Piętnaście lat temu Robert Fulghum opublikował proste credo, które pod tytułem Wszystkiego, co naprawdę muszę wiedzieć, dowiedziałem się w przedszkolu zajęło pierwsze miejsce na liście bestsellerów New York Timesa. Obecnie Fulghum powraca do tej książki, tak ciepło przyjętej na całym świecie, i wzbogaca ją o nowe wprowadzenie oraz dwadzieścia pięć dodatkowych opowiadań.
Robert Fulghum wciąga nas tutaj w rozważania o życiu, śmierci, miłości, smutku i najlepszym steku w panierce na kontynencie amerykańskim. Cenne lekcje ukryte w stercie ubrań do prania... magiczne właściwości odnalezione w pudełku kredek... zabawa w chowanego kontra zabawa w sardynki – i jak te zabawy odnoszą się do natury Boga. Wszystkiego, co naprawdę muszę wiedzieć, dowiedziałem się w przedszkolu jest przepełnione samą esencją życia i znaczeniami znalezionymi w najmniejszych drobiazgach. W ciągu lat od pierwszej publikacji Fulghum miał trochę czasu na refleksję, ocenę z perspektywy i powtórne rozważenie. I oto mamy tu świeże myśli dotyczące klasycznych tematów, ręka w rękę z cudownymi nowymi opowiadaniami. Zapewne w dzisiejszym chaotycznym świecie, pełnym nowych wyzwań, te opowiadania o życiu będą miały jeszcze silniejszy oddźwięk – kiedy czytelnicy odkryją, jak uniwersalne prawdy można odnaleźć w najzwyklejszych wydarzeniach. Spis Treści:
CREDO
GŁĘBOKIE PRZEDSZKOLE
CIĄG DALSZY BAJKI
PAJĄKI
KAŁUŻE
HAIHO LAMA
ANIOŁOWIE
GRA W CHOWANEGO
STEK W PANIERCE
CHARLES BOYER
SZOPY PRACZE
LARRY WALTERS
PRAWDA O LARRYM WALTERSIE
START BALONU
PRANIE
APTECZKI
KABLE ROZRUCHOWE I DOBRY SAMARYTANIN
ZŁY SAMARYTANIN
OPOWIEŚĆ BAROWA
ZAPOMOGA
KOTY KURZU
ODKURZACZE
SYRENA
TAKSÓWKA
PRACA SEZONOWA
WEISER W IDAHO
OPOWIEŚĆ BIBLIJNA
NAZWY RZECZY
WODA
TRZECIA POMOC
KRZYKIEM
DONNIE
FARCIARA
PÓŁCIĘŻARÓWKA
ŚLEPA ULICZKA
EGZAMINY
TAWERNA POD BIZONEM
PUDŁO PAMIĄTEK
MATKA TERESA
SPIS LUDNOŚCI
PODAJ DALEJ
OBSERWACJA GWIAZD
PRZYSPOSOBIENIE NA DZIADKA
DZIADEK
TATO MARII
ĆMY
ŚMIERĆ KLINICZNA
GRZYBY
KADENCJA
KREDKI
ŚRODEK ZIMY
WIELKI POGANIN
HONGDUC
MOSIĘŻNA REGUŁA
ZEGAR Z KUKUŁKĄ
WALENTYNKOWA CHOINKA
WIGILIA W SIERPNIU
DZIEWIĄTA SYMFONIA BEETHOYENA
SEKRETNE ROCZNICE - STYCZEŃ
ZJAZD LICEUM
ZOO W SAN DIEGO
KOLEJNE SZEŚĆ OPOWIADAŃ
FACET Z PRZECIWKA
MLECZE
POLEROWANIE LASKI
SZANSĘ
DOKĄD IDZIE ŚNIEG
WŁOSY
REFLEKSJA
CODA
Porywające i pełne goryczy świadectwo odważnej kobiety. Siła jej myśli i słów w wywiadzie z samą sobą, który dopełnia i wzbogaca rozważania podjęte we ""Wściekłości i Dumie"", a kontynuowane w ""Sile Rozumu"". Tym razem, wychodząc od refleksji na temat raka moralnego i intelektualnego trawiącego Zachód, Oriana Fallaci ukazuje głuchą zaciekłość islamskiego terroryzmu i opisuje wojnę, jaką wytoczył on naszej cywilizacji.
Z typową dla siebie odwagą autorka rozprawia się z tematami będącymi konsekwencją islamskiego terroryzmu: z kontrastem, a jej zdaniem również nieusuwalną sprzecznością między Światem Islamu i Światem Zachodu, z ogólnoświatowym zagrożeniem, jakie niesie dżihad. Z brutalną szczerością rzuca bezlitosne oskarżenia i obnaża niewygodne prawdy, które wszyscy znamy, ale których nigdy nie odważamy się wypowiedzieć.
W swojej najnowszej książce ""Siła rozumu"" Autorka próbuje ukazać zagrożenie, jakie stanowi ideologia islamu dla otwartych europejskich społeczeństw zbudowanych na chrześcijańskiej tradycji wolności jednostki. ""Obudź się Europo!"" - woła Oriana Fallaci.
Ludzie na walizkach to zbiór rozmów Szymona Hołowni z osobami, które choroba, nieszczęśliwy wypadek albo zły los doprowadziły na granicę życia i śmierci. Czy stamtąd widać więcej? Jaki sens ma cierpienie? Jak nie poddać się zwątpieniu? Co o życiu mogą nam powiedzieć ci, którzy na własnej skórze przekonali się, jak bardzo jest ono kruche? Wśród bohaterów książki znaleźli się nie tylko pacjenci i ludzie chorzy, ale również ich najbliżsi oraz lekarze - z ludzkim bólem zmagający się na co dzień w życiu zawodowym. O dramatycznych wyborach, z jakimi przyszło im się zmierzyć, rozmówcy Hołowni opowiadają jednak bez ckliwości, za to z ogromnym dystansem i mądrością
W wydarzeniach związanych z odchodzeniem Jana Pawła II do Domu Ojca uczestniczyły niemal wszystkie środki społecznego przekazu w Polsce, poświęcając im nadzwyczaj dużo uwagi, czasu i miejsca. O tym, co i jak polskie media wówczas przekazywały i jak się zachowywali polscy dziennikarze, traktuje niniejsza publikacja.
Z Wprowadzenia
Ofiara z siebie samego, jaką składał na ołtarzu Chrystusa w ciągu całego życia, została przypieczętowana w chwili śmierci i zaczęła przynosić widzialne owoce. Wielki udział w tym miały środki społecznego przekazu, które informowały o kolejnych etapach odchodzenia Jana Pawła II do wieczności i o jego pogrzebie. Cały świat mógł uczestniczyć w tej drodze Człowieka, który tworzył historię.
Z Listu kardynała Stanisława Dziwisza
Jeśli greckie słowo charisma (dar) uzupełnimy łacińskim communico (uczynić wspólnym, połączyć, udzielić komuś wiadomości), to termin charyzmat komunikowania oznaczać będzie dar komunikowania, dar przekazywania, a zarazem dar łączenia ludzi. Jan Paweł II w najwyższym stopniu korzystał w swej papieskiej posłudze z niezwykłej charyzmy komunikowania. Także gdy odchodził, swoją postawą, twarzą, oczami stwarzał duchową communio ? wspólnotę ? bólu, ale i nadziei u wiernych na całym świecie. Do ostatnich chwil pozostał Wielkim Komunikatorem. Współodczuwanie udzieliło się nawet ? zazwyczaj cynicznym ? mediom relacjonującym te wydarzenia. Wnikliwe analizy medioznawcze tamtych dni, przedstawione w tej książce, będą bardzo przydatne w kształtowaniu etycznej postawy studentów i praktyków dziennikarstwa w Polsce.
Prof. dr hab. Tomasz Goban-Klas
27 kwietnia 2005 roku ówczesny prezes IPN, Leon Kieres, podczas niewiarygodnie wręcz nagłośnionej konferencji prasowej, ogłosił, że ojciec Konrad Hejmo był agentem SB i że donosił na papieża. Z tego ostatniego, najcięższego oskarżenia prof. Kieres szybko się wycofał (nie zdobywając się nawet na zdawkowe „przepraszam”). Natomiast oskarżenie o agenturalność ojca Konrada podważyłem, w tekście pt. „Bronię ojca Konrada Hejmo”, po skrupulatnym przestudiowaniu trzech teczek, na podstawie których IPN sponiewierał go i pozbawił dobrego imienia.
Wielu przyjaciół ojca Konrada zadaje sobie pytanie, co było prawdziwym powodem tego, że IPN instytucja państwowa, powołana do służby historycznej prawdzie tak brutalnie i tak niesprawiedliwie go potraktował. Tu przypomnijmy, że prof. Andrzej Zoll, ówczesny rzecznik praw obywatelskich, w dokumencie z 16 czerwca 2005 r. napisał m.in.: „Opinia publiczna bulwersowana jest ostatnio ujawnieniem informacji pochodzących z zasobów archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej dotyczących różnych osób, w sposób dotykający bez wątpienia ich dóbr osobistych. Rodzi to wątpliwości, co do prawidłowości stosowanych procedur i prowadzi też do wysuwania zarzutu (...) Dochodzenie do prawdy o trudnych i bolesnych sprawach naszej przeszłości nie może odbywać się w sposób rodzący nowe rzesze pokrzywdzonych, tym razem pokrzywdzonych przez III RP. Byłby to, bowiem pogrobowy triumf totalitarnego systemu”.
Ze wstępu ojca Jacka Salija OP
Roberto Calasso (ur. 1941), włoski pisarz i od dziesiątek lat wydawca (dyrektor wydawnictwa Adelphi), w Polsce znany ze znakomitej książki o greckich mitach ?Zaślubiny Kadmosa z Harmonią?, w ?Ka? sięga do mitologii indyjskiej. Tytułowe Ka to jedno z imion Pradżapatiego, pana wszelkiego stworzenia, oznaczające dosłownie ?kto??. Już samo takie znaczenie sugeruje tajemnicę i wielokształtność tej mitologii, którą Calasso przedstawia w na poły zbeletryzowanym ujęciu. Jej ambiwalencja polega na ?wirtualności?, opowiadane historie dzieją się niejako w umyśle, a w tekstach źródłowych ta sama postać często występuje już to jako bóg, już to jako stan umysłu czy nazwa określonego obrzędu. Calasso dokonuje pewnej systematyzacji i wyboru, a czytelnik otrzymuje w wyniku tom o fascynującej urodzie i wielkiej przydatności poznawczej. W literackim ?zbliżeniu? zapoznaje się z losami takich postaci z ?Rigwedy? i ?Mahabharaty?, jak Brahma, Śiwa, Wisznu, Kriszna czy orzeł Garuda (otwierająca tom wizja jego lotu to wyżyny literackiego kunsztu). Ostatnia część poświęcona jest Buddzie.
Fascynująca książka opowiadająca o życiu i twórczości dziewięciu słynnych malarzy rosyjskich: Gaya, Miasojedowa, Pierowa, Kramskoja, Kuindży’ego, Riepina, Surikowa, Lewitana, Sierowa, najwybitniejszych przedstawicieli grupy artystów zwanych pieriedwiżnikami. Richard Pipes, światowy autorytet w dziedzinie historii Rosji, dla którego historia sztuki stała się drugą pasją, przedstawia barwne losy malarzy i dzieje ich towarzystwa artystycznego na tle wydarzeń w Rosji w II połowie XIX i w XX wieku.
Książka prezentuje wieloaspektowe podejście do człowieka, zawiera analizy na styku refleksji filozoficznej i teologicznej. Autor szkicuje optymistyczną wizję człowieka jako osoby, ukazuje go jako istotę zdumiewającą się, szukającą prawdy, dialogiczną, wewnętrznie zintegrowaną. Rozwój człowieka nie zatrzymuje się na poziomie natury ludzkiej, ale idzie ?w górę?. Człowiek to istota zbawiona, zbawiająca się i odkupiona. Śledząc tok tych rozważań, czytelnik odkrywa głębszy obraz siebie, jest zachęcany do rozmowy z samym sobą.
Wzruszenie ściska za gardło, łzy pojawiają się w oczach. Przejeżdżają ostatnie pojazdy papieskiego orszaku. Chwytamy się oboje za ręce, stoimy jak oniemiali.(...)"
Kazimierz Jagiellończyk (1458-1484), patron Polski i Litwy, zakonu Kawalerów Maltańskich, ludzi pracujących w służbach publicznych, a także litewskiej młodzieży i rzemieślników. Był inteligentnym i dobrze zapowiadającym się władcą. Wychowany pod okiem Jana Długosza, rozwagą i wrażliwością szybko zdobywał przychylność poddanych. Poznał smak dyplomatycznej porażki podczas wyprawy na Węgry (1471), w kraju potrafił jednak uporządkować wiele zaległych spraw i usprawnić działanie państwa. Niestety na jego drodze stanęła śmiertelna choroba... (z okładki)
,,Siedmiopiętrowa góra"" Thomasa Mertona jest jedną z najsłynniejszych książek, jakie kiedykolwiek napisano o poszukiwaniu wiary i pokoju. Jest to niepowtarzalny dokument duchowy człowieka, który odszedł od świata dopiero wówczas, gdy całkowicie się w nim zanurzył. ,,Miałem - pisze Merton - postawić stopę na brzegu podnóża wąskiej, siedmiopiętrowej góry czyśćca, bardziej stromej i ciężkiej do pokonania, niż mogłem sobie wyobrazić, a nie zdawałem sobie wcale sprawy z trudu wspinania się, jaki stał przede mną.
Fascynująca wyprawa do ostatniego chyba zakątka globu, gdzie dotarli Europejczycy – wysp południowo-zachodniego Pacyfiku. Michael Moran, australijski podróżnik osiadły w Polsce, wędruje śladami rosyjskiego badacza „Barona” Nikołaja Mikłucho-Makłaja i polskiego antropologa Bronisława Malinowskiego.
Świetnie napisany zbeletryzowany reportaż, odsłania tajniki frapujących kultur, wnika w życie codzienne mieszkańców tej wciąż słabo znanej części świata, przynosi wiele wiadomości o jej historii.
Oto, co pisze sam autor: „Ta książka wieńczy lata mojej młodości, które strawiłem na włóczęgach po baśniowym świecie Oceanii. W czasach, w których nasza planeta nieustannie się kurczy, a odpady przemysłowe pojawiły się już nawet w Patagonii, autorzy literatury podróżniczej z coraz większym trudem potrafią odnaleźć niespenetrowane terytoria. Odizolowane od świata wyspiarskie prowincje Papui-Nowej Gwinei przetrwały do dziś w stanie niezmienionym. Mają one bogatą historię kolonialną, zarazem jednak ich odrębne kultury wciąż żyją i przechodzą często zaskakujące przemiany”.
Wędrówka Morana w głąb kultur tyleż nieznanych, co fascynujących w 2004 roku znalazła się na tzw. krótkiej liście nominowanych do prestiżowej Thomas Cook Travel Award.
Rządziły w różnych epokach. Dzierżyły władzę absolutną lub mniej czy bardziej ograniczoną głosem parlamentu, ale wszystkie musiały zmierzyć się z wyzwaniami, jakich nie znali królowie.
„Na pocątku wsędy byli górole, a dopiero pote porobiyli się Turcy i Zydzi. Górole byli tyz piyrsymi »filozofami«. »Filozof« ? to jest pedziane po grecku. Znacy telo co: »mędrol«. A to jest pedziane po grecku dlo niepoznaki. Niby, po co mo fto wiedzieć, jak było na pocątku? Ale Grecy to nie byli Grecy, ino górole, co udawali greka. Bo na pocątku nie było Greków, ino wsędy byli górole”.
Tak ksiądz Józef Tischner w swoim największym bestsellerze wyjaśniał powstanie filozofii. Najnowsze wydanie zostało wzbogacone o jego nieznane dotąd teksty. Można się z nich na przykład dowiedzieć, że Arystoteles, chorując na żółtaczkę, napisał XII księgę Metafizyki.
Księga zaginęła, ale odnalazła się na strychu w Rogoźniku. Nowym elementem są też bardzo zabawne przygody Sobka Chowańca z Jonkówek, spisane przez księdza Tischnera w latach 80. Książkę uzupełniono też posłowiem Wojciecha Bonowicza oraz esejem Dobrosława Kota, będącym filozoficzną analizą opowieści o góralskich filozofach. Historia filozofii po góralsku to znakomita lektura zarówno dla tych, którzy poszukują rozrywki, jak i dla tych, którzy chcą się czegoś dowiedzieć o filozofii, i to w zupełnie nieszablonowy sposób.
Spadając to ksiąka o 11 wrzeonia i o dniach, a w końcu latach, które nastąpiły potem. W sposób przejmujący i obrazowy, lecz bez patosu, autor opisuje zdarzenie, które wstrząsnęło Ameryką u progu nowego tysiąclecia i zdefiniowało ją na nowo. Ta historia zaczyna sie wśród dymu i zgliszcz, które pozostały z płonących wież
To, że kobiety zawsze wpływały na losy świata, wiadomo nie od dzisiaj. Czy jednak wiemy, jakich chwytały się sposobów w niebezpiecznej grze o władzę? Jaką cenę musiały zapłacić, by pamięć Historii przechowała ich imiona? Benedetta Craveri zaludnia karty swej fascynującej opowieści całą rzeszą królewskich małżonek i kochanek, które zapisały się w dziejach ? nie tylko Europy ? od Renesansu do Rewolucji 1789 roku. Poznajemy piękne i ambitne faworyty Henryka IV ? Gabrielle d?Estrées i Henriette d?Entragues, luksusową kurtyzanę ? panią du Barry, żonę Franciszka I ? Małgorzatę Nawarską, pierwszą francuską poetkę, której dzieła opublikowano. A także dysponujące ogromną władzą regentki: Katarzynę Medycejską i Annę Austriaczkę. Pod koniec XVI wieku zaostrzeniu uległo prawo salickie, wskutek czego kobiety straciły możliwość dziedziczenia dóbr i tytułu. Kontrreformacja przyniosła model wychowania kobiety, który miał zniszczyć jej utajoną, demoniczną naturę? Życiorysy kilkunastu sportretowanych w książce pań są więc barwnym wyjątkiem. Bohaterki z opowieści Craveri znalazły drogę, by wyzwolić się z pęt nałożonych przez prawo, religię i społeczeństwo. Wyzwolić się choć na jedną krótką chwilę ? która przetrwa stulecia.
Autorka maluje portrety bohaterek nad wyraz przekonująco, co sprawia, że książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością.
Le Figaro
Craveri, z polotem i finezyjnie analizując wpływy przedstawicielek płci pięknej, oświetla zagadnienie nie tylko władzy kobiet, lecz także władzy mężczyzn.
Lire
Niewygodna prawda to przewodnik, album, pamiętnik. Gore bez cienia moralizatorstwa czy nachalnej propagandy, za to z ogromną pasją i sporą dawką humoru próbuje swoją książką zmienić sposób, w jaki ludzie postrzegają kryzys klimatyczny. Przedstawia opinii publicznej fakty, które liderzy naszej planety stale ignorują, prezentuje dane i statystyki, których możni tego świata nie chcą zauważyć. Nie boi się krytyki rządu USA, który nie robi nic aby zapobiec wiszącej nad nami ekologicznej apokalipsie. Dodajcie do tego osobiste wspomnienia i zapierające dech w piersiach fotografie, a będzie jasne dlaczego ta pozycja spotkała się z tak ciepłym przyjęciem w literackim świecie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?