Ten dział kierowany jest do pasjonatów podróżnictwa, którzy poszukują nowych, nieznanych miejsc. Dla tych co uwielbiają podróże i związane z nimi doznania i przygody polecamy szeroki wybór reportaży podróżniczych, literaturę podróżniczą, pamiętniki, opowiadania, albumy, mapy, magazyny podróżnicze. Główne atrakcje i szalki turystyczne, egzotyczne miejsca, opisy najpiękniejszych miejsc w Polce i na świecie, piękne fotografie przedstawiające potężne budowle, miejsca pamięci, kunsztowne dzieła sztuki i piękno natury. Przewodnik po polskich i światowej klasy muzeach i prezentowane w nich dzieła sztuki.
At the heart of this book are those maverick spirits who are striding forward to find creative solutions to protect and preserve the landscapes that have transformed us-ideas deeply inspired by our connection to nature. From pioneers of closed-loop clothing, who continually recycle their materials into new products, to the open-source approach of sustainable outdoor brands, we are holding ourselves accountable for our actions in everything we do. We free dive beneath the ice in Canada and free-climb Patagonian peaks. We trek through the frozen tundra of Baffin Island, savor the beauty of North America from the saddle of a bike, and surf Arctic waves. Pick up your backpack and step outside-it is time to get inspired to live a life less ordinary beneath the open sky.
Excellent hospitality and sustainable journeys can go hand in hand. New getaways offer amazing design and delicious food while approaching an eco-friendly experience for travellers and locals alike.
From a lodge in the Namibian desert made from shipwrecks that protects endangered wildlife, to a restored hotel in Hong Kong that draws on local tradition, or a guesthouse in Beirut where locals teach cooking and pass on family recipes for local dishes: all these hotels combine the highest standards of hospitality with the smallest ecological footprint.
All across the world, irreplaceable habitats are under threat. Unique ecosystems of plants and animals are being destroyed by human intervention. From the tiny to the vast, from marshland to meadow, and from Kent to Glasgow to India to America, they are disappearing.
Irreplaceable is not only a love letter to the haunting beauty of these landscapes and the wild species that call them home, including nightingales, lynxes, hornbills, redwoods and elephant seals, it is also a timely reminder of the vital connections between humans and nature, and all that we stand to lose in terms of wonder and wellbeing. This is a book about the power of resistance in an age of loss; a testament to the transformative possibilities that emerge when people come together to defend our most special places and wildlife from extinction.
Exploring treasured coral reefs and remote mountains, tropical jungle and ancient woodland, urban allotments and tallgrass prairie, Julian Hoffman traces the stories of threatened places around the globe through the voices of local communities and grassroots campaigners as well as professional ecologists and academics. And in the process, he asks what a deep emotional relationship with place offers us - culturally, socially and psychologically. In this rigorous, intimate and impassioned account, he presents a powerful call to arms in the face of unconscionable natural destruction.
Świat to niezwykłe miejsce. Pełne bogactwa kulturowego i przyrodniczego, atrakcji turystycznych i wyzwań. Jego piękno przejawia się w zapierających dech w piersiach krajobrazach, wytworach człowieka i natury, górach i oceanach. W niniejszej publikacji przedstawiono miejsca, które ze względu na wartości poznawcze czy estetyczne warto zobaczyć. A nawet jeśli się to nie uda, warto je znać.
Europa to niezwykła część świata. Zróżnicowanie geograficzne i bogactwo kulturowe usatysfakcjonować może najbardziej wymagających podróżników, zarówno tych żądnych wrażeń, jak i nastawionych na kontemplację. Bo piękno starego kontynentu przejawia się w zapierających dech w piersiach krajobrazach – od Atlantyku po Ural, a także w fascynujących zabytkach kultury odzwierciedlających to, co najcenniejsze dla europejskiego i światowego dziedzictwa.
Z książką "Polska. 1000 miejsc..." czytelnik pozna najciekawsze miasta, miasteczka i wsie często pomijane na trasach wytyczanych przez przewodniki, a które kryją wiele oryginalnych zakątków i budowli. Obszerny bedeker ułatwi również planowanie tras zwiedzania poszczególnych miejsc i objaśni, na czym polega ich wyjątkowość. Odtąd każda podróż okaże się niezwykłą i pasjonującą wyprawą.
Osnową narracji Lucio Russo jest przeciwstawienie dwóch tez z pogranicza historii, geografii i kultury. Pierwsza zakłada, że różne cywilizacje rozwijały się niezależnie i w izolacji od siebie, podlegając jednak uniwersalnym prawom rządzącym procesem rozwoju ludzkości; według drugiej rozwój ten należałoby traktować jako całościowe zjawisko, w którym były okresy regresu, ale był i postęp.
Autor, podpierając się najnowszymi osiągnięciami archeologii, twierdzi, że narody i państwa Starego Świata łączyła zbyt pokaźna sieć wzajemnych związków ekonomicznych, społecznych i kulturowych, żeby utrzymała się podzielana przez większość historyków koncepcja niezależnego, odizolowanego rozwoju. Prowadzi to do pytania, czy prekolumbijska Ameryka miła kontakty z innymi kontynentami, czy nie. Russo skłania się ku tezie, że takie kontakty były, i powołuje się na rozmaite współczesne teorie i artefakty. Przedstawia kronikę wydarzeń świadczących o tym, że poznawaliśmy świat nieco dalszy niż Morze Śródziemne z przyległościami (Wikingowie na Grenlandii, Ultima Thule, ekspedycja Fenicjan z ramienia faraona Necho II). Odmienne poglądy dominujące dotąd w pojmowaniu kontaktów międzycywilizacyjnych wyjaśnia bezkrytycznym przyjmowaniem przez badaczy obliczeń Klaudiusza Ptolemeusza z II wieku n.e., który jednak zasadniczo pomylił się w określaniu rozmiarów Ziemi. Błąd wybitnego antycznego uczonego wskazuje, że upadek wiedzy, jaki wystąpił w świecie śródziemnomorskim w czasie podbojów Cesarstwa Rzymskiego, był zdecydowanie dalej posunięty niż się powszechnie przyjmuje. Otwiera nam to drogę do rozważenia alternatywnej wizji historii dziejów – może trzeba porzucić dotychczasową wizję niezależnej, równoległej ewolucji cywilizacji na dwóch kontynentach na rzecz nowej wizji jednej, wspólnej historii.
Belgia, un amour compliqu, mówił o swoim małym, wciśniętym między Francję i Niemcy kraju poeta i szansonista Jacques Brel. I miał rację. Tak, Belgii nie da się kochać jednoznacznie, ze ślepym oddaniem. Miłość, jeśli się pojawi, będzie tak samo trudna jak historia Belgii i ona sama. To kraj, w którym nie ma jednej radości ani jednego smutku. To kraj, który należy do Flamandów, Walonów, brukselczyków, a także każdego, kto w nim mieszka.Kiedy przed laty pisałem Belgijską melancholię, nadałem jej podtytuł Belgia dla nieprzekonanych, bowiem chociaż sporo o niej słyszano, niewiele o niej wiedziano. Któż znalazłby do niej drogę, gdyby nie Bruksela, nie Unia, NATO? A jednak warto do niej zajrzeć, i nie tylko na konferencję.I jaką Belgię spotkamy? Mimo traumy zamachów terrorystycznych wciąż tę samą: surrealistyczną krainę indywidualistów, akceptującą siebie taką, jaka jest, skłonną do anarchizowania, pozostawiającą szeroki margines osobistej wolności.Na okładce książki widnieje drogowskaz, wskazujący cztery kierunki w stronę Belgii. I każdy jest właściwy, zawsze do niej trafimy, ponieważ Belgia to przede wszystkim stan ducha. Na mapie trudno ją znaleźć, dlatego Belgii trzeba szukać na swój własny sposób. A odnaleziona, każda będzie prawdziwa, chociaż skomplikowana. Jak miłość do niej Brela. I o tym jest ta książka.
Tuczna nazwę wzięła od otaczającej ją dzikiej litewskiej puszczy, słynącej z nieprzebranej ilości zwierzyny i obfitujących w ryby potoków. W XVI wieku osiedlono tu drobną szlachtę z ziemi drohickiej i tak powstał zaścianek szlachecki. W okresie przedwojennym władze państwowe dążyły do tego, by zamienić go w dominującą na całą okolicę miejscowość, która w przyszłości mogłaby przekształcić się w miasteczko. Dlatego do zaścianku zaczęto ściągać takich rzemieślników, jak kuśnierzy i młynarzy oraz wydano zgodę na utworzenie w Tucznej targowiska i uruchomiono połączenie autobusowe z Białą Podlaską i leżącymi nad Bugiem Sławatyczami. Ponadto rozpoczęto tu budowę cegielni, której jednak zaniechano z powodu niskiej jakości miejscowego surowca, czyli gliny. Zakładano we wsi nowe sady, mające stanowić zaplecze surowcowe dla przyszłych zakładów przetwórstwa owocowo-warzywnego, drzewa jednak w znacznym stopniu wymarzły w czasie ostrej zimy w 1940 roku. Podobny los spotkała idea zlokalizowania w tym dawnym zaścianku szlacheckim zakładów przetwórstwa mleczarskiego. W 1939 roku rozpoczęto produkcję masła i serów, która zakończyła się w 1943 roku wraz ze zniszczeniem maszyn i urządzeń przez komunistyczną bandę. W 1939 roku rozpoczął w Tucznej działalność sąd grodzki, a w czasie okupacji uruchomiony został szpital. W okresie przedwojennym rozwijała się też w Tucznej najlepsza w całym powiecie bialskopodlaskim spółdzielcza instytucja finansowa, jaką była Kasa Stefczyka.
Położony w środku wsi dom rodziny Kukawskich, widoczny na okładce, w okresie przedwojennym kolejno był siedzibą szkoły, Kasy Stefczyka i sądu grodzkiego. Dokumenty dotyczące Kasy Stefczyka zostały przez władze komunistyczne zniszczone, natomiast akta działającego w Tucznej sądu znajdują się do dziś w archiwum w Radzyniu Podlaskim.
To książka opisująca dużą wyprawę w poprzek Wenezueli. Zaczyna się w Kolumbii Autor prowadzi nas przez niebezpieczne pogranicze, opanowane przez gangi przemytników. Potem spędzamy trochę czasu na wenezuelskiej sawannie, czyli ziemi tamtejszych kowbojów, gdzie żyje się trochę jak w westernie Wreszcie docieramy do miasta w dżungli, gdzie Autor organizuje wyprawę w górę rzeki Orinoko; na tereny strzeżone i zamknięte. Do tej roboty wynajmuje sobie przemytników szmaragdów, gdyż ci mają swoje tajne przejścia i sposoby oraz odpowiedni sprzęt.Płyniemy wielką rzeką, spotykamy kolejnych Indian, żyjących tak jak ich przodkowie lub trochę ucywilizowanych, aż wreszcie skręcamy w mniejszą rzekę i znajdujemy się na terytorium Indian Yanomami plemienia dzikiego i niebezpiecznego. Ich sportem narodowym jest okładanie się maczugami po głowach. Sic!W tamtych czasach w Wenezueli wydobywano złoto i szmaragdy na dużą skalę i nielegalnie. Dlatego przez całą tę książkę przewija się wątek przemytniczy. Nasz Autor opuszcza ten kraj przez zieloną granicę z woreczkiem surowych szmaragdów ukrytych w rozporku. W ten sposób zostaje przestępcą. Na ponad dwadzieścia lat, czyli do przedawnienia.Piechotą do źródeł Orinoko to najbardziej bogata w przygody książka Wojciecha Cejrowskiego. Tak jak pozostałe, pełna humoru Czytelnik będzie często parskać śmiechem, a nawet rechotać na całe gardło. Żaden antropolog tak nie pisze duża wiedza o dzikich plemionach, a jednocześnie podana tak, że wciąga jak kryminał.Bardzo plastyczne opisy Czytelnik widzi, czuje, a do tego jeszcze słyszy w głowie głos Cejrowskiego; tak to zostało napisane.Antropolog znajdzie tu moc wiedzy fachowej choćby praktyczne instrukcje, jak organizować wyprawę i jak sobie radzić z Indianami, gdyby wystawili dzidy. Nie-antropolog też chętnie to przeczyta jak doskonałą powieść przygodową.Kilkaset stron bardzo wciągającej lektury. Książka przygodowa, sensacyjna, napisana językiem WYBITNYM. Podróżnicza i egzotyczna. Wciąga od pierwszej strony i ciągnie mocno do ostatniej.W Piechotą do źródeł Orinoko jest kilka takich miejsc, scen, które powodują u czytelników zainteresowanie pozostałymi tytułami tego autora. Orinoko zaczyna się w miejscu, gdzie kończy się akcja książki Podróżnik WC, a kończy w miejscu, gdzie zaczyna się akcja książki Rio Anaconda. Każdą z tych pozycji można czytać osobno i w dowolnej kolejności.
Madagaskar jest marzeniem wielu turystów i podróżników. Gdy w końcu się ono spełnia, otwieramy szeroko oczy nie tylko na egzotyczną przyrodę, ale też na sytuację ekonomiczną, jaka panuje na Madagaskarze. To wciąż jeden z najbiedniejszych krajów afrykańskich.
Madagaskar, pomimo iż należy do Afryki znacząco odróżnia się od krajów tego kontynentu.
Unikalna, endemiczna przyroda, jaką mamy tam jeszcze okazję obserwować stanowi wciąż największy potencjał tego kraju.
Książka nie tylko dostarcza wiele informacji o tym kraju, ale też okaże się z pewnością pomocna podczas organizowania samodzielnej wyprawy do miejsc, które warto na tej wyspie odwiedzić.
Materiał zawarty w podręczniku dla nauczyciela został przygotowany do realizacji w warunkach szkolnych w oparciu o podręcznik z ćwiczeniami dla ucznia o tym samym tytule co poradnik, w którym zawarte są przykładowe scenariusze lekcji, dodatkowy materiał ćwiczeniowy, test z odpowiedziami i rozwiązania ćwiczeń zawartych w podręczniku dla ucznia. Proponowana w poradniku kolejność jednostek dydaktycznych jest taka sama, jak w podręczniku dla ucznia, a całość jest zgodna z podstawą programową. Układ jednostek jest taki, że z powodzeniem można wykorzystywać je w kształceniu modułowym.
„Świat oczyma Johnny’ego podróżnika” powstał na podstawie prawdziwej historii. Autor w latach 2012-2013 podróżował po Brazylii. Jego przyjaciele nakłonili go do opisania tej wyprawy i wydania książki, aby przedstawione w niej przygody mogły stać się inspiracją dla ludzi szukających wyzwań.
Piotr Masłowski – urodzony 27 lipca 1982 roku. Wychowany w Nowem nad Wisłą, gdzie ukończył liceum ogólnokształcące o profilu ekologicznym. Dalszą naukę kontynuował na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu na Wydziale Chemii, gdzie zajmował się syntezą metaloorganicznych związków tytanu. Jako mały chłopiec, zarażony muzyką heavymetalową, grał na gitarze elektrycznej. Pasjonat motoryzacji, mechanik, konstruktor przydomowej elektrowni wiatrowo-solarnej. Członek Pokojowego Patrolu Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W roku 2015 odbył autem przeznaczonym na złom podróż przez Syberię, a następnie przemierzył Japonię na rowerze z Sakaiminato do Tokio i z powrotem do Rosji, gdzie był zmuszony zostawić auto. Pełną przygód historię będzie można przeczytać w kolejnej części jego wspomnień.
Rzeki i jeziora są trwałym i charakterystycznym elementem krajobrazu Polski. Nad Wartą i Wisłą kształtowało się polskie państwo, powstawały grody i trakty. Rzeki i jeziora w dawnych czasach stanowiły ważny element systemu obronnego. W albumie udokumentowano najważniejsze i najbardziej osobliwe Polskie rzeki i jeziora, a kilkadziesiąt przedstawiono na szcegółowych mapach. Przepiękne zdjęcia oddają ich unikalny charakter i klimat.
Dobrobyt, w którym żyjemy, uśpił naszą czujność, ale być może pewnego dnia w gniazdkach zabraknie prądu, zbiorniki na stacjach benzynowych opustoszeją, a z kranu nie poleci woda. Co wtedy zrobimy?
Ta książka poprowadzi nas krok po kroku od błogiej nieświadomości aż do poczucia bezpieczeństwa opartego na pewności siebie. Pomoże nam przekuć lęk w siłę, podpowie, jak chronić siebie i swoich bliskich. Dowiemy się z niej, co nam grozi, jak się przygotować i jakie zgromadzić zapasy. Nauczymy się poruszania po lesie i poznamy podstawowe umiejętności niezbędne do przetrwania. Prepping to tylko etykietka. Prepperem jest każdy, kto robi przetwory na zimę, tankuje benzynę do kanistrów, a na dnie szuflady trzyma zaskórniaki na czarną godzinę. Dzięki temu poradnikowi zrobimy kolejny krok.
Piotr Czuryłło – pierwszy polski prepper, założyciel najpopularniejszego portalu zajmującego się zagadnieniem przetrwania preppersi.pl oraz forum Polish Preppers Network. Podróżnik, płetwonurek, myśliwy, łowca podwodny, człowiek lasu oraz zwolennik powrotu na łono natury. Mieszka z żoną i dziećmi na Warmii w niewielkiej społeczności prepperów.
Bucket list to lista marzeń – rzeczy, które chcemy zobaczyć, osiągnąć, doświadczyć, zdobyć…
Wielu z nas ma takie listy, ale na drodze do spełnienia marzeń często staje nam praca, szkoła, rodzina, finanse.
A gdyby przeszkody nie istniały? Nie było obowiązków, barier, utrudnień? Gdyby mieć nieograniczone możliwości doświadczenia czegoś na własnej skórze i zobaczenia na własne oczy…
Ta książka posłuży ci jako inspiracja. Bucket list to zbiór tysiąca pomysłów na przygody. Niektóre będą się wiązały z wyprawą w jakiś odległy zakątek świata, jak oglądanie zorzy polarnej w igloo zbudowanym w Finlandii, poszukiwanie złota z patelnią w Kalifornii czy rejs na wyspy Galápagos. Inne jednak nie wymagają tak dalekich podróży, a wiele można zrealizować gdziekolwiek: posmakować regionalnej kuchni, wydoić krowę lub opanować nowy obcy język. Bez względu na to, jakie masz upodobania, Bucket list pomoże ci skonkretyzować marzenia i odhaczać je punkt po punkcie z twojej własnej, niepowtarzalnej listy.
Współautorzy tej książki przemierzyli glob wzdłuż i wszerz, zaznając najróżniejszych podróżniczych doświadczeń, aby sporządzić listę tysiąca ekscytujących pomysłów. Wśród twórców Bucket list są autorzy przewodników turystycznych, nieustraszeni poszukiwacze przygód oraz podróżujący dziennikarze z całego świata.
Każdy z nich podzielił się swoimi doświadczeniami, by powstał zbiór propozycji inspirujący czytelnika do poznawania świata, szukania wrażeń dla zmysłów oraz po prostu przeżywania przygód. Szczęśliwej podróży!
STANISŁAW BEŁZA (1849-1929) adwokat, pisarz, publicysta, działacz społeczny. Zapalony podróżnik. Zwiedził niemal całą Europę wszerz i wzdłuż, Afrykę Północną oraz Indie. Liczne podróże zaowocowały kilkudziesięcioma bardzo poczytnymi tomami relacji, wielokrotnie wznawianymi. Współpracownik gazet i czasopism warszawskich. Redaktor tygodnika literackiego „Ziarno". W 1898 roku ukazał się jego opis podróży do Konstantynopola pt. W stolicy padyszacha.Stolica Imperium Osmańskiego, miasto meczetów i klasztorów derwiszy, „perła mórz", niezwykle malowniczo położona w miejscu, gdzie Europa łączy się z Azją, od dawna przyciągała rzesze podróżników. Przemierzamy ją u schyłku XIX wieku - pieszo i konno - razem ze Stanisławem Bełzą, zafascynowanym światem tajemniczego i egzotycznego Orientu. Zapis wrażeń, doświadczeń i obserwacji z tych wędrówek ukazuje orientalny urok metropolii, jej największe osobliwości oraz ślady dawnej świetności z czasów Rzymu i Bizancjum. Uzupełniają go dziewiętnastowieczne widoki miasta, jego zabytkowych budowli oraz obrazy z życia codziennego mieszkańców, zatrzymane w kadrze przez osiadłego nad Bosforem szwedzkiego fotografika Guillaume a Berggrena (1835-1920).
Wielcy odkrywcy to fascynująca opowieść o ludziach, którzy udali się w nieznane. Odkrywali oni nowe lądy w dobie gdy nawigacja nie była aż tak mocno zaawansowana jak obecnie, a zdobycze technologiczne nie gwarantowały bezpieczeństwa. Ich wyprawy często obarczone były ogromnym ryzykiem, pomimo tego płynęli w nieznane. Książka przedstawia najbardziej znaczących podróżników z epoki wielkich odkryć oraz postacie odkrywców, którzy przyczynili się do odkrycia i poznania kontynentu Australii i Antarktydy a także sylwetki czterech spośród wielu znanych polskich podróżników. Kim był Antoni Bolesław Dobrowolski, co Chile zawdzięcza Ignacemu Domeyce i gdzie dotarł Paweł Edmund Strzelecki, na te i wiele innych pytań odpowiedzi znajdziecie w książce Wielcy odkrywcy.
Głównym przedmiotem książki jest analiza tekstu Ambasady do Tamerlana, jednak zasięg badawczy Autora jest znacznie szerszy. Autor z niebywałą drobiazgowością przywołuje specyfikę średniowiecza, epoki, która nie skłaniała do mobilności, przemieszczania się, a raczej dowartościowywała przywiązanie do miejsca i znanej obyczajowości. Na tym także polega niewątpliwa zasługa Autora dostrzegł zjawisko, które w omawianym okresie historycznym należało do rzadkości i praktykowane było tylko przez nielicznych. Bardzo ciekawa jest nie tylko analiza dokonana przez Autora, ale swoisty dwugłos pisze on o podróży, ale także o literaturze o niej opowiadającej. To tekst jest szlakiem, kierunkiem, który przez Burkiewicza jest dodatkowo eksponowany. Uczestnictwo w podróży, poza przełamywaniem codzienności, konfrontuje z bogatym zbiorem nieoczekiwanego, nieznanego, które wymaga rozpoznania. Burkiewicz nie tylko dokonuje tego oswojenia, przybliżając tekst polskiemu czytelnikowi nieznany, ale także prezentuje tę mozaikę różnorodności, która jest związana zarówno z historycznym zapleczem pracy, jak i odmiennością kulturową.
Dr hab. Agnieszka Kaczmarek, prof. UAM
Z wesołym kolegą Benkiem zwiedzamy polskie parki narodowe. Nasz młody przewodnik lubi podróżować do miejsc, gdzie jest piękna, dzika przyroda. Lubi też notować i rysować, więc każdy z 23 parków narysował w zabawny i ciekawy sposób.Dzięki jego ilustrowanemu dziennikowi poznajemy charakterystyczne cechy każdego parku i jego największe skarby, czyli obiekty, które chroni park na swoim obszarze. Obejrzymy typy krajobrazu, dowiemy się o najciekawszych miejscach do zwiedzania, najważniejszych mieszkańcach parku i historii tych terenów.Kolorowymi literami wyróżniono nazwy, które warto zapamiętać, bo wiążą się ściśle z opisywanym parkiem. Na końcu każdego rozdziału znajdziemy STREFĘ ZABAWY, czyli pomysłowe zadania do rozwiązania, które pomogą zapamiętać najważniejsze informacje o parku.Na początku książki jest mapa Polski z zaznaczonymi wszystkimi parkami narodowymi, która służy także jako spis treści przy nazwie każdego parku jest podany numer strony, na której znajduje się rozdział na jego temat. Czytelnik może zaznaczyć na mapie swoją miejscowość i sprawdzić, który park jest najbliżej. Każdy opis parku zaczyna się jego mapą z trasami, ścieżkami edukacyjnymi i najważniejszymi obiektami. Na końcu książki jest miejsce na notatki, stemple pamiątkowe parków, rysunki własne czytelnika.Pomysłowa i dowcipna forma graficzna pozwala w zajmujący sposób zdobyć wiedzę o naszych parkach narodowych skarbach polskiej przyrody
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?