Budowa ruchomych mostów kolejowych w szczecińskich Podjuchach była inwestycją wykraczającą daleko poza zakres prac związanych z powstawaniem samych konstrukcji.Ostatnim elementem tej przeprawy, funkcjonującym do stycznia 2023, był jeden z dwóch mostów wyposażonych w przęsło klapowe systemu Scherzera. To właśnie temu mostowi, a przede wszystkim zwodzonemu przęsłu poświęcone są praktycznie wszystkie opracowania i artykuły, które ukazały się na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Istnienie pozostałych wcześniej budowanych obiektów zostało jedynie odnotowane ogranicza się do jedno lub dwuzdaniowych wzmianek. W pracy tej starałem się przedstawić temat nieco szerzej, poświęcając wcześniejszym konstrukcjom tyle uwagi na ile pozwoliły zgromadzone materiały. Historia tych mostów na którą składają się 4 opisane konstrukcje jest bowiem nieco dłuższa niż się to powszechnie przyjmuje, a przede wszystkim nie tak oczywista jak może się to z początku wydawać.Jakub Olszewski.
"Pieśń Gryfa i Wilka" - powieść będąca ciekawym połączeniem historycznych wątków pomorskich i fantasy - to debiut literacki Jakuba Acmana, Szczecinianina i Pomorzanina, zafascynowanego lokalnym dziedzictwem, kulturą, dziejami regionu. Akcja książki dzieje się na Pomorzu, w czasach początków pomorskiej państwowości, gdy powstawała i gruntowała się władza dynastii Gryfitów. Średniowieczne realia epoki przenikają się z realiami magicznymi i fantastycznymi. Wśród bohaterów opowieści pojawiają się oprócz samych Gryfitów także inne pomorskie rody rycerskie. "Tytuł powieści to odwołanie się do dwóch znamienitych pomorskich rodów: książęcego Gryfitów oraz Borków, którzy w rodowym herbie mieli wilka" wyjaśnia sam autor. I dodaje, że jest to jego pierwsza powieść, ale nie ostatnia - w planach są kolejne tomy tej sagi.
Marki Szczecina. Znaki, symbole, ikony to publikacja o charakterze albumowo-reportażowym, wydana w 2024 roku przez Wydawnictwo Index. Książka przedstawia najważniejsze i najbardziej rozpoznawalne elementy tożsamości miasta Szczecina - zarówno te historyczne, jak i współczesne.
Książka Zamki Kazimierza III Wielkiego to pierwsze tak kompleksowe opracowanie poświęcone warowniom wzniesionym za panowania ostatniego króla z dynastii Piastów. Autor, dr inż. arch. Piotr Adam Zaniewski - emerytowany architekt, rzeczoznawca budowlany i badacz średniowiecznej architektury militarnej - przedstawia 55 zamków i strażnic ufundowanych lub rozbudowanych przez Kazimierza Wielkiego w latach 1333-1370. Praca opiera się na doktoracie obronionym w 2010 roku na Politechnice Warszawskiej, a także na wieloletnich badaniach archeologicznych, historycznych i architektonicznych.Co wyróżnia tę publikację?Nowatorskie podejście: Zamiast tradycyjnych monografii, autor prezentuje dane w tematycznych tabelach porównawczych, umożliwiających analizę struktur obronnych, lokalizacji, funkcji i kosztów budowy.Kompleksowość: Książka łączy historię, architekturę, inżynierię budowlaną i socjologię średniowiecza, ukazując zamki nie tylko jako obiekty militarne, ale także jako elementy systemu obronnego państwa, ośrodki administracyjne i symbole władzy.Unikalne materiały: Plany, rysunki, zdjęcia współczesne i historyczne (w tym niepublikowane dotąd rekonstrukcje) oraz wyniki najnowszych badań archeologicznych (do 2024 r.).Kontekst europejski: Porównania z zamkami w innych krajach (np. ośmioboczne wieże bergfried w Europie) i analiza wpływu Kazimierza Wielkiego na rozwój fortyfikacji w Polsce.Praktyczne uzupełnienia: Wykaz zachowanych i odrestaurowanych zamków, mapa ich lokalizacji, a także przewodnik po szlaku zamków kazimierzowskich - przydatny dla podróżników i miłośników historii.Dla kogo?Historycy, archeolodzy, architekci i konserwatorzy zabytków.Studenci kierunków humanistycznych i technicznych (architektura, historia sztuki, inżynieria lądowa).Pasjonaci średniowiecza, zamków i dziedzictwa kulturowego.Czytelnicy ceniący rzetelne, oparte na źródłach opracowania z bogatą szatą graficzną.Ciekawostki:Trzy zamki Kazimierza Wielkiego (Wawel, Lanckorona, zamek żupny w Wieliczce) zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO - dowód ich wyjątkowej wartości dla światowego dziedzictwa kulturowego.Autor koryguje mity i błędy powielane w literaturze (np. nieistniejący bergfried w Międzyrzeczu) i prezentuje własne odkrycia (m.in. lokalizacje nieznanych dotąd zamków).Książka jest kontynuacją badań zapoczątkowanych przez prof. Adama Miłobędzkiego i rozwijanych przez zespół Politechniki Warszawskiej.
Zbigniew Kowalewski od wielu lat bada dzieje garnizonu w Szczecinie-Podjuchach. Dotarł do wielu unikalnych, nigdy wcześniej niepublikowanych, źródeł archiwalnych i materiałów prasowych. Efektem jego żmudnej pracy jest publikacja, która w sposób kompleksowy przedstawia historię tego garnizonu - od jego powstania w 1935 roku, do czasów współczesnych.Zarówno przed, jak i po II wojnie światowej, jednostka wojskowa odgrywała ważną rolę w życiu Podjuch.Szczególnie po 1945 roku wytworzyła się wspólnota rodzin żołnierskich, z których część aktywnie zaangażowała się w życie osiedla, wrosła w to miejsce i lokalną społeczność, uznała Podjuchy za swój dom.Dla pełnego poznania historii garnizonu nie mniej ważny jest okres, który przedstawia pierwsza część tej publikacji, obejmująca lata 1935-1945. Był to czas, w którym powstały koszary, place ćwiczeń, kasyno i szereg budynków dla kadry oficerskiej i podoficerskiej, a powstanie jednostki wojskowej i związany z tym napływ setek nowych przybyszów, którzy nie tylko odbywali tu służbę wojskową, lecz w sporej części osiedlili się na stałe i pozakładali rodziny, stał się ostatnim "kołem zamachowym" w rozwoju przedwojennych Podjuch.Powstanie garnizonu przyczyniło się zarówno do rozwoju dawnej samodzielnej miejscowości, jak i powojennego osiedla Szczecina. Choć pewną ironią losu (co zauważa autor) jest fakt, że obiekty wojskowe wybudowane dla hitlerowskiego Wehrmachtu przez zdecydowaną większość swego istnienia służą Wojsku Polskiemu, które z armią niemiecką walczyło od początku II wojny światowej, i które wzięło udział w jej pokonaniu i zajmowaniu tych ziem.Historia garnizonu to temat ważny w dziejach Podjuch. Pomimo wielu zmian jakie zaszły w ostatnich latach w funkcjonowaniu jednostki wojskowej, jak i samego wojska, w dalszym ciągu odgrywa ona zauważalną rolę w życiu osiedla. Dobrze się stało, że przybliżeniem tego tematu zajął się były żołnierz, mieszkaniec Podjuch i jednocześnie jego największy znawca.Jakub Olszewski
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?