Gdy mówimy o niebezpieczeństwach konsumpcjonizmu, obwiniamy wolność. Gdy wskazujemy na aborcję, obwiniamy wolność. Gdy szukamy źródeł pornografii, podejrzewamy wolność. (…) Może się mylę, ale często – bardzo często – widzę, jak nasz lęk przed wolnością staje się większy niż lęk przed przemocą”.
(fragment książki)
Tematy wzajemnego stosunku Kościoła i państwa, poszanowania wartości chrześcijańskich czy dopuszczalności aborcji przez lata nie straciły na aktualności i wciąż są podejmowane w mediach i publicznej dyskusji. W piętnastą rocznicę śmierci ks. Józefa Tischnera Wydawnictwo Znak wznawia jedną z jego najgłośniejszych książek. Po dwudziestu dwóch latach od pierwszego wydania, polskie zmagania z tytułowym nieszczęsnym darem wolności wciąż nie dobiegły końca.
Ojciec Daniel-Ange (znany francuski benedyktyn, ewangelizator) żarliwie nawołuje do przeciwstawienia się wszelkim przejawom niszczenia ludzkiego życia, życia, które dał nam Bóg. Dokonując wieloaspektowej analizy i powołując się na nauczanie i dokumenty Kościoła, pokazuje m.in. zło aborcji, eutanazji, wspomaganego samobójstwa, metody in vitro, stosowania tzw. „pigułki po”, zjawiska rodzin jednopłciowych. Jego rzeczowa argumentacja poparta licznymi przykładami powinna poruszyć każdego. Jak sam pisze: „ta szczerość może niektórych szokować. Ale czy to oznacza, że przez wzgląd na tych niektórych mam zamilknąć?”.
Cnota egoizmu to zebrane w esencjonalnej formie podstawowe zasady koncepcji filozoficznej nazwanej przez Ayn Rand obiektywizmem. Ich praktyczna realizacja została wcześniej zaprezentowana przez pisarkę w jej niezwykłych futurystycznych powieściach Atlas zbuntowany oraz Źródło. „W popularnym znaczeniu słowo »egoizm« jest synonimem »zła« - pisze autorka we wstępie - a przecież dokładne znaczenie i podręcznikowa definicja słowa »egoizm« brzmi: troska o własny interes. Pojęcie to nie zawiera oceny moralnej, nie mówi, czy troska o swój interes jest dobra czy zła, nie określa też, co stanowi rzeczywisty interes człowieka. Odpowiedź na te pytania należy do etyki". Skrajny egoizm głoszony przez Ayn Rand może czytelnika zaskoczyć, a nawet zaszokować. Człowiek - zdaniem Rand - powinien bez skrępowania dążyć dó własnej przyjemności. Jej niekwestionowaną zasługą było zwrócenie uwagi na indywidualizm, przywrócenie jednostce szacunku i godności. Prezentowane eseje są niezwykle radykalne, podobnie jak radykalna i bezkompromisowa była w swoich poglądach ich autorka.
Przedmiotem naszych zainteresowań jest socjologia moralności, zwana niekiedy socjologią obyczajów. Jako nauka empiryczna bada moralność od strony jej społecznego tworzenia się i funkcjonowania, od strony społecznych uwarunkowań tych wszystkich zjawisk, które składają się na dziedzinę moralności. Diagnozuje społeczne warunki jej rozwoju, zróżnicowania lub regresu...
Z Wprowadzenia
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.
Reprint wydania z 1928 r.: Podstawy etyczne skautingu
Harcerstwo nasze pod względem metod i organizacji bezsprzecznie znacznie poszło naprzód w porównaniu z tem, co było w jego lwowskich początkach. A jednak jakżesz często słyszy się głosy o niskim poziomie harcerskim — harcerzy, jakżesz często wspomina tego ducha, ten nastrój ideowy pracy, jaki był w Harcerstwie w okresie przedwojennym. Różne podaje się powody i przyczyny — i bezsprzecznie, zjawisko to nie jest proste. Do różnych przyczyn niezadawalniającego nas poziomu moralnego, ideowego, jak się zwykło mówić, mniemam, śmiało można dodać jedną — i to nie najmniej ważną: właśnie to, że w dziedzinie pogłębienia ideologji, znacznie mniej zrobiliśmy, niż w dziedzinie metodyki i organizacji. Można nawet zaryzykować twierdzenie, że w dziedzinie ideologji nie potrafiliśmy niczego dodać do prac Małkowskich, Grodyńskich, Kozielewskich, Strumiłłów i innych z początkowego okresu Harcerstwa. A nawet gorzej: bywały okresy, kiedy ta ideologja starych harcerzy była jakby w defensywie przed atakami większego „przystosowania do życia“.
Zaatakować to moje twierdzenie o zastoju w dziedzinie ideologji można od jednej strony — i to bardzo poważnie (proszę o to żyjących dziś „starych“).
Mianowicie: walczono w początkach harcerstwa o to, czy ono ma mieć Prawo i Przyrzeczenie „z Bogiem“ czy „bez Boga“, zdawałoby się, że nawet już po wprowadzeniu do przyrzeczenia obowiązku „służby Bogu“ (do Prawa jednak go nie włączono) kwestja religijności harcerzy i praktyk religijnych pozostawała jakoś skromnie w ukryciu — podczas gdy dziś mamy za sobą szereg uchwał i deklaracyj o chrześcijańskim charakterze Z. H. P., mamy oficjalną opiekę duchowną, cieszymy się poparciem sfer kościelnych, które powołują kapelanów harcerskich, a nawet tworzą osobną komisję dla spraw opieki duchownej nad Z. H. P. Więc może w tej dziedzinie, bardziej szczerego i wyraźnego stosunku do religji poszliśmy naprzód w porównaniu ze „starem Harcerstwem“? Może — dałby Bóg, wydaje mi się jednak, że i pod tym względem prawdziwi harcerze starzy byli głębsi od nas.
Z nami jest gorzej: bardzo często ideologji harcerskiej nie znamy, jakżesz możemy ją rozumieć, pokochać i przejąć się nią na całe życie? Opowiadają, że to, co na ten temat referowałem na kursach związkowych, dla ogółu kandydatów na podharcmistrzów było rewelacją, odkrywało przed nimi niespodziewanie głębokie myśli, zmieniało ich pogląd na Harcerstwo, którego dotychczas, podobno nawet na najlepszych kursach uczono ich uczyć, a nie uczono poznawać, przemyśleć, gruntować, przejmować za najgłębszą treść swego życia, za jego normę i busolę. Znów powiecie: przesadzasz. Znów odpowiem: Daj Boże, że się mylę.
Pracę tę traktuję jako wstępną; przedstawia ona poglądy twórcy skautingu, generała Roberta Baden-Powella, naogół bez uwag krytycznych. Ma to być wstęp i podstawa do rozważania ideologji naszego, polskiego, Harcerstwa i do prac nad jej rozwinięciem i pogłębieniem. Zasady Harcerstwa naszego ujmują: Przyrzeczenie i Prawo Harcerskie (patrz „Rocznik Harcerski“ na r. 1928, str. 14 i n.) oraz uchwały i rezolucje zjazdów harcerskich i konferencyj, zebrane w zeszycie Nr. 2 — 3 „Organizacji Harcerstwa“ (St. i I. Sedlaczkowie, Warszawa 1927). Źródłami do badań nad nią jest literatura harcerska (patrz „Bibljografja Harcerska“, St. Sedlaczek, Warszawa 1927), zwłaszcza zaś roczniki czasopism, szczególnie „Skauta“ lwowskiego i „Harcmistrza“.
Co to jest skauting?
Pełną odpowiedź na to pytanie wyrobi sobie czytelnik dopiero po zapoznaniu się z tekstami zestawionymi w całej tej pracy. Wydaje się jednak celowe już we wstępie podanie kilku najbardziej podstawowych o istocie skautingu wiadomości...
Od dwóch lat w „Obserwatorium etyki słowa” badamy język mediów w jego relacjach do systemu wartości, które my, Polacy i Europejczycy, uznajemy za ważne. Ta książka to fragment wyników naszych badań, cząstkowa odpowiedź na pytanie o to, jak mówimy o wartościach, do jakich wartości odnosimy oceniane przez nas postawy ludzi, jakie właściwości języka wykorzystujemy, oceniając i wartościując. (…) Wszystkie nasze analizy prowadzą do wniosku, że teksty tygodników opinii nie tylko wpisują się w dyskurs podziałów, ale też świadomie go podtrzymują. Zastanawiające, że w naszym odzyskanym ponad dwadzieścia lat temu domu możemy się dzielić, używając pojęcia patriotyzmu, że mówiąc o tym domu, sięgamy po określenia Tuskoland albo Kaczystan. Zastanawiające, że możemy porozumieć się z Drugim tylko wewnątrz własnego obozu. I smutne, że media używają perswazji i manipulacji, by ten stan utrzymać. /Od autorów/
365 gier i zabaw kształtujących charakter, wrażliwość i inteligencję emocjonalną dziecka
Książka napisana przez dwoje amerykańskich psychoterapeutów, zajmujących się problemami dzieci i rodzin. Autorzy podsuwają mnóstwo pomysłów na proste zabawy i gry edukacyjne, które pomogą rodzicom w przekazaniu dzieciom podstawowych wartości moralnych oraz w nauce współżycia w grupie rówieśników. Podpowiadają, jak rozwijać ważne cechy charakteru dziecka: wrażliwość i pewność siebie, otwartość na innych i odwagę, świadomość moralną i twórcze myślenie. Doradzają, jak sprawić, aby teraz i w przyszłości łatwiej było mu dokonywać właściwych wyborów.
Jeśli masz dzieci, pracujesz z dziećmi lub opiekujesz się nimi, ta książka będzie dla ciebie prawdziwym kompendium wiedzy.
Co dzień mądrzejsze – wstęp
Po sukcesie naszej książki „Playful Parenting" zostaliśmy poproszeni o prowadzenie warsztatów dla rodziców, opartych na tej samej zasadzie wychowywania przez zabawę, jaką przedstawiliśmy w poradniku. Jak to często w życiu bywa, pomysł na następną książkę, „Co dzień mądrzejsze", narodził się zupełnie nieoczekiwanie właśnie na którymś z takich spotkań. Jedna z matek, zupełnie wykończona i zdesperowana, szukała jakichś wskazówek, które pomogłyby jej poradzić sobie z synem. Wyglądało na to, że mały Will, osiągnąwszy trudny wiek ośmiu lat, jest na najlepszej drodze, by stać się prawdziwym cwaniaczkiem.
Chłopiec uporczywie odmawiał stosowania się do zasady, której przestrzegania wymagała od niego matka, żeby był w domu, zanim zrobi się ciemno. Sytuacja powtarzała się co wieczór. Był jednak zbyt sprytny na to, by jak gdyby nigdy nic wkroczyć do domu w porze, kiedy powinien już leżeć w łóżku. Nie, Will wymyślił sobie, że jeśli zostanie u kolegi do zmroku, a następnie zadzwoni do mamy, informując ją, że właśnie wychodzi, po czym jeszcze trochę zamaru-dzi, nie spiesząc się w drodze, wtedy będzie mógł jechać rowerem po ciemku, a matka nie będzie miała żadnych podstaw, żeby go ukarać.
Will stawał się sprawnym manipulatorem. Ale nie koniec na tym. Matka zauważyła, że jej syn zaczął przejawiać skłonność do dręczenia innych, dokuczając młodszym dzieciom po to tylko, żeby rozbawić swoich rówieśników. Wszystko to bardzo ją trapiło. Dziecko, które zaledwie parę lat temu było uroczym i kochanym chłopcem, stawało się niegodziwym egoistą. Martwiła się, że Will nie potrafi odróżnić dobra od zła, przestrzega zasad tylko wtedy, gdy akurat odpowiada to jego zamiarom, i nie ma pojęcia, że takie zachowanie sprawia innym ból - a zwłaszcza jego własnej mamie.
Przede wszystkim jednak kobieta ta martwiła się, jaki człowiek wyrośnie w przyszłości z jej syna. Chwilę z nią porozmawialiśmy i wkrótce stało się jasne, że po naszym seminarium oczekiwała znacznie więcej niż tylko pomysłowych koncepcji na utrzymanie dziecka w ryzach. Szukała głębszego potraktowania zagadnienia. Dyskusję zaczęliśmy od problemu zachowania, ale szybko przeszliśmy do tematu o wiele bardziej złożonego. Skupiliśmy się na wychowaniu dzieci jako istot postępujących moralnie i dojrzałych emocjonalnie, które będą należycie przygotowane do tego, by stawić czoło wyzwaniom, jakie niesie życie we współczesnym, skomplikowanym świecie.
Problem z Willem wymknął się spod kontroli, ponieważ jego matka, tak samo jak wielu z nas, była po prostu wyczerpana. Tak bardzo zaangażowała się w codzienne staczanie bojów z synem, że straciła z oczu główny cel, który jej przyświecał - wychowanie dziecka na człowieka moralnie dojrzałego i rozumiejącego, że jego zachowanie może ranić innych ludzi i źle wpływać na stosunki z nimi. Chociaż matka chłopca uznawała sprawę za przegraną, pomogliśmy jej dostrzec, że mimo nagannego zachowania jej syn nie jest wcale złym dzieckiem. Naprawdę bardzo chciał być lubiany i ogromnie ją kochał. Ale w jego charakterze po prostu brakowało równowagi, poszczególne elementy nie były odpowiednio zintegrowane. Will miał zdecydowanie silną wolę, był szalenie wytrwały i odważny. Umiał także znakomicie rozwiązywać problemy, czego dał dowód, objawiając talent do manipulowania ludźmi. Wyraźnie natomiast rzucał się w oczy brak innych istotnych cech charakteru: empatii, odpowiedzialności, samoświadomości i samodyscypliny, które są niezbędne do ukształtowania się inteligencji (dojrzałości) emocjonalnej. Tego dnia, w czasie narady w pokoju hotelowym, matka Willa znalazła brakujące ogniwo łańcucha, potrzebne do prześledzenia na nowo celów wychowawczych, jakie sobie stawiała. Postanowiła, że musi poszukać sposobu, w jaki mogłaby pomóc chłopcu rozwinąć te brakujące cechy, i poprosiła nas, abyśmy jej w tym pomogli. Od tego momentu zaczęła działać, zamiast przeciwdziałać.
Świat, w którym wychowujemy nasze dzieci, jest niestety moralnie niejednoznaczny i nie wystarczy, że będziemy dbać o dyscyplinę i mieć nadzieję na lepszą przyszłość. To wielkie nieporozumienie sądzić, że dyscyplina jest sposobem na ukształtowanie człowieka postępującego szlachetnie i osiągającego sukces. W rzeczywistości zdyscyplinowane dziecko może zachowywać się właściwie, ale na tym koniec. A wychowanie musi sięgać głębiej, dokonywać się poprzez rozwijanie różnych umiejętności i siły charakteru.
I o tym właśnie traktuje ta książka; jest podręcznikiem wychowania dzieci zdolnych i pewnych siebie zarówno pod względem emocjonalnym, jak i intelektualnym.
Gdzie naprawdę tkwi problem? Rodzice, którzy przychodzą na nasze warsztaty lub odwiedzają nas w biurze, najczęściej skarżą się, że ich dzieci:
nie słuchają rodziców,
ociągają się z odrabianiem lekcji,
najpierw działają, potem myślą,
wykorzystują młodsze rodzeństwo,
zbyt łatwo się poddają,
lekceważą wprowadzone zasady,
nie sprzątają w swoich pokojach,
nie chcą rozmawiać z rodzicami.
Cel uświęca środki
Ponadczasowe dzieło traktujące o władzy, strategii i podstępie
"Ten, kto ma władzę, nie musi nikogo za nic przepraszać".
Niccolo Machiavelli napisał słynnego Księcia prawie pięć wieków temu, zainspirowany osobą Cezara Borgii, syna papieża Aleksandra VI, włoskiego polityka, kardynała, księcia Romanii. Celność nieprzebrzmiałych spostrzeżeń, ich przenikliwość i złożoność sprawiły, że trzymacie Państwo teraz w swoich rękach jedną z najważniejszych książek wszech czasów. Koronną pozycję w dziejach filozofii społecznej, a zarazem wciąż aktualną lekcję, która kształtuje myślenie liderów na całym świecie.
"Chcę iść do piekła, nie do nieba. W piekle będę miał towarzystwo papieży, królów i książąt, a w niebie są sami żebracy, mnisi, pustelnicy i apostołowie".
Słowa Machiavellego wykraczają dalece poza jego epokę i ramy geograficzne. Manipulacje, okrucieństwo, podstęp, okraszone inteligencją i precyzyjnie dopracowaną taktyką… Kto odważy się sięgnąć po tę lekturę, przekona się lub utwierdzi, że opisane metody są praktykowane także dzisiaj — i to z wielkim oddaniem. Bo czy kiedykolwiek przestało być aktualne zdanie:
"Politykowi nie wolno być niewolnikiem własnych słów"
Tytułowy Książę to współczesny szef, boss, prezes, po prostu — Pierwszy. Człowiek trzeźwo i logicznie myślący, obdarzonym domieszką demonizmu, stawiający cel zawsze wyżej niż środki, używający medialnych sztyletów i zatrutych pomówień. Skuteczne sposoby w polityce, biznesie, życiu nie zmieniły się aż tak bardzo.
"Ludzi należy albo zjednywać sobie pieszczotą, albo niszczyć, bo za drobne krzywdy będą się mścili, a doznawszy wielkich, nie będą już w stanie".
Anselm Grün wychodzi od ukazania istoty zła z punktu widzenia teologii, filozofii i psychologii, a następnie – opierając się na przykładach biblijnych – analizuje mechanizmy jego działania. Na tym tle wskazuje „postawy, jakie możemy w naszym konkretnym życiu przyjąć wobec zła, które nas dotyka z zewnątrz, a także zła, którego sprawcami jesteśmy my sami. Jeżeli chodzi o konfrontację ze złem, tradycja chrześcijańska jest dla nas wielką skarbnicą mądrości. Czerpiąc z niej, również dziś możemy się uczyć, co należy, robić, aby ani nie ignorować zła i go nie bagatelizować, ani się na nim nie skupiać, ani też go nie usprawiedliwiać i gloryfikować, lecz by je przezwyciężać w duchu zaufania, wolności i miłości” (A. Grün).
Autor jest świadomy tego, że zła nie da się całkowicie wykorzenić z otaczającego nas świata, jednak możemy dużo zrobić, by je ograniczyć. Kierowanie się miłością, umiejętność przebaczania, pokora, nieuleganie pokusom, przestrzeganie przykazań, modlitwa, sakrament pokuty, praca nad sobą, zdolność rozeznania zła – to wszystko daje nam nad nim przewagę.
Autorzy niniejszej publikacji twierdzą, że prawdziwe przywództwo nie jest zagadnieniem jedynie z pogranicza socjologii, politologii, zarządzania czy teorii organizacji. Wierzą, że jest przede wszystkim przedsięwzięciem etycznym. W takim też kontekście prezentują sylwetki wybitnych przywódców, wskazują i omawiają najważniejsze zalety i cnoty decydujące o wybitnym przywództwie, a także analizują zagadnienie etyki w biznesie. Przedstawiając wzory etycznego postępowania, oferują przydatne narzędzie, które może wspomóc daną organizację w dążeniu do doskonałości.
Obecne dzieło jest ciekawym, dobrze udokumentowanym, obejmującym wiele dziedzin wprowadzeniem w kształtowanie się kultury Zachodu, z włączeniem Stanów Zjednoczonych, na osnowie stosunku do problematyki szatana i roli zła.
Dyskusja nad właściwym statusem prawnym aborcji ogniskuje w sobie cały szereg fundamentalnych sporów etycznych, filozoficznych i prawnych, sprawiających, że na całym świecie problem ten wzbudza zainteresowanie nie tylko najrozmaitszych działaczy i aktywistów obojga płci, ale także bardzo wielu czołowych filozofów, etyków i prawników. Sprawa dotyczy bowiem istotnego elementu aksjologii i normatywnej konstrukcji porządku prawnego każdego społeczeństwa i z tego względu jest zdecydowanie zbyt poważna, aby pozostawić ją w rękach jedynie polityków i manifestantów.
Obłuda, fałsz i zakłamanie, jakie obowiązują w polityce, rzucają cień na wizerunek tej bez wątpienia najważniejszej dziedziny życia publicznego. Także jedynej, w której potrzeba wywyższania się nad innych nie respektuje granic moralności.
To właśnie w polityce ujawnia się, w sposób bezprzykładny, potęga ludzkiego egoizmu. Cechy genetycznej, która sprawia, że człowiek człowiekowi może być wrogiem.
Demaskując tajniki politycznej hipokryzji, zawarte w tym opracowaniu spostrzeżenia mają na celu ułatwiać dokonywanie politycznych wyborów, przed jakimi staje każdy, komu przychodzi żyć w zorganizowanym społeczeństwie.
Niniejsza rozprawa o organizacji państwa jest sekwencją zapisów książek historycznych, opisujących istotne zdarzenia dotyczące ludzi, narodów i państw.
Zamieszczone w opracowaniu teksty i sformułowania charakterystyczne to wyłącznie autorska próba interpretacji politycznej rzeczywistości.
Byłoby rzeczą wielce pożyteczną, gdyby ta rozprawa polityczna stała się jednym z podstawowych podręczników życia obywatelskiego w zorganizowanym społeczeństwie. Obecna w domowej biblioteczce, na co dzień uświadamiana, mogłaby być czynnikiem stabilizacji życia społecznego i łagodzenia obyczajów w relacjach obywatel – państwo oraz w stosunkach międzyludzkich w ogóle.
Książka Mamo, tato dlaczego nie jemy zwierząt? to inspirujące, pełne empatii i mądrości przesłanie zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Napisana w formie dialogu pomiędzy synem a rodzicami, w przystępny i łagodny sposób przedstawia problematykę hodowli przemysłowej oraz jej negatywny wpływ na naszą planetę i wszystkich jej mieszkańców. Leo kilkuletni chłopiec, niezwykle bystry i dociekliwy bohater książki, zadając trudne pytania, odkrywa przed nami smutną prawdę o losie zwierząt hodowlanych oraz niszczeniu środowiska naturalnego. Jednak dziecięca wrażliwość chłopca i wielkie serce nie pozwalają mu tego zaakceptować dlatego przyjmując buntowniczą postawę, postanawia zmienić świat!
Autor analizuje zagadnienia z dziejów codzienności, przede wszystkim w państwie polskim.
Jest to pierwsza książka w Polsce poświęcona tej tematyce w ujęciu historycznym w odniesieniu do naszego najważniejszego, zachodniego sąsiada.
Wnikliwemu oglądowi poddane zostało zjawisko dzieciobójstwa.
Problem wprawdzie nośny i makabryczny, ale przede wszystkim ważny, jako element dawnej regulacji urodzeń w świecie bez antykoncepcji.
Autor podejmuje też nowatorską i kluczową dla dzisiejszej Polski tematykę dziejów bezpieczeństwa w różnych aspektach - socjalnym, zdrowotnym, edukacyjnym, rodzinnym, mieszkaniowym.
Wśród uczestników porządku prawnego panuje zgodność co do tego, że godność człowieka jako najwyższe tabu znajduje się poza wszelką wątpliwością. (...)
powszechnie uznaje się ją za "wartość najwyższą" (...)
Pewności co do nienaruszalności "godności" nie odpowiada pewność co do aksjomatu wyjściowegoprzechodzi szybko w niepewność co do jego zakresu. (...)
Pozdrawiając Polskę i okazując szacunek polskiej myśli i literaturze, najlepsze życzenia kieruję pod adresem Anny Kronenberg. Jej książka stanowi ważny wkład w podnoszenie świadomości i wiedzy na temat geopoetyki i mojej pracy w ogóle, w szczególności w polskim kontekście. To kolejny głos, wśród wielu bardzo różnorodnych i ważnych perspektyw i dróg, które uświadamiają nam, że świat nie kończy się na biznesie i marketingu. Najwyższy czas wspólnie przemyśleć i przepracować całą kulturę od podstaw, od Ziemi.
Kenneth White
Geopoetyka, „zielone pisanie”, humanistyka ekologiczna - oto główne słowa-klucze tej ważnej i potrzebnej książki Anny Kronenberg. Autorka, opierając się głównie na oryginalnych pracach Kennetha White’a, jego twórczości literackiej i filozoficznej, opowiada się za taką literaturą oraz w ogóle humanistyką, których głównym zadaniem i motywem jest orientacja etyczna i ekologiczna. Jako czytelnika, przyjaciela White’a oraz twórcę geopoetyki na Warmii i Mazurach, bardzo mnie to cieszy i przekonuje.
Kazimierz Brakoniecki
Czy istnieje związek między kolorem ziemi, na której się żyje, a zabarwieniem myśli, snów i uczuć? Czy kiedykolwiek zbadano zależność między rodzajem gleby, ukształtowaniem terenu, smakiem wody w rzekach a życiem wewnętrznym ludzi? Czy sztuka jest zależna od jakości światła, a literatura od szerokości horyzontu? Geopoetyka przygląda się uważnie takim związkom i próbuje je zrozumieć. Jest też twórczością literacką wypływającą z głębokiego kontaktu z miejscem.
Praca Anny Kronenberg znacząco poszerza granice naszego myślenia o literaturze. A właściwie nie tylko o literaturze, potrzebujemy bowiem dramatycznie nowego paradygmatu opisującego człowieka i jego miejsce w świecie w miejsce tego, który zetlał i rozpadł się nam w rękach na małe, niepowiązane ze sobą fragmenty.
Olga Tokarczuk
Książka przygotowana przez badaczy związanych z krakowskim ośrodkiem antropologii społecznej na uniwersytecie Jagiellońskim przedstawia niezwykle ważny problem tożsamości kulturowej rozumianej jako powinność człowieka ponowoczesnego. Współcześnie autokreacja okazuje się etycznym wyzwaniem, z którym musi zmierzyć się jednostka. Autorzy ukazują całą złożoność tematu, analizując dylematy współczesnych tożsamości i podejmując m. in. kwestie związane kształtowaniem się identyfikacji narodowej oraz ze zmianami tożsamości jednostkowej w sytuacji postępujących procesów globalizacyjnych.
„Karma” oznacza działanie. Zgodnie z uniwersalną zasadą życia duchowego, mówiącą „jak posiejesz, tak zbierzesz”, każdy dokonany wybór i podjęta decyzja na pewno do nas wróci. Jeśli chcemy wprowadzić pozytywne zmiany do naszego życia – zmienić mało satysfakcjonującą pracę na lepszą, poprawić relacje z partnerem, spełnić od lat odwlekane na bliżej nieokreśloną przyszłość marzenia, musimy zacząć działać. Zerwanie ze starymi przyzwyczajeniami i nawykami sprawia wiele trudności i kosztuje sporo wysiłku, jednak gdy w grę wchodzi nasza przyszłość, zdecydowanie warto się postarać. Autorka nawiązując do zasad etycznych zawartych w Jogasutrze – starożytnym indyjskim traktacie filozoficznym – pokazuje, jak pielęgnować duchowość, wniknąć w głąb własnego umysłu, zwalczyć wewnętrzne ograniczenia i żyć w zgodzie z samym sobą, rodziną i otoczeniem. Wykorzystaj proponowane kwestionariusze, wskazówki medytacyjne i ćwiczenia, które pomogą ci zwalczyć trzymające cię w miejscu zahamowania, wyzwolić się ze schematów karmicznych i uleczyć rany z przeszłości za pomocą trzech kroków, uwolnić się od szkodliwych skłonności i pchnąć życie do przodu. Jesteś gotowy na zmiany? Odkryj to, czego pragniesz i znajdź w sobie siłę, aby wcielić to w życie. Nawiąż świadomy kontakt z własną duszą i dokonuj wyborów, które będą miały pozytywny wpływ na życie twoje i bliskich. To czyny tworzą przyszłe doświadczenia!
Prenatalny okres rozwoju człowieka w ciągu zaledwie kilku lat ewoluował z mało znaczącego rozdziału w podręcznikach medycyny do jednego z najgorętszych tematów publicznych debat, sporów i dyskusji, omawiających zarówno aspekty biologiczne, jak i etyczne zagadnienia. W polemikę tę doskonale wpisuje się głos Emilii Lichtenberg-Kokoszki, cenionego eksperta z zakresu pedagogiki, psychologii i medycyny, autorki i współautorki szeregu publikacji, mających na celu przybliżyć odbiorcy ten najbardziej tajemniczy z etapów życia człowieka. Zanim się urodziłem to jednak głos wyjątkowy, daleki od zwyczajowego w tej sytuacji etycznego zacietrzewienia; w trzech przejrzyście zbudowanych rozdziałach autorka przedstawia, w czystej formie wykładu, naukowe fakty dotyczące życia płodowego podzielonego na etapy zgodnie z klasyfikacją J. Langmana: okres rozwoju listków płodowych, okres zarodkowy i okres płodowy.Całość uzupełnia znakomita bibliografia przedmiotu, pozwalająca zainteresowanym samodzielnie pogłębiać wiedzę.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?