Opowieść o Andrzeju Dąbrowskim (ur. 1938 r.) – wspaniałym jazzmanie, popularnym piosenkarzu, kierowcy rajdowym, fotografiku i dziennikarzu. Relację o jego niezwykle bujnym życiu, o domu rodzinnym – najpierw Wilnie, potem w Krakowie, o rozlicznych pasjach, o przyjaźniach, koncertach i podróżach po świecie, a także o jego zaletach i wadach zanotowała, spisała i uzupełniła komentarzami Agnieszka Matynia-Dąbrowska, dziennikarka radiowa i telewizyjna, żona bohatera książki.
Swoimi zainteresowaniami i zajęciami Andrzej Dąbrowski mógłby obdarzyć kilka osób, a każda z nich zyskałaby ciekawy i bogaty w osiągnięcia życiorys. Najpierw pojawiła się fascynacja motoryzacją, chwilę później – jazzem i fotografią. Zupełnie niespodziewanie przyszedł pierwszy sukces, gdy w 1957 r. dziewiętnastolatek, student krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej, zdobył wicemistrzostwo Polski w… rajdach samochodowych.
A wkrótce stał się jedną z ważnych postaci polskiego ruchu jazzowego – najpierw jako perkusista, później także wokalista jazzowy. Na scenie debiutował w trio Andrzeja Kurylewicza. Potem przez ponad pół wieku grał i nagrywał m.in. z Wandą Warską, Wojciechem Karolakiem, Janem „Ptaszynem” Wróblewskim, Krzysztofem Komedą, Urszulą Dudziak, Michałem Urbaniakiem… Miał też okazję występować ze Stanem Getzem i Artem Farmerem, fotografować za kulisami Duke’a Ellingtona, a na scenie Sarah Vaughan czy Counta Basiego.
W latach 70. zasłynął jako piosenkarz, wykonawca superprzebojów. Zielono mi – ze słowami Agnieszki Osieckiej i muzyką „Ptaszyna” – oraz Do zakochania jeden krok (słowa Andrzej Bianusz, muzyka Antoni Kopff) znał i nucił wtedy każdy. A były jeszcze: Przygoda z Marią, A ty się, bracie, nie denerwuj, Zapomnij mnie i wiele, wiele innych.
Żadnej spośród swoich pasji Andrzej Dąbrowski nigdy nie porzucił: nadal śpiewa, nagrywa jazz, fotografuje oraz startuje w wyścigach samochodowych.
Tekst książki uzupełnia niezwykle bogaty wybór zdjęć pochodzących z archiwum rodzinnego i spośród artystycznych fotografii autorstwa samego bohatera książki.
Pokusa chronienia instytucji - nawet wynikająca z jakichś wzniosłych motywów, cokolwiek by miało to znaczyć - jest możliwa wyłącznie w przypadku człowieka, który nigdy nie rozmawiał z osobą poszkodowaną. Natomiast jeśli ktoś miał na tyle odwagi i pokory, że to zrobił, to mu do głowy nie przyjdzie, by chronić instytucję.
abp. Grzegorz Ryś
W wywiadzie z Piotrem Sikorą abp. Grzegorz Ryś odpowiada na pytania i zarzuty najczęściej stawiane dzisiejszemu Kościołowi w Polsce. Analizuje obecną sytuację, odwołując się przy tym do Pisma Świętego i chrześcijańskiej tradycji oraz korzystając z licznych wypowiedzi papieży i dokumentów soborowych. Opowiada, jak na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat zmieniła się mentalność i procedury kościelne oraz jaką rolę odgrywa watykańska Kongregacja ds. Biskupów. Przedstawia też zasady postępowania i prewencji w przypadku przestępstw seksualnych. W każdym z poruszonych zagadnień cytuje liczne przykłady z życia Kościoła i własnej posługi duszpasterskiej co sprawia, że jego przekaz przemawia do czytelnika.
Dzięki wywiadowi poznajemy blaski i cienie kościelnego duszpasterstwa. W czasie pandemii wielu parafian zrezygnowało z uczestnictwa w nabożeństwach w swojej parafii. Pojawiło się nowe zjawisko - churching wirtualny, którym niektórzy wierni zastąpili tradycyjną obecność na mszy św. Przy tej okazji arcybiskup przypomina, jakie zadania od wieków stoją przed Kościołem.
Kościół powinien pozostać zawsze apolityczny i równocześnie stwarzać przestrzeń do spotkania ludzi o różnych poglądach w celu wspólnego namysłu nad dobrem publicznym. Porusza tutaj między innymi problem oddzielenia odpowiedzialności za losy swojego kraju od poddawania się wpływom partii politycznych.
Mówiąc o hierarchii i władzy przypomina, czym powinny kierować się osoby sprawujące urzędy, opowiada, jak zmieniła się w ostatnim czasie formacja kapłańska i dlaczego potrzebny jest dialog pomiędzy wszystkim członkami Kościoła.
Odpowiadając na pytanie o stosunek Kościoła do LGBT powołuje się na wypowiedź Benedykta XVI o współczesnym zwarciu kulturowym. Mówi o szacunku dla osoby i szacunku dla tego, co Kościół rozczytuje jako prawdę objawioną.
Wyjaśnia na czym tak naprawdę polega ekumenizm w Kościele powołując się przy tym na wypowiedzi św. Jana Pawła II i papieża Franciszka. Zadaje czytelnikowi ważne pytanie: Czy będę mniej katolikiem, kiedy modlę się razem z prawosławnym, albo bo razem
z luteraninem czytam Biblię?
Przestrzega, że doszliśmy do takiego momentu w naszej kulturze, że wydaje nam się, iż żyjemy w chrześcijańskim świecie tylko dlatego, że mamy dookoła pobudowane kościoły. Zapominamy, że nasza kultura stała się kulturą tymczasowości. Liczy się tylko tu i teraz, natychmiast… I nic na jutro… Człowiek jest tylko konsumentem. Głoszenie złej nowiny, piętnowanie zła i tych co nas atakują dużo lepiej się sprzedaje. Dlatego tak ważne jest aby pamiętać, że prawdziwa ewangelizacja jest tylko wtedy, gdy głosi się Dobrą Nowinę. I ta powinna być zawsze oparta na wzajemnym dialogu czyli słuchaniu i nauczaniu.
OpisDaneOpinieCzy jest możliwe, aby jakikolwiek pomysł Leonarda da Vinci został przemilczany i nie znalazł kontynuacji w historii? Przykład violi organista potwierdza, że jeszcze nie wszystko, co jest związane z Leonardem zostało odkryte, docenione i należycie zrozumiane. Toskański geniusz wspaniałomyślnie pozostawił nam możliwość ciągłego odkrywania jego licznych tajemnic.Zapraszamy do odkrycia książki Sławomira i Magdaleny Zubrzyckich, którzy przybliżają postać Leonarda da Vinci jako wynalazcy violi organista. Zubrzycki na podstawie prac Leonarda, Hansa Heydena, oglądając dawne rysunki, instrumenty stojące w muzeach sam zrekonstruował po 500 latach ten ciekawy, niecodzienny instrument. O pomyśle renesansowym, o tworzeniu, o trudnościach, i wreszcie o wskrzeszeniu violi organista o tym jest ta książka.Dodatkowym walorem jest płyta DVD zawierająca film wyprodukowany przez autora poświęcony damom Leonarda Tę książkę trzeba przeczytać, film obejrzeć i zachwycić się postacią renesansowego twórcy Leonarda i krakowskiego twórcy, muzyka, pianisty i konstruktora violi organista. Niech brzmi muzyka!
,,Playboy"" był czymś znacznie więcej niż zwykłym magazynem erotycznym - współtworzył architektoniczne imaginarium drugiej połowy XX wieku. ,,Playboy"" to rezydencje i imprezy, tropikalna grota i przeszklona podziemna bawialnia, w której goście mogą podziwiać króliczki pływające nago w basenie; to okrągłe łóżko, w którym Hefner baraszkuje z playmates; to garsoniera, prywatny odrzutowiec, klub z sekretnymi pokojami, zoo w ogrodzie, to tajemny zamek i oaza w wielkim mieście. Z czasem ,,Playboy"" stał się pierwszą pornotopią epoki mass mediów.Paul B. Preciado, fragment książkiZimna wojna to czas zakwestionowania reżimu biopolitycznego, intensywnych działań ruchów feministycznych, pojawienia się pigułki antykoncepcyjnej, a także wykształcenia postindustrialnych mechanizmów produkcji i pracy niematerialnej. Nie tylko telewizyjne reality show, które jest wynalazkiem Hugh Hefnera, lecz także home office z podpiętym do multimedialnej sieci łóżkiem pełniącym funkcję biura wydają się dziś co najmniej prorocze.Dorota Jędruch, fragment wstępu do wydania polskiego
W swojej książce Michał Narożniak opisuje tradycyjne i nowoczesne systemy pracy, dialogu społecznego czy mentalności, które przenikają ze sobą do takiego stopnia, że ich rozgraniczenie staje się niemal niemożliwe. Swoje rozważania podpiera konkretnymi przykładami z XIX-wiecznych osad górniczych na Kielecczyźnie. Dla autora kluczowe stają się związki między nowoczesnością a tradycyjnymi systemami społecznymi feudalizm współistniejący z kapitalizmem, praca pańszczyźniana z najemną, gospodarka naturalna z pieniężną. Ponadto w książce nie zabraknie analizy zachowań ludzi, ich biologicznych warunków życia i kształtujących się w nich mechanizmów oporu i przetrwania.
Niemal wszystkie społeczeństwa świata są zorganizowane według kryterium gender, czyli płci kulturowej. To na jej podstawie jednym przyznaje się pewne przywileje i obowiązki, a innym je odbiera. W książce Gender. Krótka historia Susan Kingsley Kent prezentuje historię tej na pierwszy rzut oka prostej, lecz w rzeczywistości bardzo złożonej koncepcji. Z perspektywy historycznej przedstawia krytyczną analizę codziennego postrzegania kobiet i mężczyzn, męskości i kobiecości, a także ogólnie różnic między płciami. Punktem wyjściowym do napisania książki było przekonanie, że płeć kulturowa nie jest ani zjawiskiem naturalnym, ani neutralnym. To, co w jednym społeczeństwie uważane jest za męskie lub kobiece, nie musi być tak postrzegane w innym. Z kolei w ramach jednej kultury postrzeganie gender zmienia się z upływem czasu. Warto więc przyjrzeć się historii z perspektywy gender, ponieważ rzuca ona światło także na wiele innych kwestii, takich jak relacje między rządzącymi a rządzonymi, między kolonizatorami i kolonizowanymi, a także między poszczególnymi klasami społecznymi.W książce zaprezentowano historię zagadnienia płci kulturowej na całym świecie, od prehistorii po czasy współczesne. Od Hatszepsut i narodzin patriarchatu w starożytności, przez bushido, czyli kodeks wojskowy samurajów, Susan B. Anthony i drogę do równouprawnienia w USA, aż po dzisiejsze ruchy walki o prawa dla osób LGBT+ gender to potężna siła, która ukształtowała historię naszego świata.
Znaki zapytania"" to pierwotna wersja książki ""Notatki o muzyce i muzykach"" z 1961 roku pełna i bez cenzury.To nie tylko zbiór szkiców o muzyce, galeria twórców dawnych i nowych, ale przede wszystkim wyjątkowy zapis polskiej kultury przełomu politycznego lat 19551958. To niezwykły dokument epoki, kreślony piórem jednego z jej wnikliwych obserwatorów, wybitnego muzyka i pisarza, słuchacza, czytelnika i odważnego uczestnika tamtych wydarzeń - Zygmunta Mycielskiego
Tematyka niniejszej publikacji jest zróżnicowana i bogata, a zarazem spójna. Piotr Bartula pisze o zjawisku ideologii pojmowanej jako świecka religia, o historiozofii Augusta Cieszkowskiego, o mesjanizmie i chciwości absolutu Hoene-Wrońskiego, o sporach wokół kary śmierci i o własnym stanowisku, które nazywa teorią testamentową, o związkach równości i sprawiedliwości, o teodycei i satanodycei, o tragizmiepostaci Makbeta, o nominalizmie i esencjonalizmie oraz ich wpływie na historię, o współczesnym znaczeniu J.S. Milla. Autor posługuje się, wręcz żongluje, różnymi konwencjami: obok tradycyjnego artykułu pojawiają się filozoficzne dialogi, wywiady z żyjącymi i nieżyjącymi postaciami, monologi. Język autora jest precyzyjny, barwny i ostry niczym brzytwa Ockhama, pełen błyskotliwych skojarzeń, obrazowych metafor, gier słownych i paradoksów. Dodatkową zaletą tych esejów jest poczucie humoru Autora, połączone z ironicznym, sceptycznym dystansem.Z RECENZJI PROF. JACKA BRECZKI
Na czym polegał fenomen Mirosława Dzielskiego, kultowej postaci opozycji antykomunistycznej? Jak wyglądałaby dziś Polska, gdyby przedwczesna śmierć nie odebrała mu możliwości jej współkształtowania? O jakich lekcjach z jego myśli i działalności nie można zapomnieć?Liberał, działacz polityczny i opozycjonista, w którym, jak podaje anegdota, widziano przyszłego premiera z Krakowa. Filozof i nauczyciel, opiekun i przewodnik nie bez przyczyny nazywany krakowskim Sokratesem. Z wielogłosu jego przyjaciół wyłania się portret osoby, która wyprzedzała epokę, a swoją postawą zmieniła pokolenia.Trudno zmierzyć wpływ, jaki Dzielski wywarł na polską rzeczywistość swoimi pismami oraz wydawaniem liberalnej klasyki. () Największe znacznie przypisuję jego sposobowi inspirowania ludzi działaniom bez narzucania woli, bez prób dyscyplinowania, bez zadęcia; działaniom budzącym zaufanie dzięki jego osobistemu urokowi, kulturze i spokojowi, a nade wszystko popartym prostymi argumentami. Nie da się tego dokładnie zmierzyć. Liczba wszystkich słuchaczy i współpracowników też jest słabo wymierna, natomiast myślę, że co najmniej kilkudziesięciu znaczących ludzi polityki i gospodarki III RP wyniosło ze spotkania z nim idee i pomysły, które dobrze się przysłużyły Polsce Tadeusz Syryjczyk, Posłowie.Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Wyruszyliśmy do salonu i zobaczyliśmy dzikie tłumy, zastanawiając się, co się stało. Okazało się, że to wszystko z naszego powodu. Ludzie zaczęli tak napierać na witrynę, że w pewnym momencie pękła szyba i na ulicy rozsypało się szkło. Obsługa wpuszczała po kilka osób, ale po paru chwilach wszystko się skończyło, bo dalsze składanie autografów mogło się dla nas skończyć śmiercią lub kalectwem.Oddział Zamknięty nie uznawał półśrodków.W mechanizmie muzyków istniał tylko piąty bieg, po czym następowała straceńcza jazda aż do zatarcia silnika. W pierwszej biografii zespołu znajdzie się miejsce na hotelowe rozróby, prywatki, jakich nie przeżył nikt, i ocean alkoholu, ale przede wszystkim muzykę równie ostrą i bezkompromisową jak jej twórcy. Żadna kapela nie przemawiała do młodzieży tak wprost, prowokując do myślenia i zapraszając do zabawy bez oglądania się na siermiężną szarzyznę ulic.Kręgosłup tej historii to pełen zwierzęcego magnetyzmu Krzysztof Jaryczewski, zdolny z marszu tworzyć pokoleniowe hymny, i Wojciech Łuczaj-Pogorzelski, strażnik rockowego riffu, zdystansowany wobec świata naturszczyk gitary. Dawniej bliscy sobie jak bracia, napiętnowani marzeniami, dziś podzieleni ścianą prawników.Ponad cztery dekady triumfów i katastrof, gdzie nie ma miejsca na neutralne pastele, letnie temperatury i emocjonalną Saharę. Każdy oddział zamknięty to bowiem miejsce, w którym ekstrema są codziennością.Ponad czterdzieści lat minęło jak jeden dzień. Zobaczmy, jak wyglądał ten ich cudny świat.
GIGANCI PSYCHOLOGII to wyjątkowy zbiór pogłębionych wywiadów, do których autor zaprosił najbardziej wpływowych współczesnych psychologów. Rozmowy przeprowadzone pod koniec dekady, która wstrząsnęła psychologią, umożliwiają wgląd w kontrowersje trawiące tę dziedzinę i zderzenie wizji tego, czym psychologia jest dzisiaj i co przyniesie jej przyszłość. Rozmówcy otwarcie poruszają temat kryzysu w psychologii, badają jego przyczyny, konsekwencje oraz sposoby przezwyciężenia. Omawiają również wyzwania, które stoją przed tą dziedziną, swoje osiągnięcia i doświadczenia, które ukształtowały ich światopogląd. Wśród rozmówców znaleźli się pionierzy, którzy ukształtowali psychologię taką, jaką znamy dzisiaj, reprezentujący szeroki zakres specjalizacji, od badań naukowych po praktykę zdrowia psychicznego, psychologię głównego nurtu, psychologię krytyczną i neuronaukę, aż po ruch otwartej nauki.
Opinie o książce:
Zachwycająca książka, pełna zaskakujących i wnikliwych odpowiedzi na nurtujące pytania. Obejmuje całą psychologię i nauki o umyśle. Lektura obowiązkowa.
Prof. Michael S. Gazzaniga, Uniwersytet Kalifornijski w Santa Barbara, autor "Istoty człowieczeństwa"
Giganci psychologii to angażująca i często prowokująca książka, pełna fascynujących spostrzeżeń wybitnych badaczy, których praca znacząco przyczyniła się do rozwoju psychologii. Każdy zainteresowany przeszłością, teraźniejszością lub przyszłością psychologii, powinien niezwłocznie przeczytać tę książkę.
Prof. Daniel L. Schacter, Uniwersytet Harvarda, autor "Siedmiu grzechów pamięci"
Wspaniała książka – fascynujące szkice biograficzne, przenikliwe i mądre wywiady. Gorąco polecam psychologom, studentom i szerokiemu gronu czytelników.
Prof. Henry „Roddy” Roediger, Uniwersytet Waszyngtona w St. Louis, redaktor Science of Memory Concepts
Giganci psychologii to zbiór odkrywczych i inspirujących wywiadów z czołowymi psychologami o szerokich zainteresowaniach badawczych – od heurystyk po genetykę behawioralną. Ich kariery, przedstawione w postaci zajmujących historii, poprzedzają dogłębne dyskusje na temat ich wkładu naukowego i poglądów na takie współczesne zagadnienia jak replikacja, otwarta nauka, sztuczna inteligencja i znaczenie badań psychologicznych w życiu codziennym. Polecam wszystkim, którzy martwią się, dokąd zmierza psychologia w XXI wieku oraz studentom, którzy chcą kroczyć tą fascynującą ścieżką.
Prof. Trevor W. Robbins, Universytet Cambridge, współautor "The neurobiology of addiction"
Myślę, że książka ta może być ważną kapsułą czasu dla przyszłych pokoleń, gdyż oferuje spojrzenie na psychologów i dyscyplinę, jakimi były na początku XXI wieku.
prof. Lisa Osbeck, Uniwersytet Zachodniej Georgii
Doniosłe przemyślenia liderów psychologii zawarte w książce, stanowią niezwykle użyteczny i oryginalny wkład w naszą dziedzinę.
prof. James E. Alcock, Uniwersytet Yorku, Kanada, autor "Parapsychology - Science Or Magic?"
Rekonstrukcja konfliktów na szczytach władzy w Arabii Saudyjskiej pokazuje, że polityka może być bardziej fascynująca niż Gra o Tron Walka o sukcesję w Arabii Saudyjskiej wyłania charyzmatycznego księcia koronnego Muhammada ibn Salmana, znanego również jako MBS, który wydaje się przywódcą nowoczesnym i otwartym na reformy społeczno-gospodarcze. To jednak tylko pozory. W rzeczywistości 35-letni Muhammad ibn Salman to brutalny, ekscentryczny i bajecznie bogaty człowiek, który z pomocą konsultantów i ekspertów od public relations pogrywa z całym światem. Tłumiąc sprzeciw, nie waha się przed porwaniem i przetrzymywaniem przez kilka miesięcy w hotelu Ritz-Carlton trzystu osób (w tym prominentnych członków saudyjskiej rodziny królewskiej i biznesmenów). Nie dba o to, jak zareaguje świat na przejawy jego skrajnej brutalności czy ekscentryzmu. Za nic ma zarzuty o zlecenie zabójstwa dziennikarza Dżamala Chaszukdżiego w Stambule. Liczy się tylko władza.
Muhammad ibn Salman w sposób konsekwentny i przemyślany buduje potęgę ekonomiczno-gospodarczą, wykorzystując ropę na rzecz ochrony wojskowej. Dzięki koneksjom z przywódcami politycznymi (miał bliskie relacje z Białym Domem za pośrednictwem zięcia prezydenta Trumpa Jareda Kushnera) i biznesowymi (think tankami z Doliny Krzemowej i ważnymi postaciami z Wall Street) zwiększa swoje wpływy na Bliskim Wschodzie, ale również na całym świecie.
Arabia Saudyjska – państwo upadające, magnes dla islamskich ekstremistów czy potęga ekonomiczno-gospodarcza dyktująca warunki przemysłu naftowego? Wielokrotnie nagradzani reporterzy Wall Street Journal przedstawiają zupełnie nowe spojrzenie na kulisy funkcjonowania jednej z najpotężniejszych rodzin królewskich na świecie. Bradley Hope – dziennikarz, korespondent na Bliskim Wschodzie i współautor bestsellera „New York Timesa” Billion Dollar Whale, piszący do „Wall Street Journal” o finansach i nadużyciach. Finalista Nagrody Pulitzera i zdobywca nagrody Geralda Loeba. Justin Scheck — w „Wall Street Journal” pracuje od 2007 roku. Temat, którym się zajmuje, to przestępczość w biznesie na czterech kontynentach. O Arabii Saudyjskiej pisze od 2016 roku. Książkę polecają: Hope i Scheck spojrzeli kompleksowo na saudyjskiego księcia Mohammeda ibn Salmana, który wydaje się być poważnym zagrożeniem dla regionu.
Ta książka to ostrzeżenie. - „Publishers Weekly" Przejęcie władzy przez Muhammada ibn Salmana w Arabii Saudyjskiej jest niczym Gra o tron. Przebiegłość, kłamstwa, groźby i mordercze ambicje, którymi ubiegający się o tron książę po trzydziestce utorował sobie drogę na szczyt władzy. To wszystko udokumentowane jest tutaj w przerażających szczegółach. -„Daily Mail" Książę Muhammad ibn Salman to wschodząca gwiazda na światowej politycznej scenie. Media napisały o nim wiele, ale dopiero książka “Ropa i krew”, dzięki znakomitej pracy jej autorów, pokazuje, jak bardzo okrutnym, bezwzględnym i chciwym na władzę i pieniądze jest on politykiem. Autorzy dotarli do trudno dostępnych informacji, które pokazują kulisy władzy w Arabii Saudyjskiej. Dzięki temu dostajemy obraz tego, co dzieje się w pałacowych pokojach i podczas tajnych rozmów, z dala od mediów i konferencji prasowych. To rzadka okazja, by poznać mechanizmy, jakimi posługuje się książę MBS, najbardziej wpływowy obecnie przywódca na Bliskim Wschodzie. “Ropa i krew” jest gratką nie tylko dla fascynatów Bliskim Wschodem. To trzymający w napięciu polityczny thriller. Tyle że w przeciwieństwie do “House of Cards”, wszystko dzieje się naprawdę.
Głod to uczucie, ktore towarzyszy człowiekowi od zawsze. Głodem mozna zastraszac, łamac i unicestwiac. Obecnie na Ziemi zyje niemal 8 miliardow ludzi. Według szacunkow ONZ w 2020 roku liczba niedozywionych wynosiła około 800 milionow. W tym samym czasie zmarnowalismy 1/3 wyprodukowanej zywnosci.W jaki sposob mozemy zapewnic zywnosc tak ogromnej rzeszy ludzi, nie niszczac planety? Jak poradzic sobie z marnotrawstwem w bogatych krajach i jednoczesnie dostarczyc jedzenie mieszkancom biedniejszych rejonow swiata?Anthony Warner czujnie i wnikliwie pochyla sie nad wspołczesnym podejsciem do zmian klimatu, zywnosci ekologicznej i przetworzonej, weganizmu oraz spozywania miesa. Analizuje problemy wynikajace ze sposobu produkcji i dystrybucji zywnosci, a takze z naszych przyzwyczajen konsumenckich. We wszystkich tych obszarach najsłabszym ogniwem okazuje sie czynnik ludzki: niegospodarnosc, korupcja, polityka, uleganie trendom. Nawet lansowany powszechnie zdrowy styl zycia, czyli wszystko, co jest eko, bio i wege, ma drugie mroczne dno i warto sie zastanowic, na ile jest wzorcem racjonalnego postepowania, a na ile ekosciema, na ktora dalismy sie nabrac?Autor nie zostawia nas jednak w poczuciu beznadziejnosci. Wskazuje konkretne kroki, jakie mozemy podjac, by uczynic swiat lepszym dla nas i dla kolejnych pokolen. Zacheca do zmian w codziennym jadłospisie, racjonalnego podejscia do odzywiania oraz patrzenia na rece aktywistom i politykom. Wszystko po to, abysmy za 30 lat wciaz mieli co jesc.
PRL w latach osiemdziesiątych chwieje się w posadach. Najlepszym narzędziem do utrzymania kontroli jest zburzenie poczucia bezpieczeństwa i znalezienie wspólnego wroga, przeciwko któremu zwróci się społeczeństwo. Tak narodziła się akcja „Hiacynt” – trzy operacje milicji wymierzone w homoseksualnych mężczyzn, przeprowadzone w latach 1985–1987. Masowe zatrzymania, przesłuchania, zbieranie haków, nakłanianie do współpracy, przemoc. Złamane życia nie mają znaczenia. Nazywani „zboczeńcami”, „odmieńcami”, „chorymi” – mężczyźni, których nikt nie szanował i których wielu chciało zniszczyć. Ich prześladowania nie zaczęły się w latach osiemdziesiątych. Na dużą skalę inwigilowano ich już od początku PRL. Musieli wypracować strategię przetrwania w systemie powszechnej nagonki. Nauczyć się żyć pomiędzy tymi, którzy ich okradają, szantażują i zabijają, a państwem, które chce ich policzyć i wykorzystać do własnych celów. Wreszcie zmierzyć z lękiem przed nowym nieznanym zagrożeniem – AIDS.
Jaki był faktyczny cel akcji „Hiacynt”? Ile osób przesłuchano i ile teczek powstało? Czy nadal istnieją i gdzie zostały złożone? Czy akcja naprawdę objęła wszystkich homoseksualistów, a może ktoś w tej grupie był chroniony? Remigiusz Ryziński we wstrząsającym reportażu Hiacynt szuka odpowiedzi na te pytania i zastanawia się, czy wraz ze schyłkiem lat osiemdziesiątych machina pogardy i nienawiści na pewno się zatrzymała.
Glossy"" to więcej niż historia magazynu ""Vogue"". To wciągająca opowieść o namiętności i władzy, o wielkich fortunach, o sukcesach i skandalach, o projektantach i modzie - tej z wybiegów i tej zza kulis, o wielkich fotografach i autorach, a przede wszystkim o charyzmatycznych kobietach (i kilku mężczyznach), które stały i stoją na czele magazynu.Historia ""Vogue`a"" liczy 128 lat, zahacza o trzy stulecia i dwie wojny światowe. O czasy prosperity, boomu gospodarczego, jak i o kryzysy ekonomiczne. Bez względu na sytuację, magazyn zawsze wychodził i reagował na bieżące wydarzenia. Z zaangażowaniem i klasą. ""Vogue"" narodził się w Nowym Jorku, dziś wydawany jest w 32 krajach i dociera do ponad miliarda czytelniczek i czytelników na świecie.Książka ""Glossy"" skupia się na trzech pierwszych edycjach ""Vogue`a"" - amerykańskiej, brytyjskiej i francuskiej; ilustrowana zdjęciami archiwalnymi i współczesnymi.
„Dziewięć twarzy Nowego Orleanu” to wielogłosowa biografia miasta olśniewającego i surrealistycznego, ale też zgnębionego, przez które w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat dwukrotnie przetoczyły się huragany – Betsy i Katrina. Te dwa uderzenia żywiołu niczym klamra spinają opowieści dziewięciu niezwykłych bohaterów: milionera, króla i królowej karnawału, emerytowanego fachowca od napraw torowisk, transseksualnego właściciela baru, grającego jazz koronera, poszukującej miłości samotnej matki, białego gliniarza z Lakeview i czarnego kryminalisty z Goose. Ich głosy tworzą kalejdoskopowy portret barwnego miasta. „Nigdy nie byłem w Nowym Orleanie, jakoś się nie składało. Ale po przeczytaniu książki Dana Bauma mogę śmiało powiedzieć: znam to miasto.” Wojciech Bonowicz „Kolor skóry, zamożność, przynależność klasowa, płeć, tożsamość religijna i seksualna, edukacja, możliwości rozwoju, władza… Baum pozwala nam zrozumieć złożony świat Nowego Orleanu i zmierzyć się z mitami o tym niesamowitym mieście.” „The Texas Observer” „Baum, fantastyczny gawędziarz, wnikliwie odtwarza wydarzenia, które wstrząsnęły Nowym Orleanem. Przedstawia zmysłowy portret miejsca, któremu bliżej do najlepiej zorganizowanego miasteczka na Karaibach niż do najgorzej zarządzanej metropolii Stanów Zjednoczonych. To również słodko-gorzka opowieść o tym, co Stany Zjednoczone utraciły po przejściu huraganu Katrina.” „The Publishers Weekly” „Nadzwyczajny portret fascynującego miasta. Parady, więzienia, rozwody, strzelaniny, modne imprezy, uliczne awantury […]. Tak wygląda życie w Nowym Orleanie. Nie sposób nie ulec magnetycznej sile tej amerykańskiej metropolii.” „The Washington Post” „Nikomu wcześniej nie udało się tak wspaniale pokazać złożoności jednego z najbardziej nieuchwytnych miast Ameryki Północnej.” „Bookmarks Magazine”
Pierwszy król Polski zasłużył na miano władcy nietuzinkowego. Jednak jego droga do korony nie była łatwaSyn Mieszka I i czeskiej księżniczki Dobrawy objął rządy po śmierci ojca w 992 roku. O władzę musiał walczyć z macochą i przyrodnimi braćmi, których ostatecznie wypędził z kraju i mógł panować samodzielnie. Wspierał chrystianizację Polski, prowadził ekspansywną politykę i nie wahał się przystępować do wojny, gdy służyło to obronie interesów kraju. Przez wiele lat zabiegał o królewską koronę, którą zdobył dopiero w 1025 roku.W najnowszej książce Mariusza Sampa pasjonaci dziejów politycznych będą mieli doskonałą okazję, by przyjrzeć się dyplomatycznym zdolnościom naszego pierwszego króla, a miłośnicy militariów prześledzą przebieg kolejnych działań zbrojnych z udziałem wojowniczego Piasta. Co istotne, autor stara się przedstawić Bolesława nie tylko jako wielkiego wodza, ale też jako mężczyznę z krwi i kości.Jakim był człowiekiem, mężem i ojcem? Życie prywatne Bolesława Chrobrego jest równie barwne jak jego polityczne zmagania, pełne namiętności i wielkich ambicji.
Siódmy tom serii Igrzyska Lekkoatletów podsumowuje Igrzyska VIII Olimpiady w Paryżu, które odbyły się w 1924 roku.
Francuskie zawody były pierwszą imprezą tej rangi, w której udział wzięła reprezentacja Polski. Cztery lata wcześniej na Igrzyskach zabrakło reprezentantów odrodzonej Polski w związku z trwającej właśnie wojny polsko-bolszewickiej.
Zsyłka na Wschód, powrót do kraju i służba dla Polski w Wietnamie, Etiopii i na Islandii. Dziennik obejmuje także okres transformacji po ’89 roku, w którym z głębokim niepokojem autor dokładnie notuje bieżące wydarzenia i rozprawia o przyszłych losach kraju. „Konsul” to idealny punkt wyjścia do rozmów o historii i bieżącej sytuacji geopolitycznej Polski.
Fragment recenzji:
„Pisane piórem szlachetnego człowieka do dziś niegodzącego się na świat upokorzeń i niesprawiedliwości, niezależnie od granic.”
Magdalena Pramfelt (Prezydent Stowarzyszenia Konsulów Honorowych w Polsce)
O autorze:
Stanisław Dąbrowa-Laskowski
Doktor nauk ekonomicznych. Emerytowany praktyk gospodarki morskiej i służby dyplomatycznej. Lwowski kresowiak. Sybirak po sowieckiej zsyłce na stepy północnego Kazachstanu. Autor książek wspomnieniowych oraz artykułów w prasie ekonomicznej. Owdowiały mąż Oleńki, ojciec Halinki i zięcia Krzysztofa, dziadek Agnieszki.
Z tej książki dowiecie się, jak i po co! - kucharz Stalina uczył kucharza Gorbaczowa śpiewać do drożdżowego ciasta. Dlaczego Nina, kucharka z wojny w Afganistanie, zmuszała się, by gotując, myśleć o czymś przyjemnym. Kto wygrał konkurs na najlepszą stołówkę z tych, które powstały wokół Czarnobyla tuż po katastrofie. I dlaczego Breżniew nienawidził kawioru.Przeczytacie o kucharzu i testerze jedzenia Stalina, który toczył z nim nierówną walkę o życie swojej żony. Poznacie przepis na pierwszą zupę, która poleciała w kosmos. I na makaron z turkawkami, którym zajadał się ostatni car, Mikołaj.Przeczytacie też o kuchni ludzi, którzy nie mają co jeść: o Ukrainie, którą Stalin pacyfikował przez głód. I o blokadzie Leningradu.Ale przede wszystkim zobaczycie, jak jedzenie może służyć propagandzie. W kraju takim jak Związek Radziecki służył jej każdy kotlet usmażony i podany w każdej stołówce i restauracji, od Kaliningradu, po krąg polarny i od Mołdawii po Władywostok. Polityczne było zarówno to, co jadł pierwszy sekretarz partii komunistycznej, jak i zwykły obywatel.Rosja jest godną następczynią ZSRR, więc wciąż karmi ludzi propagandą, tak jak robiła to przed laty. I nie przypadkiem rządzi nią Władimir Putin, wnuk kucharza Spirydona Putina. O nich obu też w tej książce przeczytacie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?