Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Historia ucieczek z komunistycznej Polski sięga pierwszych powojennych miesięcy, a więc czasów, kiedy ostateczny kształt jej granic nie został jeszcze określony, a system ich ochrony w zasadzie nie istniał. O ile jednak szczególne uwarunkowania tego okresu pozwoliły wielu ludziom względnie bezpiecznie opuścić kraj, o tyle w miarę umacniania się reżimu podjęcie decyzji o nielegalnej ucieczce często wiązało się z dużo większym ryzkiem niż tylko niebezpieczeństwo zatrzymania śmiałka. Nie zmienia to jednak faktu, że na przestrzeni ponad czterech kolejnych dekad obywatele Polski Ludowej najrozmaitszymi sposobami starali się przedostać za żelazną kurtynę.
Kim był uciekinier z Polski Ludowej? Chcąc uniknąć zawiłych formuł prawnych, warto posłużyć się definicją ukutą przez samą bezpiekę. W jednym z resortowych opracowań o tej kategorii „przestępców” pisano: „W praktyce operacyjno-śledczej organów MSW za uciekiniera uznaje się obywatela Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, który bez zezwolenia władz polskich opuścił terytorium PRL lub odmówił powrotu do kraju z czasowego pobytu za granicą” . Uciekinierami były więc osoby, które – nie mogąc z różnych względów, często po wieloletnich staraniach, wyjechać z kraju w sposób oficjalny – zdecydowały się uczynić to w sposób nielegalny. W tych przypadkach ich inwencja i pomysłowość okazywały się nierzadko pochodną determinacji czy nawet desperacji, jakimi musieli się wykazać w dążeniu do zamierzonego celu. Jednakże należy zdawać sobie sprawę, że w ogólnym rozrachunku najwięcej uciekinierów należało do tej drugiej kategorii. Były to zatem osoby, które podczas legalnego, czasowego pobytu za granicą zdecydowały się nie wracać do Polski. Tyle że w realiach komunistycznego kraju przywilej wyjazdu w pierwszej kolejności otrzymywali ludzie go reprezentujący, a więc członkowie delegacji rządowych, personel placówek dyplomatycznych, pracownicy różnych gałęzi gospodarki, naukowcy czy ludzie kultury. Liberalizacja systemu paszportowego, zapoczątkowana w połowie lat pięćdziesiątych, pozwoliła w kolejnych latach w większym lub mniejszym stopniu cieszyć się taką możliwością szerszemu gronu obywateli. Książeczka paszportowa, umożliwiając wyjazd turystyczny czy odwiedziny u krewnych, mogła zatem zostać wykorzystana jako bilet w jedną stronę.
Jestem pirotechnikiem. Wytwarzam coś, co posłuży ostatecznie do oblężenia, wojny i destrukcji. Nie znaczy to, że opowiadam się za destrukcją – jestem kimś, kto chce usunąć wszystkie przeszkody, zburzyć wszystkie mury i w ten sposób wciąż torować sobie drogę naprzód. Pirotechnik musi mieć w sobie coś z geologa. Jego praca polega najpierw na analizie warstw terenu, jego wszystkich szczelin [les plis] i wgłębień. Gdzie można łatwo zrobić przekop? Co będzie stawiało opór? Geolog obserwuje wznoszenie i osadzanie fortyfikacji, szczegółowo bada rzeźbę terenu, aby wykorzystać ją do ukrycia się lub przypuszczenia szturmu. Po analizie sytuacji jego praca wciąż naznaczona jest eksperymentowaniem – to metoda prób i błędów. Pirotechnik czeka na sygnały stójkowych i raporty zwiadowców. Dopiero wtedy ustala rodzaj taktyki. Czy będzie to ciche podejście wroga, bez wzniecania alarmu? Czy może walne oblężenie? Podkop czy też może bezpośrednie natarcie? Ostatecznie metoda walki bierze się właśnie z takiego planowania i obranej strategii. Miałem zamiar napisać coś, co zdmuchnie wszystko, i poniekąd wciąż tak tę książkę postrzegam: jako rzeczywisty, materialny wręcz podmuch eksplozji, zmiatający okna i drzwi. Moim marzeniem było napisanie książki skutecznej jak dynamit i zarazem pięknej niczym pokaz ogni sztucznych. Absolutnie tak!
Prawdą jest również i to, że aby książka stała się dla naszego czytelnika czymś pożytecznym, i on powinien czerpać z niej przyjemność. Przedmiot, ten rzemieślniczy wyrób, jakim jest książka, musi posiadać ten element. Książka musi dostarczać radości!
Tak. Bardzo podoba mi się ta oto myśl: niech te wszystkie zabiegi stylistyczne dają przyjemność zarówno piszącemu, jak i czytającemu. Nie ma żadnego powodu, abym odmawiał sobie w pisaniu przyjemności, nie ma także żadnego powodu, abym pozbawiał jej tych, którzy zasiądą nad moją książką. Chodzi o to, aby to wszystko, o czym będzie traktował tekst, było absolutnie transparentne, a przy tym żeby sam tekst był rodzajem błyszczącej powierzchni, która sprawia, że się go pieści, używa, myśli o nim, i w końcu z przyjemnością do niego powraca. Oto jest niejako moja „moralność” książki.Nie mówimy tu jednak o „pisarstwie”. Nie darzę sympatią pisarstwa. Bycie pisarzem wydaje mi się czymś śmiesznym. Jeśli miałbym się zdefiniować, podać choćby jakąś pretensjonalną definicję, zarazem ośmieszającą i taką, która miałaby być od tej pory moją wizytówką, jeśli miałbym określić siebie samego w jakiś pretensjonalny sposób w dziedzinie pisania, stanąć obok siebie i samemu sobie nadać jakieś miano, powiedziałbym, że jestem rzemieślnikiem oraz, jeszcze raz to powtórzę, sztukmistrzem ognia. Uważam, że moje książki to miny, ładunki wybuchowe… Mam nadzieję, że nimi są!Moje książki mają i we mnie samym wywołać pożądany efekt, dlatego też, jeśli mogę sobie pozwolić na niewyszukane określenie, chciałbym je wypychać trotylem. Sama książka, niczym ładunek wybuchowy, powinna wywołać efekt, po czym zniknąć. Tak samo jest z pisaniem – podobnie jak książka jest tylko środkiem do celu. Sytuowanie którejś z mych książek w szeregu innych i określenie takiego zbioru w kategoriach jednego, kompletnego dzieła, byłoby nieporozumieniem.
Lata 50. ubiegłego wieku były dla wielu latami trudnymi, smutnymi i bardziej godnymi zapomnienia niż zapamiętania. Dla żyjących w nich młodych ludzi były to jednak najlepsze lata ich młodości, pierwszych miłości i prawdziwych przygód. O tym jaka ta młodość w tych latach była doskonale mówi powieść Ewy Skopińskiej-Różewskiej, Mieszkanki Socjalistycznego Klasztoru.
Wspomnienia trzech młodziutkich studentek medycyny, spisane ręcznie w połowie XX wieku, odkopane wśród pożółkłych, pamiętających tamte czasy papierów, przepisane podczas trwającej na świecie pandemii i wydane właśnie w formie książki, w wesoły sposób opisują te niewesołe lata. Codzienne życie w akademiku, stresujące sesje egzaminacyjne, szalone studenckie imprezy i niezapomniane wakacyjne wyprawy, które przeżywają główne bohaterki pokazują, że młodość – bez względu na czasy, w których przyszło jej rozkwitać – rządzi się swoimi prawami.
Ewa Skopińska-Różewska - profesor doktor habilitowany nauk medycznych, autorka kilkuset publikacji z zakresu immunologii doświadczalnej i klinicznej, arcymistrz brydża sportowego.
Brenna jest managerką od public relations legendarnej kapeli Kill John. W wieku dwudziestu ośmiu lat ma prawie wszystko: fantastyczną pracę, uznanie w przemyśle muzycznym, oddanych przyjaciół, luksusowy apartament i całą szafę butów. Brakuje jej tylko jednej, dość ważnej rzeczyRye, trzydziestoletni artysta z urodzenia i basista z wyboru, odniósł ze sławnym na świecie Kill Johnem niejeden sukces. Jest nieprzyzwoicie bogaty i przystojny, a fanki ciągną się za nim tabunami. Zdaje się, że ma wszystko: seks, hajs i rock'n'roll. Ale okazuje się, że to nie wystarczaBrenna i Rye działają sobie na nerwy. Każda rozmowa grozi jawną kłótnią, a każda kłótnia jest podszyta wrogością. Oboje przywykli już do tego utartego schematu. Wszystko się jednak zmienia, gdy Rye podsłuchuje wyznanie Brenny. Czy rzeczywiście od nienawiści do miłości już tylko jeden krok?
Idiota"" to jedna z najważniejszych powieści w dorobku mistrza literatury rosyjskiej Fiodora Dostojewskiego (1821-81). Ta napisana w latach 1868-69 powieść (pisał ją po katordze, przebywając w Europie Zachodniej) jest swego rodzaju utopią moralną, a jej głowny bohater to postać - co u Dostojewskiego rzadkie - pozytywna. Książę Myszkin (bo tak się nazywa główny bohater powieści), to człowiek, prawy, naturalny, trochę dziecko, trochę Chrystus, trochę taki rosyjski ""jurodiwyj"", człowiek natury wg wzorów Jana Jakuba Rousseau, pragnący zbawić świat czy choćby ocalić drugą z bohaterek Nastasję Filipowną. Ta misja okaże się jednak tragicznie nierealna, dobro jednak (tu obawia się pesymizm Dostojewskiego) nie może pokonać zła. Ale ważny pozostaje poryw szlachetnego serca, idea moralna, te pozostają zwycięskie (przynajmniej jako świadectwo, że można próbować).
Niesamowite, jak nieokiełznane miał uczucia ten osiemnastowieczny kochanek i awanturnik, karciarz, złodziej, polityk, pisarz i filozof.Pisał o sobie: Uwodzenie nigdy nie było moją cechą, dlatego że uwodziłem, nie mając świadomości tego, będąc samemu uwiedzionym.Z lekkością opisał niezwykłe kobiety, które poznał w swoim życiu. Kobiety wykształcone, stanowcze, swobodnie podchodzące do kwestii miłości, choć twardo stąpające po ziemi. Takie kobiety naprawdę kochał! Jego uczucia nie były udawane, wybuchał namiętnością tak potężną, że nie myślał o niczym innymW XVIII w. Casanova oczarował Europę. Uświadomił bowiem kobietom, że mężczyzna też ma pragnienie bycia pożądanym, odbieranym jako atrakcyjny i chcącym odnieść sukces u płci przeciwnej. W klasowym społeczeństwie, pełnym frustracji, potrafił zmienić reguły zachowania społecznego, ukazać, że miłość i doznania zmysłowe są tak samo ważne jak pieniądze, przyjaźń czy zasady moralneCzy dzisiaj jest podobnie? Oto między innymi dlaczego warto przeczytać jego pamiętniki.
Przeszłość jest niczym cień. Czasami widać go wyraźnie, a niekiedy podąża za nami niezauważenie. Ewa Kuszewska wie o tym najlepiej. Na co dzień mieszka w Warszawie, odnosi sukcesy w życiu zawodowym i prywatnym. Ma stanowisko dyrektora w agencji konsultingowej, jest w trakcie przygotowań do ślubu z miłością swojego życia Markiem, otaczają ją sami przyjaciele. Czuje się bardzo szczęśliwa.Ewa swoje życie dzieli na przed i po liczone od momentu pewnych tragicznych wydarzeń, które rozegrały się w jej rodzinnej miejscowości Zalesie. Skrywana latami tajemnica nie daje jednak o sobie zapomnieć i domaga się ujawnienia w najmniej oczekiwanym dla kobiety momencie. Jeden niespodziewany telefon odmieni jej życie. Rodzinna tragedia, utracona miłość, zdrada przyjaciół to wszystko wróci ze zdwojoną siłą.Bo nie tak łatwo uciec przed własnym cieniemA tym bardziej przed powierzonymi komuś tajemnicami.Mocna, bogata w zwroty akcji i niezwykle prawdziwa powieść o tym, że konsekwencje naszych czynów odczuwamy nie tylko my, ale także nasi najbliżsi. A każdy dług, prędzej czy później, należy spłacić. Jedno jest jednak pewne nieważne skąd pochodzimy, istotne jest to, dokąd zmierzamy.
Życie Magdaleny miało być proste. Kiedy jako dwunastoletnia dziewczynka wprowadziła się do ogromnego domu, poznała zasady, których musiała przestrzegać. Nie rzucać się domownikom w oczy, pomagać matce w obowiązkach gosposi, a najważniejsze - nie utrzymywać kontaktu z braćmi Volkov. Los płata jednak figle, a reguły bywają łamane. Kiedy dwa serca wygrywają wspólną melodię, ciężko jest oprzeć się miłości
Życie pełne jest nieprzewidzianych zbiegów okoliczności.Uciekając przed swoją przeszłością Łucja przypadkowo trafia do Różanego Gaju uroczego miasteczka ze starym zniszczonym pałacem. Przypadek sprawia, że zaprzyjaźnia się z młodą, ciężko chorą kobietą i składa jej niezwykłą obietnicę: ma odnaleźć ojca jej córeczki.Kiedy w zaskakujących okolicznościach poznaje genialnego muzyka i jego zimną, bezduszną partnerkę Adelę, zaczyna dostrzegać, że przypadki odgrywają w jej życiu coraz ważniejszą rolę. A może to wcale nie są zbiegi okoliczności?
"Antonina leczy rany po rozstaniu. Spontanicznie wszystko porzuca i na zaproszenie przyjaciółki Grażyny wyjeżdża w Sudety. Dziewczyny chcą przywrócić świetność malowniczo położonemu hotelowi Aurora. Właściciel, poważnie chory,nie radzi sobie z prowadzeniem biznesu. Tymczasem pewien przystojny pisarz kradnie serce Antoninie, która daje się porwać emocjom i pragnieniom. W pewnym momencie sprawy się komplikują... Czy marzenia Antoniny o prawdziwej miłości się spełnią? Czy jej przyjaźń z Grażyną przetrwa? Czy w walce ze złym losemjesteśmy bezsilni? Może wystarczy jedna charakterna osoba, by odmienić przeznaczenie... Hotel Aurora to tragikomiczna opowieść o niszczycielskiej sile pragnień i skomplikowanych relacjach między ludźmi, o poszukiwaniu własnego miejsca na Ziemi oraz o nadziei, że prawda i miłość zawsze zwyciężą. Polecamy kolejną powieść o przygodach Antoniny - Grand Hotel Granit. "
Alexandria w stanie Missisipi, Dzień Matki. Mały Robin Dufresnes zostaje powieszony na drzewie w ogródku rodziców. Dwanaście lat później zagadka jego śmierci pozostaje nierozwiązana. Harriet, która była niemowlęciem w chwili śmierci brata, postanawia znaleźć i ukarać mordercę i scalić rodzinę, która rozpadła się po tej tragedii. Uzbrojona w wiedzę zaczerpniętą z książek przygodowych, Harriet w towarzystwie najlepszego przyjaciela szuka zemsty w śmiertelne niebezpiecznym półświatku amerykańskiego Południa. Mały przyjaciel, druga powieść w dorobku Donny Tartt, była nominowana między innymi do Orange Prize. To amerykańska powieść gotycka, a zarazem epicka opowieść o zemście, utracie niewinności i o sprawiedliwości, którą pragnie się wymierzyć samemu. „Mały przyjaciel jest chyba skazany na zajęcie wyjątkowego miejsca w kanonie literackim… Wciąga czytelnika niczym baśń, ale nie pozwala pocieszać się faktem, że wszystko, co w nim opisano, zostało zmyślone”. „New York Times Book Review” „Czasem wywołuje śmiech, czasem łamie serce Mały przyjaciel –zaskakuje najbardziej, gdy się go najbardziej boisz”. „USA Today” „Harriet jest jedną z tych czarujących i złożonych postaci, jakie można znaleźć w literaturze… a styl Tartt jest cudowny, obrazowy i potoczysty”. „Times” „Atmosfera jak z marzeń sennych… psychologiczna wiarygodność… Wielka powieść, która zabiera cię w miejsca warte poznania”. „New Yorker” „Wspaniała historia… Tartt buduje swoje postaci z ogromną pewnością siebie”. „Newsweek”
Najnowsza powieść bestsellerowej autorki Joanny Jax!Wielki głód na Ukrainie, tygiel narodowościowy we Lwowie i skomplikowane relacje polsko-ukraińskie to pejzaż, w którym swoje miejsce musi odnaleźć piątka młodych ludzi. Nadia Szewczenko i Wissarion Zinowjew walczą o przetrwanie w czasie hołomodoru, a Marta Osadkowska i Marcel Lemański o miłość, której nikt z ich otoczenia nie daje szans.To opowieść o ludzkiej godności, człowieczeństwie i determinacji, by zaznać odrobinę szczęścia. A przede wszystkim o skomplikowanych ludzkich losach i uczuciach, których siła potrafi być niszcząca i rzucić się cieniem na całe życie bohaterów.Joanna Jax kolejny raz udowadnia, że ma niebywałą zdolność do tworzenia bohaterów, których losy splatają się z historycznymi wydarzeniami.
La primera novela de Isabel Allende, La casa de los espíritus narra la saga de una poderosa familia de terratenientes latinoamericanos.
El despótico patriarca Esteban Trueba ha construido con mano de hierro un imperio privado que empieza a tambalearse con el paso del tiempo y un entorno social explosivo. Finalmente, la decadencia personal del patriarca arrastrará a los Trueba a una dolorosa desintegración. Atrapados en unas dramáticas relaciones familiares, los personajes de esta poderosa novela encarnan las tensiones sociales y espirituales de una época que abarca gran parte del siglo XX.
Con impecable pulso narrativo y gran lucidez histórica, Isabel Allende ha creado un fresco en el que conviven lo cotidiano con lo maravilloso, el amor con la revolución y los ideales personales con la dura realidad política.
La passion a parfois son lot de cocasseries et Désérable n’épargne pas son Vasco, personnage dévoré par la fièvre et prisonnier d’un triangle amoureux trop peu équilatéral. Devant un juge d’instruction, le narrateur et ami du damné se fait l'exégète d’un cahier rempli de poèmes qui servirait à élucider cette histoire de cœur vinaigrée. Tout le génie de ce roman réside dans la langue, qui se veut franche comme un french kiss et qui comblera assurément les amoureux de poésie française épris de romantisme un brin pathétique. Lauréat du Grand prix de l’Académie Française 2021, ce quatrième livre du jeune prodige de la Collection Blanche est sans doute l’un des plus bidonnant et brillant qu'il m'ait été donné de lire cette année!
Dans la Barcelone de 1957, sous un matin de plomb et de givre du mois de décembre, Daniel reçoit la visite d’un étrange inconnu qui lui offre, pour l’achat d’une vieille édition du «Comte de Monte-Cristo», une somme démesurée. Plus inquiétant, il laisse le précieux ouvrage accompagné de quelques mots menaçants à l’encontre de Fermín.
Interrogé par Daniel, celui-ci va alors plonger dans les abîmes d’un passé qu’il aurait préféré oublier : la prison de Montjuïc dans laquelle il faillit trouver la mort en 1939, les mensonges qu’il fallut inventer, les ombres auxquelles il crut échapper. Désormais, les fantômes oubliés semblent crier vengeance.
En conteur haletant, Zafón poursuit son hommage à cette obsession qui s’insinue partout, à chaque coin de rue, cette fièvre qui habite ses héros maudits : la littérature comme seule compagne viable.
1943, Angleterre. Une superbe maison en bord de plage devient le refuge de la famille Carver. La, dans ce petit village de pecheurs, Maximilian et Andrea, accompagns de leurs enfants, pensent chapper au tumulte de la guerre. Alors que les deux ans se lient tres vite damiti avec le jeune Roland qui les entrane a la dcouverte dune pave autour de laquelle tout sest fig, un mystrieux jardin statuaire semble quant a lui reprendre vie derriere la demeure. Et cest ainsi que les adolescents vont se lancer sur les traces de celui quon appelle le Prince de la Brume, letre aux mille visages, avec qui il ne faudrait jamais sceller de pacte. Dans ce premier roman qui ouvre une trilogie, Carlos Ruiz Zafón seme dja, dans un paysage digne des grandes heures du roman gothique, tout ce qui fera plus tard le succes de LOmbre du vent : les fantmes a lpreuve du temps, lentetement de ladolescence, la puissance vocatrice des lieux, et une magie quon ne trouve que dans les contes.
Dans la Barcelone des annes de plomb, la disparition dun ministre va dchaner une cascade dassassinats. Face a la propagande et a la terreur, se dresse Alicia Gris, une jeune femme dtermine et fragile, qui se joue a merveille des labyrinthes, des miroirs et des masques. Sur sa route, elle va croiser Daniel Sempere, qui nest plus ce petit garon des traves du Cimetiere des Livres oublis, mais un adulte empli de tristesse et de colere incapable de se dfaire de lombre qui plane au-dessus de la disparition de sa mere. Alicia Gris va cependant bouleverser son quotidien et celui de ses proches en lui permettant daccder enfin a la vrit, et a laccomplissement de son destin. Un final grandiose a cette merveilleuse histoire qui jusquau bout naura pas drog a son ambition premiere : rendre hommage a la littrature qui nous fait vivre.
Dans la Barcelone des annes 1920, battue par les vents et la pluie, David Martin, jeune crivain frustr au pass abm, se voit proposer un contrat difficile a refuser. Contre une considrable somme d'argent, il doit crire un livre pour lequel les hommes seraient capables de vivre et de mourir. C'est en acceptant l'criture de ce dogme - aurait-il sign un contrat avec le diable ? - que David va faire basculer sa vie et celle de ses proches.Avec pour seul refuge la littrature et la librairie de la famille Sempere. Apres l'inoubliable premier volume L'Ombre du vent, Zafón n'crit pas la suite, mais ce qui prcede, vingt ans plus tt. En lecteur boulimique, comme ses personnages, il convoque l'rudition de Borges, la finesse sociale de Tolstoi, la beaut gothique de Charlotte Bront. Et inscrit tous les genres a son registre avec la virtuosit des grands matres.
Konwenanse, skromność i dobre obyczaje idą w kąt, o moralności lepiej zapomnieć Ignacy, którego rodzice należą do śmietanki towarzyskiej Warszawy lat dwudziestych XX wieku, z ogromnym zapałem wprowadza w życie te zasady. Jedynym ratunkiem może być dla niego skromna, ustatkowana żona ale gdzie i jak taką znaleźć? A nawet kiedy już się znajdzie, to jak sprawić, żeby to ona sprowadziła rozwiązłego męża na dobrą drogę, a nie on ją, na drogę wyuzdania i rozpusty?
Dla Nikolaja zemsta nie okazała się drogą do wybawienia. Przeciwnie, zaprowadziła go prosto do piekła. A skoro już tam się znalazł, wstąpił na służbę mocy piekielnych. Doskonale wyszkolony, bezlitosny, okrutny. W świecie pełnym przemocy, w świecie, w którym nie ma miejsca na miłość, a jedynie na seks. W świecie, w którym króluje wyłącznie zło, bo dobro jest zaledwie głupstwem.
I właśnie w ten świat wkracza Kamila, aby odkryć, kto jest odpowiedzialny za śmierć jej siostry. Nie do końca świadoma tego, co ją może spotkać, z jakimi ludźmi będzie miała do czynienia, podejmuje się zadania, które tak naprawdę przerasta jej siły. A kiedy spotyka Nikolaja, wszystko staje się jeszcze trudniejsze.
Bo kim on tak naprawdę jest?
Diabłem w ludzkiej skórze czy poharatanym psychicznie mężczyzną? Namiętnym kochankiem czy brutalnym wariatem? Zabójcą na usługach najgroźniejszej mafii świata czy zagubionym człowiekiem?
Niełatwo będzie odpowiedzieć na to pytanie. Niełatwo oprzeć się fascynacji. A najtrudniej oprzeć pożądaniu.
Ostatni tom serii zabierze was do świata, którego nie zrozumiecie. Do wnętrza umysłu szaleńca, który skradnie wasze serca, zgubi wasze dusze.
Bo on…
Nikogo się nie boi.
Nikogo o nic nie prosi.
Nikomu nie ufa.
Nikogo nie kocha.
Książka zawiera sceny przemocy i treści kontrowersyjne, w tym przemocy seksualnej wobec dzieci. Czytasz ją na własną odpowiedzialność. Nie jest przeznaczona dla czytelników poniżej osiemnastego roku życia.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?