziesiąt złotych! Zwiedź za darmo Pałac Branickich w Białymstoku, a jeśli nadal będzie ci brakowało kulturalnych doznań, wybierz się do British Museum i nie płać za bilety wstępu! Znudzony zwiedzaniem? Śmiało udaj się na zakupy do Mediolanu w cenie połączenia PKP do Radomia. Cały świat za naprawdę niewielkie pieniądze. Udowadniam to co w ,,Dzień Dobry TVN’’, prezentując cykl o tanich podróżach. Ty też możesz iść/lecieć tą drogą bo trzymasz w rękach pełną instrukcję, która krok po kroku pomoże Ci co tydzień zorganizować wycieczkę Twojego życia! W tej książce znajdziesz nie tylko opisy tras i adresy miejsc, które warte są zobaczenia, ale także samouczek, jak kupować tanie bilety na samolot, pociąg i autobus i gdzie ich szukać, jak znaleźć nocleg w dobrej cenie i gdzie jeść, żeby się najeść. Jeśli ja dałem radę, to Ty też możesz. Jakub Porada O autorze: JAKUB PORADA, dziennikarz TVN i prowadzący Express w TTV. Również miłośnik ekspresowych podróż, który określenie - zalatany – traktuje dosłownie. Rusza na wyprawę co kilkanaście dni i udowadnia, że świat jest dostępny dla każdego, a Polska to drogi kraj. Autor powieści Chłopaki w sofixach (2011)
Jest takie miejsce, gdzie szczury mają jak w raju. Ludzie karmią je smakołykami i dbają o to, żeby niczego im nie zabrakło. Balgir, biały szczurek, mieszka w takim właśnie miejscu - to Świątynia Szczurów w Indiach. Opowie Wam, dlaczego każdy pielgrzym chce go pogłaskać. I przekona, że szczury są wartościowymi, mądrymi zwierzątkami i nie powinny być traktowane jak szkodniki. Każdy z nas ma wpływ na losy naszej planety! Jak o nią zadbać i dlaczego warto to robić podpowie wam ta książka. Drodzy Rodzice! Znajdziecie tu ciekawostki, pomysły na zabawy i gry, sugestie psychologa dziecięcego jak odpowiadać na trudne pytania.
Dwa miesiące samotnej wyprawy przez Amazonię w Ameryce Południowej. Mój plan był prosty: przedostać się po rzekach od Orinoko w Wenezueli przez Rio Negro aż do Amazonki w Brazylii. Półtora tysiąca kilometrów przez dżunglę. Czółnem, statkiem, motorówką wojskową z małpą na pokładzie i innymi przypadkowymi łodziami. Wśród tajemniczych głosów tropikalnej puszczy, przez zagubione na końcu świata wioski i nieoczekiwane zdarzenia. Wielka przygoda!
W Ziemi Świętej Jezus nie wędruje już po górach i równinach.
Nie słychać Go w synagogach i Świątyni.
Nie jada już w domach celników i grzeszników.
Na szczęście zostawił po sobie żywe ślady.
Dzisiaj można Go spotkać na drogach Galilei, Judei i gwarnej Jerozolimy.
Z wiarą w sercu i Ewangelią w ręku.
23 refleksje pomogą Ci lepiej poznać Zbawiciela i zrozumieć to, co najważniejsze w Jego nauce.
Laureat Kolosa 2011 w kategorii "Wyczyn Roku" Uhonorowany Nagrodą Publiczności za najlepszą prezentację oraz Nagrodą Dziennikarzy podczas finału Kolosów 2011
W 365 dni dookoła świata na własnych nogach
(…) Chodziłem nerwowo po pokoju, znalazłem gdzieś globus i prędko narysowałem na nim okrąg wzdłuż równoleżników. Ta trasa wokół Ziemi to będzie mój ostatni maraton. W Europie nakreśliłem linię przez Niemcy, kawałek Holandii, Belgię, Francję, Hiszpanię i Portugalię. Dalej — przerywaną linią — wyznaczyłem szlak z Lizbony przez Atlantyk do Nowego Jorku w USA. Potem przez stany: New Jersey, Pensylwanię, Zachodnią Wirginię, Ohio, Indianę, Illinois, Missouri, Oklahomę, Teksas, Nowy Meksyk i Arizonę do Los Angeles, a później przez wybrzeże Pacyfiku do San Francisco w Kalifornii. Kolejna przerywana linia wiodła przez Pacyfik do Władywostoku w Rosji. Syberię (w górę rzeki Amur) przecinała linia ciągła, która później zmierzała w kierunku jeziora Bajkał, następnie skręcała do Kazachstanu, by znów wrócić do Rosji. Mijała Ural, Moskwę, dobiegała do granicy z Łotwą, a z Łotwy biegła na południowy zachód do Litwy. Wreszcie przez Wilno docierała do mety — do Augustowa. Stąd wybiegnę i tu wrócę. (…)
W czasie tej podróży przemierzyłem tysiące lat i poznałem liczne kultury. Podróż w okolicach Paryża miała charakter spotkania z teraźniejszością lub historią niedawną, im dalej w stronę Loary tym bardziej cofaliśmy się w czasie...
Kolejna po bestsellerowych "Moich Indiach" książka Jarka Kreta - dziennikarza, podróżnika, prezentera pogody.
To obraz bardzo osobisty, budowany na wielokrotnych wizytach w tym kraju. Najpierw na rocznym stypendium studenckim, potem podczas licznych - dłuższych lub krótszych pobytów. Autor przemierzając kraj wzdłuż i wszerz poznawał go coraz głębiej i czuł się coraz bardziej związany i zauroczony. Wszystko to opisał i bogato zilustrował zdjęciami. Na końcu książki autor dołączył garść przepisów kulinarnych.
Jeśli przed wyjazdem do Egiptu mielibyście przeczytać tylko jedną o nim książkę to właśnie trzymacie ją w rękach. Wiele wspaniałych przewodników nie opisze tak doskonale co znaczy "bukra" (jutro), czy "szawijja" (powoli), a to słowa, bez których nie można zrozumieć ani tego kraju ani jego mieszkańców. Chamsin nie jest miłym doświadczeniem dla podróżnika, ale Jarek opisał go tak, że aż za nim zatęskniłem. A Jeśli przed wyjazdem do Egiptu mielibyście przeczytać tylko jedną o nim książkę to właśnie trzymacie ją w rękach. Wiele wspaniałych przewodników nie opisze tak doskonale co znaczy "bukra" (jutro), czy "szawijja" (powoli), a to słowa, bez których nie można zrozumieć ani tego kraju ani jego mieszkańców. Chamsin nie jest miłym doświadczeniem dla podrożnika, ale Jarek opisał go tak, że aż za nim zatęskniłem. A tego się nigdy nie spodziewałem.
Piotr Kraśko
Od chałwy przez harem aż po haszysz - przeczytałam z wielką ciekawością! Polecam
Beata Pawlikowska
Język jest kluczem do poznania świata. Językiem widzimy więcej niż oczami. Kluczem do poznania Egiptu są: język i pojęcia użyte i opisane przez Jarka Kreta. Przez nie poznasz Egipt lepiej, niż przez lata podróżowania. Pojęcia stwarzają świat, który widzimy oczami. Jarek, z wiekiem dojrzewasz, jak dobre wino!
Marek Kamiński
Marzysz o podróżach, o niesamowitej przygodzie, o skokach ze stratosfery?
Przestań tylko o tym myśleć, zacznij działać!
Nie musisz być surwiwalowcem, nie musisz zdobywać totemów, trofeów czy lamparciej skóry, by o podróżowaniu mówić jako o swojej życiowej drodze.
Po prostu spakuj plecak i rusz przed siebie.
Rób, co chcesz,
myśl, co chcesz,
czuj, co chcesz,
bądź sobą w każdym zakątku świata.
Poznaj Majkę, dziewczynę, która odwiedziła 24 kraje i nic jej już nie zaskoczy.
Wie jak dojechać donikąd, potrafi zagrać w kokosowy bowling i przemycić schabowego, a pająkokot nie jest straszny.
Poznaj inny styl podróżowania, baw, śmiej się i korzystaj z różnorodności i atrakcji świata.
„…[Jest to] opowieść o krystalizowaniu się praktyk podróżniczych i powstawaniu znaczeń z tym związanych. Autorka powiązała te kwestie z aktualnymi pytaniami o specyfikę Polski potransformacyjnej - o to, w jaki sposób napięcie pomiędzy impulsami płynącymi ze strony kultury określanej umownym mianem Zachodniej a odczuwaniem dziedzictwa PRL-u w sferze samookreślania się wytwarza konkretne formy kulturowe.”
Książka o trzech wielkich apetytach: na poznawanie świata, wspaniałe jedzenie i niczym nie ograniczoną wolność!
W stronę słońca! Relacja z niezapomnianej podróży do tropików. Dla wszystkich, którzy marzą o dalekich wędrówkach, życiowej zmianie, ucieczce od codzienności. Oto historia dwójki ludzi, którym to się udało!
Kanadyjskie małżeństwo postanowiło postawić wszystko na jedną kartę i zrealizować marzenie: dwuletni rejs po Karaibach. Koniec z chłodem zimowego Toronto, koniec z deadlinami, z pracą na etat i po godzinach, koniec z karierą! W pamiętniku z tej egzotycznej podróży dziennikarka, Ann Vanderhoof, zawarła także szereg równie egzotycznych przepisów.
Książka znalazła się na liście Top Ten Books of the Year w rankingu Amazon w kategorii literatura podróżnicza.
Teraz, kiedy to piszę, po powrocie z prawdziwego świata do biura, do domu, do ciągłych zmagań z terminami, i spoglądam na podkładkę pod mysz po prawej stronie, ogarnia mnie wielka tęsknota. Patrzę na zdjęcie roześmianej kobiety zdejmującej kombinezon nurka na złotej plaży. Ma jasne włosy i szerokie ramiona. Te muskularne barki przy jej szczupłej sylwetce wyglądają, jakby wiedziały, co znaczy ciężka praca. Plaża na zdjęciu jest pusta — czysta, dziewicza, nie widać nikogo i niczego poza sprzętem do nurkowania leżącym na piasku u stóp kobiety. Morze za jej plecami to turkusowa tafla, na której unosi się samotna łódka z białym kadłubem i wysokim masztem.
Kobieta na nikogo nie patrzy, chyba nawet nie zdaje sobie sprawy, że ktoś robi to zdjęcie. Jest najzwyczajniej w świecie szczęśliwa.
Tą kobietą jestem ja.
Ann Vanderhoof
"Kolumb odkrył Amerykę, a ja Kanadę dla siebie - i o tym właśnie chce opowiedzieć...
Kanada to kraj syropem klonowym płynący, emanuje wolnością, oferuje dużą przestrzeń i stwarza pozytywne wibracje. Przekonałam się też, że jego mieszkańcy są gościnni i serdeczni. Inuici, których poznałam w czasie swojej podróży otworzyli mój umysł na nową wiedzę.
Czy marzyłeś kiedyś o Kanadzie? Jaka jest Kanada? Poznaj zupełnie inny kraj, gdzie priorytetem jest nie "„jak przeżyć”, lecz "„jak pożyć”
Podobno są drzwi w połowie drogi pomiędzy światem znanym a niewidzialnym. Jak można je przekroczyć? I co jest po drugiej stronie? W dżungli amazońskiej wyjce ryczały jak lwy, krzyczały papugi, wiły się węże i pełzały pająki. A ja patrzyłam w oczy szamana, piłam wywar z ayahuaski, jadłam zupę z małpy i szukałam prawdy.
Beata Pawlikowska – pisarka, podróżniczka, dziennikarka. Z pasją pisze i opowiada o podróżach. Organizuje wyprawy, fotografuje, pisze książki, felietony i reportaże. W Radiu ZET prowadzi audycję „Świat według Blondynki”.
Afryka. Upał i lwy. Obozowisko na sawannie, gdzie za dymem z ogniska kryją się plujące jadem węże, pająki i skorpiony, a także pewien uparty Polak, który w poszukiwaniu sensu życia wybrał się na safari. I został królem Masajów, czyli mzungu mjinga.
Beata Pawlikowska – pisarka, podróżniczka, fotograf. Z pasją pisze i opowiada o podróżach. Organizuje wyprawy, fotografuje, pisze książki, felietony i reportaże. W Radiu ZET prowadzi audycję „Świat według Blondynki”.
„Trasy kolarskie na ziemi kołobrzeskiej” to jedyna książka na rynku poświęcona regionowi Kołobrzegu w aspekcie amatorskich tras kolarskich. Książka podzielona jest na dwanaście rozdziałów – miesięcy, gdzie w każdym proponowane są trasy po powiecie kołobrzeskim odpowiednie do pogody. Odległości, niespodzianki i atrakcje opisane są z taką dokładnością, że z książką można wybrać się w podróż rowerową po regionie. Opisy tras przeplatane są epizodami z życia kolarza amatora. Książka przeznaczona jest dla osób, które pasjonują się rowerem, uprawiają go amatorsko lub chciałyby zacząć uprawiać ten wspaniały sport w różnym charakterze i z różną intensywnością. Rozdziały zawierają wiele rad, które pomagają przesiąść się ze składaka na rower szosowy lub turystyczny i bezpiecznie podróżować przez 20, jak i przez 120 kilometrów, odkrywając jednocześnie piękno regionu Kołobrzegu. Trasy opisywane w książce zostały wielokrotnie przejechane przez członków Kołobrzeskiego Towarzystwa Cyklistów, które od lat skupia osoby uprawiające i propagujące kolarstwo amatorskie.
Opowieść o Transatlantyckiej Wyprawie Kajakowej Aleksandra Doby. Podróżnik jako pierwszy człowiek na świecie, samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki z kontynentu na kontynent (z Senegalu do Brazylii) wyłącznie dzięki sile własnych mięśni. W książce opisuje swoje zmagania z naturą, techniką, a także własną wytrzymałością i silną wolą.
Aleksander Doba za swoje dokonania otrzymał nagrodę podróżniczą Super Kolos 2011 - za całokształt osiągnięć kajakarskich i konsekwentne dążenie do realizacji coraz bardziej ambitny.
Dla wszystkich czytelników przygotowaliśmy BONUS do książki, autorstwa Aleksandra Doby, w którym autor opisuje wszystkie najważniejsze pojęcia związane z wyprawą, zapraszamy do pobrania Alfabetu Oceanicznego w postaci pliku pdf.
Wychyliłem się przez właz. Blask światła nawigacyjnego obejmował kajak i przestrzeń dookoła. Na powierzchni oceanu pustka. Znowu poczułem uderzenie w tył kadłuba, w okolicy steru. "Na pewno rekin", pomyślałem. Kiedyś już miałem podobne spotkanie. Siedziałem wtedy w kokpicie z wiosłem w ręku i walnąłem rekina dwa razy w łeb. Teraz wiosło leży przywiązane krawatami do pokładu, a ja wychyliłem się z kabiny do połowy. Chwyciłem jednak aparat fotograficzny, by ewentualnie zrobić zdjęcie nocnemu gościowi. Po chwili pokazał się. Podpływał z prawej burty na wysokości kokpitu. Łeb obły. Oczy małe. Spojrzeliśmy na siebie. (..)
Transatlantycka Wyprawa Kajakowa to 3200 km pokonanej odległości, prawie 5400 przewiosłowanych kilometrów i niemal 100 dób na oceanie, ale przede wszystkim pierwsze w historii przepłynięcie Atlantyku przez samotnego kajakarza. To osiągnięcie, które wymagało od autora niesamowitego wprost optymizmu, hartu ducha i wytrwałości w zmaganiach zarówno z obiektywnymi trudnościami, jak i ze słabościami własnego ciała. Wyczyn jedyny w swoim rodzaju, dokonanie, które z pewnością nieprędko zostanie przez kogoś powtórzone.
Co powoduje, że człowiek stawia sobie takie wyzwania? Co zmusza go do codziennej walki z samym sobą? Co sprawia, że mimo przeciwności podejmuje kolejne próby? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie w książce Aleksandra Doby. Za całokształt osiągnięć kajakarskich i konsekwentne dążenie do realizacji coraz bardziej ambitnych celów eksploracyjnych otrzymał on nagrodę podróżniczą Super Kolos 2011. Z tej relacji dowiecie się dlaczego. Zdobędziecie też wiedzę o przygotowaniach do transoceanicznych wypraw kajakowych i ich organizacji, a także o tym, jak przetrwać na oceanie, i to z pierwszej ręki — jednej z tych, których siła pozwoliła autorowi przepłynąć kajakiem z Afryki do Ameryki Południowej!
Inkaskie miasto Machu Picchu, aztecka Piramida Słońca, polinezyjskie kamienne posągi i świątynia Angkor Vat w Kambodży. Cztery wielkie cywilizacje, ich bogowie, tajemnice i życie codzienne Pierzasty Wąż, pieczone świerszcze i czekolada, ofiary z ludzi składane na piramidach w Meksyku. Herbata z koki, pieczone świnki morskie, Pępek Świata i wędrówka do serca świata Inków w Peru. Ludożercy, wulkan Ranoraraku, Człowiek-Ptak, polinezyjska pieśń życia oraz historia pewnego tatuażu na Wyspie Wielkanocnej. Krokodyle, węże i ryż, miasto Angkor w dżungli, okrutny świat Czerwonych Khmerów i wioska na jeziorze w Kambodży. Cztery ekspedycje, tysiąc lat historii, sto tysięcy kilometrów, milion wrażeń, emocji i przygód.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?