Jeśli interesujesz się polityką, albo studiujesz politologię znajdziesz w tym dziale informacje o współczesnym świecie. Obszerna literatura naukowa, różne publikacje i elementy wiedzy politologicznej, najważniejsze zagadnienia i pojęcia z politologii, kontrowersyjne książki polityczne, powieści polityczne, nauki polityczne. Najlepsze książki społeczno-polityczne, bestsellery polityczne, książki o polityce, które warto przeczytać - zapraszamy po lekturę na Dobreksiazki.pl
Od wielu lat toczy się międzynarodowa debata publiczna na temat współpracy międzysektorowej w zakresie realizacji projektów infrastrukturalnych w ramach szeroko rozumianego partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Zagadnienia PPP doczekały się już znaczącej literatury. Jednak debata nad tym zagadnieniem nie doprowadziła ani do ujednolicenia definicji partnerstwa, ani też ogólnych ocen efektywności modeli PPP. Ze względu na swe rozmiary, dynamikę zmian i istotne kontrowersje tematyka ta staje się nieprzejrzysta i coraz trudniejsza do analizy. Prezentowana książka wychodzi naprzeciw zapotrzebowaniu na syntetyczne opracowania monograficzne, które stanowią punkt wyjścia badań i analiz szczegółowych, mogą stanowić wsparcie w kształceniu menedżerów publicznych i prywatnych, a także praktyków poszukujących źródeł ramowej, kontekstualnej wiedzy do podejmowania decyzji operacyjnych. Książka prezentuje elementy toczącej się międzynarodowej debaty na temat PPP i projektów infrastrukturalnych w pięciu rozdziałach dotyczących:
• problematyki definicyjnej i klasyfikowania modeli PPP w ramach różnych nomenklatur kontraktowych,
• charakterystyki PPP jako jednej z form polityki i praktyki tzw. outsourcingu administracyjnego,
• kontekstu teoretycznego i doktrynalnego debaty publicznej na temat PPP,
• ocen efektywności modeli PPP,
• niektórych formułowanych w debacie publicznej sugestii odnośnie do warunków efektywności modelu PPP.
Tom (Nie)zależne państwo, społeczeństwo (Nie)zależna kultura i edukacja stanowi pokłosie konferencji z cyklu Edukacja-Kultura-Społeczeństwo"". Podczas ósmej edycji tego projektu tematem przewodnim były problemy, których spoiwem pozostawała różnie rozumiana oraz artykułowana sfera podległości i wolności, zależności i niezależności. W 15 tekstach Autorzy historycy, dydaktycy i nauczyciele mając relatywnie dużą swobodę doboru podejmowanej tematyki podjęli zagadnienia funkcjonowania państwa, społeczeństwa, kultury i edukacji. Dotyczyły one wydarzeń z historii II Rzeczypospolitej, okresu tzw. Polski Ludowej, a także bliższej i dalszej przeszłości III RP. Znalazły się tu także teksty wykraczające poza te ramy czasowe, ale których osnowę stanowiły kwestie wolności i niezależności oraz innowacji w nauczaniu.
Nowa, długo oczekiwana książka laureata Paszportu Polityki.Osobiste dramaty, miłości, zdrady i rozstania, świecące pustkami kieszenie i marzenia o fortunie. Nadzieja na sprawiedliwy świat, do którego nieuchronnie wdziera się Zagłada.Zwyczajna rodzina. Nathan tęskni za Nowym Jorkiem, Rywka marzy o wycieczce nad morze. Wychowują szóstkę dzieci, które szybko dorastają: Rena zakochuje się ze wzajemnością w żonatym mężczyźnie, Rudek idzie na filologię klasyczną, ale jest realistą, więc znajduje pracę w Syndykacie Świec. Hesio i Salek ulegają fascynacji ideą komunizmu i grozi im aresztowanie, a Wela i Nusek nie mogą się już doczekać tej wymarzonej dorosłości.Poznajemy każdego z bohaterów osobno, zaprzyjaźniamy się z nimi, odkrywamy ich słabości, sekrety i najskrytsze pragnienia, wchodzimy w ich świat, pełen kolorów, smaków, zapachów.Czy domyślają się, co przed nimi? Kiedy konflikty narodowe zaczynają narastać, do świata Stramerów powoli wkrada się coś, czego jeszcze nie rozumieją. Choć już przeczuwają.Ta historia, opowieść o biednej, żydowskiej rodzinie mieszkającej w latach międzywojennych w Tarnowie, jest, zdawałoby się, skazana na nieuleczalny smutek i wiadome zakończenie. A jednak Mikołajowi Łozińskiemu udało się wymazać czerń, którą nasza pamięć zabarwia tamte lata. Bohaterowie nie wiedzą, co ich czeka, my wiemy aż za dobrze. Autor pozwala swoim postaciom mylić się, popełniać niezliczone głupstwa; ofiarowuje im życie, niekiedy trywialne, niekiedy pełne sensu, czasem groteskowe, wesołe i tragiczne.
Wiedeńskie koło"" to powieść na motywach autobiograficznych, której głównym bohaterem jest miasto widziane oczyma emigranta z ogarniętych wojną Bałkanów w latach 90-tych XX w.
To jest historia o wojnie.Rozdzieliły je tragedia i poczucie straty. Huian stanęła po stronie państwa policyjnego, Amanda zaangażowała się w partyzancką walkę z białą supremacją.Gdy nadchodzi pora, by w życie wcielić sekretne plany, bohaterki będą musiały podjąć najtrudniejsze decyzje.Finał dystopijnej tragedii.
Odkąd rozniosła się wieść, że Kim Dzong Un przejmie schedę po ojcu, narosła wokół niego gruba warstwa mitów i przypowiastek propagandowych. W wieku trzech lat przyszły Wielki Następca miał posługiwać się bronią, w wieku sześciu ujeżdżać najdziksze konie, a jako dziewięciolatek pokonać mistrza Europyw wyścigach motorowodnych.Mało kto wierzył, że niedoświadczony, chorowity chłopiec wychowywany w izolacji od świata zdoła utrzymać władzę w państwie. Tymczasem nie tylko przetrwał,ale i doskonale sobie radzi.Jak wyglądało dzieciństwo Kim Dzong Una? Skąd wzięła się legenda o boskim pochodzeniu rodu Kimów? Dlaczego siostra Wielkiego Następcy nazywana jest koreańską Ivanką Trump i jaką rolę odegrała w polityce międzynarodowej? Czy powolne uwalnianie gospodarki w socjalistycznym kraju to najlepszy przepis na długie rządy?Anna Fifield rekonstruuje przeszłe i teraźniejsze życie dyktatora, powołując się na ekskluzywne relacje osób z jego otoczenia, i przygląda się dynastycznym ambicjom Kimów. Dzięki połączeniu sceptycyzmu i rozległej wiedzy odmalowuje fascynujący obraz najdziwniejszego i najbardziej skrytego reżimu świata. Reżimu, który prowadzi politykę izolacjonizmu, a mimo to ma ogromne znaczenie na arenie międzynarodowej, który trwa w stanie permanentnego bankructwa, choć stać go na broń atomową. Autorka ze znawstwem kreśli sylwetkę jego przywódcy, Wielkiego Następcy, Niepokonanego Zwycięskiego Generała, Słońca Socjalizmu, wodza Kim Dzong Una.
Trzy składające się na niniejszy tom opowiadania Pemy Bhuma, tybetańskiego pisarza i postaci legendarnej wśród diaspory – Oko, Sześć gwiazd z przetrąconym czubkiem oraz Doring ? to zjawisko unikatowe w literaturze. O ile opisy trwającego dekadę spektaklu chaosu i niszczenia, zwanego rewolucją kulturalną do rzadkości nie należą, o tyle relacje z jej przebiegu w Tybecie – już tak. A jeśli dodamy, że swoje dziecięco-młodzieńcze wspomnienia Pema Bhum przekuł na małe klejnoty literackie – otrzymamy rzecz arcyrzadką. Daleki od epatowania opisami okrucieństw, operując zręcznie absurdem i groteską (zza której wszak nieuchronnie wyłania się groza), Pema Bhum opowiada o czymś, co budzić musi przerażenie – jak niewiele w gruncie rzeczy brakowało, by język i kultura pewnego podbitego narodu zostały bezpowrotnie zniszczone.
Prawdziwie polskie political fiction!To opowieść o kreaturach i kobietach.Gdy zejdziesz pod powierzchnię, pod bruk chodników i asfalt ulic, pod strzeliste gmachy i wiszące mosty, gdy zstąpisz na samo dno, tam, gdzie w mroku mieszka Bestia, ujrzysz zbiorowisko amoralnych kreatur zanurzonych po szyję w czymś gęstym o odrażającym kolorze, czymś, co powstało ze zmieszania płynnego kłamstwa z pianą obłudy i stężałym cynizmem. Oglądanie tego wywołuje w przyzwoitych ludziach mdłości, ale to uczucie ma uzdrawiającą moc, więc trzeba zstąpić i patrzeć, patrzeć i słuchać, co oni mówią o tobie, kiedy wiedzą, że nie słyszysz, jaką przyszłość ci szykują, kiedy odwracasz wzrok.Opowieść o kobietach jest inna. Przede wszystkim dzieje się w świetle dnia, w pełnym blasku prawdy. Jest tragiczna, złożona z aktu desperacji, uwięzienia, milczącego marszu, zamachu bombowego, ofiar i przemiany Loli. Kim jest Lola? Jest kobietą, która otworzyła oczy; kobietą dającą nam wszystkim nadzieję. Lola zabije Bestię. Co prawda brzmi to jak jedna z tych fantastycznych przepowiedni, niewielu w nią wierzy, ale zapewniam spełni się.
Rodzina Belseyów jest zbyt normalna, by mogło to być prawdziwe. Troje dzieci, każde innego wyznania, apodyktyczna matka, była aktywistka na rzecz praw kobiet i oderwany od rzeczywistości ojciec, którego życie koncentruje się wokół twórczości Rembrandta. No i śmiertelnego wroga: Monty’ego Kippsa. Ale kiedy Jerome, najstarszy syn Belseyów, oświadcza się córce Monty’ego, wszystko wywraca się do góry nogami. Howard Belsey wyrusza za ocean, by wreszcie rozprawić się z Kippsem. I wywołać lawinę zdarzeń, które na zawsze już splotą losy dwóch rodzin.
Tato, pomyłka. Nie powinienem był o niczym pisać. Nieodwołalnie skończone – o ile w ogóle się zaczęło. Proszę, proszę, błagam, nie mów nikomu, po prostu o wszystkim zapomnij. Zrobiłem z siebie kompletnego durnia! Mam ochotę zwinąć się w kłębek i umrzeć.
Jerome
[fragment]
Smith obdarza nas niezwykłą rzadkością: oto powieść równie poruszająca, co zabawna, równie prowokatorska, co głęboko humanitarna.
Michiko Kakutani, „The New York Times”
Zadie Smith (ur. 27.10.1975 w Londynie) – kultowa i kochana przez czytelników brytyjska pisarka. Jej pierwsza powieść Białe zęby zdobyła nagrodę Whitbread First Novel Award dla najlepszego debiutu w 2000 roku i szturmem zdobyła listy bestsellerów na całym świecie. O pięknie (2005) i Swing Time (2016) otrzymały nominacje do Nagrody Bookera. Nakładem Wydawnictwa Znak ukazały się również: Łowca autografów (2002), Jak zmieniałam zdanie. Eseje okolicznościowe (2010), Londyn NW (2014), Widzi mi się (2018) i Grand Union (2019).
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Bezpieczeństwo międzynarodowe. Polityka – strategie – interwencje pod redakcją naukową prof. dr. hab. Dariusza Kozerawskiego przedstawia zagadnienia dotyczące szeroko rozumianej polityki, doktryn i strategii w odniesieniu do środowiska bezpieczeństwa międzynarodowego. Oprócz międzynarodowego kontekstu doktryny Busha oraz strategii bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej względem Chin, obwodu kaliningradzkiego i basenu Morza Bałtyckiego w XXI wieku opracowanie przybliża politykę językową jako wyzwanie bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej na przykładzie Ukrainy oraz pojęcie neutralności współczesnego państwa. Dużo miejsca poświęcono konfliktom, sporom i interwencjom z perspektywy szans i zagrożeń dla bezpieczeństwa międzynarodowego.
Na szczególne podkreślenie zasługują unikalne doświadczenia autorów z wykonywania zadań w strefach działań wojennych, stabilizacyjnych, jak również prowadzone przez nich badania terenowe w strefach konfliktów, rejonach pokonfliktowych oraz w ramach interwencji międzynarodowych realizowanych na Bałkanach, Bliskim Wschodzie, Kaukazie i w Azji Centralnej.
Niniejsza publikacja może stanowić przydatne źródło wiedzy zarówno dla badaczy problematyki bezpieczeństwa międzynarodowego i narodowego, urzędników publicznych, żołnierzy oraz funkcjonariuszy służb i formacji mundurowych, jak i nauczycieli, studentów (m.in. kierunków: bezpieczeństwo, stosunki międzynarodowe, politologia), a także uczniów szkół ponadpodstawowych o profilach klas: mundurowym, społecznym i humanistycznym.
Małgorzata Osińska bardzo wnikliwie, a równocześnie w przejrzysty sposób przedstawia historyczny proces kształtowania się wyjątkowej hongkońskiej tożsamości, będącej efektem budowania relacji z dwoma dominującymi partnerami społecznych interakcji – Wielką Brytanią i Chinami. Państwa te, korzystając z władzy politycznej, ekonomicznej i symbolicznej, próbują narzucać tożsamość miastu i jego mieszkańcom. W trakcie tego procesu kształtuje się również tkanka miejska Hongkongu i jego przestrzeń symboliczna.
Co istotne, Autorka oddaje głos samym mieszkańcom, których prosi o narysowanie mapy mentalnej miasta oraz pyta o miejsca dla nich ważne, a także o granice i podziały przebiegające przez Hongkong.
Całość zamyka rzetelna analiza, w której Autorka, korzystając z zebranych materiałów, oferuje nowe spojrzenie na Hongkong, z perspektywy samych Hongkończyków.
W kontekście burzliwych protestów społecznych i wydarzeń roku 2019 książka Małgorzaty Osińskiej stanowi niezwykle ciekawą lekturę.
Mirosław Adamczyk, konsul generalny RP w Hongkongu w latach 2014–2019
Małgorzata Osińska, doktor nauk społecznych w zakresie socjologii (PAN), pracuje w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego, stypendystka Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego Rzeczypospolitej Polskiej do Chin (2009–2010), Ministerstwa Edukacji Chińskiej Republiki Ludowej (2011–2016) oraz Hongkong Polytechnic University (2015). Zajmuje się interdyscyplinarnymi badaniami problemów współczesnych miast, związków przestrzeni z procesami kształtowania się lokalnych tożsamości. Interesuje się również przedsiębiorczością w krajach Dalekiego Wschodu oraz zagadnieniami związanymi z obecnością przedsiębiorców z Dalekiego Wschodu w Polsce.
Pierwszy polski wybór pism czołowego myśliciela politycznego końca XVIII i pierwszej połowy XIX wieku, klasyka myśli konserwatywnej i kontrrewolucyjnej, prekursora francuskiej socjologii, autora inspirujących rozważań o władzy, społeczeństwie, rewolucji i stanie Europy w burzliwej epoce zmian, których był przenikliwym krytykiem i interpretatorem.
„Uważam zatem za błędną opinię, zgodnie z którą prawa powinny być dostosowane do niedoskonałości ludzi i zniżać się do ich słabości. Przeciwnie, prawo, najwyższa i niewzruszona norma dla naszych pragnień i działań, jest nam dane po to, by swą siłą podtrzymywało naszą słabość, a swą prawością wstrzymywało nasze popędy”. (Esej analityczny o prawach naturalnych ładu społecznego)
„To nie wojsk francuskiej rewolucji winny obawiać się inne państwa, ale swawoli i nieposłuszeństwa, które zasiała w Europie, a które mają tam, być może, więcej zwolenników niż w samej Francji”. (Refleksje nad powszechnym interesem Europy)
„Na pytanie, jaki interes mają nasi rewolucjoniści, sprowadzając na Francję tak straszliwe plagi i zmieniając w ten sposób jej szlachetne przewodnictwo w Europie w szkołę skandalu i wielki warsztat zepsucia i chaosu, odpowiem, że ludzie tego stronnictwa, pobratymcy rewolucjonistów całego świata, nie są współobywatelami swego kraju, lecz współrodakami ludzi podzielających ich poglądy. Ich ojczyzną jest rewolucja i dla niej poświęcą każdą inną ojczyznę”. (O rządzie przedstawicielskim)
„Nie, naród nie jest suwerenem państwowym lub politycznym. Jest suwerenem, którego władza opiera się na rodzinie, w której znajduje on swego ministra, swych poddanych, swe sługi, zarządców swych dóbr, w której, w wymiarze prywatnym, odnajduje on wszystko to, co stanowi władzę. Nierozumni lub przekupni są ci, którzy odurzając go ideą jego rzekomej suwerenności politycznej, zagłuszają w nim upodobanie do władzy w rodzinie, zachęcając, by gardził związanymi z nią obowiązkami lub lekceważył je”. (O rządzie przedstawicielskim)
"Zauważcie, że w państwie, by móc rządzić, zawsze potrzeba czegoś absolutnego. Kiedy ten absolutny pierwiastek odnajdujemy w konstytucji, administracji nie zagraża nawet najmniejsze niebezpieczeństwo. Jeśli jednak konstytucja jest słaba, administracja musi być bardzo silna. Będzie ona dążyć nawet do arbitralności i nawet najbardziej liberalne idee przedstawicieli władzy nie będą w stanie zapobiec temu nieuchronnemu biegowi rzeczy.
Kiedy władza jest całkowicie niezależna od ludzi, pozostaje w zgodzie ze swymi naturalnymi prawami, ze swą naturą i naturą społeczeństwa. Jest władzą boską, albowiem Bóg jest dawcą wszelkich praw naturalnych rządzących państwami". (Rozważania o rewolucji francuskiej).
"Fundamentalną zasadą każdego społeczeństwa jest zasada jedności władzy, drugą zaś, równie konieczną, równie doniosłą jest potrzeba rządu, który działa, by wypełniać wobec obywatela wolę władzy. Dlatego w każdym społeczeństwie jest władca lub władza, rząd, który służy przywódcy i poddani, którzy są przedmiotem intencji sprawującego władzę i służby pozostałych. Ludzka pycha może buntować się przeciwko tej doktrynie, jednak natura zaprowadza ją lub ponownie ustanawia w każdym miejscu". (Kres istnienia Polski)
Nowa książka autora bestsellera Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko.
Tym razem przeczytacie o Prawdzie– a raczej o wszystkich genialnych sposobach wciskania kitu, jakie ludzkość wymyśliła przez wieki...
Żyjemy w wieku „postprawdy”. Prezydent Stanów Zjednoczonych nie zawraca sobie głowy prawdziwością swoich słów (rekord pobił dzięki szczególnie intensywnemu tsunami bredni, kiedy w ciągu 120 minut wygłosił 125 fałszywych stwierdzeń, czyli więcej niż jedno na minutę!). Płaskoziemcy i antyszczepionkowcy już nie wierzą ekspertom. Internet zmienił nasze codzienne życie w dezinformacyjne pole bitwy.
Ale czy „złoty wiek“ prawdy rzeczywiście kiedykolwiek istniał? Czy naprawdę ludzie kiedyś nie kłamali? Tom Phillips, redaktor serwisu fullfact.org zajmującego się sprawdzaniem faktów, każdego dnia zmaga się z zalewem bzdur. I rzuca sarkastyczne spojrzenie na przekonanie, że kłamstwo w debacie publicznej pojawiło się wczoraj. Z właściwym sobie humorem pokazuje, że zawsze mieliśmy tendencję do zmyślania i że dzisiejsza fakenewsowa histeria jest tylko najświeższą wersją starej dobrej umiejętności ludzi do rozsiewania kłamstw gdziekolwiek się da.
Imponujące kłamstwa i kłamcy, których aż chce się szanować!
Od Wielkiej Mistyfikacji Księżycowej (kiedy nowojorska gazeta „Sun” wzbudziła sensację, publikując cykl artykułów o sławnym astronomie sir Herschelu, który odkrył na Księżycu zaawansowaną cywilizację), przez humbug o wannach, po grasującego w Croydon seryjnego zabójcę kotów – wiele z tego, co czytaliśmy o wydarzeniach dziejących się na świecie, było totalną bzdurą.
Przed wami nieprawdopodobne opowieści o mitycznych krainach i badaczach niekoniecznie będących w miejscach, o których pisali. Albo historie o manipulacjach na wielką skalę dzięki rozpowszechnianiu teorii spiskowych lub o nieudanych próbach tuszowania katastrof czy o propagandzie z czasów wojny – czyli cała niecna sztuka politycznej ściemy!
Przeczytajcie o maniach, lękach i zbiorowych histeriach prowadzących do wiary w absurdalne rzeczy – jak widmowe statki powietrzne czy niezwykle rozpowszechnione przekonanie, że ktoś próbuje kraść mężczyznom penisy – które przekładają się czasem na zupełnie rzeczywiste tragedie… na przykład powodują polowania na czarownice.
Okazuje się, że jeśli chodzi o życie w prawdzie, to sami jesteśmy swoim największym wrogiem.
Ta książka opowiada o tym, jak ludzkość przez stulecia oszukiwała samą siebie.
Stawia też istotne pytanie: Czy istnieje szansa, byśmy w przyszłości zdecydowali się porzucić kłamstwo?
Jacques Ranciere jest filozofem dobrze znanym i chętnie czytanym, ale cały czas pozostaje w Polsce nieodkryty jako wyjątkowa postać francuskiego życia intelektualnego drugiej połowy XX wieku. Zobaczyć to, co polityczne jest próbą wprowadzenia do projektu filozoficznego Ranciere’a zarówno z perspektywy istotnych, chociaż często niedocenianych naukowych źródeł, jak i licznych politycznych uwikłań. Na kartach kolejnych rozdziałów poznajemy autora Dzielenia postrzegalnego jako ucznia i krytyka Louisa Althussera w paryskiej École Normale Supérieure, działacza radykalnej lewicy podczas gorącej wiosny 1968 roku i jednocześnie politycznego przeciwnika Francuskiej Partii Komunistycznej oraz jako skrupulatnego i stale wątpiącego interpretatora filozoficznej klasyki. Zobaczyć to, co polityczne to nie tylko przyczynek do intelektualnej biografii, lecz także prezentacja koncepcji Ranciere’a jako zbioru inspirujących narzędzi interpretacji zjawisk z obszaru sztuki i polityki.
Monografia Szwecja. Zarys systemu ustrojowego jest czwartą pozycją w serii opracowań książkowych przedstawiających realia polityczne i ustrojowe współczesnych państw Europy Północnej. Dotychczas nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego ukazały się trzy książki tego cyklu wydawniczego, dotyczące Finlandii (2007), Norwegii (2015) i Danii (2017). Marian GRZYBOWSKI jest emerytowanym profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego i sędzią Trybunału Konstytucyjnego (2001-2010) w stanie spoczynku, a obecnie profesorem na Wydziale Prawa i Ekonomii Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie. Był stypendystą rządu Królestwa Norwegii (Oslo, Bergen 1978-1979), Instytutu Szwedzkiego (Umea 1982, Sztokholm 1990), Ministerstwa Edukacji Finlandii (Helsinki, Turku/Abo 1984), konsorcjum uniwersytetów Królestwa Danii (Kopenhaga, Odense 1998), Instytutu Studiów Europejskich w Wiedniu (1990-1991 jako visiting researcher), a także Uniwersytetu Columbia, Brookings Institution (Waszyngton) oraz uniwersytetów w Buffalo i Rochester (Nowy Jork). Napisał dziewięćdziesiąt pięć prac naukowych dotyczących ustrojów państw Europy Północnej, w tym piętnaście opracowań książkowych. Do najważniejszych należą: Prawnoustrojowe przesłanki formowania rządów w Szwecji i Norwegii (1981), Konstytucja Królestwa Danii (autor przekładu i wstępu, 1982, 2002), Współczesny parlamentaryzm skandynawski (1988), Systemy polityczne współczesnej Skandynawii (1989), Konstytucja Królestwa Szwecji (współautor przekładu i autor wstępu, 1991,2000), Rząd i administracja rządowa w monarchiach skandynawskich (Dania, Norwegia, Szwecja) (2001), Systemy konstytucyjne państw skandynawskich (1998,2010), Finlandia. Zarys systemu ustrojowego (2007), Norwegia. Zarys systemu ustrojowego (2015), Królestwo Danii. Zarys systemu ustrojowego (1996), Dania. Zarys systemu ustrojowego (2017). Był ekspertem w Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego, a także promotorem w trzydziestu dwóch przewodach doktorskich.
Ojczyzna. Państwo. Naród. Polska.
Bez względu na to, czy uważamy się za patriotów, dobro kraju, w którym żyjemy, powinno być dla nas ważne, ponieważ w jego długą historię wplecione są losy bliskich nam osób, przodków, elementy kultywowanej tradycji, a także nasza własna tożsamość kształtowana przez całe życie pod wpływem przekazywanych wzorców i ideałów.
Niestety w ostatnim czasie decyzje, niekiedy bardzo kontrowersyjne, polityków, sędziów, urzędników czy wojskowych podkopały zaufanie do instytucji państwowych, a w szerszym kontekście – także do terminu „patriotyzm”. Czy można bowiem bezkrytycznie poddawać się swoistej indoktrynacji? Akceptować wszechobecny absurd rodem z utworów Kafki?
Andrzej Czerwiński w swoim zbiorze opowiadań zatytułowanym Rok wyborczy postanawia na ów absurd odpowiedzieć właśnie… absurdem. Autor kreśli bowiem alternatywną wizję rzeczywistości: w przesiąkniętych intertekstualnością utworach odnosi się do tradycji, historii, kultury, religii, a nade wszystko – aktualnej polityki (wyborów, sytuacji środowisk LGBT czy powszechnych strajków), ukazując świat zdeformowany, ale przy tym niepokojąco znajomy… Pozwala to spojrzeć na sytuację Polski z innej niż dotąd perspektywy, a nawet zmienić punkt widzenia (i patrzenia).
Groteska, niedorzeczność i bezsens. Ale czy na pewno?
PATRONI: Sztukater.pl, Novaedita
Bezpieczeństwo antyterrorystyczne budynków użyteczności publicznej. Założenia i rekomendacje do prowadzenia działań...Tom IV - (red.) Wiśniewska-Paź Barbara, Stelmach Jarosław
Discover the dark and decadent novella that inspired Cabaret.
Set in the 1930s, Goodbye to Berlin evokes the glamour and sleaze, excess and repression of Berlin society. Isherwood shows the lives of people under threat from the rise of the Nazis: a wealthy Jewish heiress, Natalia Landauer, a gay couple, Peter and Otto, and an English upper-class waif, the divinely self-indulgent Sally Bowles.
'Brilliant sketches of a society in decay' George Orwell
'Isherwood is a master of the emotionally cathartic moment, funny and perspicacious' Evening Standard
Dużo mówi się w polityce o budowaniu tak zwanego państwa dobrobytu, tudzież państwa opiekuńczego. Czy na pewno warto iść w tę stronę?Mamy co do tego poważne i uzasadnione wątpliwości. Budowanie państwa dobrobytu prowadzi bowiem obywateli do zrzucania odpowiedzialności za własny dobrobyt na instytucję państwa, zamiast brania tej odpowiedzialności na siebie. Z historycznej perspektywy dobrobyt społeczny jest tym wyższy, im większa odpowiedzialność jednostki za własne życie.Przekonuje o tym profesor David Schmidtz w książce pt. Dobrobyt społeczny a odpowiedzialność jednostki. Swoje rozważania dodatkowo ilustruje wieloma historycznymi i współczesnymi przykładami z różnych zakątków świata. Dzięki temu otrzymujemy solidną dawkę argumentów teoretycznych wspartych przemawiającymi do wyobraźni i wymownymi zastosowaniami idei w praktyce.
Wydana zapewne w drugiej połowie XVII w. anonimowa broszurka Koło ptastwa powietrznego… ma charakter satyry politycznej. Akcja toczy się w królestwie ptaków, którego przedstawiciele gromadzą się, aby wybrać spośród siebie nowego władcę. Rzecz okazuje się niełatwa, górę biorą bowiem własne interesy poszczególnych ptaków, co prowadzi do licznych utarczek, waśni, a w końcu do wielkiej wojny. W ten sposób autor uderzył zarówno w funkcjonujący w I Rzeczypospolitej system wolnej elekcji, jak i w ogół społeczeństwa szlacheckiego. Dziełko zasługuje na uwagę także ze względu na swoją formę artystyczną – Koło ptastwa powietrznego… poszerza zasób staropolskich tekstów heroikomicznych, przy czym interesującą innowacją jest fakt, że mamy do czynienia z utworem prozatorskim, a nie poetyckim.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?