Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Powieść otwierająca nową serię filmową!Zabawna, a zarazem gorzka opowieść o matce i córce, które nieustannie walcząc ze sobą, nie potrafią bez siebie żyć.Najsłynniejsza książka Larry’ego McMurtry’ego, w której powołał do życia dwie niezapomniane bohaterki: Aurorę Greenway i jej córkę Emmę. Aurora to typ egocentryczki, wokół której musi kręcić się cały świat, ze sznurkiem jej wielbicieli włącznie. Jest wdową, która uzurpuje sobie prawo do decydowania o wszystkim, również o życiu własnej córki, która z kolei za wszelką cenę pragnie wyzwolić się spod nadopiekuńczych skrzydeł matki. Tymczasem los zsyła Aurorze dwa poważne wyzwania, z którymi przyjdzie jej się zmierzyć: niespodziewane plany matrymonialne Emmy i jej chorobę. „Czułe słówka" to zabawna i zarazem gorzka opowieść o matce i córce, które nieustannie walcząc ze sobą, nie potrafią bez siebie żyć.Powieść otwiera nową serię książek, które stały się inspiracją dla uznawanych dziś za kultowe adaptacji filmowych. „Czułe słówka" w 1983 roku przeniósł na wielki ekran James L. Brooks. W obsypanym nagrodami filmie wystąpili między innymi Shirley MacLaine, Debra Winger i Jack Nicholson. Wkrótce nakładem wydawnictwa Prószyński Media ukażą się „Co się wydarzyło w Madison County" Roberta Jamesa Wallera i „Mały wielki człowiek" Thomasa Bergera.Wyjątkowa powieść. Będziecie na przemian płakać ze wzruszenia i ze śmiechu.„The New York Times”Świetna powieść o nas samych i o tych, których kochamy.„The New Republic”Jedna z najlepszych powieści McMurtry’ego! Jest jednym z niewielu piszących mężczyzn, którzy w tak przekonujący sposób potrafią pisać z kobiecej perspektywy.„Newsday”Larry McMurtry (ur. w 1936) – amerykański powieściopisarz, eseista, księgarz i scenarzysta. Autor kilkudziesięciu powieści i książek non-fiction.
Dom dzienny, dom nocny jest najambitniejszym projektem prozatorskim Olgi Tokarczuk. Ta pełna melancholijnego smutku (a miejscami i okrucieństwa) książka oferuje nam w finale wspaniały, optymistyczny koncept. Otwiera nas na poznanie życia, doświadczanie naszego istnienia w jego wielowymiarowej postaci. Nie udzielając nam porad ani nie serwując nam odpowiedzi na tzw. najistotniejsze pytania, zachęca do otwarcia się na tę niełatwą próbę, jaką jest nasza własna, niepowtarzalna egzystencja.
(Jarosław Klejnocki, "Gazeta Wyborcza", 10 listopada 1998)
Olga Tokarczuk napisała książkę niezwykłą i wieloznaczną, opowiedzianą między jawą a snem, między konkretem a mitem. Wydaje się, że powieść otwiera nowy rozdział w twórczości pisarki.
(Mariusz Cieślik, "Polityka", 1998 nr 49)
Tokarczuk czaruje, stwarza z pustki, dopisuje dalsze ciągi do tego, co jej wiadomo. Trudniej mi nazwać tę przedziwną umiejętność przykuwania do lektury. Jej powieść czyta się chciwie i pospiesznie... .
(Piotr Śliwiński, "Megaron", 1998)
To brawurowa opowieść o tym, jak Francisco Oller z niczego zbudował imperium – słynną fabrykę korków do szampana. Niezwykła – nieprawdopodobna, a jednak prawdziwa – historia młodego Katalończyka bez grosza przy duszy, który na obcej francuskiej ziemi stał się przemysłowcem pełną gębą; losy biznesmena dżentelmena, który już jako chłopak bystry, pomysłowy, rzetelny potrafił walczyć o swoje marzenia i dzięki genialnej umiejętności kojarzenia faktów (bo cóż może być bardziej potrzebne w Szampanii niż dobry hiszpański korek?) – osiągnął sukces. Prawnuk świetnie pisze o prapradziadka żyłce do interesów. I o jego przyjacielskich kontaktach z klientami, w czym był prawdziwym mistrzem. Podobnie jak w obsadzaniu stanowisk i planowaniu małżeństw swoich dzieci, które również służyły budowie imperium.
Nie obyło się jednak bez sprzeciwiania się woli ojca, ucieczek z domu, potajemnych miłości, zdrad, zerwanych zaręczyn, mezaliansów, konfliktu pokoleń.
Zawrotne tempo i barwny język opowieści oraz znakomicie oddane tło historyczne (dwie wojny światowe, wojna domowa w Hiszpanii, kryzysy i czasy prosperity) gwarantują znakomitą lekturę.
Rafel Nadal – dziennikarz – jest autorem książek Los mandarines i Quan érem feliços, powieści entuzjastycznie przyjętej przez czytelników, nagrodzonej Josep Pla Award 2012.
„My, swingersi” to pamiętnik małżeństwa polskich swingersów.
Swinging to seks grupowy, któremu wspólnie oddają się małżonkowie. Zawsze razem i bez żadnych „skoków w bok”. Bez zazdrości, chociaż są dla siebie najważniejsi. Wedle różnych szacunków swinguje od 1 do 4 procent par.
W tej książce prawdziwi swingersi spisali swoje doświadczenia, przygody i dylematy. Opowieść snują na przemian Ona i On, opisując własne odczuwanie seksu.
Książka pokazuje, że można o seksie rozmawiać bogatszym językiem niż wulgaryzmy i beznamiętne określenia medyczne.
Aleksandra, edytorka w wydawnictwie, pod wpływem trudnych przeżyć i rozczarowań postanawia diametralnie zmienić swoje życie i wyjechać na drugi kraniec świata. Ponieważ uczyła się hiszpańskiego i zaprzyjaźniła się ze swoją nauczycielką, wybrała Meksyk. Liczyła, że kraj o zupełnie innej mentalności i latynoska otwartość pomogą odmienić jej życie.
Miała nadzieję, że podczas półrocznego stażu zdobędzie nie tylko doświadczenie zawodowe, ale też nabierze dystansu do codzienności, którą za sobą zostawiła.
Czy nowa rzeczywistość potwierdzi jej wyobrażenia i spełni oczekiwania?
Czy jej serce otworzy się na prawdziwą, gorącą, meksykańską miłość?
Kiedy początkująca dziennikarka Marisa dostaje pierwsze poważne zlecenie czuje, że jej los wreszcie się odmieni. Nie podejrzewa nawet jak bardzo. W pogoni za sensacją staje się naocznym świadkiem morderstwa i musi natychmiast zniknąć.
Z pomocą przychodzi jej rozpieszczony i nieznośny syn szefa mafii, który porywa ją w szaloną podróż po Europie. Mimo tęsknoty za dotychczasowym życiem, Marisa szybko adaptuje się do nowej sytuacji. Zmieniając mieszkania i twarze, zdaje się być bezpieczna. Czy jednak mężczyzna, któremu zaufała, jest wobec niej szczery i rzeczywiście chce wybawić ją z opresji?
Relaks jak chuj. Więcej niż relaks. Wielki, kurwa, relaks. Sztuka relaksu. Relaks większy niż życie. Relaks ci się należy. Relaks nie jest taki drogi. Relaks pod kontrolą lekarską. Relaks DIY. Tak dawno nie miałeś relaksujących wakacji. Zapracowałeś sobie na relaks. Relaksuj się jak gwiazda. Trochę masz sraczkę, to masz tu, proszę, relaks. Zastąp niechciane nudne życie głębokim relaksem. Relaks taki, którego zaznałaś w tej wczesnej fazie życia, kiedy wszystko było zdziwieniem, ciekawością, a czas nie płynął. Relaks, którego już nawet nie pamiętasz.
Śmieszny ten relaks, jest taki amerykański.
Czy to jest jeszcze miłość?
Tomek, odnoszący sukcesy biznesmen. Monika, niespełniona malarka. Dawna miłość i fascynacja innością odleciały w siną dal. Rozczarowani małżeństwem, oddalili się od siebie i wygląda na to, że nie ma szans na porozumienie. Skupieni na sobie, nie zwracają uwagi na to, co dzieje się tuż za rogiem. Dopiero pojawienie się tajemniczego mężczyzny, w długim płaszczu z wyszytą na plecach klepsydrą, uruchomi ciąg dramatycznych zdarzeń.
Lawina toczy się coraz szybciej - morderstwo, wypadek, zdrada i utrata pracy.
Monika i Tomek muszą się z tym zmierzyć i odnaleźć swoją miłość.
Mądrze opowiedziany kameralny małżeński dramat zdominowany przez sztuczne gesty. Czym wypełnić pustkę rodzącą się na zgliszczach związku? To jedna z tych historii, które długo nie dają o sobie zapomnieć.
Katarzyna Stec, blog Książki na czasie
Sztuka kochania to nieodłączna część ludzkiego życia. Cielesne zbliżenia mężczyzny i kobiety wymagają zaistnienia układu opartego na zmysłowości, tajemniczości i uczuciu. Wydanie to odkrywa tajemnice seksu, zawiera praktyczne porady, pokazuje różnorodne techniki zbliżenia, obyczaje erotyczne i wyszukane sposoby życia płciowego.
Ten przewodnik po sferze erotyki z pewnością wzbogaci i urozmaici przeżywanie seksu oraz zainspiruje do oddania się zmysłowym doznaniom.
Przeplatające się historie trzech koleż�anek, z których każ�da zmaga
sie z jakimś uzale�żnieniem. Jedna z nich jest uwikłana w toksyczny
związek z mężczyzną, który leczy się psychiatrycznie. Wszelkie
próby uwolnienia się od niego są nieskuteczne i wreszcie kończą się
pobiciem. Druga z koleż�anek nie widzi szans na znalezienie dobrej
pracy w naszym kraju. Wpada w depresję, którą leczy chorobliwa
masturbacja. Trzecia jest dziennikarka, która maniakalnie stara się
być idealna. Zapada na nowoczesną odmianę anoreksji, która
charakteryzuje się obsesyjnym zdrowym od�żywianiem i niewielką ilością
przyjmowanego pokarmu.
Pewnego czerwcowego dnia zgłoszono zaginięcie 21-letniej Weroniki. Rozpoczyna się medialny
spektakl. Ze zniknięciem dziewczyny powiązany jest Kwiatek, który żongluje słowami i wydarzeniami
tak, by porwać „publiczność”. Jego manipulacje i kłamstwa stają się częścią swoistego „reality show”,
opartego na ludzkiej tragedii.
Kryminał? Sensacja? Dramat psychologiczny? Dziennik przeplatany relacjami na żywo? „Fakir z Ipi” to
przede wszystkim trafna i bardzo smutna diagnoza kondycji polskiego dziennikarstwa. Marek Kochan,
zainspirowany aferą wokół „mamy Madzi” tworzy analogiczną historię, w której media podają
okrucieństwo i nieszczęście jako danie główne.
"Copyfighter" to opowieść o tym, dlaczego reklamy są, jakie są. I o tym, jak mocno trzeba upaść na głowę, żeby dobrowolnie zostać kreatywnym w agencji.
Artur zostaje copywriterem, znając ten zawód tylko z hollywoodzkich filmów. W polskich realiach zamiast „fur i loftów” czeka na niego umowa śmieciowa i zgniłe kompromisy. Lawirując między prezesem cwaniakiem, cudownie nawróconym dyrektorem kreatywnym, klientką-nimfomanką i nierealnymi deadline'ami, chłopak pnie się na branżowe szczyty. Wkrótce staje na czele własnej agencji. Sytuację komplikuje pewna niezapłacona przez kontrahenta faktura. O pomoc w egzekucji długu prosi Artur zaprzyjaźnionych rosyjskich alfonsów...
Los Angeles, połowa lat 60. Znajdujący się wiecznie na haju, lekceważący wszelkie normy strojów i obyczajów prywatny detektyw „Doc” Sportello, regularny czytelnik i prenumerator czasopisma „Nagie Nastoletnie Nimfetki”, dostaje cynk od swojej byłej dziewczyny Shasty o planowanym porwaniu jej obecnego przyjaciela, potentata budowlanego Michaela Wolfmanna. Niedługo potem znika nie tylko Wolfmann, ale i Shasta. Dręczony wyrzutami sumienia Doc próbuje rozwiązać zagadkę ich zaginięcia. Przemierza rozległe metropolis, napotykając na swojej drodze zblatowanych gliniarzy z Bjornsenem „Wielką Stopą” (ksywka nadana z racji preferowanej przez niego metody wchodzenia do budynków) na czele, motocyklistów z faszyzującego Bractwa Aryjskiego, surferów, narkomanów, rockmanów, szmuglujące prochy stewardesy, a także złowrogą i tajemniczą organizację Złotego Kła, związaną niepokojąco blisko z „agencjami kontroli i nadzoru”. Nikt nie ufa nikomu, miasto ogarnięte jest paranoją. Prowadząc śledztwo, Doc odkrywa mimochodem „wadę ukrytą” amerykańskiej cywilizacji, która skazuje ją na upadek.
Jej lektura [...], owszem, wywołuje uśmiech, ale częściej: nostalgię i poruszenie dramatem tych, którzy tak wiele dali Polsce i którym Polska tak niewiele mogła dać. Jest wciąż w Wiciku ów rzadki w najnowszej literaturze żar miłości do ojczyzny, o którym pisze w przedmowie Wańkowicz. Jest też zachwyt nad pięknem nadberezyńskiej ojczyzny, tak pięknie wyrażony w modlitwie Wicika do jego rodzinnej Zielonki. Jest wreszcie polityczne przesłanie powieści z jej wizją Rzeczypospolitej wolnej i demokratycznej, z profecją Kościka, że Polska tu wróci w chwale. Wróci nie po majątki tutejszych obszarników, jak agenci sowieccy krzyczą, ale po lud swój, po synów swoich, po naród polski i białoruski z posłowia Macieja Urbanowskiego.Czytając Czarnyszewicza w zamęcie pojęć, zawsze względnych, gdzie tak wygodnie się rozrasta za nic nie odpowiedzialny nihilizm, książka Czarnyszewicza daje ten czysty diament przeżyć pełnych, zazębionych o sprawy wieczne, gdzie za każde tak i za każde nie człowiek się nie waha oddać życia, bo w nie wierzy i taki właśnie stosunek do świata wśród nawet najgorszych klęsk stwarza istnienie, które można uczcić i pokochać Józef Czapski
Gdy zabawny, czuły, przystojny Shane oświadcza się Carze, ta nie posiada się wprost z radości. Nie może się też doczekać, żeby przekazać tę wiadomość reszcie rodziny i przyjaciołom.
Ale euforia szybko przeradza się w zniechęcenie, kiedy okazuje się, że każdy ma własną wizję doskonałego ślubu, z której za nic nie chce zrezygnować, i jest gotów nieść młodym „pomoc” przy jej realizowaniu za wszelką cenę. O kształt ceremonii i liczbę gości na liście zaczynają toczyć się prawdziwe boje, a sytuacji nie poprawia pojawiająca się między Carą i jej siostrą atmosfera rywalizacji. Gdy przyszli teściowe dokładają swoje oczekiwania do rosnącej ich listy, Cara odkrywa, że jej marzenia rozsypują się w pył.
Mimo to Cara i Shane są zdecydowani postawić na swoim. Gdy jednak ujawniają, że chcą wziąć ślub na plaży, gdzieś na pięknej karaibskiej wyspie, protestom nie ma końca. Pojawiają się groźby, na jaw wychodzą rodzinne sekrety, a nad młodymi zbierają się burzowe chmury.
Czy Cara i Shane dadzą radę pokonać przeszkody? A może wymarzony ślub zamieni się w prawdziwy koszmar?
Melissa Hill mieszka z mężem Kevinem, córką Claire i psem Homerem w Blackrock w hrabstwie Dublin. Jest autorką powieści obyczajowych, zajmujących pierwsze miejsca na listach bestsellerów i tłumaczonych na 25 języków.
W sercu wielkiego miasta, przy urokliwej uliczce stoi kamienica. Mieszka w niej pięć kobiet; różni je wiek, zainteresowania, praca, jest jednak coś, co je łączy. W pewnym momencie swego życia wszystkie postanowiły raz na zawsze wyrzec się miłości i zapomnieć o mężczyznach. Mimo różnych doświadczeń i rozczarowań nauczyły się cieszyć drobnymi przyjemnościami, których nie przypłaca się czarną rozpaczą.Pewnego dnia jedna z nich wyrusza w podróż, a jej mieszkanie zajmuje samotna dziewczyna. Współlokatorki przypadają jej do gustu, ceni sobie spokój i przyjazną atmosferę tej osobliwej kamienicy, jednak coraz głośniej, coraz częściej powtarza, że nie wolno mówić „nigdy więcej”.Czy jej żywiołowość, jej apetyt na miłość wywrócą do góry nogami ład tego domu kobiet? Czy i one przypomną sobie, że miłość nadaje sens życiu, i odważą się podjąć ryzyko? Czy mężczyźni znowu tu zawitają – nie tylko we wspomnieniach, tęsknocie, skrywanym gniewie, uśpionej rozpaczy? Subtelnie oscylując między powagą a żartem, autorka mówi o tym, jak trudno kochać i podejmować wybory ważące na całej przyszłości.Karine Lambert mieszka w Belgii, jest fotografką. „Dom bez mężczyzn" to jej debiut powieściowy.
Porywająca powieść o namiętności, ambicjach i intrygach.Cambridge, rok 1952. Ellen Kingsley z optymizmem rozpoczyna karierę naukową pod kierownictwem słynnego uczonego Marcusa Pharoaha, wkrótce jednak zostaje schwytana w sieć rywalizacji i ambicji, musi się także opierać charyzmatycznemu szefowi, który w pogoni za sukcesem nie cofa się przed niczym. Ellen przeprowadza się do Londynu, gdzie przypadkiem spotyka dawną znajomą. Kolejny przypadek sprawia, że przedstawia ją Pharoahowi. Z plątaniny oszustw i pożądania wyłaniają się długo skrywane tajemnice. Zanim obie kobiety ujrzą ścieżkę wiodącą ku przyszłemu szczęściu, muszą stawić czoło demonom przeszłości.Judith Lennox – urodzona w Salisbury autorka wielu bestsellerowych romansów historycznych, które zawsze cieszyły się uznaniem krytyków i czytelników na całym świecie. Debiutowała w połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, a jej powieści zyskały wierne grono fanów również w Polsce, gdzie ukazały się między innymi „Duchy przeszłości”, „Ślady na piasku”, „Wszystkie moje siostry”, „Serce nocy”, „Florenckie lato” czy „Ostatni taniec”.
Pełna pogody ducha Karolina Tyrolska od zawsze wierzyła, że los jej sprzyja. Miała kochającego męża, satysfakcjonującą pracę, stabilizację finansową, więc mimo problemów z zajściem w ciążę, była pewna, że prędzej czy później uda się zrealizować jej marzenie.Pewien lipcowy dzień wystawił ją na niespodziewaną próbę. Po raz pierwszy życie przestaje układać się po jej myśli i Karolina czuje, że traci grunt pod nogami. W jej świat wkraczają nowe postacie, inne schodzą na drugi plan. Zagubiona i przerażona pozwala, by bliscy decydowali za nią. A każdy ma inny sposób na wybawienie jej z opresji…Tylko czy to jeszcze jest jej życie?Katarzyna Woźniczka – absolwentka Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Mama, wysłuchując jej licznych dziecięcych opowieści z rozbawieniem powtarzała: „Pisz książki”. Po obronie pracy magisterskiej przyszedł w końcu na to czas.
Jaka jest cena miłości?Ostatnia po „Bez pamięci" i „Bez skrupułów" część trylogii o detektywach z Bow Street.Nick Gentry, znany ze swych umiejętności rozwiązywania delikatnych problemów, zostaje zatrudniony, by odszukać pannę Charlotte Howard. Nick uważa, że z łatwością wypełni zadanie, lecz rzeczona dama wyprowadza go z błędu.Okazuje się bowiem nie samowolną uciekinierką, a kobietą pogrążoną w rozpaczy, która ukrywa się przed człowiekiem gotowym ją zniszczyć. Nick składa jej szokującą propozycję – prosi, by została jego żoną.Wie, że ich związek będzie czymś znacznie więcej niż tylko małżeństwem z nazwy. Wyczuwa bowiem coś, z czego Charlotte jeszcze nie zdaje sobie sprawy – że jej zmysłowe apetyty dorównują jego temperamentowi. Młodej żonie udaje się go jednak zaskoczyć. Sięgając po jej ciało, najsłynniejszy kochanek w Londynie szybko odkrywa, że trzeba będzie czegoś znacznie więcej niż namiętności, by zdobyć jej miłość.Lisa Kleypas (ur. 1964) – bestsellerowa amerykańska pisarka, laureatka nagrody RITA, autorka licznych współczesnych i historycznych romansów, które mają swoje wierne czytelniczki na całym świecie. Autorka mieszka w stanie Waszyngton wraz z mężem i dwójką dzieci.
Porywająca opowieść o więzach krwi i serc. Marek i Marcin, jak to bliźniacy, byli nierozłączni. Do czasu. Marek rzuca pracę i wyjeżdża bez słowa. Drugi z braci milczy. Po kilku miesiącach Marek decyduje się wrócić. Przyjeżdża z Anią, dziewczyną, którą uważa za tę jedną jedyną, wymarzoną. Jest przerażony, gdy odkrywa, że jego bratowa jest w ciąży. Nim zdąży podjąć decyzję, co zrobić, ginie w wypadku. Kilka lat po tym tragicznym wydarzeniu Ania wraca do Poznania i spotyka drugiego z braci. Tylko czy na pewno? Mila Rudnik (ur. 1978) – ekonomistka z zawodu, freelancer z zamiłowania. Szczęśliwa posiadaczka dwóch kotów i połowy psa. Kocha książki i dobre filmy. Wreszcie nauczyła się pływać. W końcu zaczęła biegać. Kiedyś zacznie podróżować. Zawsze chciała pisać. Nigdy nie myślała, że jej się uda. Jest dowodem na to, że marzenia się spełniają. Nawet te cichutkie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?