Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Kane i Harper wiedzą już, czego chcą: Beth i Adama.Wiedzą też, jak ich zdobyć: rozbić tę parę raz na zawsze.Miranda sądzi, że wie już, jak poderwać Kane'a (czyli Pana Niedostępnego). Z chęcią przyjmie jednak kilka rad od wszystkowiedzącej Kai, która uwodzi pana Powella, nauczyciela en français. A Reed? Cóż, on wie, jak się zabawić.A czy ty wiesz?
Jeden mężczyzna, dwie siostry, troje dorosłych dzieci... Co ich łączy, a co dzieli? Zdrady i powroty to refleksyjna, a zarazem przesycona dramaturgią opowieść o rodzinnych tragediach, trudnych wyborach i przebaczeniu. To pełna zaskakujących zwrotów historia zdrady i kłamstwa, w której niespodziewanie pojawia się szansa na odkupienie win z przeszłości.Czy bohaterowie powieści wykorzystają okazję, by zmienić swe życie na lepsze i naprawić dawno popełnione błędy?
Osiemnastoletni Arturo Bandini marzy, by zostać pisarzem. Niestety proza życia pisze się sama, wbrew niemu. Są lata 30. w Ameryce panuje kryzys, a Arturo ma na utrzymaniu matkę i siostrę. Musi imać się różnych okropnych zajęć, wreszcie ląduje w fabryce konserw. Wybujałe młodzieńcze ego utrzymuje Arturo w ciągłym zawieszeniu pomiędzy nieakceptowaną rzeczywistością a światem rojeń. Zaczytuje się Nietzschem, rozmawia z rybami, walczy z krabami, kocha się w bibliotekarce i papierowych dziewczynach ze „świerszczyków”, wygłasza lewicowe tyrady przed filipińskimi imigrantami.
Arturo Bandini to alter ego Fantego. Postać ta, zawsze pełna żaru, zapamiętale walczy o swoje miejsce w świecie, ma skomplikowane, silne relacje z bliskimi i jedyny w swoim rodzaju, groteskowy, barwny ogląd rzeczywistości.
John Fante to jeden z najciekawszych autorów literatury amerykańskiej. Często postrzegany jako outsider, przez grono wiernych czytelników uważany za pisarza kultowego. Jego powieści, odkryte przez Charlesa Bukowskiego, wywołały falę zainteresowania czytelników, a krytycy przyjęli je z entuzjazmem.
Wieś, południe kraju, połowa lat sześćdziesiątych XX wieku. Na świat przychodzi Joachim. Pięć lat później rodzi się Hubert. Surowa dyscyplina w domu i ogrom prac w gospodarstwie rolnym każą Joachimowi Kamieniowi szukać ucieczki od nienawidzonych robót w polu czy wokół chałupy. Wobec poleceń ojca Joachim jest ciągle niesubordynowany, omija wszelkie obowiązki jak tylko może i na ile okoliczności pozwalają. Obaj bracia dorastają, a niechęć starszego do młodszego rośnie z każdym dniem. Podpatrując i podsłuchując matkę, Joachim wpada na genialny – jego zdaniem – pomysł.
„Abel, brat mój” to oparta na biblijnym wątku opowieść o nikczemności, która bezlitośnie depcze tradycję i obwieszcza tryumf zła.
Każdy z nas ma swój ogród i pielęgnuje go najlepiej jak umie. Sadzimy nowe rośliny, wyrywamy stare i zeschnięte. Tak jak w życiu. Poznajemy nowych ludzi, doświadczamy nowych rzeczy. Pewnego, zwykłego dnia Michał posadził w swoim ogrodzie piękną sadzonkę. Pachniała i wyglądała wspaniale. Podporządkował jej całą resztę ogrodu. Gdy zdał sobie sprawę, że ta potężna już roślina nazywa się hazard, było za późno.
Poznaj historię Michała, która od pierwszych słów wprowadza w intymny świat czynów i przemyśleń głównego bohatera. W tej historii nie ma miejsca na uprzejmości i miłość. To brutalna i wyrafinowana rzeczywistość, której celem jest tylko jedno – zaspokojenie potrzeb hazardzisty.
,,Międzyczas"" jest nie tylko kolejną książką o kobietach i dla kobiet, która wzrusza i bawi, ale także książką, która zaskakuje i pozostaje na długo w pamięci. W opinii czytelniczek zmusza do refleksji i kusi, aby spróbować przenieść rozwiązania z życia bohaterów książki do własnego.Każdy z nas ma w życiu takie chwile, kiedy nie radzi sobie i chciałby zniknąć lub być zawieszonym w czasie. A gdyby to pragnienie było tak silne, że stało się faktem?Bohaterka książki, przytłoczona ilością trudnych i przerastających ją problemów, trafia do Międzyczasu - tajemniczego świata, gdzie nic nie jest takie, jakie się wydaje.Próbując znaleźć odpowiedź, dlaczego znalazła się w tym miejscu i wydostać się z niego, spotyka wiele ciekawych osób oraz poznaje ich historie - zabawne, zaskakujące, a czasem trudne i pogmatwane. Ze wszystkich sił chce pomóc innym odnaleźć samych siebie, a przy okazji pomaga sobie.,,Międzyczas"" to zabawna, pełna ciepła opowieść, której nie zapomina się wraz z przeczytaniem ostatniej strony.Książka na pewno będzie ciekawą propozycją dla osób przeżywających trudne chwile, szukających pocieszenia i chwili zapomnienia, a także chcących znaleźć odpowiedzi na kilka życiowych pytań.
OD NIENAWIŚCI DO MIŁOŚCI TYLKO JEDEN KROK Karolina przerywa studia medyczne w USA i wraca do Polski, aby wziąć ślub ze swoim narzeczonym. Z konieczności Alicja poznaje brata narzeczonego siostry, Wiktora, bogatego faceta z Waszyngtonu, przypisując mu zbytnią dumę i próżność. Kiedy dowiaduje się, że mężczyzna próbował doprowadzić do zerwania zaręczyn Karoliny i Maćka, jej niechęć osiąga apogeum. Jednak w trakcie organizacji wesela siostry, życie Ali obraca się do góry nogami i zmusza do zamiany szarego kostiumu pani prawnik na letnią sukienkę. Co z tego wyniknie?
Po rozpadzie związku Natalia usiłuje ułożyć sobie życie na nowo. Wychodzi za mąż i całkowicie poświęca się pracy oraz domowi, ale po kilku latach dochodzi do wniosku, że jest rozczarowana i zmęczona małżeństwem z człowiekiem, który stanowi całkowite jej przeciwieństwo. Gdy jej mąż nieoczekiwanie oznajmia, że wyjeżdża za granicę w celach zarobkowych i zostawia pod opieką żony szesnastoletnią siostrzenicę, monotonne życie Natalii wywraca się do góry nogami. Musi poradzić sobie ze zbuntowaną nastolatką i z jej dylematami wynikającymi z trudnego wieku dojrzewania. Jednak problemy Natalii zaczynają się dopiero wówczas, gdy któregoś wieczoru do jej drzwi zapuka dawny narzeczony, z którym rozstała się w przykrych okolicznościach, a którego wbrew samej sobie cały czas skrycie darzy nieszczęśliwą miłością.
Mało kto podejrzewa, że inteligentna i dobrze sytuowana grupa młodzieży z porządnych domów, uczęszczająca do renomowanego liceum, ciesząca się dobrą opinią, za maską kultury i poprawności skrzętnie ukrywa bezwzględność i sadystyczne skłonności. To drugie demoniczne oblicze znają tylko oni sami i ich zaszczute ofiary. Strach i zmowa milczenia nakręcają spiralę strachu, nienawiści i agresji, a brak hamulców moralnych sprawia, że brutalność przyjmuje coraz okrutniejsze formy.Do licealnej klasy opanowanej przez bezwzględną grupę młodocianych oprawców trafia utalentowana literacko Róża Kaufman. Zanim na dobre się zaaklimatyzuje w nowym środowisku, staje się obiektem kpin i przemocy. Jak daleko potrafią posunąć się zdegenerowani uczniowie? Jak i czy w ogóle Róża poradzi sobie z prześladowaniem? Czy zło uczynione innym zawsze musi być ukarane? I wreszcie pytanie najważniejsze: Czy inteligencja chroni przed zmarnowaniem sobie życia?Ewa Barańska to niezwykle utalentowana, a jednocześnie bardzo skromna pisarka. Ma w swoim literackim dorobku 14 powieści, głównie dla młodzieży, kilka słuchowisk radiowych i scenariusz filmowy. Bohaterowie książek Ewy Barańskiej balansują na granicy przyjętych norm, często je przekraczają, zawsze jednak posiadają intrygujące charaktery i są zwierciadłami ludzkich osobowości,w których nie sposób się nie przejrzeć, nie sposób też uciec od autorefleksji wywołanej obcowaniem z nimi. Literacka rzeczywistość książek tej Autorki to zazwyczaj świat zbudowany z wielu wątków, osadzony we współczesnych realiach, kryjący wnikliwą obserwację młodzieży, szkoły i rodziny.
Wzloty i upadki. Losy trójki bohaterów przeplatają się w zaskakujący sposób. Przeznaczenie ma swoje ukryte zakręty. Szansa Jadwigi na drugą miłość zostaje podeptana, a naiwność wpędza ją do więzienia. Julia, jej siostra, podpisuje kontrakt w Argentynie. Tam przypadkiem widzi Hansa, byłego narzeczonego siostry, w towarzystwie młodej pięknej Niemki. Podsłuchana rozmowa i chęć zemsty prowadzą Julię do paragwajskiego hotelu Tyrol powiązanego z tajną nazistowską organizacją ODESSA i z Bursztynową Komnatą. Akcja rozgrywa się w Kanadzie, Niemczech, Argentynie i Paragwaju. Autorki, Bożena Krajewska i Grażyna Tallar, są siostrami. Od stanu wojennego mieszkają w Kanadzie, lecz nigdy nie straciły kontaktu z Polską ani z polską literaturą. Bożena, z wykształcenia ekonomistka (SGPiS, McGill University) i filozof (McMaster University), pasjonuje się malarstwem, muzyką i operą. Grażyna, filolog (Uniwersytet Warszawski) i absolwentka wydziału zarządzania na Uniwersytecie McGill oraz Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej, jest coachem, autorką wielu książek biznesowych i międzynarodowym ekspertem w dziedzinie inteligencji emocjonalnej. Pisze w języku polskim i angielskim.
Teraz zobaczyłam ów niezwykły znak nadający jej status Naznaczonej. Znak przynależności i własności Porządkowych. Wytatuowany lub wypalony na całej długości wewnętrznej krawędzi przedramienia, przedstawiający piękne, pęknięte w połowie pióro. Naznaczona złamanym życiem już w chwili narodzin. Fragment rozdziału Naznaczona Taboret, regulacja wysokości, spódnica podciągnięta do połowy rozchylonych ud. Idealna twardość klawiatury. Chwila świętobliwego skupienia. Oddałam mu się cała, napierając z pasją i namiętnością. Palce same wybrały. Etiuda Rewolucyjna. Mały fragment. Głęboki, filozoficzny, czysty dźwięk. Rozedrgane ciało rozgrzało się do stu stopni, zespalając w namiętności z doskonałym czarnym organizmem. Takiego ognia, opętania i obsesyjnej miłości ten utwór nigdy nie doświadczył. Chopin przewrócił się w grobie. Skończyłam, ciężko oddychając, oblana potem. Zaspokojeni patrzyliśmy na siebie z miłością. Nie mogłam wyrównać oddechu. Chyba tylko z Jacobem mogłoby być lepiej - pomyślałam i roześmiałam się w głos. Fragment rozdziału Miasto
Zmysłowy urok krótkich myśli to zbiór opowieści, których motywem przewodnim są uczucia. Autorka pozwala czytelnikowi spojrzeć, jakby przez dziurkę od klucza, do wnętrza swoich bohaterów i przeżyć z nimi ich historię. Każde opowiadanie to potężny zastrzyk emocji - intensywnych, nierzadko trudnych i bolesnych, niemniej jednak rzeczywistych i przejmujących, wśród których niejeden czytelnik odnajdzie skrawek siebie.
Ta powieść jest wypisem z naszej współczesności - beletrystycznym zapisem czasu, w jakim żyjemy.Na sensacyjnej osnowie autor przypomina, również gwoli prawdy i sprawiedliwości, że nie wszystko było i bywa takie proste i czyste, jak to się pamięta i maluje. Problemów jest dość i chyba więcej niż kiedykolwiek dotąd: rodzina, pieniądze, patriotyzm, wiara, polityka...
Czy wciąż absurdy PRL-u bywają śmieszne? A może dlatego takie są, bo i dziś w jakiś sposób wydają się za naszą sprawą być obecne.Postanowiłem kiedyś napisać powieść o 20 latach PRL-u w sposób prawdziwy i ironiczny zarazem, a zwłaszcza bez heroicznego patosu czy też wdawania się w powierzchowne wyśmiewanie wszystkich i wszystkiego.No i powstała powieść ""Zanim pierrot zawita"", w której przedstawiam człowieka uwikłanego w grę z systemem wartości i władzą, wydarzeniami politycznymi, obyczajowością, jak i własną imaginacją na temat siebie i otaczającego go świata.Wszystko to dzieje się w pejzażach ówczesnego, również robotniczego Krakowa. Choć opowieść rozpoczyna się niemal baśniową wizją dziecka, u którego nagle wyłania się ""ja"" bohatera i to za sprawą plastycznego zadania, to już od wtedy nie jest to tylko zabawa i to dzięki poczynaniom swoistego ""anioła stróża""...Staś zmienia się w Stacha, a im bardziej to postępuje, tym silniej ujawnia się potrzeba sensu i rozumienia zastanej rzeczywistości. Zatem kończy się sielanka a zaczyna wędrówka.Stach na początek postanawia stać się ""robolem"", by przy okazji być przesłuchiwanym przez milicję w nieswojej, a związanej z zamachem na pomnik Lenina, sprawie. Przy okazji wychodzą na jaw grzechy młodości czy też niewinności.Będąc świadkiem rodzenia się nowych związków zawodowych i kształtowania ""Solidarności"", porzuca on dotychczasowe życie, by kontynuować poszukiwanie sensu nie tylko w ramionach dziewcząt, ale i w biurowej pracy i zgłębianiu wiedzy.Wreszcie po próbie zostania bohaterem, w stanie wojennym otrzymuje tajemniczą rolę, przez którą trafia do specyficznego instytutu.I pomyśleć, że wszystko to pod nadzorem ""esbeckiego opiekuna"". To dzięki niemu dochodzi również do absurdalnej spowiedzi podczas wizyty w Polsce papieża.Wtedy to potęguje się walka na specyficznym froncie przemówień, również rzecznika prasowego rządu, Urbana, które nawzajem się zwalczają w dwoiście pojętej prawdzie o świecie. Bohater tymczasem, walcząc o swój sens, przy okazji zwalcza i esbeka, a także tzw. fałszywą kulturę, która panoszy się w mieście. Aby być jednak skutecznym, potrzebna jest fachowość agenta specjalnego, dlatego on jako niefachowiec błądzi z wciąż gdzieś brzmiącą w tle muzyką Pink Floyd i poezją Norwida.Tymczasem władza już od dawna przewidziała całkiem inną rolę dla niego i za sprawą opiekuna zamierza udowodnić teorię, że z każdego można zrobić kogoś, kogo ona zaplanuje i to przy pomocy Instytutu Kształtowania Świadomości.Czy i tym razem się jej to uda?A zatem, czy też i mnie jako autorowi udało się bohaterowi pomóc, niech już to oceni sam krytyczny czytelnik, któremu wypada mi tylko życzyć przyjemności podczas tej inteligentnej, podszytej ironicznym humorem lektury.
""Powoli, jakby w slow motion, wstaję i udaję się na schody. Ciągnę za sobą moją zieloną walizkę, która tak nagle stała się bardzo, ale to bardzo ciężka. Ta walizka staje się moim symbolem. Jest jedyną rzeczą, którą posiadam i na której będę może musiała żyć. Ta walizka jest również symbolem, jak strasznie małym pionkiem jestem w tym wielkim świecie. [.] Czuję łzy napływające do oczu, jeszcze wczoraj byłam taka szczęśliwa i taka dumna, że tutaj dotarłam, a teraz, co się ze mną stało. Prawie we łzach patrzę na swoją nieznaną przyszłość w tak mi nieprzyjaznym kraju, z tym obcym mi nowojorskim angielskim. Przerażenie mnie ogarnia, powoli paraliżuje. [.] Siadam na mojej zielonej walizce, chowam twarz w rękach i po prostu płaczę. Wyglądałam i czuję się jak nieudacznik, jak ofiara losu, która poddała się. [.] Przez łzy, które zalewają mi oczy, zauważam przed sobą kobietę - puszystą Murzynkę, w bardzo kolorowej sukience. Spogląda na mnie z politowaniem, matczynym instynktem, miłymi oczyma. Nic nie mówi. Pomaga mi wstać, bierze za rękę i ciągnie do swojego biurka. Bardzo powoli pyta mnie o moje imię, które teraz jest niemożliwe do wypowiedzenia. Taka kula łez tkwi mi w gardle. Ona delikatnie gładzi mnie po ręce, od czasu do czasu leciutko klepie po plecach, stara się dodać mi odwagi, otuchy, pocieszyć. Uśmiecha się bardzo serdecznie, sięga do szuflady swojego biurka i bierze dwie białe kartki, wypełnione imionami, numerami telefonów, adresami. Wskazując na pierwszą stronę, wypowiada ""praca"", a na następnej wskazuje palcem adres. Z tego, co mówi, rozumiem, że jest to lista tanich hoteli dla studentów. Nie wiem, co myśleć, co czuć. Ona ukazała się jakby anioł zesłany z nieba. Jest moim kołem ratunkowym, kiedy się topię, ona jest tutaj, aby ratować moją poddaną duszę. Trzymając rękę na moich plecach, odprowadza mnie do mojej walizki. Podnoszę ją, samotnie udaję się w kierunku drzwi, często odwracając się za siebie, chcę się upewnić, że ona istnieje i nie zniknie.""
Andrzej Gawęcki (ur. 1949) – polonistyka oraz dziennikarka na UW sprawiły, że z powodzeniem wystartował w białostockich Kontrastach, w 1972 r.
Później były – kolejno – Gazeta Białostocka (z biurkiem odziedziczonym po Edku Redlińskim), PAP wraz z narodzinami woj. suwalskiego, krótko Gazeta Współczesna i od 1980 r. na nowo Suwałki i Tygodnik Krajobrazy, z którym rozstał się po dziewięciu dobrych latach. Z trzema książkami i wieloma nagrodami regionalnymi i krajowymi za reportaż, będący jego wielką, odwzajemnioną miłością.
Kilkanaście lat podglądania emigracyjnej rzeczywistości rodaków złożyło się na tom Wróciłam, Kochanie, kiedy jako dziennikarz, współpracujący z polonijnymi tytułami w Nowym Jorku wędrował po Long Island. Jako autor jest przekonany, że w każdym z tekstów, zamieszczonych w tej książce, jest fragment, cząstka życia każdego z nas. Każdego z tych, którzy – z takich czy innych powodów – znaleźli się po tej stronie Atlantyku.
...Wypraszają nas jako ostatnich z ostatnich, więc wyciągam go na tę cholerną brooklińską mżawkę, wiszącą w powietrzu. Stoimy dłuższą chwilę, zawieszeni w nocnej pustce Wszechświata, a wtenczas Klipa zadziera głowę do góry, jakby tam spodziewał się znaleźć odpowiedź. W szeroko rozwartych oczach dostrzegam szaleństwo, a zaciśniętą pięścią wygraża niebiosom, nieczułym na jego klęskę. Trwa niczym posąg, a ja widzę na jego twarzy... Do dzisiaj nie wiem – łzy to były, czy krople dżdżu? (Czas bohaterów)
Czy wiesz, że można żyć kilka dni, choć ma się trzydzieści lat? ...że nie trzeba umierać, aby być niewidzialnym? Jak odnaleźć normalność w świecie zamkniętym dla nienormalnych spraw?
Bohaterką opowieści jest Róża, której codzienność jest wypełniona pracą, małżeństwem i wyjątkową przyjaźnią. Nie wiedząc kiedy, z marazmu obudzi ją wielka namiętność i luksus przeżywania ekstazy i szczęścia. Niestety, zanim zdąży się zorientować, jej świat przemieni się w horror, z którego nie tak łatwo jest się uwolnić. Wplątana w kaskadę dramatycznych sytuacji stanie oko w oko ze śmiercią, zagadką i samą sobą. Czy świat jej uwierzy? Czy ona uwierzy sobie?
To nie jest historia dla każdego to książka o chwilach, momentach, sekundach z życia. O tym, co zapamiętamy i będziemy wspominać, o tym, co widzimy, zamykając oczy. Nikt ani nic w tej opowieści nie odpowie na żadne pytanie. Raczej to Ty musisz sam udzielić tych odpowiedzi. A jeśli nie potrafisz ? to bardzo dobrze. Tutaj rozwiązania nie są oczywiste.
U progu moralności to debiut literacki Mili Serafin. Debiut udany, wpisujący się w niezwykle modny obecnie nurt powieści erotycznej z psychologicznym przesłaniem. Bohaterkę, Julię, poznajemy w scenerii słonecznych Włoch, a tempo wydarzeń i ich charakter natychmiast przywołują obrazy niczym z hollywoodzkiej komedii romantycznej. Młoda kobieta po przejściach jedzie na wakacje, gdzie już w pierwszych godzinach pobytu poznaje niezmiernie przystojnego, bajecznie bogatego i tajemniczego Włocha. Oczywiście on natychmiast się w niej zakochuje, ona ulega jego czarowi i tu właśnie rozpoczyna się ciąg mniej lub bardziej prawdopodobnych zdarzeń. Wartka akcja o zaskakujących zwrotach, koniec epizodu włoskiego nieoczekiwany ? czytelnik pragnie dowiedzieć się, co się dalej wydarzy.
Mam taką nadzieję, że kiedyś przypadkiem zajrzysz w ten plik kartek i zapłoniesz tęsknotą, i z niej uczynisz marzenia, które przekujesz w działania. Bywa, że niemożliwe staje się możliwe. Nie bój się irracjonalnych marzeń, zaplanuj swoje działanie, któremu towarzyszyć będzie motywacja i konsekwencja. Życie obfituje w dobre, zaskakujące nas niespodzianki, bądźmy czujni, nie lekceważmy tych podarunków, które mogą stać się iskrą zapalną w realizacji naszych nowych celów. Kiedy odniesiesz sukces i zrealizujesz marzenie, które kiedyś nosiło znamiona tęsknoty, zadbaj i o to, aby ten stał się siłą napędową do realizacji następnych marzeń. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli losy moich bohaterów pobudzą Cię do działania.
Jaką tajemnicę skrywa Nina? Czy sny bliźniąt: Ediego i Małej mają z nią coś wspólnego? Dokąd doprowadzi Ediego i Małą tajemnicza postać z ich snów? Co skrywa park otaczający Dom? Jak bardzo mroczna jest przeszłość Domu? Czy Marcie i Tomkowi uda się poznać najgłębiej skrywaną tajemnicę Niny? Czy uda im się zdemaskować zło? Jaką przerażającą historię mają do opowiedzenia starsi panowie? Z czym przyjdzie się zmierzyć grupce nastoletnich dzieciaków? Czy uda się pokonać człowieka opętanego największym pragnieniem ludzkości? Czy Dom stanie się wreszcie bezpiecznym schronieniem dla swoich mieszkańców?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?