Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Do wartemborskiego pałacu, obecnie funkcjonującego jako hotel, przyjeżdżają goście: pisarz zainteresowany historią drugiej wojny światowej, emerytowany architekt o nienagannych manierach, roztargniona, samotna dziewczyna, sympatyczne starsze małżeństwo, wścibska pani Róża z mężem pantoflarzem i tajemniczy wędkarze, którzy znikają na całe dnie. Czy ktoś z nich stoi za uprowadzeniem małej Rosalie oraz jej niani? I jaki związek z tym incydentem ma wygrywana przez zabytkową pozytywkę stara kołysanka?Tę zagadkę spróbuje rozwikłać Klara, znana czytelnikom z powieści Tajemnice Luizy Bein, jednocześnie usiłując nie zepsuć swojego obfitującego w burzliwe momenty związku z Kubą.Renata Kosin z wykształcenia humanistka, z zamiłowania niespokojny duch imający się zajęć wszelakich, zbyt wielu, by dało się je wymienić, nikogo nie zanudzając. Roztargniona marzycielka, która nade wszystko ceni ład i dobrą organizację. Prowincjuszka z urodzenia i wyboru (kiedyś podlaska, teraz warmińska). Nie przepada za wielkomiejskim zgiełkiem, choć uwielbia być wśród ludzi. Ceni sobie spokój, lecz nie znosi nudy i bezczynności. Energię i pogodę ducha czerpie z zewnątrz, dlatego lgnie do miejsc, gdzie dużo się dzieje i osób umiejących cieszyć się nawet z błahostek. Idealistka i optymistka. W okiełznaniu tak sprzecznej natury pomaga jej to, co czasem też wpędza w kłopoty wyobraźnia pozwalająca zmienić każdą dysharmonię w dobrze nastrojone historie. Autorka scenariuszy teatralnych oraz powieści: Mimo wszystko Wiktoria, Bluszcz prowincjonalny oraz Tajemnice Luizy Bein.
Sąsiady to jedno z najoryginalniejszych zjawisk w polskiej literaturze ostatnich lat.Opowiadania tworzące wielowątkową, skomplikowaną opowieść, konfrontujące czytelników z językiem pełnym poetyckiej inwencji, które doczekały się filmowej adaptacji w reżyserii jednego z najwybitniejszych polskich twórców, Grzegorza Królikiewicza.Zamiast przedstawienia prostej fabuły, w Sąsiadach cyklowi przemian poddane są bezimienne postacie, labirynt irracjonalnych zdarzeń, a przede wszystkim tragiczna i jednocześnie groteskowa gra międzyludzkich relacji.Wykorzystanie błyskotliwego humoru do opisania najgłębiej leżących pokładów ludzkich emocji przynosi niezwykłe efekty. W Sąsiadach nic nie jest tym, czym się być wydaje, logika zdarzeń ulega zupełnej destrukcji, a miejsce przewidywalnej rzeczywistości zajmuje świat rządzony zupełnie innymi prawami; świat, w którym przyrządzenie przyjaciela na obiad jest czymś całkiem zwyczajnym, najintymniejsze uczucia można wyrażać za pomocą pasztetowej, a śmierć wymaga wprowadzenia tylko drobnych zmian w dotychczasowym trybie życia.Język, sprowadzony do najprostszej formy, a zarazem naginany, jak gdyby autorowi chodziło o sprawdzenie jego wytrzymałości, przełamuje przyzwyczajenia i staje się zdolny do przekazywania treści przewrotnych, które dają się nie tyle wypowiedzieć, co wyrzeźbić w samej strukturze zdań.Sąsiady to niezwykle udany eksperyment literacki, stanowiący połączenie wyśmienitego humoru i głębokiej refleksji, skłaniający do smakowania frazy i tropienia literackich odniesień, lecz niezmuszający do tego wszystkich bez wyjątku czytelników, w paradoksalny sposób dobrze się czytając.Obecne wydanie Sąsiadów zawiera zarówno już publikowane, jak i nowe opowiadania.Trafiłem przypadkowo na zbiór opowiadań Sąsiady"" Adriana Markowskiego. Po lekturze wiedziałem, że zupełnie nieprzypadkowo.Środowisko opisywane przez autora to margines społeczny, grupa bezwzględnie szczera. Istotą takiego wrażenia była PRAWDA. A to dlatego, bo realność została przez styl Markowskiego tak spotęgowana, że stała się opisem nas wszystkich.Sposób, w jaki on nas opisał, jest tak fascynujący, że nie trzeba było proponować dodatkowych ulepszających zabiegów w przerabianiu prozy w formułę filmowego scenariusza. Daliśmy więc sobie swobodę w odczytywaniu sensu tego, co zostało w Sąsiadach"" napisane.Grzegorz Królikiewicz, reżyser filmu Sąsiady
Staropanieństwo jest nie tylko stanem cywilnym, według matek jest groźną dla życia chorobą, którą trzeba natychmiast wyleczyć.Janina swata więc córkę z każdym wolnym mężczyzną, jaki wpadnie jej w ręce, a Wiktoria zaczyna już tracić cierpliwość...Długo nie docierało do niej, że ma już prawie czterdzieści lat i matka dawno przestała wysyłać ją do szewca albo magla. Teraz raczej wysłałaby ją do... diabła?Miała rację, bo wbita w lata, bezdzietna i niezamężna córka rzeczywiście stanowiła życiową porażkę Janiny - była źródłem jej wiecznych trosk oraz utyskiwań. Na dodatek nie uległa swatowskim zakusom matki i wciąż uciekała z zastawionych na nią małżeńskich sideł. Zamiast dziękować za narajanie kawalerów i skwapliwie z któregoś z nich stanąć na ślubnym kobiercu, odrzucała zaloty, jakby nie wiedziała, ile wiosen sobie już liczy. Matka załamywała ręce, nie pojmując, dlaczego to niewdzięczne dziecko tak bardzo różni się od swojej starszej siostry Amelii, która, dla odmiany, napawała dumą rodzicielkę: wydała się za marynarza, urodziła im dwójkę wnuków, no i prowadziła dom, o którym aż miło opowiadać sąsiadkom oraz obcym ludziom spotkanym przypadkowo w kilometrowej kolejce do lekarza pierwszego kontaktu.Cóż, życie dowodzi, że to, co z wierzchu piękne, nie zawsze jest zdrowe w środku. Przewrotny los może w jednej chwili role odwrócić.Zabawne perypetie sióstr, ich dzieci i mężów - byłych, obecnych i przyszłych.
Wyjątkowa publikacja: książka z tekstem słuchowiska, wzbogacona o obrazy Tadeusza Kijańskiego i zdjęcia aktorów - bohaterów opowiadania! Od autora: W roku 1968 zostałem studentem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Mieście Królów. Poznałem tam niezwykłą dziewczynę, stypendystkę Ministerstwa Kultury Japonii, aktorkę teatru `Takarazuka`. Nazywałem ją `japońską Gejszą`. Przyjaciele moi mówili do niej `Butterfly`. Gejsza opowiadała czarodziejskie historie o starodawnych instrumentach muzycznych, na których grała. Mówiła, że mają dusze. Te dusze, w święto Nowego Roku, kiedy w buddyjskich świątyniach rozlegają się `dzwony straży nocnej`, przysiadają na strunach, gryfach, pałkach bębnów i wyśpiewują muzykom melodię do nowych opowieści. Zauroczony opowieściami malutkiej Gejszy, wsłuchany w muzykę jej szamańskiego bębna, pokusiłem się o napisanie historii miłosnej, która zdarzyła się w wymyślonej krainie. Tam, gdzie panuje przyjaźń, zgoda i miłość. Krainie Szczęśliwości, gdzie ludzie nie znają słów: nienawiść, zdrada, przemoc, wojna. Ale czy świat, karmiony od tysięcy lat niemiłością, zdradą, przemocą i wojną gotowy jest na wysłuchanie modlitwy szamańskiego bębna? Realizator: Andrzej Brzoska Autor muzyki: Andrzej Korzyński Obsada: Ewa Borowik (Malina), Adam Ferency (Doktor), Jan Englert (Narrator), Tadeusz Kijański (Jerzyk), Tomasz Szczepanik (wykonanie piosenki)
Autor przenosi czytelnika na dziewiętnastowieczne Karaiby. W malowniczy, a zarazem realistyczny sposób autorka ukazuje życie w tej bogatej hiszpańskiej kolonii, zarówno z punktu widzenia latyfundystów, jak i rdzennych mieszkańców wyspy. Jest to historia Valentiny, młodziutkiej hiszpańskiej służącej, która za namową swojego męża, marzącego o lepszym życiu, porzuca służbę w domu madryckich arystokratów i wsiada na statek mający zawieźć ich i wielu im podobnych emigrantów do Nowego Świata. Fabuła toczy się przez 20 lat, od 1858 roku, w którym Valentina i Gervasio postanawiają wyjechać. Wsiadając na statek nawet nie wyobrażają sobie, jaki czeka ich los...Świetnie opowiedziana historia inteligentnej i dzielnej kobiety, której w epoce absolutnej władzy mężczyzn udaje się dojść do bardzo wysokiej pozycji społecznej i uzyskać szacunek tych, którzy pierwotnie gardzili nią, płacąc za jej usługi. Tłem historii są czasy kolonialne, stosunki między bogatymi właścicielami plantacji a niewolnikami. W Polsce mało wydano powieści opisujących ówczesne Karaiby. Egzotyczna atmosfera, a zarazem świetnie udokumentowane tło historyczne to zalety lektury, od której trudno oderwać oczy.
Ostatnia, nigdy niepublikowana powieść wybitnego pisarza. Erich Maria Remarque, klasyk literatury niemieckiej i światowej, autor głośnej i wielokrotnie wznawianej w Polsce powieści Na Zachodzie bez zmian. Na ziemi obiecanej rozpoczął pisać na rok przed śmiercią. Opowiada ona o losach uchodźców niemieckich, głównie Żydów.USA to dla nich ziemia wolności i spokoju, świat nowych możliwości. Na obczyźnie ludzie ci nie są jednak w stanie uwolnić się od wspomnień koszmaru prześladowań i niekończących się ucieczek. Akcja powieści nagle się urywa. Jak autor zamierzał ją zakończyć dowiadujemy się w ogólnych zarysach z pozostałych w spuściźnie pisarza notatek. Decydując się na druk niedokończonej powieści niemiecki wydawca postanowił pokazać czytelnikom również poszukiwania autora, dołączając do książki jego notatki.
Wzruszająca powieść o granicach miłości i lojalności, odwagi i przebaczenia…
Życiem Camerona MacDonalda rządzi poczucie obowiązku. Jest szefem policji w małym miasteczku w stanie Massachusetts, zamieszkanym od pokoleń przez członków jednego szkockiego klanu, z którymi wiążą go więzy krwi i honoru. Jednak gdy jego kuzyn, Jamie, zjawia się przed komisariatem z ciałem żony i wyznaje, że własnoręcznie ją zabił, Cam aresztuje go bez chwili wahania, nie bacząc na łączące ich pokrewieństwo.
Dla Allie, żony Cama i miejscowej florystki, sytuacja nie jest tak jednoznaczna. Chociaż jest oddana mężowi nad życie, tym razem występuje przeciwko niemu i bierze stronę Jamiego, uwiedziona wizją mężczyzny, który tak bardzo kocha kobietę, że nie jest w stanie odmówić żadnej jej prośbie… nawet tej, by pozbawił ją życia. W tym samym czasie w miasteczku pojawia się Mia, nowa asystentka Allie, do której Cam czuje natychmiastowy, irracjonalny pociąg. Choć policjant jawnie występuje przeciwko Jamiemu, który zabił śmiertelnie chorą żonę, jednocześnie sam zdradza swoją.
Imogen i Anna nieoczekiwanie dostają w spadku lodziarnię po babci. Życie sióstr wywraca się do góry nogami. Plany na przyszłość związać ze starą lodziarnią? Czy to może się udać? Ponadto usytuowany przy nadmorskim bulwarze lokal w Brighton świeci pustkami, mimo iż czaruje wdziękiem w stylu retro i vintage. Jeśli dziewczyny szybko czegoś nie wymyślą, dziedzictwo babci bezpowrotnie przepadnie.Czas zatem przejąć inicjatywę. Lato zbliża się wielkimi krokami, więc siostry opracowują plan. Pora na intensywną naukę fachu i przeobrażenie lodziarni w kultowe miejsce na mapce angielskiego południowego wybrzeża.Ale czy te najlepiej skrojone pomysły obronią się przed skłóconą rodziną, złamanym sercem i mało sprzyjającą brytyjską pogodą?Jedno jest pewne - to lato będzie zupełnie wyjątkowe!Przepyszna historia, która oczaruje i porwie wszystkich kochających zwariowane przygody, doprawione sporą dawką rozbrajającego humoru, miłosnych zawirowań oraz... wyśmienitych tradycyjnych lodów!""Książkę czyta się z wyjątkowym smakiem, który nie ulatuje po ostatnim kęsie. U Vivien mieszają się ludzkie losy, charaktery, łamią serca, a polewa karmelowa rozpuszcza smutki.Dwie siostry, dwa światy, chciwa ciotka, kochająca babcia i jamnik Hepburn. Mężczyźni jak zakalec i czekolada z chili. Wszystko spowite magiczną mgłą, jak to w Anglii, nieoczywistych rozwiązań i kroków. Słony karmel? Bardzo proszę. Książka dla miłośników sercowych perypetii, odważnych zmian życiowych i... tradycyjnych lodów. A na koniec prawdziwa uczta dla podniebienia i specjalny prezent od autorki Abby Clements: przepisy na jej ulubione lody, którymi można zaskoczyć i zdobyć serca bliskich oraz zawojować ich podniebienie"".Małgorzata Maj, dziennikarka i pisarka
A na Pamiątkowej w Poznaniu nigdy nie pada deszcz Róża i Robert, i ich wchodzące w dorosłość dzieci - Gosia (Perełka), Jan Peregryn oraz Elanora Pulcheria, dla swoich po prostu Elka, to główni bohaterowie pierwszego tomu opowieści o rodzinie o wdzięcznym nazwisku Niziołek. Wszyscy czytają książki, a numerem jeden jest zdecydowanie Władca Pierścieni. Na przekór nadmiernej konsumpcji i wyścigowi szczurów, Niziołkowie oddychają atmosferą książek, żyją życiem bohaterów, toczą boje w ich imieniu, sami tworząc niezwykłą historię zwykłej, wielopokoleniowej rodziny. Powtarzając za Autorką, śmiemy marzyć, że Niziołkowie podarują Wam odrobinę uśmiechu i wzruszeń, jednocześnie wnosząc do Waszych domów ciepło i ponadczasowe, niezmienne wartości.
UWAGA! Zaraża miłością do... książek! Ile ja się przy tym napłakałem! o. Jan Góra, dominikanin
Książka Robert i Róża ma wszelkie predyspozycje, by stać się balsamem na zbolałą duszę; napisana dowcipnie i z werwą, opisuje to, co ładne i dobre. Ewa Klimontowicz, mama, tłumaczka i książkoholiczka
Dzisiaj, kiedy zanika kultura słowa pisanego, wzięcie do ręki tej książki to czysta przyjemność. Świetny język, humor, iskrząca się erudycja. Andrzej Prinke, archeolog, etnolog, mól książkowy
Fabuła - jak energiczny marsz. Odniesienia do ulubionych książek i filmów - jak wizyta u miłych znajomych. Odnajdywanie wplecionych w tekst prawdziwych historii - jak rozwiązywanie szarad. Ewa Czerwińska, mama czworga dzieci
Patronat: Radio Merkury
Życie podziemne mężczyzny, zarówno część pierwsza jak i druga, to wstrząsająca lektura. Michał W. Pistolet pisze trzewiami. Czytając o poceniu się, wydzielinach i fizyczności aktu płciowego doświadczamy tych emocji, widoków, a nawet zapachów wraz z autorem. I nie ma w tym cienia fałszu. Trudno znaleźć we współczesnej polskiej literaturze drugiego przykładu tak bezwzględnej i ogłuszającej szczerości.Pomimo całej naszej otwartości, my, Polacy, nie czujemy się komfortowo z bezceremonialnością jaką na kartach książki prezentuje autor. Z drugiej jednak strony cielesność jest pretekstem, by przypomnieć nam prawdę o nas samych: lawirujących, oszukujących i często w żywe oczy kłamiących indywidualistów skupionych na sobie i swoich potrzebach.Życie podziemne mężczyzny. Tom 2. Rewanż jest manifestem radosnej i absolutnie niczym nieskrępowanej ludzkiej seksualności, która jednak często prowadzi nas na manowce.I jeszcze jedno - ta książka po prostu otwiera oczy. Wielu mężczyzn wręcza ją swoim damskim przyjaciółkom z przesłaniem: Przeczytaj to. Właśnie tacy jesteśmy. Pierwsza część doczekała się wydań niemieckiego i angielskiego.Lektura obowiązkowa!
Życie Podziemne Mężczyzny - dziennik mężczyzny uwikłanego w romans i obsesyjny sex, próbującego przy tym za wszelką cenę utrzymać małżeństwo Historie jego męskich przyjaciół, też wiarołomców, wiwisekcja niejawnej strony mężczyzny.Uwaga - wulgarne!Życie Podziemne Mężczyzny rzecz kultowa, książkowy must have, oparty na blogu, który przez 3 lata był najbardziej popularnym i najczęściej komentowanym dziennikiem w polskiej blogosferze. Autor książki przez kilka lat zapraszany był do niezliczonej ilości programów TV, traktujących o zdradach, oszustwach i cielesności mężczyzn. Nakręcono o nim oraz o fenomenie bloga i książki kilka poważnych reportaży i napisano nie mniejszą ilość prac magisterskich. Nie da się też ukryć, że zarówno blog jak i książka należały do najbardziej znienawidzonych pozycji w internecie, a sam autor dostawał nawet pogróżki.Po 10 latach od pierwszego książkowego wydania, widać, że zainteresowanie książką, a więc i tematyką zdrad i męskiej lubieżności nie zmalało.Jedyne co się zmieniło to siła związków. Oczywistym jest, że bohaterowie opowieści Michała W.Pistoleta do mistrzów ogłady i taktu w stosunku do kobiet nie należą. Jednak ich dramatyczna walka o to, by zdrada nie wyszła na jaw, a ukochana kobieta nie poznała prawdy jest w naszych dzisiejszych czasach tumiwisizmu oraz wdupizmu wręcz rozczulająca! I właśnie ten co prawda głęboko ukryty romantyzm bohaterów jest prawdopodobnie przyczyną, że książka Życie Podziemne Mężczyzny, nie jest odsprzedawana.Tę książkę chce się po prostu mieć i zaglądać do niej co jakiś czas. Z rozrzewnieniemJeżeli nie lubisz czytać książek to przeczytaj tę jedną, najważniejszą!
NIE JEST TO KOLEJNA OPOWIEŚĆ O ODKUPICIELSKIEJ SILE MIŁOŚCIANI TEŻ O WYZWALAJĄCYM ODRZUCANIU MASEK.ZAMIAST ROMANTYCZNEGO IDEALIZMU MAMY W NIEJ DOTKLIWY REALIZM.Wszyscy udajemy, że lubimy rzeczy, które budzą w nas wstręt.Zwykle udajemy tak długo, że zapominamy o wstręcie. I to jest właśnie cywilizacja.Nic lepszego nie wymyślono póki co.Eddie Anderson jest doskonałym produktem społeczeństwa dobrobytu: ma pieniądze, sławę, rodzinę i kochankę. Żeby dodać sytuacji pikanterii, Eddie Anderson jest doskonałym producentem społeczeństwa dobrobytu: pracuje w agencji reklamowej. Cynicznie konsumuje i nakłania do konsumpcji, dopóki nie zapragnie po wpływem bezkompromisowej Gwen wyrwać się z zaklętego kręgu czy też układu i odzyskać siebie, nawet za cenę śmierci. Gorzej: za cenę utraty majątku i pozycji towarzyskiej.
Aby na nowo nauczyć się kochać, trzeba zdobyć się na odwagę i znów zaufać... Bezpieczna przystań to wciągająca historia o bólu, nadziei i miłości, pióra niekwestionowanego mistrza powieści obyczajowych. Do niewielkiego miasteczka Southport na południu Stanów Zjednoczonych przeprowadza się tajemnicza młoda kobieta. Sąsiedzi zadają sobie pytanie, dlaczego wybrała właśnie to - położone na uboczu - miejsce. Piękna, ale niezwykle skryta Katie zatrudnia się w lokalnej restauracji. Nigdy nie opowiada o swojej przeszłości i wyraźnie unika kontaktu z ludźmi. Do czasu, aż poznaje Alexa - właściciela sklepu, wdowca o dobrym sercu, ojca dwójki dzieci... Katie, wbrew samej sobie, coraz bardziej angażuje się w życie miejscowej społeczności i rodziny Alexa. Jednak nadal prześladują ją bolesne wspomnienia, z powodu których zmieniła tożsamość i uciekała z Bostonu. Czy będzie potrafiła zapomnieć o brutalnym mężczyźnie, który zamienił jej życie w piekło? Czy pozostanie samotna, zapewniając sobie złudne poczucie bezpieczeństwa? A może zawalczy o własne szczęście i przekona się, że to właśnie miłość może być bezpieczną przystanią?Powieść Bezpieczna przystań została przeniesiona na ekran przez Lassego Hallstrma. W rolach głównych wystąpili Julianne Hough i Josh Duhamel.
Oparta na faktach powieść obyczajowa o młodym chłopaku, który rok przed maturą po skoku na główkę doznaje urazu kręgosłupa skutkującego paraliżem czterokończynowym. Otoczony miłością i troską rodziców, poprzez cierpienie, rozczarowania, nadzieję i nieustający wysiłek wkładany w rehabilitację Hubert powoli odzyskuje sprawność fizyczną i uczy się chodzić. Znajduje na nowo sens życia i uczucie. Sugestywne obrazy rzeczywistości szpitalnej, barwna galeria postaci chorych, rehabilitantów, pielęgniarek historia rodziny, która musi wszystko podporządkować rehabilitacji syna. Opowieść, która daje do myślenia i niesie nadzieję.
Noc poprzedzająca festyn w prowincjonalnym Frstenfelde w krainie Uckermark. Wieś śpi. Z wyjątkiem przewoźnika - ten nie żyje. I pani Kranz, cierpiącej na kurzą ślepotę malarki, która po raz pierwszy pragnie pokazać swoją wieś w nocy. Dzwonnik i jego uczeń chcą uderzyć w dzwony, tylko jest jeden problem: dzwony zniknęły. Lisica szuka jajek dla swoich młodych, a pan Schramm, były podpułkownik armii NRD, znajduje więcej argumentów przeciw życiu niż przeciw paleniu. Nikt nie widział włamania do Domu Regionalnego, ale wiejskie archiwum jest otwarte. Jednak bezsennych mieszkańców martwi nie to, co zostało skradzione, ale to, co się wydostało na zewnątrz. Dawne historie, baśnie i legendy snują się po wsi wraz z ludźmi. Składają się na powieść o długiej nocy, na mozaikę wiejskiego życia, w której spotykają się zasiedziali i napływowi, zmarli i żywi, rzemieślnicy, emeryci i szlachetni rabusie w piłkarskich trykotach. Każdy chce coś doprowadzić do końca w noc przed festynem. Jeszcze jest czas do festynu. Trzeba przeczekać noc, w dzień poczynić ostatnie przygotowania. Wieś gotuje, wieś pryska płynem do szyb, wieś dekoruje latarnie. Za stabilność stosu ofiarnego odpowiadał zawsze nasz stolarz, tylko że on nie żyje. Napływowy architekt wnętrz z Berlina zaofiarował się go zastąpić, ale z tego mogą być tylko problemy. Rozmieszczenie gości to trudna sprawa. Kto zasiądzie tuż przy samym stosie? Kto zasłużył, żeby być blisko płomieni.
Hrapeszko, mistrz cięcia winorośli z doliny rzeki Wardar, opuszcza rodzime Bałkany i kuszony perspektywą lepszego zarobku, rusza zadziwić Europę swym ogrodniczym kunsztem. Nieoczekiwanie, daleko od domu, odkrywa w sobie talent do tworzenia niezwykłych szklanych przedmiotów, poznaje czym jest sztuka i sam zostaje uznanym artystą. Żyje w ciągłym rozdarciu, pomiędzy sztuką a zwykłym rzemiosłem, między dwoma mitami, mitem Wschodu i Zachodu, pomiędzy dwoma światami, realnym i wyobrażonym, w końcu między dwoma kobietami. Nie odnajduje się w żadnym miejscu, pozostając tułaczem dręczonym nieustannym pragnieniem znalezienia się gdzie indziej.Niezwykła, wieloznaczna powieść o miłości, pasji i wiecznym dualizmie, o sztuce tworzenia i przetrwania, o mozolnej wędrówce zwanej życiem. O Hrapeszku, człowieku i artyście.
Hubert von Greven pobił pewnie wszelkie rekordy szybkości. Chyba przelatywał nad drogami i Ida wcale by się nie zdziwiła, gdyby tego dnia zarobił kilka mandatów za przekroczenie szybkości i jazdę na czerwonym świetle. Mimo swego wieku Hubert był nadal jeszcze bardzo atrakcyjnym mężczyzną, w którym mogłyby się zadurzyć młodsze od niego kobiety, również te nie wiedzące o jego szlacheckim tytule i majątku. Gdyby nie poważne okoliczności jego wizyty, Ida by mu to powiedziała. Ale w aktualnej sytuacji byłoby to nietaktowne. Zaprosiła go do biblioteki i kazała podać kawę. Ledwie ta stanęła na stole, Hubert zwrócił się do Idy.
– Oszczędź mi mąk, powiedz, dlaczego Adrianna przyszła do ciebie i gdzie jest jej list?
Kenia. Jedenastoletnia Maisha sprzedaje na ulicy swoje ciało, żeby zarobić na szkołę dla swojego braciszka. Dziesięcioletni chłopiec Kotchikpa i jego pięcioletnia siostra Yeva marzą o zaspokojeniu głodu. Wuj obiecuje im lepsze życie i sprzedaje ich w niewolę - za motor. Kilkuletnie dziewczynki, aby móc nadal się przyjaźnić w poróżnionej religijnie Etiopii, stwarzają język - funkcjonujący bez słów. Muzułmański nastolatek fałszywie oskarżony o apostazję modli się, by zdołał uciec przed islamistami i nie został rozpoznany przez chrześcijan. W Rwandzie malutki Jean wciąż rozkłada ręce mamy i prosi, aby się zbudziła. Jej palce zginają się bezwiednie z powrotem. To książka dla tych, którzy mają odwagę dowiedzieć się, jak wygląda życie gdzie indziej. Opowiada o tym, co dzieje się z afrykańskimi dziećmi w trakcie trwających tam nieprzerwanie konfliktów. Świat nie patrzy na nie. Opowieść Uwema Akpana zmusza nas do zatrzymania się na chwilę razem z ludźmi, których istnienia i losów nawet nie przeczuwamy. Chcę, aby usłyszano ich cichy głos, aby ujrzano ich twarze Uwem Akpan, rodowity Nigeryjczyk, w wywiadzie dla The New Yorker `Nie tylko wybór tematu czyni pisarstwo Akpana jednocześnie tak zdumiewającym, wyrazistym i przerażającym, sprawia to jego talent w posługiwaniu się metaforą i obrazem, jego umiejętność wnikania w bohaterów i miejsca. [] Uwem Akpan pozwolił tym dzieciom przemówić, a współczucie i artyzm jego opowiadań poruszają do głębi i napełniają wdzięcznością`. Washington Post Book World `Zadziwiający, debiutancki zbiór opowiadań. [] Akpan nie sili się na surrealistyczne efekty. Przytacza przykłady niedoli, które są realne. [] Łączy ze sobą wiedzę na temat ubóstwa i toczących się w Afryce konfliktów z wybitnie literackim podejściem do opowiadania historii, ukazując grozę przez pryzmat szeroko otwartych dziecięcych oczu`. New York Times `W skorumpowanej i targanej wojnami Afryce - przedstawionej w tym ascetycznie pięknym, debiutanckim zbiorze opowiadań - tożsamość nie jest stała, nigdy nie można jej ufać. Nie sposób zapomnieć bohaterów Akpana oraz niczym zaczerpniętego z koszmaru grozy ich świata.
Miasto miewa różne oblicza. W przypadku Bękartów Wołgi mamy do czynienia przynajmniej z pięcioma. Pięciu prozaików, pięć historii każda z nich pokazuje inne miasto, jednocześnie na nowo definiując pojęcie legendy miejskiej. Z autorami tej antologii poznaliśmy się na początku 2014 roku, gdy otworzyliśmy dla czytelników 45. numer magazynu Ha!art. Otrzymaliśmy wtedy kilkaset tekstów. Po wielu tygodniach lektury wybraliśmy pięciu autorów, z którymi chcieliśmy zrobić coś więcej tak powstał pomysł, którego końcowy efekt trzymają Państwo w rękach. Zdecydowaliśmy się wspólnie na antologię, która obraca się właśnie wokół tego niezwykłego gatunku, jakim są legendy miejskie. Popularność historii zdaje się tkwić w ich niezwykłych możliwościach narracyjnych. Urban legends to nie tylko opowieści, w których można wykorzystać najbardziej fantastyczne wątki, takie jak czarne wołgi porywające małe dzieci czy aligatory żyjące w kanałach ściekowych. Klechdy miejskie, jak nieco humorystycznie pozwoliliśmy sobie nazwać niniejszy zbiór, to przede wszystkim żywioł snucia opowieści w najczystszej postaci, radość i euforia, która towarzyszy budowaniu spiętrzonych, często oszałamiająco dziwacznych narracji. Dzięki nim możemy spojrzeć na rzeczywistość bezpośrednio nas otaczającą w nowy, niebanalny sposób. Zapełniają one przestrzeń, w której na co dzień żyjemy w której mieszkamy, po której spacerujemy i jeździmy tramwajami. Bez nich nasze miasta byłyby jedynie sumą bloków i ulic.Klechdy zgromadzone w antologii różnią się między sobą, tak jak różnią się ich autorzy. Opowiadane są one w konwencji horroru rozgrywającego się pośród zblazowanych, wielkomiejskich elit kulturalnych (Przybylski), ciepłej satyry na polską prowincję (Miklasz) czy też wspomnienia o quasi-mitycznej przeszłości na pograniczu (Bobula). Niektóre klechdy przemieniają się w metaliteracką grę z czytelnikiem (Gondek), a jeszcze inne same stają się przedmiotem narracji, tworząc własny, tekstowy mikrokosmos (Zantman). Jednak tym, co łączy zebrane w antologii teksty i co pozwala im zabrzmieć jak bajanie przygłuszone ulicznym szmerem, jest poczucie humoru przeplatane dreszczykiem. No i oczywiście zamiłowanie do snucia opowieści, których Miasto jest pełne.Michał Sowiński, Bartłomiej Woźniak Od redaktorów
Znakomity zbiór opowiadań i esejów laureata literackiej nagrody NIKE. Bieńczyk w charakterystyczny dla siebie, refleksyjny sposób, opisuje życie od strony zachwytu, trochę niewinnego, dziecięcego, ale także z perspektywy doświadczeń dorosłego człowieka po przejściach. Obie optyki się mieszają, przenikają i uzupełniają.Wszystko zostało przepuszczone przez filtry kulturowe, ale bez zbędnego zadęcia - jest o gestach, które zachwycają, o aktorce, w której kochał się autor, trochę o Hopperze, trochę o Proustcie, który ciągle wraca; o ulubionej książce dzieciństwa, o futbolu, o słowach, których się już nie używa, o malarstwie i o grubych w literaturze.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?