Żyjemy w świecie, w którym jest nadmiar informacji i nietrudno o rozproszenie uwagi. Powszechny brak koncentracji, problemy z pamięcią powodują, że czujemy się wiecznie przytłoczeni i przeciążeni. Jesteśmy zmęczeni i zestresowani. Kluczem do mniej stresującego życia jest uporządkowanie naszego umysłu. Aby poznać różnego rodzaju sposoby i techniki jak poprawić pamięć, nastrój, mozliwości koncentracji i zwiększyć zapas enerii zapraszamy do zapoznania sie z odpowiednia lektura na ten temat. Polecamy w szczególności poradniki autorów takich jak: Daniel G. Amen, John C. Maxwell, Joseph Murphy zwłaszcza bestsellerowa Potęga podświadomości.
Książka "Pokochaj siebie" należy już do klasyki psychologii humanistycznej, kierunku kładącego nacisk na pełny rozwój i samourzeczywistnienie jednostki, na wyzwolenie z nabytych lub wyimaginowanych ograniczeń i przesądów, na aktywną postawę wobec życia i osiągnięcie szczęścia w zgodzie z samym sobą. Autor uważa, że stan zdrowia psychicznego jest stanem normalnym i osiągnięcie go leży w granicach możliwości każdego z nas, a połączenie ciężkiej pracy, zdrowego rozsądku, humoru i pewności siebie jest podstawą szczęśliwego życia. Książka została przetłumaczona na wiele języków. W Polsce od 16 lat cieszy się niesłabnącym powodzeniem wśród czytelników.
Życie potrafi zaskakiwać. Przekonał się o tym dobitnie Jonathan Langley, który w wyniku nieuleczalnej choroby stracił wzrok. Z odnoszącego sukcesy malarza, przeistoczył się w samotnika żyjącego w czterech ścianach mieszkania, które od tego momentu stało się jego osobistym więzieniem. W duszy artysty zagościło wyłącznie zgorzknienie i niechęć do całego świata. Ale wtedy w mrocznym tunelu pojawił się promyk światła.
Jonathan poznaje swoją nad wiek rozwiniętą, jedenastoletnią sąsiadkę, Lupe. Pomiędzy tą dwójką nawiązuje się niespodziewana przyjaźń. Radosna obecność dziewczynki rozbija skorupę skrywającą niewidomego artystę, ujawniając delikatnego mężczyznę, którego spotkała tragedia. Lupe ukazuje mu nowe perspektywy, jakie otwiera moc uprzejmości, współczucia i miłości.
Ta, oparta na ponadczasowych naukach Louise L. Hay, powieść pomoże Ci zrozumieć terapeutyczny wpływ pozytywnego myślenia. Nauczy Cię ona również kierować się głosem serca i czerpać radość z każdego przeżytego dnia.
Ta wyjątkowa książka czerpie z bogatego doświadczenia jej autorek. Louise L. Hay to popularna mówczyni i autorka licznych międzynarodowych bestsellerów, której książki rozeszły się na całym świecie w ponad 50 milionach egzemplarzy. Od ponad 30 lat pomaga ludziom z całego świata odkrywać i wykorzystywać swój pełen potencjał do rozwoju osobistego i samouzdrawiania. Lynn Lauber opublikowała trzy własne książki, a także współpracowała z wieloma innymi autorami. Jej eseje ukazały się w The New York Times.
Teraz obie Autorki połączył swoje siły, by ukazać Ci magię życia!
Malując przyszłość fragment książki
Rozdział 1
Oto opowieść o miłości i nadziei - oraz o tym, jak dwoje nieznajomych uratowało się wzajemnie w momencie, który wydawał się być ostatnim.
Był to kolejny, upalny lipcowy poranek w dzielnicy Mis-sion w San Francisco - dzielnicy, w której wszystko, co zielone i urocze najwyraźniej zniknęło. Wiekowe kasztany jadalne i brzozy już dawno zniknęły, a trawniki zastąpił czarny jak lukrecja asfalt.
Lupę, jeżdżąca po podwórku na wrotkach, wydawała się wyjątkiem. Było w niej coś świeżego, nowego. Miała 11 lat, była gibka, a długie, ciemne włosy miała ściągnięte w kucyk. Przy odpowiednim oświetleniu emanowała ponadczasowym pięknem, starszym niż ona sama - przypominała świętą z włoskich fresków. Jednak gdy się cieszyła, na jej twarzy pojawiał się figlarny uśmiech, a w policzkach dołki - i znów była dziewczynką.
Klucząc po okrągłym podjeździe podwórka, śpiewała sobie pod nosem piosenkę. „Stosowanie miłości poprawia mi samopoczucie. Jest wyrazem wewnętrznej radości".
Zatrzymała się, by podziwiać staromodną różę, która pięła się po metalowym płocie i rozkwitła girlandami kwiatów w kolorze moreli.
Zadarła głowę i spojrzała w kierunku okna na drugim piętrze, w którym, niemal jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, pojawiła się brązowa jak orzech i bardzo pomarszczona twarz starszej kobiety.
- Babciu, popatrz!
- Sz, si. jMuy banita! Uważaj na kolce - zawołała starsza kobieta, jej słowa zagłuszało jednak brzmienie głośno odtwarzanej w mieszkaniu salsy.
Lupę i tak nie zwróciłaby na nie uwagi, gdyż pochłonięta była pięknem.
Wcale nie zmartwiło to Juany Saldany - sama nauczyła tego wnuczkę. To dzięki temu im wszystkim udawało się przetrwać.
Babcia wróciła do mieszkania na drugim piętrze, wypełnionego pudłami po przeprowadzce i niecichnącym łomotem. Mieszkanie było obskurne, sprzęt wiekowy, a dywany zniszczone. Starszy mężczyzna wszedł cicho do pokoju z ogromną doniczkową rośliną, postawił ją w pokoju dziennym i ponownie zniknął w głębi mieszkania.
Wkrótce do łomotu dołączył inny dźwięk - brzęczenie w mieszkaniu obok, pod numerem 206. Ponad hałasem rozległ się ostry, męski głos. - Słyszę cię, słyszę! - zawołał, wciskając guzik domofonu.
Drzwi mieszkania 206 z hukiem otworzył Jonathan Langley, ponad pięćdziesięcioletni, wysoki mężczyzna o podłużnym, rozjuszonym obliczu. Rozwiane, szpakowate włosy nadawały mu wygląd wytworny i hulaszczy zarazem - wygląd księcia, którego spotkały ciężkie czasy. Twarz miał szczupłą, kości policzkowe wydatne, a usta pełne. Miał na sobie lnianą, drogą koszulę poplamioną sosem pomidorowym, oraz ciemne okulary w drucianej oprawce. W prawej dłoni trzymał garść dolarów.
Wyjrzał na podwórko przez okno. - Wszedłeś już? - zapytał.
Domofon nadal dzwonił.
- Na miłość boską, już ci przecież otworzyłem! Pomknął do domofonu i po raz kolejny nacisnął guzik. Przez głośnik domofonu zabrzmiał głos dostawcy.
- Jol, mam tu przesyłkę dla...
Jonathan mu przerwał, z niewiadomego powodu był zły. Ostatnio wszystko wyprowadzało go z równowagi. Tylko w tym tygodniu do wybuchu doprowadził go licznik, dostawca chińskiej restauracji i mężczyzna, który raz na miesiąc przycinał mu włosy. Dlaczego? Ponieważ nienawidził faktu, że nie mógł się ruszyć ze swojego nędznego mieszkania i był zależny od innych.
- Jol, wpuszczę cię jeszcze raz. Kiedy usłyszysz brzęczenie, otwórz drzwi. To ta wielka, metalowa rzecz tuż przed twoją twarzą.
Zaklął, ponownie wciskając guzik. Dostawca wreszcie otworzył drzwi i wszedł.
Lupę przestała jeździć i z zafascynowaniem przyglądała się głowie Jonathana, to pojawiającej się w oknie, to znów znikającej.
Uciążliwy łomot, dochodzący z przylegającego mieszkania, stał się jeszcze głośniejszy.
- Uciszycie się w końcu? - wrzasnął Jonathan, upuszczając część pieniędzy na podłogę. - Do licha! - Ukląkł i zaczął macać podłogę w poszukiwaniu gotówki.
Dostawca wszedł po schodach i zastał Langley'a przeszukującego podłogę.
- Mam paczkę dla pana Langley'a.
- Bardzo dobrze wiem, jak się nazywam - powiedział Langley, nie wstając z podłogi, aż nie znalazł ostatniego dolara. Podniósł się z trudem i wręczył pieniądze dostawcy. - Proszę, odliczone.
Poniżej rozległ się dźwięk wrotek. Lupę, po wejściu na korytarz, stała u dołu schodów i patrzyła w górę.
- Żadnego jeżdżenia wewnątrz budynku! - krzyknął do niej Langley. - Idź jeździć po ulicy, co? To bardziej niebezpieczne.
Po przyjęciu pieniędzy i wejściu za Langley em do mieszkania, dostawca wreszcie mógł przyjrzeć się twarzy gospodarza. - Więc, o kurczę, nie wiedziałem, że jest pan niewidomy.
Jonathan spochmurniał i odwrócił się. - Połóż paczkę na stole i zabierz tę drugą. Jest gotowa do wysłania. Tylko ostrożnie!
-Jol, znam się na swojej pracy.
-Jol nie jest słowem - odpowiedział sztywno Langley i odszedł.
Odwracając się do wyjścia, dostawca mruknął pod nosem - Za to fiut nim jest.
Dostawca zbiegł ze schodów i wychodząc, spotkał Lupę. Posłał jej zirytowane, lecz i przyjacielskie spojrzenie.
- Co za potwór. -Jest tylko zagubiony.
- Znasz go?
- Nie - odpowiedziała i zawahała się. -Jeszcze nie.
Lupę mieszkała z dziadkami, ale często myślała o rodzicach, którzy wrócili do Meksyku. W ciągu ostatniego roku oboje stracili pracę w Stanach - jej ojciec na budowie, a matka jako sprzątaczka w domu opieki. Ponieważ nie posiadali dokumentów, nie mogli ubiegać się o zasiłek dla bezrobotnych, a mimo podejmowanych wysiłków nie mogli znaleźć zatrudnienia gdzie indziej. Lupę widziała, jak co wieczór wracali do domu unikając jej wzroku i rozmawiali między sobą przyciszonym, zmartwionym głosem. Zauważyła, że odliczali wymięte, schowane w szufladzie matki dolary. Obserwowała stopniowe chudnięcie i marszczenie się dotychczas radosnej twarzy ojca; zauważyła, że matka co wieczór wymyślała coraz to nowe sposoby przyrządzania ryżu lub fasoli.
Przez te ostatnie miesiące, gdy ich sytuacja pogarszała się coraz bardziej, rodzina zmuszona była podjąć niesamowicie trudną decyzję o tym, kto pojedzie, a kto zostanie w Stanach. Ostatecznie zadecydowano, że Lupę pozostanie z dziadkami, a do Meksyku wrócą rodzice.
Lupę przypominała sobie, za każdym razem odczuwając przy tym ból, tę przerażającą rozmowę, kiedy to matka przywołała ją do pokoju dziennego tym swoim wyjątkowym, oficjalnym głosem. - Tatuś i ja wracamy. Na razie musi być właśnie tak.
Gdy Lupę się rozpłakała, matka wzięła ją w ramiona. -To nie na zawsze, mi amor - powiedziała, tłumiąc własne łzy. - Musisz zrozumieć, że tak będzie najlepiej.
Fakt, że decyzja ta podyktowana była względami finansowymi, wcale niczego nie ułatwiał. Lupę tęskniła za obecnością ojca, który siedział przy niej, gdy uczyła się historii i pomagał w matematyce. Tęskniła za porannym śmiechem matki i sposobem, w jaki jej uśmiech rozjaśniał dzień.
Tęskniła nawet za Axochiapan, meksykańską wioską, z której pochodziła, a która była bujna, piękna i skrajnie biedna. Gdy rodzice z nią mieszkali, rzadko myślała o ich wiosce; jednak teraz, gdy byli tak daleko, śniła o bugen-willach, o pobliskiej lagunie i tym ciepłym uczuciu, które przenikało ją, gdy sąsiedzi spotykali się po obiedzie w ogródkach, by ochłonąć po całym dniu. Przypominała sobie odwiedziny najlepszej przyjaciółki, Marii i wspólne zabawy w zakurzonym ogródku. Lupę zawsze była nauczycielką albo pielęgniarką, a Maria uczennicą lub pacjentką. Obie planowały, że gdy dorosną, zrobią kariery - nie tale, jak ich matki. Marzyły o pójściu na studia, posiadaniu własnych rowerów i możliwości samodzielnego udania się do sklepu, by kupić to, na co akurat miały ochotę.
Lupę pragnęła przynajmniej odwiedzić rodziców i przyjaciół, ale babcia powiedziała jej, że to niemożliwe.
Na taką ekstrawagancję nie było pieniędzy. A co, gdyby nie wpuścili jej z powrotem do kraju? Babcia przypomniała Lupę, że serce jej Dziadziusia nie wytrzymałoby kolejnego wstrząsu i rozpaczy. Ale tego akurat nie trzeba jej było przypominać.
Lupę kochała dziadka, jego wymęczoną twarz, zaczerwienione oczy i wężowy chód. Raul Saldana był kiedyś energiczny i silny, budował domy i ścinał drzewa. Lupę nie pamiętała tych czasów - nim rozedma i choroba serca odebrały mu siły - ale po mieszkaniu porozstawiane były zdjęcia, na których było to widać. Zdjęcia te ukazywały również zupełnie inne wcielenie jej babci, w którym była ciemnooką pięknością noszącą we włosach kamelie. Do zdjęć tych dziadkowie pozowali w gustownych ubraniach - on miał kapelusz z szerokim rondem i haftowaną koszulę, a ona szeroką suknię z plisami i falbankami. Wyglądali na najbardziej energicznych ludzi na świecie, jakby mieli pozostać młodzi już na zawsze. Dla Lupę, ludzie ci żyli równocześnie ze starcami, jakimi stali się jej dziadkowie. W niektóre noce, w przytłumionym świetle bijącym z ekranu telewizora, niemal dostrzegała ich nałożonych na swe wyczerpane kopie.
Człowiek inaczej zachowuje się wówczas, gdy nikt go nie obserwuje, a inaczej, gdy świadkami jego zachowań są inni ludzie. Choć twierdzenie to wydaje się oczywiste, stosunkowo długo psychologia nie interesowała się tym, dlaczego właściwie taka różnica występuje, jakie czynniki ją potęgują i jakie są jej konsekwencje. Książka Marka Leary’ego poświęcona jest tym właśnie zagadnieniom.
Autor bestsellerowej ?Winnicy w Toskanii? apeluje, byśmy odpoczęli od centrów handlowych i posmakowali ?prawdziwego życia?. Do czego doprowadziła nas pogoń za amerykańskim snem? Do finansowej niepewności i wyobcowania. Jesteśmy bezradni bez swoich bezprzewodowych zabawek, coraz bardziej odizolowani, mamy nadwagę i ciągłą depresję. Ale nie rozpaczajcie, odrodzenie jest blisko. W swoim apelu o autentyczne, namiętne, pełne ruchu życie. Ferenc Máté wzywa nas do ponownego przemyślenia znaczenia takich pojęć, jak ?sukces?, ?poczucie bezpieczeństwa? i ?postęp technologiczny?, i każe zastanowić się nad tym, jak pracujemy, jemy, bawimy się i kochamy.
Dzięki lekturze tej książki dowiesz się:
? jak prowadzić negocjacje,
? jakie taktyki mediacyjne wybrać,
? jak zbierać informacje o stronach konfliktu,
? w jaki sposób doprowadzić do satysfakcjonującej ugody,
? jak radzić sobie z sytuacjami szczególnymi.
To odwieczne pytanie zadawane jest od tysięcy lat przez zwykłych ludzi, filozofów i teologów. W swojej książce Temperament a Duch Święty Tim LaHaye udziela na nie odpowiedzi, odwołując się do klasycznych modeli ludzkich temperamentów i opierając na Słowie Bożym, co czyni z tej pozycji fascynującą i bardzo mądrą lekturę nie tylko dla wszystkich chrześcijan.
Nic tak nie fascynuje w ludziach jak ich temperament! To on nadaje każdemu człowiekowi charakterystyczne cechy, które sprawiają, że jest tak unikalny i wyjątkowy jak każdy stworzony przez Boga płatek śniegu. Temperament to niewidzialna siła kierująca ludzkimi działaniami, siła, która może zniszczyć normalnego, produktywnego człowieka, jeśli nie zostanie okiełznana i odpowiednio ukierunkowana. Temperamentowi zawdzięczamy zarówno nasze mocne, jak i słabe strony. Ważne jest, aby rozumieć je wszystkie.
Bóg po to daje ludziom Ducha Świętego, aby przeprowadzić w nich proces uświęcenia, tzn. wzmocnić ich zalety i pokonać słabości. To może się jednak wydarzyć tylko wówczas, gdy będziemy z Nim współpracować. To najważniejsze przesłanie tej książki.
Temperament a Duch Święty pozwoli ci nie tylko odkryć, kim jesteś: sangwinikiem, cholerykiem, melancholikiem czy flegmatykiem, ale, co ważniejsze, pomoże ci także zrozumieć, jaki wpływ na twój temperament może mieć Duch Święty.
...I miałbym wtedy czas, którego mi brak, By pędzić swój w synagodze byt, Przy wschodniej ścianie mieć stałe miejsce w niej I komentować tam co dzień Talmudu treść, Jak każdy dobry Żyd, Bo czy można słodziej żyć i lżej? ""Gdybym był bogaty"", Sheldon Harnick, Jerry Bock Partia Tewjego z musicalu ""Skrzypek na dachu"" Most pomiędzy abstrakcją i pragmatyką - tym, co religijne i świeckie, tradycyjne i nowoczesne Budowanie dostatku Ograniczenia, którym podlega bogactwo Posiadać versus mieć Cedaka jako biznes Ekologia i sprawiedliwość Życie w świecie materialnym Pieniądze po śmierci Byłem biedny i byłem bogaty. Uwierzcie mi, lepiej jest być bogatym! porzekadło w języku jidysz Tradycja żydowska na całym świecie kojarzona jest z koszerną kuchnią, szabatem oraz wagą, jaką przedstawiciele tego narodu przywiązują do możliwości wzbogacenia się. Sam zapewne także spotkałeś się z podobizną starego Żyda, który liczy złote monety - talizmanem mającym przyciągać dostatek. Karykaturalnie przedstawiony wielki nos pomaga mu zwęszyć dobry interes. Nawet jeśli to tylko przypuszczenia, to przecież... powietrze jest za darmo! Kramarz Jechiel leży w agonii i pyta ledwo słyszalnym głosem: Małko, moja żono, jesteś przy mnie? Jestem, mężu. Dwojro, moja córko, jesteś przy mnie? Jestem ojcze. Jojlik, mój synu, jesteś przy mnie? Jestem, ojcze. Binem, mój synu, jesteś przy mnie? Jestem, ojcze. Chajko, moja córko, jesteś przy mnie? Jestem, ojcze. Konający zrywa się i wykrzykuje ostatkiem sił: A kto siedzi w sklepie?!!! Ta mądra książka nie jest zbiorem zabawnych anegdot. Zmusza nas do głębszego i wynikającego z przesłanek etycznych spojrzenia na działania w dziedzinie ekonomii, w tym na różne formy wymiany i wzajemności - począwszy od tego, jak wydajemy pieniądze, a skończywszy na ludzkiej odpowiedzialności za zachowanie globalnego systemu ekologicznego. W oparciu o żydowskie nauki moralne, tradycję mistyczną i opowieści o chasydzkich mistrzach autor rozważa szeroki zakres zagadnień, w tym kwestie pożyczek i kontraktów handlowych, praktyki dawania oraz granice materialnego świata. Kabalistyczne nauki nie tylko uzupełnią Twoją wiedzę na temat świata pieniędzy, ale poprowadzą Cię ku samoświadomości i poznaniu, czego naprawdę pragniesz. Dowiesz się także, w jaki sposób możesz to zdobyć. Rabin Nilton Bonder urodził się w Brazylii. Ukończył Żydowskie Seminarium Teologiczne (Jewish Theological Seminary) w Nowym Jorku. Jest autorem takich pozycji, jak Yiddishe Kop: Creative Problem Solving in Jewish Learning, Lore and Humor; The Kabbalah of Food i The Kabbalah of Envy.
O pieniądzach, kobietach i uczciwym wynagradzaniu
Mika Brzezinski, znakomita dziennikarka, gwiazda telewizji NBC, córka prof. Zbigniewa Brzezinskiego odziedziczyła po ojcu inteligencję, niebywałą trafność ocen i styl. Dlatego w ostatnio wydanej książce "Znaj swoją wartość" pisze lekko, z polotem, nieco autoironicznie, bazując na własnych doświadczeniach o roli i miejscu kobiet w życiu zawodowym. Próbuje dociec, dlaczego kobiety w pracy czują się (i często są) niedowartościowane, zdecydowanie gorzej wynagradzane, pomijane przy awansach. Jak niwelować różnice między kobietą a mężczyzną (funkcje, stanowiska, płace), aby wreszcie dostrzec fakt, że współczesna kobieta musi godzić karierę zawodową z zarządzaniem gospodarstwem domowym. Autorka dochodzi do ciekawych wniosków i formuje szereg cennych rad kierowanych do żeńskiej części świata pracy wspierana przez znane, zajmujące wysokie szczeble w amerykańskiej hierarchii społecznej amerykanki, takie z pierwszych stron gazet.
Poczucie własnej wartości to klucz do wszelkiego rozwoju - osobistego i zawodowego, do utrzymania zdrowia i osiągnięcia zadowolenia z życia.
Knowing Your Yalue Miki Brzeziński przeczytałam jesienią 2011 roku. Przyjaciółka właśnie wróciła ze Stanów Zjednoczonych i sprezentowała mi świeżo wydaną tam książkę o kobiecym poczuciu własnej wartości oraz postrzeganiu świata kobiet i mężczyzn w zakresie możliwości awansu i rozwoju profesjonalnego. Temat był fascynujący. Opowiadałam o książce w różnych miejscach, wykorzystywałam zaczerpnięte pomysły we własnym życiu i w ramach coachingu. Po kilku miesiącach zdecydowaliśmy, że Deloitte zostanie partnerem jej polskiego wydania - Znaj swoją wartość.
Dlaczego poczucie własnej wartości jest tak istotne? Dr Ewa Woydyłło, wybitny psycholog i psychoterapeuta, na spotkaniu założonego przez Deloitte klubu dla kobiet biznesu SheXO stwierdziła, że budowanie poczucia własnej wartości jest najbardziej efektywnym narzędziem pracy nad sobą i osiągania celów, a także podstawą do zbudowania wszelkich innych cech oraz kompetenqi potrzebnych do szczęścia i rozwoju.
Czy poczucie własnej wartości ma wymiar kobiecy? W książce Miki Brzeziński zdecydowanie tak.
Znaj swoją wartość przedstawia drogę autorki w budowaniu poczucia własnej wartości w oparciu o doświadczenia Miki, a także innych amerykańskich kobiet ze świata biznesu i polityki. Uświadamia kobietom, jak zadbać o siebie i wziąć odpowiedzialność za własne życie.
Dr Christiane Northrup w książce Ciało kobiety, mądrość kobiety zwraca uwagę, że żyjemy w kulturze, która każe kobietom stawiać potrzeby innych ponad własnymi potrzebami. W dzieciństwie większość z nas uczono, że swoje prawdziwe uczucia należy skrywać pod maską „bycia miłą". Mika Brzeziński pokazuje, jak można to zmienić, jak przestać być miłą dziewczynką i zadbać o własne zarobki, a w konsekwencji, w jaki sposób odważyć się sięgać po cele, które chcemy uzyskać.
Znaj swoją wartość uczy brania za siebie odpowiedzialności! Tak jak w przypadku każdej wartościowej książki (czyli takiej, która doprowadza do naszej transformacji) warto wejść między rady, jakich udziela Mika Brzeziński i iść dalej własną drogą do spotkania samej siebie. Napełnia nas także wiarą, że biorąc odpowiedzialność we własne ręce możemy osiągnąć nasze cele i marzenia. Jest to książka inspirująca do zajęcia postawy opartej o nasze wewnętrzne centrum dowodzenia, do poznania siebie i swojej wartości, niezależnie od opinii zewnętrznego otoczenia. Otrzymaliśmy świetny przykład o samostanowieniu.
Fragment Ksiażki
Iwona Georgijew
partner Deloitte, coach, kieruje klubem dla kobiet biznesu
SheXO i wewnętrznym programem Diyersity
Znaj swoją wartość
Spis treści
WSTĘP DO WYDANIA POLSKIEGO
PODZIĘKOWANIA
WSTĘP Sukces i porażka, wszystko naraz
ROZDZIAŁ 1.
Moja historia: Jak to się zaczęło
ROZDZIAŁ 2.
Na drodze do kariery: Nie szkodźcie same sobie
ROZDZIAŁ 3.
Ile warta jest kobieta? Rozbieżność pomiędzy wynagrodzeniami mężczyzn i kobiet, a poczucie własnej wartości
ROZDZIAŁ 4.
Stosowne zachowanie: Ku przestrodze - opowieść o kobietach postępujących w pracy jak mężczyźni
ROZDZIAŁ 5.
Co wiedzą mężczyźni: Nie możemy postępować jak oni, ale możemy się od nich uczyć
ROZDZIAŁ 6.
Przy negocjacyjnym stole: Gry i manewry taktyczne
ROZDZIAŁ 7.
Wrogowie i sojusznicy: Mężczyźni docenieni od nowa, ostrzeżenie przed kobietami
ROZDZIAŁ 8.
Macierzyństwo: Zmiana reguł gry
PODSUMOWANIE
Moja historia: Jak się kończy... na razie
Indeks
To pogodna zaduma, pełna realnego optymizmu nad człowiekiem, jego niepowtarzalnością, tęsknotami i sukcesami.
Napisana wierszem, który jest prozą ? jak życie!
Dziękuję Autorowi za przemyślenia, które nam wszystkim są wspólne i bardzo bliskie.
abp Tadeusz Gocłowski
Przede wszystkim podróżami jest podróż absolutna, w głąb siebie.
Podróże w wymiarze fizycznym to tylko narzędzia do tej najważniejszej.
Przed Tobą 40 dni podróży w której odkryjesz siebie. Polecam
Marek Kamiński
To jest Twój szczęśliwy dzień, ująłeś mnie w swoje dłonie. Jak często pytasz się o sens i cel... Co wolno człowiekowi?
Kiedy zajrzysz do mego wnętrza, myśli Twe wnet dogonię. Przeczytaj mnie, lecz nie od razu i podaruj przyjacielowi...
Andrzej Fal - Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego, właściciel biura nieruchomości, uczestnik życia biznesowego oraz religijnego Trójmiasta ? motto firmy: Pomagamy ludziom odnaleźć miejsce na ziemi. Jego Fundacja Zdrowie i Ekologia otrzymała bursztynowe serce Lions Club Amber Gdańsk najhojniejszy sponsor 2007. Z inicjatywy syna Artura współtwórca AFKS Rejent (aktywizacja sportowa dzieci i młodzieży). Zawodnik MŚ w Windsurfingu 2004, MP i ME w Kitesurfingu, globtroter, miłośnik nart, sb. oraz odkrywania nowych przestrzeni życia wewnętrznego. Odznaczony medalem Gdańskiego Związku Pracodawców 2009, oraz Srebrnym Krzyżem Zasługi 2010 przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Prawie połowa menedżerów ponosi porażkę w ciągu pierwszych 18 miesięcy od objęcia stanowiska. Dlaczego? Przecież pewnie doskonale radzili sobie na niższych szczeblach organizacji, a ich wiedza i kompetencje nie budziły wątpliwości.
W książce znajdziesz:
* wiele przykładów z życia menedżerów, z analizą ich sukcesów i porażek,
* narzędzia pozwalające planować karierę, poprawiać wydajność pracy i rozwiązywać trudne sytuacje w organizacji,
* sposoby komunikowania się z pracownikami i zarządzania zespołem.
Awans jest przewodnikiem zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych menedżerów. Autor dostarcza praktycznych wskazówek, które pomogą zarządzającym osiągnąć zawodową doskonałość. Wykorzystaj je do rozwoju swojej kariery.
7 kroków do życia pełnego miłości
Marci Shimoff przedstawia swój rewolucyjny program 7 kroków, który pomaga rozwinąć i utrzymać miłość bezwarunkową w swoim wnętrzu, poparty najnowszymi odkryciami naukowców w dziedzinie biochemii miłości, w połączeniu ze starożytną, wieczystą mądrością kultur z całego świata.
Połączenie praktycznych narzędzi z najnowszymi metodami sprawia, że program ten dodaje ci sił, by wejść z otwartym sercem i miłością bezwarunkową w każdą sytuację w twoim życiu, jak na przykład związek z samym sobą, relacje z rodziną, przyjaciółmi i współpracownikami. Dowiesz się, jak przełamać blokady, które tamują przepływ miłości – niezależnie, czy wywołały je negatywne doświadczenia z przeszłości, ograniczające przekonania dotyczące miłości, osądzanie, czy wątpienie w siebie. Poznasz także spostrzeżenia 150 osób Oświeconych w Miłości, z którymi Marci przeprowadziła wywiady – są to światowej sławy naukowcy, liderzy duchowi, psychologowie i inni eksperci od miłości, jak również ludzie żyjący w stanie Bezwarunkowej Miłości na co dzień. Wielu z nich – włącznie z odznaczoną nagrodą Grammy piosenkarką, kobietą, która w sumie przytyła i schudła ponad czterysta kilogramów oraz mężczyzną, którego życie wypełnione miłością zrobiło z niego ikonę w jego kraju – dzieli się z nami swoją niezwykłą i poruszającą osobistą historią.
Sekret bezwarunkowej miłości zapoznaje nas z nowym paradygmatem, w którym miłość jest wewnętrznym stanem istnienia, do którego mamy stały dostęp, niezależnie od zewnętrznych okoliczności. Będąc w tym stanie, zamiast starać się uzyskać miłość z zewnątrz, sam wnosisz ją w każde doświadczenie, obdarzając nią innych ludzi.
Co by było, gdybyś mógł żyć w stanie miłości bezwarunkowej przez cały czas?
Gdybyś mógł kochać ludzi nie za to, że zaspokajają twoje potrzeby, lub kochają Ciebie, ale dzięki głębokiemu połączeniu ze stanem czystej miłości w twoim wnętrzu?
Co by było, gdybyś mógł wnieść najwyższą i najlepszą część siebie do relacji z twoją rodziną i przyjaciółmi, do pracy, do twojej społeczności, a nawet do procesu radzenia sobie z tymi rzeczami, które okazują się być największym wyzwaniem w twoim życiu?
To jest możliwe, jeśli tylko odkryjesz sekret bezwarunkowej miłości.
Niezależnie od tego, jak wyglądały twoje doświadczenia z miłością w przeszłości, już dzisiaj możesz zacząć kochać na wyższym poziomie. Sekret bezwarunkowej miłości jest najlepszym przewodnikiem, by to osiągnąć. Ta jedyna w swoim rodzaju książka pokaże ci, jak wzmocnić swoje wewnętrzne fundamenty miłości, aby stać się jej niezachwianym źródłem dla siebie i dla wszystkich otaczających cię ludzi.
Czy sprawia ci przyjemność sprawdzanie swoich zdolności w logice, koncentracji i myśleniu lateralnym? Czy szukasz książki, która jest zarówno zabawna i stymulująca umysłowo? Właśnie ją znalazłeś!
IQ Łamigłówki jest dla tych z was, którzy potrzebują wyzwania. Książka ta, pełna wizualnych, literowych i liczbowych łamigłówek, została zaprojektowana po to, żeby przetestować i zwiększyć rozmaite aspekty twojego IQ.
Więc nie ociągaj się. Zacznij myśleć i odkryj, co trzeba zrobić, żeby zostać mistrzem w rozwiązywaniu łamigłówek
Na pojęcie inteligencji emocjonalnej składa się wiele czynników: empatia, umiejętność panowania nad uczuciami, wrażliwość emocjonalna, zdolność rozumienia siebie i właściwego reagowania w różnych sytuacjach, asertywność, budowanie trwałych relacji. Niniejsza książka to poradnik psychologiczny (teoria i ćwiczenia) adresowany do rodziców, którzy chcą pomóc swym dzieciom rozwijać te i wiele innych umiejętności związanych z życiem emocjonalnym.
Chciałbyś być liderem? Ten poradnik pokaże ci, jak tego dokonać. Z jego wsparciem stworzysz indywidualny i skuteczny styl przywództwa.
Książka skierowana jest zarówno do tych, którzy dopiero rozpoczynają karierę, jak i do doświadczonych menedżerów. Wszystkim udowadnia, że przywództwa można się nauczyć. Pokazuje, jak stać się dobrym liderem, który motywuje, inspiruje i osiąga zamierzone cele.
Praktyczne wskazówki dostarczą ci odpowiedzi na wiele pytań, m.in. jak panować nad emocjami, budować pozytywne relacje ze współpracownikami, przekonywać ludzi do swoich pomysłów oraz radzić sobie ze zmianą i sytuacjami kryzysowymi. Dzięki poradnikowi nie tylko zrozumiesz i opanujesz wszystkie podstawowe umiejętności, które powinien mieć dobry lider, lecz także odkryjesz różne niekonwencjonalne rozwiązania w dziedzinie przywództwa. Poznasz m.in. teorię wrzeszczących małp i pięć pułapek matriksu, dowiesz się, jak sobie radzić z „drużyną grozy” i dlaczego dobry lider musi być czasem nierozsądny. Poradnik wzbogacają zabawne ilustrowane scenki przedstawiające rozmaite sytuacje z życia lidera.
Dlaczego poradnik trafia w Samo Sedno?
- uczy, jak być liderem i jak osiągnąć mistrzostwo w przywództwie
- przekazuje wiedzę opartą na 30-letnim doświadczeniu autora w pracy z ponad setką firm
- dostarcza porad i wskazówek, które pomogą stworzyć twój indywidualny styl przywództwa
- wyjaśnia oryginalne zagadnienia, takie jak: zasada MBWA, dolina śmierci, od FEAR do EAR, pięć pułapek matriksu czy czterech jeźdźców projektowej Apokalipsy
Kiedyś tam ktoś będzie patrzył na Twoje pokolenie z niedowierzaniem, zastanawiając się, jak kobiety i mężczyźni mogli żyć w taki metodę. Posiadać głowy wypełnione lękami z przeszłości, mimo że wszak możliwe jest życie jedynie w teraźniejszości. Oczekiwać z niepewnością przyszłych wyników, tak jakby od nich zależała wartość człowieka, co najmniej prawie każdy wszak jest wartością samą w sobie. Snuć historie na zagadnienie własnego "ja", tak jakby można było człowieka określić jakąkolwiek etykietą. Idealizować lub krytykować innych i uznawać siebie za lepszych albo gorszych. Oceniać świat w kategoriach bardzo dobra albo nienajlepsza, tak jakby jakikolwiek umysł był w stanie rozpoznać wyroki boskie i skalkulować, co powinno, a co nie trzeba dziać.
Będzie to możliwe dopiero za kilkadziesiąt, ma możliwość kilkaset lat. Ludzkość nie zrozumiała jeszcze, że oświecenie i życie w stanie bezwarunkowego szczęścia , a dodatkowo mądrości nie jest azjatycką bajką, niemniej jednak podstawową prawdziwą drogą, dostępną dla każdego. A ma możliwość Ty już jesteś na tym etapie?
Ta książka opisuje funkcjonowanie ego, czyli iluzję istnienia ludzkiego "ja". Tłumaczy, czym są myśli i na jakich zasadach identyfikacja z nimi wciąga nas w świat iluzji. Wyjaśnia pojęcie separacji, oddzielającej nas od prawdziwej rzeczywistości i budującej fałszywe opinie czy poglądy, przez które cierpimy. Jest mapą wskazującą drogę do zrozumienia ego i ciągłego oświecania się, prowadzącego nieuchronnie do absolutnej, bezwarunkowej wolności. Uczy odstawania się zamiast stawania i jest powrotem do źródeł prawdziwej ludzkiej natury. Jeśli sądzisz, że jesteś kimś więcej, niż wydaje Ci się na co dzień, znajdziesz tu rozwiązania, jakich szukasz.
Mateusz Grzesiak - międzynarodowy nauczyciel i trener, psycholog, autor sześciu książek o rozwoju osobistym, emocjonalnym, duchowym.
Fragment Książki Ego-rcyzmy
Czym jest ego ?
Ego to psychosomatyczna reprezentacja Ciebie — tego, kim jesteś. Sam fakt nazwania siebie w dowolny sposób już podaje w wątpliwość prawdziwość tego twierdzenia, bo skoro ktoś jest w stanie powiedzieć, kim jest — np. hydraulikiem — to musi także istnieć na wyższym poziomie, by zdać sobie z tego sprawę. Świadomość bycia hydraulikiem nie jest hydraulikiem. Tak samo świadomość bycia mężczyzną nie jest ani męska, ani kobieca. Innymi słowy: istnieje ktoś uświadamiający sobie i istnieje hydraulik. Mówiący zdał sobie sprawę i wypowiedział słowa, z którymi zapewne umysł się zidentyfikował. Ale to za mało —jeśli jesteś kimś, to musisz być także osobą zdającą sobie z tego sprawę. Tyrn sposobem zawsze jesteś czymś więcej, niż sądzisz; nie może być inaczej, bo skoro zdałeś sobie sprawę z czegoś, to istniejesz, zanim to wypowiesz, a nawet zanim to pomyślisz. Świadomość jest zawsze na wyższym poziomie logicznym niż zauważana treść, z którą identyfikuje się umysł. Ego jest konstruktem psychosomatycznym, to znaczy istnieje zarówno na poziomie mentalnym, jak i cielesnym. Mentalnie prawie każdy z nas ma historie na swój temat —jesteś więc ojcem, jesteś dziewczyną, jesteś szefem, jesteś mężczyzną, jesteś człowiekiem, jesteś chory, jesteś szczęściarzem, jesteś nerwusem itd. — i gdy się z nimi identyfikujesz, chwilowo tracisz kontakt z rzeczywistością. Ponieważ identyfikacja z myślą jest największą umiejętnością ludzkości — każdy człowiek spędził długie lata na ćwiczeniu wierzenia w umysłowe historie — dlatego ta „chwilowa" identyfikacja przeradza się z czasem w automatyczny nawyk, który jest uprawiany — niczym oddychanie przez ciało — przez całe życie. Historie te wyznaczają sposób postępowania, sposób myślenia, kierunek życia, relacje z innymi, organizują linie czasu i miejsce pracy — czyli tworzą całą zewnętrzną rzeczywistość, która jest jedną wielką metaforą tego, co się dzieje w głowie myślącego.
Istnienie ego na poziomie somatycznym natomiast to przyjęcie przez ciało, które musi podążyć za umysłem (wyobrażasz sobie, że podnosisz rękę, i to robisz), określonej świadomości somatycznej i funkcjonowanie na wibracjach adekwatnych do poziomu rozwoju mentalnego ego. Jogini czy fakirzy, badani przez zachodnich naukowców, przedstawiali różne zachowania niemożliwe do zrozumienia dla naszej nauki (np. zmiana temperatury ciała na żądanie, zmiana szybkości bicia serca i przyspieszenie metabolizmu). Były one niezrozumiałe właśnie dlatego, że poziom świadomości ciała ludzi Wschodu był o wiele większy i bardziej rozwinięty niż możliwości świata zachodniego, który rozwijał zupełnie inne aspekty życia (zamiast godzinami ćwiczyć jogę, człowiek Zachodu może pracować, by zdobyć pieniądze i je potem wydać). W efekcie Zachód ciągle uważa za przypadkowe i niezrozumiałe te zjawiska, które nie wchodzą w zakres aktualnie obowiązujących teorii naukowych, a które są, nawet od wielu tysięcy lat, z powodzeniem praktykowane w innych kręgach kulturowych (nieinwazyjne operacje na Filipinach, leczenie energetyczne meksykańskich curanderos, akupunktura i wiele innych). Nagłe wyzdrowienie jest często nazywane spontaniczną remisją, podczas gdy w naukach Wschodu może mieć perfekcyjne, zrozumiałe w ich systemie wytłumaczenie. Rozwinięte ego na poziomie somatycz- nym jest zdolne do samodzielnego uzdrawiania się z rzekomo nieuleczalnych chorób, do odczuwania bardzo subtelnych zjawisk energetycznych — w ten sposób otwiera wrota poznawcze dla człowieka, który zyskuje dostęp do wcześniej nieosiągalnej wiedzy i do świata zjawisk.
Ego jest oparte na stwierdzeniu Kartezjusza: „myślę, więc jestem". Słowa te zakładają istnienie jako efekt myślenia —ja jest więc efektem, produktem, wypadkową i konsekwencją myślenia. Odkrywając dwa podmioty domyślne schowane w tym zdaniu, otrzymamy. ,ja myślę, więc ja jestem". Jak widać, masz do czynienia z dwoma ja i każde z nich zajmuje się innym czasownikiem, a więc inną czynnością. M-ego sugeruje, by tego nie pisać, bo są przecież lepsi... Uważa, że nie ma prawa o tym pisać... Że musi poczekać jeszcze parę lat...
Pierwsze ja myśli, a drugie ja jest (istnieje jako konsekwencja tego myślenia). Zachodzi między nimi również relacja nadrzędności i podrzędności — drugie ja istnieje, bo pierwsze ja pomyślało. Powstają także pytania: które z tych ja jest prawdziwsze, czy któreś z nich może się mylić i skąd się one wzięły. Samo założenie istnienia dwóch różnych ja jest już powodem zaistnienia podziału, tak zwanej separacji — odłączenie od Boga, od źródła, od Wyższej Inteligencji, od Big Mind (Dużego Umysłu), od transcendencji, od Prawdziwego Siebie — są różne nazwy opisujące to samo zjawisko, ale idea pozostaje taka sama: zaczynają istnieć w umyśle różne reprezentacje Twojego ja, w efekcie czego jesteś rozerwany między tymi interpretacjami, siłą rzeczy pozostającymi w konflikcie między sobą oraz ze światem zewnętrznym. Bo w nocy, gdy śpisz, przecież nie myślisz — i wtedy nagle Cię nie ma? Karte-zjusz miał do pewnego poziomu rację — nie istniejemy, dopóki nie zdamy sobie z tego sprawy. Ale, idąc dalej, gdy zadasz pytanie: „kto pomyślał »myślę, więc jestem?«", wchodzisz na następny poziom - musi istnieć kolejne ja, nadrzędne w stosunku do dwóch pozostałych. Idąc dalej i zadając po raz kolejny to samo pytanie, stworzysz kolejne ja, i tak w kółko, bo to jest kółko — aż koła nie ma wyjścia, póki się po nim chodzi. To tak jak pająk, który wpada do okrągłego zlewu i chce z niego wyjść, próbując szczęścia na różnych jego częściach — nie jest w stanie, bo wszystkie są takie same. Musi zastosować zupełnie inne podejście, by znaleźć rozwiązanie. W przypadku koła kartezjańskiego jest nim świadomość — zdanie sobie sprawy z tego, że Twoje ja istnieje w myślach i że jest ono obserwowane. To działanie jest początkiem odiden-tyfikowywania się — początkiem powrotu syna marnotrawnego do domu, początkiem anihilacji ego, początkiem odnalezienia prawdziwego siebie.
M-ego się chowa, nie chce otworzyć okien, by nikt nie zobaczył, że pisze książkę; martwi się, że będzie miało problemy... Sugeruje, że przy świetle jest lepiej, niech więc okna pozostaną zasłonięte. Złości się, że to wszystko jest pisane, że niepotrzebnie jest to robione. Uważa, że fakt opisania tego nic nie da i że się go nie pozbędę w taki sposób. Śmieje się, że to niby jest uczciwe. Mówi, że to pier... To tak jak w przypadku dwóch kanarków w klatce: starego i młodego. Ten stary został kiedyś złapany i pamięta, czym jest wolność, a ten młody urodził się już w klatce i poza nią nie ma dla niego życia. Ten pierwszy w zupełnie inny sposób traktuje klatkę, zdając sobie sprawę, że poza nią istnieje życie, i ma porównanie, którego brakuje drugiemu. Z ludźmi jest dokładnie tak samo do momentu pierwszego świadomego przebudzenia, gdy zdają sobie nagle sprawę, że ego to klatka i że prawdziwy umysł jest czymś o wiele większym; od tej chwili zaczynają pracować w celu odnalezienia tego umysłu i otwarcia na jak najdłużej drzwi od klatki. Tymczasem ci, którzy żyją zidentyfikowani z klatką, nie widzą nic poza nią i dają w swoim życiu wyraz temu, jak wierzą, że jest /.budowany świat. Mapa jest dla nich terytorium, film jest dla nich rzeczywistością, myśl jest dla nich prawdą i wszystko, co wykonują, wychodzi z przewidywalnych i automatycznych wzorców, zaprogramowanych wcześnie w dzieciństwie. Poniżej zobaczysz najbardziej typowe wzorce, odpowiadające na kluczowe pytanie: „kim jestem?". Zanim przejdziesz do ich lektury, wykonaj ćwiczenie, dzięki czemu będziesz miał jedyny materiał, na którym warto pracować — siebie samego.
Ego-rcyzmy
Spis treści
Jak czytać tę książkę
Wstęp
1. Czym jest ego
2. Identyfikacja na poziomie ja
3. Geneza ego
Ari
4. Mechanizm działania ego
Identyfikacja Separacja Dualizm Motywacja
5. Mechanizmy obronne
Wyparcie
Projekcja
Racjonalizacja
Kształtowanie formacji reaktywnych
Przemieszczenie
Identyfikacja
Fantazjowanie
Regresja
Zaprzeczanie
6 ego-rcyzmy. poznaj, czym jest i jak działa ego
Dehumanizacja i uprzedmiotowienie
Dysocjacja
Idealizacja i dewaluacja
Kompensacja
Humor i inne emocje
Prokrastynacja i pośpiech
Atrybucja odpowiedzialności w służbie ego
Selektywna uwaga i fiksacja
Introjekcja
Bunt i konformizm
6. Czym jest świadomość
Świadomość odczuć
Świadomość emocji
Świadomość dialogów wewnętrznych
Świadomość wyobrażeń
Świadomość zachowań
Świadomość nawyków
7. Poziomy świadomości transcendentnej
Akceptacja
Utylizacja
Wdzięczność
Miłość
Radość
Spokój
Pokora
Służba
Oświecenie
Zakończenie
Zasady klasyków psychologii przeniesione na grunt binzesu
Jedną z najpotężniejszych sił w dzisiejszym zakładzie usługowym jest ruch pozytywnej psychologii – pokonywanie postaw prowadzących do porażek na własne życzenie oraz rozwijanie naszych talentów i cech pozytywnych. Wiele z zasad tego nowego myślenia wywodzi się wprost z koncepcji zawartych w klasycznym bestsellerze Normana Vincenta Peale’a Moc pozytywnego myślenia, który przetłumaczono na czterdzieści dwa języki i sprzedano w ponad 22 milionach egzemplarzy.
Współcześnie, po latach intensywnych badań teoretycznych i terenowych, we współpracy z Peale Center i najważniejszymi korporacjami Stany Zjednoczone, Scott Ventrella zaadaptował znacząca większość tych myśli, tworząc uporządkowany program dla osób biznesu/działalności/przedsiębiorstwa/korporacji, pozwalający im osiągnąć wyższe poziomy rezultatów w życiu osobistym i zawodowym. Moc pozytywnego myślenia w przedsiębiorstwie dostarcza każdemu z nas praktycznych sposobów rozwinięcia i faktycznego wzmocnienia dziesięciu cech osoby myślącej pozytywnie. Nasze wyniki niechybnie osiągną nowe poziomy, kiedy dowiemy się, w jaki metodę pokonać negatywne bariery powiązane z naszymi postawami, tj. strach, brak pewności siebie i niska samoocena, a w zamian rozwijać cechy, które charakteryzują osobę myślącą pozytywnie: optymizm, entuzjazm, wiarę, prawość, odwagę, zapewnienie siebie, determinację, cierpliwość, spokój i skupienie.
Moc pozytywnego myślenia w zakładzie produkcyjnym zachęca nas do skoncentrowania się na obiektywnym, racjonalnym myśleniu. W rezultacie zwiększa się zdolność skutecznego radzenia sobie z trudnymi sytuacjami i trudnymi ludźmi, zarówno w środowisku korporacyjnym, jak i w życiu osobistym.
SCOTT VENTRELLA współpracuje z Peale Center, jest także dyrektorem Positive Dynamics, korporacji zajmującej się opracowaniem i wdrażaniem skryptów poprawy wyników pracy przez użytkowanie wrodzonego potencjału czynnika ludzkiego. Scott Ventrella jest wykładowcą w Graduate School of Business na Uniwersytecie Fordhama, wykładał też na uniwersytetach w Columbia, Darthmouth, Nowym Jorku , a ponadto na Uniwersytecie Connecticut.
Opowieść o przywództwie
Patrick Lencioni przedstawia jeszcze jedną opowieść o przywództwie, której właściwie każdy szczegół jest równie porywający i pouczający, jak wszystkie poprzednie.
Tym razem Lencioni koncentruje się na kluczowej roli przywódcy w budowaniu zdrowej organizacji – często pomijanym, a niezwykle istotnym elemencie życia biznesowego, będącym podstawą trwałego sukcesu.
Czytelnicy mogą poznać historię intrygi korporacyjnej, w której Rich O’Connor, fikcyjny dyrektor naczelny firmy konsultingowej z branży technologicznej, Telegraph Partners, napotyka wyzwanie tak wielkie, że może ono zachwiać jego firmą, karierą i wszystkim, co uważa za ważne w byciu wyjątkowym przywódcą.
Wszystko, co robił Rich O’Connor, wiązało się w jakiś sposób przynajmniej z jedną z dyscyplin zapisanych na „żółtej karcie”. Niektórzy kierownicy w fifi rmie droczyli się z nim, zarzucając mu obsesję na punkcie tej listy. Co ciekawe, tylko garstka osób wiedziała, co znajdowało się na tej kartce, więc była ona ciągle swego typu tajemnicą. Richowi to odpowiadało, ponieważ tak de facto ani jedna osoba poza nim nie musiał tego rozumieć. Z pewnością przenigdy nawet nie podejrzewał, że stanie się ona szkicem do planu zniszczenia fifi rmy przez jej pracownika.
- fragment książki
Patrick Lencioni jest założycielem i prezesem The Table Group, firmy doradztwa w zakresie kontrolowania, specjalizującej się w rozwoju zespołów zarządzających i zdrowiu organizacji. Jako konsultant i priorytetowy wykładowca pracował z tysiącami zarządzających najwyższych szczebli w różnorakich organizacjach, od tych z listy Fortune 500 i nowo powstających fi rm z branży wysokich technice, po wyższe uczelnie i organizacje charytatywne. Jest autorem pięciu wysoko cenionych w Ameryce książek, w tym bestsellera „New York Timesa” 5 dysfunkcji pracy zespołowej.
Wizerunek pracodawcy z wyboru nie jest tylko najnowszą modą lansowaną przez specjalistów z dziedziny zarządzania zasobami ludzkimi. Przyjęty w organizacjach styl zarządzania ma przecież bezpośredni wpływ na ich efektywność. Jeżeli pracodawca stworzy doskonałe środowisko pracy, będą chcieli znaleźć u niego zatrudnienie wyjątkowi ludzie, a jego pracownicy dadzą z siebie wszystko, aby jak najlepiej wykonywać swoje obowiązki.
Jak stać się pracodawcą z wyboru?
Najbardziej wiarygodne informacje na ten temat można uzyskać od firm, które znalazły się na liście 100 najlepszych brytyjskich pracodawców, publikowanej przez tygodnik "Sunday Times". Asda, Microsoft, Timpson i Bromford Housing Association to tylko niektóre z nich. Działają w różnych branżach, ale łączy je jedno: stworzyły środowisko pracy, w którym pracownicy czują się doceniani i szanowani oraz mają silne poczucie przynależności do firmy. Judith Leary-Joyce rozmawiała z przywódcami, kierownikami i pracownikami tych organizacji, by poznać tajemnicę ich sukcesu.
Książka z pewnością zainteresuje każdego, kto pragnie, aby jego firma zyskała opinię najchętniej wybieranego pracodawcy, zamierza dokonać oceny poziomu zaangażowania pracowników, a następnie stworzyć taką atmosferę, która będzie przyciągała wyjątkowych ludzi gotowych osiągać w pracy ponadprzeciętne wyniki.
W publikacji Autorka szczegółowo wyjaśniła czym jest ADHD, jakie są przyczyny jego powstania, jakie zaburzenia mogą mu współtowarzyszyć oraz z jakimi mitami na temat ADHD można się spotkać. Przedstawiła, w jaki sposób przebiega proces diagnozy ADHD, którzy specjaliści są odpowiedzialni za jej postawienie, jakie trudności można napotkać w procesie diagnozowania zespołu nadpobudliwości psychoruchowej. Zobrazowała różnice w funkcjonowaniu osób z ADHD na różnych etapach ich rozwoju. W książce zostały ukazane formy pomocy, jakie mogą być udzielane dziecku nadpobudliwemu i jego rodzinie, wskazano metody, które mogą być wykorzystane przez rodziców i nauczycieli w pracy z dzieckiem nadpobudliwym. Na podstawie badań empirycznych ucznia z ADHD zaprezentowano jego sytuację rodzinną, szkolną, rozwoju psychofizycznego oraz formy pomocy, jakie są mu udzielane przez szkołę, rodzinę i inne instytucje. Adresatami publikacji są wszyscy Ci, którzy mają kontakt z dzieckiem z ADHD i pragną mu pomóc, a więc rodzice, nauczyciele, wychowawcy, opiekunowie grupy, studenci pedagogiki i psychologii. Patron medialny: Psychologia w Szkole.
Książka jest oryginalnym dorobkiem autorskim opracowanym na podstawie obszernej literatury oraz badań empirycznych. Oryginalność jej zasadza się w podjiętej problematyce, jaką jest przedstawienie sposobu i sensu wspomagania ludzi dorosłych poddających refleksji swoje życie, poprzez udział w Korespondencyjnym Kursie Biblijnym. (...) W książce pokazane jest, że edukacyjne wspomaganie ludzi jest zjawiskiem dającym się ująć w różnych perspektywach, że możliwe jest dzięki zaangażowanemu studiowaniu bardzo trudnych tekstów i korzystaniu ze specyficznego rodzaju wiedzy. Jest to wiedza płynąca z Biblii, a więc dzieła o szczególnym znaczeniu i napisanego w sposób szczególny.
Z recenzji prof. dr hab. Alicji Kargulowej
Wiedza religijna i wynikające z niej konsekwencje nie dotyczą tylko wiary. (...) Wyjście poza zdawkową znajomość Pisma Świętego (co umożliwia udział w kursie) ma pomagać człowiekowi w zrozumieniu, że przekazane w nim świadectwa wiary pomagają interpretować rzeczywistość ludzką w świetle prawdy objawionej. (...) Dojrzewanie wiary dokonuje się w kontekstach ziemskiej rzeczywistości ludzkiego życia.
Z recenzji ks. dra hab. Piotra Mazura
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?