Jeśli Bóg istnieje, i jeśli – jak na Boga przystało – jest dobry i wszechmocny, to zło obecne w stworzonym przezeń świecie staje się zagadką, która bezwzględnie domaga się wyjaśnienia. Czy dobry i zarazem wszechmocny Bóg w ogóle może pozwalać na zło? A jeśli pozwala, to czy na pewno jest dobry, i czy na pewno jest wszechmocny?
Nie ma łatwej odpowiedzi na pytanie o przyczynę zła. Dla tych, którzy wierzą w dobrego i wszechmocnego Boga, znalezienie tej odpowiedzi jest szczególnie trudne. Świat powołany do istnienia przez Stwórcę naznaczony jest bowiem piętnem cierpienia, które stawia pod znakiem zapytania prawdę o Jego dobroci i Jego wszechmocy. Czy jednak Bóg rzeczywiście mógł stworzyć świat bardziej doskonały niż ten, który stworzył? Świat, w którym w ogóle nie byłoby zła? Wiele wskazuje na to, że nie. Ale wcale nie jest oczywiste to, iż uzasadniony jest optymizm Leibniza, który dowodzi, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów, i że bez obecnego w nim zła nie byłby to już świat najlepszy.
Dlaczego zło? Czy możliwy jest świat bez zła? Czy Leibniz miał rację, gdy twierdził, że nasz świat jest najlepszym z możliwych? W każdym razie świat bez książki Pabjana byłby odrobinę gorszy.
ks. prof. Michał Heller
Tadeusz Pabjan - ksiądz katolicki, wykładowca filozofii przyrody i filozofii nauki na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Nakładem CCPress ukazały się m.in.: Niedomknięty bilans wszechświata (2014), Anatomia konfliktu. Między nowym ateizmem a teologią nauki (2016) oraz - wspólnie z ks. prof. Michałem Hellerem - Stworzenie i początek wszechświata (2013).
Czy zwierzęta są zdolne do empatii, traktują się fair, współpracują i pomagają sobie nawzajem w kłopotach? Krótko mówiąc, czy zwierzęta przejawiają inteligencję moralną? Najnowsze badania naukowe rozbijają ustalone granice między ludźmi i zwierzętami, zmuszając nas do poszerzenia horyzontów i rewizji przestarzałych stereotypów dotyczących tego, co zwierzęta mogą, a czego nie mogą myśleć, robić i czuć. Marc Bekoff i Jessica Pierce łącząc wieloletnie doświadczenie i badania z zakresu poznania dowodzą, że zwierzęta posiadają szeroki repertuar zachowań moralnych. Nie tylko wykazują się poczuciem sprawiedliwości i wzajemności, ale też są zdolne do ufności, wybaczania i empatii. Dzika sprawiedliwość przedstawia nie tylko aktualny stan wiedzy, lecz także prowokuje do przemyślenia naszych relacji ze zwierzętami i naszych wobec nich obowiązków. Dzika Sprawiedliwość to bardzo inspisująca lektura. Książka wpisuje się w nurt myślenia oddającego zwierzętom coraz więcej odczuć, zdolności i pojęć, zarezerwowanych dotychczas jedynie dla człowieka. Autorzy książki bardzo sugestywnie pokazują, iż moralność może pochodzić „z natury”. Przy czym nie odziera to nas, ludzi, z wyjątkowości, lecz zbliża do innych istot zamieszkujących z nami Ziemię. Szczerze polecam! – Stefan Jakimiuk, WWF Polska Pomysły Marca Bekoffa i Jessiki Pierce dotyczące moralnego życia zwierząt podkreślają znaczenie rzetelności, kooperacji, empatii i sprawiedliwości, aspektów zachowania rozpaczliwie potrzebnych w dzisiejszym świecie. – Jane Goodall Ta książka przekonuje, że należy zachować otwarty umysł w stosunku do zwierząt innych niż ludzie. – New Scientist Badania przedstawione w książce przekonują, że nadszedł czas, by przemyśleć na nowo jeszcze jedną cechę, którą uważaliśmy za wyjątkową dla nas. – Discover Magazine Marc Bekoff - emerytowany profesor ekologii i biologii ewolucyjnej na University of Colorado w Boulder. Laureat Exemplar Award przyznanej przez Animal Behavior Society za istotny wkład w badania nad zachowaniami zwierząt. Jessica Pierce – amerykańska bioetyk, filozof i pisarka. Jej prace skupiają się na relacjach ludzi i zwierząt. Autorka licznych książek, m.in. Morality Play: Case Studies in Ethics.
Lektura książki to intelektualna podróż przez historię myśli pedagogicznej, dla której punktem odniesienia była z jednej strony specyfika ludzkiej natury oraz procesu osiągania przez nią doskonałości, a z drugiej strony etyczne i społeczno-polityczne konteksty owego procesu.
Filozofia jest bogatym źródłem alternatywnych narracji opisujących, w jaki sposób powinniśmy chronić prawa człowieka; narracji, które rozwinęły się w czasach istnienia XX-wiecznych rządów totalitarnych. Niniejsza książka skupia się na myśli dwóch filozofów tego okresu – Ericha Fromma i Isaiaha Berlina. Analiza ich przemyśleń pozwala na ukazanie nowej filozoficznej koncepcji państwa i prawa opartej na wartościach godności ludzkiej i solidarności, uzasadnianych za pomocą argumentów odmiennych od „tradycyjnie uniwersalistycznych”. W koncepcji tej, zakorzenionej w ludzkim doświadczeniu, prawo musi uwzględniać zmieniające się okoliczności, być nakierowane na utrzymanie chwiejnej równowagi między różnymi i czasami przeciwstawnymi wartościami. Rozważania filozofów są zaskakująco aktualne i ukazują, że zagrożenia, które wystąpiły w XX wieku, czyhają na nas także dziś.
Dziękuję za świńskie oczy to ważny głos w debacie na temat naszego stosunku do innych zwierząt. Autor nie tylko pokazuje, że zwierzęta są niezastąpionym źródłem wiedzy o świecie, w tym o ludziach, ale również jak bardzo potrzebna jest prowegańska polityka rozwoju.Dariusz Gzyra uważa, że w świecie, w którym zło jest wszechobecne, widać wyraźnie, ile jest możliwości czynienia dobra. Weganizm postrzega jako kontestację systemu manipulującego ludźmi, a rozwijanie krytycznego myślenia jako podstawowy akt oporuW Polsce każdego roku dla smaku, kaprysu i mody zabija się miliony zwierząt. Codziennie po cichu na fermach przemysłowych i w rzeźniach giną kurczaki, świnie, cielęta, norki oraz wiele innych zdolnych do odczuwania zwierząt. Choć większość Polek i Polaków deklaruje miłość do zwierząt i jest przekonana, że odczuwają one ból tak samo jak ludzie, a połowa z nas ma pod opieką jakiegoś zwierzęcego pupila, to mało kto na poważnie traktuje zwierzęcą krzywdę.Ponieważ nie chcemy widzieć cierpienia i śmierci zwierząt, większość niezliczonych przypadków przemocy wobec nich to działanie na zlecenie. Zaplanowane, metodyczne i standardowe. Zgadzamy się na stosowanie przemocy przez innych, abyśmy sami mogli się cieszyć smakiem mięsa i innych produktów pochodzących od zwierzęcych. Ale czy to zwalnia nas z odpowiedzialności?
Kolejna publikacja z serii ""Edukacja-Kultura-Społeczeństwo"" posiada myśl przewodnią - ""Człowiek w świecie bez wolności"". Znaczna część zgromadzonych w niej artykułów została zaprezentowana na Kongresie Edukacyjnym zorganizowanym we Wrocławiu w dniach 11-13 października 2016 r. pod tym samym tytułem. Brak wolności potraktowany został przez autorów w bardzo szerokim kontekście. Od dosłownego rozumienia, jako ograniczenie swobody, przymus, sytuację, w której niemożliwe jest dokonywanie wyborów spośród wszystkich dostępnych opcji, po ograniczenia prawne, społeczne czy mentalne, utrudniające działalność, życie czy edukację...
Dostojewski otwiera przed nami Rosję. Ba, otwiera! – roztrzaskuje siekierą z rozmachem i hukiem wiekowe wieko biezdny. Ale także Rosja otwiera nam dostęp do Dostojewskiego. I potrafi to zrobić z równym impetem, posługując się tym samym co on narzędziem. Co tam siedzi w „środku”? Żeby zobaczyć, co ma w głowie Dostojewski, trzeba – podpowiada nam z głębi swych dusznych dziejów duchowych Rosja – użyć siekiery. Żeby ujrzeć wnętrzności Rosji, warto – zaleca biegły w anatomii „duszy rosyjskiej” Dostojewski – rozpłatać ją siekierą.
Zdemolujmy pewien porządek. Nie po to, by przyglądać się – z bezpiecznego dystansu – zdemolowanemu krajobrazowi. Przeciwnie – żeby dojrzeć możliwość innej konstelacji, złożonej ze zdemolowanych fragmentów.
Z okładki:
Gdybyśmy zapytali ludzi na ulicy, czy mają poczucie swojej godności, zapewne większość odpowiedziałaby twierdząco. Ilu jednak potrafiłoby odpowiedzieć na pytanie, czym ta godność jest? Czym zatem ona jest? Czy ma jakieś szczególne cechy? A jeśli tak, to jakie? Dlaczego
w niektórych trudnych sytuacjach po prostu wiemy, że nic nie odbierze nam godności, a
w innych, znacznie prostszych, czujemy się poniżeni?
Książka Krzysztofa Jedlińskiego, wybitnego psychoterapeuty, odpowiada nie tylko na te pytania. Prosta, ale mądra i logiczna narracja powoduje, że spoglądamy na naszą godność z nowych perspektyw, których wcześniej nie dostrzegaliśmy. Zauważamy, jak kruche jest poczucie naszej godności, ale jednocześnie staje się dla nas jasne, jak wiele sami możemy zrobić, żeby je wzmocnić, odzyskać, zbudować…
Ze skrzydełek:
Krzysztof Jedliński jest psychoterapeutą i trenerem psychologicznym. Przyjmuje pacjentów dorosłych cierpiących z powodu: zaburzeń typu lękowego, problemów w kontaktach z ludźmi, sytuacji kryzysowych. Prowadzi psychoterapię indywidualną, małżeńską i rodzinną. Pracuje
w podejściu integratywnym, łącząc terapię humanistyczną z elementami innych kierunków, głównie psychodynamicznego i poznawczo-behawioralnego. Nie prowadzi farmakoterapii.
W ramach pracy trenerskiej prowadzi treningi interpersonalne oraz warsztaty: komunikacji, organizacji czasu i radzenia sobie ze stresem, współpracy w zespole. Zajmuje się szkoleniem psychoterapeutów oraz trenerów grupowych. Jest absolwentem Wydziału Lekarskiego AM
w Warszawie, specjalistą II stopnia w psychiatrii, doktorem nauk medycznych.
Aby być panem swojego życia, aby nie znaleźć się w sytuacji upokarzającej zależności, trzeba umieć powiedzieć „nie”. Słowo „nie” jest granicą obszaru, który do nas suwerennie przynależy
i do którego inni mogą mieć dostęp tylko za naszym wyraźnym przyzwoleniem.
Aby skutecznie powiedzieć „nie”, trzeba być zwięzłym, nie należy szeroko argumentować, ale po prostu podać krótkie, zgodne z prawdą uzasadnienie. Na przykład jeśli zamierzamy odmówić komuś spotkania, powiedzmy raczej: „Nie wybiorę się z tobą do teatru, bo zaplanowałem sobie czas inaczej” niż: „No wiesz, chętnie bym się z tobą wybrał, ale po pierwsze, czuję się trochę przeziębiony, po drugie, mama prosiła mnie, abym dziś koniecznie pomógł jej w domu, młodsza siostra też chciała, żebym ją przepytał z fizyki i tak w ogóle, widzisz, że absolutnie nie mogę…”. Jeśli naszemu rozmówcy naprawdę zależy, aby postawić na swoim, po kolei obali nasze argumenty i wymusi przychylną dla siebie decyzję. Jeśli natomiast będziemy w razie potrzeby spokojnie powtarzać (jak „zdarta płyta”) nasze uzasadnienie, w dodatku opierając się na własnej decyzji (…), nasza odmowa będzie skuteczna.
(z rozdziału „Co dalej oraz parę istotnych reguł”)
Prezentowany tom studiów zawiera opracowania na temat postprawdy w różnych jej kontekstach. Są to na ogół opinie sceptyczne, zarówno co do zasadności używania tego terminu, jak i jego znaczenia jako zjawiska społecznego. Zasadniczą motywacją do wydania niniejszej publikacji jest ogromny i wciąż postępujący deficyt prawdy w dyskursie publicznym. Ginie ona w natłoku redundantnego jazgotu zmediatyzowanego i zmedializowanego świata. Odbiorca pozostaje bezbronny w obliczu infoataku na niespotykaną dotąd skalę. Mediatyzacja i medializacja sprawiają, iż rzeczywistość niedostrzegalnie przeplata się z jej konstruktami medialnymi, które tworzą tzw. „hiperrzeczywistość”. Tak budowane „obrazy w głowach” pozbawione są mocnego zakorzenienia w rzeczywistości, a więc i w prawdzie. Stwarza to pole do różnego rodzaju nadużyć oraz niebezpieczeństwo polegające na niewierności uczestnika dyskursu publicznego prawdzie i jej etycznym oraz moralnym wymogom. Jest to nasze wspólne zmartwienia i troska jednocześnie o to, jak przywrócić etos prawdy w komunikacyjnych relacjach międzyludzkich.
Praca składa się z ośmiu rozdziałów. W rozdziale pierwszym przedstawiam filozoficzne podłoże edukacji ekologicznej, zwracając uwagę na rozwój filozofii ekologicznej i etyki środowiskowej. Poddaję analizom trzy koncepcje etyki środowiskowej: antropocentryczną, biocentryczną i holistyczną, przedstawiając poglądy ich reprezentantów i wyprowadzając z nich zbiór wartości etyki środowiskowej oraz rekonstruując systemy aksjologiczne właściwe dla etyki antropocentrycznej, biocentrycznej i holistycznej. W rozdziale tym jest również miejsce na przedstawienie koncepcji zrównoważonego rozwoju oraz nurtu ekologii głębokiej jako filozofii i strategii realizacji wartości etyki środowiskowej.
Drugi rozdział pracy pokazuje wyzwania ekologiczne jako obszar myślenia i działania pedagogicznego. Dlatego na początku przedstawiam ważniejsze międzynarodowe i polskie dokumenty określające zadania edukacji ekologicznej w odpowiedzi na kryzys ekologiczny. Zamieszczam także głos pedagogów polskich począwszy od lat 80. XX wieku, przejętych troską o środowisko przyrodnicze i wyzwania, jakie niesie XXI wiek. W rozdziale tym ukazuję zakorzenienie edukacji ekologicznej w pedagogice społecznej, przedstawiam zakres badawczy pedagogiki ekologicznej oraz rozwój edukacji ekologicznej w kierunku edukacji sustensywnej i globalnej w odpowiedzi na globalne wyzwania współczesnej cywilizacji. Na końcu rozdziału przybliżam proces kształtowania świadomości ekologicznej i proekologicznych postaw w edukacji.
W rozdziale trzecim opisuję tok postępowania badawczego, począwszy od ustalenia problematyki, poprzez dobór podręczników do badań i ustalenia wyznaczników określania modelu edukacji ekologicznej w podręcznikach, po prezentację metody badań i konstrukcję klucza kategoryzacyjnego. Analizuję również znaczenie programu nauczania w kontekście funkcji społecznych, jakie może on pełnić, co stanowi tło dla tworzenia programów edukacji ekologicznej.
W rozdziałach czwartym, piątym i szóstym przedstawiam wyniki analiz wybranych podręczników szkolnych służących edukacji ekologicznej pod kątem obecności w nich etyki środowiskowej. W kolejnych rozdziałach prezentuję wyniki badań własnych, odpowiednio na I, II i III etapie edukacyjnym wraz z analizą podstawy programowej w interesującym mnie zakresie.
Rozdział siódmy stanowi o aplikacjach etyki środowiskowej do praktyki edukacyjnej na przykładzie odkrywania ekologicznego porządku życia we Wrocławskiej Szkole Przyszłości i nieoficjalnej edukacji ekologicznej prowadzonej przez Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.
W rozdziale ósmym będącym podsumowaniem książki zamieszczam diagnozę treści formalnej edukacji ekologicznej w kontekście fundującej ją etyki środowiskowej. Całość kończy refleksja pt. Konieczność, utopia czy współczesne fiasko edukacji ekologicznej? W poszukiwaniu złotego środka.
Celem niniejszej publikacji jest wskazanie na aktualne zagrożenia dla tak zasadniczych wartości w dyskursie publicznym jak prawda i prawdomówność. Współcześnie globalną platformą dyskursu publicznego jest Internet. Jego cechą szczególną jest brak nadzoru, który charakteryzuje media tradycyjne, dzięki czemu trudniej w nich o mistyfikacje. Można więc pokusić się o tezę, że prawda przegrywa w Sieci i łatwiej tutaj o postprawdy. W tym kontekście termin ten można spróbować zdefiniować jako konstrukt rzeczywistości, fabrykowany dla osiągnięcia zakamuflowanych celów. Funkcjonuje on na styku polityki, mediów, Internetu i opinii publicznej, w interesie trudnych do zlokalizowania agentur wpływu. Najczęstszym motywem fabrykowania są cele polityczne głęboko zakamuflowanych dysponentów (kryptopolityka), w interesie których prowadzona jest określona narracja.
W książce wypowiadają się specjaliści: lekarze mówią o początkach życia – z genetycznego i biologicznego punktu widzenia; o tym, czym jest eugenika i aborcja eugeniczna, czym jest procedura in vitro. Mamy także ujęcie tematu od strony teologicznej, a także prawnej i legislacyjnej. Autorka przeprowadziła rozmowy m.in. z abp. Henrykiem Hoserem, prof. Joanną Szymkiewicz-Dangel, prof. Andrzejem Kochańskim, Magdaleną Korzekwą-Kaliszuk, Tomaszem Elbanowskim, Mateuszem Maranowskim – znanymi z wyrazistych opinii i mężnej postawy. Ich wypowiedzi z pewnością nikomu nie pozwolą pozostać obojętnymi.
Na książkę składają się świadectwa osób niepełnosprawnych, których nie byłoby na świecie, gdyby nie determinacja ich rodziców, a także wypowiedzi rodziców tychże dzieci; historie małżonków cieszących się dziećmi, których mogło nie być. Są oni przykładem, że nawet na „niechciane” dzieci ktoś gdzieś czeka – w Oknach Życia, w rodzinach zastępczych czy adopcyjnych.
Publikacja stanowi zbiór tekstów Moniki Odrobińskiej, ukazujących się pierwotnie na łamach tygodnika „Idziemy”. Autorka, która jest dziennikarką wspomnianego tygodnika, w 2015 r. wydała „Rozmowy o rodzinie” – zbiór wywiadów z abp. Henrykiem Hoserem. Autorka jest jednak przede wszystkim żoną i mamą – i to głównie z tej perspektywy pisze.
Odbiorcy
– kapłani, katecheci, liderzy wspólnot i formatorzy młodzieży
– osoby przygotowujące się do małżeństwa (myślące o wyborze takiego powołania)
– pragnący pogłębić wiedzę nt obrony życia – wierzący i niewierzący
Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę
„Wywiady, ze starannie dobranymi rozmówcami, ze sformułowaniem wyjątkowych i dociekliwych pytań oraz bardzo «przytomnych» odpowiedzi i wypowiedzi osób, które wiedzą o czym mówią, nadają książce żywość i dynamikę wciągającą i przykuwającą uwagę” (fragment wprowadzenia do książki abp. Henryka Hosera).
Autorka z kolei pisze we wstępie: „Zdaję sobie sprawę, że wielu skomplikowanych sytuacji życiowych nie można zamknąć w wywiadzie czy reportażu. Tak samo nie ośmieliłabym się w tej formie doradzać rozwiązań osobom stojącym przed dramatycznymi wyborami. Mam jednak nadzieję, że droga, którą pokazuję, kogoś pociągnie, komuś doda otuchy, komuś pozwoli ocalić życie”.
Nie chodzi bowiem o to, aby etyka cnót wskazywała lekarzowi, co powinien czynić, a czego nie powinien, lub co mu wolno, a czego nie wolno ze względu na dobro pacjenta, lecz aby wskazywała mu, że warto wziąć odpowiedzialność za własny rozwój moralny i odpowiednio pracować nad swoim charakterem, aby móc stawać się coraz lepszym moralnie i być coraz bardziej spełnionym zawodowo. A to właśnie, wprawdzie wtórnie, ale za to prawdziwie służy dobru samych pacjentów. Człowiek świadomy swojej własnej moralnej odpowiedzialności, troszczący się o własny rozwój i kształtujący odpowiednie dla swojej profesji cnoty etyczne będzie lepszym gwarantem troski o dobro i interesy pacjenta niż jakiekolwiek normy spisane w ustawie czy kodeksie etycznym.Marek Olejniczak filozof, etyk, adiunkt w Zakładzie Etyki Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, zajmuje się dydaktyką filozofii i etyki medycznej; członek Polskiego Towarzystwa Bioetycznego, Polskiego Towarzystwa Etycznego oraz Pomorskiego Towarzystwa Filozoficzno-Teologicznego; autor wielu publikacji z zakresu filozofii teoretycznej, etyki i bioetyki, m.in. książki Wolność miłości. Ontologia osoby ludzkiej w koncepcjach Edyty Stein i Karola Wojtyły (2010), będącej pogłębionym studium z zakresu personalizmu chrześcijańskiego; żonaty, ojciec czterech synów.
Zainteresowania współczesnych badaczy rozumowania moralnego można podzielić na trzy kategorie. Pierwsza z nich dotyczy pytań o to, co tworzy sferę moralności oraz jakie kwestie ludzie uznają za zagadnienia podlegające ocenie moralnej? Druga kategoria to pytania o cechy osób i właściwości działań, które wpływają na oceny i powiązane z nimi decyzje moralne. Badacze z tego obszaru starają się zrozumieć znaczenie emocji w procesie tworzenia ocen moralnych, a także określić wpływ stanu umysłu (intencjonalności) i sposobu działania osoby na ocenę moralną jej postępowania. Trzecia kategoria odnosi się do pytania o zależności między ocenami moralnymi a przekonaniami ideologicznymi ludzi: jak rozumieją oni moralność osoby o różnych orientacjach politycznych? jakie są konsekwencje różnic w rozumieniu moralności przez osoby o odmiennych orientacjach politycznych dla sporów toczonych w życiu publicznym?
Autorka stawia te kluczowe pytania i prezentuje odpowiedzi na nie formułowane przez badaczy z różnych dziedzin: psychologów, ekonomistów, filozofów i neuronaukowców. Z badań tych wyłania się rodzaj eksperymentalnej psychologii moralnej jako dziedziny zajmującej się empirycznym badaniem procesów rozumowania moralnego. Wzrost liczby badań i rozwój technologii (pozwalających np. na obrazowanie aktywności mózgu podczas dokonywania ocen i wyborów moralnych) znacznie poszerzył wiedzę o procesach tworzenia ocen moralnych. Wciąż jednak wiele kwestii zostało poznanych w dość ograniczonym stopniu, co stanowi wyzwanie zachęcające do dalszych badań.
Etyka solidarności to w polskiej literaturze filozoficznej tekst absolutnie wyjątkowy. Towarzyszyła wydarzeniom politycznym lat 1980 – 1981 - przede wszystkim formowaniu się ruchu „Solidarności" - i stanowiła próbę etycznej interpretacji tego, co się działo. To na jej stronach ksiądz Tischner sformułował słynną definicję solidarności jako „braterstwa dla porażonych" opartego na zasadzie: „jeden drugiego ciężary noście".
Pierwsze wydanie Etyki solidarności było tłumaczone na włoski, niemiecki, flamandzki, francuski, hiszpański, szwedzki, angielski, czeski i słowacki. W 1992 roku ksiądz Tischner przygotował dla Wydawnictwa Znak rozszerzone wydanie zatytułowane Etyka solidarności oraz Homo sovieticus. W kolejnej edycji dodano część trzecią – Etyka solidarności po latach – w której znalazły się eseje bezpośrednio odwołujące się do Etyki..., a niepublikowane wcześniej w formie książkowej.
JÓZEF TISCHNER (1931–2000) – ksiądz, filozof, publicysta. Profesor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, współzałożyciel wiedeńskiego Instytutu Nauk o Człowieku. Kawaler Orderu Orła Białego.
Końcowa faza prac nad przygotowaniem książki przypadła na czas, gdy w Polsce na nowo rozgorzała dyskusja na temat zawartości teczki tajnego współpracownika SB o pseudonimie ?Bolek?. W ten sposób po wielu latach do głównego nurtu debaty publicznej powrócił, i to z nie mniejszą mocą niż dawniej, problem agenturalnej przeszłości wielu znanych postaci polskiego życia politycznego. Choć zasadniczą uwagę znów skupiono na kwestii, kto konkretnie był, a kto nie był agentem, o wiele istotniejszym tłem stało się starcie dwóch najważniejszych wizji społecznych, które od dziesięcioleci wytyczają ścieżki rozwoju w naszym kraju. Elementem tych wizji są m.in. pytania o głęboko filozoficznym charakterze, w tym o stosunek do donosicielstwa jako zjawiska, a także o rolę społeczną historyków, odpowiedzialność ludzi pióra za jakość życia publicznego, o ich odwagę, nonkonformizm i jednocześnie konsekwencję.
Książka zawiera refleksje, analizy i próby odpowiedzi między innymi na następujące pytania:
* Czym jest przemoc polityczna? W jaki sposób się ona manifestuje, to jest w jakich typowych, historycznie ukształtowanych i odrębnych formach ona występuje?
* Ilu spośród Polaków to pacyfiści, „gołębie”, a ilu to gloryfikatorzy przemocy politycznej – „jastrzębie”? Kim są Polacy potępiający, a kim Polacy aprobujący użycie przemocy politycznej? W jakim stopniu różne grupy społeczne akceptują przemoc polityczną?
* Jakie akty przemocy politycznej i wśród jakich grup społecznych zyskują aprobatę moralną, a które są bezwzględnie potępiane? Co sądzą Polacy o zabójstwie politycznym, terroryzmie, zamachu stanu, wojnie domowej? Czy Polacy skłonni są zaakceptować tyranobójstwo? Czy uznają obronę ojczyzny przed najeźdźcą lub walkę z okupantem za dopuszczalne moralnie?
* Jakich wartości Polacy są skłonni bronić z użyciem przemocy: swojego życia, życia swoich bliskich i rodaków, a może swojej własności? Czy zakaz używania języka polskiego lub wyznawania religii jest wystarczającym powodem do podjęcia przemocy politycznej? A może takim bodźcem byłyby zbyt wysokie podatki lub zrzeczenie się przez Polskę suwerenności? Odebranie jakich wolności politycznych byłoby wystarczające dla użycia przemocy? Czy wprowadzenie autorytaryzmu lub totalitaryzmu mogłoby się skończyć krwawym buntem? A może wystarczyłoby sfałszowanie wyborów lub udowodniona korupcja władzy?
* W jaki sposób Polacy skłonni są usprawiedliwiać akty przemocy politycznej?
Oddajemy do rąk Czytelników drugi tom agatologicznego (gr. agathón = dobro) cyklu wydawniczego pt. Dobro i zło w wychowaniu dziecka – wieloautorską publikację pedagogiczną, podnoszącą wartość mądrej edukacji ku dobru, a przeciw złu w różnych dziedzinach i przestrzeniach wychowania.
Tom niniejszy, zatytułowany Przeciw złu, został poświęcony, w odróżnieniu od tomu pierwszego, tym właśnie dylematom utylitarystyczno-pragmatycznego i metafizycznego wymiaru dobra i zła. Znajduje to swój wyraz już w jego strukturze – trychotomicznym podziale formalnym. Pierwsza z trzech części zawiera przyczynki do refleksji nad dobrem przyjemnym, czyli Bonum delectabile, druga obejmuje teksty na temat postaci dobra pożytecznego, Bonum utile, część trzecia zaś – Contra malo – odnosi się do zła, czy raczej do sprzeciwu wobec istnienia zła. Tytułowa apostrofa „przeciw złu” wyznacza właściwie pedagogiczne credo całego tomu drugiego.
Niniejszy tom, otwierający cykl, został podzielony na dwie części. Pierwsza to przyczynki do refleksji nad dobrem najwyższym, czyli summum bonum, które jest celem samym w sobie, zawierającym wszystkie inne rodzaje dobra. Pojęcie to zostało wprowadzone przez Cycerona jako odniesienie do idei boskości w starożytnej filozofii greckiej, później było stosowane w filozofii średniowiecznej i w kantyzmie do opisania wartości autotelicznej, wartości samej w sobie, naczelnej, najważniejszej, zajmującej najwyższe miejsce w hierarchii wartości. Nie sposób oceniać summum bonum pragmatycznie ze względu na skutki, jakie powoduje w działaniu, ponieważ jest wartością już tylko z tego powodu, że istnieje. Część drugą zatytułowano bonum honestum, czyli dobro godziwe. Odpowiadają mu wartości absolutne, będące kwantyfikatorami ostatecznej racji kultury. To dzięki nim człowiek doznaje (przeczuwa obecność) absolutu, uniwersum, sacrum.
W niniejszym tomie i w kolejnych publikacjach projektowanego cyklu Czytelnik znajdzie konieczną refleksję nad antytezą dobra i zła, obecną przecież realnie i dotkliwie w ludzkiej egzystencji w ogóle, w każdym jej bycie indywidualnym i zbiorowym, a w wychowaniu dziecka w szczególności. Ta obecność zła obejmuje np. pseudowychowanie – wychowanie nieadekwatne, fikcyjne, wyobcowane, zawładające, sięgając aż po „czarną pedagogikę”, nie-wychowanie i różne inne pedagogiczne zło-byty dziecięctwa – dziecko jako świadek zła (małoletni), dziecko jako sprawca zła (nieletni). W wychowaniu ważna jest zarówno ochrona dziecka przed złem, jak i przygotowanie go do nieuchronnego z nim spotkania, do „zarządzania” złem – choćby przez przeżywanie w baśniach oczywistego triumfu dobra.
Wietnam, afera Watergate, Iran-Contras, krętactwa Clintona... i w końcu kłamstwo zostało uznane za normę. Przyzwyczailiśmy się do tego, że wszyscy kłamią. Sukces Trumpa i Brexit to jednak nowe zjawiska. Witamy na pustyni postprawdy.
Czy w czasach postprawdy istnieje tylko relatywizm i osobiste przekonania, nie ma dziennikarskiej rzetelności, a „fake news” nie da się odróżnić od newsów? Matthew d'Ancona w przystępnie napisanej książce wyjaśnia, co kryje się za najczęściej przywoływanym słowem roku.
Dziennikarz piszący od kilku dekad dla najważniejszych brytyjskich tytułów prasowych przekonuje, że stawka w walce o prawdę jest zbyt wysoka, by można było przejść obok tego obojętnie. Bo tak naprawdę nikt z nas nie chce żyć w świecie postprawdy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?