„Jedna z najważniejszych książek, jakie ukazały się na świecie po zakończeniu zimnej wojny”
Henry Kissinger
Świat, jaki się wyłonił po zimnej wojnie, nie jest światem jednej cywilizacji. Po długim okresie dominacji Zachodu zmienił się układ sił, wzrosła potęga cywilizacji niezachodnich. Polityka globalna stała się wielobiegunowa. Pierwsze lata po zakończeniu zimnej wojny stały pod znakiem dramatycznych przemian tożsamości różnych ludów. W świecie, jaki wtedy nastał, zaczęły się liczyć symbole kulturowej tożsamości, takie jak krzyże, półksiężyce, a nawet nakrycia głowy. Kulturowa tożsamość okazała się tym, co dla większości ludzi ma najważniejsze znaczenie. Amerykański politolog Samuel P. Huntington dowodzi, że źródłami konfliktów międzynarodowych stają się już nie ideologie czy gospodarka, ale różnice kulturowe, wywodzące się w znacznej mierze z podziałów religijnych i przesądzające o tożsamości narodów. Autor wyjaśnia ewolucję polityki światowej i próbuje odpowiedzieć na pytanie, co dalej z cywilizacją Zachodu.
Nieprzemyślane niszczenie dziedzictwa przyrodniczego (na niespotykaną dotąd w demokratycznej Polsce skalę), z którym mamy do czynienia w ostatnim czasie, sprowokowało Ewę Mańkowską-Grin do stworzenia następnego tomu z serii „Architektura jest najważniejsza”. Tom w całości poświęcony jest drzewom. Wydawnictwo EMG zaproponowało wybranym autorom napisanie esejów o drzewach i ich roli w kontekście działalności architektonicznej i urbanistycznej. Różnorodność spojrzeń i postaw prezentowanych w szkicach oddaje bogactwo możliwych sposobów rozumienia i opisu niełatwego związku natury i kultury.
Zamieszczone w książce teksty Barbary Bartkowicz, Marty Leśniakowskiej, Małgorzaty Omilanowskiej, Olgi Tokarczuk, Grzegorza Piątka, Piotra Wróbla i Jana Rylkego mierzą się z zagadnieniami wzajemnej zależności, ostrego konfliktu, przenikania się i współżycia świata drzew z rozwijającą się w szalonym tempie cywilizacją człowieka i jej najlepiej widoczną emanacją: architekturą i budownictwem.
Seria jest dedykowana pamięci zmarłego w 2012 roku prof. Tomasza Mańkowskiego, architekta.
Esej o nauczaniu partnerstwa - nie tylko w muzyce - oparty o wieloletnie doświadczenie artystyczne i pedagogiczne autora. Jerzy Marchwiński stawia te same wymagania pianiście-soliście i pianiście-kameraliście, podkreśla równoważność ról partnerów wykonujących pieśni Brahmsa czy sonaty na fortepian i skrzypce Beethovena. Przedstawiana przez niego idea partnerstwa może być inspiracją dla pedagogów, organizatorów życia muzycznego, samych muzyków i wreszcie odbiorców-słuchaczy. To także przenikliwa pochwała równoprawnych relacji w życiu osobistym czy na płaszczyźnie ogólnospołecznej.
„Z moich poglądów o partnerstwie tłumaczyłem się na estradach, w studiach nagrań i podczas emisji telewizyjnych. Tłumaczę się teraz przed młodymi adeptami sztuki muzycznej. Pomyślałem sobie, że może spróbowałbym zostawić jakiś ich ślad pisany? Może nieco trwalszy od koncertów i wykładów? Poza tym podczas wędrówek bibliotecznych i internetowych nie znalazłem żadnej publikacji o partnerstwie pomiędzy ludźmi. Trochę się nawet zdziwiłem, ponieważ postrzegam udane partnerstwo jako coś szczególnie ważnego. Jest to dominanta sukcesu współżycia, a w przypadku muzyków, których zaledwie znikomy promil egzystuje jako wykonawcy indywidualni, partnerstwo wydaje się być przewodnią wartością samorealizacji zarówno profesjonalnej, jak i ogólnej, życiowej. A tak o tym partnerstwie cicho!”
Jerzy Marchwiński (ur. 1935) - pianista, kameralista, pedagog. Prowadził działalność koncertową w Polsce i na świecie, głównie w dziedzinie kameralistyki; nagrał ponad 25 płyt. W latach 1954–2005 wykładał w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie, późniejszej Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina, gdzie założył Katedrę Kameralistyki Fortepianowej, którą następnie kierował (od 1984 na stanowisku profesora zwyczajnego). Uhonorowany przez senat uczelni tytułem Dożywotniego Honorowego Profesora Akademii. Współpracował z międzynarodowymi konkursami muzycznymi w Tuluzie, Monachium, Bilbao i Rio de Janeiro; wykładał też podczas kursów mistrzowskich w Mont Orford w Kanadzie oraz w Round Top w Teksasie. Obecnie prowadzi liczne kursy mistrzowskie (m.in. w ramach warsztatów European Network of Opera Academies). Wielokrotnie wypowiadał się o idei muzycznego partnerstwa na łamach „Ruchu Muzycznego” i innych pokrewnych czasopism oraz wydawnictw.
Wybór esejów jednego z najwybitniejszych żyjących heritologów (i ojców założycieli dyscypliny) stanowiący jednocześnie pierwszą polskojęzyczną prezentację wyjątkowego wkładu Johna Tunbridge’a do światowych badań nad dziedzictwem kulturowym.
Zebrane w tomie artykuły są świadectwem zmian, jakie w ostatnich trzydziestu latach zaszły w sposobach postrzegania i rozumienia dziedzictwa, a także transkontynentalną podróżą przez miejsca, w których wykuwało się nowoczesne myślenie na jego temat.
Eseje Tunbridge’a – w których badacz między innymi zastanawia się nad tym, do kogo dziedzictwo należy i czy istnieje w liczbie mnogiej, przygląda się kłopotliwemu dziedzictwu apartheidu w Republice Południowej Afryki i postkolonialnemu w Indiach Zachodnich, czy też snuje refleksje nad „ciemną stroną” turystyki i wyzwaniami stojącymi przed rewitalizacją miast historycznych – to nie tylko pasjonująca i erudycyjna, lecz także niezbędna lektura dla każdego zainteresowanego związkami pomiędzy przeszłością a teraźniejszością.
Szósty tom serii Heritologia pod redakcją Jacka Purchli. Publikacja przygotowywana w ramach Europejskiego Roku Dziedzictwa Kulturowego
Od wielu lat trwa zmasowana walka z rodziną. Patrząc na zmiany w kościelnym nauczaniu o małżeństwie i rodzinie, może ogarnąć nas zwątpienie. Problem ten był niedostrzegany przez wiele lat, aż do czasu synodu o małżeństwie i rodzinie w 2014 i 2015 r. , który obnażył zabiegi progresistów, zmierzające do zniszczenia katolickiej nauki.
Michał Krajski w swojej książce pokazuje proces niszczenia rodziny, oraz przedstawia plan pozytywny, w jaki sposób walczyć z kryzysem.
dr Michał Krajski - historyk filozofii, publicysta, autor i współautor kilkunastu książek którego zainteresowania dotyczą historii protestantyzmu i najnowszej historii Kościoła katolickiego, zwłaszcza zmian. Publicysta Prawy.pl
Gramatyka bieli jest książką porywającą, mocną, wnikliwą i z ogromnym kunsztem – specjalnie używam tego słowa – skomponowaną. Nie bez znaczenia dla zawartych w niej analiz i interpretacji jest „ucho wewnętrzne” autora – ku muzyce zawsze otwarte.
Książka zawiera ogromny ładunek spraw poważnych, trudnych, mrocznych – tak, Gramatyka bieli podszyta jest ciemnością – można ja zresztą zobaczyć i czytać jako kontrapunkt, ale też kontynuację Lekcji ciemności tegoż autora.
Pod względem swojej gęstości i nasycenia splatającymi się ze sobą wątkami "Gramatyka bieli" jest osiągnięciem tej samej miary, co "Podróże do piekieł" Bolesława Micińskiego. Jest to książka zapadająca głęboko w pamięć, na zawsze już otwarta, do której będzie się nie raz wracało, by czytać ją na nowo.
Zbigniew Benedyktowicz
Poruszanie się o własnych nogach większość z nas traktuje jako czynność tak oczywistą, że w zasadzie się nad nią nie zastanawiamy. Okolicznościowa przechadzka, spacer z psem, wyjście do sklepu czy do pracy nie wydają się niczym spektakularnym i nie stanowią takiego wyzwania jak zdobycie najwyższych szczytów Ziemi czy podróż dookoła świata. Jednak ta na pozór prozaiczna czynność okazuje się świetnym tematem do głębszych rozważań, a historia chodzenia może być fascynującą lekturą.
Zebrane w tej książce fakty oraz przemyślenia pozwalają spojrzeć na chodzenie z szerszej perspektywy niż codzienne życie czy wynikające z ruchu zdrowotne korzyści. Historia chodzenia to także historia butów oraz specyficzne spojrzenie na sztukę, religię, ewolucję czy wojskowość - we wszystkich tych dziedzinach chodzenie odegrało i odgrywa ważną rolę, choć kontekst, w jakim się pojawia, bywa różny.
Kiedy i jak staliśmy się dwunożni ze wszystkim zaletami i wadami takiego stanu rzeczy? Jaką funkcję spełnia maszerowanie w wojsku i religiach? Czym i jak od wieków chroniono i upiększano stopy? Dlaczego lenistwo nieustannie odciąga nas od chodzenia? Którego ze znanych artystów, myślicieli, pisarzy czy filozofów owładnęła mania wędrowania? I w końcu: co jest tak pociągającego w chodzeniu, że już w trakcie lektury tej książki będziesz chciał rzucić wszystko i ruszyć w drogę?
"Niniejsza książka nie jest naukową rozprawą z jednej prostej przyczyny: nie jestem uczonym. Spiritus movens całości stały się nogi, nie głowa. Jako amator przechadzek starałem się zabrać jak największą liczbę faktów i ciekawostek. Nie wyczerpuję jednak tematu, bo nie jest to możliwe. Chcę, aby czytelnik w rozwijaniu wiedzy mógł iść (i iść i iść i iść...) własną drogą."
fragment wstępu
O autorze
Szymon Augustyniak – absolwent Wydziału Filologii Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Po studiach zajmował się dziennikarstwem i pisał o kulturze, recenzował filmy i książki w prasie. Jako copywriter pracował w kilku sieciowych agencjach, m.in.: Ogilvy, Young&Rubicam, grupa TBWA – zdobył kilkanaście nagród na polskich i międzynarodowych konkursach reklamy (np. Złote Orły, Crakfilm, Euroshorts). Przez ostatnie parę lat pokonał pieszo ponad 30 000 kilometrów: codziennym chodzeniem po mieście, do oddalonej o kilkanaście kilometrów pracy oraz w czasie wakacyjnych wędrówek i weekendowych wycieczek.
Pamiętam jak pierwszy raz usłyszałam zdanie : „ proszę pani, ona będzie ciężko upośledzona. Proszę się skupić na starszej córce, bo z niej nic nie będzie”. Pani doktor użyła dokładnie tych słów.
Choć mogłam w to uwierzyć, podjęłam walkę sama ze sobą, żeby nie dojść do głosu lękowi. Kilka razy zmieniałam rehabilitantów, szukając takiego, który nie kładzie na niej przysłowiowego krzyżyka. Kilka razy Obecnie Tosia chodzi, mówi i jest najpiękniejszym darem o życia, któremu poświęciłam tę książkę
Moja książka to opowieść o sile miłości, o wątpliwościach, lęku i strachu.
O tym jak sobie radzić, żeby nie zwariować lub kiedy prosić o pomoc, gdy do wariactwa coraz bliżej.
O tym jak dbać o siebie i nie czuć z tego powodu wyrzutów sumienia. W końcu- jak uwierzyć, że wraz z narodzinami chorego dziecka, nasze życie wcale się nie skończyło, zaś największe ograniczenia to te, które sami sobie narzucamy.
Tak Cię Kocham! To książka składająca się trzech części: pamiętnika, lekkich i często niezwykle zabawnych felietonów oraz wywiadów z gośćmi- psychoterapeutką Zuzanna Celmer oraz dietetyk kliniczną Mileną Nosek.
Książka objęta Patronatem Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą oraz Fundacji Anny Dymnej Mimo Wszystko.
Sapiens showed us where we came from. Homo Deus looked to the future. 21 Lessons for the 21st Century explores the present.
How can we protect ourselves from nuclear war, ecological cataclysms and technological disruptions? What can we do about the epidemic of fake news or the threat of terrorism? What should we teach our children?
Yuval Noah Harari takes us on a thrilling journey through today’s most urgent issues. The golden thread running through his exhilarating new book is the challenge of maintaining our collective and individual focus in the face of constant and disorienting change. Are we still capable of understanding the world we have created?
Rozśmieszyć człowieka to znaczy przywrócić go do życia - uważa Alosza Awdiejew, naukowiec i artysta estradowy. "Życie po śmiechu" to wybór felietonów opublikowanych na łamach „Charakterów” w latach 2001-2006. Autor - baczny obserwator różnych sfer rzeczywistości - ukazuje w nich świat odbity w ironicznym, krzywym zwierciadle.
Jakie wyzwania stawia przed ludzkością teraźniejszość?Nowa książka autora światowych bestsellerów Sapiens i Homo deus. Krótka historia jutra.Yuval Noah Harari, słynny izraelski historyk i wizjoner, w swej najnowszej książce skupia się nie na przeszłości ani na możliwej przyszłości gatunku ludzkiego, lecz na problemach, w obliczu których stoimy obecnie.21 lekcji na XXI wiek to zaproszenie czytelnika do wzięcia udziału w debacie na temat naszych czasów. Harari z właściwą sobie lekkością, w krótkich rozdziałach, omawia i analizuje zjawiska, które dziś definiują cywilizację homo sapiens i wpływają na jej losy.Donald Trump, Brexit, fake newsy, biotechnologia, sztuczna inteligencja, rozszerzona rzeczywistość, dewastacja środowiska naturalnego, kryzys uchodźczy, terroryzm, schyłek liberalizmu. Co te zjawiska naszej codzienności mówią o człowieku i współczesnym świecie?Harari, jak zwykle, stawia prowokacyjne pytania, ale i udziela błyskotliwych odpowiedzi, dzięki którym nasz coraz bardziej rozpędzony XXI wiek wydaje się choć trochę pojmowalny przez ludzki rozum.Książka 21 lekcji na XXI wiek zamyka hat trick Harariego... Jak zawsze jego tekst jest niezwykle elegancki, ludzki, ujmujący, a często też ironiczny.Caroline Sanderson, The BooksellerAUDIOBOOK W INTERPRETACJI ROCHA SIEMIANOWSKIEGO
Książka jest kontynuacją dwóch poprzednich (Niewygodna prawda Sonia Draga 2007 i Masz Wybór Sonia Draga 2010), w których Al Gore prezentował fakty na temat zmian klimatycznych i uzmysławiał czytelnikowi, że tylko podejmując zdecydowane działania zdołamy zapobiec katastrofie klimatycznej. Narracja osnuta jest wokół 3 pytań: Czy musimy się zmienić? Czy potrafimy się zmienić? Czy się zmienimy?Tekst dzieli się na dwie części. W pierwszej autor przedstawia dane związane z badaniami klimatycznymi, bogato ilustrowane zdjęciami i wykresami. Informacje podawane są przystępnym językiem. Ta część ilustrowana jest również wypowiedziami mieszkańców różnych części świata borykających się ze skutkami kryzysu klimatycznego, którzy dzięki swojemu zaangażowaniu zdołali odnieść zwycięstwo. Druga część jest praktycznym poradnikiem dla tych, którzy chcieliby mieć swój wkład w walkę ze zmianami klimatycznymi. Instruuje między innymi, jak mówić o konieczności zmian i podpowiada, jak przekonać do nich sceptyków.
Po ponad 25 latach dziennikarskich zmagań z polską polityką i jej bohaterami, po tysiącach godzin spędzonych w sejmowych i rządowych gabinetach, korytarzach i zaułkach, po dziesiątkach tysięcy rozmów i wywiadów z najważniejszymi postaciami rodzimej polityki Konrad Piasecki opisuje, co przeżył, co widział, czego doświadczył i co myśli o tym, co wydarzyło się przez te lata wokół nas.
To pełna zakulisowych historii i anegdot opowieść o przełomowych momentach ostatniego ćwierćwiecza z perspektywy kogoś, kto przyglądał im się naprawdę z bliska.
Brakowało takiego dojrzałego i wyważonego głosu w świecie mediów! Wyczucie, takt, przenikliwość, precyzja, szczerość – to główne cechy stylu Piaseckiego.
Niezwykle przydatne, gdy pisze o trudnej dziennikarskiej pracy, polskim piekiełku, narodzie rzekomo bez skazy, sejmie niemym, Europie kuszącej dla jednych i znienawidzonej przez innych oraz gdy zastanawia się nad przyszłością Kościoła i demokracji czy pogmatwanymi polsko-żydowskimi losami.
Wierzę w dziennikarstwo. Wierzę w dziennikarstwo w starym, konserwatywnym stylu. Wierzę, że news, informacja, reportaż, wywiad, materiał śledczy nieprzesiąknięte prostym, topornym ideologicznym czy politycznym przekazem wciąż jeszcze dają przyjemność zarówno tym, którzy je tworzą, jak i tym, którzy są ich odbiorcami.
fragment książki
Eschatologia jest częścią doktryny religijnej, która odnosi się do rzeczy ostatecznych w perspektywie indywidualnej - pojedynczego człowieka - jak i kosmicznej - całego świata. Zajmuje się więc zagadnieniem sensu śmierci oraz istotą przyszłego życia, a także kwestiami końca dziejów i obrazem nowego świata. Między innymi zawiera doktryny na temat sądu ostatecznego oraz świata pośmiertnego, w którym dusza odbiera nagrodę lub karę.
Księga ziół ukazała się po raz pierwszy w Budapeszcie w roku 1943 i jest obok Żaru (1942) najpopularniejszą na Węgrzech książką Sándora Máraiego. W ustępie otwierającym ten wielkiej urody i mądrości zbiorek przemyśleń, refleksji, wskazówek, prawd elementarnych, ale też paradoksów autor napisał: „...ta książka będzie taka, jak dawne zielniki, które prostymi przykładami pragnęły odpowiedzieć na pytanie, co trzeba robić, gdy kogoś boli serce albo gdy Bóg go opuścił”. I jak w starych herbariach, gdzie banalny listek sąsiaduje często z efektownym kwiatem, pełnym egzotycznego piękna, tak tutaj znajdujemy obok myśli prostych, czasem nawet błahych – rozważania i sądy, których nie powstydziłby się najgłębszy filozoficzny umysł, i sformułowania godne najbardziej wyrobionych piór.
Jakie wyzwania stawia przed ludzkością teraźniejszość?
Nowa książka autora światowych bestsellerów Sapiens i Homo deus. Krótka historia jutra.
Yuval Noah Harari, słynny izraelski historyk i wizjoner, w swej najnowszej książce skupia się nie na przeszłości ani na możliwej przyszłości gatunku ludzkiego, lecz na problemach, w obliczu których stoimy obecnie.
21 lekcji na XXI wiek to zaproszenie czytelnika do wzięcia udziału w debacie na temat naszych czasów. Harari z właściwą sobie lekkością, w krótkich rozdziałach, omawia i analizuje zjawiska, które dziś definiują cywilizację homo sapiens i wpływają na jej losy.
Donald Trump, Brexit, fake newsy, biotechnologia, sztuczna inteligencja, rozszerzona rzeczywistość, dewastacja środowiska naturalnego, kryzys uchodźczy, terroryzm, schyłek liberalizmu. Co te zjawiska naszej codzienności mówią o człowieku i współczesnym świecie?
Harari, jak zwykle, stawia prowokacyjne pytania, ale i udziela błyskotliwych odpowiedzi, dzięki którym nasz coraz bardziej rozpędzony XXI wiek wydaje się choć trochę pojmowalny przez ludzki rozum.
Książka 21 lekcji na XXI wiek zamyka hat trick Harariego... Jak zawsze jego tekst jest niezwykle elegancki, ludzki, ujmujący, a często też ironiczny.
Caroline Sanderson, „The Bookseller”
Jeśli pół życia się zmyśliło, a resztę przegapiło, to można zawrócić do ostatniego wyraźnego obrazu w pamięci i od niego zacząć jeszcze raz. Nawet jeśli tym obrazem jest Związek Radziecki.Po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego trafiłem na przewodnik po ZSRR, który namiętnie kartkowałem w dzieciństwie. I znów: Baku. Samarkanda. Frunze. Duszanbe. Leninabad. Kaukaskie Mineralne Wody. Ałma Ata. Obóz pionierów Artek na Krymie. Nazwy, mapy i zdjęcia wciąż działały, więc zamiast trenować codzienność, wybrałem się na skrzyżowanie pamięci i fantazji.
To książka o tym, jak dobrze ponosić porażkę, jak ponosić ją znowu i znowu, by – przywołując słowa Samuela Becketta – "chybiać lepiej”.
Porażka, zapominanie i wygłupy stanowią główną oś łączącą poszczególne rozdziały książki, w których Halberstam w brawurowy sposób analizuje kreskówki, mainstreamowe i awangardowe produkcje, popkulturę i sztukę wysoką.
„Przedziwna sztuka porażki” to manifest kluczenia, improwizacji, mylenia się, kręcenia się w kółko, w których znaleźć możemy jednak zupełnie nieoczywisty nowy cel. Mając za przewodników SpongeBoba, Kanciastoportego i rybkę Nemo wyruszmy wraz z autorem w rejs, w którym „zamiast opierać się kresom i ograniczeniom, pozostańmy radośnie wierni wszystkim naszym nieuniknionym fantastycznym porażkom”.
Wbrew temu, co mógłby sugerować tytuł, książka Petera Walkera charakteryzuje się całkowitym brakiem jakiejkolwiek ideologii – napisał o książce Olivier Schneider, Prezes Francuskiej Federacji Rowerzystów.
Przez większą część XX wieku wydawało się, że rower jest wynalazkiem, który prędzej czy później odejdzie do lamusa, oddając pola masowej motoryzacji, ewentualnie pozostanie tylko atrybutem ubranych w lycrę fanów sportu. Dla wielu ludzi powrót do rowerów jako codziennego środka transportu w miastach – który jest faktem – wciąż wydaje się czymś trudnym do wyobrażenia. Właśnie o tym niezwykłym fenomenie traktuje książka Petera Walkera. Autor to powszechnie znany w Wielkiej Brytanii komentator polityczny dziennika „The Guardian” i jednocześnie zapalony użytkownik roweru. Jak na dziennikarza szanowanej brytyjskiej gazety przystało autor odwołuje się do licznych badań naukowych i literatury. Zabiera czytelnika w podróż w czasie – do miast sprzed 80 i 120 lat, gdzie ruch rowerowy był czymś powszechnym i masowym, ale także do miast przyszłości, w których z pewnością rower będzie jednym z kluczowych środków transportu. Autor pokazuje, jak wygląda sytuacja transportu rowerowego w wielu miastach na świecie – Londynie, Nowym Jorku, Montrealu, duńskim Odense czy Sewilli. Nie unika trudnych tematów jak: przestrzeganie przepisów przez rowerzystów, jazda w kasku czy ryzyko związane z jazdą rowerem wśród wielu aut. Książka radykalna i do bólu merytoryczna. „Jak rowery mogą uratować świat” Petera Walkera to pozycja obowiązkowa na półce każdego obserwatora życia współczesnych miast.
Romantycy lubili się smucić. Czasami trochę udawali, co trafnie opisał Chateaubriand w Pamiętnikach zza grobu, śledząc recepcję Renégo. Czasami zaś z ogromną intuicją potrafili dostrzec i opisać obawy, które budzą się w nas wszystkich, kiedy słońce traci swój blask. Nie bez powodu zatem jedną z ich ulubionych metafor była metafora czarnego słońca. Odnajdywali ją w odległej tradycji – w Apokalipsie św. Jana, na rycinie Melencolia I Albrechta Dürera czy też w Mowie wypowiedzianej przez umarłego Chrystusa… Jeana-Paula. Jednak stawką w tej grze z trudnym do wypowiedzenia lękiem nie były erudycyjne popisy, ale próba oswojenia i nazwania czegoś, co wymyka się racjonalnemu porządkowi. Czegoś, co rodzi się w nas wówczas, gdy zaczynamy myśleć o niemożliwym do uniknięcia końcu.
Piotr Śniedziewski – profesor nadzwyczajny w Zakładzie Literatury Romantyzmu Instytutu Filologii Polskiej UAM w Poznaniu; autor książek Mallarmé – Norwid. Milczenie i poetycki modernizm we Francji oraz w Polsce (wydanie polskie: 2008; wydanie francuskie: 2009), Melancholijne spojrzenie (wydanie polskie: 2011; wydanie angielskie: 2018) oraz Elegijna świadomość romantyków (2015), a także nowego przekładu Kuszenia świętego Antoniego Gustave’a Flauberta (2010); redaktor naczelny pisma „Poznańskie Studia Polonistyczne. Seria Literacka”.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?