Szczery pamiętnik światowej klasy ultramaratończyka.Charlie Engle biegał niemal we wszystkich miejscach na Ziemi. Nieobce mu są ani niedzielne maratony w Ameryce Północnej, ani rekordowe biegi przez gorące piaski Sahary.Biegacz to niezwykle zaskakująca, zabawna, a przede wszystkim inspirująca historia życia autora. Wspomina on swoje niepowodzenia oraz momenty walki; opisuje, jak poradził sobie z uzależnieniem i odnalazł drogę do wolności.Wciągająca opowieść o przekraczaniu granic ludzkiej wytrzymałości.
Pracuj z sensem!
Pierwsze wydanie Doktryny jakości miało postać notatek do moich wykładów w drugiej połowie lat 90. W tamtych czasach idee leżące u podstaw zarządzania jakością przez znaczną część menedżerów były traktowane jako co najmniej dziwne. Gdy zachęcałem do porzucenia metody kija i marchewki, większość uważała, że to utopia. Z uporem podkreślałem praktyczną użyteczność moich twierdzeń, przekonując, że ludzie pracujący w atmosferze partnerstwa i zaufania działają wydajniej i popełniają mniej błędów, a to przekłada się na wyniki finansowe.
W ostatnim czasie zacząłem zauważać istotną zmianę w nastawieniu moich słuchaczy. Coraz częściej słyszę: "Ja tak zarządzam i to się sprawdza". Spotykam też firmy, które stworzenie przyjaznego miejsca pracy uznały za swój główny cel, a wysoką skuteczność traktują jak środek do realizacji tego celu.
Tę nową perspektywę umocniła we mnie lektura książki Frederica Laloux Pracować inaczej i opisana w niej idea "organizacji turkusowej", gdzie tradycyjne zarządzanie ustępuje partycypacyjnej samoorganizacji. Ideę turkusu postanowiłem uczynić motywem przewodnim drugiego wydania mojej książki. Tę książkę adresuję do wszystkich, którzy chcieliby, aby praca nadawała sens ich życiu, stanowiła przestrzeń do rozwoju, sprawczości i spełnienia. Taki program można by uznać za akademicką utopię, gdyby nie fakt, że realizuje się go w rosnącej liczbie organizacji (również w Polsce). Wszędzie zapewnia zarówno radość z pracy, jak i znacznie wyższą skuteczność działania.
Nowa wersja książki została również poszerzona o praktyczną metodykę wdrażania „turkusowego TQM”, którą stworzyliśmy wspólnie z Jackiem, Dorotą i Sonią Jakubowskimi (twórcami Metody TROP) i nazwaliśmy Tropem Jakości. Opiera się ona na przekonaniu, że zbudowanie „turkusowej organizacji” to nie "przeszkolenie załogi" w nowych procedurach, ale doprowadzenie do głębokiej przemiany społecznej, wymagającej zarówno porzucenia utartych sposobów myślenia, jak i zdobycia nowych nawyków i opanowania nowych narzędzi.
Kultowa lektura w duchu wspinaczki ekskrementalnej
Dolina Białej Wody jest osobistą sondą zapuszczoną przez autora w różne warstwy interakcji zaszłych w latach 1980 – 88 między postaciami rzeczywistymi, ściśle związanymi z rozwojem wspinaczki skalnej. Utwór pełen jest niezwykłych (choć może aż za dobrze znanych) zapachów i odgłosów, pokazuje wewnętrzny świat autora ujęty w sposób wybitnie subiektywny. To opowieść o ludziach, drogach przez nich przebytych i odruchach ludzkiej natury... choć nie brak tu także rzeczy, które się śniły... i nie śniły filozofom. Piotr Narwaniec — polski wspinacz, czołowy przedstawiciel nurtu „Nowej Fali” we wspinaczce ekskrementalnej, pionier wspinaczki sportowej. Autor wielu przełomowych dróg wspinaczkowych w skałkach podkrakowskich i w Tatrach. Bohater filmu Marcina Koszałki z 2010 r. Deklaracja nieśmiertelności. W środowisku wspinaczkowym jest znany pod pseudonimem Szalony. Obecnie związany z Sekcją Wspinaczkową KS Korona w Krakowie.
W marcu i czerwcu 2014 opublikował dwuczęściowy tekst poświęcony próbie zdobycia Everestu przez George’a Mallory’ego i Andrew Irvine’a w 1924 roku, zatytułowany Dlaczego wierzę? Mallory i Irvine — Everest 1924, przedstawiający argumenty na rzecz hipotezy o zdobyciu wierzchołka przez co najmniej jednego z dwójki himalaistów, zanim zginęli w zejściu. Esej ten wzbudził szeroki odzew w środowisku wspinaczy i himalaistów, został entuzjastycznie przyjęty m.in. przez Wojtka Kurtykę.
Twórca pierwszej internetowej poradni filozoficznej, maniakalnie wbiega na Babią Górę — był tam już ponad 300 razy. Poczynił kiedyś listę swych wrogów, na której znalazło się kilkaset osób.
"Opowiadanie ma ogromną wartość historyczną, ponieważ odzwierciedla doskonale, mało już znany młodemu pokoleniu wspinaczy, świat skalny z epoki „konfliktu szkół”. Autor pisał je w zupełnie innych okolicznościach, poddany był innym bodźcom. Wszystko wyglądało wtedy jakże inaczej: inna rzeczywistość polityczna, inny poziom wspinania, inni mistrzowie. Zupełnie inne problemy. Większość pojawiających się tu postaci nie zajmuje się już, dla różnych przyczyn, wspinaniem. To kawał historii. Teraz są inni, ale jedno się nie zmienia. Sranie."
(fragment wstępu Darka Króla)
"Status defekacji we wspinaniu jest szczególny. Za dokładnym wypróżnieniem przemawiają względy praktyczne, dziś powiedzielibyśmy — sportowe. Odkąd skala trudności sięgnęła daleko poza stopień VI, czyli „skrajnie trudny”, nie ma już mowy o pobłażliwym traktowaniu sprawy. Sama definicja VI stopnia explicite ukazuje graniczne trudności, jakie może pokonać człowiek z pełną kiszką stolcową. Mimo kolejnych rewolucji sprzętowych i rozmaitych przełomów nic się w tej materii nie zmienia od czasów Dülfera. Praca zwieraczy jest bowiem nieznośnym dysonansem w harmonii mięśni i intelektu, jaką stanowi współczesny ekstremalista. A zresztą „postawienie kloca” w skiny kosztujące dwadzieścia dolarów, w te paski, kwiatki czy groszki, toż to po prostu barbarzyństwo."
(fragment książki)
Blaskiem „Rozmów z piórami” są ludzie – tak rozpoczęłam pierwszą przygodę z wywiadami. Oto do rąk czytelnika trafia część trzecia (ostatnia) książki. Dwanaście wspaniałych kobiet – moich rozmówczyń – i ja (też rzecz jasna kobieta) wypytana przez te właśnie wyjątkowe Panie. Wielowątkowe ścieżki, po których wędrujemy, odsłaniają najważniejsze literackie tematy, pokazując przy tym pełny obraz kobiecego esprit. To wędrówka piękna, a przy tym bardzo pouczająca.
Od Autorki
Publikacja przedstawia m.in. życie i twórczość: A. Borodinia, C. Debussy’ego, G. Bizeta, I. Strawińskiego, J. Offenbacha, J. S. Bacha, G. Verdiego, F. Liszta, F. Chopina, W. Lutosławskiego, R. Wagnera, P. Czajkowskiego, Mozarta, K. Kurpińskiego...
Dzieło prezentuje m.in. sylwetki: A. Renoira, B. Fra, Conaletta, Caravaggia, C. Moneta, C. D. Friedricha, E. Degasa, El Greco, E. Muncha, Velázqueza, Starowiejskiego, Klimta, F. Kahlo, H. Memlinga, O. Boznańskiej, P. R. Picassa, M. Chagalla, K. Malewicza.
W miejscu wyjątkowym, gdzie jest wspaniały widok na Giewont, tradycje są niezmiernie silne, a klimat nigdy nie rozpieszczał swoich mieszkańców, najstarsi górale otworzyli przed nami swoje domy i serca. Opowiedzieli nam o swoim dzieciństwie i życiu codziennym. Wspominali czytanie przy świetle lampy naftowej, dom składający się z białej i czarnej izby, darcie pierza, a także tragiczne dzieje wojenne.Ich wzruszające historie przeplotłyśmy starymi zdjęciami z rodzinnych albumów i współczesnymi portretami naszych rozmówców.Zobaczycie jak wyglądało codzienne życie górali pod Giewontem! Poznacie tamten jakże inny świat!Dajmy młodym inspirację do rozmów ze starszymi, którzy poczują się potrzebni.Przerzućmy kładkę między pokoleniami.Dbajmy o pamięć, ona jest przyszłością przeszłości.
Już jakąś fix ideą dr. Szczepana Kutrowskiego stało się docieranie do horyzontów myśli humanistycznej, gdzie tylko krok dzieli nas od wyjścia poza nie – krok, którego zarówno czynić tu i tam ludzie się obawiają, jak i przyzwolenie nań dają. Ku odwadze wznoszenia, że tak właśnie rzeczy się mają, berła świadomości w górę warto sięgać – dowodzi autor niniejszej książki. Tym samym wraz z odczuciem powagi odważnego postępowania jest wykreowany ideał – nie od dziś zresztą – nieuchylania się od tego, co w życiu jest przygodą, starciem z nieprzewidywalnością i pojawieniem się światłao różnych barwach, snującego obecność różnych ludzkich mocy. By kreacje takowe miały siłę przebicia, warto kruszyć kopie w dyskursie, choćby takim własnym – wierzy nasz autor. Uchyla się wtedy absolutyzm wyabsolutnionych mniemań o porządku rzeczy, niestety wciąż wulgaryzujących dyskurs humanistyczny. Niepokojem pobrzmiewa zakradanie się postawy nieprzyjmowania do wiadomości, rodem z potoczności, do dyskursu, czemu w niniejszej książce postawiono opór.
Publikacja przybliża osobę wiedeńskiego dziennikarza i satyryka Karla Krausa (1874-1936) oraz założone i prowadzone przez niego czasopismo "Die Fackel". Bohaterem pracy jest po części również mistrzowski język literata odsłaniający głęboką i trafną myśl pisarza. Książka skierowana jest głównie do czytelników wszelkich dyscyplin humanistycznych, w tym niemcoznawców, historyków, kulturoznawców, a także dziennikarzy. Osoba Krausa może zainteresować i zainspirować każdego, komu nieobca jest refleksja nas człowiekiem oraz współczesnym światem i kulturą. Wiedeń i Austria pierwszych trzech dekad dwudziestego stulecia, uwiecznione przez publicystę w jego dziele, są, pomimo wielu zmian, bardzo bliskie współczesnej Europie i Polsce.
Trzecia wyprawa do Japonii odbyła się pod szyldem „Wycieczki tematyczne”. Ekipa podróżników rozrosła się, myśli nieco się uporządkowały, ale emocje nie osłabły.
Na trasie pojawiło się wiele nowych miejsc, jak Nagasaki, Hiroszima, Fukuoka, Shimabara, Nanzoin, Takeda, Takayama, Miyajima, ale odwiedziliśmy także te, których nie sposób pominąć: Tokio, Osakę i Kioto. Wdrapaliśmy się na Fuji. Zjedliśmy fugu. Spotkaliśmy ninja. Odkryliśmy nowe sekrety i smaki Japonii. Dziś czujemy się jeszcze bardziej związani z tym niezwykłym krajem.
Opowieści z życia (poza)telewizyjnego.
„Pani to ma fajną pracę. Przyjdzie sobie na godzinkę, coś tam przeczyta i do domu” – to zdanie Beata Tadla usłyszała setki razy.
W końcu postanowiła opowiedzieć historie, które ułożyły się w album niezwykłych wspomnień z pracy w radiu i telewizji. Kulisy wpadek, reakcje na niespodziewane zdarzenia, najtrudniejsze momenty, niesforni goście, kłopotliwe prezenty, śmiech, łzy, nerwy, chwile zwątpienia i satysfakcji - to i jeszcze wiele innych opowieści z drugiej strony ekranu znaleźć można w Czego oczy nie widzą.
Opowieść o Łemkach, od wieków żyjących w Beskidzie Sądeckim i Niskim, w latach 1945–1946 przesiedlonych w trybie „dobrowolno-przymusowym” na Ukrainę, zaś w 1947 roku, podczas akcji „Wisła”, deportowanych i rozproszonych na Ziemiach Zachodnich. Czytamy o tych, którym z niemałym trudem udało się wrócić, choć już nie na swoje, o odnajdywaniu się w nieprzyjaznych realiach PRL, pierwszych koncertach zespołu „Łemkowyna”, łemkowskich zlotach – Watrach, przywiązaniu do tradycji, kultury, języka. Autor pisze o sprawach nieprostych – lustro łemkowskie odbija także polskie problemy.
Strach przed otruciem był jedną z typowych obaw epoki wiktoriańskiej. XIX-wieczna opinia publiczna była zgorszona i przerażona, ale też zafascynowana zagadkowymi i niebezpiecznymi dla otoczenia trucicielami, którzy, jak wierzono czaili się w społeczeństwie. Jednak, jak można się dowiedzieć z tej pasjonującej książki, zwalczenie tego najbardziej haniebnego i tajemniczego rodzaju zbrodni wywarło również wpływ na metody wykrywania przestępstw, naukę i prawo.
W tej mrocznej i wspaniałej powieści społecznej Linda Stratmann przedstawia liczne i przerażające przypadki, w których truciciele szli łeb w łeb z naukowcami i władzami, usiłującymi wykrywać trucizny, ograniczyć ich dostępność i doprowadzić do skazania winnych. Opowiada o trwającym całe stulecie pojedynku na spryt i środki, o szybkim postępie w toksykologii sądowej, o chemikach, którzy wyizolowali i poddali rafinacji nowe i groźne trucizny, i o tym, jak oficjalne próby ograniczenia sprzedaży trucizn były udaremniane z powodu żądań farmaceutów oraz zapotrzebowania na tanie leki i trutki na robactwo. Tymczasem domniemani truciciele lekceważyli prawo i naukę, wymyślając genialne sposoby obejścia przepisów i nowoczesnych metod pilnowania porządku i wykrywania zbrodni.
Stratmann prostuje błędne poglądy o niektórych truciznach i dokumentuje, w jaki sposób zmiany w różnych kwestiach, między innymi w prawach małżonków i prawnej ochronie dzieci, wpłynęły na trucicielstwo. Autorka, przeplatając głośne i prawie nieznane przypadki, kreśli portret największych trucicieli tamtych czasów i naświetla największe zagrożenia w długiej i szokującej historii zbrodni i nauki.
Fotografia bliskiej osoby może nas poruszyć „jak światło gwiazdy” (Roland Barthes); zdjęcia uciekających dzieci boleśnie uprzytamniają okropieństwa wojny. Jak to się dzieje, że zdjęcia mają na nas tak wielki wpływ? Ile rzeczywistości kryje się w czy też za obrazem?
Helmut Lethen zadaje te pytania, wędrując przez dwudziestowieczną historię sztuki i mediów: na przykładzie słynnych fotografii Roberta Capy z lądowania w Normandii pokazuje, jak zdjęcia zmieniają się w znaki czasu; zafascynowany śledzi performanse Mariny Abramović, w których sztuka stapia się z rzeczywistością; zgłębia ironiczną grę ze znakiem konceptualisty Bruce’a Naumana, która sprawia, że wszelka kryjąca się za nią rzeczywistość znika; w idyllicznych obrazach odkrywa owo totalne opuszczenie, które przerażało go już w dzieciństwie. Lethen tłumaczy, czym są i czym mogą być zdjęcia, nie zdradzając ukrytej za nimi rzeczywistości. Wielka pochwała i szkoła widzenia w nieprzejrzystym czasie.
Tatarzy i ich domostwa
O dworze Skatataja i powodach, dla których chrześcijanie nie piją kumysu
O Saracenie, który chciał się ochrzcić i o ludziach podobnych do trędowatych
O dwoche Sartacha i jego sławie
O Rusinach, Węgrach, Alanach i Morzu Kaspijskim
Podróż na dwór Mangu-chana
O Karakorum i o rodzinie Mangu
Irena Jarocka była niezwykła. Nie tylko koncertowała u boku takich gwiazd jak Charles Aznavour, Mireille Mathieu, Michel Sardou, Enrico Macias czy Michael Bolton, w Polsce zaś z zespołami Polanie, Czerwone Gitary i Budka Suflera, ale też cechowało ją wyjątkowo dobre serce. Włączyła się w działalność organizacji Echo International, promującej zdrowie kobiety. Wszyscy, którzy ją znali, mówią, że nie było lepszego człowieka.Mariola Pryzwan kreśli portret Ireny Jarockiej stworzony na podstawie wspomnień jej bliskich i znajomych.Mariola Pryzwan urodziła się w 1963 roku w Ostrowi Mazowieckiej. Jest nauczycielem-bibliotekarzem, publicystką, biografistką. Ze wspomnień złożyła biografie m.in. Anny German, Zbigniewa Cybulskiego, Haliny Poświatowskiej, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Władysława Broniewskiego, Marii Dąbrowskiej, Marii Kownackiej, Anny Jantar; z wypowiedzi samych bohaterów książki: Anna German o sobie i Cybulski o sobie.
Pełna zwrotów akcji opowieść o losach polskiego pisarza, który po wprowadzeniu stanu wojennego postanowił nie wracać do Polski i zamieszkał w Nowym Jorku. Janusz Głowacki - znany i uznany w Polsce autor opowiadań, felietonów i scenariuszy filmowych, którego Polowanie na muchy wyreżyserował Andrzej Wajda, który z Markiem Piwowskim stworzył Rejs i który napisał scenariusz do Trzeba zabić tę miłość Janusza Morgensterna - zaczynał życie za oceanem jako nikomu tam nieznany pisarz. Z początku klepał biedę, walczył z przeciwnościami losu, wgryzał się w struktury establishmentu nowojorskiego światka artystycznego. W kilka lat stał się jednym z najczęściej nagradzanych dramaturgów, tłumaczonym na kilkadziesiąt języków, o którego zabiegali najwięksi reżyserzy amerykańscy, a jego sztuki trafiły do kilkudziesięciu teatrów w Ameryce oraz na świecie. Grano je na scenach od Waszyngtonu, Los Angeles, Nowego Jorku, Chicago, Buenos Aires, Paryża, Londynu po Tajpej, Moskwę, Bonn, Pragę, Kijów czy Madryt. Elżbieta Baniewicz opowiada o tych sukcesach, ale przede wszystkim stawia pytania: jak i dlaczego tak poważny sukces polskiego pisarza stał się możliwy. Książka świetnie udokumentowana i wspaniale zilustrowana. Elżbieta Baniewicz - krytyk teatralny, autorka monografii: Kazimierz Kutz - z dołu widać inaczej (1994), Anna Dymna - ona to ja (1997), Kazimierz Kutz (1999), Janusz Gajos - nie grać siebie (2003), Erwin Axer - teatr słowa i myśli (2010), Gajos (Marginesy 2013), Dymna (Marginesy 2014) oraz zbiorów esejów: Lata tłuste czy chude? Szkice o teatrze z lat 1990 -2000 (2000) i Dziwny czas. Szklice o teatrze z lat 2000-2012 (2012). Jest absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego i Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Od 1972 roku publikowała m.in. w ""Teatrze"", ""Kulturze"", ""Thetre en Pologne"". Od 1990 roku pracuje w miesięczniku ""Twórczość"". Wykłada w Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi.
Zapraszam was w podróż w głąb samych siebie. Jesteście gotowi?
Ostrzegam, ta podróż może wywrócić wasze życie do góry nogami.
Michał Piróg, niezwykle popularny i lubiany tancerz, na podstawie swoich życiowych doświadczeń, i tych złych, i tych dobrych, stworzył katalog trzynastu zasad, (to jego ulubiona liczba)które pomogły mu stać się tym, kim jest i osiągać sukcesy. Zasad uniwersalnych, które mogą pomóc każdemu wykorzystać życiową szansę i wydźwignąć się nawet z poważnych opresji.
Gombrowicz, Witkacy, Schulz, Wyspiański, Nałkowska, Beksiński, i wielu wielu innych tuzów polskiej kultury opisanych przez pryzmat ich skrywanych kompleksów i lęków, wstydliwych zachowań, obsesji, dziwactw.
Fascynująca lektura o wielkich talentach okupionych niejednokrotnie walką z ludzkimi słabościami.
Podnosząca na duchu historia dziewczyny, która myślała, że wszystko straciła
Kiedy Jodi Ann Bickley miała pięć lat, zmarła jej ukochana babcia. Mama poradziła jej, by napisać do babci list, i zapewniła, że listonosz dostarczy go do nieba. Jodi zapamiętała, jak napisanie listu pocieszyło nie tylko ją, ale i mamę. To doświadczenie sprawiło, że jako nastolatka Jodi zaczęła pisać pełne optymizmu liściki i notki, którymi podnosiła na duchu nieznajomych.
Latem 2011 roku Jodi wiodła szczęśliwe życie. Udało się jej pokonać różne trudności, angażowała się w działalność artystyczną i z nadzieją patrzyła w przyszłość. To właśnie wtedy zachorowała na zapalenie opon mózgowych i doznała miniudaru. Na długie tygodnie trafiła do szpitala.
Tam, przykuta do łóżka i załamana, Jodi doszła do wniosku, że albo się podda, albo wykorzysta ten czas, by zdziałać coś dobrego. Założyła stronę internetową, zachęcając tych, którym mniej lub bardziej nie układa się w życiu, by skontaktowali się z nią, a ona napisze do nich pokrzepiające listy.
Odzew był nieprawdopodobny.
Tysiąc listów, sto krajów i niezliczone znaczki pocztowe.
Przeczytajcie inspirującą historię Jodi i jej Miliona Cudownych Listów.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?