Przez pięć wieków opowiadały o nim inne. Żony, które koronował i ściskał. Doradcy, których wynosił i ścinał. Kronikarze, którzy notowali wyroki.Teraz — po raz pierwszy — przemawia on sam.Był złotym księciem renesansu, który pisał wiersze i komponował pieśni, fundował szpitale i debatował z Erazmem. Był też człowiekiem, który posyłał przyjaciół na śmierć i podpisywał wyroki drżącą ze starości ręką. Jak to możliwe, żeby jedno i drugie było prawdą? Jak człowiek może żyć z sobą, gdy jego sumienie i jego wola przestają ze sobą rozmawiać?Henryk VIII. Serce i korona to powieść, która odważa się zadać najtrudniejsze pytanie: co czuł?Alison Weir — najwybitniejsza żyjąca pisarka historyczna poświęcona epoce Tudorów, autorka wielomilionowego cyklu o sześciu żonach — wchodzi głębiej niż kiedykolwiek. Nie pisze apologii. Nie pisze potępienia. Pisze portret człowieka, który naprawdę wierzył we własną sprawiedliwość — i przez to jest o wiele bardziej niepokojący niż jakikolwiek łotr.Od chłopca płaczącego na kolanach babki po śmierci matki do starego króla, który nie ma siły utrzymać pióra, a mimo to podpisuje kolejny wyrok — to jest historia czterech dekad władzy i czterech dekad samooszustwa. Historia miłości do kobiet, których nie potrafił zatrzymać. Historia przyjaźni, które skończył toporem.I historia człowieka, który do końca był przekonany, że postępował słusznie.„Weir osiąga coś, co wydawało się niemożliwe: sprawia, że rozumiemy Henryka VIII. Nie wybaczamy mu — rozumiemy. To nie to samo. I to znacznie straszniejsze."
Wyjątkowość tej publikacji polega na tym, że oprócz praktycznych porad dla pianistów, cennych i często odkrywczych wskazówek oraz przykładów nutowych, zawiera szereg niezwykle celnych rozważań i odniesień do innych gałęzi sztuki: kompozycji, teatru, śpiewu, tańca, malarstwa, literatury, a także psychologii, filozofii i religii. W ten oto sposób staje się ona swoistym kompendium wiedzy zdecydowanie poszerzającym spojrzenie na problem kondycji człowieka i sztuki we współczesnym świecie. Jedną z największych zalet książki jest możliwość zetknięcia się młodych adeptów pianistyki z holistycznym, wręcz mistycznym podejściem Petera Feuchtwangera do kwestii wykonawczych. Wiele osób, które z nim pracowały, podkreśla, że w mgnieniu oka rozwiązywał zarówno problemy techniczne, jak również interpretacyjne i psychologiczne swoich uczniów. Wszak sztuka wymaga od nas w równym stopniu miłości i odwagi. Książka Konrada Skolarskiego to wywiad rzeka w formie dyskusji, którą ten wybitny polski pianista i nauczyciel przeprowadził ze swoim mistrzem, legendą pedagogiki fortepianowej - Peterem Feuchtwangerem. Jest to lektura fascynująca, bowiem zmarły w 2016 roku Feuchtwanger był człowiekiem renesansu - pianistą, kompozytorem, malarzem, ekspertem od stylu bel canto, filozofem, z którego porad korzystali także znani artyści malarze i wokaliści. Nie bez znaczenia jest również fakt, że pod jego kierunkiem pracowali pianiści tej miary, co Martha Argerich, Nelson Freire, Shura Cherkassky, Tatiana Nikołajewa. Sam zaś uczył się u Edwina Fischera, Waltera Giesekinga, pobierał też lekcje prywatne u Władimira Horowitza.
Książka Chrisa Stokela-Walkera jest właśnie o tym, o czym mówi jej tytuł: jak AI zjada świat. Możliwe, że już to zrobiła. Jeśli jednak nie chcemy, żeby przeżuła nas wszystkich – i wypluła połamanych, pobitych i zmaltretowanych – musimy działać. I tak trzeba odczytywać przesłanie tej książki – jako uzasadnione, umotywowane i udokumentowane wezwanie do podjęcia dyskusji na temat roli sztucznej inteligencji we współczesnym świecie, niesionych przez nią korzyści i możliwych, bardzo realnych zagrożeń, wezwanie do świadomego uczestniczenia w tej wielkiej rewolucji XXI wieku. W krótkich, konkretnych i zwartych rozdziałach autor kreśli rys historyczny, przywołuje kluczowe postaci z przeszłości, wprowadza na scenę bohaterów teraźniejszości, ale oddaje też głos zwykłym ludziom, którzy weszli w interakcję z AI i odczuli na własnej skórze, czym jest już teraz i czym może stać się w najbliższej przyszłości. Wszystkie te liczne, celnie dobrane i ciekawe przykłady znakomicie pokazują różne aspekty rozwoju AI i skłaniają do refleksji: Jaki będzie świat jutra? Jak się w nim odnajdą ludzie? Jakie zmiany zajdą na wielu płaszczyznach codziennego życia? Z książki wynika wiele różnych wniosków, ale jeden jest uderzający. To nie jest odległe jutro. To już się dzieje. To jutro jest już dzisiaj. Chris Stokel-Walker to brytyjski dziennikarz, którego artykuły regularnie ukazują się w magazynach „The New York Times”, „The Washington Post”, „Wired”, „The Economist”, „Newsweek” oraz „New Scientist”. W centrum jego zainteresowań znajduje się między innymi wpływ sztucznej inteligencji na społeczeństwo, kulturę i media. W swoich artykułach analizuje on, jak rozwój narzędzi opartych na AI – takich jak chatboty, generatywne modele językowe czy algorytmy rekomendacji – zmienia nasze codzienne życie i sposób, w jaki korzystamy z Internetu.
„Lubimy myśleć, że żyjemy w świetle dnia, ale pół świata zawsze tonie w mroku; a fantastyka, jak poezja, przemawia językiem nocy”. Ursula K. Le Guin Opracowane na nowo wydanie pierwszego obszernego zbioru esejów Ursuli K. Le Guin obejmuje rozważania o jej drodze twórczej, pisarstwie oraz literaturze fantasy i science fiction. Opublikowana po raz pierwszy w 1979 roku książka zawiera dwadzieścia cztery eseje opisujące kluczowe tematy dotyczące analizy i interpretacji literatury gatunkowej. Jednak przede wszystkim to opowieści o procesie tworzenia i powstawaniu najważniejszych dzieł pisarki, a zarazem znakomite i twórcze przykłady krytyki literackiej, dzięki którym czytelnik zyskuje wgląd w umysł jednego z największych autorytetów pisarskich ostatnich dziesięcioleci. Może się przekonać, że głos Ursuli K. Le Guin nadal pozostaje aktualny i wybrzmiewa dziś równie mocno, jak w roku pierwszej publikacji „Języka nocy”. Ursula K. Le Guin (1929–2018) – amerykańska autorka, której książki stały się nie tylko klasyką fantastyki, ale i kanonem literatury pięknej. Pisała dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Była autorką scenariuszy filmowych i esejów oraz tekstów piosenek. Została uhonorowana wszelkimi możliwymi nagrodami przyznawanymi twórcom science fiction i fantasy, z Nebulą, Hugo i World Fantasy Award na czele.
Krzysztof Penderecki (1933-2020) - jeden z najważniejszych polskich kompozytorów swoich czasów. Jego trwająca ponad sześćdziesiąt lat kariera jest wdzięcznym materiałem dla opowieści. Mało kto odniósł tak spektakularny sukces już w młodym wieku: po serii odkrywczych utworów jego nazwisko stało się synonimem nowoczesności. Tym więcej emocji wzbudził jego powrót do tradycji w monumentalnych, dramatycznych dziełach: zwolennicy awangardy zarzucali mu jej zdradę. Książka, równolegle z relacją z barwnego życiorysu kompozytora, poprzez krótkie opisy utworów próbuje opowiedzieć, że jego przemiana nie była nagłym zwrotem, lecz dokonała się ewolucyjnie i miała swoje przyczyny. Ale tak już chyba pozostanie: jedni słuchacze będą woleć Anaklasis, Tren, Polimorfię, a nawet Pasję, inni - późniejsze symfonie, opery i cykle pieśni. Penderecki miał - również poza muzyką - kilka twarzy, nie tylko tę poważną, lecz także tę figlarną, która sprawiała, że niejedną z jego wypowiedzi trzeba poddać weryfikacji - i to także było zadaniem tej książki.
Kucharze dyktatorów to reporterska podróż Witolda Szabłowskiego, która zabiera nas z kuchni pałaców do kulis władzy i z powrotem. Autor, ceniony reporter i obserwator rzeczywistości, pokazuje, jak jedzenie bywa narzędziem władzy i opowieścią o ludziach, których codzienna praca staje się częścią historii. To nie książka o przepisach, lecz studium tego, jak smak, rytuały i decyzje kulinarne kształtują pamięć społeczną. Nowa pozycja, wydana w 2025 roku w miękkiej oprawie, zaprasza do głębokiej refleksji nad tym, co zostaje w kuchni, a co trafia na salony władzy. To lektura, która nie daje gotowych odpowiedzi, lecz prowokuje do rozmowy o tym, jak kuchnia może być zwierciadłem władzy i moralnych dylematów.
W środku Gazy, na północ od palestyńskiej enklawy spustoszonej przez bombardowania, stoi kościół Świętej Rodziny. Dziesiątki rodzin tłoczą się tutaj codziennie, by znaleźć schronienie, próbując przetrwać od czasu reakcji Izraela na atak terrorystyczny Hamasu 7 października 2023 roku. Każdego dnia ludzie modlą się, by krzyż, który sięga wysoko w niebo, odwrócił pociski. Każdego dnia, z uśmiechem lub uściskiem, Ojciec Gabriel Romanelli, jedyny ksiądz w Gazie, który odmówił opuszczenia swojego kościoła i mieszkańców zniszczonej enklawy, wita wszystkich uchodźców w poszukiwaniu odrobiny pociechy, nadziei i promienia światła pośród ruin i śmierci. Papież Franciszek dzwonił do Ojca Gabriela codziennie przez ponad 18 miesięcy, aż do Wielkiej Soboty 2025 roku, by zaoferować mu wsparcie i podziękować za jego działania w parafii. Zraniony, gdy izraelska bomba spadła na jego kościół w połowie lipca, Ojciec Gabriel jest teraz świadkiem obecnego i krytycznego punktu zwrotnego z akceptacją planu pokojowego dla Gazy na ziemi, która prawdopodobnie pozostanie krajem ruiny i rozpaczy przez wiele miesięcy. W tym wyjątkowym i głęboko poruszającym opowiadaniu ze zniszczonego kraju, Ojciec Gabriel opowiada o swoim codziennym życiu: o życiu człowieka, który, wbrew wszelkim przeciwnościom, pomaga mężczyznom, kobietom i dzieciom przetrwać w sercu trwającego konfliktu o międzynarodowym zasięgu.
Wydanie nowe, poprawione i rozszerzone.
Nagroda Magellana 2014
9949 kilometrów po torach, 36 godzin na morzu
Piotr Milewski spełnia swoje marzenie z dzieciństwa i wyrusza w podróż koleją transsyberyjską. Zabiera czytelnika na wyprawę, która okazuje się także podróżą w czasie. Skomplikowana historia budowy łączy się tu z zaskakującym obrazem współczesnej Rosji – spadkobierczyni niegdyś potężnego imperium, tygla kulturowego. Podlane wódką i serdecznością rozmowy ze współpasażerami oraz prawdziwy kalejdoskop postaci: kombatanci na obchodach Dnia Zwycięstwa, dzikie dzieci nad Bajkałem, młoda Buriatka szamanka czy kontuzjowany maratończyk dorabiający jako striptizer w klubie nocnym. A przede wszystkim droga w rytmie wybijanym przez koła pociągu.
Dzięki Piotrowi Milewskiemu, przeżyłem wielką przygodę kolejową, o której marzyłem od lat. Podróżując jego Transsyberyjską, słyszałem stuk kół i bełkotliwe rozmowy przygodnych współpasażerów z przedziału, wyraźnie czułem zapach niedomytych ciał i mdławy smak taniego piwa, zwiedziłem kilka syberyjskich miast i ponownie ujrzałem Bajkał, a przy okazji poznałem historię budowy Transsibu... Słowem – przejechałem szmat świata, w którym odległości liczy się w godzinach i dniach, a upływ czasu w wiorstach, nie wyłażąc z domu. Jest to zarazem jedna z najbardziej r z e t e l n y c h polskich relacji o dzisiejszej Rosji, jakie czytałem. Bez okrasy, ale i bez dąsów.
Mariusz Wilk
Do tej pory tak przystępnie i lekko a zarazem poważnie i dogłębnie potrafili pisać tylko angielscy historycy z reporterskim zacięciem. Ta książka w idealnym rytmie, kołysząc jak pociąg, opowiada dzieje kolei Transsyberyjskiej i pokazuje zarazem współczesną Rosję. Przypomina jak żelazne drogi zmieniały świat, pośród protestów równie silnych jakie wywołuje dziś Internet. Opisuje XIX wieczne zmagania z nowoczesnością (oraz ekonomią i geografią), a zarazem pokazuje jak bardzo Imperium Carskie wciąż wpływa na ludzi od Warszawy po Władywostok.
Max Cegielski
Piotr Milewski - urodził się w 1975 roku w Chełmie, a wychował w Opolu. Studiował w Poznaniu, Wiedniu, Pasawie, Filadelfii, Sapporo i Otaru. Dziewięć lat spędził w Japonii. Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Autor bestsellerowych książek Dzienniki japońskie. Zapiski z roku Królika i roku Konia (2015), Islandia albo najzimniejsze lato od pięćdziesięciu lat (2018) oraz Planeta K. Pięć lat w japońskiej korporacji (2020). Współautor książek Hokkaido – Japonia bez gejsz i samurajów (2006), Azja. Opowieści podróżne (2018) oraz Wyspa. Opowieści podróżne (2019). Trzykrotny laureat Nagrody Magellana Magazynu Literackiego „Książki”. Nominowany do nagrody magazynu „National Geographic Traveler”. Współpracuje z polskimi i japońskimi czasopismami oraz z prasą polonijną.
piotrmilewski.com
Barbara WalickaPodkowa i oranżeria pod papugami 152 strony formatu B5 (18 x 24 cm). Okładka miękka ze skrzydełkami. Ilustracje Jacek SzumilakOficyna Wydawnicza „Rewasz” – Wydanie I. Pruszków 2025 ISBN 978-83-8122-091-0Podkowa nie leży na uboczu, od dawna jest obecna w literaturze, sztuce i muzyce. Ma swoją historię i legendę. A także pierwszy, drugi i trzeci plan.Wnikając w przeszłość podkowiańskich domów, umacniam się w przekonaniu. że bytujące w nich duchy opiekuńcze mają różne osobowości. Wprawdzie trudno określić, w jakim stopniu genius loci przyciąga określone umysły i charaktery - nie wiem, czy prowadzono badania ustalające te związki - ale niewątpliwie jest coś na rzeczy...Autorka wydobywa z podkowiańskiej przeszłości wydarzenia i osoby, o których dzisiaj wiadomo mało lub prawie nic. Bohaterami opowieści są jej przyjaciele, sąsiedzi, znajomi; całkiem zwykli, wtopieni w codzienność, powszedniość. W książce staja się postaciami; nabierają barw, wychodzą z tła. O Podkowie można bez końca i na każdą nutę. Stąd w książce opowieści do wyboru, do koloru; można dostać zaproszenie na obiad u pani Amelii, poznać prawdziwego Szambelana. Zachwycić się domem projektu Macieja Nowickiego, poczuć szczególną aurę rodziny Tetmajerów. Zgromadzone w stuletnich domach przedmioty przechowują ślady upodobań dawnych mieszkańców.Czasy, jakie nastąpiły po II wojnie światowej, drastycznie zmieniły, a w wielu przypadkach unicestwiły świat wielu ludzi; u podkowiańskich przyjaciół znaleźli schronienie pozbawieni dachu nad głową, wśród nich właściciele dworów i dworków, zmuszeni do opuszczenia swych domostw. Książka Barbary Walickiej nie pozwala o tym świecie zapomnieć, wydobywa z pozornego niebytu postacie, miejsca, wydarzenia, a nawet przywraca im blask.Osobiste wspomnienia autorki łączą się z zapisami wydarzeń sprzed lat. Ta zmienna perspektywa pomaga przejść w wyobraźni ulicami miasta-ogrodu, mijając podkowiańskie domy rysowane specjalnie dla tej książki przez Jacka Szumilaka.Spis treścipatrząc asymetrycznie, czyli z wizytą u Baltazaraogród spraw zapomnianychoranżeria pod papugamiligustr traci liście jesieniąOłdakówka, czyli mylną ścieżką...pekińczyk z parasolkąparasolka od Ryczera, czyli elegancja z podkowiańskim rodowodemencyklopedia dla początkującychcieńwilla z czterema niewiadomymiod awangardy jeden krokdziwne losy Jany F. wspomnienie z kurantembabunia z siedmiu fotografiiJaśmina i krynolinaobiad u pani Ameliigdzie się piórko migocemleczarki zza lasu Wacia w kołdrach! oda do mydlarnizalotnicy z trzeciego dla palących opowiastka na marginesie szambelan dawniej podkomorzy spódnica z paczki, buraki i Bonaparte z różnych kieszonek granatowego fartucha, czyli rozmowy z Elżbietą kolega z podstawówki
„Kiedy pobożny Żyd ma problem, po radę idzie do rabina. Ale co ma zrobić rabin, kiedy ma problem? Idzie do naczelnego rabina. A gdzie ma iść naczelny rabin, kiedy ma problem? Naczelny rabin idzie do Mariana Turskiego”.
Michael Schudrich
Naczelny Rabin Polski
Marian Turski doświadczył niemal całego ciężaru XX wieku – pamięcią sięgał II Rzeczypospolitej, ocalał z Zagłady, a przez kolejne dekady aktywnie uczestniczył w życiu publicznym i intelektualnym, nie tracąc ani ciekawości świata, ani poczucia humoru.
Pod koniec życia coraz częściej mówił z niepokojem: „To mi przypomina początek lat trzydziestych”. A nigdy nie rzucał słów na wiatr – każde z nich było przemyślane i zakorzenione w jego ogromnym doświadczeniu.
„Nieobojętny. 100 portretów Mariana Turskiego” to niebanalny przyczynek do jego biografii i jednocześnie przewodnik na trudne czasy. Książka pełna anegdot, ciepłych wspomnień i inteligenckiego humoru, a zarazem mądrych refleksji o odpowiedzialności, wspólnocie i granicach kompromisu.
Mądry, ciepły, dowcipny – taki był nasz Marian Turski
Maksym Gorki to nie tylko jeden z najpopularniejszych pisarzy przełomu XIX i XX wieku, lecz także kluczowa postać dla zrozumienia przyczyn rosyjskiej rewolucji. Autor monografii zarówno rekonstruuje biografię pisarza, jak i szuka odpowiedzi na pytanie o źródła sowieckiego totalitaryzmu: czy był on konsekwencją rosyjskiego samodzierżawia, czy też wynikał z utopijnej wizji zakładającej permanentną transformację człowieka. Książka ukazuje korzenie rosyjskiego imperializmu i jednocześnie wyjaśnia przyczyny powodzenia bolszewików w 1917 roku. Prezentuje także panoramę schyłkowego Cesarstwa Rosyjskiego, ponieważ Gorki regularnie spotykał się z najwybitniejszymi przedstawicielami świata literatury (Lew Tołstoj, Anton Czechow, Iwan Bunin), sztuki (Fiodor Szalapin, Władimir Niemirowicz-Danczenko) i polityki (Włodzimierz Lenin, Aleksandr Bogdanow, Anatolij Łunaczarski, Sergiusz Witte), ale zawsze pamiętał też o robotnikach i o chłopach, a życie na dnie znał z autopsji.Maxim Gorky vs Tsarist Russia: The Literary and Ideological Path to RevolutionMaxim Gorky was one of the most popular writers of the turn of the 20th century but also a figure key to understanding the causes of the Russian Revolution. The monograph both reconstructs Gorky's biography and attempts to identify the sources of Soviet totalitarianism: whether it was a consequence of Russian autocracy or a utopian project of never ending transformation of the human being. To this end it examines the roots of Russian imperialism and explains the reasons for the Bolsheviks' success in 1917. The book also offers a panorama of the dusk of the Russian Empire, since Gorky met with the most prominent men of letters (Leo Tolstoy, Anton Chekhov, Ivan Bunin), artists (Feodor Chaliapin, Vladimir Nemirovich-Danchenko), and politicians (Vladimir Lenin, Alexandre Bogdanov, Anatoly Lunacharsky. Serge Witte) but never forgot about peasants and workers, whose life at The Lower Depths he knew from personal experience.
„Kuria” – opowieść o miejscu, w którym kończy się Kościół, a zaczyna pełen przepychu dwór. Artur Nowak zabiera nas w podróż po diecezjach, gdzie biskupi nie mieszkają – oni rezydują. Gdzie zakon nie służy Bogu, tylko dyscyplinie, wpływom i mamonie. Tu są doradcy medialni, włoscy sekretarze i kaplice lepiej wyposażone niż szpitale. Są kardynałowie i arcybiskupi, którzy suną po marmurach, a nie chodzą pośród ludzi. I są też ci, którzy zbudowali sobie prywatne wersje Watykanu – z ogromnymi ogrodami, imponującymi bibliotekami, kosztującymi miliony kaplicami i sztabem wysoko wykwalifikowanej służby, która ma zadbać o piękne i luksusowe życie, jakiego zwykli księża mogą tylko pozazdrościć. Jakie tajemnice kryją miejsca, z których Kościół zarządza Polską? Artur Nowak (ur. 1974) – adwokat, publicysta i pisarz, m.in. współautor wraz z profesorem Stanisławem Obirkiem bestsellerowych reportaży: „Babilon. Kryminalna historia Kościoła”, „Gomora. Władza, strach i pieniądze w polskim Kościele”, „Skandaliści w sutannach”, „Antysemickie chrześcijaństwo” oraz „Gehenna. Kościelna okupacja Polski”. Z filozofem Ireneuszem Ziemińskim opublikował książkę „Chrześcijaństwo. Amoralna religia”, a z filozofem Tadeuszem Bartosiem „Bóg odszedł z poczuciem winy”. Napisał też „Kroniki opętanej” – powieść, w której przedstawił opartą na faktach historię nastolatki molestowanej przez egzorcystów. Jest również autorem reportażu „Adwokaci. Zraniony zapał”. Współautor podcastu „Kryminalna historia Kościoła”, nagrodzonego Bestsellerem Empiku za 2022 rok. Kolejny sezon tego podcastu otrzymał w roku 2023 nagrodę Best Audio. Od 2021 roku na kanale Sekielski Brothers Studio prowadzi autorski podcast „Wysłuchanie”.
Jak przetrwać w świecie, w którym życie kobiety nic nie znaczy. Za handlem narkotykami i ludźmi w Niemczech stoją arabskie klany. Napady rabunkowe, wymuszanie haraczy, pranie brudnych pieniędzy – to dla nich codzienność. Traktują niemieckie państwo jak dobrze zaopatrzony supermarket. Nie okazują najmniejszego szacunku policji i wymiarowi sprawiedliwości – a tym bardziej kobietom. Latife Arab dorastała w jednej z największych klanowych rodzin w Niemczech. Już jako dziecko została wciągnięta w działalność przestępczą, a przez następnych prawie trzydzieści lat była zmuszana, by służyć rodzinie i mężowi jak niewolnica – wykorzystywano ją i upokarzano. Po sześciu nieudanych próbach ucieczki w końcu udało jej się uratować siebie i swoje dzieci i zerwać związki z rodziną. Jej książka to pierwszy kobiecy głos, który opowiada o życiu wewnątrz jednego z największych arabskich klanów w Niemczech – o potędze przestępczych struktur tworzonych przez imigrantów i o porażce niemieckiego państwa. Latife Arab to pseudonim, który ma chronić autorkę przed rodzinną zemstą. Urodziła się w 1980 roku. W wieku pięciu lat przyjechała do Niemiec, gdzie jej krewni stworzyli jeden z najpotężniejszych arabskich klanów, prowadzących przestępczą działalność. W wieku 28 lat udało jej się zerwać związki z rodziną. Obecnie mieszka wraz z dziećmi i niemieckim partnerem w okolicach Berlina.
„Bestialska historia świata” to zbiór makabrycznych i wstrząsających opowieści o prawdziwych zbrodniach. W trakcie czytania zachwiana zostanie wasza wiara w dobro. W tym zawierającym 19 historii studium zła odwiedzicie mroczne piwnice, obskurne zaułki oraz wypełnione wyciem katowanych pustostany, gdzie dochodziło do niewysłowionych aktów przemocy. Przeczytacie o najobrzydliwszych, najbardziej wynaturzonych i odzierających z godności torturach, jakie jest w stanie zgotować człowiek. Udacie się do położonego w kanadyjskich górach domku, gdzie szalony lider kultu Ant Hill Kids dokonywał makabrycznych zabiegów chirurgicznych na swoich wyznawcach. Wsłuchacie się w krzyk chińskiego tiktokera, który w opuszczonym budynku odkrył basen wypełniony spuchniętymi, deformowanymi przez rozkład noworodkami. Spojrzycie w oczy kobiety, która przez wiele lat powoli umierała w swoim domu, a jej pełne bólu i rozpaczy jęki wysłuchiwane były jedynie przez tłuste larwy, które zalęgły się w jej ciele. Zajrzycie także do zatęchłego szpitalnego prosektorium, gdzie odziany w lateksową maskę nekrosadysta, znany jako Dr. Gloves, ćwiartował noworodki, czyniąc z nich modele do swoich przerażających sesji zdjęciowych. Usłyszycie, w jaki sposób sicarios z meksykańskich karteli narkotykowych zdejmują skórę z twarzy swoich wrogów. Poznacie kuchnie kanibali, łoża nekrofilów oraz niechlujne laboratoria, w których potwory w kitlach dokonywały eksperymentów na ludziach. A to tylko niektóre z przystanków w tej podróży do samego jądra ciemności. Michał Waleszczyński-Lis – zawodowy lektor i aktor, twórca dwóch podcastów true crime: „Dark Net” i „Radio Kostnica”, które w krótkim czasie zdobyły ogromną popularność na polskim rynku. Jego charakterystyczny głos i bardzo brutalny styl narracji sprawiają, że opowiadane historie angażują, ciekawią, ale też wywołują dreszcz na plecach. Poza pracą w mediach jest ring announcerem i tłumaczem wydarzeń sportowych na żywo. Prywatnie pasjonat gier komputerowych i ciężkiej muzyki.
Pisał T.S. Eliot: "bez ciągłego przykładania miary klasycznej, którą zawdzięczamy Wirgiliuszowi bardziej niż któremukolwiek poecie, stajemy się umysłową prowincją. Formułę tę można rozciągnąć na całość kultury starożytnej: greckiej, rzymskiej, żydowskiej, zawłaszcza że w kręgu każdego języka (literatury) wzory te mogą się różnie układać, zawsze będą jednak pochodził z tego samego źródła. Sięganie do tej tradycji, niezależnie od przemian współczesnej kultury (nie tylko literackiej), jest zatem jednym z najważniejszych aktów porządkujących i stabilizujących współczesność, dających także podstawy do nadziei, że tak widziana (i w taki sposób kształtowana) kultura nadal będzie stanowiła realny punkt odniesienia.Tom ułożony prze Katarzynę Kuczyńską-Koschany i Wiesława Ratajczaka zbiera szkice znakomitych autorów zogniskowane wokół problemu "kultura śródziemnomorska jako źródło" i stanowi ważny głos w dyskusjach o współczesności - przede wszystkim polskiej, ale wpisanej też w całość tego uniwersum, które wywodzi się z szeroko rozumianych tradycji starożytnych...
„Zawsze się spieszył i wiecznie spóźniał. Prowadził bardzo nerwowy i nieregularny tryb życia, który w czasie »[Solidarności]« doprowadził do krańcowości. W domu prawie nie bywał, stale na zebraniach lub w rozjazdach. Gdy się zjawiał, to ciągnęła za nim gromada ludzi, którzy chcieli coś pilnego napisać lub nad czymś się naradzić. Wypalał przy tym mnóstwo bardzo mocnych papierosów. Toteż coraz częściej zapadał na żołądek, ale zaciskał zęby i ruszał do pracy i spraw”. (fragm. wstępu)Nie jest to typowa biografia. Niczego nie interpretujemy i nie dopowiadamy – piszą we wstępie autorzy – oddajemy głos Andrzejowi Milczanowskiemu, jego bliskim, znajomym, czasem politycznym oponentom i urzędnikom różnych szczebli oraz instytucji. Książka składa się z trzech podstawowych części. Pierwsza to reporterskie ujęcie, powstałe na podstawie rozmów z Wandą Milczanowską, siostrą Andrzeja, oraz Anną Milczanowską, jego córką, których wspomnienia koncentrują się na prywatności, przywołują dom rodzinny Milczanowskich, czas dzieciństwa i młodości, ale też okres późniejszy. Sporo mówi się tu o smakach, codziennych upodobaniach i przyzwyczajeniach. Druga część, najobszerniejsza, tworzy autobiograficzny portret Andrzeja Milczanowskiego. Zebrane tu zostały jego wypowiedzi dotyczące kolejnych momentów jego życia oraz aktywności społecznej i zawodowej – wywiady prasowe, radiowe i telewizyjne, ale też dokumenty, listy i artykuły napisane przez Andrzeja Milczanowskiego, oraz jego wystąpienia publiczne, np. podczas procesu w Bydgoszczy, obrad Okrągłego Stołu czy w Sejmie, gdy zabierał głos jako minister spraw wewnętrznych. Oprócz wypowiedzi samego bohatera, są tu tez dokumenty i relacje osób, które wydały się autorom niezbędne dla zrozumienia kontekstu przywoływanych spraw. Trzecia część publikacji składa się ze wspomnień osób, które przyjaźniły się z Andrzejem Milczanowskim, znały go lub współpracowały z nim. Publikację uzupełnia kalendarium życia Andrzeja Milczanowskiego oraz spis źródeł, które zostały w pracy przywołane.
Książka jednego z najwybitniejszych polskich satyryków – klasycznego już scenarzysty („Miś”, „Rozmowy kontrolowane”), komediopisarza („Roz mowy przy wycinaniu lasu”), autora skeczów („Ucz się, Jasiu”, „Sprawozdawca sportowy”), aktora („Rejs”), felietonisty, rysownika, humorysty… nie sposób wymienić wszystkie talenty Stanisława Tyma. Ilustrowana przez autora książka „Wężykiem, wężykiem” prezentuje przewrotną historię III RP, a także czasy peerelowskie, szczęśliwie minione. Ironiczne i przewrotne skecze, karykatury, humoreski i komentarze są, jak pisał autor, subiektywnym opisem ponad 40 lat naszej polityczno-obyczajowej co dzienności. I dodaje: „Subiektywnie też uważam, że ze stron tej książki tryska optymizmem – bo wszystko, co tam napisałem, mamy już za sobą. Za sobą, ale i… ze sobą. Przecież cały czas ciągniemy ten ogon naszej przeszłości. Tak samo ważny jak ogon dla psa czy kota. Rzecz jednak w tym, by ogon był zawsze na swoim miejscu. By nie zasłaniał nam oczu i uszu ani nie pętał rąk i nóg. Żeby nie zastępował nam głowy”
Oddaję w Twoje ręce, Drogi Czytelniku, moją kolejną książkę. Jest to opowieść osobista, szczera i momentami niewygodna. Znajdziesz w niej moje wspomnienia, obserwacje i refleksje dotyczące współczesnej Polski i jej polityków. Z perspektywy człowieka, który od lat patrzy na świat zza kulis. W cieniu, lecz zawsze uważnie... Moje książki o Donaldzie Tusku są zaledwie częścią moich doświadczeń, którymi chcę się podzielić. I chociaż wiem, że nie wszyscy są w stanie zaakceptować mój światopogląd i wyrażają na ten temat dość kontrowersyjne opinie jeszcze bardziej kontrowersyjnym językiem, mimo to staram się wyrażać swoje zdanie z szacunkiem, unikając ordynarnego języka. Pomysł napisania książki jest moją prywatną inicjatywą. Nikt mnie do tego nie przekonywał. Jakiekolwiek spekulacje na ten temat, to pomówienie. Pieniądze za sprzedane książki przekazywane są na konto Fundacji Aero Grom International im. Eugeniusza Jana Pietrzyk na wsparcie weteranów. Nie chwalę się tym, ale miło mi, gdy czasem słyszę... dziękuję. Zatem, jaka jest przyszłość Polski? Jakie zmiany musimy przeprowadzić, by zapewnić naszym dzieciom i wnukom bezpieczeństwo i dobrobyt? Przede wszystkim musimy wzmocnić nasze wojsko, naszą zbrojeniówkę i nasz przemysł. Musimy opierać się na własnych siłach, na naszym potencjale, na naszej wiedzy i naszych zasobach. Tylko wtedy będziemy w stanie stawić czoła globalnym zagrożeniom. W tym kontekście nie możemy liczyć na pomoc innych państw. Musimy być gotowi na wszystko, a to wymaga mądrej polityki, która nie tylko nie zaszkodzi, ale pomoże rozwinąć nasz kraj w bezpieczny sposób. Nie możemy też zapominać, że w tym trudnym czasie, gdy świat jest pełen napięć, musimy jako naród dążyć do jedności. Bo tylko w jedności, tylko w bezpiecznym państwie, możemy liczyć na przyszłość, w której nasze dzieci będą mogły żyć w pokoju, bez obaw o jutro...
Monografia autorstwa prof. Pipera to najbardziej szczegółowa publikacja poświęcona jednemu z głównych architektów nazistowskiej machiny wojennej. W 11 obszernych rozdziałach dokładnie opisano wszystkie etapy życia Alfreda Rosenberga – począwszy od narodzin aż po proces norymberski. Ernst Piper, posiłkując się najważniejszymi niemieckimi źródłami archiwalnymi, kreśli też szeroki kontekst historyczny, wyjaśniając mechanizmy polityczno-społeczne, które doprowadziły niemieckich nazistów do władzy.
Kim tak naprawdę był Rosenberg? Z pewnością kluczowym ideologiem III Rzeszy. Czy jednak był człowiekiem opętanym ideologią i ślepo jej wierzącym aż do śmierci, czy raczej cynicznym, choć charyzmatycznym manipulatorem, któremu zaufał Hitler? Tego do końca nie wiadomo. Profesor Piper dowodzi jednak ogromnej roli Rosenberga w machnie niemieckiego nazizmu – obok Himmlera, Goebbelsa czy Eichmanna był on jednym z głównych architektów narodowego socjalizmu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?