Ktoś musi to robić. Wydeptywać ścieżkę zdrowego rozsądku w zaroślach absurdów i idiotyzmów. Przedzierać się przez gąszcz bezsensownych regulacji w poszukiwaniu radości życia. Wytyczać drogę przez grzęzawiska politycznej poprawności... Po raz kolejny tej trudnej i ryzykownej misji podejmuje się niezrównany Jeremy Clarkson. W swojej najnowszej książce, uzbrojony w cięte pióro i samoodnawialne pokłady rozbrajającego humoru, wyrusza na krucjatę przeciw wszystkiemu, co irytuje, przeszkadza i razi. I jego, i nas. Wyruszmy więc razem z nim, a dowiemy się między innymi: - dlaczego kobiety w Anglii zaczęły kraść siano - jak zbić interes na kamieniach w swoim ogródku - po co montować alarm antywłamaniowy na żółwiu - w jaki sposób Norwegowie okazują swoją wdzięczność - czy idealny dzień to faktycznie taki, o którym śpiewał Lou Reed. Prowokacyjny, błyskotliwy, bezlitośnie szczery i, jak zwykle, obrazoburczo zabawny. Jeremy Clarkson chce żyć w świecie, w którym rzeczy po prostu działają, a politycy nie komplikują nam życia. Przyznacie, że przecież nie prosi o wiele...
Rozmowy to rozważania, a zarazem sposób na podzielenie się myślami na temat właściwości psychiki człowieka, które wyznaczają to, kim jest, oraz to, kim i jakim stać się może w relacjach z innymi ludźmi. Autorki przedstawiają przemyślenia powiązane głównie z badaniami w dziedzinie psychologii osobowości i psychologii społecznej, prowadzonymi na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, począwszy od lat 70. ubiegłego wieku. Formułowane tezy bazują więc na studiach z określonego miejsca i czasu. Autorki mają jednak nadzieję, że odwołania do szerszej literatury zilustrują też po części ogólny stan wiedzy psychologicznej i dadzą więcej przesłanek do refleksji nad kwestiami, które podejmują.
Rozważania dotyczą tego, jak rozwija się człowiek – jego umysł (o którym ma niewielką wiedzę i nad którym ma ograniczoną władzę) oraz on sam jako świadomy siebie i świata podmiot. Odwołują się do pojęcia rozwoju osobowego, by uwypuklić znaczenie aktywnego i zdolnego do refleksji podmiotu, mającego wpływ na przemiany samego siebie w różnych fazach życia.
„Bywały okresy, kiedy wyprawy w przeszłość pociągały mnie bardziej niż moje aktualne podróże korespondenta i reportera. Działo się to w chwilach zmęczenia teraźniejszością. Wszystko w niej się powtarzało: polityka - przewrotne, nieczyste gry i kłamstwa; życie szarego człowieka - bieda i beznadzieja; podział świata na Wschód i Zachód - ciągle ten sam. A podobnie jak kiedyś pragnąłem przekroczyć granicę w przestrzeni, tak teraz fascynowało mnie przekraczanie granicy w czasie".
Ponad półtora wieku temu papież Pius IX opublikował Syllabus Errorum. Potępił w nim idee wolności religijnej oraz rozdziału państwa od kościoła. Wskazał też 80 błędnych tez, doktryn i idei, m.in. socjalizm, modernizm, racjonalizm. Bóg nie jest wielki to taki ateistyczny odpowiednik ówczesnego dzieła, bezlitosna rozprawa z grzechami i niegodziwościami religii.
Jak Chrystus mógł umrzeć za nasze grzechy, skoro najprawdopodobniej wcale nie umarł?
Czy Żydzi nie traktowali morderstwa i cudzołóstwa jako grzechów, zanim otrzymali Dziesięć Przykazań, a jeśli uważali je za grzechy, dlaczego Dziesięć Przykazań okrzyknięto tak wspaniałym darem?
Hitchens stawia odważne pytania i śmiało formułuje tezy. Jego argumentacja poparta jest osobistymi doświadczeniami, udokumentowanymi anegdotami historycznymi oraz krytyczną analizą tekstów religijnych. Opisuje intelektualną podróż w kierunku świeckiego spojrzenia na świat, świat oparty na nauce i rozumie; świat, w którym wizję Nieba zastąpiły zapierające dech w piersiach zdjęcia z kosmosu. To nie Bóg nas stworzył. To my stworzyliśmy Boga.
Mądrość życiowa może być najlepszym testamentem jaki możemy zostawić bliskim. Peter Kreeft, profesor filozofii w Boston College, napisał dla swoich dzieci i wnuków książkę o najważniejszych życiowych lekcjach. Składa się ona z ponad 160 krótkich notek o sprawach najważniejszych, kształtujących osobowość i życie, jak modlitwa, odwaga czy optymizm. Porusza w niej temat rodziny, seksu, śmierci, a zwłaszcza logiki miłości. Najważniejszym przesłaniem odchodzącego ojca i dziadka jest przekonanie, że obok miłości największą siłą napędową człowieka jest przebaczenie.
Jak dziś rozumieć nauczanie o siedmiu grzechach głównych? Jakich sfer ono dotyczy? Czym dla współczesnego człowieka jest grzech? Książka pokazuje zderzenie moralnego nauczania Kościoła z kondycją duchową współczesnego człowieka. Autorka jest znaną katolicką publicystką.
Feministka na placu zabaw, niania w Nowym Jorku, intelektualistka wszędzie a do tego działaczka Kongresu Kobiet i autorka Świata bez kobiet, książki przełomowej dla debaty o Polsce czasów transformacji. Agnieszka Graff, jedna z najbardziej wyrazistych publicystek ostatnich lat, opowiada historię polskiego ruchu kobiecego, pokazuje zderzenie amerykańskiego campusu z wschodnioeuropejskim patriarchatem po Seksmisji, rysuje mapę dylematów współczesnego feminizmu. Jestem stąd to historia dojrzewania od młodzieńczego katolicyzmu i antykomunizmu, przez liberalny indywidualizm aż po lewicowy projekt opiekuńczej Matczyzny wszystkich Polaków, Polek i nie tylko.Książka lekka i głęboka zarazem: o odkrywaniu i budowaniu tożsamości, o feminizmie i gender, o kruchym społeczeństwie obywatelskim, o Manifie i Kongresie Kobiet oraz o życiu ideowym i codziennym w czasach transformacji i patriarchatu. To nie tylko wywiad z jedną z najciekawszych intelektualistek polskich to ważny przyczynek do najnowszej historii Polski. Konieczna lektura dla wszystkich, którzy są stąd. Tych nie stąd też porwie.Magdalena ŚrodaW wywiadzie rzece z Agnieszką Graff po prostu się zaczytałem przez dwie noce i dzień pomiędzy nimi. Mówi ona o literaturze i humanistyce, o studiach gender, o światowym i polskim feminizmie i przede wszystkim o tożsamości kobiety, Polki, matki, feministki. Z poruszającą szczerością Graff opowiada o tym, jak poznawała samą siebie, jak uczyła sie nie bać oraz uwalniać własną siłę. Autorka pokazuje, jak kobiety polskie płacą cenę transformacji, i ostrzega, że zostało nam już niewiele czasu, by obronić własną podmiotowość oraz możliwość autonomicznych woborów w najważniejszych sprawach życiowych.Wiktor Osiatyński
Każdy z nas ma własną drużynę wsparcia w postaci duchowych pomocników, którzy chronią nas i bezpiecznie prowadzą przez życie. Warto zatem świadomie pracować nad utrzymywaniem związku z nimi.Jak nawiązać kontakt z niewidzialnymi pomocnikami?
Pomoc aniołów stróżów oraz duchowych opiekunów okazała się w moim życiu wręcz nieoceniona. W ciągu wielu lat miałem szansę pomagać ludziom w nawiązywaniu kontaktu z ich przewodnikami lub aniołami i każda z tych osób na tym skorzystała. Pisałem tę książkę z myślą o zapoznaniu jeszcze większej liczby ludzi ze światem duchowym, niż jestem to w stanie uczynić podczas indywidualnych zajęć.
W kwestii duchowych opiekunów i aniołów stróżów istnieje sporo zamieszania. Niektórzy twierdzą, że nie ma między tymi dwiema grupami różnicy. Nie dziwi mnie to, ponieważ duchowi opiekunowie mogą czasami pojawiać się pod postacią aniołów. Istnieje jednak między nimi znaczna różnica, którą chcę w tej książce wyjaśnić.
Odkryjesz szybkie postępy w twoim duchowym i osobistym rozwoju, gdy tylko zaprosisz do swego życia aniołów stróżów oraz przewodników. Miałem przywilej obserwowania takich zmian u wielu ludzi, a są to zmiany radosne.
Doświadczysz więcej szczęścia, radości oraz większego poczucia spełnienia w życiu niż kiedykolwiek przedtem. Zmianę, jaka w tobie nastąpi, zauważą także inni, ponieważ staniesz się spokojniejszy, bardziej zrelaksowany oraz o wiele bardziej kochający. Twoja miłość do siebie samego, rodziny, przyjaciół oraz całego świata wzrośnie, wpływając na każdy obszar twego życia.
Wszyscy mamy czasami problemy. Bez względu na to, jak trudne jest twoje życie, odkryjesz, że zacznie płynąć spokojniej, a problemy rozwiążą się szybciej, gdy zezwolisz swoim duchowym przewodnikom oraz aniołom stróżom na pomoc.
Richard Webster (1946) urodził się i mieszka na stałe w Nowej Zelandii. Co roku dużo podróżuje po całym świecie, dając wykłady oraz prowadząc warsztaty dotyczące parapsychologii. Napisał wiele książek i artykułów, głównie na tematy parapsychologiczne. Jest żonaty, ma trójkę dzieci. Jego rodzina bardzo go wspiera w działalności zawodowej, lecz najstarszy syn, obserwując karierę ojca, zdecydował się wybrać zawód księgowego.
Anioły i duchowi przewodnicy, fragment>
Korzyści wynikające z pracy z przewodnikami
Duchowy rozwój sprawia, że stajemy się bardziej zrównoważeni. Wierzymy, że składamy się z fizycznego, mentalnego, emocjonalnego i duchowego elementu, jednak rzadko spotyka się ludzi, którzy znaleźli równowagę w tych wszystkich czterech obszarach. Najczęściej zdarza się spotykać osoby, które spędzają życie na sali gimnastycznej, wzmacniając swoje ciało i osiągając szczyty kondycji fizycznej, ale szansę na to, że poświęcają choćby część swego czasu lub energii na pozostałe trzy aspekty są żadne.
Pielęgnując stronę duchową, najczęściej pomagamy sobie także w innych obszarach. Ludzie, którzy wybierają duchową ścieżkę rozwoju, poprawiają sferę mentalną. Coraz lepiej dostrajają się do świata, który ich otacza, oraz odkrywają, że to, co dawniej sprawiało kłopot, traci na znaczeniu. W konsekwencji rozwijają się także emocjonalnie. Kiedy ludzie rozwijają się duchowo, wielu z nich zwraca uwagę na swe ciało będące świątynią, o którą trzeba zadbać, czyli kierują większą uwagę na kondycję fizyczną.
Zajmuj się wszystkimi czterema obszarami swego życia, a stopniowo odkryjesz zmiany, jakie w tobie nastąpią. Ludzie dostrzegą twój spokój oraz wewnętrzne światło. Mogą sobie nie zdawać sprawy z tego, co właściwie robisz, lecz na pewno będą świadomi zachodzących w tobie zmian. Pod każdym względem będziesz czuł się lepiej oraz uzyskasz pewność, że możesz osiągnąć to, na czym się skoncentrujesz.
Magia myślenia na wielką skalę
Spis Treści
Przedmowa
Wstęp: Twój nieograniczony potencjał
Część I: Aniołowie stróże
Aniołowie
Twój anioł stróż
Kreowanie własnego anioła stróża
Praca z archaniołami
Uzdrowiciele
Aniołowie, twórczość i sztuki piękne
Twój anielski pamiętnik
Twój anielski ołtarzyk
Kamienie szlachetne a twój anioł stróż
Odnajdywanie życiowego celu z pomocą anioła stróża
Część II: Duchowi przewodnicy
Duchowi przewodnicy
Sposoby nawiązywania kontaktu z duchowymi przewodnikami
Intuicyjne odnajdywanie duchowych przewodników
Duchowi przewodnicy a zdrowie emocjonalne. Większa pewność siebie i wyższa samoocena
Twoi nieograniczeni opiekunowie
Koło metapsychiczne
Jak zostać medium
Praca w parach
Związki z przeszłym życiem
Inni niewidzialni pomocnicy
Wnioski
Słowniczek
Polecane lektury
To jest książka głęboko „miłosna”, dowód miłości późnej, ale wiernej i bezwarunkowej.
Pisałem ją kilka lat, podróżując po Peloponezie, greckich i chorwackich wyspach, Azji Mniejszej, odwiedzając historyczne miejsca, sławne miasta, znakomite muzea archeologiczne i wioseczki trudne do odszukania na mapie, czytając dzieła klasyczne i te współczesne, w których objawia się fascynacja Grecją i mitem Śródziemnomorza.
Towarzyszyła mi myśl Borgesa, że „wszyscy jesteśmy Grekami na wygnaniu”, i że kilku jeszcze czytelników może uda się zachęcić do tej, niekończącej się nigdy podróży.
Krzysztof Lisowski
Zbiór esejów Gershoma Scholema przedstawia tego najwybitniejszego dwudziestowiecznego znawcę żydowskiego mistycyzmu od mało znanej w Polsce strony, ukazuje go bowiem jako świadka i wnikliwego komentatora społecznych i intelektualnych przemian, jakie dokonywały się w świecie niemieckich Żydów na początku XX wieku. Tom obejmuje pasjonujące rozważania Scholema o dziejach relacji żydowsko-niemieckich, analizy myśli najwybitniejszych przedstawicieli niemieckiego żydostwa jego czasów (Martina Bubera, Franza Rosenzweiga i Waltera Benjamina), fascynującą, korespondencyjną dyskusję z Benjaminem poświęconą znaczeniu dzieła Franza Kafki, znakomity tekst o hebrajskim nobliście S,Y, Agnonie, a także oryginalne refleksje Scholema o kabale i teologii żydowskiej. Całość dopełnia obszerny wywiad z Scholemem, w którym uczony snuje opowieść o swoim życiu, tłumacząc przy tym, dlaczego został syjonistą i dlaczego zainteresował się kabałą.
Rafał Woś, dziennikarz i publicysta ekonomiczny ,,Dziennika Gazety Prawnej"", w swojej książce Dziecięca choroba liberalizmu zwraca uwagę na konkretne deficyty i patologie polskiego życia gospodarczego. Stara się zasiać w głowach czytelników wątpliwości. Może rozwiązania, które większa część polskiej opinii publicznej od dawna przedstawia jako jedyne słuszne i bezalternatywne, wcale takie nie są? Czy nie jest tak, że lekarstwa podawane od 25 lat polskiej gospodarce naprawdę jej (i nam) nie pomagają? Owszem, leczą jedno, ale zaraz skutkują wieloma groźnymi skutkami ubocznymi, na przykład czymś, co moglibyśmy nazwać totalną ekonomizacją wszystkiego.Od 25 lat polska gospodarka cierpi na specyficzne schorzenie - dziecięcą chorobę (neo)liberalizmu. Woś jej korzeni upatruje w specyficznym splocie dwóch czynników. Bankructwa Polski w latach 80. i światowej dominacji neoliberalnego konsensusu waszyngtońskiego. Sprawiły one, że Polska - i tak odgrywająca w systemie światowym rolę kraju peryferyjnego - nie miała praktycznie żadnych szans, by przed liberalnym bakcylem się obronić. Polskie elity zakochały się w (neo)liberalizmie. Szybko nauczyły się z niego korzystać i z czasem nie potrafiły już wyobrazić sobie innej drogi rozwoju kraju - a choroba rozwijała się w najlepsze.Dziś - 25 lat po przełomie - Rafał Woś proponuje spojrzeć na naszą gospodarkę z zupełnie innej perspektywy. Nauczyć się nowego krytycznego spojrzenia na ekonomiczne i polityczne dogmaty, w których władaniu pozostajemy od dwóch i pół dekady (a może i dłużej). Wyjść poza złudne przeświadczenie, że wzrost gospodarczy zależy tylko od taniej siły roboczej. Cały bogaty Zachód również kiedyś myślał, że czysty liberalizm (a potem neoliberalizm) to najlepsza i najszybsza droga rozwoju. Potem jednak zobaczył, że to wcale nie jest takie oczywiste. Niemcy, Skandynawowie, Kanadyjczycy, nawet Anglosasi. Oni wszyscy wyleczyli się ze swojej wersji dziecięcej choroby. Teraz czas na nas.
Prezentowane w tomie szkice powstawały w różnym czasie i różnych miejscach, niemniej układają się one w pewną "trójcałość", gdyż zogniskowane są wokół trzech głównych zagadnień estetycznych: związków sztuki z problematyką religijną i etyczną, ważnej dla myślenia o sztuce kategorii mimesis oraz kwestii odbioru dzieła sztuki. Autorka przeciwstawia się powszechnej dziś tendencji do wyrywania dzieł sztuki z kontekstu transcendentnego oraz postrzegania sztuki wyłącznie jako wyrazu osobowości twórcy. Sztuka spełnia wciąż rolę pośrednika między człowiekiem a transcendencją rozumianą religijnie. Może być traktowana jako mimesis, które odzwierciedla relację dzieło–rzeczywistość.
Bogna Choińska – filozof, estetyk i literaturoznawca, zajmuje się problematyką francuskiego poststrukturalizmu, autorka licznych artykułów z tej dziedziny (m.in. w "Diametrosie", "Hybris", "Nowej Krytyce", "Filo-Sofiji", "Przestrzeniach Teorii"). Kontynuuje także wcześniejsze zainteresowania literaturoznawstwem (m.in. esejem) oraz estetyką, czego owocem są książki "Sztuka jako wartość wobec kryzysu kultury europejskiej" (2009) i obecna publikacja "Szkice o sztuce" oraz artykuły w "Słupskich Studiach Filozoficznych" i "Lumen Poloniae". Zrealizowała grant MNiSW "Dyskurs podmiotu, podmiot dyskursu. Przemiany we francuskim poststrukturalizmie". Pracuje w Akademii Pomorskiej w Słupsku (Instytut Historii i Politologii, Zakład Filozofii).
Wybór felietonów znanego satyryka z lat 1972-2014, publikowanych m.in. w ,,Rzeczpospolitej"", tygodnikach ,,Wprost"" i ,,Polityka"" z rysunkami autora. Stanisław Tym siecze, smaga, kpi, ośmiesza, drwi, bawi, pochyla się z troską... Nawet najstarsi nie pamiętają od kiedy. Bo Stanisław Tym jest od zawsze - dla jednych jako niezapomniany kaowiec z ,,Rejsu"", Ochódzki z ,,Misia"" czy ,,Rozmów kontrolowanych"", dla innych jako autor sztuk teatralnych (,,Rozmowy przy wycinaniu lasu"") i skeczów, które przeszły do historii polskiego kabaretu (,,Wężykiem, wężykiem""). Jeszcze inni najbardziej cenią jego talent felietonisty - dziś pisze dla ,,Polityki"". Tym nigdy nie traci poczucia humoru: ,,Jestem szczęśliwy, gdy ludzie się śmieją. Śmiech pozwala zapomnieć o przykrościach, biedzie, złym losie. Daje wolność. Choćby na chwilę"".
Wizyta patriarchy Cyryla I w Polsce była możliwa dzięki jakościowej zmianie, jaka dokonała się w bilateralnych relacjach. Po pierwszym dziesięcioleciu odznaczającym się amorficznym charakterem, stosunków polsko-rosyjskich oraz okresie 1989-1992 życzliwości ze strony rosyjskich demokratów, nastąpiło ich pogorszenie od końca 1993 roku. Wiązało się to z wzrostem nacjonalizmu po stronie rosyjskiej, podjęciem przez Polskę próby zbliżenia z Zachodem poprzez prowadzenie rozmów dotyczących przystąpienia do NATO, powrotem do mocarstwowej retoryki oraz rozpoczęciem w 1994 roku wojny w Czeczenii.
Ze Wstępu
Czego pragnie kobieta, a czego mężczyzna? Czy monogamia może być podniecająca? Czy nimfomankę kiedykolwiek boli głowa? I po co ludziom wierność? Jak kocha się ginekolog?
Autorów tej książki pewnie nie trzeba nikomu przedstawiać. Jeden jest wybitnym seksuologiem, drugi autorem wielu bestsellerowych powieści i jednocześnie naukowcem, który chemię miłości potrafi rozłożyć na czynniki pierwsze.
Zbigniew Izdebski i Janusz L. Wiśniewski spotkali się, by porozmawiać o najważniejszych sprawach w życiu człowieka: o miłości i o tym, co z tą miłością jest nierozerwalnie związane - o seksualności, intymności, bliskości i czułości.
Ich rozmowa wciąga, skłania do refleksji, czasami zaskakuje. Nie ma w niej tematów tabu, ani niewygodnych pytań; jest wiedza, są konkretne porady i obrazowe przykłady, a także bardzo intymne wyznania.
A co więcej - obok należnej tematowi naukowej powagi - znajdziecie w tej książce także bardzo dużo humoru.
`Jestem idiotycznie uwięziony w Polsce, a jeszcze bardziej w polskim języku. Język bowiem to nie jest wybór, język to jest więzienie.Chciałbym napisać opowiadanie. Chciałbym odnaleźć je, natknąć się na nie kompletne i ukształtowane. Chciałbym wydobyć je z niezasłużonego niebytu, wytrzeć z wilgotnego zapomnienia, otrząsnąć z kurzu i wyprowadzić na powierzchnię, aby przedstawić zalęknionemu audytorium. Oto moje opowiadanie dopełnione i konieczne`.Maciej Miłkowski
`Dobrze mieć okna, bez okien człowiek wariuje, widzi tylko to, co ma w sobie, co zobaczył przedtem, co się zapisało w pamięci.Nie zapomnij tego, co przeżyłeś, marząc o innych rzeczach, innych ludziach, innych czasach. Kiedy na chwilę ustąpi mętne powietrze, także moje miasto ma w sobie skromną dumę, wzgórze z zakolem powolnej, szarej rzeki, z białą wieżyczką barokowego kościoła. Moje miasto, które do mnie nie należy, które się ode mnie odkleja, które zasklepia się w niemym smutku.To jest moje okno na świat. Kiedy podnoszę wzrok znad kartki, kiedy wstaję od komputera. Uchylam okno, żeby wywietrzyć, pooddychać, sprawdzić temperaturę. Z daleka, może z pobliskich wsi, dochodzi dym palonych liści, ognisk na polach. Albo jest wilgoć w powietrzu, pachnie trawa i świeże kretowiska. To jest punkt wyjścia, pępek świata`.ANNA ARNO
Wizja sprawiedliwej globalizacji
Jak usprawnić globalizację?
Nowa książka Josepha E. Stiglitza jest kontynuacją rozważań zawartych w Globalizacji, w której przedstawiał "blaski i cienie" tego procesu, skupiając się przede wszystkim na błędach popełnianych przez rządy i instytucje międzynarodowe oraz skutkach tych błędów – sytuacjach kryzysowych – jakie wystąpiły w gospodarce światowej.
W Wizji sprawiedliwej globalizacji Stiglitz próbuje odpowiedzieć na pytanie, jak usprawnić globalizację, by przynosiła korzyści wszystkim ludziom. Jak wykorzystać jej zalety i przeciwdziałac wadom.
Książka ta odzwierciedla moją wiarę w procesy demokratyczne; moje przekonanie, że uświadomione społeczeństwo obywatelskie może wiele zdziałać w sprawie ograniczenia nadużyć ze strony grup interesów korporacyjnych i finansowych, które tak zdominowały proces globalizacji, że zwykli obywatele krajów wysoko uprzemysłowionych, jak również świata rozwijającego się, widzą wspólny interes w polepszeniu działania globalizacji.
Fair trade Szansa dla wszystkich
Joseph E. Stiglitz, laureat Nagrody Nobla z dziedziny ekonomii (2001 r.), wraz z Andrew Charltonem, podejmuje jedno z kluczowych wyzwań, wobec których stoją światowi przywódcy. Autorzy proponują nowy radykalny i realistyczny, model ułożenia stosunków handlowych między najbogatszymi i najuboższymi krajami. Przedstawiona przez nich koncepcja zmierza do otwarcia rynków w interesie wszystkich gospodarek, a nie tylko tych najpotężniejszych, tak aby handel sprzyjał rozwojowi i minimalizował koszty procesów dostosowawczych. Książka przeznaczona jest dla szerokiego kręgu odbiorców, a jej publicystyczny charakter sprawia, że jest to obowiązkowa lektura dla każdego, kto interesuje się handlem światowym i rozwojem.
E-booki, audiobooki, teksty w Wordzie i pdf-y... Czy książka papierowa przetrwa? A może koszmarny świat przyszłości opisany w powieści Raya Bradbury'ego 451° Fahrenheita z wolna zaczyna się urzeczywistniać? Frédéric Beigbeder uważa, że w tych niebezpiecznych czasach powinien bronić swoich kolegów po piórze, twórców - jak nazywa tradycyjne książki - ,,papierowych tygrysów"".Najpierw, w 2002 roku, w tomie Dernier inventaire avant liquidation (Ostatni inwentarz przed likwidacją) ustosunkował się do wyników przeprowadzonego przez ,,Le Monde"" i Fnac plebiscytu, w którym francuscy czytelnicy wybrali pięćdziesiąt najważniejszych, ich zdaniem, dzieł literackich XX wieku. Obecnie postanowił stworzyć własny wykaz. I tak otrzymaliśmy listę jego ,,stu ulubionych książek, które trzeba przeczytać na papierze, zanim będzie za późno"".Czytelnicy znający twórczość Beigbedera z pewnością się domyślają, że tak niespokojny duch jak on nie mógł nam zaserwować przykładnego, tradycyjnego katalogu szacownych klasyków. Kryteria, jakimi się posłużył przy porządkowaniu swojego spisu, obejmującego książki powstałe w XX i na początku XXI wieku, mogą wzbudzić ironiczne uśmieszki - jeśli nie wręcz dreszcz grozy - u literackich ortodoksów. Żeby nie psuć czytelnikom przyjemności, możemy jedynie zdradzić, że pierwszym warunkiem był... wygląd autora. W efekcie otrzymaliśmy frapujący miszmasz, w którym niemal pomnikowi pisarze w rodzaju Hemingwaya, Fitzgeralda, Apollinaire'a czy Gide'a sąsiadują z twórcami, o których wielu z nas być może nigdy nawet nie słyszało. Dowcipną i erudycyjną książkę Beigbedera można potraktować jako nieco zwariowany przewodnik po zaskakującym i przebogatym świecie literatury niepokornej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?