Mały Pingwin nie otrzymał w tym roku odpowiedzi na swój list do Świętego Mikołaja. Bardzo się martwi, że Mikołaja dopadło Straszliwe Przeziębienie. Bo ZAWSZE odpisywał. A co jeśli teraz Święta są zagrożone? I dzieci nie dostaną prezentów? Pingwin wyrusza z misją ratunkową: nadaje siebie samego w przesyłce lotniczej na biegun północny - musi szybko dostarczyć Mikołajowi babciny syrop malinowy z lipą. Jemu zawsze pomagał! Czy uda mu się dotrzeć do celu i uratować Święta?
Mam pytanie: czy masz rodzeństwo? Nie masz? To nic straconego. Czasem jest tak, że starszą siostrą albo starszym bratem zostaje się wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewamy. Tak zdarzyło się w rodzinie Dziewczynki: pewnego pięknego zimowego dnia, a dokładnie dziewiątego lutego, tata zawiózł ją do szpitala, aby poznała swoich braci. Tak, braci, bo mama urodziła bliźnięta – dwóch prześlicznych, dorodnych i nieco hałaśliwych chłopców! Byli jeszcze zbyt mali, aby mogli opuścić szpital i dlatego umieszczono ich na jakiś czas w inkubatorze. Dziewczynka nie posiadała się z radości od pierwszej chwili, kiedy tylko dowiedziała się o ich istnieniu. Owszem, jeszcze zanim przyszli na świat myślała, jak to wspaniale byłoby mieć siostrę albo i dwie, tak, jak jej przyjaciółka z klasy, ale już dzisiaj wie, że nie zamieniłaby swoich braci na nikogo innego.
"Pajacyk Dziubuś lubi spać. Powiem Wam, że tak jak i pozostali jego przyjaciele, o godzinie 20.00 – po umyciu zębów, wzięciu prysznica i wysłuchaniu bajeczki na dobranoc, jest już w swoim bajkowym łóżeczku. Nie jest śpiochem i dosyć wcześnie wstaje, ale zdarza mu się pospać nieco dłużej niż powinien.
Wiem, że czasem śnią mu się niesamowite historie.
Kilka z nich kiedyś mi opowiedział.
A ja opowiem je teraz Tobie"
"Kiedy los na bezludną ziemię cię rzuci,spotkasz przyjaciela, nie będziesz się smucić,nie wszystko złoto, co się błyska.Stracisz, ale zyskasz".To przepowiednia, którą ze szklanego słoja wyciągnął dla Julka Pan Turlutu, małpka starego kataryniarza, ulubienica wszystkich dzieciaków.Czy spełni się w pierwszych dniach wojny, gdy Julek samotnie wyruszy do Warszawy, aby odnaleźć rodziców? Na swej drodze napotka enigmatycznego Achillesa i Smutnego Klauna, który wybiera się do Indii, aby poślubić prawdziwą księżniczkę. Ale czy można zaufać dorosłym?Droga do domu będzie dłuższa, niż się Julkowi wydawało.
Magiczny napój Azteków.Siedemnastowieczny lek.Wyzwalacz endorfin, poprawiających nastrój i łagodzących ból.Trucizna dla wielu zwierząt.CZEKOLADAOto opowieść o tym, jak ziarno kakaowca zmieniło się w światowy przysmak i jak trzy pokolenia Wedlów stworzyły fabrykę ogromną jak ta Willego Wonki. Pasjonatów i wizjonerów wprowadzających nowe rozwiązania, dbających o pracowników i pragnących tylko jednego - doskonałej czekolady.
"Winter, zostaw!" - rodzina Wintera jak zwykle nie umie się zachować - suszą mu uszy o każdy skradziony ze stołu przysmak. "Wiiiiiinter, wróć!" - dlaczego nie rozumieją, że czasem trzeba sobie trochę pobiegać? I że szkoła oraz tresura są świetne dla niegrzecznych psów, ale nie dla idealnych alaskan malamutów? "Winterku, chodź no tu z tą piłeczką" - aha, powoli się jednak resocjalizują, coraz częściej włączają do zabawy, a czasem nawet bronią Wintera przed zdenerwowaną paniusią z pudelkiem pod pachą.Winter mocno kocha swoją rodzinę. Najmocniej na świecie! Ale w jego życiu pojawia się jeszcze ktoś Pewna słodka suczka, w której zakochuje się na zabój!
Pstryk! - nikt jeszcze nie wiedział, że to ostatnie chwile klasy piątej.Jedno niewinne zdjęcie klasowe. Jedna noc w domu bez opieki dorosłych. I się zaczęłoTośka nie zamierza czekać bezczynnie. Po zniknięciu przyjaciółki od razu postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Można przecież zawiadomić klasowego hakera, można włamać się do zakładu fotograficznego, sprawdzić, czy z innymi wszystko w porządkuA potem stanąć do walki. Z kim? Z fotowampirem? Tylko kto uwierzy w jej historię
Julek i Mikołaj, dwaj młodzi detektywi, mają pełne ręce roboty! Przed nimi kolejne zagadki, ale od czego ma się głowę na karku i kolegę po fachu! Czy uda Wam się znaleźć rozwiązanie śledztwa, zanim oni sami na nie wpadną? Macie sześć szans, bo tyle spraw chłopaki rozwiążą w tym tomie. Zatem - wyostrzcie zmysły i ruszajcie tropem drobnych kieszonkowców i prawdziwych oszustów, pamiętając - że nie ma nadziei dla złodziei!
Tak się złożyło, że kiedy tylko Krysia kończy dziesięć lat, zaraz wybucha wojna. Po powrocie ze szkoły - pracuje, podobnie jak wszystkie dzieci, które znalazły jakieś zajęcie w tym trudnym okresie. Wstępuje do Organizacji, naraża życie, przewożąc meldunki, a nawet broń ukrytą w koszyku pełnym jabłek. Razem z mamą i babcią pomaga ukrywać panią Marię i jej syna Janka, który ma "zły wygląd". Przez jakiś czas mieszka u nich prawdziwy gangster Krysia rośnie, zawiera nowe przyjaźnie, podejmuje kolejne wyzwania i na pewno nie może narzekać na nudę. A wojna? Uparcie nie chce się skończyćPrawdziwa opowieść małej żoliborzanki, której udało się przeżyć i dziś może przedstawić Wam swoją historię.
Jeśli lubicie główkować i rozwiązywać zagadki, jeśli idąc po nitce do kłębka chcecie odkrywać tajemnice - to ta książka jest właśnie dla Was. Ona wciąga, zmusza do myślenia, by na koniec odwrócić kota ogonem, zaskoczyć Was i rozbawić.
Któż nie marzy o wspaniałych wakacjach, pełnych przygód i nieprawdopodobnych wydarzeń, o których później będzie można opowiadać w szkole?!Przypadek zrządził, że prymus Duduś i jego kuzyn Poldek (całkiem nie-prymus) przeżyli takie właśnie wakacje wędrując autostopem
Kto jest najgrzeczniejszym, najmądrzejszym i najrozsądniejszym psem pod słońcem? Pamiętacie? To znany wam z poprzednich części Przygód grzecznego psa Winter, alaskan malamut. Jego przodkowie pochodzą z zimnej, dalekiej Alaski, dlatego Winter kocha śnieg i mróz. Ale przepada również za słonecznymi wakacjami. Może wtedy taplać się w jeziorze, polować (prawie bezkarnie) na kury, wypatrywać o północy ducha Białej Damy albo wyć z całych sił razem ze swoim kumplem Tazo. I nieważne, czy to Mazury, wyjazd za miasto, czy wyprawa górska - jeśli Winter przebywa z rodziną, jest najszczęśliwszym psem na świecie!I najgrzeczniejszym, ma się rozumieć.
Dzieci od zawsze uwielbiają zagadki. Niestraszny im dreszczyk emocji i ciarki na plecach. Takich właśnie wrażeń dostarcza czytelnikom Biuro detektywistyczne Dziurka od klucza. Nawet odporni na uroki literatury, kiedy zaczynają czytać tę książkę, nie mogą się oderwać. Muszą się przecież dowiedzieć, jak skończy się kolejne śledztwo! Czytają więc z wypiekami na twarzy, analizują, łączą fakty, wyciągają wnioski i świetnie się przy tym bawią. Wiadomo, w przypadku tej autorki, o nudzie nie może być mowy! Zresztą przekonajcie się sami. Czas przyłożyć oko do dziurki od klucza i zerknąć, co ciekawego dzieje się po drugiej stronie.
Nieznośne bliźniaki, Kuba i Buba, od prawie dwóch dekad uczą dzieci dobrych manier - nie wpływa to jednak na poprawę ich zachowania. I dobrze, albowiem: im gorzej zachowują się bohaterowie książek, tym chętniej dzieci po nie sięgają!Ciekawe, prawda?Zasady dobrego wychowania raczej się nie zmieniają, za to świat - owszem. To, co kiedyś było nowinką, czasami irytującą (patrz: opowiadanie E-mail), dzisiaj jest naszą codziennością. To, co kiedyś było rzadkim zjawiskiem (patrz: opowiadanie Tatuaż), dzisiaj jest normą. Dlatego trzeba było tę książkę nieco poprawić.Jedno jednak nie ulega zmianie: z osobami, które znają zasady savoir-vivre'u milej się przebywa, nie dziwota więc, że mają wielu przyjaciół!Miłej lektury życzyGrzegorz Kasdepke
Przedstawiamy Wam zbiór wierszy językowo przekręconych. Logopedycznych zagadek, słownych łamigłówek, wierszowanych łamisłówek, dzięki którym każda buzia się uśmiechnie. Czym różnią się paszcza i puszcza? Co to znaczy jarzyć smajeczko i spaleczyć się w kalec? Zapraszamy do główkowania.
Kuba i Buba są bliźniakami. Jak łatwo się zorientować, jedno z nich jest dziewczynką, a drugie chłopcem. Rzecz w tym, że nie zawsze wiadomo, które jest które, bo Kuba zachowuje się czasami jak dziewczynka, a Buba wręcz przeciwnie.Oboje zgodnie występują w zbiorze opowiadań "Kuba i Buba, czyli awantura do kwadratu".Każde opowiadanie o niesfornych (bywa, że nieznośnych) bliźniakach jest uzupełnione zadaniem do wykonania: zabawnym quizem do rozwiązania, grą planszową, przepisem na pyszności, przepisem na udaną gimnastykę, instrukcją do wykonania żaglówki-cud itd, itd.
Nigdy nie miałem psa, nie wiedziałem więc, jak to jest. Kiedy jednak zobaczyłem wesoły pysk Elfa na zdjęciu - zakochałem się w nim od pierwszej chwili! Okazało się, że pies to mnóstwo czułości, przezabawnych sytuacji i miłość na całe życie! Oraz kilka niezłych przygód. Zresztą, sami przeczytajcie!Sposób na Elfa jest na liście lektur nowej podstawy programowej dla klas I-III
Dobry adres, metka na ubraniu potwierdzająca najlepszą markę, "piętrowe" zajęcia pozalekcyjne - oto "pas startowy", czas kołować! Tylko czy jest on faktycznie potrzebny?Kornelia i Krystian, mimo dobrego adresu zamieszkania, nie czują się wybrańcami losu. Materialnie bardzo dobrze uposażeni, rosną na jałowej glebie, pozbawieni czułości, zrozumienia, rodzinnego ciepła i przede wszystkim miłości, która jest prawdziwym pasem startowym w dorosłe życie.
Winter kocha żyć! A ponieważ Wy kochacie Wintera, oddajemy Wam do rąk czwarty już tom jego przygód. Będzie kilka gonitw, szalonych, psich pomysłów i nowe kocio-psie przyjaźnie na dobre i na złe. Ta lektura to prawdziwy zastrzyk Winterowej energii, częstujcie się!
Pan Samochodzik zamienia swoje ciepłe biuro w Ministerstwie Kultury i Sztuki na namiot i brodzenie nocami w chłodnych mazurskich jeziorach. Wie, że podczas II wojny światowej właśnie tędy uciekały hitlerowskie ciężarówki wyładowane polskimi skarbami. Jedno z aut wpadło pod lód. Pan Samochodzik ma je odnaleźć. Szybko okazuje się, że nie jest jedyną osobą, która chce tego dokonać. Kto będzie pierwszy?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?