„Wspomnienia 1937-1944” Ireny Łucyk to niezwykłe świadectwo czasów poprzedzających wybuch II wojny światowej i lat okupacji; opis codziennego życia w zderzeniu z wielką historią – wybuchem wojny, wkroczeniem sowietów, hitlerowskiej okupacji – widzianego oczami młodej kobiety wchodzącej w dorosłość.
Irena Łucyk z domu Zaremba, urodziła się 10 lutego 1921 roku w Kępnie, dokąd to rodzina jej matki Aliny została skierowana po ewakuowaniu się z Wołynia w sierpniu 1919 roku.
W dniu 1 września 1939 roku Irena Zarembianka została mężatką. Była jeszcze uczennicą klasy maturalnej liceum im. Anny Jabłonowskiej w Białymstoku. Ślub planowany był na kilka tygodni później, ale został przyspieszony z powodu wybuchu wojny.
W połowie 1940 roku przyszło na świat pierwsze dziecko młodych małżonków. W tym czasie pojawiło się zagrożenie wywózką na Sybir. By jej uniknąć, rodzina pospiesznie opuściła miasto. Do końca wojny ukrywała się w różnych miejscowościach na terenie Białostocczyzny.
Nowojorczycy. Można ich lubić, podziwiać albo mieć ich dosyć. Jedno jest pewne: wywarli i wciąż wywierają wpływ na to, jak wszyscy żyjemy.To oni:-wymyślili windę, kartę kredytową, żelazko i patyczki do czyszczenia uszu,-pokazali pierwszy w historii film o miłości,-zrewolucjonizowali modę ulicy, w tym rynek męskich majtek,-po raz pierwszy zaserwowali hot dogi, ciasteczka oreo, lody Hagen-Dazs i pizzę na wynos,-od wieków kształtują światową politykę, finanse i kulturę,-wylansowali sztukę pozytywnego myślenia,-codziennie udowadniają, że niemożliwe nie istnieje,-nieodwracalnie zmieniają każdego, kto wstąpi w ich szeregi.Książka opowiada o losach i przepisach na życie różnych nowojorczyków - tych znanych i wpływowych, jak Helena Rubinstein, Calvin Klein, Barbara Piasecka-Johnson, Donald Trump, Al Capone, a także tych żyjących w cieniu, ale równie fascynujących - bezdomnych, przestępców, portierów, imigrantów pracujących na swoje utrzymanie.Magdalena Żelazowska opisuje ich codzienność, podejście do życia, pracy i miłości, styl ubierania się i sposoby na szczęście. Pokazuje, że można wśród nowojorczyków spotkać każdego i przeżyć wszystko. Przyglądając się im, każdy odnajdzie w nich siebie - albo cel, do którego wszyscy zmierzamy.
O tych, którzy odchodzą - i tych, którzy im towarzysząJedni odchodzą w ciszy, inni w smutku lub w samotności. Niektórym udaje się umrzeć wśród najbliższych lub z poczuciem ulgi. Ale jak naprawdę wygląda śmierć? Czy trudniej jest umrzeć, czy patrzeć, jak umiera najbliższy?Rafał Grądzki, absolwent Polskiej Szkoły Reportażu i jedna z osób zarządzających Puckim Hospicjum założonym przez ks. Jana Kaczkowskiego, spotyka się ze śmiercią. A raczej z tym, co po niej zostaje - czy śmierć może dać nam więcej niż pustkę? Co to znaczy, że ktoś dobrze przeżył żałobę?Ten misternie skomponowany zbiór reportaży i wywiadów pomaga nam zrozumieć nieodwracalność i ostateczność umierania. Jednocześnie inspiruje do poszukiwania wewnętrznego spokoju nawet przy najtrudniejszych pożegnaniach.W kwietniu 2016 roku, z racji pełnionej funkcji, musiałem uczestniczyć w pogrzebie Jana Kaczkowskiego, księdza, wieloletniego szefa Puckiego Hospicjum. Miesiąc wcześniej Johnny zaprzysiągł mnie, że nie wycofam się z działalności w hospicjum, kiedy jego już nie będzie. "Jeśli nie zaczniesz dla kogoś żyć - powiedział na koniec - to umrzesz po nic" Spotkania z tymi, którzy odchodzą i z tymi, którzy im na co dzień towarzyszą, rodziły pytania. Jak rozmawiać o śmierci? Jak przestać ją wypierać? Co to w ogóle znaczy dobra śmierć? Dlaczego tak się jej boimy?
Publikacja zbiorowa poświęcona postaci ks. dr. Antoniego Korczoka (1891-1941), górnośląskiego duszpasterza, proboszcza parafii w Gliwicach-Sośnicy, leżącej w Rzeszy Niemieckiej, na pograniczu z Polską. Ks. Korczok zginął w KL Dachau, gdzie osadzono go m.in. za krytykę nazizmu i duszpasterstwo dla Polaków. Korczok działał w Niemczech, należał do (archi)diecezji wrocławskiej i po części z tego powodu jest kapłanem obecnie dość zapomnianym. Tymczasem nie tylko jego męczeńska śmierć w obozie koncentracyjnym, ale także całość duszpasterstwa na trudnym, przemysłowym, robotniczym i pogranicznym godne są przypomnienia, podobnie jak jego cenna praca naukowa poświęcona Kościołowi unickiemu w Galicji. Ta zbiorowa książka próbuje przywrócić postać ks. Korczoka opinii publicznej. Zawiera historyczne szkice biograficzne o kapłanie (autorzy B. Tracz, Z. Gołasz, P. Górecki), artykuły o kontekście jego posługi (J. Kopiec, S. Rosenbaum) oraz ocenę duszpasterskiej postawy ks. Korczoka i jego męczeńskiej śmierci z punktu widzenia teologii katolickiej (R. Biniek, S. Wiśniewski). Dołączono także materiały źródłowe - dwa artykuły ks. Korczoka oraz fragmenty prowadzonej przez niego kroniki parafialnej. Wśród autorów są pracownicy naukowi IPN, Instytutu Nauk Teologicznych Uniwersytetu Opolskiego, Muzeum w Gliwicach, jak również ks. bp Jan Kopiec, biskup gliwicki.
Reprint oryginału z 1932 roku z serii "Świat w obrazach".To nie jest zwykła biografia, to literacka opowieść o życiu Marszałka, wzbogacona 115 fotografiami, na których uwieczniona została rodzina, najważniejsze wydarzenia rodzinne i polityczne. Opowieść o heroicznej walce o Polskę, potem o jej przetrwanie i umocnienie na arenie międzynarodowej. A przy tym prywatne życie naszego bohatera narodowego na tle wiejskiego dworu. W. Sieroszewski ubarwił swoją opowieść licznymi cytatami wypowiedziami samego Piłsudskiego.Zadanie finansowane ze środków otrzymanych z Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Epic feats. Epic failures. An epic story.
Walter Isaacson charts Elon Musk’s journey from humble beginnings to one of the wealthiest people on the planet – but is Musk a genius or a jerk?
From the author of Steve Jobs and other bestselling biographies, this is the astonishingly intimate story of Elon Musk, the most fascinating and controversial innovator of our era – a rule-breaking visionary who helped to lead the world into the era of electric vehicles, private space exploration and artificial intelligence. Oh, and took over Twitter.
When Elon Musk was a kid in South Africa, he was regularly beaten by bullies. One day a group pushed him down some concrete steps and kicked him until his face was a swollen ball of flesh. He was in the hospital for a week. But the physical scars were minor compared to the emotional ones inflicted by his father, an engineer, rogue and charismatic fantasist.
His father’s impact on his psyche would linger. He developed into a tough yet vulnerable man-child with an exceedingly high tolerance for risk, a craving for drama, an epic sense of mission, and a maniacal intensity that was callous and at times destructive.
At the beginning of 2022 – after a year marked by SpaceX launching thirty-one rockets into orbit, Tesla selling a million cars, and him becoming the richest man on earth – Musk spoke ruefully about his compulsion to stir up dramas. ‘I need to shift my mindset away from being in crisis mode, which it has been for about fourteen years now, or arguably most of my life,’ he said.
It was a wistful comment, not a New Year’s resolution. Even as he said it, he was secretly buying up shares of Twitter, the world’s ultimate playground. Over the years, whenever he was in a dark place, his mind went back to being bullied on the playground. Now he had the chance to own the playground.
For two years, Walter Isaacson had unprecedented access. He shadowed Musk, attended his meetings, walked his factories with him and spent hours interviewing him, his family, friends, coworkers and adversaries. The result is the revealing inside story, filled with amazing tales of triumphs and turmoil, that addresses the question: are the demons that drive Musk also what it takes to drive innovation and progress?
Barwna opowieść o życiu córki Papcia Chmiela. Jakim ojcem jest Henryk Chmielewski i dlaczego "słodka blondynka" wyemigrowała za wielką wodę? Czy na kalifornijskich wzgórzach odnalazła szczęście, którego szukała? O szarych latach PRL, o dzieciństwie u boku idola i kosmicznych latach małżeństwa z pracownikiem NASA opowiada Monique Chmielewska-Lehman - światowej sławy artystka i jedna z bohaterek programu TVN "Żony Hollywood". "Wątek sławy" to książka pełna wzruszeń, gorzkich wspomnień, okraszonych dużą dawką humoru i przeplatających się losów Chmielewskich tkanych komiksową nicią. To niezwykła historia życia dziewczyny z Polski, która znalazła sławę i szczęście za oceanem.Klaudia Frant-Rakuś- absolwentka Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, doświadczony wydawca i redaktor, debiutująca pisarka, kolekcjonerka wspomnień z włoskich wojaży. Książka "Wątek sławy" powstała na podstawie wielogodzinnych rozmów ("Z dnia na dzień Monika odkrywała przede mną kolejne tajemnice swojego życia przepełnionego miłością do sztuki i ludzi, z energią, uśmiechem i pogodą ducha"), setek listów, dokumentów i zdjęć.
"Ku*wa też człowiek". Tymi słowami rozpoczyna swoją debiutancką książkę Aleksandra "Kola" Kluczyk - działaczka, współprowadząca podkast "Dwie dupy o dupie" i aktualnie jeden z najgłośniejszych głosów na rzecz osób pracujących seksualnie w Polsce.W swojej książce w niezwykle szczery i czasem do bólu brutalny sposób opowiada o dorastaniu jako dziecko alkoholików, zmaganiami z własnymi uzależnieniami, doświadczeniami w pracy seksualnej i stygmą, której doświadczyła, m. in. jako full serwis eskort.Niech żyją ku*wy nie jest próbą przekonywania, tłumaczenia czy usprawiedliwiania pracy seksualnej. Autorka ukazuje czytelnikowi realia życia osób z sektora usług seksualnych, opowiada o zagrożeniach i problemach, z którymi muszą się mierzyć i próbuje pokazać, jak mogłaby wyglądać ich praca, wykonywana na własnych warunkach.
Paweł Słomiński poprowadził Otylię Jędrzejczak do olimpijskiego złota. Bez wysiłków Ireneusza Mazura nie byłoby zwycięstw polskich siatkarzy. Z kolei Aleksander Matusiński sprawił, że słynne Aniołki unosiły się nad bieżnią, a Tomasz Iwański był trenerem jednej z najlepszych tenisistek świata. Wymienionych szkoleniowców zna każdy, kto żywo interesuje się sportem w naszym kraju. Ale czy każdy zdaje sobie sprawę, jak wygląda ich praca od kulis? Z jakimi problemami zmagają się trenerzy? Jak budują relacje z zawodnikami i jaka spoczywa na nich odpowiedzialność? I dlaczego wśród nich nadal jest tak mało kobiet? W tej książce poszukujemy odpowiedzi na te i na wiele innych pytań. Historie piętnastu wyjątkowych osób pozwalają poznać realia środowiska, o którym wciąż mówi się zbyt mało. Podziwiając mistrzów, czasami zapominamy, kto stoi za ich sukcesem
Wyrusz w podróż śladami Szarego Wilka i odkryj naturę w najpiękniejszym wydaniu!Zapraszamy na wyjątkową wędrówkę do fascynującej krainy biebrzańskich roślin i zwierząt. Poznaj niezwykłą historię, który ukrywa w sobie głęboką miłość do przyrody i przenieś się do magicznego świata natury.,,Wszystko, co się zaczyna, musi też mieć swój koniec. Nosimy w sobie geny przekazane przez naszych poprzedników. Cała egzystencja na ziemi jest jednym życiem, jesteśmy kombinacją tego samego, co drzewa i trawy, ale nasze drogi prowadzą dalej, w stronę początku, który jest przed tym, co ludzkie"."Zwierzęta biebrzańskich lasów" to książka nie tylko dla miłośników przyrody, ale także dla tych, którzy poszukują głębszego zrozumienia samego siebie. Dzięki niej odkryjesz, że każdy z nas może się odnaleźć w symbiozie z naturą.
Ksiądz Jan Kaczkowski nazywał go swoim "synkiem".Dzięki filmowi Johnny ich niezwykłą relację poznała cała Polska.Najlepiej jego historię streszczają tatuaże, które ma na rękach. Kiedyś na lewej było jasne przesłanie - CHWDP. Dalej tam jest, ale teraz przykryte innymi tatuażami, na których widać Patryka z rodziną, wyciągniętą pomocną dłoń i sylwetkę pewnego znanego księdza "onkocelebryty".Johnny wyciągnął go z dna i - jak mówią bliscy ks. Kaczkowskiego - w pozabiologiczny sposób przekazał mu swoje DNA.W rozmowie z Piotrem Żyłką Patryk jest do bólu szczery. Mówi o trudnym dzieciństwie, wsiąknięciu w przestępczy półświatek, przemocy, narkotykach, pobytach za kratami i o sensie, którego zabrakło, co doprowadziło go do kilku prób samobójczych.To także opowieść o ks. Kaczkowskim, jakiego nie znamy - widzianym oczami wychowanka i przyjaciela.Wzruszające do łez świadectwo człowieka, który się nie poddał, opowieść o sercach bijących "na pełnej petardzie", o relacji, która zmieniła wszystko. I o tym, że nikogo nie wolno skreślać, bo każdy zasługuje na drugą szansę.Poznaj prawdziwą historię Patryka Galewskiego.
W tomie X „Dzieł zebranych”, zawierającym prace Feliksa Konecznego z lat 1922-1927, można wyróżnić trzy najważniejsze obszary zainteresowań Profesora. Koneczny kontynuował badania nad dziejami Rosji, a w sposób szczególny nad relacjami litewsko-moskiewskimi w XV wieku. Artykuły „Rzekoma koalicja Litwy z Tatarami przeciwko Moskwie w r. 1480” czy „Sprawy z Mengli-Girejem 1473-1504”, a także szereg innych, pomniejszych opracowań, były efektem pracy naukowej prowadzonej przez Konecznego w Katedrze Historii Europy Wschodniej na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie. Profesor w latach dwudziestych w swoich artykułach skupiał się również nad zagadnieniem historii administracji i postulował prowadzenie pogłębionych studiów w tej dziedzinie. „Bez administracji nie ma państwa. Jest zaś administracja wskaźnikiem jego stanu, siły lub słabości narodu” – pisał. W niniejszym tomie można znaleźć niezwykle istotną pracę „Dzieje administracji w Polsce w zarysie”. Ponadto Feliks Koneczny systematycznie kontynuował badania nad cywilizacjami, co zaowocowało powstaniem takich tekstów jak „Do metodologii nauki o cywilizacji”, „Różnolitość cywilizacyjna Słowiańszczyzny”, „Religie a cywilizacje” czy „Bizantynizm niemiecki”. Wśród znajdujących się w X tomie prac warto wyróżnić także, nieznany dotychczas, artykuł napisany z okazji koronacji obrazu Matki Bożej Ostrobramskiej, oraz tekst „Czterdzieści tez zasadniczych” zamieszczony na łamach „Trybuny Narodu”, stanowiący swoisty manifest przekonań polityczno-ustrojowych Profesora.
Co to dziś znaczy: BYĆ SOBĄ? Czy w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości chodzi o to, bym za każdy razem dopasować się do zmieniających się okoliczności? Czy najważniejszą kompetencją jest dziś idealne odgrywanie ról, które piszą dla nas inni? Jakie jest kryterium doboru ról? Skuteczność medialna? Rozpoznawalność? Uznanie takiej lub innej grupy? Wyróżnianie się i ekstrawaganckość? Czy w życiu chodzi o odgrywanie wszystkich pojawiających się przede mną ról, czy też w odniesieniu do siebie samego chodzi o jak najlepsze zagranie mojej własnej roli, w której nie jestem kimś innym, lecz właśnie JESTEM SOBĄ.Kto przeczytał Inny Świat Gustawa Herlinga-Grudzińskiego ten może dostrzec, że niezależnie od zmieniających się okoliczności zmieniających się nawet do tego stopnia, że ceną staje się walka o przetrwanie obowiązuje świat zasad i wartości, który nie traci swojej ważności w odniesieniu przede wszystkim do siebie samego. To ten świat zasad i wartości konstytuuje najbardziej wewnętrzny rdzeń człowieka i jest zarazem źródłem autentycznego poczucia własnej tożsamości. Ludzie, którzy niejedno w swoim życiu przeszli i przemyśleli, mają nam coś ważnego do powiedzenia. Warto ich posłuchać. Warto o nich poczytać. Warto razem z nimi się zastanowić.O tym, jak w dzisiejszej płynnej rzeczywistości się nie utopić i mimo wszystko pozostać sobą jest najnowsza moja książka, do której lektury serdecznie Państwa zapraszam.
Biograficzne śledztwo, pulsujące niczym świetnie napisany thriller, otwiera oczy na prawdziwe życie geniusza, buntownika, człowieka bez ojczyzny.To zrodzona z dociekliwych badań odyseja Picassa we Francji. Cohen-Solal odpowiada na wiele niezadanych dotąd pytań. Przenosi w czasy, zanim Piacasso stał się Picassem - kultowym artystą, czołową postacią życia kulturalnego Francji.Dlaczego 1 grudnia 1914 roku prawie siedemset obrazów artysty, jego rysunków i innych dzieł z okresu kubistycznego zostało skonfiskowanych przez francuski rząd na okres prawie dziesięciu lat?Dlaczego obrazy Picassa były prawie całkowicie nieobecne we francuskich kolekcjach publicznych aż do 1947 roku?Dlaczego geniuszowi, który w 1937 roku stworzył Guernicę jako wyraz sprzeciwu wobec faszyzmu, trzy lata później, w przededniu nazistowskiej okupacji, odmówiono francuskiego obywatelstwa?Picasso - artysta wybitny, wielki strateg dryfujący we Francji targanej napięciami - narzuca światu swoją mistrzowską wizję, buduje sieci powiązań i staje się potężną siłą modernizującą kraj, który przez lata nie poznał się na jego geniuszu.
Niniejszy "las różności" zawiera szkice poświęcone nietuzinkowym osobom, żyjącym w stołecznym mieście Krakowie od XVIII do połowy XX wieku. W subiektywnym wyborze przedstawieni zostali artyści, literaci, uczeni, lekarze, przedsiębiorcy, duchowni, społecznicy i politycy oraz kilka arcywyjątkowych dam - w swej epoce ludzie znani i rozpoznawalni nie tylko w tym mieście. Wiele z tych osób zasłynęło dzięki swej działalności i zasługom, ale nieliczni znają ich nietuzinkowe charaktery, zamiłowania, ciekawostki z ich życia, sensacje, skandale czy dziwactwa. Mam nadzieję, że nie tylko dla miłośników dziejów Krakowa, ale dla każdego, kto sięgnie po tę książkę, osoby występujące na kartach poważnych historycznych opracowań i bohaterowie nazw ulic naszego miasta nie będą już tak posągowi lub anonimowi. Ewa Danowska Ewa Danowska - historyk, dr hab. Autorka czterech książek, ponad 160 artykułów opublikowanych w czasopismach naukowych i opracowaniach zbiorowych, a także ponad 120 artykułów popularnonaukowych ukazujących się głównie w miesięcznikach "Kraków" i "Mówią wieki". Członek Towarzystwa do Badań nad Wiekiem Osiemnastym, a przed opuszczeniem Krakowa na rzecz Bochni Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. Emerytowana kierowniczka Działu Zbiorów Specjalnych Biblioteki Naukowej PAU i PAN, od 2020 r. prof. nadzw. w Tarnowskiej Szkole Wyższej - Akademii Nauk Stosowanych.
Wydawać się mogło, że po pokonaniu ISIS w Syrii i ograniczeniu roli Al-Kaidy , islamistyczny terroryzm swoje dni chwały ma już za sobą. Nie należy jednak ulegać myśleniu życzeniowemu. Po wycofaniu się USA z Afganistanu odradza się tam zarówno Al-Kaida, jak i odłamy Państwa Islamskiego. Gorącym regionem staje się Afryka Subsaharyjska. Zarówno na Sahelu, jak i niżej, w kierunku równika działania terrorystów przybierają na sile. Pracownicy wywiadu, dowódcy wojskowi przewidują, że w ciągu dwóch lat problem zamachów może nasilić się także na Zachodzie. Dlatego warto przyjrzeć się ponownie ewolucji tego międzynarodowego ruchu, jego bojownikom i ideologom. Poczet islamskich ideologów i ekstremistów Sławosza Grześkowiaka to wyjątkowa pozycja na polskim rynku. Zawiera nie tylko historie dżihadystów z pierwszych stron gazet, ale także tych mniej znanych masowemu odbiorcy, co nie znaczy, że mniej istotnych dla szeroko rozumianego ruchu islamistycznego terroryzmu. Autor pokazuje niejednorodność tego ruchu i jego ewolucję w czasie. Biorąc pod uwagę, że terroryści nawzajem siebie inspirują, przekazują sobie opowieści o walkach w Afganistanie, Bośni, Czeczenii, w Syrii i Iraku, warto dowiedzieć się, co ich motywuje, jakie są ich osobiste historie, by spróbować ocenić przyszłość tego zjawiska. Bo jedno jest pewne, historia dżihadu jeszcze nie dobiegła końca. JAN WÓJCIK Redaktor Układu Sił, założyciel EuroIslam.pl
Powiem wam prawdę o sobie. Moją prawdę, rzecz jasna, osobistą nawet Dlaczego woli być Bralczykiem niż Jerzym? Dlaczego z „cyckiem” miał kłopot a koleżankowania się nie wstydzi? Czego w życiu żałuje i z czego nie zamierza się tłumaczyć? Jak godzi kompleks niższości z kompleksem wyższości? Dlaczego z Miłoszem nie miał konwersacji a zakochał się w pewnym Gustawie? Dlaczego ojcem jest łatwo zostać, a trudno nim być, a z profesorami jest odwrotnie? Dlaczego lepiej nie mówić wszystkiego, co pomyśli głowa? Jak to jest być otwieraczem uniwersalnym? Czy istnieje jakieś życie pozagrobowe? I co w jego życiu znaczą ślimak z myszką. Takiego Bralczyka nie znacie. Dobrodusznego wobec świata, nawet tego popełniającego językowe błędy i krytycznego wobec siebie. Urodzonego nie tam, gdzie się urodził i zupełnie nie wtedy. Szukającego swojego miejsca w świecie, gdzie czuje się prowincjuszem i osiągającym sukcesy, na które wcale nie zasługuje. Profesor Jerzy Bralczyk w szczerej (o ile to w ogóle możliwe - zastrzega), błyskotliwej i pełnej humoru rozmowie z Pawłem Goźlińskim i Karoliną Oponowicz opowiada o tym, jak to się bywało cudownym dzieckiem, pełnym kompleksów nastolatkiem, samotnym ojcem w Szwecji, tropicielem absurdów propagandy, gwiazdą uniwersytetów i mediów, redaktorem konstytucji, ale też niepewnym siebie synem, bratem, ojcem, dziadkiem i mężem.
Śmierć przeżywa się wszędzie jednakowo mocno, tylko reakcja na nią w górach jest nietypowa, bo takie są warunki. Ginie mój partner, a ja nie mogę się rozkleić. Nie mogę usiąść i rozmyślać. Nikt przecież po mnie nie przyjdzie, nie pomoże mi. Muszę iść dalej, bo inaczej i ja zginę. Jerzy Kukuczka „Kukuczka” – ten portret legendarnego himalaisty to coś więcej niż rzecz o determinacji i górach. To zapierająca dech opowieść o granicach ryzyka, które bywają granicami człowieczeństwa. – Logicznie rzecz biorąc, nie powinienem z tobą jechać, bo wszyscy ludzie koło ciebie giną – powiedział Jerzemu Kukuczce w oczy jeden z kolegów alpinistów. Upiorne fatum czy faktycznie był odpowiedzialny za śmierć, która niemal zawsze podczas jego wypraw zbierała żniwo? Czy skoro już komuś nie możesz pomóc, bo odpadł od ściany lub umarł na obrzęk płuc, nie powinieneś już wchodzić na szczyt, po wielu miesiącach przygotowań będący w zasięgu ręki, spełniając swe marzenia? Jak to się stało, że niewysoki, małomówny chłopak ze Śląska, elektromonter po szkole zawodowej, stał się „wielki”? Autorzy, dysponując ogromnym materiałem – pamiętnikarskimi zapiskami Kukuczki i jego książkami, rozmowami z żoną Cecylią, wywiadami z członkami wypraw, w jakich Kukuczka uczestniczył itd. – stworzyli fascynujący portret człowieka uparcie dążącego do celu, pełnego sprzeczności i zdającego sobie sprawę, że wszystkiego i wszystkich nie da się w życiu pogodzić, od młodości naznaczonego czyhającą w pobliżu śmiercią. Miał dwadzieścia trzy lata, gdy po raz pierwszy stracił w górach swego przyjaciela, rówieśnika. I czterdzieści, odpadając w 1989 roku od południowej ściany Lhotse stanowiącej bodaj najtrudniejszą próbę dla alpinisty. Tego ostatniego dnia zapisał w pamiętniku dwa zagadkowe słowa: Paradise – Raj… Ciała nie odnaleziono, grób jest… pusty! Mam uznanie dla autorów – Dariusza Kortko i Marcina Pietraszewskiego – za odwagę w odkrywaniu pełni osobowości Kukuczki. Nie wystarczyła im ta znana wszystkim, spreparowana dla potrzeb mediów legenda. Autorzy starali się pokazać złożoność człowieka. (…) Ta biografia jest napisana z szacunkiem i ze zrozumieniem, z humorem i empatią. Podobnie jak w przypadku samego bohatera jest to mistrzowskie dzieło, wykonane w najlepszym stylu Ze wstępu Bernadette McDonald W góry wyruszał, bo tam czuł smak wolności, bo to była jego pasja i niekończąca się przygoda. Nie lubił dzielić się swoimi przeżyciami z gór i podejrzewam, że zabrał ze sobą wiele tajemnic, których nigdy nie poznamy. Czytam tę książkę i widzę jego portret jak we śnie. Łzy cisną się do oczu same. Pozostały mi tylko piękne wspomnienia i pamięć, pamięć, która trwa bez końca. Cecylia Kukuczka, żona Dla wielu osób z mojego pokolenia Kukuczka był herosem. Jednym z półbogów, którzy z uporem maniaka zdobywali kolejne ośmiotysięczniki. Ale mało kto w ludowej wówczas Polsce domyślał się, jaką cenę za chwile wolności podczas kolejnych wypraw przychodziło mu płacić. A także jego najbliższym. Oto prawdziwa opowieść o człowieku, który prawie dobrnął do celu... Michał Nogaś, Program 3 Polskiego Radia Szara komunistyczna codzienność. Polska pełna niedorzeczności, ograniczeń, kontroli i zatopiony w niej, z pozoru zwyczajny człowiek. Człowiek, który miał wizję, marzenia i siłę, by za nimi podążyć. W drodze na szczyt, dosłownie i w przenośni, musiał stawiać czoła przeciwnościom świata zewnętrznego… Brak sprzętu, ograniczone możliwości wyjazdu poza granice PRL, skromne środki finansowe. Ale Kukuczka tropił też swoje własne, wewnętrzne ograniczenia i im silniej stawały mu na drodze, tym w bardziej robił się zdeterminowany. Dla wszystkich tych, którzy marzą i pragną swoje marzenia urzeczywistniać, postać Kukuczki i ta książka z całą pewnością będzie bardzo inspirującą lekturą w drodze do zdobycia Korony Własnego Życia. Jacek Masłowski. Coach, psychoterapeuta
Nieautoryzowana biografia jednej z najbardziej znanych postaci kulinarnego świata"Napisana bez zbędnego upiększania historia burzliwego życia. Bardziej bezwzględna niż wszystko, co o Bourdainie czytaliśmy wcześniej. Leerhsen nie pisze jej jednak po to, by zdyskredytować lub krytykować swojego bohatera. Jego podziw dla Bourdaina jest wyraźnie widoczny. Trudno jednak powiedzieć, czy Bourdainowi spodobałaby się ta książka. Tak czy inaczej, podejrzewam, że podziwiałby odwagę autora".The New York TimesSamobójcza śmierć Anthony'ego Bourdaina w czerwcu 2018 roku wstrząsnęła jego fanami na całym świecie. Kucharz, podróżnik i gwiazdor programów telewizyjnych wydawał się mieć wszystko: wymarzoną pracę, pieniądze i międzynarodową sławę. Rzeczywistość była jednak bardziej skomplikowana.Ta książka to wyjątkowy portret nieoczywistej postaci, jaką był Bourdain. Dziennikarz Charles Leerhsen zagłębia się w najciemniejsze zakamarki jego życia. Opisuje dzieciństwo i młodość kucharza, jego błyskotliwą karierę oraz burzliwy związek z włoską aktorką Asią Argento. Nie unika kontrowersyjnych tematów, takich jak romanse, kontakty z prostytutkami, skłonność do alkoholu i narkotyków. Cytuje pamiętniki, notatki oraz prywatne wiadomości gwiazdora, które rzucają nowe światło na ostatnie chwile jego życia i mogą kłaść się cieniem na obraz, jaki fani Bourdaina mają wyrobiony na podstawie jego medialnej obecności.
Dorastali w jednym domu, budowali dwa państwaTo jedna z najbardziej niesamowitych historii. Szeptyccy. Wnukowie Aleksandra Fredry, potomkowie wielkiego kresowego rodu. Z pięciu braci dwóch zostało grekokatolickimi mnichami i patriotami ukraińskimi, trzeci polskim generałem w sztabie Piłsudskiego.Generał Stanisław i biskup Andrzej do końca swoich dni utrzymywali niezwykle bliskie rodzinne relacje. Jednak pierwszy oddany był Ukrainie, a drugi Rzeczypospolitej.Czy zrobili wystarczająco dużo, by pogodzić zwaśnione narody? Jak zachowali się wobec rosnących nacjonalizmów? Klemens w czasie wojny ratował żydowskie rodziny (. wziął pod opiekę Adama Rotfelda) za cichym przyzwoleniem brata Andrzeja, który równocześnie próbował porozumieć się z najwyższymi urzędnikami III Rzeszy w sprawie niepodległości Ukrainy i pozwalał działać nacjonalistom Stepana Bandery... Losy rodziny Szeptyckich jak w soczewce pokazują złożoność naszych dziejów. To biografia niezwykle aktualna w czasie, gdy na nowo układają się relacje Polski z Ukrainą. Jej lektura może prowadzić do głębokiego pojednania.Tomasz P. Terlikowski, autor wielu bestsellerowych biografii, tym razem dotyka wielkiej historii wschodniej Europy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?