Tę książkę postanowiłam poświęcić mieszkającym w Teksasie kobietom, które należą do kolejnych generacji śląskich pionierów. Ich przodkowie (nie tak znowu odlegli), podjęli swego czasu chyba najtrudniejszą decyzję w życiu tę o emigracji. W połowie XIX wieku, kiedy nie mogli skorzystać z dostępnych nam możliwości, jakie daje Internet, telefon, konto w banku, czy szybka podróż samolotem, spakowali cały swój dobytek do kilku drewnianych kufrów i różnymi pociągami najpierw jechali do jednego z północnych portów Bremerhaven albo Hamburga, żeby potem wsiąść na szifa, czyli statek, który miał przepłynąć ocean [] A dlaczego kobiety?Bo schowane niegdyś w cieniu swych mężów miały znacznie trudniej, bo ilość obowiązków, którym musiały sprostać w domu, na rancho i farmie jest dziś wprost nie do wyobrażenia, bo to właśnie one, przez tyle pokoleń, potrafiły przechować i przekazać mowę przywiezioną ze Starego Kraju. Nie na darmo mówi się przecież o języku matki. Ze Wstępu Dagmara DrzazgaAutorka wielu filmów dokumentalnych i reportaży, a także artykułów naukowych i esejów. Profesor w Szkole Filmowej im. K. Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.Laureatka ponad dwudziestu nagród na festiwalach filmowych, m.in. Prix Italia we Włoszech, Circom Regional we Włoszech i Holandii, nagród Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich czy Grand Prix Biała Kobra na festiwalu Człowiek w Zagrożeniu w Łodzi. Była również jurorką międzynarodowych festiwali filmowych i telewizyjnych w Katarze, Irlandii, Danii, Bułgarii i na Słowacji. Filmy Dagmary Drzazgi były prezentowane w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Armenii, Luksemburgu, Niemczech, Szkocji, Monte Carlo, we Włoszech, na Łotwie oraz w Izraelu. ŚląskTexas. Roots to jej debiut książkowy.
Zatrzymaj się i spójrz w górę – odkryjesz bezkresny świat bogów, bohaterów i stworzeń, których historie świecą jaśniej niż niejedna gwiazda.
Od wieków ludzie z zachwytem i tęsknotą spoglądali w rozgwieżdżone niebo. Dla starożytnych Greków i Rzymian Słońce, Księżyc i Ziemia były bóstwami. Helios przemierzał niebiosa swym ognistym rydwanem: wynurzał się rankiem spośród morskich fal, by następnie skryć się w nich wieczorem. Selene (przez Rzymian zwana Luną) przebywała tę samą drogę – tyle że nocą. Gwiazdom spoza naszego układu słonecznego nadawano imiona herosów, heroin, zwierząt i potworów, których na niebie bogowie umieścili w ramach nagrody lub wiecznej kary. Stąd Kallisto zamieniona w niedźwiedzicę, Hydra zgładzona przez Herkulesa i ulubieniec muz – Pegaz.
W tej pięknie zaprojektowanej i wspaniale zilustrowanej książce Annette Giesecke snuje opowieść o gwiazdozbiorach – od tych skatalogowanych po raz pierwszy przez astronoma Ptolemeusza w II wieku n.e. po konstelacje opisywane przez uczonych w XVI–XVIII wieku. Znajdziesz tu także mapy, które pomogą ci odnaleźć położenie każdej konstelacji.
Przewodnik po nocnym niebie to nowe odczytania klasycznych mitów i ponadczasowych historii – dla wszystkich, którzy lubią patrzeć w gwiazdy.
Shibui to sztuka doceniania naturalnych zmian przychodzących z czasem. Odnajdywanie urody życia w autentyczności zamiast sztucznego podtrzymywania młodości. Prawdziwe piękno pogłębia się z wiekiem. Przyjrzyj się starzeniu shibui z różnych perspektyw: zdrowia, urody, celu, bogactwa, więzi i, na koniec, relacji ze śmiertelnością. W każdym rozdziale znajdziesz, opatrzone subtelnymi akwarelami, eseje pozwalające powitać ten etap życia. Zamiast walczyć z upływem czasu, odkryj, jak docenić jego zalety: pogłębiającą się mądrość, wyzwolenie od oczekiwań innych ludzi oraz subtelny urok, który szlachetnieje wraz z dojrzałością. Ta książka to podróż w poszukiwaniu radości, mądrości, celebracji – i tak, również piękna – w starzeniu się.
Opowieść o Krzysztofie Kamilu Baczyńskim, poecie-bohaterze plutonu "Alek", kompanii "Rudy", Batalionu "Zośka", od lipca 1944 r. Batalionu "Parasol". Jego wybitna twórczość spleciona z tragicznym życiorysem dała początek jednej z najbardziej poruszających legend polskiej kultury. Książka zawiera listy, pamiętniki, zdjęcia i wiele cytatów jego wspaniałych, ale i smutnych wierszy.
Tomasz Polak przedstawia uniwersalne wzory skutecznego radzenia sobie z systemową przemocą i zniewoleniem, które dotykają każdą i każdego z nas. Polak wychodzi od przykładu Sycylii - wyspy, której mieszkańcy przez stulecia stawiali opór kolejnym próbom kolonizacji. Posługuje się pojęciem sycylijskości (sicilianita), czyli postawy, która wykształciła się poprzez długotrwałe obcowanie z narzuconą władzą, i polega na przyjęciu tej władzy bez podporządkowania się jej.Wykorzystując kultową sycylijską powieść, Lamparta Tomasiego di Lampedusy, Polak charakteryzuje trzy kategorie ludzi-drapieżników zamieszkujących świat: lamparty, szakale i hieny. Z pomocą tych kategorii opisuje pogarszającą się sytuację geopolityczną i opresyjny porządek społeczny, w które jesteśmy uwikłani. Uwolnienie się od nich byłoby możliwe, gdyby wzorem Sycylii wytworzyć sieć mikro- i makrorozwiązań określanych przez Polaka jako rozproszenie odpowiedzialności oraz pragmatyczna solidarność. Rozwiązania te wydają się utopijne, ale przecież utopia nie oznacza czegoś, czego nie można urzeczywistnić.
Oskar Singer (1893-1945) to jeden z najważniejszych autorów tekstów dokumentujących życie w getcie w Litzmannstadt, jak nazywała się oficjalnie łódź w okresie okupacji hitlerowskiej. Singer, piszący po niemiecku czeski Żyd, dziennikarz i dramaturg, był w łódzkim getcie pracownikiem, a z czasem kierownikiem Wydziału Archiwum. Ten instytucjonalny kontekst tłumaczy specyficzny charakter jego tekstów i narzuca szczególny tryb ich lektury. Autor nie miał możliwości nazywania wprost grozy życia dziesiątków tysięcy ludzi stłoczonych na niewielkim obszarze, głodujących, poddanych eksterminacyjnemu terrorowi władz niemieckich. Jego teksty miały w jakiejś mierze oficjalny, a niekiedy wręcz propagandowy charakter. W pozytywnym tonie Singer relacjonuje pracę i osiągnięcia działających w getcie różnych „resortów" produkcyjnych, wspierając opisy danymi liczbowymi i tabelami. Zarówno te dane, jak i same relacje mają potwierdzać zaradność i pracowitość mieszkańców getta, a tym samym ich – dającą nadzieję na przetrwanie – przydatność dla Niemców, zgodnie z zasadniczą ideą żydowskich władz łódzkiego getta: „Naszą jedyną drogą jest praca". Prawda o życiu w getcie ujawnia się między wierszami reporterskich relacji, w rozdźwięku między optymizmem tonu a przedmiotem opisu, gdy jest nim na przykład proces powstawania z resztek żywności, z podgniłych ziemniaków i warzyw, „sałatki jarzynowej" dla wygłodzonych mieszkańców getta. Niekiedy zresztą groza wydarzeń ujawnia się wprost, gdy Singer rzeczowo relacjonuje deportację z getta, w tym tak zwaną wielką szperę we wrześniu 1942 roku, kiedy wszystkie dzieci do dziesiątego roku życia i osoby starsze, niezdolne do pracy, wywieziono do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem.
Autobiografia Jana Felickiego to nie tylko zapis życia (również w wywiadach), ale przede wszystkim zapis historii Polski, która bez takich wyjątkowych Osobowości, jak pan Jan, nie byłaby zbudowana z taką siłą. To książka dla wszystkich. Napisana w prawdzie, bez ogródek, oddająca hołd tym, którzy walczyli o kraj. To rozważania o idei komunizmu i potrzebie odtajemniczenia czasów PRL-u, które nie były zerojedynkowe. To wreszcie dialog z czytelnikiem, most pamięci. ogromna historyczna wartość dla nowych pokoleń.
Jeden z najwybitniejszych tenisistów wszech czasów. Wygrał z reprezentacją Włoch Puchar Davisa, zdobył tytuły wielkoszlemowe, w tym Wimbledon, oraz dotarł na pierwsze miejsce światowego rankingu. Książka opowiada o etapach rozwoju zawodowego Jannika Sinnera, począwszy od lat dzieciństwa, kiedy był mistrzem Włoch w slalomie gigancie, aż po decyzję o porzuceniu narciarstwa na rzecz tenisa. Autorzy przedstawiają drogę, jaką przebył Sinner – od rozgrywek drużynowych na szczeblu prowincjonalnym i regionalnym po najważniejsze turnieje międzynarodowe. Całość uzupełniają techniczne wskazówki Michelangela Dell’Edery odpowiedzialnego za szkolenie włoskich trenerów skierowane do wszystkich tych, którzy marzą o tym, by pójść w ślady Jannika Sinnera.
W batalionach karnych Armii Czerwonej człowiek miał tylko dwa wyjścia: zginąć albo zostać rannym. 22 lipca 1942 roku Józef Stalin wydał rozkaz nr 227, znany pod hasłem „Ani kroku w tył”. Dokument ten zakazywał odwrotu z pola bitwy pod groźbą rozstrzelania. W takich realiach walczyli żołnierze batalionów karnych – jednej z najbardziej tragicznych formacji w armii radzieckiej. Oddziały te tworzyli zarówno niesłusznie skazani żołnierze, jak i pospolici przestępcy. Za nimi podążały oddziały zaporowe, których zadaniem było powstrzymywanie odwrotu – nawet za cenę natychmiastowej egzekucji tych, którzy próbowali opuścić linię frontu. Artiom Drabkin zebrał relacje ludzi skazanych na służbę w batalionach karnych Armii Czerwonej. Świadectwa jego rozmówców odsłaniają brutalną rzeczywistość tej służby. Dla wielu jedyną drogą „odkupienia win” była śmierć albo odniesienie ran na polu walki – przelanie krwi za ojczyznę. Te poruszające i niezwykle realistyczne relacje żołnierzy rzucanych na pierwszą linię frontu odsłaniają bezwzględność i determinację radzieckiej machiny wojennej. Skazanym pozostawała jedynie desperacka walka o przetrwanie i świadomość, że dopóki nie zostaną ranni, nie mogą liczyć na żadne wybawienie.
Bezkompromisowe spojrzenie na Izrael i jego politykę oczami jednego z największych światowych autorytetów w dziedzinie badań nad Holokaustem. Atak Hamasu na południowy Izrael 7 października 2023 roku rozpoczął najkrwawszy i najtragiczniejszy rozdział trwającej od ponad wieku bliskowschodniej wojny stuletniej. Profesor Omer Bartov urodził się w kibucu, dorastał w Tel Awiwie i służył w Siłach Obronnych Izraela podczas wojny Jom Kipur. Następnie został historykiem, ekspertem od armii niemieckiej i Zagłady, by po latach spojrzeć krytycznym okiem na własną ojczyznę. Jaką drogę przeszło państwo zbudowane na haśle „nigdy więcej” do ludobójstwa w Strefie Gazy? Od sprzeciwu wobec dyskryminacji etnicznej do dyskryminowania Palestyńczyków. Od narodowej traumy do traumatyzowania innego narodu, a nawet odmawiania mu prawa do istnienia. Od piętnowania i karania faszystów po faszystów we własnym rządzie. Omer Bartov szuka źródeł tych paradoksów. Przenikliwie analizuje ich ewolucję, demaskuje mechanizmy funkcjonowania i pyta o przyszłość. Bo w Izraelu taka krytyczna debata jest możliwa. Jeszcze. Obowiązkowa lektura dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, jak było, jak jest i jak być może. Marcin Gutowski
W 1944 roku szesnastoletnia Edith Eger została wywieziona do Auschwitz. Przetrwała, bo doktor Józef Mengele lubił patrzeć na jej taniec. Gdy obóz został w końcu wyzwolony, Edith, u skraju sił, została wyciągnięta ze stosu ciał. Dziś dzieli się swoimi doświadczeniami z Holokaustu i jest uznaną na świecie psycholożką. Wśród jej pacjentów znajdują się ofiary przemocy i żołnierze cierpiący na zespół stresu pourazowego. Doktor Eger wyjaśnia, czemu umysł może stać się naszym więzieniem i pokazuje, jak możemy dokonać wyboru wolności. Wybór zawiera w sobie siłę przekazu Człowieka w poszukiwaniu sensu Viktora E. Frankla, jest jednak książką zupełnie wyjątkową. Zmienia podejście do życia. Ciepła, pełna empatii i nieskończenie mądra, stanowi głęboką analizę ludzkiej duszy i jej zdolności do uzdrowienia.
Wyróżniona przez „Nature” wśród najlepszych książek 2025 roku! Najbardziej niezwykłe historie życia zaczynają się w morzu Życie na Ziemi narodziło się w oceanach — i to właśnie tam, w świecie morskich bezkręgowców, spotykamy jedne z najbardziej zadziwiających przystosowań. Olbrzymie, stuletnie małże, koralowce budujące rafy, meduzy i żebropławy wytwarzające własne światło, ośmiornice zdolne do błyskawicznej zmiany barwy i faktury ciała czy rozgwiazdy poruszające się dzięki niezwykłemu układowi wodnemu — wszystkie one pokazują, jak różnorodne mogą być drogi ewolucji. W książce Morskie stwory i ich walory światowej sławy ekolog morza, dr Drew Harvell, prowadzi czytelnika przez najpiękniejsze i najbardziej fascynujące akweny świata — od Hawajów po Morze Salish, od Karaibów po Indonezję. Opisuje organizmy, których budowa i sposób życia podważają antropocentryczne intuicje na temat tego, czym może być zwierzę i jak może funkcjonować organizm, a zarazem inspirują współczesną naukę: od badań nad nowymi lekami po biomimetykę, inżynierię materiałową i technologie oparte na zjawiskach świetlnych. Łącząc rzetelną wiedzę z własnym doświadczeniem badawczym, autorka pokazuje ocean jako środowisko pełne złożonych zależności, nieoczywistych partnerstw i niezwykłych przystosowań. To zarazem opowieść o odkrywaniu przyrody i o odpowiedzialności za ekosystemy morskie w epoce gwałtownych zmian klimatycznych. To książka dla czytelników zainteresowanych biologią, morzem i historią życia na Ziemi — napisana z pasją, ale bez utraty naukowej precyzji.
10. jubileuszowa edycja książki Sukces Jest Kobietą to zbiór wywiadów z kobietami biznesu i ich sposobami na sukces. Motywacja, inspiracja, wytrwałość i wiara w swoje możliwości - zapraszamy do merytorycznej i wartościowej lektury.
“Widziałem Puszczę Białowieską na ekranie. Były to zdjęcia dokładne, a przecież nie dawały rzeczy dla tej puszczy najistotniejszej, tego zapachu, który wytwarza olbrzymiość przestrzeni leśnej. Jednej tylko rzeczy, jednej tajemnicy ani moja, ani żadna inna książka o Piłsudskim nie wyjaśni. Tajemnicy miłości, którą do siebie wzbudzał. Rozmawiałem raz w życiu z Dmowskim, przeciwnikiem Piłsudskiego. Powiedział mi, że Piłsudski miał „duszę wodza”. Miłość ludzi oplotła postać komendanta, brygadiera, marszałka i ta miłość była wielkim kapitałem Polski za jego życia i jest, i daj Boże, by pozostała kapitałem Polski po jego śmierci.”Stanisław Cat-Mackiewicz "Jeśli cenimy pisarstwo Mackiewicza, nie zawsze dokładnego i skrupulatnego, ale zawsze budzącego szacunek odwagą i samodzielnością sądów, możemy traktować Klucz…, klasykę naszej eseistyki historycznej, jako fragment wielkiej dzisiaj literatury wywołanej biografią Piłsudskiego i jemu poświęconej. Tak rozumiany Klucz… nie traci przydatności, nawet wówczas, gdy nie otwiera wszystkich drzwi." prof. Rafał Habielski
- Żeby istnieć w świecie trzeba wiedzieć kim jestem- Najważniejsza jest własna diagnoza i własna prognoza- Będziemy Polakami albo śmieciami- To my możemy być źródłem europejskości- Na niezabliźnionej ranie, nigdy się żadnych pozytywnych układównie zbuduje- Polskość i nowoczesność są do pogodzenia- Każdy totalitaryzm kończy strzelając do ludzi- Czy dzisiejsi rządzący przejdą do historii?- Jesteśmy zachwyceni cywilizacją, która nas całkowicie zniszczy- Instytucje wyzyskujące są przyczyną upadku narodów- Czy jest w Polsce przestrzeń bezkonfliktowa?- Trzeba najpierw zadbać o przyjaciół Polski w samej Polsce- Polityk ma obowiązek mieć na względzie interes własnego państwa- Można w ciszy i na śpiąco stracić niepodległość- Wojna dwóch panów zdominowała polską politykę- Jest moment federalistyczny w Unii Europejskiej- Trzeba nie grać na emocjach, tylko posługiwać się rozumem- Możemy być wzorem dla innych- Jesteśmy tylko dlatego, że jesteśmy Polakami Katarzyna Agnieszka Obłąkowska doktor nauk społecznych,socjolog, politolog, ekonomistka, menedżer, ekspertka badań społecznych,ekonomii behawioralnej, polityk publicznych, sektora publicznego, autorkamonografii i artykułów naukowych publikowanych w Polsce i poza granicą.
Krwawe porachunki za przyzwoleniem strażników, broń palna w celach, handel narkotykami, wszechobecna korupcja – oto La Picota, jedno z najcięższych więzień świata; zakład karny, do którego trafiają największe „gwiazdy” międzynarodowego podziemia kryminalnego, od camorry po Clan del Golfo. Artur Górski, który – po wielu miesiącach starań o zgodę – przybył do tego miejsca, aby spotkać się z osadzonym tu Polakiem, pokazuje świat trudny do wyobrażenia i zrozumienia; rzeczywistość brutalnej walki o przetrwanie, gdzie odkupienie win jest chyba sprawą najmniej istotną. Chociaż Kolumbia kojarzy się wielu z realizmem magicznym Gabriela Garcíi Márqueza, to jednak współcześnie bliższy prawdy o niej jest realizm penitencjarny. Autor relacjonuje również swoje spotkanie z Nicolasem Escobarem, ukochanym bratankiem Pabla, osławionego szefa kartelu z Medellín. Okazuje się, że wszystko, co wiemy na temat kolumbijskich narcos, jest kreacją świata filmu i ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Chcecie wiedzieć, jak jest naprawdę? Sięgnijcie po „Byłem w kolumbijskim więzieniu”. Artur Górski – reporter, autor wielu książek o tematyce kryminalnej, laureat nagrody Bestseller Empiku za pierwszy tom serii „Masa o polskiej mafii”. Od lat zajmuje się problematyką międzynarodowej przestępczości zorganizowanej, czego efektem są takie książki, jak „Ruska mafia” (wywiad z byłym rezydentem rosyjskiej ośmiornicy w Polsce) czy „Gangi Izraela”. Ma na koncie również pozycje beletrystyczne oparte na faktach, takie jak „Spowiednik mafii”, a także serial audio „Dorwać gangstera”. Niedawno ukazały się trzy tomy jego najnowszej serii „Polscy gangsterzy”. Występuje w programach telewizyjnych, m.in. „Interwencja”, „Miasto gniewu” i „Polska – największe tajemnice”. Jest twórcą podcastu „Zbrodnia 22.05” i jego prowadzącym.
Porywające śledztwo, które pokazuje, jak członkowie Opus Dei – ultrakonserwatywnej sekty katolickiej – forsowali swój radykalny program wewnątrz Kościoła i na całym świecie, wykorzystując miliardy dolarów wyprowadzonych z jednego z największych banków. Przez ponad pół wieku hiszpański Banco Popular był jednym z najbardziej dochodowych banków świata – aż do 2017 roku, gdy nagle, z dnia na dzień, upadł. Kiedy dziennikarz śledczy Gareth Gore został wysłany, by opisać tę historię, spodziewał się znaleźć kolejny przypadek nieokiełznanych kapitalistycznych ambicji zakończonych finansową katastrofą. Zamiast tego odkrył oszustwa, które skrywały jeden z najbardziej niesłychanych przypadków korporacyjnej kradzieży w historii – dokonywanej przez grupę mężczyzn zwanych numerariuszami, żyjących w celibacie i umartwiających się, którzy potajemnie kontrolowali Banco Popular i nadużywali swoich stanowisk, by pomóc rozszerzać wpływy Opus Dei. Korzystając z dostępu do dokumentów bankowych i relacji osób z wewnątrz oraz wypowiedzi sygnalistów z samego Opus Dei, Gore ujawnia, jak pieniądze z banku wykorzystywano do budowania potęgi organizacji i w jaki sposób z kobiet z biednych środowisk robiono darmową siłę roboczą, służącą numerariuszom. Śledzi także wzrost znaczenia Opus Dei w Stanach Zjednoczonych, pokazując jego rolę w finansowaniu wielu prawicowych inicjatyw. Gore opowiada wstrząsającą historię pieniędzy i władzy, rozciągającą się na dekady i kontynenty. Dokumentując po raz pierwszy tajemną historię Opus Dei, ten porywający reportaż śledczy stawia ważne pytania o mroczne siły kształtujące nasze społeczeństwo. Gareth Gore jest brytyjskim dziennikarzem finansowym z niemal dwudziestoletnim doświadczeniem. Pracował dla Bloomberga, Thomson Reuters i International Financing Review.
W połowie XIX wieku grupy Amerykanów zaangażowały się w serię wypraw do Meksyku, na Kubę i do krajów Ameryki Środkowej w nadziei na ich przejęcie, zdobycie władzy i bogactw. Nierzadko stali za nimi politycy i bogaci sponsorzy, przedsiębiorcy liczący na krociowe zyski. Nazwano to filibusteringiem - politycznym piractwem, poszukiwaniem przygód lub awanturnictwem. Królem flibustierów, czyli takich awanturników, stał się William Walker z Nashville w stanie Tennessee. Ten z wykształcenia lekarz, a z zawodu prawnik i redaktor gazety w maju 1855 roku trafił z garstką uciekinierów z San Francisco, szczurów portowych z Nowego Orleanu i złoczyńców z połowy krajów świata do środkowoamerykańskiej Nikaragui. Kraj był targany zbrojnym konfliktem wewnętrznym, do tego doszła epidemia cholery. Przybysz dzięki sile zbrojnej opanował strategiczne punkty, pokonał lub zmusił do ucieczki konkurentów i dzięki sfałszowanym wyborom objął urząd prezydenta. Choć długo nie utrzymał się u władzy, życie Walkera to fascynująca opowieść o chciwych marzeniach i ambicjach, losach narodów i osobistych fortun. Barwnie opisuje je Jarosław Wojtczak, znawca dziejów obu Ameryk w XIX wieku.
Projektowały plakaty, okładki książek i płyt winylowych, znaki graficzne, opakowania oraz materiały reklamowe. Okres ich najintensywniejszej aktywności zawodowej przypadł na czasy PRL-u. Dobrze wykształcone, utalentowane, pracowite. Dlaczego ich nazwiska nie zapisały się w historii polskiej grafiki użytkowej?Alicja Kobza przez wiele lat gromadziła materiały archiwalne i rekonstruowała losy projektantek. Rozmawiała z bohaterkami książki, ich współpracownikami i rodzinami. Przyglądała się dorobkowi, próbując zrozumieć powody, dla których ich twórczość była dotąd pomijana lub lekceważona, i dlaczego mówiąc o historii polskiej grafiki, umiemy wymienić wyłącznie nazwiska ich kolegów po fachu, partnerów i mężów. W książce opowiada o dwudziestu siedmiu twórczyniach i przedstawia autorski wybór ich projektów. Przybliża realia ich pracy, dylematy, przed którymi stawały, trudności, z którymi musiały się mierzyć. Pokazuje, jak kształtował się ich styl i co wniosły do świata grafiki.Ta smakowita wizualnie, a zarazem pionierska merytorycznie praca przywraca nam wymazaną część naszej historii – historii PRL-u, historii grafiki użytkowej, herstorii.
Szokujące wspomnienia i relacje uczestnika i świadka wydarzeń II wojny światowej.„Przyznam, że biorąc do ręki tekst „Spowiedź żołnierza dwóch armii”, spodziewałem się kolejnych nudnych wspomnień człowieka, któremu przyszło żyć w czasie II WŚ. Jak bardzo się myliłem! Mimo, że książka nie jest napisana ręką wytrawnego pisarza, już od pierwszych stron pochłonęła mnie całkowicie. Autor bardzo szybko przeniósł mnie w świat biednej poleskiej wsi, lecz także w rzeczywistość wojny i bezmiaru okrucieństwa. Świat, w którym ideały młodego człowieka i jego chęć działania, zderzyły się z brutalnością czasów wojny i doprowadziły do tragedii najbliższych. Jest to pamiętnik niezwykle cenny. Często cenniejszy niż naukowe analizy historyków. Autor pokazał mi po raz kolejny, że wojna to nie romantyczna walka, lecz okrutna codzienność, w której niełatwo przeżyć i zachować resztki człowieczeństwa”.Tomasz Okoń, Twórca kanały „Historia bez cenzury”.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?