Spanning 1979-1987, The Fry Chronicles charts Stephen's arrival at Cambridge up to his thirtieth birthday.
'Heartbreaking, a delight, a lovely, comfy book' The Times
'Perfect prose and excruciating honesty. A grand reminiscence of college and theatre and comedyland in the 1980s, with tone-perfect anecdotes and genuine readerly excitement. What Fry does, essentially, is tell us who he really is. Above all else, a thoughtful book. And namedroppy too, and funny, and marbled with melancholy' Observer
'Arguably the greatest living Englishman' Independent on Sunday
'Extremely enjoyable' Sunday Times
'Fry's linguistic facility remains one of the Wildean wonders of the new media age. The patron saint of British intelligence' Daily Telegraph
Najbardziej sensacyjna premiera 2018 roku! Biały Dom robił wszystko, by nie dopuścić do ukazania się tej książki…
Autor przeprowadził ponad dwieście rozmów z pracownikami Białego Domu, członkami amerykańskiej administracji i Donaldem Trumpem, dzięki czemu poznał kulisy działania najbardziej nieprzewidywalnej prezydentury w dziejach Stanów Zjednoczonych.
W książce znajdziemy odpowiedzi na wiele intrygujących pytań, m.in.:
• Czy Trump rzeczywiście nie chciał zostać prezydentem?
• Czy cała kampania wyborcza miliardera miała być tylko zabiegiem marketingowym, poprzedzającym otwarcie nowej stacji telewizyjnej?
• Po co syn prezydenta i szef jego kampanii wyborczej spotkali się przed wyborami z przedstawicielem Kremla?
• Co oznaczają tajemnicze powiązania Trumpa z ludźmi Putina?
• Czemu Steve Bannon, szef kampanii wyborczej Trumpa i jego były doradca do spraw strategicznych, określa prezydenta jako „umysłowo niezdolnego” do kierowania Białym Domem?
• Czy Trump zostanie odsunięty od władzy?
Michael Wolff jest autorem sześciu książek. Otrzymał liczne nagrody za swoje dokonania, w tym dwie National Magazine Awards. Regularnie pisze dla „Vanity Fair”, „New York”, „The Hollywood Reporter”, brytyjskiego „GQ”, „USA Today” i „The Guardian”. Mieszka na Manhattanie. Ma czworo dzieci.
Czyta: Leszek Filipowicz
Jan Paweł II – Papież Młodych – w inspirującej rozmowie z dziewięciolatkiem
Jakie było dzieciństwo Karola Wojtyły? A jak wyglądało jego codzienne życie w Rzymie? Bezpretensjonalna, autentyczna opowieść, która pozwala małemu słuchaczowi utożsamić się z zadającym pytania TOTO. Wspaniała lektura zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.
Irena Sendlerowa całą wojnę pomagała Żydom. Organizowała przemycanie dzieci żydowskich z getta; umieszczała je w przybranych rodzinach, domach dziecka i u sióstr katolickich. Za tę działalność uhonorowano ją wieloma odznaczeniami, została Sprawiedliwą wśród Narodów Świata, damą Orderu Orła Białego i Orderu Uśmiechu.
Anna Mieszkowska mierzy się z legendą, obala mity, podaje przemilczane fakty.
Mija czternaście lat od pierwszego wydania książki. W nowej, rozbudowanej i uzupełnionej wersji, wzbogaconej zdjęciami i po raz pierwszy publikowanymi dokumentami – autorka przedstawia życie Ireny Sendlerowej także z prywatnej perspektywy. Dzięki wspomnieniom córki Sendlerowej Janiny Zgrzembskiej widać, jak wojenna działalność Matki dzieci Holokaustu wpłynęła na jej późniejsze życie i niełatwe życie najbliższych.
Irena Sendlerowa zmieniła się w ikonę. Anna Mieszkowska widziała na własne oczy, jak budowała się ta legenda – piękna i wspaniała jak działalność siostry „Jolanty”, jednak często wymagającej faktograficznego uzupełnienia, niekiedy zaś sprostowania.
Nowe, uzupełnione wydanie głośnej opowieści o jednej z najsłynniejszych Polek XX wieku
zawiera wyjaśnienia wielu zdarzeń z życia osobistego i zawodowego, o które pytali uważni czytelnicy wcześniejszych wydań.
Anna Mieszkowska urodziła się w 1958 w Warszawie. Ukończyła wydział Wiedzy o Teatrze w warszawskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza (obecnie Akademia Teatralna). Pracuje w Polskiej Akademii Nauk w Archiwum w Warszawie. Współpracuje z Archiwum Emigracji (UMK) w Toruniu. Jej książka o Irenie Sendlerowej ukazała się w Niemczech, w Hiszpanii, we Włoszech, w Czechach, Izraelu, w Stanach Zjednoczonych, w Brazylii i we Francji. Na jej podstawie powstał film fabularny The Courageous Heart of Irena Sendler z Ann Paquin w roli głównej (w Polsce nosił tytuł Dzieci Ireny Sendlerowej). Była także konsultantką dokumentalnego filmu Mary Skinner In the Name of Their Mothers.
Bona Sforza di Aragona, żona króla Zygmunta Starego i matka Zygmunta Augusta – ostatniego z dynastii Jagiellonów idzie przez życie kierując się dwoma drogowskazami: słowem "chcę – voglio" i "muszę – must".
Jest niezwykła. Nie mieści się w swoich czasach, przerasta sobie współczesnych, triumfuje i ponosi klęskę. Nie da się jej zamknąć w żadnych ramach, ocenić i pojąć, bo należy do kobiet nieujarzmionych i nieokiełznanych w swym pragnieniu osiągnięcia wszystkiego, co służy państwu i dynastii.
Taka byłam – mówi - posłuchajcie, może uda się wam uniknąć moich błędów.
Inteligencja i odwaga, to według autorki książki najbardziej charakterystyczne cechy Bony. I może jeszcze to, że nie umiała kochać, bo jej tego nie nauczono...
Ja, Bona – to próba zrozumienia matki, żony, teściowej i władczyni; taka kolejność wydawała się autorce słuszna i właściwa. Czytelnicy ocenią, czy miała rację?
Koszmar życia w getcie, pierwsza miłość, wywózka do Auschwitz.Skromny rozmiarami dziennik Rutki ujawniony sześćdziesiąt lat po wojnie był sensacją historyczną. Rekonstruując losy dziewczyny w zbeletryzowanej formie Zbigniew Białas w nowej, niecierpliwie wyczekiwanej powieści składa wzruszający hołd nastolatce, której przyszło dorastać w nieludzkich czasach.
'Here is my soul. Look for me here; here I am, here are my pictures, my roots'
Marc Chagall, one of the twentieth century's most popular artists, grew up in a close-knit, bustling Russian-Jewish community, the son of a herring seller. In his colourful, dreamlike autobiography, written as he was about to leave his homeland for good in 1922, he vividly brings to life the memories and places that fed into his unique work, from his shtetl childhood to revolutionary Russia and Belle Epoque Paris. Filled with Chagall's own evocative illustrations, My Life is as warm, joyful and humane as his art.
'Chagall writes as whimsically as he paints: lovingly ofother people, humorously and lovingly of himself' Daily Mail
'Anyone who likes Chagall's paintings will enjoy this book:the work of an unteachable, unspoiled folk artist' Evening Standard
Ever wondered how ink is made? Or what is the bestselling book of all time? Or which are the oldest known books in the world?
Highbrow to lowbrow, all aspects of the book are celebrated and explored in "The Book Lovers' Miscellany". From a list of unfinished novels, a short history of the comic, the story behind Mills and Boon and an entry on books printed with mistakes, to a guide to the colours of Penguin paperback jackets and a list of the most influential academic books of all time.
Between these pages you will discover the history of paper, binding, printing and dust jackets; which books have faced bans; which are the longest established literary families; and which bestsellers were initially rejected. You can explore the output of the most prolific writers and marvel at the youth of the youngest published authors; learn which natural pigments were used to decorate a medieval bible; and what animal is needed for the making of vellum.
The ideal gift for every bibliophile, "The Book Lovers' Miscellany" is full of fun facts, potted histories and curious lists, perfect for dipping into and sharing.
Claire Cock-Starkey is a writer and editor of non-fiction books, including "Bodleianalia" (2016) and "Famous Last Words" (2016).
O dzieciach, wariatach i grafomanach"" to zbiór pełnych błyskotliwej ironii i humoru felietonów, pośród których każdy z Czytelników znajdzie coś dla siebie, wybór jest bowiem szeroki od dzieci, sportu i przyjęć przez kłamstwa, reklamę i pojedynki aż po literaturę, sekrety i cuda. Wszystko to zabarwione jest anegdotkami z życia najsłynniejszych postaci dwudziestolecia międzywojennego i napisane z nerwem satyrycznym, co sprawia, że każdy z tych tekstów czyta się z prawdziwą przyjemnością i zadziwieniem, że mimo upływu czasu felietony Słonimskiego nie straciły na swojej aktualności.
Powieść oparta na faktach Prawdziwa historia Lalego Sokołowa, który tatuował numery na przedramionach więźniów osadzonych w Auschwitz. Milczał przez ponad pół wieku, tuż przed śmiercią zdecydował się opowiedzieć swoje losy. Tatuażysta z Auschwitz to właśnie opowieść Sokołowa, którą usłyszała i spisała autorka. Lale Sokołow trafił do obozu w Auschwitz w 1942 roku. Miał wówczas dwadzieścia sześć lat, znał kilka języków. Miał tatuować numery na przedramionach przybywających do obozu więźniów. Zadawać im ból i cierpienie, naznaczać na całe życie. Dzięki swoim obowiązkom cieszył się w obozie wyjątkową wolnością, mógł się po nim przemieszczać z większą swobodą niż reszta osadzonych. Wykorzystał to, by pomagać innym. O Auschwitz powstało już setki książek. Wspomnienia Lalego wyróżnia niezwykła odwaga i hart ducha głównego bohatera. Oraz miłość. W kolejce do tatuażysty stanęła pewnego dnia młoda, przerażona dziewczyna – Gita – a Lale zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. To właśnie w obozie po raz pierwszy rozmawiali, flirtowali, wymienili pocałunki. Ich uczucie przetrwało nazistowskie piekło, pobrali się i spędzili razem resztę życia. Lale Sokołow zdecydował się opowiedzieć swoją historię dopiero po śmierci Gity. To łamiąca serce, a jednocześnie dodająca otuchy opowieść. To literacki dokument o piekle Auschwitz, napisany językiem najszlachetniej powściągliwym, i historia najpiękniejszej miłości, która przezwyciężyła to piekło. Książka, którą warto... Którą trzeba przeczytać. Janusz Majewski Heather Morris pochodzi z Nowej Zelandii, a obecnie mieszka w Australii. Pracując w szpitalu państwowym w Melbourne, przez kilka lat czytała i pisała scenariusze, z których jednym zainteresował się uhonorowany Oscarem amerykański scenarzysta. W 2003 roku Heather spotkała starszego pana, który „miał historię wartą opowiedzenia”. Dzień, w którym poznała Lalego Sokołowa, zmienił życie ich obojga. W miarę, jak rozwijała się ich przyjaźń, Lale otwierał przed nią najgłębsze zakamarki własnej duszy, powierzając jej tajemnice życia w czasach Zagłady. Początkowo historia losów Lalego miała postać scenariusza, który zdobywał wiele wyróżnień w międzynarodowych konkursach, ostatecznie jednak autorka przekształciła ją w debiutancką powieść Tatuażysta z Auschwitz.
W 2014 roku ISIS zaatakowało wioskę Nadii Murad w Iraku. Matka Nadii była jedną z osiemdziesięciu starszych kobiet, które zabito i pochowano w nieoznakowanym grobie. Sześciu z jej braci oraz setki innych mężczyzn zamordowano jednego dnia. Nadia jak tysiące Jezydek z Sindżaru została porwana i jako niewolnica seksualna sprzedawana kolejnym bojownikom ISIS. Była systematycznie gwałcona i torturowana. Uciekła z niewoli, a teraz walczy na arenie międzynarodowej o uwolnienie kobiet i dzieci, które są nadal przetrzymywane przez dżihadystów. Domaga się ukarania winnych ludobójstwa Jezydów. W 2016 roku została uhonorowana Nagrodą Sacharowa. W tej książce niezłomna wojowniczka opowiada nam swoją historię.
Odrzuciła wszystkie etykietki, które przyczepiło jej życie: Sierota. Ofiara gwałtu. Niewolnica. Uchodźczyni - pisze Amal Clooney, adwokatka Nadii Murad. - Zamiast tego stworzyła nowe: Ocalała. Przywódczyni Jezydów. Adwokatka kobiet. Kandydatka do Pokojowej Nagrody Nobla. Ambasadorka Dobrej Woli ONZ.
Nadia Murad jest działaczką walczącą w obronie praw człowieka. Jest laureatką Nagrody Praw Człowieka im. Vaclava Havla i Nagrody im. Sacharowa. Jest pierwszą ambasadorką dobrej woli ONZ do spraw ofiar handlu ludźmi. Razem z organizacją Yazda walczy o prawa Jezydów, zabiega o postawienie Państwa Islamskiego przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym pod zarzutem ludobójstwa i zbrodni przeciw ludzkości. Jest też fundatorką Inicjatywy Nadii, programu mającego na celu niesienie pomocy ocalałym z ludobójstwa oraz handlu ludźmi w leczeniu i odbudowywaniu ich społeczności.
Jenna Krajeski jest dziennikarką mieszkającą w Nowym Jorku. Jej materiały prasowe z Turcji, Egiptu, Iraku i Syrii były publikowane w sieci i czasopismach, między innymi w "The New Yorker", "Slate", "The Nation", "Virginia Quarterly Review". W roku 2016 otrzymała stypendium Knight-Wallace na University of Michigan.
Pierwsze wydanie bez skreśleń i cenzury.
Przedwojenna Warszawa okiem młodego warszawskiego cwaniaka.
Stanisław Grzesiuk z właściwym sobie humorem i swadą portretuje przedmieścia stolicy z ich obyczajami, tradycją i swoistym kodeksem honorowym, sięgając przy tym po słownictwo i specyficzną gwarę warszawskiej ulicy.
Wydanie książki zostało wstrzymane na kilka miesięcy przez cenzurę. Wreszcie w lipcu 1959 roku książka trafiła do księgarń i podobnie jak "Pięć lat kacetu" natychmiast zniknęła z półek. Czytelnicy i recenzenci apelowali do autora i wydawnictwa z prośbą o dodruki. A książka stała się na całe dekady lekturą obowiązkową chłopaków z warszawskich podwórek.
Po latach tekst porównano z rękopisem i przywrócono fragmenty usunięte przez cenzurę oraz wydawcę przy pierwszej publikacji.
Wydanie zawiera fragmenty najważniejszych recenzji.
Stanisław Grzesiuk (1918–1963) – pisarz, pieśniarz zwany bardem Czerniakowa. Urodził się w Małkowie koło Chełma. Od drugiego roku życia mieszkał w Warszawie, gdzie spędził dzieciństwo i młodość. W czasie okupacji został aresztowany i wysłany na roboty przymusowe do Niemiec, następnie do obozów koncentracyjnych. W lipcu 1945 roku wrócił do kraju. Leczył się na gruźlicę płuc, która była konsekwencją pobytu w obozie. Autor autobiograficznej trylogii "Boso, ale w ostrogach", "Pięć lat kacetu", "Na marginesie życia". Pochowany został na cmentarzu wojskowym na Powązkach. Obok Stefana Wiecheckiego zaliczany jest do grona najbardziej zasłużonych twórców kultury warszawskiej ulicy.
W 2018 r. przypada 160. rocznica objawień Maryi, która 18 razy ukazała się Bernadecie Soubirous w położonym u stóp Pirenejów francuskim Lourdes. Książka prezentuje tło wydarzeń z 1858 r. Opisuje poszczególne objawienia i historię uznania ich przez Kościół. Przedstawia sylwetkę i losy 14-letniej pasterki, której dane było spotkać Maryję w grocie Massabielle i odnaleźć wskazane przez Nią cudowne źródło
Bogata w fotografie publikacja zawiera opis największego europejskiego sanktuarium odwiedzanego corocznie przez 6 milionów pielgrzymów. Opowiada o niektórych z tysięcy cudów dokonujących się tu od chwili odkrycia źródła oraz o kulcie Maryi z Lourdes, znaczonym licznymi sanktuariami w Polsce i na świecie. Przypomina również pielgrzymki do Lourdes św. Jana Pawła II, papieża, który w rocznicę tamtejszych objawień ustanowił Światowy Dzień Chorego.
W sanktuarium Maryi Królowej Rodzin w Ropczycach znajduje się ukoronowany w 2001 roku wizerunek Matki Bożej. Ta słynąca łaskami, cudownie znaleziona figura jest świadectwem niezwykłych wydarzeń, które miały miejsce w Ropczycach pod koniec XVI wieku. Maryja objawiła się wówczas młodej dziewczynie, dokonała cudownego uzdrowienia jej ran, wspierała swoich czcicieli prześladowanych wówczas przez protestantów, spośród których wielu doprowadziła do nawrócenia. Pasjonująca opowieść o tych niezwykłych wydarzeniach sprzed 500 lat odkrywa przed nami tajemnicę objawień Matki Bożej i ukazuje jej niezwykłe dzieła.
Prawdziwe historie osób, które doświadczyły kontaktu z drugą stroną
Biuro Duchów to nazwa popularnego bloga, na którym autorka zamieszcza historie o duchach i życiu po życiu. Przekazy pochodzą w większości z listów nadsyłanych przez czytelników, którzy chcieli podzielić się swoimi przeżyciami.
Opowieści z Biura Duchów to prawdziwe historie osób, które doświadczyły kontaktu z drugą stroną, otrzymując ostrzeżenia, ważne informacje lub wsparcie od bliskich, którzy odeszli. To także relacje ludzi, którzy doświadczyli przeżyć z pogranicza śmierci.
Ta książka zabiera czytelnika w emocjonująca podróż w poszukiwaniu nieznanego i jest dowodem na to, że poza nami istnieje inny świat, a życie nie kończy się ze śmiercią.
__
Nie odkryję Ameryki stwierdzeniem, że choć ludzkość dokonała w ostatnich kilkudziesięciu latach ogromnego postępu, duchy nadal pozostają zagadką. Więcej niż akademicka nauka o naturze bytów niefizycznych mogą nam powiedzieć opowieści ludzi, którzy się z nimi zetknęli. Wejdźcie więc do Biura Duchów i posłuchajcie historii z życia… – Piotr Cielebiaś, słowo wstępu
__
O autorce
Ada Edelman – pisarka i autorka bloga Biuro Duchów; po tym, jak w wieku lat 17 przeżyła śmierć kliniczną, stara się przekazywać informacje o „drugiej stronie”, biorąc udział w licznych konferencjach. O swoich doświadczeniach opowiadała również w Pytaniu na śniadanie. Jej pierwsza książka Tarot Bułhakowa została bardzo dobrze przyjęta w mediach ezoterycznych. Prywatnie jest żoną i mamą dwóch dziewczynek.
Historia niesamowitej przyjaźni, która wydarzyła się naprawdę
Michael King to bezdomny, zagubiony i smutny człowiek, który od wielu lat żyje na ulicach Portland. Pewnej deszczowej nocy znajduje zaniedbaną i ranną kotkę, którą postanawia przygarnąć. Michael wydaje ostatnie pieniądze na karmę i leki dla futrzaka, któremu nadaje imię Tabor.
Od tej chwili jego życie zaczyna zmieniać się na lepsze – wreszcie staje się zauważalny dla innych ludzi, którzy widząc ten nietypowy duet, chętniej dzielą się jedzeniem i pieniędzmi. Kiedy do Portland zbliża się zima, Michael postanawia zabrać Tabor w stronę ciepłej Kalifornii. Tak zaczyna się ich niesamowita podróż.
Na swojej drodze spotykają wiele życzliwych osób, ale także mnóstwo trudności do pokonania. W chwilach zwątpienia Tabor obdarza Michaela radością i nadaje jego życiu sens. Mężczyzna wreszcie ma kogoś, o kogo się troszczy i inspiruje go do bycia lepszym człowiekiem oraz uporania się z traumami przeszłości.
W trakcie podróży para staje się nierozłączna, ale kiedy Michael zabiera Tabor do weterynarza, okazuje się, że kotka ma chip identyfikacyjny i właściciela, który bardzo za nią tęskni. Michael stanie w obliczu trudnej decyzji. Czy zdobędzie się na to, aby rozstać się z Tabor i znaleźć nowy cel w życiu?
Ciepła i wzruszająca opowieść o uzdrawiającej więzi między człowiekiem i zwierzakiem, która może odmienić życie na lepsze
__
Spotkanie bezdomnego człowieka i zbłąkanego kotka daje początek pięknej odysei, która zmieniła ich życie na zawsze.
– „The New York Post”
Pięknie napisana, wzruszająca opowieść o tym, jak zwykłe zwierzę może zmienić człowieka oraz pryzmat postrzegania bezdomnych przez resztę społeczeństwa.
– „Booklist”
__
O autorce
Britt Collins – angielska dziennikarka. Jej teksty publikowane są między innymi w „The Guardian”, „Sunday Times”, „Independent” i „Harper’s Bazaar”. Jest wolontariuszką w wielu rezerwatach zwierząt na całym świecie. Dzięki jej publikacjom na temat okrucieństw wobec zwierząt udało się zebrać setki tysięcy dolarów. Jako aktywistka pomagała również w zamykaniu kontrowersyjnych hodowli zwierząt laboratoryjnych.
poka Ratzingera
Zrozum człowieka, który zmienił Kościół i wpłynął na losy świata
Cudowne dziecko teologii, ekspert soborowy, „pancerny kardynał”, papież-intelektualista, obrońca ortodoksji, „skromny pracownik winnicy Pańskiej”. Obraz życia Josepha Ratzingera, budowany na doniesieniach medialnych, rysuje się jako nieprzerwane pasmo sukcesów zwieńczone objęciem najważniejszego urzędu w Kościele katolickim. Tymczasem prawda jest o wiele ciekawsza.
Ta książka to nie tylko pasjonująca biografia. To także wyczerpujący przewodnik po myśli i duchowości Josepha Ratzingera. Odsłania źródła jego często niezrozumianych decyzji – najpierw tych, które podejmował jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kontynuującej tradycję Świętej Inkwizycji, i w końcu jako papież. Pokazuje Ratzingera w najbardziej kluczowych momentach, takich jak konflikty z uczestnikami soboru, stłumienie rewolty teologów przeciwko Janowi Pawłowi II, próby uporania się z pedofilią i skandalami finansowymi, wyciągnięcie ręki do lefebrystów czy pierwsza od sześciuset lat abdykacja z tronu Piotrowego.
Ten niezwykle bogaty obraz jednej z najważniejszych postaci Kościoła ostatnich dziesięcioleci to monografia pewnej epoki – epoki Ratzingera.
Teolog i historyk Elio Guerriero poznał Josepha Ratzingera w latach osiemdziesiątych XX wieku. Od wielu lat pozostaje w regularnym kontakcie z emerytowanym papieżem.
Dlaczego Benedykt XVI abdykował? Fragment wywiadu Elio Guerriero z emerytowanym papieżem:
Elio Guerriero: Wasza Świątobliwość, odwiedzając po raz ostatni Niemcy, w 2011 roku, powiedziałeś: "Bogu nie można odmawiać". A ponadto "Gdzie jest Bóg, tam jest przyszłość". Czy nie było Tobie przykro rezygnować w Roku Wiary?
Prezentowana publikacja dotyczy Henryka Kamieńskiego (1813–1866), filozofa i polityka, przedstawiciela polskiej myśli demokratycznej połowy XIX wieku. Nigdy wcześniej i później filozofia w Polsce nie rozwijała się tak dynamicznie jak wówczas. Był w niej szacunek dla myśli spekulatywnej oraz pewien praktycyzm, szukanie potwierdzenia w działaniu. Kluczem Kamieńskiego do zaproponowanej przez niego filozofii twórczości było pojęcie czynu i wynikający z niego pragmatyzm. Należałoby dodać – w najlepszym tego słowa znaczeniu, gdyż „pragmatyczny” znaczyło „racjonalny, moralny i skuteczny w działaniu”. To była epoka ukierunkowana na czyn. Niepowodzenia w walce zbrojnej powodowały, że aby ich uniknąć, starano się zgłębić istotę czynu, sformułować teorię, która usprawniłaby działanie i uchroniła przed kolejną klęską. Wiek XIX był dla Polaków szczególnie trudny. Brak własnego państwa gwarantującego opiekę nad narodem zmuszał do nieustannego zmagania się z zaborcą i szukania sposobów na niepodległość. Kamieński w tej sytuacji zwykł mówić: „Im gorzej w kraju i trudniej w życiu, tym lepsze książki trzeba pisać”. I pisał, zostawiając po sobie cenną spuściznę, która nie uległa erozji czasu i wciąż jest interesująca zarówno dla badaczy, jak i czytelników.
Dzieci od zawsze są największym dobrem każdego narodu. To właśnie w nich pokłada się nadzieję na lepsze jutro. To właśnie one są przyszłością. To na ich twarzach maluje się uśmiech bez skazy, prawdziwy i szczery, w którym niejednokrotnie dostrzegamy nas samych...
Czy możesz sobie wyobrazić, drogi Czytelniku, zamiast tego radosnego uśmiechu nieustanny grymas bólu i cierpienia? Czy wyobrażasz sobie zamiast błysku w oczach tak wielki strach i przerażenie przed tym, co wydarzy się jutro... Jak wielką walkę musiały stoczyć te dzieci, aby móc po prostu żyć, jak wielkiego uczucia głodu doświadczyły? Czy wyobrażasz sobie chudość i nagość tych dzieci, odartych nie tylko z ubrań, ale i z godności, bitych, upokarzanych w odrutowanych miastach, które wówczas były dla nich jedynym domem? Czy możesz sobie wyobrazić, jak wielkiej zbrodni wobec dzieci dokonał hitleryzm? I czy w końcu potrafisz sobie wyobrazić największą hańbę ludzkości?
Zachęcam do odbycia podróży w otchłań rozpaczy, do poszukiwania odpowiedzi na te i inne nurtujące pytania... Bo prawda stanowi wartość samą w sobie, wartość najwyższą...
Bo prawda nie umiera nigdy...
Małgorzata Helena Woźniak
Szkic biografii bł. Matki Kolumby Gabriel
W odróżnieniu od postulatu nowicjat kanoniczny był jakby całorocznymi ścisłymi rekolekcjami, toteż jego program nie obejmował udzielania się w szkole. Zanim by się ta nowa faza rozpoczęła, należało jednak przecisnąć się przez gęste biurokratyczne sito; składać i podpisywać zeznania, odpowiadać na urzędowy zestaw pytań. Komplikowało to życie i mnożyło protokoły, ale te nam dzisiaj dostarczają większości informacji o latach młodości Janiny Matyldy. Przed komisją biskupią, która protokół spisywała po łacinie (ale same zeznania w tym języku, w jakim je złożono, a więc po polsku albo po niemiecku) opowiedziała ona dnia 8 sierpnia 1874 roku swoje dotychczasowe króciutkie curriculum vitae, i oświadczyła, że wstępuje najzupełniej dobrowolnie, że rodzice udzielili zgody, i w ogóle nie ma problemu z punktu widzenia prawa. W sam dzień obłóczyn przed obrzędem przeprowadzono z nią nadto tzw. egzamin nowicjacki wewnętrzny, z którego wynikało, że także i duchowych problemów nie ma; kandydatka rwie się wprost do wszelkich trudności (gorszego odzienia, gorszych prac), własnej woli zapiera się z entuzjazmem, a w dodatku jest zdrowa i w ogóle im gorzej, tym lepiej. Euforia trwała więc nadal. Obłóczyny miały miejsce 25 sierpnia 1874; dostała wtedy oprócz habitu imię zakonne „Kolumba”. Patronką jej była hiszpańska mniszka-męczennica z IX wieku, wspominana w kalendarzu liturgicznym 17 września.
W dwa miesiące później kolejny „egzamin wewnętrzny” i nadal problemów nie ma. Nowicjuszka entuzjazmuje się żywotami świętych i rozkoszuje się duchową swobodą, czerpaną z zewnętrznie surowego trybu życia. Skoro więc te okrzyczane „ostrości” zakonne, którymi niańki straszą dzieci, okazały się tak łatwe i tak wyzwalające, to chyba świętość jest w zasięgu ręki, bo można przecież w kilka miesięcy przyzwyczaić się do twardego łóżka, wczesnego budzenia, postu i nagan? Ale to już dosłownie ostatnie tygodnie euforii. Jak tyle nowicjuszek przed nią i po niej, s. Kolumba musi stwierdzić, że trudności czekały ją w klasztorze całkiem nie te, których się spodziewała.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?