W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Rzymski historyk Tacyt (ok. 55 -120) to bodaj najwybitniejszy z historyków czasów rzymskich. Jego Roczniki stanowią nieocenioną wiedzę o tamtych czasach, A jeszcze napisane ze swadą, ale i rozsądkiem. Lektura dla każdego kto interesuję się historią, ale też polityką. A takie to były czasy jak pisze sam Tacyt: Odmienne od wszystkich, jakie się zdarzyły, obywatelskich, wojen oblicze: nie w boju, lecz a tej samej pościeli, których wespół jedzących w dzień, których wespół śpiących w noc miała, rozstępujące się na stronnictwa, wdźgają miecze, wrzask, ciosy, krew, oczywista przyczyna w ukryciu: resztą traf kieruje, i niektórzy z dobrych zabici; gdy zrozumiawszy, na kogo się srożono, najgorsi też broń chwycili, i nie pułkownik albo trybun uskromiciel przybył, zwolona gminowi swawola, i pomsta, i sytość (....). No i co - jakże marna jest nasza polityka współczesna!
Herodot z Halikarnasu przedstawia tu wyniki swych badań [ἱστορίης historíēs], żeby ani dzieje ludzkie z biegiem czasu nie zatarły się w pamięci, ani wielkie i podziwu godne dzieła, jakich bądź Hellenowie, bądź barbarzyńcy dokonali, nie przebrzmiały bez echa, między innymi szczególnie wyjaśniając, dlaczego oni nawzajem ze sobą wojowali. – Tymi słowy Herodot rozpoczyna swoje dzieło i na wielu jego stronach stara się postawionemu sobie zadaniu sprostać. Herodot, pierwszy historyk i geograf – ur. ok. 484 przed Chr. w Halikarnasie, dzisiejszym Bodrum w Turcji, zm. ok. 426 przed Chr. w Turioj lub Atenach – na kartach Dziejów zabiera czytelnika w podróż po Helladzie, Persji, Egipcie i innych krainach, by z Homera godną, zdumiewającą bezstronnością opisać zarówno te współczesne sobie, jak i te wcześniejsze zmagania Greków z Persami. Dzieje Herodota w niedoścignionym przekładzie Seweryna Hammera, a w niniejszym wydaniu opatrzone dodatkowo szczegółowymi i ułatwiającymi lekturę przypisami rzeczowymi oraz – za BIBLIOTHECA AUGUSTANA – numeracją ułatwiającą lokalizację tekstu w oryginalnych wydaniach greckich.
Książka jest pierwszą monografią jednej z największych kolekcji awangard w Europie Archiwum Franciszki i Stefana Themersonów. Honorata Sroka zadaje analizowanym materiałom jedno podstawowe pytanie: jak idee awangardowe realizują się w archiwum? Tytułowa spuścizna nie ogranicza jednak zakresu problematycznego tej publikacji, ponieważ przymiotnik "awangardowe" wiąże się z propozycją nowego teoretycznego spojrzenia na kolekcje artystów. Pokazując przypadek Themersonów na tle innych instytucji - które były awangardowe w tym sensie, że wykorzystywały eksperymentalne idee w sposobie organizacji (muzea, galerie, szkoły) autorka proponuje teorię "awangardowego archiwum" jako narzędzia do analizowania kolekcji artystów zrywających z tradycyjnym paradygmatem zachowywania śladów z przeszłości.Autorka, nie pomijając dotychczasowych ustaleń badaczy twórczości Themersonów, samodzielnie identyfikuje nowe problemy i nowe zakresy badawcze w obrębie themersonologii, podąża własną drogą, prezentuje swoje doświadczenia odbioru intermedialnych realizacji i różnych w charakterze zapisów życia awangardystów. Rezultat finalny jest znakomity, wszak udało się jej wypracować spójny język interpretacji i, co szczególnie cenne, oryginalną koncepcję "awangardowego archiwum" (formuła tytułowa, jak sądzę, wejdzie na trwałe do słownika badaczy awangard).Z recenzji prof. dr. hab. Andrzeja Hejmeja (Uniwersytet Jagielloński)Jest to książka pionierska i odkrywcza. Jestem przekonany, że stanowić będzie ważne opracowanie zarówno dla historyków awangardy, jak również kulturoznawców, literaturoznawców i historyków sztuki. Należy wyrazić uznanie dla Honoraty Sroki za odwagę w podjęciu tak trudnego tematu. Nie przypominam sobie, aby ktokolwiek wcześniej w Polsce przeprowadził tego typu analizy w przypadku opisu poszczególnych archiwów awangardowych pisarzy i artystów.Z recenzji dr. hab. Przemysława Strożka (Instytut Sztuki, Polska Akademia Nauk / Archiv derAvantgarden)To bardzo udana, ambitna i potrzebna monografia. Aby zebrać materiał badawczy, dr Sroka wykonała tytaniczną pracę w archiwach, m.in. w Warszawie, Łodzi, Londynie oraz kanadyjskim Hamilton. Autorka pisze o Themersonach z pasją i erudycją. Jej książka jest owocem projektu, który można określić mianem labour of love to dzieło wyrastające z emocjonalnego przywiązania do przedmiotu badań.Z recenzji dr. hab. Wojciecha Drąga, prof. UWr (Uniwersytet Wrocławski)Dr Honorata Sroka - adiunkta w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk. Kierowniczka kilku projektów badawczych na temat archiwów awangard, autohistorycyzacji artystów oraz eksperymentalnych zapisów życia (finansowanych przez Narodowe Centrum Nauki, Narodową Agencję Wymiany Akademickiej, Centre franais de recherche en sciences sociales i Uniwersytet Karola w Pradze). Współredaktorka książki A Hundred Years of Avant-Gardes. The Literary Experiment in Poland and Beyond 1917-2017 (Brill, Leiden-Boston 2025).
Obraz i przemoc to pierwszy w Polsce wybór pism o sztuce opublikowanych przez Jeana-Luca Nancy'ego. Zawarte w nim teksty przedstawiają autora jako wytrawnego filozofa sztuki, znakomitego interpretatora wizualnych praktyk artystycznych, zwłaszcza malarstwa. Bodaj nikt inny w ostatnich dekadach nie zdołał wypracować ontologicznej koncepcji obrazu związanego z wyobraźnią krytyczną, która pojawia się w naszym postkrytycznym świecie. W jednym ze szkiców Nancy zadaje pytanie: "Dlaczego istnieje wiele sztuk, a nie tylko jedna?". Otwiera ono obraz na jego ukryty skarb, na mnogość i niepoliczalność zdarzeń oraz kontaktów, w jakie wchodzimy z obrazami. A skoro tak, to prace Nancy'ego zawierają szkic programu emancypacji sztuki i - nas samych - poprzez sztukę. Zdaje się, że jest to największe wyzwanie w konfrontacji z obrazami.Jean-Luc Nancy (1940-2021) - jeden z najważniejszych filozofów francuskich ostatnich kilkudziesięciu lat. Pracę zaczynał w Strasburgu, gdzie nawiązał długoletnią i intensywną intelektualnie przyjaźń z Philippe'em Lacoue-Labarthe'em, z którym przygotował kilka ważnych książek, w tym klasyczną pozycję z zakresu filozofii literatury poświęconą niemieckiemu romantyzmowi, L'Absolu littraire. Thorie de la littrature du romantisme allemand (wydanie polskie niebawem), oraz inwencyjną lekturę psychoanalizy Jacques'a Lacana, Le titre de la lettre. Na myśli Nancy'ego bez wątpienia najsilniej zaważyła dekonstrukcja Jacques'a Derridy. Z czasem jej wpływ malał, ustępując oryginalnej ontologii "bycia-z" oraz "bycia pojedynczego mnogiego". Rozważania Nancy'ego krążą wokół kategorii sensu, dotyku, zmysłowości, a także myśli politycznej i społecznej, którą można określić mianem praktykowania "rozdzielonej wspólnoty", refleksji mającej wpływ na wiele działań emancypacyjnych i artystycznych. Nancy był autorem niezwykle płodnym (wydał ponad czterdzieści pozycji), a jego pisarstwo obejmowało wiele zjawisk: od prac ściśle spekulatywnych, przez ontologię i namysł nad sensualnością, po analizy sztuki.
Niniejsza monografia przedstawia historię nabożeństwa drogi krzyżowej w Polsce jako gatunku dyskursu religijnego. Prezentowane tu badania mieszczą się w obrębie genologii lingwistycznej i oparte są na materiale złożonym z 504 tekstów tego nabożeństwa publikowanych od XVIII wieku do współczesności. Przeanalizowano różne wyznaczniki gatunku, takie jak aspekty strukturalny, poznawczy, pragmatyczny oraz stylistyczny. Pozwoliło to pokazać znaczące zmiany, które zachodziły szczególnie w XX wieku, jak również podjąć próbę objaśnienia ich przyczyn i kontekstu. Omówiono ponadto różnorodne warianty gatunkowe, zjawisko przekraczania granic gatunku oraz teksty o cechach nietypowych i kreatywnych, które powstawały z różną częstotliwością w całej historii gatunku.Monografia Agnieszki Sieradzkiej-Mruk, jako pierwsza tak wieloaspektowa charakterystyka drogi krzyżowej, [] zainteresuje językoznawców, zwłaszcza tekstologów i genologów, oraz przedstawicieli nauk teologicznych. [] Nie tylko jawi się ona jako cenny wkład w badania nad gatunkami przekazu religijnego, lecz także stanowi znakomitą podstawę refleksji teoretycznych wpisanych w subdyscypliny genologiczne, przede wszystkim genologię teoretyczną, opisową i historyczną.Z recenzji prof. dr hab. Marii WojtakAgnieszka Sieradzka-Mruk - doktor habilitowana, profesor UJ, zajmuje się lingwistyką tekstu i dyskursu, głównie genologią lingwistyczną, oraz stylistyką. W szczególności interesuje ją dyskurs religijny: język homilii i kazań, liturgii i nabożeństw. Członkini Komisji Języka Religijnego Międzynarodowego Komitetu Slawistów i Zespołu Języka Religijnego Rady Języka Polskiego PAN. Autorka między innymi książki "Radość i nadzieja, smutek i trwoga" w nabożeństwie drogi krzyżowej. Wybrane aspekty ewolucji dyskursu religijnego w XX wieku na przykładzie leksyki dotyczącej uczuć.
Ireneusz Kania (1940-2023) - jeden z najwybitniejszych intelektualistów powojennej Polski - pozostawił olbrzymi dorobek, na który składają się ponad 120 książek przetłumaczonych z 16 języków, przekłady publikowane w czasopismach i pracach zbiorowych, a także tomy esejów, komentarzy i wywiadów. Niniejsza monografia jest pierwszą próbą całościowego ujęcia twórczych dokonań Ireneusza Kani jako tłumacza i polihistora. Ukazuje go jako znawcę kabały, buddyzmu i hinduizmu, myśliciela żywo zainteresowanego współczesną nauką, pasjonata muzyki, wreszcie - jako człowieka w niebanalny sposób oddziałującego na tych, którzy się z nim zetknęli. Autorzy tej publikacji reprezentują różne obszary wiedzy: przekładoznawstwo, antropologię, filozofię, teologię, muzykologię czy wreszcie - filologię. Niemal wszyscy mieli szczęście poznać Ireneusza Kanię, należeć do grona jego rozmówców i przyjaciół. Dlatego książka jest zarówno wspomnieniem, jak i nawiązaniem do rozważań, jakie podejmował on w swoich pismach.Prezentowane teksty nie tylko stanowią świetne wprowadzenie w wiedzę dotyczącą szeroko pojętych dokonań Ireneusza Kani, lecz także same w sobie są intrygującą intelektualną wędrówką po krajobrazie znaczeń wspólnych dla niego i autorów tej książki. Wszystkie sytuują się bardzo wysoko na skali szeroko pojętych kulturoznawczych dociekań.Z RECENZJI PROF. DR. HAB. ŁUKASZA TRZCIŃSKIEGOJoanna Zach - kieruje Ośrodkiem Badań nad Twórczością Czesława Miłosza na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajmuje się poezją szeroko rozumianego modernizmu. Autorka (między innymi) książek poświęconych twórczości Cypriana Norwida i Czesława Miłosza: Monolog różnogłosy. O dramatach współczesnych Cypriana Norwida (1993), Miłosz i poetyka wyznania (2002), Biologia i teodycea. Homo poeticus Czesława Miłosza (2017). Członkini Rady Programowej Międzynarodowego Festiwalu Literackiego im. Czesława Miłosza w Krakowie, kapituły nagrody literackiej Heaney-Miłosz Residency oraz Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius.
Władysław Żeleński (18371921) kompozytor, pedagog, teoretyk, organizator życia muzycznego. Ojciec Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Jeszcze za życia uznawany za następcę Stanisława Moniuszki objął on bowiem po Moniuszce stanowisko profesora kontrapunktu i harmonii w warszawskim Instytucie Muzyki. Dziś jednak schedy upatruje się w jego twórczości operowej (Stara baśń, Goplana, Janek), obok dzieł symfonicznych uznawanej za najważniejszą w jego dorobku. Był szczególnie związany z Krakowem przeznaczał dochody ze swoich koncertów na cele społeczne (m.in. remont Sukiennic), a dzięki jego staraniom udało się otworzyć w Krakowie Konserwatorium, którego był dyrektorem przez 33 lata. Zwolennik przejrzystych form, intymnego wyrazu i ujmującej melodyki, wpajał swoim studentom miłość do klasyków, z którymi miał okazję zapoznać się jeszcze w młodości podczas swoich wyjazdów do Wiednia. Propagował kameralistykę, organizując koncerty, a jego Kwartet fortepianowy c-moll uznaje się za jedno z najwybitniejszych dzieł tego okresu i swoiste credo kompozytora. Prywatnie był też przyjacielem Jana Matejki.
Aneta Liberacka proponuje autorski program zadbania o swoje wnętrze, inspirowany duchowością św. Teresy z Avili i jej "Twierdzą wewnętrzną". Plan "porządkowania duszy" jest rozpisany na 52 tygodnie konkretnych działań. Zaprasza kobiety do przejścia w ciągu kolejnego tygodnia poprzez cztery sekcje tematyczne: "wskazówka od Teresy", "kilka myśli", "modlitwa", "wyzwanie". W praktyce oznacza to analizę wybranej myśli św. Teresy, przeczytanie z życia wziętej historii, krótką modlitwę i podjęcie określonej akcji. Po każdym rozdziale jest przewidziane miejsce na notatki.Od Autorki: Św. Teresa z vili zostawiła nam poradnik porządnego "sprzątania duszy" - "Twierdzę wewnętrzną". Widziała duszę jako zamek z siedmioma komnatami, prowadzącymi do pełnego zjednoczenia z Bogiem. Nasza nieśmiertelna dusza jest tajemnicą i wymyka się wszelkim parametrom, jakie znamy. Dlatego tak trudno zrozumieć samą siebie. Osobiście doświadczyłam, że św. Teresa może nam pomóc tę "nieuchwytliwość" poukładać i tym odkryciem dzielę się z Czytelniczkami.Nie próbuję poprowadzić Cię ślad w ślad za św. Teresą - to droga długa, niełatwa i bardzo wymagająca. Zapraszam na początek na "duchową rozgrzewkę". Postawmy wspólnie pierwszy krok w wędrówce po zakątkach duszy, śladami św. Teresy z Avili.
KRÓTKIE WPROWADZENIE
– książki, które zmieniają sposób myślenia!
Publikacja stanowi wprowadzenie do problematyki związanej z I wojną światową. Szerokie spojrzenie Autora wykracza poza narrację typową dla polskich badań historycznych, w których na ogół wydarzenia związane z I wojną światową postrzega się jako tło dla procesu odzyskiwania niepodległości. Analiza sytuacji międzynarodowej i militarnej na wszystkich frontach pozwala lepiej zrozumieć złożoność procesu historycznego w latach 1914–1918. Wojna w narracji Autora to nie ciąg bitew i liczebność żołnierzy, lecz szereg dylematów na poziomie taktycznym, strategicznym, po-litycznym i społecznym – czytelnik obserwuje konflikt na tych właśnie płaszczyznach.
*
Interdyscyplinarna seria KRÓTKIE WPROWADZENIE piórem uznanych ekspertów skupionych wokół Uniwersytetu Oksfordzkiego przybliża aktualną wiedzę na temat współczesnego świata i pomaga go zrozumieć. W atrakcyjny sposób prezentuje najważniejsze zagadnienia XXI w. – od kultury, religii, historii przez nauki przyrodnicze po technikę. To publikacje popularnonaukowe, które w formule przystępnej, dalekiej od akademickiego wykładu, prezentują wybrane kwestie.
Książki idealne zarówno jako wprowadzenie do nowych tematów, jak i uzupełnienie wiedzy o tym, co nas pasjonuje. Najnowsze fakty, analizy ekspertów, błyskotliwe interpretacje.
Opiekę merytoryczną nad polską edycją serii sprawują naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego: prof. Krystyna Kujawińska Courtney, prof. Ewa Gajewska, prof. Aneta Pawłowska, prof. Jerzy Gajdka, prof. Piotr Stalmaszczyk.
To, co najważniejsze jest zbiorem refleksji autora wielotomowej i uznanej na rynku wydawniczym Antropodramatyki. Medytacje te były publikowane w latach 2018-2025 w jednym z ogólnopolskich dzienników i spotkały się z pozytywnym odbiorem czytelników.Ich inspiracją były najważniejsze święta, wydarzenia, spory ideowe, myśli wybitnych humanistów i inne okoliczności, a ich tematem przede wszystkim relacja człowieka z Bogiem oraz doniosłe egzystencjalne sprawy człowieka: dobro i zło, miłość, cierpienie i szczęście oraz sprawy eschatologiczne, takie jak śmierć i nadzieja na zmartwychwstanie.Publikacja jest przeznaczona dla osób, którym bliska jest zasada: wiara poszukuje zrozumienia, a rozumienie jest otwarte na wiarę.Pierwszy czytelnik zebranych w niej refleksji, redaktor Piotr Jackowski, napisał o nich: Pięknie pisać o rzeczach podstawowych to dopiero sztuka” oraz „To perełki literackie i poziom refleksji niezrównany.
Reprint książki z 1997 r. ze Słowem PrzedWstępnym AD 2025 autorstwa Michała Krajskiego. "Ojciec Fahey w swej książce demaskuje naturalizm jako anty-chrystianizm - nie herezję, która podważa jeden dogmat, lecz system, który neguje wszystkie, dążąc do detronizacji Chrystusa i zastąpienia Go królestwem rozumu lub natury. W polskim kontekście, ten naturalizm przybiera oblicza, które znamy aż za dobrze: masoneria infiltrująca elity polityczne i kulturalne: sekularyzm wypędzający Boga ze szkół i parlamentu: a talże zorganizowane działania, które pod płaszczykiem dialogu i wielokulturowości podważają naszą narodową suwerenność".
O czym świadczy niepohamowany apetyt bohaterek w kinie polskim? Dlaczego Polki nie umierają na filmowym ekranie? Czy bohater filmów Andrzeja Wajdy to bohater romantyczny czy histeryczny? Czy postkolonialne fantazje mogą uratować polską męskość w kryzysie? Czy polskie kino popularne przepracowuje narodowe traumy? Na te i wiele innych pytań można znaleźć odpowiedź w tomie Wyobrażone tożsamości. Dyskursy wspólnotowe w kinie polskim. Zamieszczone w nim eseje powstały w latach 1989-2018, a większość z nich została opublikowana w wydawnictwach anglojęzycznych. Przedmiotem zawartych w nich rozważań jest kanon kina polskiego oraz jego obrzeża, a inspiracji metodologicznych dostarczają teorie genderowe, postkolonialne, teoria afektu oraz psychoanaliza. Zaprezentowane analizy wyrastają z przekonania, że kino narodowe tworzy "wyobrażoną wspólnotę" w rozumieniu Benedicta Andersona, w której obrębie nieustannie dochodzi do tektonicznych wstrząsów i przemieszczeń.
W Polsce od wielu dziesięcioleci (a właściwie od wieków) istniało szerokie środowisko osób zajmujących się myślą rosyjską. W ostatnich kilku dekadach badaczy filozofii rosyjskiej (zwłaszcza społecznej i religijnej) można było znaleźć właściwie na wszystkich wyższych uczelniach i w wyspecjalizowanych instytucjach naukowych, pochwalić się też mogli znaczącymi wynikami, i to na skalę międzynarodową, w tym szeroką i udaną współpracą z uczonymi rosyjskimi. Wszystko to zainicjowane i zainspirowane było przez znakomite prace, działania i osiągnięcia Andrzeja Walickiego, a potem Włodzimierza Rydzewskiego i Andrzeja de Lazariego. Jednak cztery lata temu cała ta – utrwalona, jak się wydawało – sytuacja uległa wiadomej gwałtownej i szokującej zmianie. W książce niniejszej próbuję na początku – starając się unikać gwałtownych, doraźnych i reaktywnych ocen – zdać jakoś sprawę z tych dramatycznych uwarunkowań, a następnie dokonać pewnego podsumowania czy przynajmniej zestawienia swoich tekstów z zakresu filozofii rosyjskiej z lat ostatnich, choć czasem także z lat dawniejszych. W tytule książki określiłem to wszystko „swoimi ruskimi sprawami” – ruskimi, a nie rosyjskim, by wyrazić w ten sposób jakąś złość, gorycz i zawód po wielu latach zajmowania się filozofią rosyjską. Zajmowałem się jednak zawsze nie tylko filozofią rosyjską. Równie istotne – jako takie i jako tło dla myśli rosyjskiej – były dla mnie powszechna historia filozofii, filozofia społeczna, filozofia religii, wybrane współczesne zagadnienia, kierunki, debaty filozoficzne. Artykuły z tego zakresu stanowią drugą zasadniczą część książki.
Wojnę domową poprzedza rewolucja nowoczesności, zdetonowana przez zmiany społeczno-ekonomiczne i świadomościowe. Wtedy też wspólnota etniczna rozszczepia się na dwie antagonistyczne części, które poczuwają się do odmiennych systemów wartości, inaczej oceniają wspólną przeszłość i widzą rozdzielną przyszłość. W wojnie domowej zderzają się dwie wykluczające się kultury w obrębie tej samej jedni etnicznej. Uprzystępniają to przypadki wojen domowych w Stanach Zjednoczonych między kapitalistyczną Północą a secesjonistycznymi stanami południowymi, feudalno-niewolniczymi w swym jestestwie, oraz w Rosji, gdzie starli się dziedzice Rosji petersburskiej, proeuropejskiej, z żywiołem ludowym, wymodelowanym przez schedę eurazjatycką, moskiewską. Wojna domowa w Polsce chromała dotąd w połowiczności. W czasach nowożytnych sprawa wybicia się na niepodległość przytłaczała kwestię unowocześnienia i retuszowała wynikające stąd antagonizmy. Konflikty między tradycjonalistami a modernizatorami nie przybierały drastycznych rozmiarów. Od 1980 roku w kraju toczy się rewolucja unowocześnienia, nad którą wciąż nawisa cień wojny domowej. Jarosław Bratkiewicz (ur. 1955) w 1980 roku ukończył z wyróżnieniem Moskiewski Państwowy Instytut Spraw Międzynarodowych (MGIMO) w Moskwie. Od 1982 roku pracował w PAN, podejmując zarazem aktywność w podziemiu solidarnościowym. W 1991 roku został zatrudniony w BBN przy Kancelarii Prezydenta RP. Rok później podjął pracę w MSZ, w latach 19962001 był ambasadorem RP na Łotwie. Po powrocie kontynuował pracę w MSZ jako szef Grupy Zadaniowej ds. Iraku, dyrektor Departamentu Strategii i Planowania, dyrektor Departamentu Wschodniego, a w latach 20102015 Dyrektor Polityczny MSZ. To zaś, co się działo po dojściu PiS-u do władzy, nie zasługuje na pamięć i wzmiankę cacatum non est pictum.
To nie tylko biografia jednej z najciekawszych postaci współczesnego świata. To także duchowy i kulturowy portret czasów, w których wiara w Jezusa, prawda i odwaga znów muszą stanąć do walki o duszę człowieka. Charlie Kirk głosił z wielkim sukcesem wartości chrześcijańskie, nazywane konserwatywnymi, a tak naprawdę ponadczasowe. W pierwszej części książki Adam Sosnowski prowadzi czytelnika przez życie Charliego Kirka. Od lat młodzieńczych przez spektakularny rozwój jego ruchu, współpracę z Donaldem Trumpem i innymi politykami chrześcijańskimi, aż po dramatyczne wydarzenia zamachu, który wstrząsnął światem. Druga część to swoista duchowa autobiografia Charliego, składająca się z jego licznych i niezwykle ciekawych wypowiedzi publicznych, poruszających ważne, aktualne problemy i zagrożenia. Wybija się z nich niezwykła dojrzałość myśli oraz celność sformułowań, której aż trudno się spodziewać po kimś, kto zginął w wieku zaledwie 31 lat. Widać, że był człowiekiem wybranym. Charlie w szczerych, pełnych pasji i wiary słowach opowiada o swoim życiu wewnętrznym, o codziennym zmaganiu z pokusami współczesności, o małżeństwie, rodzinie, ojcostwie i o tym, jak być chrześcijaninem w świecie, który coraz częściej odwraca się od Boga. To świadectwo, które inspiruje i bardzo porusza - a przede wszystkim jest przykładem dla młodego pokolenia. Trzecia część, autorstwa ks. prof. Roberta Skrzypczaka, umieszcza postać Kirka w szerszym kontekście duchowej i kulturowej walki, jaka rozgrywa się dziś na Zachodzie. To dynamiczna, ale i głęboka refleksja nad odwagą świadectwa i znaczeniem Ewangelii w epoce chaosu, relatywizmu i medialnego zgiełku. Książka - świetnie napisana! - łączy w sobie reportaż, publicystykę i duchową medytację. Fantastycznie ilustrowana, co bardzo przybliża zarówno samego Charliego Kirka, jak i poruszane w książce zagadnienia. Dzieło zachwyca formą i treścią. I choć opowiada o Ameryce, jej przesłanie dotyczy również Polski, co właśnie znakomicie podkreślają ilustracje. Analogie są wprost niewiarygodne; tu i tam toczy się ta sama walka o rodzinę i przyszłość narodu. "Charlie Kirk" to książka o człowieku, który przypomniał światu, że chrześcijaństwo może nie jest ani wygodne, ani łatwe - ale jest piękne oraz stanowi jedyną możliwą drogę dla człowieka.
Czego jeszcze nie wiemy o Halinie Poświatowskiej?Bestsellerowa biografia w nowym rozszerzonym wydaniu i zachwycającej oprawie.Debiutanckie wiersze pisała w szpitalu na polecenie lekarza. Miały być dla niej ratunkiem w depresji i chorobie; niespodziewanie odmieniły polską poezję. "Fenomen autentycznego erotyzmu" - pisał o jej pierwszym tomiku Stanisław Grochowiak, obwołując Poświatowską "głosem pokolenia".Jej dzieciństwo przypadło na wojnę, dojrzewanie na stalinizm. Jako osiemnastolatka była już mężatką, jako dwudziestolatka - wdową. W 1958 roku zaczęła nowe życie w USA, dokąd popłynęła na ryzykowną operację serca.Zapamiętana jako poetka miłosna, była kimś znacznie więcej.Błyskotliwa filozofka, pierwsza polska badaczka myśli Martina Luthera Kinga, krytyczka segregacji rasowej i kapitalistycznego społeczeństwa. Rozpieszczona córka, czuła starsza siostra, oddana przyjaciółka. Buntownicza, uwodzicielska, ironiczna.Kalina Błażejowska podróżowała śladami Opowieści dla przyjaciela od Częstochowy do Nowego Jorku. Wspomnienia Poświatowskiej skonfrontowała z głosem tytułowego adresata, relacjami rodziny, znajomych i kochanków poetki.Z setek dokumentów i dziesiątek rozmów powstała fascynująca biografia ponadczasowej kobiety, której życie i twórczość inspirują kolejne pokolenia.
Książka Małgorzaty Roeske to studium nie tylko o przywiązaniu (człowieka i zwierzęcia), ale także o powiązaniu (losu zwierzęcia z losem człowieka) i – szerzej – o związaniu (bytu z byciem).W tej perspektywie śmierć istoty bliskiej jawi się jako radykalne od-wiązanie, z którym pozostający przy życiu musi sobie w jakiś sposób poradzić. Od-wiązany doświadcza pustki i rozpaczy. I możliwe, że właśnie dopiero jako od-wiązany doświadcza wszystkich dramatów i antynomii wolności, o których pisali egzystencjaliści. Chodzi zatem o egzystencjalne i egzystencjalistyczne rozumienie wolności jako tragicznego (w sensie Camusowskim) wyzwania – domagającego się działania, ale jednocześnie nie uprawniającego do zajmowania postawy w jakikolwiek sposób uprzywilejowanej wobec innych, nie-ludzkich, bytów.Jeżeli zwierzęta są „aktorami” życia wspólnego, to im także przynależna jest kategoria sprawczości, zaś związanie człowieka i zwierzęcia zyskuje jeszcze jeden wymiar: życie wspólne wymaga uzgodnień i ograniczeń absolutnej wolności, sprawczość musi być tyleż respektowana, co limitowana, a zatem związanie wymaga pewnego kompromisu i rezygnacji.Tadeusz Sławek
Wyjątkowy Planer inspirowany myślami św. AugustynaOddajemy w ręce Czytelników wyjątkowy Planer inspirowany myślami św. Augustyna - jednego z największych mistrzów duchowości chrześcijańskiej.Dlaczego właśnie św. Augustyn?Pierwszą i najważniejszą inspiracją była niezwykła historia życia samego świętego z Hippony, człowieka, który przeszedł długą drogę, zanim odnalazł Boga; drugą - wybór na papieża augustianina, kard. Roberta Prevosta.Święty Augustyn sformułował jedną z najbardziej znanych koncepcji pojmowania czasu. Wierzymy, że to doświadczenie św. Augustyna może być doskonałym drogowskazem na każdy dzień, ponieważ ma najlepszy punkt odniesienia, a jest nim Bóg.Mamy więc nadzieję, że niniejszy planer pomoże te priorytety wyznaczać również Tobie - w Twojej codzienności.W planerze znajdziesz:inspirujące i motywujące myśli św. Augustyna ma każdy miesiąc i dzieńmiejsce na priorytety, własne notatki oraz refleksjedziennik wdzięczności, który pomaga zobaczyć dobro w naszym życiupiękną szatę graficzną, na każdy miesiąc inną Pracę z planerem można rozpocząć w każdej chwili. Nie jest on stworzony tylko na dany rok kalendarzowy. Każdy decyduje kiedy zacznie z nim współpracę. Wiemy, że początek roku jest zawsze dobrym punktem startowym więc polecamy zacząć planować swoją codzienność już od stycznia.Zapraszamy Cię do tego, abyś budował ten planer jako swój własny. Mamy nadzieję, że pomoże Ci on odkrywać Boga w codzienności!
Przekład przejrzał, wstępem i przypisami opatrzył: Antoni SzwedDzienniki NB 26 - NB 30 (SKS 25) Srena Kierkegaarda pochodzą z ostatniego okresu twórczości filozofa czyli z lat 1852-1854. Autor dokonuje w nich rozwinięcia i podsumowania tych myśli, które zanotował już we wcześniejszych Dziennikach. Teraz nadawał swoim myślom pełniejszy kształt, lepiej je uzasadniał. Mimo niekiedy podobnych tytułów notatek, za każdym razem Kierkegaard nadaje tym notatkom treść inną, świeżą, oryginalną. Zdaje się mieć niewyczerpane źródło pomysłów. Autor jest w tych notatkach niesłychanie twórczy, inspirujący. W SKS 25 mniej jest skrótów myślowych, aluzji do innych dzieł, jest sporo nowych wyjaśnień, obszerniejszych, niekiedy głębszych niż uprzednio. Mniej też potyczek ze współczesnymi, więcej refleksji niezakłóconej wydarzeniami zewnętrznymi. Myśli Kierkegaarda krążą wokół chrześcijaństwa tego rzeczywistego z lat 50-tych XIX w. w Danii i tego pożądanego przez filozofa chrześcijaństwa Nowego Testamentu. Nie jest to myśl sucha, teologiczna, jakiś wykład subtelności doktrynalnych, lecz głęboko przeżywane stawanie się chrześcijaninem, zanurzone w indywidualnym egzystowaniu.SKS 25 to znakomite uzupełnienie i rozwinięcie tych wątków, które pojawiły się już we wcześniej wydanych w języku polskim SKS 20, SKS 22 i SKS 26.
W części drugiej Biografii Dąmbskiej opisujemy jej ucieczkę wraz z siostrą Aleksandrą z okupowanego przez władze sowieckie Lwowa, pobyt po wojnie w Rzeszowie i Krakowie oraz późniejszą ucieczkę do Gdańska. Piszemy o trudnych czasach stalinizmu, a zwłaszcza o staraniach Dąmbskiej, mających za zadanie obronę filozofii polskiej przed ideologizacją. Podkreślić należy, że Dąmbska nie poddała się stalinowskim represjom. Był to okres walki o zachowanie pamięci po filozofii zostawionej we Lwowie. Dąmbska stała na straży dobrego imienia Twardowskiego i założonej przez niego Szkoły. Nie pozwoliła Adamowi Schaffowi i jego adiutantom na wykluczenie uczniów Twardowskiego z życia akademickiego. Nigdy nie wykładała na żadnej z polskich uczelni marksizmu. Przez lata wiodła bój z władzami o zachowanie niezależnego charakteru filozofii. Stała na straży zasad wyniesionych ze Lwowa. Nie lubiła myśleć o tym, co będzie. Przychylała się raczej do tego, co jest hic et nunc. Jej wiara była poszukiwaniem prawdy. Wspierała się na nadziei oraz miłości. Należała do "miłujących prawdę". Okazała się "chwalebnie uzdolnioną" - jak zapisano na jej świadectwach szkolnych. Dąmbska ukształtowała się w Szkole lwowskiej Twardowskiego. Gdy po II wojnie światowej Kazimierz Ajdukiewicz upomniał się o deklarację przynależności do jego szkoły, z niezwykłym oddaniem dla Mistrza odpowiedziała: Po prawdzie właściwym moim Nauczycielem filozofii był ten, "z którego pełności wszyscyśmy wzięli" i Pan, i Witwicki, i Kotarbiński, i tylu, tylu innych: Kazimierz Twardowski! To przywiązanie do Twardowskiego i Szkoły lwowskiej było szczególnie ważne w jej życiu. Zaważyły na nim lata formacji filozoficznej, a także bycie ostatnią asystentką Profesora. Zawsze oddana i szczera w rozmowach, dała się poznać z dobrej strony. I choć karierę mogła zaledwie zacząć doktoratem, to była "Najlepszą z dobrych" - jak nazwał ją Władysław Tatarkiewicz.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?