Prawdziwa, niewybielana i niebanalna historia Kazimierza Deyny. To opowieść o uwielbieniu i czci, którą po dziś otaczają go kibice Legii, i nienawiści, jaką okazywali mu fani innych polskich drużyn. O drodze na szczyt i upadku. To wreszcie opowieść o człowieku obdarzonym wybitnym talentem, ale także naznaczonym słabościami - niepohamowanym pociągiem do kobiet, skłonnościami do zdrady, alkoholu i hazardu. A o wszystkim w najdrobniejszych szczegółach opowiadają ludzie, którzy byli częścią tej Historii.
Bóg w Hollywood – dlaczego taki temat? Ano dlatego, że Hollywood stało się ikoną grzechu, rozpusty i totalnego odwrócenia wartości, które zbudowały USA. Jednocześnie to samo Hollywood nie idzie na wojnę z chrześcijaństwem – jak kino europejskie (...). Amerykanie wciąż mają zakodowane w świadomości na jakiej skale został zbudowany ich kraj. I choć na pierwszy rzut oka moja teza może wydawać się odważna, to i tak zamierzam jej bronić. Hollywood jest przepojone odniesieniami do chrześcijaństwa. I widać to w filmach, których, Drodzy Czytelnicy, o to byście nie podejrzewali.
Niejednokrotnie słyszałem, że podniecanie się życiem libertynów i jawnych grzeszników, którzy w „zadziwiający” sposób przeżyli nawrócenie (czytaj: robią to dla rozgłosu) jest nieroztropne i płytkie. Mówiono mi, że lepiej się skupić na otwarcie religijnych ludziach ze świata filmu, którzy w latach 50-tych realizowali takie produkcje jak 10 przykazań czy Ben Hur. Czy jednak byłoby to ciekawe dla czytelnika? „Powiadam wam: Większa będzie radość w niebie z jednego grzesznika, który się opamięta, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują opamiętania” – nauczał Jezus Chrystus. Przepraszam z góry za patos, ale to książka z Bogiem w tytule. Trudno tego uniknąć.
Fragment Wstępu
To nie jest książka o kinie stricte religijnym. Zestawienie opisanych w niej osób i filmów dla tych, którzy spodziewali się znaleźć tu Ben Hura i Pasje, może być zaskakujące, a nawet kontrowersyjne. Przeczytamy tu o świecie reżysera ćpuna, który szuka Jezusa na „ulicach nędzy”, raperze rymującym o Bogu w rytmie karabinu AK47 i księżach z Hollywood, walczących z czystym złem. Spotkamy wielkie gwiazdy kina, które dostrzegają inny, najgłębszy wymiar życia i nie boja się wyznać swojej wiary: Denzela Washingtona, Marka Wahlberga, Whitney Houston, Steve’a McQuinna, Stephena Baldwina, Martina Sheena, Samuela L. Jacksona, Andy’ego Garcie, DMX-a. Spotkamy twórców, którzy zmagają się ze swoja wiara, potrafiąc dać temu wyraz w absolutnie niezwykły i niepowtarzalny sposób na srebrnym ekranie: Alfreda Hitchcocka, Andy Warhola, Martina Scorsese, Abla Ferrare, Terrence’a Malicka, Toma Shadyaca, Kevina Smitha. Poznamy hollywoodzki obraz walki z demonicznym złem, obraz katolickiego kapłana, a także pastora walczącego z karabinem maszynowym w dłoni o życie sudańskich dzieci. Zobaczymy, jak Hollywood mierzy się z czarnymi mitami Opus Dei i papieża Piusa XII.
Do książki dołączono w prezencie płytę DVD z filmem fabularnym Droga życia reż.: Emilio Estevez, w rolach głównych: Martin Sheen, Deborah Kara Unger, James Nesbitt, Tchéky Kario, rok produkcji: 2010, czas trwania: 115 min.
Historie kobiet nieidealnych, które zrobiły coś, czego robić się nie powinno.
Dwunastu wspaniałych reportażystów opowiada o kobietach, z którymi coś jest nie tak.
Jedna ma dużo kotów (a mieszka w bloku), druga – żadnego mężczyzny (za to dużo pracy i marzeń), trzecia nie umie uprawiać seksu (choć jest po ślubie), czwarta zabija córkę (choć mówi, że wcale nie). Kolejna nie może spać (odkąd jej matka śpi w domu opieki), inna żyje z żonatym (w latach dwudziestych), jeszcze inna nie kocha tego, co ją uratował od śmierci (w latach czterdziestych). Następna odpisuje na esemes, na który odpisywać się nie powinno: „Napisz coś o sobie, bo ja jestem facetem, który zawsze dostaje to, co chce”.
Ewa Wołkanowska-Kołodziej, reportażystka współpracująca z „Gazetą Wyborczą”, najpierw zauważyła, że kobiety często mówią: „Nie jestem taka, jaka być powinnam”, a potem odkryła, że mężczyźni nie dostrzegają wagi tych słów. Poprosiła więc dwunastu reportażystów o napisanie tekstów o kobiecej winie.
Autorzy: Kamil Bałuk, Daniel Flis, Marcin Kołodziejczyk, Adam Leszczyński, Marek Łuszczyna, Piotr Nesterowicz, Konrad Oprzędek, Paweł Smoleński, Grzegorz Szymanik, Maciej Wesołowski, Mirosław Wlekły, Tomasz Wysocki.
,,Parlament Antyeuropejski"" jest zabawnym opisem najdziwniejszej instytucji świata. Wybrańcy narodów opływają w niej w luksusy niewyobrażalne dla zwykłego zjadacza chleba, mając jednocześnie usta pełne frazesów o równości. Książka pełna jest smakowitych anegdot, ciekawych plotek i zabawnych historyjek z życia europosłów. Zarazem jednak to smutny zapis tego, jak politycy pracujący w Brukseli i Strasburgu oddalili się od swych wyborców, jak niedemokratyczne są ich decyzje i w jak głębokiej pogardzie mają interesy tych, którzy na nich głosowali. Książka ta więcej mówi o Unii Europejskiej i Parlamencie Europejskim niż setki publicystycznych opracowań. Bawiąc uczy. Ucząc przeraża.
Kiedy byłem bardzo młody i czułem nieprzeparte pragnienie znalezienia się gdzie indziej, ludzie dojrzali zapewniali mnie, że dojrzałość uleczy te zachcianki. Kiedy zaś lata określiły mnie jako dojrzałego, przepisanym lekarstwem miał być wiek średni. W średnim wieku zapewniano mnie, że starszy wiek uśmierzy moją gorączkę, a teraz, kiedy mam lat pięćdziesiąt osiem, może załatwi to zgrzybiałość. Nic nie poskutkowało…Usłyszeć prawdziwy język Ameryki, sprawdzić, jacy dziś są Amerykanie, poczuć zapach trawy i drzew, przyjrzeć się kolorom i światłu – takie są główne cele Johna Steinbecka, który w wieku pięćdziesięciu ośmiu lat, w roku 1960 wyrusza w podróż, by na nowo odkryć kraj, o którym pisał przez tyle lat.Wraz ze swoim psem, Charleyem, Steinbeck przemierza kamperem kolejne stany, autostrady, lokalne drogi, zaprzyjaźnia się z kierowcami ciężarówek, spotyka niedźwiedzie w parku Yellowstone i starych przyjaciół w San Francisco. Zastanawia się nad charakterem Amerykanów, rasizmem, szczególnym rodzajem typowej dla Amerykanów samotności, którą dostrzega niemal wszędzie, a także niespodziewaną gościnnością i otwartością, z jaką jego rodacy podchodzą do obcych.John Steinbeck (1902–1968) – amerykański powieściopisarz, laureat literackiej Nagrody Nobla 1962 za „realistyczny i poetycki dar, połączony z subtelnym humorem i ostrym widzeniem spraw społecznych". Jego najbardziej znane powieści to „Grona gniewu”, „Myszy i ludzie” i „Na wschód od Edenu”.
„Nie lękaj się! Wstań!” – usłyszała ciężko chora mieszkanka Kostaryki, Floribeth Mora, która kilka godzin wcześniej oglądała transmisję z uroczystości beatyfikacyjnej Jana Pawła II. Floribeth miała tętniaka mózgu, lekarze dawali jej miesiąc życia. Dramat rozegrał się w kwietniu 2011 roku w tygodniach poprzedzających beatyfikację Papieża z Polski. Zakończył się, gdy usłyszała wewnętrzne wezwanie, by podniosła się z łóżka. Słowa „Nie lękajcie się!” Papież wypowiedział po raz pierwszy w dniu inauguracji swojego pontyfikatu, 22 października 1978 roku. Ten dzień został również wyznaczony na coroczne wspomnienie liturgiczne Jana Pawła II. Uzdrowienie Floribeth było ostatnią pieczęcią potrzebną do Jego kanonizacji. Tysiące innych łask świadczą o opinii świętości, jaką cieszy się On na całym świecie. Ta książka to historie ludzi, którzy dotknęli jej z bliska, zarówno za życia Papieża, jak i po jego powrocie do domu Ojca. Paweł Zuchniewicz – dziennikarz, autor wielu bestsellerowych publikacji o Papieżu z Polski. Jako dziennikarz radiowy i prasowy obsługiwał pielgrzymki Jana Pawła II do Polski, Światowe Dni Młodzieży, Światowe Dni Rodzin, a także wydarzenia Roku Jubileuszowego (pielgrzymka do Ziemi Świętej, do Fatimy, Jubileusze Dziennikarzy, Młodzieży i Rodzin).
Książeczka, którą oddaję w ręce Czytelników jest kontynuacją "Listów starego anioła do młodego". Młody anioł - Kasjel - zdążył już wydorośleć i tym razem sam udziela porad młodszemu od siebie aniołowi stróżowi. Zmienił się zatem zarówno adresat, jak i nadawca anielskiej korespondencji. Zmienił się również podopieczny, o którego obaj się troskają. Przez te kilka lat, które upłynęły od publikacji pierwszego tomu anielskich listów, nie uległa jednak znaczącej zmianie ludzka natura. A to w istocie o niej, nie zaś o naturze aniołów, traktuje niniejsza książeczka.
Janusz Pyda OP
Książka o trzech wielkich apetytach: na poznawanie świata, wspaniałe jedzenie i niczym nie ograniczoną wolność!
W stronę słońca! Relacja z niezapomnianej podróży do tropików. Dla wszystkich, którzy marzą o dalekich wędrówkach, życiowej zmianie, ucieczce od codzienności. Oto historia dwójki ludzi, którym to się udało!
Kanadyjskie małżeństwo postanowiło postawić wszystko na jedną kartę i zrealizować marzenie: dwuletni rejs po Karaibach. Koniec z chłodem zimowego Toronto, koniec z deadlinami, z pracą na etat i po godzinach, koniec z karierą! W pamiętniku z tej egzotycznej podróży dziennikarka, Ann Vanderhoof, zawarła także szereg równie egzotycznych przepisów.
Książka znalazła się na liście Top Ten Books of the Year w rankingu Amazon w kategorii literatura podróżnicza.
Teraz, kiedy to piszę, po powrocie z prawdziwego świata do biura, do domu, do ciągłych zmagań z terminami, i spoglądam na podkładkę pod mysz po prawej stronie, ogarnia mnie wielka tęsknota. Patrzę na zdjęcie roześmianej kobiety zdejmującej kombinezon nurka na złotej plaży. Ma jasne włosy i szerokie ramiona. Te muskularne barki przy jej szczupłej sylwetce wyglądają, jakby wiedziały, co znaczy ciężka praca. Plaża na zdjęciu jest pusta — czysta, dziewicza, nie widać nikogo i niczego poza sprzętem do nurkowania leżącym na piasku u stóp kobiety. Morze za jej plecami to turkusowa tafla, na której unosi się samotna łódka z białym kadłubem i wysokim masztem.
Kobieta na nikogo nie patrzy, chyba nawet nie zdaje sobie sprawy, że ktoś robi to zdjęcie. Jest najzwyczajniej w świecie szczęśliwa.
Tą kobietą jestem ja.
Ann Vanderhoof
Książka Jak otwarte okno. Myśli o Janie Pawle II to niejako homiletyczny notatnik z czasu pontyfikatu Jana Pawła II, przypominający ówczesne nadzieje, oczekiwania, zobowiązania. Z perspektywy czasu staje się on pretekstem do refleksji nad tym, co robić, by daru tego pontyfikatu, daru pierwszego Polaka w dziejach papieskiej sukcesji, nie zmarnować
Czy kobiety naprawdę są z natury monogamiczne? Po co samcom Homo sapiens penisy dłuższe niż u małp człekokształtnych? Dlaczego mężczyźni zarabiają więcej niż kobiety? Przedstawiciele której płci osiągają więcej punktów w testach na inteligencję? Paul Seabright sięga po wiedzę z różnych dziedzin nauki, by prześledzić relacje między kobietami a mężczyznami od prehistorii po czasy współczesne. Pokazuje, jak obie płcie nauczyły się ze sobą współpracować i walczyć. Za cel stawia sobie odpowiedź na pytanie, czy odziedziczony po przodkach konflikt interesów wciąż musi być nieuchronną częścią relacji między kobietami i mężczyznami. A może w XXI wieku jest szansa na większą harmonię, równość i porozumienie? Każdy z nas jest potomkiem niezliczonych pokoleń mężczyzn, którzy kłamali, oszukiwali, mamili, zastraszali lub nawet zabijali, by odbyć stosunek seksualny, oraz niezliczonych pokoleń kobiet, które uwodziły, kłamały lub manipulowały, by zdobyć jak najwięcej przywilejów gospodarczych w zamian za dostęp do swoich ciał. Wszyscy ci ludzie zasiali w nas swoje ziarno. Nic dziwnego, że powstałe z nich kwiaty nie zawsze chcą rosnąć prosto. Paul Seabright „Wojna płci” Paul Seabright jest profesorem ekonomii w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Tuluzie. Karierę naukową zaczynał w Oksfordzie, a wykładał m.in. na Uniwersytecie w Cambridge i Kolegium Europejskim w Brugii. W pracy naukowej zajmuje się – jak sam mówi – „naturalną historią życia ekonomicznego”. Bada związki pomiędzy biologią ewolucyjną i antropologią a rozwojem instytucji ekonomicznych. Jest autorem licznych artykułów i książek, w tym głośnej „The Company of Strangers: A Natural History of Economic Life”.
Dlaczego lepiej być baranem niż świnią? Dlaczego w Polsce do braku forsy jeszcze trudniej się przyznać niż do braku seksu? Jak żyć w świecie, w którym niemal wszystko stało się zakazane, od noszenia futer po łowienie ryb? Dlaczego należy jeść dużo niezdrowej żywności, którą niepotrzebnie straszą nas w mediach? Gdy czyta się Agatę Passent w zbiorze tekstów, a nie „pojedynczo”, widać jak wiele różnych kwestii ją interesuje i jak ciekawie potrafi o nich pisać. Autorka, dosłownie i w przenośni kobieta światowa w najlepszym tego słowa znaczeniu, jest bystrym obserwatorem i wyraziście potrafi opisać zarówno to, co widzi, jak i co czuje. Dawniej a dziś, kobiety a mężczyźni, Polacy wobec siebie nawzajem i wobec innych – to główne tematy tej książki, mówiącej o nas i naszych czasach w sposób, z którym trudno się nie zgodzić. Jeśli kto chce, może polemizować – Passent się nie obraża (ba, przestrzega nas przed zbyt częstym obrażaniem się) i nie szydzi, bo idiotyczne aspekty naszej rzeczywistości szydzą tu z siebie same. Agata Passent niczego nas uczyć nie zamierza. Elegancko pokazuje, fachowo oświetla, kompetentnie porównuje… Ocenia, oczywiście, że ocenia, lecz tej oceny nam przecież nie narzuca. Musimy oceniać sami.
"Kolumb odkrył Amerykę, a ja Kanadę dla siebie - i o tym właśnie chce opowiedzieć...
Kanada to kraj syropem klonowym płynący, emanuje wolnością, oferuje dużą przestrzeń i stwarza pozytywne wibracje. Przekonałam się też, że jego mieszkańcy są gościnni i serdeczni. Inuici, których poznałam w czasie swojej podróży otworzyli mój umysł na nową wiedzę.
Czy marzyłeś kiedyś o Kanadzie? Jaka jest Kanada? Poznaj zupełnie inny kraj, gdzie priorytetem jest nie "„jak przeżyć”, lecz "„jak pożyć”
Nic bardziej nie zakłóca porządku myślowego, jak nowo napływające informacje o świecie, które w niczym nie przypominają nam dotychczasowego obrazu i oglądu życia. Informacje te mogą stać się tak nieprawdopodobne, że w świetle dzisiejszego poziomu nauki zostają one zdeklasowane i w konsekwencji – całkowicie wyparte z umysłu jako w ogóle nieistniejące. Warto jednak przystanąć na chwilę i zastanowić się, czy fakty wykraczające poza prezentowaną wiedzę o rzeczywistości stanowią jedynie wytwór wyobraźni. Nieomijanie szerokim łukiem tematu hybrydyczności zaprowadzi nas do lektury zatytułowanej „Giganci i anioły upadłe. Zakazane fakty”, napisanej przez Artura Srokę, który prezentuje zaskakującą i fascynującą podróż po nieopisanym przez naukowe pióro miejscu, gdzie ludzie i anioły są jednym. Istnieje szereg potwierdzeń, które utwierdzają w przekonaniu, że cywilizacja gigantów istniała na wiele przez znaną nam Mezopotamią. Z jakiego powodu w takim razie podręczniki szkolne dostarczają informacji od cywilizacji Sumerów zaczynając, nie uwzględniając nawet pojedynczego słowa o ludziach zrodzonych z połączenia aniołów i ludzi? Czy świat nie jest gotowy na zburzenie tak długo budowanej harmonii kulturowej, czy ma prawo do przysłaniania światu wiedzy, która wydaje się całkiem realna?
Monumentalny album wydany z okazji kanonizacji Jana Pawła II.
Znakomitym fotografiom towarzyszą słowa Jana Pawła II skierowane do nas podczas pielgrzymek do Ojczyzny. Wczytując się we wszystkie homilie, przemówienia i wystąpienia, wybieraliśmy te fragmenty, które są odpowiedzią na pytania: Czego od nas chciał? Czego żądał? O co nas prosił? O co apelował? Powstał w ten sposób swoisty duchowy testament, program zadań Ojca Świętego dla Polaków. Nie wystarczy go przeczytać. Trzeba te zadania wypełnić!
Papież zostawił nam absolutnie uniwersalny i ponadczasowy program. Czy przyjmiemy spadek, którym w owym testamencie nas obdarowuje, czy go odrzucimy?
Wybitna książka o radzieckiej propagandzie, drobiazgowy obraz sztuki w służbie polityki.
Dlaczego miliony radzieckich obywateli nigdy nie widziało Stalina osobiście, ale byli pewni, że go "widzieli"! Jan Plamper zrekonstruował i zanalizował niemal alchemiczny proces z udziałem artystów, aparatu partyjnego, funkcjonariuszy państwowych i samego Stalina, który zmienił dziobatego Gruzina w symbol światowego komunizmu. Jaki wpływ na kult Stalina miało traktowanie Napoleona III we Francji, Mussoliniego we Włoszech, czy Piłsudskiego w Polsce? Na ile fenomen Stalina wyrastał z rosyjskiej tradycji władzy (Tak, potrzebna nam republika, ale z dobrym carem na czele! – powiedział brytyjskiemu ambasadorowi młody rewolucjonista). Do jakiego stopnia wzorem dla apologetów Stalina była tak zwana „leniniada”, czyli pośmiertny kult Lenina? W jaki sposób Stalin sankcjonował, kontrolował, cenzurował i korygował świadectwa swojego kultu? Wreszcie: kto i jak je wytwarzał?
Gwałtowne tornada, zabójcze huraganyi niebezpieczne przygody w ekstremalnychwarunkach pogodowychWyobraź sobie trąby powietrzne, które zrównują z ziemią domy, a samochody zmieniająw latające pociski. Wyobraź sobie przerażające burze, którym towarzyszą grzmoty,błyskawice i ulewne deszcze. Pomyśl o wietrze, który wieje z prędkością 400 km/h,wyrywając drzewa z korzeniami. Brzmi dostatecznie groźnie?Reed Timmer uwielbia taką pogodę i umie o niej opowiadać jak nikt inny.Ten łowca burz i meteorolog od dziecka fascynował się zjawiskami atmosferycznymi.W swojej książce pisze o hipnotyzującym pięknie i przerażającym chaosie burz i tornad,wyjaśnia, skąd się biorą. Jego opowieść jest także świadectwem ogromnej pasji,graniczącej z obsesją, która pozwala na pełne emocji życie, ale i stwarza prawdziwezagrożenia.Poznaj najbardziej zdeterminowanego i odnoszącego największe sukcesy ŁOWCĘBURZ, gwiazdę DISCOVERY CHANNEL. Niech stanie się twoim przewodnikiem w szalonymi groźnym świecie ekstremalnych zjawisk pogodowych.
• Czy Krzysztof Ziemiec krzyczał kiedyś na Boga?
• Marek Król: jest jakieś centrum decyzyjne poza premierem...
• Dlaczego Szymona Hołownię nie interesują Kaczyński i Rydzyk?
• Czy diabeł istnieje? Zaskakująca opinia Kamila Sipowicza.
• Komu służy Jarosław Gowin? A kim się czuje Roman Giertych?
• - To może trzeba wrócić do PIS? Co na to Michał Kamiński?
• Kim są zawodowi zdrajcy według Tadeusza „Tadka” Polkowskiego?
• Okrakiem na barykadzie – ulubiona pozycja Marcina Mellera?
• Czy Dorota Kania przewiduje zemstę „resortowych dzieci”?
Tomasz P. Terlikowski uważa, że warto rozmawiać niemal o wszystkim i niemal z każdym. Jeśli jednak rozmowa ma być krwista i ciekawa, obu jej uczestnikom nie wolno udawać, że niczym się nie różnią. Książka zawiera rozmowy o Bogu, o Kościele i wierze, o polityce, o ludzkich postawach życiowych. O Polsce i Polakach.
Osiemnastu przeciwników nie krzyżuje z autorem szpad, lecz poglądy.
Dzieciństwo razem z czwórką rodzeństwa spędziła na ulicy i w rodzinach zastępczych. Dziś pełni wysokie funkcje rządowe. Nowojorska prawniczka opowiada o walce o przetrwanie i uratowanie rodzeństwa i o drodze na szczyt.
Od bezdomności, głodu i przemocy do imponującej kariery politycznej - porażająco szczera, chwytająca za gardło historia walki i nieugiętości wobec wszelkich przeciwności losu
Ulica, schronisko dla bezdomnych, parking za supermarketem, spanie w samochodzie, piwnica w domu nowego faceta matki albo strych...
Dla Reginy i jej rodzeństwa bieżąca woda i stary materac to luksus. Na takie życie skazała ich matka. Wiecznie pijana, obrzuca dzieci wyzwiskami i bije je, brutalnie, do krwi. Spokój jest tylko wtedy, kiedy znika - na dzień albo na miesiąc. U kolejnego wujka albo Bóg wie gdzie. Wtedy dzieci radzą sobie same, a Regina zastępuje im matkę. „Organizują” jedzenie, ubranie. I nie zdradzają przed nikim, że są głodni i bici. Bo wtedy zabierze ich opieka społeczna…
Lecz to, czego boją się najbardziej, nadchodzi. Zostają rozdzieli i trafiają do rodzin zastępczych. Dla Reginy zaczyna się kolejna walka - o odzyskanie rodzeństwa.
Regina Calcaterra opisuje, jak pomagając sobie wzajemnie, wraz z siostrami i bratem przetrwała okrucieństwo matki, zaniedbanie, bezdomność, koszmar domów zastępczych. Mówi o marzeniach o lepszej przyszłości - dla siebie i dla nich. O uporze, z jakim szła naprzód: w wieku 14 lat uniezależniła się od opieki matki, skończyła college i studia prawnicze, rozpoczęła karierę w administracji stanowej.
Pięknie napisana, dramatyczna autobiografia to opowieść o nieugiętości i o miłości, o determinacji i marzeniach. Świadectwo, że można zmienić swoje życie, nawet od początku skazane na klęskę.
Tajlandia. Kraj marzeń wielu, wielu ludzi, a ja przyjechałem tu do pracy, na kontrakt w hucie miedzi w Rayong. […]
Prawie dwa lata przebywania z mieszkańcami Tajlandii to wielka lekcja w moim ponadpięćdziesięcioletnim życiu. Lekcja cierpliwości i pokory, doświadczeń życiowych, materialnych i tych wewnętrznych - psychicznych. One właśnie są moim największym
bogactwem wyniesionym z pobytu w Tajlandii. Nigdy nie należy mówić „nigdy”, ale w moim przypadku uważam ten dwuletni pobyt w tym kraju za zamknięty rozdział w życiu.
(fragment książki)
„Nie mam duszy artysty i nie potrafię malowniczo opisywać, ale chciałem jak najwięcej przekazać i starałem się to zrobić jak najlepiej”.
Ludwik J. Wnukiewicz
Oto prawdziwa historia, która opowiada o intymnej ścieżce duchowej inicjacji. Przywołuje mity rdzennych Indian, Inków oraz legendy o zaginionym kontynencie Lemurii. W Peru autorka odkrywa, że andyjski szaman jest bliźniaczym płomieniem jej Duszy. Z pomocą duchowych przewodników i mistycznych wizji wydobywa na światło dzienne antyczną wiedzę i duchową moc.
Będziesz się śmiać, płakać i uczyć. Ta książka poruszy cię i poszerzy twoje horyzonty. Ty sam jesteś kimś o wiele większym, niż sobie wyobrażasz.
Choć to bardzo osobista historia, każdy jej akapit zachęca, żebyś zastanowił się, jaka jest twoja własna opowieść?Zaufaj swojej prawdzie. Twoja historia i przeznaczenie rozwijają się przed tobą w subtelnej grze i wzorach synchroniczności, wiedzy zlekceważonej, a potem odrzuconej, i z niewielkich skrawków prawdy, szepczących do ciebie tuż spod powierzchni tego, co uważasz za swoje zwyczajne życie. W istocie „zwyczajne” życie nie istnieje. Ty nie jesteś zwyczajny! Być może, kiedy bliżej się przyjrzysz, dostrzeżesz znacznie większy wzór i cel w swoim życiu.
Cytaty
Słowa Białego Orła uzmysłowiły mi, że zmiana świata dokonuje się, kiedy akceptujemy naszą własną wielkość i istnienie. Dzięki temu możemy wydobywać na powierzchnię unikalną wielkość innych ludzi. Prostą maksymą opisującą przywództwo, jakiej niekiedy używam, jest iść na czele, kiedy inni nie wiedzą, dokąd zmierzają, i za nimi, kiedy wiedzą. Biały Orzeł powiedział mi pewnego razu - Kiedy jesteś liderem, możesz odczuwać zmęczenie, ale nigdy nie możesz być słaba.
Wcześniej miałam radosne przekonanie, że dążymy do osobistego oświecenia, i kiedy je osiągamy, zostajemy wyrwani z okowów karmy. W jakiś sposób stajemy się super doskonali i spędzamy resztę życia na modlitwie albo na przykład służymy uciśnionym. Zawsze myślałam, że oświecenie zapewnia bilet w jedną stronę od ludzkiego cierpienia. Dlaczego więc tata powrócił na Ziemię i wcale nie był doskonały? Może powinniśmy odrzucić wszystko, co wiemy na temat oświecenia. A co jeśli możemy być i dobrzy i źli, pełni wad i równocześnie być buddą? Zaczynało do mnie docierać, że jesteśmy kimś więcej, niż nam się wydaje.
Powodowana ludzką niepewnością zapytałam - Dlaczego mnie kochasz? Duch drzewa nie udzielił mi bezpośredniej odpowiedzi, ale zrozumiałam, że miłość stanowi po prostu istotę wszystkiego. Kiedy coś kochamy, nasza świadomość łączy się z tym. Miałam wrażenie, że duch drzewa potrafiłby opowiedzieć mi o wielu rzeczach spoza królestwa roślin. Gdy tak zastanawiałam się, czy drzewo mogłoby interesować się innymi zagadnieniami, zrozumiałam, że nie istnieje coś takiego, jak świadomość drzew, skał, czy nawet moja własna. Istnieje tylko jedna świadomość. W głębi ducha i rozumu byłam pewna jedności wszystkich rzeczy, ale poczułam ją dopiero w chwili połączenia z duchem drzewa.
Wierzę, że na wyższych płaszczyznach wszyscy są ze sobą połączeni. Przełom, który następuje u jednego z nas, zostaje przekazany pozostałym poprzez pole morfogenetyczne. Wibracyjny szablon uzdrowionej biegunowości, który teraz zawiera się w moim ciele, funkcjonuje jak stroik harmonizujący energie w innych, dzięki zasadzie rezonansu.
Istota mistrzostwa nie jest taka, jaka nam się wydaje – to zwykli ludzie odważnie dokonujący tego, co mistrzowie. Gdy rozmyślałam o tym, przypomniałam sobie pytanie - Czy trenujemy po to, żeby zostać Mistrzami? Czy raczej jesteśmy Mistrzami, którzy trenują?
Kiedy później jeden z uczniów zadał mi pytanie - Czym różni się Wyższe Ja od Duszy? - poczułam jednocześnie rozbawienie i irytację. Chciałam wykrzyczeć - To bez znaczenia! Kogo to obchodzi? KOGO TO OBCHODZI?! Ta część nas, która musi wszystko analizować, nigdy tego nie pojmie. Nigdy nie będzie miała wystarczającej ilości informacji, ani wystarczającej liczby odpowiedzi! Kompulsywna potrzeba zrozumienia i oceniania tego, co mistyczne, może okazać się tym, co od tej mistyczności najbardziej nas oddala.
Choć to bardzo osobista historia, każdy jej akapit zachęca, żebyś zastanowił się, jaka jest twoja własna opowieść? Zaufaj swojej prawdzie. Twoja historia i przeznaczenie rozwijają się przed tobą w subtelnej grze i wzorach synchroniczności, wiedzy zlekceważonej, a potem odrzuconej, i z niewielkich skrawków prawdy, szepczących do ciebie tuż spod powierzchni tego, co uważasz za swoje zwyczajne życie. W istocie „zwyczajne” życie nie istnieje. Ty nie jesteś zwyczajny! Być może, kiedy bliżej się przyjrzysz, dostrzeżesz znacznie większy wzór i cel w swoim życiu.
Odwaga to wiara we własną prawdę, bez względu na jakiekolwiek zewnętrzne potwierdzenie.
Jonette Crowley jest duchową nauczycielką o światowej renomie i założycielką Centrum Kreatywnej Świadomości> – organizacji dedykowanej przyśpieszeniu duchowego przebudzenia ludzkości. Jonette to prawdziwy odkrywca – zarówno w wewnętrznych krainach, jak i podczas swoich podróży po świecie. Na wiele sposobów jest mistyczką czasów współczesnych. Posiada dar jasnowidzenia, uzdrawiania, a także unikalną zdolność tworzenia przestrzeni energetycznej, w której każdy może doświadczyć własnej duchowej prawdy. Od końca lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku otrzymuje słowa i nauki dwóch przewodników duchowych: Białego Orła i Marka, którymi dzieli się z innymi. Kierując się swoją wiedzą, Jonette prowadzi warsztaty rozwoju duchowego i medytacji, a także wyjazdy w ustronne miejsca w Stanach Zjednoczonych i Europie. Organizuje cotygodniowe kursy dostępne na żywo przez internet lub w postaci telekonferencji. Jonette wiele podróżuje – zwiedziła ponad pięćdziesiąt krajów, a teraz łączy tę pasję z rozwojem duchowym i przewodzi grupowym wyjazdom w święte miejsca na całym świecie – do Australii, Meksyku, Nepalu, Peru i niedawno wspinaczce na górę Kilimandżaro w Afryce. Dowiedz się więcej o wyjazdach, warsztatach, zajęciach w internecie i w formie telekonferencji, kursach rozwoju duchowego dostępnych na płycie i taśmie, darmowych medytacjach i telefonicznych odczytach słów Białego Orła na www.JonetteCrowley.com Jonette od dawna funkcjonuje też w świecie korporacji. Posiada dyplom MBA i jest członkinią Phi Beta Kappa. Wraz z mężem Edem Oakleyem prowadzą firmę oferującą doradztwo z zakresu przywództwa znaną na całym świecie: Enlightened Leadership Solutions (sprawdź www.enleadership.com ). Ona i Ed mieszkają na przedmieściach Denver w stanie Kolorado. Uwielbiają jeździć na nartach w Górach Skalistych, wędrówki i grę w golfa latem.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?