Jak twierdzi autor, cywilizacje nadają sens i porządek wspólnotowemu wymiarowi naszego życia. W tym znaczeniu od ponad dwóch stuleci coraz bardziej żyjemy według zasad kształtującej się cywilizacji oświecenia, wypierającej swą łacińską poprzedniczkę. Nie wiemy jeszcze, jaki będzie jej ostateczny kształt, ale możemy mieć pewność co do podstaw, na których się opiera. Rozum podporządkowała inżynierii, wolę prawodawstwu, a z prawdy uczyniła konwencję.W ten sposób otaczający nas świat, ale i my sami zostaliśmy poddani autokreacyjnej władzy Nadczłowieka-Technokraty-Inżyniera społecznego. Z pozostałości cywilizacji łacińskiej najdłużej broni się postać piękna, jaką ona wypracowała, ale nasze gusta kształtowane są już przez nowe, racjonalne i pragmatyczne reguły; uczymy się zarazem żyć bez tęsknoty za tym, co utracone, jak i do tego, co mogłoby nadejść. Zbyt silna jest wpisana w cywilizację oświecenia skłonność do podważania podstaw własnej wspólnoty, abyśmy mogli odważyć się marzyć o przyszłych światach. Nie ma już powrotu do form minionych, ale wciąż tli się nadzieja, że ład kształtowany ręką "wyzwolonego" człowieka nie będzie znowu tak całkiem nieludzki.
Nie ulega wątpliwości, że Bach był geniuszem. Lecz, jakby tego było mało, przekazał on muzyczne uzdolnienia także swoim czterem synom, dzięki którym także oni, gdy dorośli, stali się ważnymi kompozytorami.Tematem książki Marca Vignala "Synowie Bacha" jest pokolenie kompozytorów: Wilhelma Friedemanna, Carla Philippa Emanuela, Johanna Christopha Friedricha i Johanna Christiana.
Jestem tylko skromną pośredniczką między archiwum, biblioteką, muzeum a zwykłym zjadaczem chleba zainteresowanym starą sztuką. Tropię ślady artystów i dzielę się rezultatami z Czytelnikiem pisze autorka.Pośredniczenie to niezwykle ciekawe, pełne anegdot historycznych i biograficznych, opowiedzianych komunikatywnym językiem. Wśród bohaterów najsłynniejsi artyści włoscy, niderlandzcy, niemieccy i polscy doby renesansu, m.in. Michał Anioł, Rafael, Giorgione, Tycjan, Tintoretto, Correggio, Bronzino, Cellini, Lavinia Fontana, Sofonisba.
Niewielka książka poświęcona żyjącemu stygmatykowi br. Elia Cataldo. Od dzieciństwa towarzyszą mu niezwykłe fenomeny, wizje i cuda. W chwili wstąpienia do nowicjatu kapucynów, otrzymał stygmaty – na głowie, rękach, boku i nogach. Otwierają się one i krwawią od Wielkiego Czwartku do Wielkiej Soboty. Brat Elia twierdzi, że ma widzenia Maryi, Jezusa i Aniołów.
Monografia aktywności wybitnego polskiego dyrygenta-modernisty – Bohdana Wodiczki (1911–1985), autora wszechstronnego wskrzeszenia Teatru Wielkiego w Warszawie po II wojnie światowej, bezkompromisowego i zarazem naznaczonego tragizmem propagatora muzyki XX wieku.
Praca omawia działalność dyrygenta, niemniej należy do gatunku szerzej traktującego tę działalność artystyczną, przejawiającą się nie tylko w samych koncertach, lecz w całości życia muzycznego. Stąd przedmiotem książki związanym z postacią Bohdana Wodiczki stają się: wielkie wzory muzyczne, życie muzyczne metropolii europejskich, zainteresowanie duchowym znaczeniem wybranej muzyki, sympatia dla nowoczesności języka wykonawczego, nowoczesność języka wykonawczego w prymacie konstrukcji dzieła, odkrywanie muzyki dawnej, uznanie dla idei kanonu muzyki XX wieku i muzyki dawnej, uznanie konieczności starań o nowego słuchacza i nową świadomość estetyczną, własna aksjologia muzyczna, uznanie wartości muzycznych dla poczucia wspólnoty w ramach kultury muzycznej, równouprawnienie różnorodnych, świadomie uznanych gatunków muzycznych, świadomość punktów przecięcia się koncepcji muzycznych z ideologiami i przyjętymi rolami społecznymi artystów. Tak rozumiany świat intelektualny artysty-wykonawcy należy w Polsce do rzadkości, a tym samym staje się cennością, o którą kultura muzyczna winna zabiegać i którą winna podejmować już w następnej epoce, po tej, do której sam artysta przynależał.
Prof. dr hab. Michał Bristiger
Komitet Nauk o Sztuce PAN
Praca ma duże walory dokumentacyjne, obok dokonań indywidualnych dyrygenta otrzymujemy też historię recepcji w Polsce twórczości muzycznej tak symfonicznej, jak operowej. Preferencje dyrygenta w kierunku dzieł nowych, pochodzących z warsztatów najwybitniejszych kompozytorów XX wieku, zderzały się nierzadko z polityką kulturalną PRL i jej oporami wobec Europy Zachodniej czy z natury konserwatywną publicznością filharmoniczną. Niemniej książka pokazuje, że wybitna osobowość i talent artysty oraz sztuka dźwięku, a także teatru (w operze) pozostawia na boku lub neutralizuje niekorzystne uwarunkowania polityczne, co więcej, może nawet w sposób, który nazwałbym z francuska brillant, wykorzystać mecenat państwa do promocji nowatorskiej twórczości muzycznej. W tym sensie opracowanie znajdzie uznanie nie tylko wśród muzykologów, lecz także u historyków i kulturoznawców, ponieważ ukazuje rangę wybitnej jednostki w kształtowaniu ogólnej kultury artystycznej oraz jej indywidualny wpływ na świadomość społecznego funkcjonowania sztuki. Praca dokumentuje praktykę artystyczną ponad czy poza koniunkturą polityczną.
Prof. dr hab. Piotr Dahlig
Instytut Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego
Kolebka nawigatorów ma trojakie znaczenie: Szkoła Morska, żaglowiec Lwów i polska flota w pierwszym okresie swojego istnienia. Znajdziemy tu wszystko: liczne anegdoty, sentyment i swadę doskonałego narratora i puenty wywołujące uśmiech.
Czyta Adam Szyszkowski
By uświadomić Europejczykom, co tak naprawdę dzieje się za drzwiami domów rodzin na Bliskim Wschodzie, autorka decyduje się na niełatwą i niebezpieczną wyprawę. Islamska Republika Iranu to państwo z systemem patriarchalnym, czyli takim, w którym dominują mężczyźni. Żeńska część społeczeństwa traktowana jest jak ludzie drugiej kategorii. W Iranie zawierać małżeństwo można już w wieku 13 lat, ale tylko mężczyzna ma prawo do rozwodu. Kobiety gwałcone, bite i poniżane nie mogą uwolnić się od swoich mężów-oprawców. Błaganie sąd o rozwód jest bezskuteczne, bo według islamu wina zawsze leży po stronie kobiety. Gdyby tylko dbała o siebie, nakładała makijaż, by wyglądać bardziej atrakcyjnie, wtedy do złego zachowania męża z pewnością by nie doszło. Stworzenie niniejszej książki poprzedzone było wieloma trudnymi rozmowami z Irankami, które odważyły się opowiedzieć o piekle, jakiego doświadczyły. Ale trzeba również zaznaczyć, że są to kobiety silne. Jak bardzo? Odpowiedź przyniesie lektura niniejszej książki.
Autor książki od ponad 31 lat choruje na stwardnienie rozsiane. Przedstawia w niej historię swojego schorzenia oraz boleśnie zakończonego dla niego małżeństwa z kobietą młodszą o blisko 18 lat. Dla kobiety wówczas, los męża, potrzebującego pomocy i opieki osoby drugiej, nie miał żadnego znaczenia, by pozostawić go samemu sobie. Ważna była tylko satysfakcja z tego co robiła przez kilkanaście lat ich małżeństwa i w ostateczności to co zrobiła, aby je zakończyć. Pomimo choroby i ciężkich osobistych przeżyć autor przetrwał ten czas w dobrym nastroju i każdego dnia pokonuje przeszkody związane ze swoim schorzeniem.
Zapis rozmów Małgorzaty Terleckiej-Reksnis z Gustawem Holoubkiem dokumentuje opowieść jednego z najwybitniejszych polskich aktorów. W miarę upływu lat dzielących nas od słynnej inscenizacji "Dziadów" w reżyserii Kazimierza Dejmka jego rola Konrada w coraz większym stopniu staje się mitem, sam zaś aktor przeszedł do historii i legendy polskiego teatru.
Rozmowy odbywały się w różnych miejscach, latach i okolicznościach. Dla Gustawa Holoubka był to czas otwarty, ciągle jeszcze pełen możliwości. W trakcie powstawania książki nagle został przecięty, zatrzymany. I słowa, które były żywą rozmową, okazały się podsumowaniem osobistego i artystycznego życia, swoistym testamentem.
Dziś, po dziesięciu latach od śmierci Gustawa Holoubka, jego opowieść staje się historią. Wypowiedzi aktora poza osobistą narracją zyskują dodatkowy wymiar zapisu konkretnego czasu: drugiej połowy dwudziestego i początku dwudziestego pierwszego wieku. I jako takie wymagają uzupełnienia o świadectwa, dokumenty i komentarze.
Dlatego ukazuje się drugie wydanie książki "Holoubek. Rozmowy", wzbogacone o rozbudowane wyjaśnienia i materiały źródłowe, które w interesujący i rzeczowy sposób uściślają fakty, prezentują oceny, przywołują kontekst wydarzeń. Gorące polemiki, spory, recenzje i sądy, czyli historię sprawdzoną i udokumentowaną, autorka lokuje w przypisach-komentarzach, budując nad rozmowami z aktorem dialog Gustawa Holoubka ze swoim czasem.
Małgorzata Terlecka-Reksnis - dziennikarka, reporterka, współpracowała z „Reporterem”, „Polityką”, „Rzeczpospolitą” „Notatnikiem Teatralnym”, „Twoim Stylem”, „Zwierciadłem”. Jest autorką czteroodcinkowego filmu dokumentalnego o Gustawie Holoubku, cyklu wywiadów z polskimi twórcami oraz portretów gwiazd polskiej sceny zebranych tomie Soc, pop, post. "Portrety gwiazd" (2013). Ma na swoim koncie wiele publikacji poświęconych Gustawowi Holoubkowi oraz Tadeuszowi Konwickiemu (m.in. w : "Artyści Sceny Polskiej w ZASP 1918 - 2008", "Konwicki. Kompleks (Universitas 2010)", "Nasze histerie", "Nasze nadzieje (Iskry 2013)". Obecnie związana jest z Zakładem Teatru i Widowisk w Instytucie Kultury Polskiej UW.
Młynarski w osobistych rozmowach.
Wojciech Młynarski był bardzo wymagającym rozmówcą. Nade wszystko cenił sobie, jak sam zawsze powtarzał, inteligentną wymianę myśli. I puentę! W rozmowach z dziennikarzami i z córką Agatą (w podwójnej roli), zebranych z ostatnich lat, opowiada o miejscach i ludziach, których mijał w życiu. I znowu, jak w jego piosenkach, które są cały czas z nami, będzie o wierze, nadziei i… optymizmie. Młynarski sam o sobie, początkach pisania, rodzinie i grze o wszystko. Z właściwą sobie klasą, dystansem i błyskiem. Szczerze, bo intymnie, mądrze, bo z bagażem doświadczeń.
Miłe panie i panowie bardzo mili, to prawdziwa uczta intelektualna. I szansa na pobycie przez chwilę z Mistrzem. Absolutnie.
Tęsknię za tatą, z którym się fantastycznie rozmawiało. Bo to była rozmowa bardzo wymagająca, błyskotliwa i motywująca.
I łapię się na tym, czytając tę książkę, że mogłabym mieć tych naszych rozmów więcej. Ale cieszę się, że odważyłam się chociaż na tyle i tyle mi się udało.
Agata Młynarska
Tata był niesamowicie finezyjny. Grał na bardzo wysokich tonach, rozmawiając ze mną jako małym dzieckiem. Więc te rozmowy, ta umiejętność czytania symboliki, ukrytych znaczeń, to jest to, czego ojciec mnie nauczył. To były moje lekcje.
Paulina Młynarska
Wojciech Młynarski (1941–2017) – absolwent Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Filolog, poeta, satyryk, artysta kabaretowy, konferansjer, dramaturg, scenarzysta, librecista, tłumacz, felietonista, kompozytor, reżyser teatralny i wykonawca swoich piosenek. Autor ponad 2000 tekstów piosenek. Debiutował na początku lat sześćdziesiątych w kabarecie i w teatrze studenckiego klubu Hybrydy. Współpracował z kabaretami Dudek, Owca i Dreszczowiec. Przez lata związany ze sceną Teatru Ateneum, na której stworzył legendarne spektakle: "Brel", "Wysocki", "Hemar – piosenki i wiersze", "Młynarski – recital". Uznawany jest za twórcę nowej formy artystycznej – felietonów śpiewanych. Jego piosenki, pisane m.in. dla Skaldów, Hanny Banaszak, Kaliny Jędrusik, Haliny Kunickiej, Andrzeja Zauchy, Zbigniewa Wodeckiego, Alicji Majewskiej, Ewy Bem, Maryli Rodowicz, Edyty Geppert, Michała Bajora, Krystyny Prońko czy Ireny Santor, stały się ponadczasowymi przebojami. Odznaczony Złotym Medalem „Gloria Artis”, Złotym Krzyżem Zasługi oraz tytułem Mistrza Mowy Polskiej. Został pochowany w Alei Zasłużonych na warszawskich Powązkach.
Nad stadionem zachodzi abchaskie słońce, niebo miało kolejno barwy: mandarynek, malin, buraków, jagód, teraz jest czarne. Za chwilę rozpoczną się mistrzostwa świata drużyn niezrzeszonych w FIFA: są tu reprezentacje mniejszości narodowych, są reprezentacje krajów nieuznanych. To świat na opak. Świat, w którym sędziów przysłała Doniecka Republika Ludowa, Kurdystan jest faworytem, a spiker komentuje mecze po abchasku. Część zawodników na co dzień występuje w czołowych europejskich ligach, część to zwykli faceci, którzy wzięli kilka dni wolnego. A tu przez parę dni rozdają autografy abchaskim dzieciom, które nie wiedzą, kogo proszą o autograf, ale robią to, bo w Abchazji nie ma wiele osób, których poproszenie o autograf ma jakikolwiek sens.Królowie strzelców to reporterska opowieść o Europie Wschodniej ostatniego stulecia pokazanej przez pryzmat sportu i polityki. Dlaczego pojedynek węgierskich i radzieckich piłkarzy wodnych z 1956 roku Quentin Tarantino miał nazwać najlepszą nieopowiedzianą historią wszech czasów? Czemu UEFA zgodziła się na powstanie niezależnej ligi piłkarskiej na Krymie i dlaczego Zenit Petersburg nazywany jest najbardziej rasistowskim klubem na świecie? Dlaczego założycieli Spartaka Moskwa ścigał Beria i czemu Ernest Wilimowski, śląski piłkarz, w czasie II wojny zgodził się reprezentować Niemcy? W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania i wiele innych Zbigniew Rokita przemierza region: od Budapesztu i Górnego Śląska przez Abchazję i Górski Karabach po Charków, Petersburg i Kowno.
Odkryj na nowo codzienny pacierz
Wydaje się, że dla chrześcijanina nie ma nic bardziej znajomego niż słowa Modlitwy Pańskiej. A jednak każde z jej zdań jest bogate i inspirujące do refleksji. Skąd mamy wiedzieć, co jest wolą Bożą, a co nią nie jest? Czy Boga naprawdę obchodzi to, że możemy nie mieć na chleb? Dlaczego modlimy się do Boga, aby nie wodził nas na pokuszenie? Zastanawiasz się, jak znaleźć odpowiedzi na te pytania? Chciałbyś głębiej zanurzyć się w modlitwie i zrozumieć sens wypowiadanych codziennie słów Modlitwy Pańskiej? Zajrzyj do tej prostej, mądrej i pełnej humoru rozmowy-przewodnika po modlitwie Ojcze nasz!
Książka Ojcze nasz przypomina, że każdy z nas ma Boże DNA, a Bóg nigdy się nami nie zniechęca! Tylko dzięki Niemu rozwiniemy potencjał i odkryjemy sens życia. Ksiądz Marek to przewodnik pełen nadziei; nie teoretyzuje, a daje konkretne przykłady.
Ewa Pietrzak, dziennikarka radiowa i telewizyjna
Ksiądz dr Marek Dziewiecki dokonuje w tej rozmowie rzeczy kluczowej dla duchowości współczesnego człowieka – odkłamuje fałszywy obraz Boga i pokazuje ten prawdziwy, opierający się nie na ludzkich wyobrażeniach, ale na Bożym objawieniu.
Mikołaj Kapusta, vloger (DobraNowina.net)
PIERWSZE WYDANIE NIEPUBLIKOWANYCH DZIENNIKÓW GWIAZDY POSKIEGO KINA
Piękny i elegancki Łapicki (1924-2012), mogący uchodzić za wzór tzw. chłopca z profesorskiego domu (jego ojciec był profesorem prawa rzymskiego), zawsze czuł się skrępowany gorsetem dobrego wychowania. W tych zapiskach wreszcie mógł się z niego wyzwolić. Dlatego są w nich kontrowersyjne sądy o kolegach aktorach (Gustaw Holoubek!), są inwektywy pod adresem krytyki, do głosu dochodzi obsesyjna trauma związana z byciem lektorem Polskiej Kroniki Filmowej, na przełomie lat 40. i 50. Ale są też motywy pogodne – dowcip ukochanego Aleksandra Fredry, przyjaźń z pisarzem i reżyserem Tadeuszem Konwickim. Łapicki opisuje swoje zachłyśnięcie się polityką, w latach 1989-91, gdy został solidarnościowym posłem, pokonując w wyborach Jerzego Urbana, i swe niezwykłe spotkania z papieżem Janem Pawłem II. W „Dziennikach” Łapicki gra na scenie, reżyseruje w Telewizji, jest dyrektorem Teatru Polskiego, prezesem Związku Artystów Scen Polskich, mistrzem mów pogrzebowych i podróżnikiem na kilku kontynentach. Nic tylko czytać.
Czy kiedykolwiek wyobrażaliście sobie, jak to jest znaleźć się przywiązanym do fotela, w środku gigantycznej rakiety, która rozpędza się od zera do 28 tysięcy kilometrów prędkości na godzinę? Lub spojrzeć na Ziemię z kosmosu i zobaczyć zaskakująco precyzyjną linię pomiędzy dniem a nocą? Albo stanąć przed słynnym Teleskopem Kosmicznym Hubble'a, zastanawiając się, czy misja która jest twoim celem, przez przypadek nie zrujnuje szansy ludzkości na odkrycie tajemnic wszechświata?
Astronauta Mike Massimino szczegółowo relacjonuje swoje kosmiczne doświadczenia, bez mała umieszczając czytelnika w skafandrze, z całym ekwipunkiem niezbędnym do życia w mikrograwitacji. Opisuje surrealistyczny cud i piękno swojego pierwszego spaceru kosmicznego, ale i tragedię utraty przyjaciół w wypadku promu Columbia.
Mike Massimino służył w NASA jako astronauta, w latach 1996 - 2014, i dwukrotnie poleciał w kosmos: w misji STS-109, wahadłowcem Columbia, w marcu 2002, oraz w misji STS- 125, promem Atlantis, w maju 2009. Były to dwa ostatnie loty serwisowe do kosmicznego teleskopu Hubble'a.
Mike stał się pierwszym człowiekiem, który tweetował z kosmosu, i ostatnim, który pracował we wnętrzu teleskopu Hubble'a. Razem z kolegami z załogi ustanowił zespołowy rekord: w sumie spędzili najwięcej czasu na spacerach w przestrzeni kosmicznej podczas pojedynczej misji wahadłowca.
Mike od czasu do czasu grywa samego siebie w serialu Teoria wielkiego podrywu. Regularnie pojawia się w telewizji, w wieczornych programach publicystycznych, wiadomościach i filmach dokumentalnych. Jest również rozchwytywanym mówcą inspiracyjnym.
Ona była światłem. Znikała i pojawiała się z prędkością światła. Ogrzewała jak światło. Żyła porządnie, z pasją i szybko tak o Helence Kmieć opowiada jej mama. Rozmowa z rodzicami jest pierwszą z 24, które odnajdziemy w książce Helena. Misja możliwa.Wśród osób, które uchyliły drzwi do intymnego świata swoich wspomnień, są również: siostra, wujek-biskup, chłopak, koleżanka ze studiów, nauczycielka śpiewu ze szkoły muzycznej, przyjaciele z duszpasterstwa akademickiego w Gliwicach i wolontariatu misyjnego (w tym gronie Anita, która towarzyszyła Helenie na ostatniej misji), a także duszpasterze i siostry zakonne - służebniczki dębickie z boliwijskiej Cochabamby.Książka jest opowieścią o Helence Kmieć, ale też o miłości i o tęsknocie, którą zostawiło jej odejście. Przybliża nam życie wolontariuszki misyjnej, ale też w pewien naturalny sposób mówi o ludziach, którzy na zawsze pozostaną świadkami jej życia.Helena Kmieć należała do Wolontariatu Misyjnego Salvator. W styczniu 2017 roku została zamordowana na placówce misyjnej w Boliwii.Bycie misjonarzem to coś więcej niż sam wyjazd na misje. To sposób postrzegania ludzi i świata, to postawa otwartości na potrzeby drugiego człowieka, to serce ciągle myślące: co jeszcze mogę zrobić dla innych? Życie jest tak krótkie, że naprawdę szkoda go marnować na sprawy nieistotne tę zasadę przyjęła Helenka. Była gwiazdką, która prowadziła innych ku dobru, pokazując, że miłość istnieje nawet w tak okrutnym świecie. Życie jest piękne! Dariusz Maleo Malejonek, muzykTo wydarzenie wstrząsnęło całą Polską. Za każdym razem, gdy słyszałam jej imię, czułam, że stoimy w obliczu wielkiej tajemnicy, do której nigdy nie uda nam się zbliżyć. Dzięki tym przejmującym wspomnieniom najbliższych Helenki nagle staje się ona bliska jak przyjaciółka i obecna tu i teraz. Poczucie niezrozumienia zamienia się w pokój i wdzięczność. Ta książka jest jak podróż do bram nieba i spotkanie twarzą w twarz z samą Helenką. Katarzyna Olubińska, dziennikarka TVN, autorka bloga i książki Bóg w wielkim mieście
Etyka solidarności to w polskiej literaturze filozoficznej tekst absolutnie wyjątkowy. Towarzyszyła wydarzeniom politycznym lat 1980 – 1981 - przede wszystkim formowaniu się ruchu „Solidarności" - i stanowiła próbę etycznej interpretacji tego, co się działo. To na jej stronach ksiądz Tischner sformułował słynną definicję solidarności jako „braterstwa dla porażonych" opartego na zasadzie: „jeden drugiego ciężary noście".
Pierwsze wydanie Etyki solidarności było tłumaczone na włoski, niemiecki, flamandzki, francuski, hiszpański, szwedzki, angielski, czeski i słowacki. W 1992 roku ksiądz Tischner przygotował dla Wydawnictwa Znak rozszerzone wydanie zatytułowane Etyka solidarności oraz Homo sovieticus. W kolejnej edycji dodano część trzecią – Etyka solidarności po latach – w której znalazły się eseje bezpośrednio odwołujące się do Etyki..., a niepublikowane wcześniej w formie książkowej.
JÓZEF TISCHNER (1931–2000) – ksiądz, filozof, publicysta. Profesor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, współzałożyciel wiedeńskiego Instytutu Nauk o Człowieku. Kawaler Orderu Orła Białego.
Up close, back stage, tiny gigs, pre-famous - Led Zep to Bowie as you've never seen them.
Released to coincide with an exhibition at Proud Central, London (8th December - 28 January), this huge rock treasure chest contains over 250 previously unpublished premium images from the epicentre of London's exploding music scene, from the mid-sixties to the early seventies.
Lavishly produced to create a fitting showcase for Alec's extraordinarily rich, until now hidden, private collection, London Rock is a stunning experience.
Alec Byrne started his career as a photographer on the NME in 1966, and he instantly found himself in the middle of a rock revolution. Popular and talented, and was given informal access to everybody from the Rolling Stones, The Kinks, The Who and The Faces to the Bee Gees and Black Sabbath, and visiting Americans from Bob Dylan to Jim Morrison. As photographers began to get less access in the mid-seventies, he decamped to LA where he became a set photographer. His London archive was stored in his garage, until now.
Historia „niewolnika Maryi”
Ludwik Maria Grignion de Montfort słynie jako autor „Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”. Niewielu jednak zna życie tego świętego, który był prawdziwym „szaleńcem”, bezgranicznie oddanym Matce Bożej. Z zapałem głosił Ewangelię, przekonywał zniewolonych przez grzech, by oddali swoje życie Maryi. Podczas licznych misji wygłosił ponad 200 rekolekcji, za co doświadczał częstych prześladowań. W wielu trudnych sytuacjach zawsze odczuwał jednak bliską obecność Boga.
Ta książka to opowieść o życiu i pasji jednego z największych świętych w dziejach Kościoła. To historia człowieka, którego miłość do Matki Bożej ukształtowała całe pokolenia wielkich świętych, jak Maksymilian M. Kolbe czy Jan Paweł II, który zawdzięcza mu swoje motto Totus Tuus.
Obok biografii św. Ludwika, znajdziesz tutaj także nieznane szerzej dzieła tego świętego oraz najpiękniejsze modlitwy zawierzenia, w tym słynny Akt Oddania się Maryi.
o. Battista Cortinovis SMM - jest Prokuratorem Generalnym Księży Misjonarzy z Towarzystwa Maryi. Pasjonat życia oraz duchowej spuścizny św. Ludwika Marii Grignion de Montfort.
Krucha piękność, którą należy się zaopiekować, czy cyniczna bywalczyni hollywoodzkich imprez? Głupiutka modelka czy skrzętnie ukrywająca swoją inteligencję femme fatale? Marilyn miała wiele twarzy.Zachowały się po niej filmy fabularne i tomiki wierszy, powstały dokumenty, tysiące artykułów prasowych, biografie, fikcyjne opowieści autorstwa Normana Mailera czy Joyce Carol Oates. Możemy obejrzeć zdjęcia ukazujące jej urodę i życie. Wydaje się, że na temat Marilyn Monroe powiedziano już wszystko. Jaka więc była naprawdę?Twarze Marilyn Monroe po raz pierwszy opisują powstawanie legendy. Zbierają opowieści i anegdoty, przyglądają się wizerunkowi Marilyn tworzonemu przez ludzi, którzy ją znali, aktorów, reżyserów, przez widzów, krytyków filmowych, biografów. Autorka przeciwstawia je sobie, konfrontuje z wypowiedziami samej Monroe. I dociera do źródeł tego wspaniałego amerykańskiego mitu, którym Marilyn Monroe stała się już za życia, a który szczególnie umocnił się po jej przedwczesnej śmierci.To fascynująca układanka o najbardziej tajemniczej aktorce świata.Twarze Marilyn Monroe obalają mity przez lata tworzone na temat tej najbardziej tajemniczej aktorki.The HeraldSarah Churchwell koncentruje się na kontrowersjach dotyczących życia i dorobku Marilyn Monroe.The Daily ExpressSkarbnica wiedzy na temat Monroe, a jednocześnie niezwykle celna analiza współczesnej kultury masowej.Publishers WeeklySarah Churchwell publicystka i krytyczka kultury, wykłada literaturę amerykańską na Uniwersytecie Wschodniej Anglii. Publikuje m.in. w The New York Times Book Review, Times Literary Supplement, The Guardian, The Observer. Jurorka konkursu literackiego Man Booker Prize.
Książka stara się odpowiedzieć na pytanie, kim jest Mateusz Morawiecki. Zbiera podstawowe informacje dotyczące jego korzeni (rodziny, wychowania, dzieciństwa i młodości), działalności opozycyjnej, kariery zawodowej. Autor pozycji przedstawia wizję przyszłej Polski, nowego Premiera, oraz polemizuje z krytycznymi uwagami na temat Mateusza Morawieckiego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?