Według informacji pozyskanych od szpiega schwytanego przez Zakon Prawdziwego Krzyża Izumo jest niezbędna do realizacji planu Illuminatów. Nazwa tej organizacji pada też podczas rozmowy Kamiki z Takarą. Kim jest szpieg ukrywający się w japońskiej filii Zakonu?
W pewnej galaktyce, tak niewiarygodnie odległej, że w innych układach gwiezdnych nikomu się o niej nie śniło, istniała PERFEKCJA. To była Czarnia. Serce Wszechświata. Raj Kosmosu. Doskonałość. Zamieszkiwała ją najszlachetniejsza i najdoskonalsza rasa, jaką wydała Matka Wszechświata. Czarnia była krainą szczęśliwości i spokoju. Dni były długie, noce piękne, a wszystkie marzenia spełniały się same. Nie było tam wojen. Nikt nie zaznał tam głodu. Śmierć zabierała tylko tych, którzy sami pragnęli umrzeć, zmęczeni wiecznym życiem. Na Czarni nie używano przemocy. l nagle w tym raju pojawił się wąż... a na imię miał Lobo. Podobno akuszerka, która odbierała poród, nagle dostała niepohamowanego ataku histerii. »Diabeł!« – krzyczała – »Diabeł wcielony!« l choć nikt nie zrozumiał, o co jej chodziło, to właśnie ona została pierwszą ofiarą Lobo. Jej choroba umysłowa była pierwszym przypadkiem tego typu od 10 000 lat”. Tak zaczyna się opowieść o Lobo, jednym z najsłynniejszych bohaterów współczesnego komiksu. W albumie Lobo – Portret bękarta, zawierającym historie Ostatni Czarnian i Lobo powraca, słynny kosmiczny łowca nagród i morderca do wynajęcia powraca w klasycznej odsłonie. Popularny brytyjski rysownik Simon Bisley, który od lat udowadnia, jak pojemną formułą jest komiks, w tym albumie osiąga mistrzostwo w łączeniu ekspresji, humoru i absurdalnego przedstawiania przemocy.
Gdy przed laty piątka nastolatków (Cyclops, Marvel Girl, Iceman, Angel i Beast) tworzyła pierwszy oryginalny skład X-Men, rzeczywistość była znacznie prostsza. Dziś ci z nich, którzy przeżyli, są już dawno dorośli. Jedni stracili złudzenia, a inni wciąż wierzą w stare ideały. I nagle w tym skomplikowanym pełnym chaosu i śmierci świecie pojawiają się tamci młodzi X-Men. Cała piątka, wyrwana ze swoich czasów musi zmierzyć się ze swoimi dorosłymi wersjami, z odpowiedzialnością za czyny, które dopiero popełnią, z rzeczywistością, która przerasta ich na wielu poziomach. Scenarzysta Brian Michael Bendis (Avengers, Tajna Inwazja, Ultimate Spider-Man) i rysownik Stuart Immonen (Ultimate Spider-Man, New Avengers) stworzyli wspólnie jeden z najciekawszych superbohaterskich komiksów ostatnich lat, w którym nostalgia splata się z szybką akcją, ciekawą intrygą i sporą porcją humoru.
Scenarzyści to goście od wymyślenia historii, pisania dialogów, czasem też od tworzenia storyboardu czy choćby rozpisania na plansze i kadry. Myślicie, że ktoś ich kojarzy? Przecież efekt ich pracy – w odróżnieniu od imponującego portfolio rysownika – wygląda jak wyciąg bankowy. Kto przy zdrowych zmysłach zainteresuje się czymś takim? Jaki wydawca? Albo ktokolwiek, decydujący o tym wszystkim? Scenarzysta to końcówka komiksowego łańcucha pokarmowego. Wiecie jaka jest różnica między wydawcą komiksu, rysownikiem, inkerem, liternikiem, tłumaczem, składaczem a scenarzystą? (...)
W Robaczkach poznacie odpowiedzi na powyższe pytania, jak i uchylimy przed wami kulisy komiksowego światka oraz wady i zalety życia z ojcem - komiksiarzem. Jak wygląda życie z twórcą opowieści obrazkowych? Czy warto tworzyć komiksy? Jak można na nich zarobić i czy trzeba umieć rysować, by uprawiać zawód komiksiarza? I co na to wszystko Misiek, syn Autora?
Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, musicie poznać Robaczki.
A czy Miśkowi komiks się podobał? Chłopiec w wywiadzie, udzielonym Kubie Jankowskiemu opowiadał o powstawaniu Robaczków:
Misiek: Tak. Na przykład taki, że – o tutaj – było małe kółko, a tu – duże. I podobał mi się odcinek, w którym jechałem samochodzikiem. Komiksy były bardzo śmieszne. Nie podobało mi się, że tatuś musi rysować i rysować, bo zamiast tego mógł się ze mną bawić.
Robaczki to jeden z nielicznych polskich komiksów autobiograficznych skupionych na relacjach ojca z synem. Spora dawka humoru nie przysłania tu dość przykrej refleksji o rzeczywistości.
Dominik Szcześniak - scenarzysta i rysownik, autor scenariuszy m.in. do cyklu Dom Żałoby, albumów Fotostory, Ksionz, Nikifor. Krynica oczami Nikifora. Nakładem Wydawnictwa Komiksowego i Prószyński i S-ka ukazał się Profesor Andrews, adaptacja opowiadania Olgi Tokarczuk dokonana przez Dominika.
Nasi bohaterowie bawią się na przyjęciu Yanariego. Poznają wówczas to miłe uczucie, że ktoś jest obok by cię wesprzeć. Po powrocie na statek Gareki zostaje wezwany przez człowieka, który okazuje się być... drzewem.
„Blaki. Paski” to nie tylko trzeci - po „Blakim” (2005) i „Panu Blakim” (2007) - album z niewielkim, wiecznie czymś zatroskanym faceciku ` w roli głównej. To również trzy opowieści o tytułowym bohaterze, z których każda pokazuje go w zupełnie innych okolicznościach. W pierwszym rozdziale obserwujemy Blakiego pozostawionego samemu sobie - walczącego z fobiami (pająki!) i nieznośnym dniem codziennym. „Blaki na urlopie” to z kolei komiksowa wersja słynnych Wakacji pana Hulot Jacquesa Tati, czyli wyjazd na wakacje = koszmar. A jednak ciągle nam mało. Natomiast Pan i pani Blaki to chyba najcelniejszy obraz damsko męskich relacji, jaki pojawił się w polskim komiksie ostatnich lat. I najzabawniejszy. Jak zresztą wszystkie przypadki Blakiego, prawdziwego everymana naszych zwariowanych czasów.`
W trzeciej odsłonie „Wartości rodzinnych” rodzina Królów wybiera się do siedziby telewizji Kanał, produkującej takie programy, jak „Gwiazdy strzelają do ludzi”. Zaproszeni przez znajomego, producenta Wronkę, mają uczestniczyć w emitowanym na żywo jednym z największych show stacji – wieczorze z Tucholskim Patrolem, łowcami dzikich bestii. Jednak podczas transmisji z prezentacji ich najnowszej zdobyczy dochodzi do tragedii. No, ale czego innego można się było spodziewać po telewizji?W zeszycie „Porwanie na srebrnym ekranie” prócz mrożących krew w żyłach scen z siedziby Kanału pojawi się także mroczna pani od sprzątania z Ukrainy i generał Grot a czytelnicy doczekają się powrotu pana J. „Wartości rodzinne”, komiksowa seria autorstwa Michała „Śledzia” Śledzińskiego, twórcy m.in. słynnego „Osiedla swoboda” czy „Na szybko spisane”, to polska odpowiedź na kultowe amerykańskie seriale – „Głowa rodziny” czy „Simpsonowie”.
`Samotność rajdowca` to zgodnie z tym, co może sugerować tytuł, historia rajdowego kierowcy. Jego wzlotów i upadków, problemów osobistych i relacji z przyjaciółmi, którzy... wciągają go w napad na bank. Perypetie bohatera - wiecznie cierpiącego z powodu nie dość szybkich samochodów i słabej głowy - oraz sposób, w jaki zostały narysowane, sprawiają, że jest to potwornie zabawny komiks ze smutną fabułą, która nie przestaje śmieszyć. `Samotność rajdowca` to małe (rozmiarami) arcydzieło Nicolasa Mahlera, szwajcarskiego rysownika o absolutnie wyjątkowym graficznym stylu, publikującego na całym świecie, a w Polsce znanego z fantastycznego `Pragnienia`.
Czwarta odsłona `Wartości rodzinnych` Śledzia, będąca końcem pierwszego sezonu tej serii. Jak pisze o swoim komiksie sam autor: w ostatnim odcinku zatytułowanym `Nie bądźmy leśne ludki` to kobiety przejmują pałeczkę. Dynamiczny finał rozegra się na linii Masza - półdarmowa pomoc domowa oraz Elżbieta Król - pani domu. Mężczyznom i chłopcom dostanie się słusznie po łapach. Będzie sporo guzów i siniaków oraz na chwilę zajrzymy do świata wyobraźni generała Grota, szefującego tajnemu projektowi `Sobieski`. A to tylko część atrakcji. `Wartości rodzinne`, komiksowa seria autorstwa Michała `Śledzia` Śledzińskiego, twórcy m.in. słynnego `Osiedla swoboda` czy `Na szybko spisane`, to polska odpowiedź na kultowe amerykańskie seriale - `Głowa rodziny` czy `Simpsonowie`.
Spokój hrabiego Ciela Phantohice`a zostaje zburzony, gdy kamerdynerzy samej Królowej Wiktorii rekwirują jego posiadłość, aby urządzić w niej wystawny bankiet usankcjonowany przez Jej Wysokość. Przygotowania do tak ważnego zdarzenia nie sprawią Sebastianowi najmniejszych problemów, lecz czuwanie nad grupą wybrednych gości okaże się nie lada wyzwaniem. Przyjęciu daleko do biesiadnej atmosfery, za oknami szaleje burza, a w potężnej rezydencji niebawem rozpęta się krwawe piekło, przed którym nikt nie będzie bezpieczny - nawet pozornie niezniszczalny sługa...
Na głównej scenie zapadła kurtyna, jednak za kulisami wydarzenia toczą się dalej. Młody hrabia Ciel Phantomhive razem ze swoim kamerdynerem stawiają czoła bezkarnemu złoczyńcy, stojącemu za seryjnymi porwaniami dzieci. Na rozkaz panicza Sebastian kładzie kres tej sadystycznej opowieści. Jednak gdzie indziej walka dopiero się rozpoczyna... Czy posiadłość rodu Phantomhive czeka smutna powtórka wydarzeń z czasu śmierci rodziców Ciela?
Bransoletka jest jedyną wskazówką, którą posiada Nai, gdy wyrusza na poszukiwania bliskiej mu osoby. Gareki to włamywacz i kieszonkowiec. Ich ścieżki krzyżują się niespodziewanie w tajemniczej rezydencji, która okazuje się dla nich pułapką. Wprawdzie udaje im się zbiec, ale na drodze stają im funkcjonariusze Najwyższego Organu Obrony Państwa - CYRKU!
Przekazywana szeptem plotka trafia na krzykliwy nagłówek porannej gazety, gdzie przykuwa oko hrabiego Ciela Phantomhive. Ludzkość ogarnia szok na wieść o odkryciu sposobu na przywróceniu życia zmarłym. Jednak gdy do Ciela docierają niesmaczne szczegóły tego przedsięwzięcia, razem ze swoim doskonałym kamerdynerem Sebastianem rezerwują bilety na rejs luksusowym liniowcem, by lepiej się przyjrzeć Elicie Jutrzenki i dokonywanym przez nich cudom. Gdy ląd znika z oczu, dochodzi do tajemniczego spotkania pod kryptonimem Feniks. Ciel i Sebastian są coraz bliżej prawdy, lecz czy ich śledztwo nie okaże się ostatnim, gdy statek powoli zacznie przypominać dryfującą trumnę...?
Nai dopiero co poczuł się bezpieczny po tym, jak cudem uszedł z życiem gdy nieoczekiwanie został zaatakowany przez niezidentyfikowanego wroga, a już opanowuje go straszny ból. Po badaniu okazuje się, że chłopiec skrywa pewną tajemnicę. Ta wiadomość kompletnie zaskakuje Garekiego. Tymczasem statek, którym podróżują, obiera kurs na główną kwaterę CYRKU.
Dzięki niesamowitym umiejętnością fechtunku jego narzeczonej, hrabia Ciel unika krwawego losu w szczękach nieumarłych. Teraz, z nieustraszonym kamerdynerem Sebastianem, muszą walczyć o przetrwanie na pokładzie opętanej przez zło Campanii. Gdy są już blisko źródła mrocznych występków Społeczności Jutrzenki, na ich drodze staje piękny, młody, blond `Kaiser`, który trzyma w swej obleczonej w rękawiczkę dłoni klucz do rozwiązania tajemnicy.
Gareki wyrusza w rodzinne strony, gdzie spotyka Tsubame, swoją przyjaciółkę. Dziewczyna prosi go o rozwiązanie zagadki morderstw, które w ostatnim czasie wydarzyły się w okolicy. Bohaterowie myślą, że sprawcą jest jeden ze ściganych przez CYRK nadludzi, lecz na miejscu zbrodni pojawia się Yotaka, bliźniaczy brat Tsubame, cały we krwi. Yogi staje z nim do walki.
Podczas walki w Rinollu Yogi niespodziewanie przechodzi dziwną przemianę, a Tsukomo zostaje porwana przez wroga. Nai i Gareki wydają się zupełnie bezradni. Tymczasem uprowadzona dziewczyna, którą umieszczono w tajemniczej rezydencji, spotyka Karoku.
Rin Okumura ma 15 lat, brata bliźniaka który jest od niego lepszy w nauce (i praktycznie wszystkim innym) oraz brak pomysłu co robić w życiu. Odkąd zmarła ich matka wraz ze swoim bratem Yukio żyją pod opieką księdza Fujimoto. Jednak sielanka trwa do dnia, kiedy to okazuje się, że Rin jest kimś więcej, niż tylko zwykłym nastolatkiem a jego ojciec nie był zwykłym śmiertelnikiem, ale... demonem. I to nie byle jakim demonem... Prawda jest taka, że ojcem Rina jest bowiem sam Szatan, władca Piekła. Od tego momentu nic nie jest już takie jak kiedyś...
Jiki na rozkaz Tsukitachiego na jakiś czas przyłącza się do Statku Drugiego i wraz z resztą załogi udaje się do miasta Vantnam. Hirato ma do załatwienia pewne sprawy, więc odłącza się od grupy, która ma cieszyć się wolnym czasem. W trakcie wizyty w sklepie zatrzymuje ich pewien chłopiec...
Gdy większość uczniów Akademii Prawdziwego Krzyża cieszy się wakacjami, Rin i reszta jego kolegów bierze udział w obozie szkoleniowym, który odbywa się w lesie. Tylko od tego, jak im pójdzie, zależy, czy zostaną wysłani na prawdziwą misję. Dotarcie do celu nie jest jednak łatwe, wymaga od przyszłych egzorcystów dużo wysiłku oraz umiejętności pracy w zespole, zaś Rin będzie musiał w końcu nauczyć się, jak polegać na innych. Jakby tego było mało, jest oczywiste, że Mephisto nie wtajemnicza innych we wszystkie swoje plany…
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?