Balcerowicz i Wałęsa w najważniejszej rozmowie na 30-lecie przemian demokratycznych w Polsce30 lat temu Polacy zdecydowali, że wolność jest najważniejsza. Zdobyliśmy ją, ale ponieśliśmy też ogromne koszty polityczne, ekonomiczne i społeczne.Czym jest wolność dla Lecha Wałęsy i Leszka Balcerowicza? W jaki sposób ich działania i decyzje doprowadziły do przemian w Polsce? Jaką cenę zapłacili architekci tych przemian? I czy wolność jest społeczeństwu dana raz na zawsze?Na te i inne ważne pytania odpowiada książka będąca zapisem pierwszej rozmowy autorów polskiej transformacji. Wałęsa i Balcerowicz odsłaniają kulisy tamtego okresu, opowiadają o dokonywaniu trudnych wyborów, osobistym poświęceniu, szalonej pracy i wzajemnych stosunków związkowego przywódcy, który został prezydentem, i naukowca, na którego spadła odpowiedzialność za odbudowanie zrujnowanego kraju. Razem dokonali czegoś wielkiego wygrali wolność.
Wielu powtarza ornament to zbrodnia, wielu powołuje się na Loosa, ale prawie nikt go nie czytał. Wydanie obejmuje 30 najciekawszych tekstów dotyczących nie tylko architektury, ale także projektowania wnętrz i przedmiotów codziennego użytku, stylu życia oraz etyki i odpowiedzialności projektantów wobec swoich odbiorców.
W świecie, gdzie śmierć wydaje się nadzieją, ocalić może tylko przyjaźń
W otoczonym drutem kolczastym obozie zagłady zawiązuje się kobieca więź. Trwalsza od obozowych murów. Silniejsza od brutalnych uderzeń. Maria, Sabina, Bente i Helga – każda z nich trafiła do KL Ravensbr?ck z innego powodu. Każda była inna.
Powieść inspirowana prawdziwymi świadectwami byłych więźniarek.
~~~~
Młoda autorka znajduje przed drzwiami swojego domu rękopis, który zupełnie zmienia jej życie. Za wszelką cenę postanawia się dowiedzieć, kim były przyjaciółki z Ravensbr?ck.
~~~~
Książka zawiera wiersze Grażyny Chrostowskiej – polskiej poetki, która 18 kwietnia 1942 roku została rozstrzelana w Ravensbrück razem z dwunastoma innymi kobietami.
W każdej z tych historii starałam się odszukać losy mojej mamy. Dlaczego Jej nie pytałam, kiedy żyła? (…) Czytając kolejne rozdziały, znowu słyszałam głosy Jej obozowych przyjaciółek – Zosi Meres, Stachy Kumalowej: „pamiętasz, jak Binz biła”, „a w szwalni, na nocnej zmianie trzeba było się pilnować przed zaśnięciem, bo Binder niemiłosiernie tłukł, gdzie popadło”.
Elżbieta Kuta, Stowarzyszenie „Rodzina Więźniarek Niemieckiego Obozu Koncentracyjnego Ravensbr?ck”
Magda Knedler - Autorka trzynastu powieści. Dwukrotnie nominowana do nagrody WARTO, laureatka nagrody EMOCJE przyznawanej przez Radio Wrocław Kultura za „powieści, które dowodzą, że gatunkowa wszechstronność i pisarska pracowitość idą w parze z wysoką jakością literacką”.
Dwadzieścia godzin bez snu. Dziesięć bez jedzenia. I oddział wypełniony po brzegi przyszłymi matkami… Witaj w świecie położnej. Poruszająca, ciepła, a równocześnie doprawiona zadziornym brytyjskim humorem i niesamowicie szczera książka Zawód położna jest przejmującym listem miłosnym do przyszłych mam oraz położnych, które towarzyszą kobietom w jednym z najważniejszych i najcudowniejszych momentów życia.
W historii polskiego boksu spotykamy wiele znakomitości, a ich lista jest długa (...). Sportowcem, którego bokserskie dzieje nie zostały dostatecznie opisane, jest Zbigniew Pietrzykowski, moim zdaniem, najwspanialszy pięściarz w historii polskiego boksu (...). Niniejsze opracowanie nie pretenduje do miana biografii, jego profil jest inny, odnosi się głównie do sfery sportowej i przedstawia najważniejsze, zdaniem autora, godne upamiętnienia, pojedynki znakomitego pięściarza. Lista i opis tych walk oraz ich komentarz, w odniesieniu do światowych, europejskich i krajowych wydarzeń bokserskich, moim zdaniem, autentycznie i obiektywnie ilustruje oraz charakteryzuje sportową wielkość Pietrzykowskigo
- od autora.
Wybitna artystka, ikona performance’u, której udało się dotrzeć z często kontrowersyjnymi dziełami do szerokiego grona odbiorców, także spoza kręgów koneserów sztuki współczesnej.
Doświadczyłam wolności absolutnej – czułam, że moje ciało nie zna ograniczeń, że ból nie ma żadnego znaczenia, że nic się nie liczy – i to mnie upoiło.
W 2010 roku zdarzyło się coś niezwykłego – ponad 750 tysięcy ludzi ustawiło się w kolejce do nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej, by wziąć udział w trwającym w sumie ponad 700 godzin performansie Mariny Abramović – usiąść naprzeciw niej i nawiązać z nią milczące porozumienie.
Córka partyzantów, bohaterów drugiej wojny światowej, dorastała w Jugosławii rządzonej przez Titę. Mimo że zdążyła zdobyć międzynarodowy rozgłos i wyjść za mąż, wciąż mieszkała z matką, która kontrolowała ją i stawiała surowe ograniczenia. Nic nie zdołało jednak poskromić jej nienasyconej ciekawości świata, pragnienia kontaktu z ludźmi ani specyficznego, bałkańskiego poczucia humoru, którymi przesycone są jej życie i sztuka.
Opowieść Mariny, poruszająca, pełna przygód i po prostu zabawna, to historia jej wyjątkowej kariery artystycznej związanej z poddawaniem ciała ekstremalnym próbom strachu, bólu, wyczerpania czy zagrożenia w dążeniu do emocjonalnej i duchowej przemiany, to także historia zgoła operowego romansu i dwunastoletniej współpracy artystki z performerem Ulayem - związku, który dobiegł dramatycznego końca na Wielkim Murze. O Marinie Abramović
Pokonać mur to historia nieustępliwej, odważnej i niezależnej artystki, która dąży do nawiązania relacji totalnej z jednym człowiekiem, by ostatecznie dotrzeć do tysięcy odbiorców. Źródłem magii Mariny jest jej zyskująca coraz większą sławę metoda polegająca na badaniu własnej siły, wytrzymałości i woli przetrwania, kojarząca się bardziej z treningiem komandosów niż ze światem sztuki nowoczesnej. Nie mogłem się oderwać od tej książki, tak samo jak nie byłem w stanie przejść obojętnie obok jej performansów. -TOM REISS, zdobywca Nagrody Pulitzera oraz nagrody literackiej PEN, autor Czarnego hrabiego i Orientalisty.
Marina Abramović zdobyła sławę jako artystka, która poprzez swoją sztukę całkowicie i bezwzględnie poddaje siebie, swoje ciało i duszę licznym transformacjom. Czytając te jakże intymne wspomnienia, słyszę jej głos. Marina się spowiada, zwierza, żali, naucza i snuje refleksje na temat swojego trudnego, lecz magicznego życia, oraz pracy, która daje jej wolność, a wszystko to z wielką dozą inteligencji i humoru. -WILLEM DAFOE
Abramović jest najsłynniejszą na świecie artystką performansu i sztuki konceptualnej. I prawdopodobnie jedyną z poczuciem humoru. -BRYAN APPLEYARD, „Sunday Times”
Pokonać mur to piękna, poruszająca i głęboka książka. Szczerze podziwiam sposób, w jaki Marina stawia czoło wszystkim dziwnym sprzecznościom i mitom towarzyszącym naszemu życiu codziennemu. Dzieli się osobistymi przeżyciami, jest samokrytyczna, ale jednocześnie maluje swój bogaty autoportret, który jest pełen dumy i poczucia własnej wartości. Cóż za życie! -LAURIE ANDERSON
Marina uważa, że jej rolą jako artystki z całą artystyczną arogancją, która wygląda dość naiwnie i niewinnie, oraz pokorą, która tłumi w zarodku najlżejszy nawet impuls, by poczuć się urażonym – jest zabieranie widzów w pełną niepokojów podróż do miejsca, gdzie będą się mogli uwolnić od wszystkiego, co ich ogranicza. -JUDITH THURMAN, „The New Yorker”
Dla Mariny Abramović różnica między sztuką a życiem nie istnieje; życie jest marzeniem, dopóki trwa, obecnością absolutną w pustce. -ALEJANDRO JODORKOWSKY
Dramatyczna historia ucieczki przed wojną i terroryzmem, którą udało się zorganizować czterem nieznajomym mającym do dyspozycji wyłącznie media społecznościowe.
Urodzony w Jemenie, Muhammed Al Samawi został nauczony nienawiści do Żydów i świata Zachodu. Częściowo sparaliżowany z powodu dziecięcej choroby i wychowany w tradycyjnej rodzinie, dorastał całkowicie podporządkowany rodzicom. Gdy w wieku dwudziestu jeden lat po kryjomu przeczytał Biblię, zrozumiał, jak wiele łączy ją z Koranem. Przez Internet nawiązał też kontakt z żydami i chrześcijanami z innych krajów, by wkrótce zacząć działać na rzecz pojednania trzech wielkich religii. W mediach społecznościowych i na międzynarodowych konferencjach poznawał kultury, które do tej pory były dla niego obce.
Te działania bardzo szybko obróciły się przeciwko Mohamedowi. Groźby śmierci ze strony Al-Kaidy zmusiły go do ucieczki z rodzinnego miasta. W trosce o swoje bezpieczeństwo przeprowadził się do Adenu, który wkrótce stał się areną trwającej do dziś wojny domowej. Uwięziony w wynajmowanym mieszkaniu, zagrożony przez terrorystów z południa i wojnę na północy Mohammed postanowił spróbować ostatniej szansy. Bez nadziei na przeżycie, wysłał apel o pomoc…
Mohammed Al Samawi – urodził się i wychował w Jemenie. Jako dwudziestolatek zaangażował się w działalność na rzecz dialogu i pojednania między muzułmanami, chrześcijanami a żydami. W 2015 roku, podczas wojny domowej w Jemenie, uciekł z Adenu do Stanów Zjednoczonych. Od początku swojego pobytu pracował w organizacjach promujących pokój i tolerancję religijną.
Porywająca opowieść o córce kolejarza, która została polską Gretą Garbo. I o tym, że szczęście nie uśmiecha się tylko raz.
Wyszła na scenę wystraszona, blada. Muzyka gruchnęła, ale ona nie mogła wydobyć z siebie głosu. Wybiegła za kulisy z płaczem, wśród drwin i gwizdów. Koleżanki patrzyły z nieskrywaną satysfakcją. Co jej pozostało? Wrócić do obskurnej kamienicy na Woli i zostać krawcową jak matka? A może udowodnić światu, że klęska poprzedza wielki sukces?
Gdy dziesięć lat później jechała przez Warszawę własnym luksusowym chevroletem, ścigały ją zachwycone spojrzenia i szepty: „To Ordonka!”. Mężczyźni za nią szaleli, a kobiety czesały się i ubierały tak jak ona. To dla niej hrabia Michał Tyszkiewicz popełnił mezalians, którego rodzina nigdy mu nie wybaczyła. A Hanka kochała mocno, odważnie, całym sercem – ale tylko na chwilę.
Katarzyna Droga zabiera czytelnika we wspaniałą podróż w szalone lata dwudzieste, w świat szarmanckich mężczyzn i kobiet równie pięknych, co bezwzględnych.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Dzieci. Nie mają prawa głosu. Nie mają wyboru. Dorośli posyłają je do najcięższych prac. Nikogo to nie dziwi.
W kominie jest ciemno, duszno i gorąco. George jest mały, a tylko takie dzieci mogą pracować jako czyściciele kominów. Pod sobą ma czarną otchłań. Zapiera się gołymi piętami o cegły. Pełznie w górę. Do światła. Wyciąga rękę ze skrobaczką… Nagle wszystko znika. Nie słyszy własnego krzyku. Nie słyszy głuchego odgłosu, z którym jego ciało uderza o palenisko.
Łysa Patience pcha swój wózek kopalnianym tunelem. Dziewczynka boi się bicia, a daje radę szybko przesuwać wagonik z węglem, tylko jeśli wciśnie w niego obie ręce i czubek głowy. Włosy wytarły się tam zupełnie i została tylko goła skóra. Ośmioletni William już czeka przy swoich drzwiczkach. Przepuści wózek i zamknie je najszybciej, jak potrafi. W tych prymitywnych warunkach wentylacja jest kluczowa. Inaczej trujące gazy zabiją wszystkich w kopalni. Po pracy będzie chciał wrócić na górę. Zabłądzi.
Świat, jaki znamy, wymyślili wizjonerzy, inżynierowie, genialni naukowcy. Ale zbudowały go małe dzieci. Od Londynu, przez pełną fabryk Łódź, aż po ludne miasta Indii maluchom odbierano dzieciństwo, szansę na edukację i normalny dom. Ich praca była tania, a utrata zdrowia i życia – akceptowalna.
Katarzyna Nowak, laureatka konkursu „Książka historyczna nie musi być nudna” pod patronatem prof. Normana Daviesa, przenosi nas do czasów, gdy życie dziecka było warte tyle, ile przemysłowiec był gotów zapłacić za jego pracę. Bardzo niedużo. Działo się to w Anglii. Działo się w Polsce. I dziś, choć nie chcemy o tym słuchać, dzieje się nadal w wielu miejscach świata. Być może także korzystasz z pracy ich rąk.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Prohibicja miała ocalić konserwatywną Amerykę i otrzeźwić obywateli.
Nowy Jork odpowiedział po swojemu i pokazał, że nic nie inspiruje bardziej niż zakaz.
W przeddzień wprowadzenia prohibicji mieszkańcy Nowego Jorku pili na umór do północy. Już następnego dnia życie zaczęło toczyć się w tajnych barach, a wkrótce picie stało się obowiązkowym punktem wieczoru, podobnie jak obecność na Broadwayu.
Dziewczęta z dobrych domów sączyły martini z buteleczek chowanych za podwiązką, a wściekli katolicy nie chcieli zastąpić wina mszalnego sokiem winogronowym. Gangsterzy brylowali na wytwornych przyjęciach. Nawet burmistrz spędzał więcej czasu w kasynie niż w ratuszu.
Świetnie napisany reportaż o Nowym Jorku w czasach Wielkiego Gatsby’ego, gangstera Luciano i szalonych wieczorów w Cotton Clubie. I o tym, że to, co nielegalne, pociąga najbardziej, a zakazy wcale nie zmieniają świata na lepsze.
Ewa Winnicka – reporterka, publicystka, dwukrotnie uhonorowana nagrodą Grand Press za teksty o tematyce społecznej. Nominowana do Nagrody Literackiej Nike, laureatka MediaTorów 2018 za reportaż Był sobie chłopczyk. Autorka książek non-fiction, m.in. Angoli, Milionerki, Londyńczyków.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Przeczytaj, zanim klikniesz.
Handel bronią i narkotykami. Płatni zabójcy, których wynajmiesz jednym kliknięciem. Dziecięca pornografia i owiane legendą Red Roomy, oferujące transmisję na żywo z torturowania ludzi. Kryptowaluty, którymi za to wszystko zapłacisz, zachowując pełną anonimowość.
Oto Darknet. Najmroczniejszy zakątek Internetu. Tego samego, z którego korzystamy na co dzień w domu i w pracy.
Książka Eileen Ormsby to wynik dziennikarskiego śledztwa międzynarodowej ekspertki od Dark Webu. To fascynująca i mrożąca krew w żyłach opowieść o świecie, o którym większość z nas nie ma pojęcia.
Sprawdź, do czego doprowadzają ludzka chciwość, pożądanie, niezaspokojone fantazje.
Zobacz, gdzie pożywkę i bezpiecznie schronienie znajdują najczarniejsze obszary ludzkiej wyobraźni.
Lubię ludzi zarówno z całym ich bogactwem charakterów, osobowości, jak też z całym ich balastem.
Kocham zwierzęta z całą ich niewinnością, bezinteresownością, miłością i swoistą psychiką, w którą absolutnie wierzę. Od zarania towarzyszą mi psy, świnki morskie, a teraz filmowa para kotów: Moritz i Lili. Uwielbiam przyrodę, która może ma coś z kobiety, bo także „zmienną jest”.
Cenię sobie przyjaźń i przyjaciół (podobno jestem wierna im jak pies), kocham miłość, a więc tych, których kocham. A jest tyle do kochania…
I tyle samo, w dzisiejszych czasach, do nienawidzenia, ale to już nie moja działka.
Inspiracją do moich refleksji wyrażonych na piśmie jest samo życie: moje, a także wiedza o człowieku, z którym od niepamiętnych czasów „współpracuję”, będąc mu pomocną z racji mego zawodu.
Jestem absolwentką psychologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, a obecnie psychoterapeutką w Austrii, gdzie mieszkam w malutkim bajecznym miasteczku Melk nad Dunajem.
Dzieje rodziny Ewy Kuryluk finał trylogiiPo Goldim (finał Nike 2005) i Frascati (nominacja Nike 2010) Ewa Kuryluk zamyka swoją trylogię rodzinną prawdziwie wstrząsającym akordem, podejmując jak sama wyznaje najtrudniejszy i najboleśniejszy dla niej temat: Feluni jest opowieścią o Piotrze, nieprzeciętnie inteligentnym bracie autorki, który po nagłej śmierci ojca zaczyna chorować na schizofrenię.Ewa Kuryluk, światowej sławy malarka, historyczka sztuki, pisarka i eseistka, urodziła się w Krakowie w 1946 roku. Jej ojciec, Karol Kuryluk, był ministrem kultury w rządzie Cyrankiewicza, ambasadorem w Wiedniu i na końcu dyrektorem PWN-u. Jemu właśnie poświęciła autorka Goldiego. Matka Maria Kuryluk (ur. jako Miriam Kohany), poetka i pisarka uratowana przez Karola z zagłady, do końca życia ukrywała żydowską tożsamość. W Frascati Ewa Kuryluk opowiada tragiczną historię matki, która po śmierci pierwszego męża Teddy'ego Gleicha (prawdopodobnie na skutek ran odniesionych w pogromie kieleckim) przeżyła załamanie psychiczne, z którego nie podniosła się już nigdy.Każda z części tego cyklu jest opowieścią o rodzinie Kuryluków, o czworgu nieprzeciętnie wrażliwych i kreatywnych ludzi zmagających się z wojennymi traumami i mimo wszystko próbujących za wszelką cenę odnaleźć szczęście. Autorka opowiada te dzieje prywatnym, osobnym językiem, który wykształcił się w rodzinnych rozmowach z zabawnych przejęzyczeń, z imion i pseudonimów, jakie Kurylukowie nadawali sobie nawzajem, ukochanym zwierzakom, ważnym zjawiskom. Tym razem w centrum znajduje się Piotr, a historia jego choroby jest zarazem opowieścią o niszczącym systemie szpitalnictwa psychiatrycznego, w którym indywidualny, wrażliwy byt nie miał prawa istnieć.
Woof, woof! Oto najodważniejszy strażak z całej psiej brygady!
Ochronne buty, merdający ogon i niezwykle czuły nos? To Sherlock, prawdziwy psi strażak, który codziennie ratuje ludzkie życie! Ten niepozorny cocker spaniel to bohater, który wraz ze swoim partnerem, Paulem Osborne’em, przeszukuje pogorzeliska i pomaga potrzebującym.
Poznaj niesamowite przygody psa, który codziennie udowadnia, że nawet tak niepozorne stworzenie jak on ma w sobie ducha wielkiego bohatera! Sherlock ryzykuje często swoje życie, aby pomóc innym i bezbłędnie wskazać przyczyny pożaru.
Jego odwagę nagrodzono specjalnym medalem przyznawanym wyjątkowym zwierzakom. A samą psinę pokochała rodzina królewska! Dołącz do Sherlocka, Paula i innych bohaterów z Londyńskiej Straży Pożarnej!
Historia czerpiąca ze szkatułki wspomnień kobiety, która przeżyła piekło wojny.
Mała Ilse nie zdaje sobie sprawy, jak potworny los miał stać się jej udziałem. Cała jej żydowska rodzina, z wyjątkiem maleńkiego braciszka, została zesłana do obozu zagłady. Jej samej udało się wyjechać na Zachód, aby tam służyć rodzinie pewnego niemieckiego oficera. W maleńkiej wiosce blisko szwajcarskiej granicy znajduje nie tylko kryjówkę przed okrucieństwami wojny, ale również przyjaciółkę. Nie może jednak zapomnieć o swoim młodszym bracie. Nie traci nadziei, że mały Aron przetrwał wojnę i żyje gdzieś w Polsce...
Wiara, nadzieja, miłość… Trzy tematy opisane w tej niezwykłej powieści. Przy czym nadzieja stanowi podstawę historii. Autorka sprawnie przeprowadza nas pomiędzy niekiedy bardzo trudnymi tematami. Polecam.
Anita Scharmach, pisarka
FOTOGRAFIE, KTÓRE SKRYWAJĄ NIEZWYKŁE FAKTY!
Każde zdjęcie i historia w tej książce zaskoczą was i zmuszą do myślenia. Traficie tu na mniej lub bardziej znane wydarzenia i postaci, zobaczycie je z zupełnie innej strony. Zajrzycie na drugi i trzeci plan zdjęcia, by odkryć, że nieświadomy fotograf był świadkiem niezwykłego zdarzenia lub uwiecznił osobę, która po latach zmieniła świat.
Choćby to zdjęcie z okładki… Rozbawiony tłum na ulicach Nowego Jorku. Widać, że mężczyźni świetnie się bawią. Tymczasem na gzymsie wieżowca stoi samobójca. Kim jest i dlaczego atmosfera na ulicy jest tak radosna, skoro za chwilę może skoczyć człowiek?
Albo marynarz całujący pielęgniarkę na amerykańskiej ulicy w dzień zakończenia wojny. Wzruszająca scena w dzień amerykańskiego triumfu. To romantyczne zdjęcie stało się kultowe, a po latach zostało ogłoszone symbolem molestowania kobiet.
Przed wami ponad 130 najciekawszych historii i zdjęć z niezwykłego fanpage’a KRÓTKA HISTORIA JEDNEGO ZDJĘCIA – jednej z najbardziej inspirujących stron na Facebooku, którą śledzi i komentuje 100 000 osób. Zajrzyjcie na dowolną stronę książki i przeczytajcie historię zdjęcia, którą tam znajdziecie.
To książka dla ciekawych świata, którzy chcą zobaczyć więcej, niż widać na pierwszy rzut oka.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Istnieje pogląd, że od upadku powstania warszawskiego do zajęcia stolicy przez oddziały polskie i radzieckie miasto pozostało całkowicie martwą, pozbawioną ludności pustynią gruzów.
Ale Warszawa nigdy nie była „królestwem bez poddanych”. Nawet w tym straszliwym czasie, kiedy na rozkaz von dem Bacha kto żyw musiał opuścić miasto, a w jego lewobrzeżnej części przystąpiły do działania niemieckie ekipy specjalne powołane w celu ostatecznego zniszczenia i spalenia tego, co pozostało – istniała jedyna na świecie Rzeczpospolita gruzów.
W siedmiu nowelach Gluth-Nowowiejski portretuje warszawskich robinsonów – ludzi, którzy w nieustannym zagrożeniu, w ekstremalnie trudnych warunkach, bez dostępu do pożywienia i wody żyli na zgliszczach. Ukrywali się najczęściej w piwnicach lub na strychach. Zazwyczaj wybierali budynki najmocniej zrujnowane, którym nie groziło podpalenie lub wysadzenie przez niemieckie oddziały niszczycielskie.
W książce znalazła się historia Czesława Lubaszki, piekarza, który wykupił żydowską dziewczynę za pięć bochenków chleba, i Panny X, która odgrywała rolę niedorozwiniętego mężczyzny, by ukryć przed wszystkimi swoją kobiecość, a także Aresa – mściciela z ruin, który postanowił popsuć szyki nazistom. Opowiadania zostały opatrzone notatkami bibliograficznymi i zdjęciami.
Wacław Gluth-Nowowiejski – pisarz, publicysta, jeden z warszawskich robinsonów. W trakcie powstania dowodził drużyną zgrupowania „Żmija” na Żoliborzu, został ranny podczas walk na Marymoncie. Jako jeden z dwóch żołnierzy ocalał z masakry urządzonej przez Niemców w powstańczym punkcie sanitarnym przy ulicy Rajszewskiej 12. Ukrył się wtedy w piwnicy okolicznego domu, gdzie pozostawał do połowy listopada 1944. Poza Nie umieraj do jutra jest autorem książek Śmierć poczeka, Rzeczpospolita gruzów i Stolica jaskiń: z pamięci warszawskiego Robinsona.
To wielka pochwała życia i opowieść o pracy nad sobą. Każde słowo ma tu znaczenie, żadne zdanie nie jest przypadkowe.
Między kartami można znaleźć historie chłopaków z Los Angeles, którzy zdecydowali się wyjść z gangów, co nie jest łatwe. Są wśród nich „świetny” Luis, Speedy, który wzrusza się, kiedy jego dzieci czytają przed snem Harry’ego Pottera, a także inni „ziomalowie”. To właśnie oni mimo wszystko podjęli ryzyko – bo w życiu są rzeczy, o które warto walczyć do samego końca. Do tej pory patrząc w lustro, myśleli: „PUSTO”, ale jak pisze autor: (…) naszym wspólnym zadaniem jest zasugerować im, że jest „WYSTARCZAJĄCO” – wystarczająco dużo darów, talentów, dobroci. Kiedy masz czegoś wystarczająco dużo, masz bardzo wiele.
Bohaterowie Tatuaży… nie do końca w to wierzą – przynajmniej do czasu. Oni, którzy od dzieciństwa zmagają się z ciężarami – alkoholizmem, narkotykami, przemocą, oziębłością emocjonalną i patologicznymi zachowaniami rodziców – w końcu zaczynają dostrzegać w sobie wartość, w czym pomaga im jezuita Gregory Boyle i wspólnota Homeboy Industries. Ma ona łączyć w poczuciu wspólnej misji, pracy ramię w ramię. Zagubieni odszukają utracony cel, a przygnieceni nadmiarem trosk znajdą ukojenie. Ciężaru wstydu i poczucia pustki można wyzbyć się tylko w jeden sposób – bezgraniczną miłością.
Oprawa z odkrytym grzbietem.
Znakomita książka ks. prof. Andrzeja Zwolińskiego o duchowych oraz intelektualnych źródłach wielkiej moralnej i cywilizacyjnej destrukcji, jakiej uległ świat w XX i XXI wieku. Autor przytacza opisy i przyczyny tego upadku odwołując się do najwybitniejszych myślicieli ostatnich stuleci takich jak Jan Paweł II, Edmund Husserl, Max Scheler, Dietrich von Hildebrand, Hannah Arendt, Leszek Kołakowski, Cyprian Kamil Norwid i wielu innych.
Ks. Zwoliński demaskuje podstępne oszustwa i manipulacje towarzyszące tak wpływowym i zarazem toksycznym ideologiom jak komunizm, poprawność polityczna oraz inne aberracje dominujące w epoce postprawdy. Wskazuje również, jak w rozchwianym, pozbawionym wartości świecie można dotrzeć do prawdy i ocalić ją.
Książka, którą bezwzględnie warto przeczytać!
2017 marked three important anniversaries for the Palestinian people: 100 years since the Balfour Declaration; 50 years since the Six-day War; and ten years since the Blockade of Gaza. As an act of penance, solidarity and hope, actor and musician Justin Butcher - along with ten other companions for the full route, plus another hundred joining him for various stretches along the way - walked from London to Jerusalem.
This book is the record of his journey: a combination of walking journal, travel writing and pilgrim stories. It's less of a travel guide to walking across Europe and more an exploration of the many strands radiating from the Holy Land and its narrative, weaving paths across place and history, through the lives of Justin's fellow-walkers - and, of course, his own life.
Between the route itinerary and the themes of Balfour and Christian Zionism, Weizmann and cordite, colonialism, Jerusalem Syndrome and Desert spirituality, Justin charts a chronicle of serendipity: happenstances hilarious, infuriating and occasionally numinous - or, as pilgrims might say, encounters with the Divine.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?