Ja nie miałem nic, ty nie miałaś nic. Jak Polska stała się nową ziemią obiecaną
zapowiedź
-
Autor: Sławomir Sochaj
- Wydawca: FILTRY
- ISBN: 978-83-68833-06-5
- EAN: 9788368833065
- Oprawa: Miękka
- Format: 208x140mm
- Liczba stron: 252
- Rok wydania: 2026
- Wysyłamy w ciągu: po 14.10.2026
-
Brak ocen
-
38,10złCena detaliczna: 59,90 złNajniższa cena z ostatnich 30 dni: 59,90 zł
x
Polski sukces gospodarczy często określa się mianem „cudu”. Być może dlatego, że nie przypomina żadnego innego skoku rozwojowego w historii świata: żeby go osiągnąć, Polska nie potrzebowała kolonii, wielkich złóż bogactw naturalnych ani innowacji o globalnym znaczeniu. Wykuwał się po cichu, oddolnie, w codziennej krzątaninie, dzięki drobnym pomysłom i pragmatyzmowi.
Za imponującymi wskaźnikami wzrostu kryją się jednak paradoksy. Dlaczego kraj o dynamicznie rozwijającej się gospodarce nadal zmaga się z deficytem innowacyjności, słabością instytucji państwowych i brakiem silnych globalnych marek? Sławomir Sochaj szuka odpowiedzi nie tylko w ekonomii i polityce, lecz przede wszystkim w historii, kulturze i społecznych wzorcach, które ukształtowały współczesną Polskę.
„Ja nie miałem nic, ty nie miałaś nic” to błyskotliwa opowieść o niewidzialnym dziedzictwie postfeudalizmu, inteligenckim etosie pracy, chłopskich strategiach przetrwania i ambicjach klasy średniej, która coraz głośniej domaga się nowej wizji swojego kraju. A także o podszytym lękiem indywidualizmie, który sprzyja rozwojowi antyspołecznych ruchów politycznych, o „kulturze zapierdolu”, noszącej ślady gniewnego sprzeciwu wobec pańszczyzny, i o tym, że – choć jesteśmy pracowici – „pracujemy, by nie pracować”.
Sławomir Sochaj przenikliwie przygląda się temu, co zbudowało polski „cud gospodarczy”, który zdaniem wielu analityków nie miał prawa się wydarzyć, oraz stawia pytania o to, jakie wartości są niezbędne, by Polska mogła wykonać kolejny cywilizacyjny krok naprzód.
Za imponującymi wskaźnikami wzrostu kryją się jednak paradoksy. Dlaczego kraj o dynamicznie rozwijającej się gospodarce nadal zmaga się z deficytem innowacyjności, słabością instytucji państwowych i brakiem silnych globalnych marek? Sławomir Sochaj szuka odpowiedzi nie tylko w ekonomii i polityce, lecz przede wszystkim w historii, kulturze i społecznych wzorcach, które ukształtowały współczesną Polskę.
„Ja nie miałem nic, ty nie miałaś nic” to błyskotliwa opowieść o niewidzialnym dziedzictwie postfeudalizmu, inteligenckim etosie pracy, chłopskich strategiach przetrwania i ambicjach klasy średniej, która coraz głośniej domaga się nowej wizji swojego kraju. A także o podszytym lękiem indywidualizmie, który sprzyja rozwojowi antyspołecznych ruchów politycznych, o „kulturze zapierdolu”, noszącej ślady gniewnego sprzeciwu wobec pańszczyzny, i o tym, że – choć jesteśmy pracowici – „pracujemy, by nie pracować”.
Sławomir Sochaj przenikliwie przygląda się temu, co zbudowało polski „cud gospodarczy”, który zdaniem wielu analityków nie miał prawa się wydarzyć, oraz stawia pytania o to, jakie wartości są niezbędne, by Polska mogła wykonać kolejny cywilizacyjny krok naprzód.