Wszyscy ludzie znad rzeki matki
George Black zabiera czytelników w niezwykłą podróż prowadzącą od himalajskich lodowców przez święte miasto Waranasi aż po „sto ujść” delty Gangesu. W trakcie swej wędrówki stara się zrozumieć fenomen rzeki, która ? karmiąc pół miliarda ludzi ? jest jednocześnie boginią i miejscem kultu, a zarazem otwartym rynsztokiem i ściekiem fabrycznym.
Ganges, święta rzeka hindusów, od wieków przyciąga ludzi jak magnes. Wśród nich było i jest wiele wyrazistych, często ekscentrycznych postaci: czcicieli rzeki, jej trucicieli, fanatyków religijnych, właścicieli przeżartego korupcją biznesu kremacyjnego, robotników z obskurnych fabryk oraz przybyszów poszukujących oświecenia i przygód. Osoby, miejsca, historie i opowieści zmieniają się w książce jak w kalejdoskopie, tworząc fascynującą, różnobarwną mieszankę, z której wyłania się obraz tej wielokulturowej społeczności.
To zapadająca w pamięć relacja z podróży, ukazująca wielką rzekę ze wszystkimi jej zagadkami i sprzecznościami. Moc Gangesu zawiera się bowiem w słowach: „Wszystko w rękach naszej matki, Ma Gangi”.
„Wędrówka George’a Blacka brzegami Gangesu daje czytelnikom ciąg frapujących migawek z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości życia toczącego się nad najświętszą rzeką Indii. Zdając sobie doskonale sprawę z ograniczeń stojących przed każdą relacją podróżniczą, która podejmuje próbę »zrozumienia« Indii, Black w swoim zbiorze szkiców sprawia mimo to, że kraj ten wydaje się łatwiejszy do ogarnięcia rozumem”.
Rolf Potts, autor książki Vagabonding
„Miejscami ironiczna, humanistyczna narracja Blacka ukazuje naród na krawędzi katastrofy, lecz mimo to domagający się nadziei”.
„Publishers Weekly”
George Black, pisarz i dziennikarz, mieszka w Nowym Jorku. Jego prace poświęcone polityce, kulturze i środowisku naturalnemu ukazywały się na łamach tygodnika „The New Yorker” i wielu innych wydawnictw, często odzwierciedlając jego długoletnią fascynację górami i rzekami. Ganges. Święci i grzesznicy znad boskiej rzeki to jego siódma książka.
Kiedy Roz, jedyne i późne dziecko swych rodziców, po niemal 10 latach nieobecności odwiedza dom rodzinny, zszokowana odkrywa, że jej matka i ojciec z dziarskich emerytów zmienili się w nieradzących sobie z codziennością staruszków. Ktoś powinien się nimi zająć, zorganizować życie, a przede wszystkim uświadomić, że nie są w stanie dalej żyć sami. Cóż, kiedy oni zwykle unikali rozmów na niewygodne tematy. Po prostu nie przyjmowali ich do wiadomości.Ta historia wydarzyła się naprawdę. Roz Chast, uznana rysowniczka ""New Yorkera"" i autorka kilku powieści graficznych dzieli się swoją historią i w zabawny, pełen humoru, wzruszający sposób pozwala oswoić się z tematem, który dotyczy prawie każdego z nas momentu przedefiniowania ról, gdy musimy stać się opiekunami swoich rodziców, a potem przygotować się na ich odejściePorozmawiajmy o czymś przyjemniejszymRoz Chast dorastała na Brooklynie w Nowym Jorku. Od 1978 roku jest rysowniczką New Yorkera, na łamach którego opublikowała ponad tysiąc ilustracji. Jest autorką tekstu i ilustracji wydanych w komiksowej konwencji książek: What I Hate: From A to Z, Porozmawiajmy o czymś przyjemniejszym (bestseller New York Timesa), Going Into Town: A Love Letter to New York. Ukazały się także zbiory jej rysunków: The Party, After You Left oraz Theories of Everything.
To nie jest książka dla ludzi o słabym sercu
Niemowlę, które już w pierwszych miesiącach życia przeszło kilkanaście zawałów. Kobieta cierpiąca na zespół zamknięcia w pełni świadoma, uwięziona we własnym ciele, niezdolna choćby poruszyć palcem. Wreszcie pionierska operacja wszczepienia sztucznego serca, w wyniku której powstał człowiek na baterie.
Kruche życie to zdumiewająca i zapierająca dech opowieść wybitnego kardiochirurga, którego ścieżkę zawodową znaczyły geniusz i brawura. Stephen Westaby dzieli się najciekawszymi i najbardziej wzruszającymi historiami z sali operacyjnej, z jakimi dane mu było się zetknąć w czasie trzydziestopięcioletniej kariery. Uratował w tym czasie setki osób, którym szans nie dawał absolutnie nikt.
Oto przewodnik po fascynującym i pełnym tragizmu świecie kardiochirurgii. Pozwala poczuć, jak to jest trzymać w ręku ludzkie życie.
Seryjni mordercy, brutalne zabójstwa i zmasakrowane ofiary.
Brzmi strasznie? Nie dla niej.
Kerry Daynes od ponad dwudziestu lat jest psycholożką sądową. Widziała już chyba wszystko – bo to jej przydzielane są najtrudniejsze przypadki. W tej książce opisała najbardziej wstrząsające sprawy karne, z którymi miała do czynienia.
Aby zrozumieć motywy zbrodniarza, psycholog sądowy musi dobrze go poznać, a to może mu się udać tylko wtedy, gdy zacznie myśleć jak on.
Czy wystarczy odpowiedni splot zdarzeń, żeby człowiek był zdolny do najgorszego?
Czy istnieje „przepis na mordercę”?
Czy zło jest w każdym z nas?
Kerry ci o tym opowie.
Bo na końcu przy stole w pokoju przesłuchań zostaje tylko ona i przestępca.
[o autorce]
Kerry Daynes jest psychologiem. Prowadzi prywatną praktykę, a także pracuje w rządowych zespołach psychologów i psychoterapeutów. Często powoływana jest na biegłą w sprawach karnych i w sądach rodzinnych. Regularnie udziela się jako komentatorka telewizyjna w takich stacjach jak BBC, Sky 1 czy CNN. Od lat czynnie działa na rzecz polepszenia jakości publicznej debaty dotyczącej zdrowia psychicznego oraz patronuje National Centre for Domestic Violence.
50 lat temu stanęliśmy na Księżycu. Co dalej?
Czy kiedyś złapiemy deszcz diamentów, który pada na Saturnie każdego dnia? Po co szukać wody na Marsie, skoro jest jej pod dostatkiem na księżycach Jowisza? Kiedy zamieszkamy w hotelach na orbicie Ziemi? Czy podróże w kosmos mogą wydłużyć życie człowieka?
Fizyk cząstek elementarnych, biznesmen, do niedawna szef Polskiej Agencji Kosmicznej, miłośnik The Big Bang Theory i Star Treka w rozpalającej wyobraźnię rozmowie o tym, jak fiction inspirowało science, dlaczego Elon Musk chce zbombardować Marsa i co wstydliwego zostawili astronauci na Księżycu.
Inspirująca i zaskakująca książka zarówno dla marzycieli, jak i dla tych, którzy wiedzą, że na Ziemi zostało nam niewiele czasu.
Kosmos – nasza jedyna przyszłość – jeszcze nigdy nie był tak dostępny.
Grzegorz Brona – doktor habilitowany nauk fizycznych i biznesmen. Pracował na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Były szef Polskiej Agencji Kosmicznej, miłośnik science fiction. Pracę zawodową rozpoczynał w Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych CERN, po powrocie do Polski został współzałożycielem spółki Creotech Instruments. Buduje satelity, wie wszystko o kosmosie, chciałby podróżować w czasie i poznawać ludzi, którzy zmieniali świat.
Ewelina Zambrzycka – dziennikarka i redaktorka, pasjonatka tematyki popularnonaukowej. Związana m.in. z „Życiem Warszawy” oraz magazynami Gazety.pl oraz Wirtualnej Polski. Lubi zadawać pytania o tajemnice wszechświata i marzy o miejscu w Akademii Gwiezdnej Floty.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Brat Elia to włoski zakonnik w wyjątkowy sposób obdarowany przez Boga. Jest znany ze swoich mistycznych wizji, daru uzdrawiania czy bilokacji, a przede wszystkim ze stygmatów. Podczas Triduum Paschalnego fizycznie przeżywa mękę razem z Jezusem.Kim jest ten człowiek, który niczym o. Pio gromadzi wokół siebie tysiące ludzi? Jak się modli i na czym polega jego duchowość? Jak wygląda założona przez niego Wspólnota Apostołów Bożych?Przeczytaj także trzytomową biografię brata Elii autorstwa Fiorelli Turolli: Brat Elia. Anioł ze stygmatami zatrzymał się w moim domu, Brat Elia od Apostołów Bożych. Tajemnica Światła, Brat Elia. Boża opatrzność i jej apostoł.
Mówią na niego "Denis-rozrabiaka". Rosyjski łobuz z polskim obywatelstwem
Zdobył Koronę Himalajów i Karakorum, wspiął się na dziesięć siedmiotysięczników i wytyczył nową drogę na Cho Oyu. Denis-rozdrabiaka. Cyborg-rozrabiaka. Nie mierzy tętna i nie łyka leków, nie bierze odżywek, ocieplacze uważa za niedozwolone, butle z tlenem za wykluczone. W górach nawet z jedzeniem jest na bakier: kiedy się wspina, pości. Tylko przed i po wysiłku zagryza ser i czekoladę. Uwielbia rywalizacje, tak z innymi jak i z samym sobą. Powtarza, że bycie pierwszym na szczycie to honor. Ale honorem jest też pomóc innym: w górach partnerstwo jest dla niego wszystkim. W 2001 roku sprowadził z Lhotse (8516 m npm) polską himalaistkę Annę Czerwińską, w 2018, z Nanga Parbat, Elizabeth Revol. Jak sam mówi: kocha życie i nie zamierza akceptować zwyczajności.
Absurd Everestu opowiada o początkach himalajskiej przygody Denisa - pierwszym pobycie w najwyższych górach świata i przyjaźni z Simone Moro. Wyprawa w Himalaje była spełnieniem jednego z marzeń młodego ambitnego sportowca z Kazachstanu.
Urubko nie tylko relacjonuje przebieg wyprawy, ale też pisze o tym, że góry uczą cenić życie.
Prawdziwa historia tragedii dziecka
Zawsze byłam chora. Chuda jak tyczka i delikatna jak suflet; łatwo dostawałam siniaków i szybko słabłam. W szkole dzieciaki pytały wprost, czy mam anoreksję. Nie miałam, byłam po prostu chora.
Następny lekarz, następny gabinet, następny szpital. Tak wyglądało dzieciństwo Julie Gregory. Była wyjątkowo chorowita. Matka z niezwykłą energią usiłowała ustalić przyczynę: prowadziła córkę od lekarza do lekarza, domagała się kolejnych badań – nawet operacji na
otwartym sercu! Ale specjaliści nie potrafili określić, co dolega Julie.
Dziewczynka czuła się coraz gorzej – przez 16 lat, dopóki nie trafiła do rodziny zastępczej, a matka przed sąd. Ale dopiero osiem lat później Julie dowiedziała się, że jej matka chorowała na zastępczy zespół Münchhausena.
Zastępczy zespół Münchhausena to jedna z najbardziej złożonych, przerażających i okrutnych form znęcania się rodziców nad dziećmi. I najbardziej trudna do wykrycia. Polega na celowym wywoływaniu dolegliwości fizycznych i emocjonalnych u bliskiej,
zależnej osoby przez jej opiekuna, najczęściej matkę.
Autobiografia Julie Gregory Mama kazała mi chorować to pierwsza relacja ofiary maltretowania przez matkę z zastępczym zespołem Münchhausena i bezprecedensowy opis cierpień dziecka przez lata wpędzanego w chorobę. Wybrana książką roku przez „The Sunday Times”, stała się światowym bestsellerem sprzedanym w milionie egzemplarzy
w 21 krajach.
Julie Gregory przeżyła, wyzwolona od szaleństwa matki. Dziś jest uznanym ekspertem w dziedzinie zastępczego zespołu Münchhausena.
Bierze udział w międzynarodowych konferencjach, występuje w radiu i telewizji, prowadzi wykłady dla placówek medycznych i instytucji prawnych oraz doradza stowarzyszeniom zajmującym się ochroną dziecka.
„Ta książka jest z jednej strony pełna bólu, z drugiej zaś nadziei i radości życia poprzez ukazanie możliwości wyrwania się z kręgu przemocy
i powrotu do zdrowia”.
dr n. med. Joanna Cielecka-Kuszyk, prezes Fundacji Mederi – Pomóżmy Dzieciom
Architektura racjonalnej Europy to esej, jakiego w polskim piśmiennictwie poświęconym zagadnieniom architektonicznym jeszcze nie było. Ukazuje on rozwój tej sztuki w kontekście zmian społecznych, historycznych, politycznych i – w konsekwencji – cywilizacyjnych od końca XIX wieku do lat siedemdziesiątych XX wieku. Łukasz Wojciechowski, kreśląc mapę najważniejszych wydarzeń historycznych tego okresu, skrupulatnie przygląda się fizycznym i trwałym emanacjom zmieniających się ideologii, tym przejawom ucieleśnienia różnych idei, które zaistniały w formie budynków, osiedli czy całych miast.
Jak każdy esej, Architektura racjonalnej Europy porusza się po zagadnieniach z pozoru bardzo specjalistycznych i niszowych, szczególnie że jest autorską wizją rozwoju architektury w omawianym okresie i wprowadza rozważania o niej na poziom refleksji humanistycznej. Niemniej dzięki przystępnej formie, jaką autor nadał swoim przemyśleniom i badaniom, książka spodoba się również tym czytelnikom, którzy do tej pory nie uświadamiali sobie, że zawsze znajdującej się w naszym polu widzenia architektury – w odróżnieniu od innych sztuk – nie da się ominąć. Zarówno wówczas, gdy przyglądamy się poszczególnym budynkom, jak i wtedy, gdy dostrzegamy ich współistnienie i wzajemne zależności, gdy widzimy „sumę architektoniczną”, która jest jednym z najdonioślejszych przejawów aktywności twórczej człowieka.
Często mówi się, że architektura jest obrazem cywilizacji, która ją stworzyła. A zatem, by zrozumieć architekturę – budynki publiczne, mieszkalne, kreacje przestrzeni otwartych i inne dzieła – warto poznać kontekst, w którym ona powstaje. Książka Łukasza Wojciechowskiego opowiada w równym stopniu o nowoczesności (rozumianej jako epoka po rewolucji przemysłowej), co o jej fizycznej emanacji w postaci budowli zrealizowanych – i tych, które pozostały tylko na papierze. - Piotr Lewicki, Kazimierz Łatak
Oto książka, którą można streścić jednym zdaniem: Kobieto, nie daj się robić w bambuko; mężczyzno: nie uważaj kobiety za idiotkę. I tyle. Właściwie można jej już nie czytać, ale jednak warto.Rozmawiamy o fantazmatach, jakim dajemy się uwodzić, i ich wpływie na nasze życie. Fantazmatach o niezależności, równości, sile i partnerstwie. O lekceważeniu mocy seksualności. O tym, że odpowiedź na pytanie: Czy mnie to podnieca? może uchronić przed poważnym błędem w wyborze partnera. Kobiety bowiem zaczęły źle wybierać. I właśnie o tych kiepskich wyborach jest ta książka.Wyobraźmy sobie sytuację najbardziej banalną pod słońcem: ona spotyka jego. Na imprezie u znajomych, wyjeździe integracyjnym, randce z internetu, gdziekolwiek...Kiedy go widzi, wie, że to ON. Myśli o nim: Jaki to fajny facet!. Bo jest uroczy i słodki. Ma na nogach znoszone trapery w typie Edwarda Stachury, co ją rozczula, ale może także chodzić w lakierkach, w eleganckim garniturze, być politykiem, pracować w agencji reklamowej co jej się podoba. Może też być świetnie zapowiadającym się projektem na idealnego partnera życiowego co ją pociąga.Do takiego mężczyzny chce się przytulić.STOP!Nie warto od razu się przytulać i my powiemy Wam dlaczego. Znamy tego faceta w traperach albo lakierkach. Znamy ten uśmiech i przytulanie. Wiemy, na co go stać. Na wiele i na bardzo niewiele. Każde z nas, autorów tej książki, spotkało się z takim typem mężczyzny. Albo z kobietami, którym partnerował. Być może spotkałyście go kiedyś w tramwaju, wracając z zakupów z pełnymi siatami. To był ten, który nie ustąpił Wam miejsca, za to łakomie na Was patrzył. I nie czuł przy tym wstydu, nie miał poczucia winy. Albo dyskutował z Wami zażarcie na jakimś forum internetowym, choć nie miał racji. Nie odpuścił musiał dopiąć swego. Albo po seksie (całkiem udanym) bez słowa usunął Was z grona znajomych na Tinderze. Czy też umówił się na tańce i nie przyszedł.Przez kilka lat zbieraliśmy opowieści i uwagi na jego temat. Można powiedzieć: rozgryźliśmy społeczno-socjologiczny fenomen fajnego faceta XXI wieku. Jeżeli zaczniecie czytać tę książkę, przekonacie się, że jesteśmy wobec niego trochę złośliwi, ale zapewniamy na sercu leży nam również jego dobro.
Chrześcijaństwo do kwadratu to seria książek skierowanych do osób pragnących pogłębić swoje życie duchowe poprzez modlitwę, zawierzenie i życie w postawie zapomnienia o sobie. W każdej pozycji przyglądamy się jednej postaci, która okazuje się dziś szczególnie kompetentnym przewodnikiem po ścieżkach prowadzących do zjednoczenia z Bogiem. W serii znajdą się także pozycje pomocne do pełnego i dojrzałego życia wiarą i miłością w obecnych, nowoczesnych czasach. A wszystko po to, by spełnić pragnienie Jezusa: Obyś był zimny albo gorący! (Ap 3, 15).
Od czasu pierwszego wydania tej książki wydarzyło się wiele ważnych rzeczy, które musiały się znaleźć w nowej wersji. Kobiety nie milczą, ujawniają swoją traumę. Mówią o torturach fizycznych i psychicznych jakie muszą znosić przez lata w małżeństwie, w związkach, czy w pracy. O tym jak depcze się ich godność. Opowiadają o różnych rodzajach przemocy, o gwałtach. Książka opowiada o rozmaitych sposobach dyskryminacji kobiet w firmach.W książce znalazły się też rozważania o aktualnych zjawiskach. Wielka światowa akcja MeToo dotarła także do nas. Jakie są konsekwencje tego zjawiska? Co z tego zostało u nas? Jeszcze ciągle lęk zamyka kobietom usta. Brakuje solidarności, nie wierzy się ofiarom.Nowa wersja Gdyby zamilkły kobiety pokazuje także wiele nowych, pozytywnych zjawisk. Kobiety są lepiej wykształcone niż mężczyźni. Łatwiej znajdują pracę, lepiej jej szukają a także lepiej radzą sobie, gdy utracą pracę. Nie boją się samodzielności. Wnikają w nowe sfery życia, w Internet. Są blogerkami. Często zarabiają w taki sposób, prowadząc tematyczne blogi, na przykład dla młodych matek, które nie radzą sobie z macierzyństwem i mówią o tym. To łagodzi poczucie wykluczenia. To także jest głos kobiet.
Poszli walczyć uzbrojeni w biało-czerwone opaski
„Nie wyskoczyłbyś po ten karabin? Przydałby się nam!” – usłyszał „Julek” od swojego dowódcy. Pod niemieckim ostrzałem zdobył upragnioną broń.
„Dziewczyn do tego nie biorą” – dowiedziała się „Pączek”, gdy oświadczyła, że chce walczyć z bronią w ręku. By móc strzelać, udawała mężczyznę.
„Gdybyś po niego nie przyszedł, toby żył” – oświadczyła „Jurowi” matka kolegi poległego w powstaniu.
Powstanie miało trwać maksymalnie trzy doby. Na tyle mieli być przygotowani. Walczyli 63 dni. Codziennie musieli żegnać przyjaciół, z którymi ramię w ramię brali udział w nierównym boju z Niemcami.
Magda Łucyan, reporterka TVN, przeprowadziła rozmowy z ostatnimi żyjącymi świadkami tamtych wydarzeń. Zapytała ich o wspomnienia z tamtego okresu. Dlaczego poszli walczyć? Jak wyglądało ich pożegnanie z rodzicami? Nie bała się pytać ani o tragedie, ani o dobre chwile – o dzień, który określają jako „najpiękniejszy w ich życiu”.
Powstańców jest coraz mniej. Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które ma szansę posłuchać ich opowieści. Dowiedzieć się, jak zapamiętali chwile w powstańczej Warszawie. Usłyszeć, jak oceniają podjęte wówczas decyzje i co chcieliby przekazać następnym pokoleniom.
„Wolność nie jest dana raz na zawsze i trzeba o tym pamiętać”.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Czy wiesz, że twoje życie jest warte 2,7 miliona dolarów? I to wciąż za mało, by opłacało się budować bezpieczniejsze samoloty.
Dowiedz się, jak wystrzeliwane z katapulty świnki morskie pomogły zbadać przyczyny katastrof lotniczych, a spadające zwłoki – zaprojektować bezpieczne przednie szyby samochodowe.
I dlaczego pacjenci po przeszczepach mają większą ochotę na seks.
Mary Roach w swojej fascynującej książce pokazuje, jak nauka wykorzystuje ludzkie ciała po śmierci. Naukowcy rozczłonkowują je, otwierają, przerabiają, zrzucają z ogromnych wysokości i skazują
na czołowe zderzenia ze ścianą. Wszystko po to, żeby rozwijać medycynę sądową, zapewnić bezpieczeństwo podróżujących samochodami i samolotami oraz tworzyć nowe możliwości
w dziedzinie chirurgii. Niesamowita odporność zwłok czyni je superbohaterami, którym zawdzięczamy bezpieczeństwo i zdrowie.
Dociekliwa reporterka Mary Roach wścibia nos tam, gdzie inni się boją, wstydzą lub brzydzą.
Dzięki temu mogła napisać Sztywniaka, który jest nie tylko jedną z najbardziej niezwykłych,
ale i najzabawniejszą książką popularnonaukową ostatnich lat.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Biografia Poli Nireńskiej to opowieść o urodzonej w Warszawie żydowskiej artystce, która tańczyła w czasach totalitaryzmu w Niemczech, Austrii i Włoszech. O kobiecie, która w przedwojennej Polsce doświadczyła antysemityzmu, niemal całą rodzinę straciła w Zagładzie, a po wojnie poślubiła Jana Karskiego, Sprawiedliwego wsród Narodów Świata. O upartym pokonywaniu kolejnych barier na drodze do wolności i niezależności. O miłościach i o przyjaźniach z artystami światowej sławy. O zagadce tragicznej śmierci w 1992 roku. Przez historię Nireńskiej można zobaczyć Jana Karskiego inaczej niż dotychczas. Weronika Kostyrko odnalazła niepublikowane dokumenty dotyczące jego pracy w MSZ, gdzie pod koniec lat 30. powołano specjalny zespół do rozwiązania tzw. ,,kwestii żydowskiej"". Zrekonstruowała karierę młodego dyplomaty i jego żarliwe oddanie idei Wielkiej Polski. Znajomość tych faktów pozwala lepiej zrozumieć skomplikowaną relację między Karskim a Nireńską, która przez kilkadziesiąt powojennych lat odmawiała mówienia po polsku. Praca nad tą książką zaprowadziła autorkę do Waszyngtonu, Nowego Jorku, Kalifornii, Londynu, Florencji, Berlina, Kolonii, Drezna, Wiednia i Tel Awiwu. W Ameryce udało jej się spotkać ostatnich świadków życia Nireńskiej i Karskiego, w Izraelu - członków jej rodziny, w siedmiu krajach odnalazła niepublikowane listy i dokumenty. W ciągu niespełna trzech lat powstał jedyny w swoim rodzaju portret artystki na tle burzliwej epoki. Weronika Kostyrko przez 20 lat pracowała w ,,Gazecie Wyborczej"" - kolejno jako reporterka sejmowa, redaktorka działu politycznego, korespondentka z Niemiec, redaktorka działu zagranicznego, założycielka i redaktorka naczelna ,,Wysokich Obcasów"", redaktorka działu kultury i Gazety Świątecznej. Od 2012 do 2016 roku była redaktorką naczelną portalu Adama Mickiewicza Culture.pl. W latach 80. studiowała germanistykę, niderlandystykę i historię sztuki na UW, dziś uczy dziennikarstwa w Collegium Civitas. Mówi po niemiecku, angielsku, włosku i niderlandzku.
Profesor Tadeusz Tołłoczko – nestor polskiej chirurgii, który mówi o sobie, że „jako chirurg urodził się w 1957 roku w I Katedrze i Klinice Chirurgicznej AM w Warszawie”– dzieli się wywołującymi uśmiech, ale też pobudzającymi do refleksji wspomnieniami. Napisane ze swadą anegdoty i spostrzeżenia ukazują, jak wyglądała w XX wieku nieznana prywatność zawodowa chirurga.
Profesor i Pan Profesor
Poprawiając pracę jednego z kolegów, prof. Tadeusz Butkiewicz powiedział:
– Kulego! Jak kulega pisze nazwisko swojego nauczyciela, to należy pisać: „Pan Profesor”. Jeśli wymieniana osoba nie jest lub nie była kulegi nauczycielem, to może kulega napisać tylko „Profesor”.
Nic na to nie poradzę
W dniu 23 listopada 1963 roku na porannej odprawie lekarz dyżurny przekazał raport z przebiegu dyżuru, po czym zwrócił się z pytaniem:
– Czy pan profesor [Jan Nielubowicz] wie, że prezydent Kennedy nie żyje?
– Co kolega mówi? Niemożliwe! Co się stało?
– Został zastrzelony.
– Zastrzelony, kolega mówi. To tragedia – rzekł Profesor, a po chwili głębokiej zadumy dodał: – Kolego, to rzeczywiste nieszczęście, ale ja już na to nic nie poradzę.
(Fragmenty książki)
Najważniejsze dla niej jest - życie, spotkanie z drugim człowiekiem. No i poczucie humoru.
Twierdzi, że w miłości - trzeba się jeszcze… lubić.
A najpiękniejszym słowem po słowie kochać jest słowo - pomagać.
Na scenie czy w filmie - skraca niepotrzebne, przegadane dialogi, ucieka przed sieczką myślową i znaczeniową.
Nie akceptuje - publicznego epatowania swoimi problemami, bólem czy stratą najbliższych. To jej i tylko jej, ale zgodziła się uchylić drzwi do swojego świata i wpuścić tam Grzegorza Ćwiertniewicza.
Powstała szczera i pasjonująca rozmowa o życiu i grze, pełna codzienności i… niecodzienności z amantką z pieprzem - jak nazwał ją jeden z wybitnych reżyserów filmowych.
Grażyna Barszczewska - aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna o zaskakująco szerokim i wszechstronnym emploi od lirycznych amantek po "monstra". Jej charakterystyczny, intrygujący głos znają także słuchacze audycji Polskiego Radia. Ma w swoim dorobku artystycznym ponad 200 ról dramatycznych i komediowych w teatrze, filmie i telewizji. Współpracowała z uznanymi reżyserami w kraju i za granicą. Występowała także w Kabarecie Dudek i na estradzie. Śpiewa, nagrywa płyty. Za swoje osiągnięcia otrzymała wiele nagród i odznaczeń. Jej kreację w filmie Roberta Glińskiego "Wszystko, co najważniejsze" pochwaliła sama Meryl Streep, a na planie filmu "Jakub kłamca" spotkała się z Robinem Williamsem…
Największą popularność przyniosła jej rola Niny Ponimirskiej w "Karierze Nikodema Dyzmy".
Grzegorz Ćwiertniewicz - doktor nauk humanistycznych, polonista, wykładowca akademicki, pedagog, dyrektor Technikum nr 15 im. Marii Skłodowskiej-Curie we Wrocławiu, autor książki "Krystyna Sienkiewicz. Różowe zjawisko", a także wywiadów, recenzji oraz artykułów o tematyce edukacyjnej. Należy do Polskiej Sekcji Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych (AICT/IATC). Publikuje m.in. w "Polonistyce", "Teatrze", "Śląsku", "Dyrektorze Szkoły", "Kwartalniku Edukacyjnym" i "Edukacji i Dialogu". Mieszka we Wrocławiu.
Bezczelna, wzruszająca, niezwykła - rozmowa z Manuelą Gretkowską, naszą narodową libertynką. O miłosnych komplikacjach, slow life i fast sex, duchowości, narkotykach, a przede wszystkim o współczesnej Polsce. Manifest swobody myślenia i bycia wbrew wszystkiemu: cenzurze, hejtowi, banowaniu, przemilczaniu i wycinaniu. Książka antysarmacka, raczej nie dla katolików. Dla mnie najważniejsze jest to, by nie powtarzać cudzych myśli i dobrze napisać własne. A że komuś się nie spodoba? Jesteś panną na wydaniu i zalotnicy ci powiedzieli, że nie jesteś w ich targecie? Manuela Gretkowska Manuela Gretkowska - pisarka, autorka ponad dwudziestu książek tłumaczonych na wiele języków. W tym m.in powieści "Trans", "Agent", "Miłość po polsku", "Kobieta i mężczyźni", "Na linii świata", esejów: "Światowidz", "Silikon", dzienników: "Polka", "Obywatelka", "Europejka". Patrycja Pustkowiak - pisarka i dziennikarka, absolwentka socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Debiutowała głośną powieścią "Nocne zwierzęta" (2013), która znalazła się w finale Nagrody Literackiej Nike i była nominowana do Nagrody Gdynia. W 2016 roku otrzymała Nagrodę im. Adama Włodka przyznawaną przez Fundację Wisławy Szymborskiej. W 2018 roku wydała drugą powieść "Maszkaron", a jej opowiadanie znalazło się w tomie "O psach".
Kochankowie Justycji, książka, która powstawała 27 lat, to zbiór opowieści tylko z pozoru osobnych. Historie ośmiu bohaterów żyjących na przestrzeni od XVII do XX wieku łączy znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać. Zbrodnie, których się dopuścili, a czasem „tylko” gwałty, rozboje, zdrady i pomniejsze wiarołomstwa, w nieunikniony sposób prowadzą ich do wspólnego celu, jakim jest najwyższy wymiar kary – niekoniecznie oznaczający tylko śmierć. Zbrodnia i kara nie są wszelako jedynymi motywami eksponowanymi przez Andruchowycza. Nie mniejszą rolę w łańcuchu zdarzeń odgrywa bowiem miłość, której, jak się niejednokrotnie okazuje, z całą pewnością można przypisywać sprawstwo kierownicze. Namiętnościom ulegają zarówno szlacheccy watażkowie, polityczni idealiści, jak i dekadenci końca XIX wieku, wszelkiej maści rebelianci, mistycy czy wyrachowani agenci KGB, by wymienić kilku z przedstawionej przez Autora bogatej galerii oryginałów.
Książka Andruchowycza to barwna mozaika literacka osadzona w galicyjskich realiach, łącząca w sobie stylistykę powieści łotrzykowskiej z elementami rasowego kryminału, czy nawet analizy historycznej bazującej na źródłach. Zabawa formą i dystans, tak typowe dla Autora, widoczne są tu na każdym kroku i twórczo rozwijają jego dorobek w tym zakresie.
Całość w subtelny sposób spaja ostatnia, dziewiąta – a właściwie ósma i pół – opowieść, która ma charakter autobiograficzny. Choć Autor z wielu powodów przyznaje w niej, że „Historia niedokończona przestaje być historią”, to choćby z racji miejsca na ziemi, które opisuje, należy mieć nadzieję, że poszukiwanie prawdy, nawet gorzkiej, fragmentarycznej i względnej, ma swój cel. Bo co innego nam pozostaje, tu w Europie Środkowo-Wschodniej czy gdziekolwiek indziej?
W książce znajdziemy opisy typowych trudnych rozmów i sytuacji z pacjentami, które mogą pojawić się w codziennej praktyce zarówno doświadczonych, jak i początkujących psychologów, psychiatrów i psychoterapeutów.
Publikacja ta może okazać się pomocna również lekarzom rodzinnym i neurologom, a także opiekunom osób z zaburzeniami psychicznymi, którzy często spotykają się z problematycznym zachowaniem swoich podopiecznych.
W publikacji m.in.:
opisy i analiza przypadków,
przykładowe dialogi,
wskazówki, jak kształtować relacje terapeutyczne z pacjentami oraz jak dążyć do zrozumienia pacjenta i jego dysfunkcyjnego zachowania,
propozycje postępowania,
omówienie efektywnych metod pracy z pacjentami cierpiącymi na ostre objawy psychiczne, uzależnionymi lub zagrożonymi próbą samobójczą.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?