Dziury, braki, deficyty
- Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego
- ISBN: 9788368858082
- EAN: 9788368858082
- Oprawa: oprawa: broszurowa
- Format: 168x238 mm
- Liczba stron: 226
- Rok wydania: 2026
- Wysyłamy w ciągu: 48h
-
Brak ocen
-
44,56złCena detaliczna: 48,98 złNajniższa cena z ostatnich 30 dni: 44,56 zł
Punktem wyjścia do rozważań pomieszczonych w tomie były dziury, zapadliska i obrzeża w swojej lokalności, ale jego ostateczny kształt przedstawia zdecydowanie szerszą perspektywę refleksji o współczesnym świecie wypełnionym do granic możliwości ludźmi, ich dobrami, ambicjami i marzeniami, w którym nie zapełniono wszystkich braków, a może paradoksalnie jest tak, jak głosi znany oksymoron: "nadmiar rodzi deficyt"? Narracja Dziur, braków, deficytów układa się w wyrazistą całość. Na plan pierwszy przebija się w niej tęsknota za umykającą bliskością z Bogiem, za syntezą, za powszechną harmonią, a także rozważania nad granicami sytuacji granicznych, możliwością trudnej do ogarnięcia ludzkim okiem rozpadającej się przestrzeni i uchwyceniem znaczeń wypadającego z torów, rozchwianego czasu. Autorzy tomu prowokują do pytań o tożsamościowe dylematy podmiotu i społeczności, wskazują na potrzebę przekraczania siebie w miłości do Innego, ujawniają braki przeradzające się w obfitość, prowadzą po dziurawych peryferiach i zachęcają do kolistych podróży, także tych ostatecznych - w stronę Biblioteki i metafizycznej Gramatyki. W peregrynacjach wiodących od tekstu do tekstu bądź jego wizualizacji, od akapitu do akapitu, od przytoczenia do przytoczenia czytelnik ma szansę porzucenia - choćby na czas lektury - mocno zakotwiczonych przyzwyczajeń i odkrywania odmiennych - od tych doświadczanych na co dzień - stanów i doznań. Zmysłowa i intelektualna ekwilibrystyka może uwidaczniać się w przekadrowaniu i diagonalności fotografii czy patrzeniu przeziewnym i ognozji w literaturze, ale także w sarmackiej demokracji. Swoiste dopełnienie stanowią teksty o hybrydalnych obrazach pamięci, utrwalające konfrontację tradycji ze współczesnością, rzeczywistości z utopią, a także te, które przestrzegają przed powoływaniem do egzystencji fantomów historii. A wszystkie skłaniają do refleksji nad tym, czy jest jeszcze możliwa hermeneutyka oporu? Być może to najważniejsze z pytań, jakie towarzyszą lekturze książki o dziurach, brakach i deficytach.
Z recenzji Profesora Aleksandra Woźnego